Dodaj do ulubionych

Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu?

03.01.13, 07:14
Którą ulicę, rondo czy inny obiekt nazwać imieniem niedoszłego twórcy "Drugiej Polski"?

"...na uczczenie setnej rocznicy urodzin I sekretarza KC PZPR. Lewica chce , aby rady miast i gmin w całym kraju nadawały imię Edwarda Gierka ulicom. W Warszawie forsowany będzie pomysł, aby imieniem Gierka nazwać jedno z rond...."
za Rzeczpospolitą
Obserwuj wątek
    • Gość: Radca Na imię Towarzysza Edwarda zasługuje jedynie: IP: *.173.52.41.tesatnet.pl 03.01.13, 07:35
      Ten kuriozalny stadion na Bułgarskiej.
      • lili_marleen Re: Na imię Towarzysza Edwarda zasługuje jedynie: 03.01.13, 07:41
        Nie - to musi być, moim zdaniem, coś co jest z osobą "Drogiego Przywódcy" jakoś powiązane. Jakiś symbol tamtych czasów i tamtej dobrej roboty ("DoRo"), ucieleśnienie hasła "Polak Potrafi"? Może Wiadukt Górczyński?
        • kazek100 Re: Na imię Towarzysza Edwarda zasługuje jedynie: 03.01.13, 09:21
          Wiesz co, Lilli? Ten stadion to jest dobry pomysł.

          Wielka pompa, a trawę tzeba sadzić 10 razy. Ogrom wydatków i spore długi. Blichtr, ale żenujący poziom (sportowy). Na pozór fajnie, ale jako goście uprzywilejowani - zwykli bandyci.

          Kto wie, może symbolicznie to by do tego Gierka całkiem pasowało?
          • lili_marleen Re: Na imię Towarzysza Edwarda zasługuje jedynie: 03.01.13, 10:04
            kazek100 napisał:

            > Ten stadion to jest dobry pomysł.
            > Wielka pompa, a trawę tzeba sadzić 10 razy.

            Za Gierka nikt przytomny trawy nie wymieniał na nową tylko ponoć istniejącą z koloru Yellow Bahama przemalowywano na Irish Green i było po sprawie.
            Może i ten stadion to jest jakiś pomysł? Wszak za Gierka PRL był światową potęgą w sporcie i nie tylko - Peerel nawet miał swój program kosmiczny, co prawda na cudzym sprzęcie, ale zawsze.

            A tak swoją drogą - patrz co się porobiło. Jakkolwiek by nie oceniać SLD - to wydawałoby się, że zarzucić im mozna wszystko za wyjątkiem oderwania od rzeczywistości. Na dzikie wolty i inne kompromitacje monopol miała u nas zawsze prawa strona sceny politycznej. Tymczasem proszę, nawet tej dotychczas twardo i bezwzglednie po ziemi stąpajacej postkomunie totalnie odbiło.
            • Gość: ADam Włodek Moze pomnk scierwa z SS na cytadeli im Gierka? IP: *.main-hosting.com 03.01.13, 12:49
              Scierwo z SS przebrane za pielegniarki. Takie nazi porn. A obok twarze dwoch fundatorek tego pomnika.

              Pochwała brzydoty : Peszek i Lili.

              A i multimedia na pomniku: czyli pokaza jak bardzo brzydki w sluchaniu jest jezyk niemiecki. Ich samochody milej dla ucha pracuja niz slowa z ust naordu mordercow i zlodziei jakich swiat przez ostatnie 70 lat nie widzial.
    • Gość: koszerna klamie brawo, kur**, brawo IP: *.itelligence.pl 03.01.13, 09:40
      Jak juz to ustalicie, czekam na pomysly jakim pomnikiem, placem, ulica, rondem upamietnic:

      - towarzysza Wieslawa
      - Leonida Brezniewa
      - Jozefa Stalina
      - Adolfa Hitlera

      Ten ostatni byl tak wazny i taki fajny - nawet autostrady, ktorymi do dzis jezdzimy w Polsce zbudowal...
      • lili_marleen Re: brawo, kur**, brawo 03.01.13, 10:08
        Jak powiedział bodaj Mark Twain - Lepiej się nie otwierać ust i być wziętym za głupka niż się odezwać i rozwiać wszelkie watpliwości.
        • Gość: koszerna klamie Re: brawo, kur**, brawo IP: *.itelligence.pl 03.01.13, 10:36
          Absolutnie sie zgadzam - tylko ze takie rozkminy powinnas miec przed zalozeniem tego watku.
          W pierwszym momencie myslalem, ze Ty po prostu zartujesz - choc moim zdaniem nadawanie imienia komunistycznego bandyty to nie jest dobry temat do zartow. Teraz widze, ze nie. Faktycznie, moglas milczec.
          • Gość: Zniewolony umysł Działa nie milkną, brzydkie niemki tez nie milcza. IP: *.main-hosting.com 03.01.13, 12:46
            odbija sie tej nazistce currywurstem i twierdzi taka ze peszek to wzor urody.

            Ten cytat slicnzej jak lili peszkowej to pewnie dotyczy Niemiec. Jedna ma nazistka lili ojczyzne.
            • Gość: bywalcy forum No, proszę - durne trolliszcze nauczyło się... IP: *.icpnet.pl 03.01.13, 19:23
              ...korzystać z proxy...

              Jesteśmy pod wrażeniem!
              • lili_marleen Re: No, proszę - durne trolliszcze nauczyło się.. 03.01.13, 22:07
                Słowo Trolliszcze - przez analogię do bardzo zblizonego, także brzmieniowo okreslenia, bardzo mi się podoba :)

                • kazek100 Re: No, proszę - durne trolliszcze nauczyło się.. 04.01.13, 00:29
                  podoba, nie podoba. trafne jest po prostu.
                • Gość: weekend ona tu jes Lili marlen jest taka sama leberą jak Peszek z ryj IP: *.netdirekt.com.tr 04.01.13, 11:42
      • lukask73 Re: brawo, kur**, brawo 11.01.13, 12:04
        > Adolf
        > Ten ostatni byl tak wazny i taki fajny - nawet autostrady, ktorymi do dzis jezd
        > zimy w Polsce zbudowal...

        Zbudował też DK22 i DW142.

        No i zrobił wielką przebudowę i modernizację Zamku. Może Zamek?
    • Gość: Georg Sommer Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.pools.arcor-ip.net 03.01.13, 10:07
      Idealnym "patronatem" nad niby nowoczesna budowla (a spierdzielona na maxa - POlak POtrafi) bedzie nowy dworzec kolejowy..!! Czyli >E.Gierek RAILWAY STATION..!! PS Skoro Bolek ma Flughafen to i cukierek moze miec swoj Bahnhof..!! :-))

      Na scynscie,na zdrowie
      na tyn Nowyj Rocek
      oby byl fetuchny jok lopasowy bocek..!!

      Für Lili und Kazek100
      • bassooner Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 03.01.13, 12:36
        ja bym zrobił ścieżkę zdrowia dla obywateli, żeby bardziej organoleptycznie posmakowali czasów gierka...
        • bassooner Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 03.01.13, 12:41
          mam na myśli oczywiście taką, gdzie wuefistami byli zomole z pałami...
    • Gość: herbatnik Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.13, 12:55
      ale po co upamiętniać marionetkę ZSRR?
    • Gość: koszerna klamie Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.itelligence.pl 03.01.13, 13:21
      >>>

      "...Gdyby moja ojczyzna popadła w jakieś tarapaty, myślę tu o sytuacji zbrojnej, to ja natychmiast zostaję dezerterem. Nie zostaję sanitariuszką, nie schodzę do kanału. Pierwsza rzecz, jaką robię, to spier-dalam po prostu..."
      Maria Peszek

      >>>

      Wczesniej tego nie zauwazylem. W pysk powinna dostac zarowno autorka, jak i kazdy kto kopiuje te wymiociny. Od kazdego z nas. I od Ojczyzny.
      Zreszta w tej wypowiedzi pelno niescislosci. Ojczyzne nalezy kochac i o nia walczyc. Jak ktos tego nie rozumie - nie powinien tego slowa uzywac. Bo Ojczyzna to nie jest kraj pochodzenia, kraj urodzenia czy ch** wie co jeszcze. A skoro chce spie...c - niech to robi juz teraz, nie jest tu nikomu potrzebna. To jest kurestwo, to tak jakby bezczelnie nasrac w gosciach na srodku pokoju, ale jednoczesnie sama swoja obecnoscia zasmradzac otoczenie.
      • kazek100 Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 03.01.13, 15:12
        A ja myślę, że w kraju, gdzie totalitaryzm skończył się 50 lat temu, 22 lata temu skończył się autorytaryzm, który przy wszystkich swoich problemach jest jednym z bezpieczniejszych I, co tu kryć, zamożniejszych miejsc na Ziemi, szumne deklaracje o walce o ojczyznę są groteską i nie znaczą nic. Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono, może kiedyś czytałeś...

        Jestem przekonany, że w sytuacji prawdziwego zagrożenia spora część tych twardych w deklaracjach spie...rdalałaby jako pierwsza z białą flagą w zębach. Niczego tak bardzo nie jestem w życiu pewien, jak właśnie tego. A papierowe (cyfrowe) bohaterstwo? Śmiech na sali. Peszek jest przynajmniej szczera, ty przywołujesz tu puste słowa.

        Swoją drogą lubość, z jaką piszesz o dawaniu komuś "w pysk" wskazuje raczej, że od twoich wartości lepiej trzymać się z daleka, bo to nic ciekawego.
        • Gość: peszek =lili Peszek szczera? Peszek jest brzydkim pasztetem:) IP: *.piratenpartij.nl 03.01.13, 17:41
          lili marlen ma podobnie brzydki niemiecki ryjek
        • Gość: koszerna klamie Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.icpnet.pl 03.01.13, 20:14
          > A ja myślę, że w kraju, gdzie totalitaryzm skończył się 50 lat temu, 22 lata te
          > mu skończył się autorytaryzm, który przy wszystkich swoich problemach jest jedn
          > ym z bezpieczniejszych I, co tu kryć, zamożniejszych miejsc na Ziemi, szumne de
          > klaracje o walce o ojczyznę są groteską i nie znaczą nic. Tyle wiemy o sobie, i
          > le nas sprawdzono, może kiedyś czytałeś...
          >

          Przepraszam, o jakim kraju mowisz? Bo chyba nie o Polsce, gdzie wsrod krajow europejskich (lacznie z krajami dawnego bloku wschodniego) mamy jeden z najgorszych stosunkow zarobki/ceny. Rusz dupe i zobacz, ze bilet jednorazowy, litr paliwa, obiad, piwo, samochod, mieszkanie w krajach "zachodnich" kosztuje mniej wiecej tyle co u nas (niektore wiecej, niektore mniej) - przy czym oni 3-4 razy wiecej zarabiaja. Wiem, bo bylem. Wiem, bo kupowalem. Wiem, bo pracowalem. Na zachodzie za godzine NAJGORZEJ PLATNEJ PRACY lejesz do baku kilka litrow paliwa - u nas na jeden nawet nie starczy. Wiec co tu pier***isz o jednym z zamozniejszych miejsc na Ziemi?? Totalitaryzm skonczyl sie 50 lat temu? A marzec 68 to co? A grudzien 70 to co? A Radom? A stan wojenny? Mrzonki? Rzady autorytarne? A jak nazwiesz obecne rzady Rudego? Bardzo blisko im do autorytaryzmu. I to fajnie zakamuflowanego - wiele osob nawet nie ma swiadomosci w jakim kraju zyje.

          > Peszek jest przynajmniej szczera, ty przywołujesz
          > tu puste słowa.

          Ale niech za ta szczeroscia pojda tez czyny. Niech spier***a z tego panstwa. Nie chce by z moich pieniedzy byl w naszym kraju chwast utrzymywany. Ona tez tego kraju nie chce - niech pokaze czynami, ze bedzie swoich slow bronic.

          > Swoją drogą lubość, z jaką piszesz o dawaniu komuś "w pysk" wskazuje raczej, że
          > od twoich wartości lepiej trzymać się z daleka, bo to nic ciekawego.

          Nie od dzis wiadomo, ze do glowy jest tez druga droga - przez dupe. Czestokroc skuteczniejsza od tej "bardziej przyzwoitej".
          • kazek100 Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 03.01.13, 20:35
            Musisz nauczyć się czytać ze zrozumieniem, ale możliwe, że to zacietrzewienie emocjonalne uniemożliwia ci chłodne sądy.Ja pisałem, że żyjemy w jednym z najzamożniejszych krajów świata - porównaj nasze życie z życiem w większej części Azji, Afryki, Ameryki Pd. Zmieni ci się perspektywa, a może i trochę pokory nabierzesz. Oczywiście, mnie też irytuje, że gonimy większą część Zachdniej Europy - to prawda. Tak tak, tej Zachodniej Europy, której liberalna kultura tak Ci się nie podoba. A jeżeli myślisz, że gospodarka i kultura to rzeczy osobne, to jesteś tak Tuwimowski mieszczuch, co własnie "widzi wszystko osobno".

            >
            > Ale niech za ta szczeroscia pojda tez czyny

            A jakie to niby czyny ty masz na koncie? Pisanie bzdur? Peszek przynajmniej nagrała dwie świetne płyty, ergo - dla polskiej kultury zrobiła więcej, niż ty zrobisz w całym swoim życiu.

            Tak już jest, że najwybitniejsze dzieła naszej krajowej kultury to te, w ktorych zawarta była ta cudowna ironia, autoironia i krytycyzm. Krasiński, Słowacki, Prus, Boy, Tuwim, Słonimski, Gombrowicz - słyszałeś kiedyś?

            > Nie od dzis wiadomo, ze do glowy jest tez druga droga - przez dupe. Czestokroc
            > skuteczniejsza od tej "bardziej przyzwoitej".

            No cóż, prawda zawsze na wierzch wypłynie. Właśnie popisałeś się tekstem typowym dla klasycznego faszysty / komucha. Brawo.
            • kazek100 Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 03.01.13, 20:38
              Tak to jest, jak się pisze, a dziecko biega wokoło i chce się bawić (bo jest mądrzejsze, niż stary).

              Krasiński też może być, ale miałem napisać - Krasicki.
            • Gość: koszerna klamie Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.icpnet.pl 03.01.13, 23:37
              > Ja pisałem, że żyjemy w jednym z najzam
              > ożniejszych krajów świata - porównaj nasze życie z życiem w większej części Azj
              > i, Afryki, Ameryki Pd.

              Uzywajac takich porownan po prostu sie kompromitujesz. Obrona III RP za wszelka cene powinna miec swoje granice. Na tej zasadzie, w trakcie glebokiej komuny bylo u nas calkiem niezle - wlasciwie bylismy na swiatowym topie. De facto przez ostatnie 25 lat przegonila nas jedynie wiekszosc krajow z dawnego bloku wschodniego. Ale bylo zajebiscie. No PRL w porownaniu z Afryka czy Azja, cudnie...

              > A jakie to niby czyny ty masz na koncie? Pisanie bzdur? Peszek przynajmniej nag
              > rała dwie świetne płyty, ergo - dla polskiej kultury zrobiła więcej, niż ty zro
              > bisz w całym swoim życiu.
              >

              Jakie czyny? Niech sie wynosi z tego kraju i nie czerpie korzysci z tego, co oplacaja w tym kraju podatnicy. Czy swietne plyty - dyskutowalbym. Nie wiem czy autorem muzyki byla ona sama czy nie, glos - to dar od Boga, natomiast tresc (w sensie tekst) pozostaje na dosc miernym poziomie. O tym co ja zrobie w swoim zyciu, to nie masz zielonego pojecia. Ale tez moge sie pochwalic. Zrobilem kilka zdjec artystycznych, za ktores nawet dostalem wyroznienie w osiedlowym konkursie. IMO podobny wklad w kulture.

              > Tak już jest, że najwybitniejsze dzieła naszej krajowej kultury to te, w ktoryc
              > h zawarta była ta cudowna ironia, autoironia i krytycyzm. Krasiński, Słowacki,
              > Prus, Boy, Tuwim, Słonimski, Gombrowicz - słyszałeś kiedyś?
              >

              Jak dobrze rozumiem - ty Peszkowa porownujesz do nich? Nie wierze ze robi to czlowiek, ktory ma spory ponoc zwiazek z edukacja. Ale to by wiele wyjasnialo...

              > No cóż, prawda zawsze na wierzch wypłynie. Właśnie popisałeś się tekstem typowy
              > m dla klasycznego faszysty / komucha. Brawo.

              Raczej w prosty sposob rysuje brutalnosc zycia i swiata.
              • kazek100 Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 04.01.13, 00:49
                Ty jednak nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Napisałem ci wyraźnie, że jest głupotą pisać o tym kraju w tonie, jakby to był III świat. Nawet, gdyby rządzili idioci z PiSu - też bym tak pisał. Nie zrozumiałeś nic, w odpowiedzi pisałeś o Zachodniej Europie, którą nagle zacząłeś wychwalać, a na co dzień tak ci się nie podoba i nadal nie potrafisz się przyznać, że się po prostu pomyliłeś. Jak byłem dzieckiem, to mama mnie uczyła, że nie ten ma rację, kto powie osatnie słowo, wtedy też jej nie wierzyłem.

                > Jakie czyny? Niech sie wynosi z tego kraju i nie czerpie korzysci z tego, co op
                > lacaja w tym kraju podatnicy. Czy swietne plyty - dyskutowalbym

                A dyskutuj, ale nie ze mną. Nie znasz się na muzyce ani na kompozycji tekstów (tu Peszek jest świetna), a ja nie poczuwam się w obowiązku oświecać kryptofaszysty. Tylko jedna uwaga - Peszek nie utrzymują podatnicy, ale ludzie, którzy kupują jej płyty i bilety na jej koncerty. W przeciwieństwie do katechetów i kapelanów, których podatnicy utrzymują. Tak więc coś ci się pomyliło z tą krytyką.

                O tym co ja zrobie w swoim zy
                > ciu, to nie masz zielonego pojecia. Ale tez moge sie pochwalic. Zrobilem kilka
                > zdjec artystycznych, za ktores nawet dostalem wyroznienie w osiedlowym konkursi
                > e. IMO podobny wklad w kulture.

                trudno to zweryfikować. Fajnie, że masz hobby, ale to chyba jednak nie ta skala artystycznego sukcesu? Ale w sumie OK, może lepiej kontynuuj zainteresowanie fotografią, zamiast wypisywać na forum aż takie brednie.
                Ale przy okazji - co tak konkretnego dla tego kraju zrobiłeś? Ile wojen wygrałeś? Ilu niewinnych ocaliłeś? Używasz wielkich słow, więc dawaj konkrety. Konkrety. Dawaj - albo spadaj.

                Tak, porównanie tekstów Peszek z wymienionymi autorami jest jak najbardziej na miejscu. Oczywiście na forum i tak się to nie uda - ignorant wykpi coś, czego nie zna, zaprzeczy, choćby nie miał pojęcia... Bal w operze kiedykolwiek czytałeś? O poetyce kiedykolwiek się uczyłeś? Słówka przyswoiłeś? Pogadamy konkretnie? Dawaj jakiś przykład częstochowszczyzny u Peszek. Zacytuj, twoim zdaniem, banalną metaforę. Podaj przykład nieudanego układu akcentowo - rytmicznego? Nieudanego związku między środkiem poetyckim, a treścią? Dawaj. Tylko tak w konkretnym terminie, bo w googlach tego i tak nie znajdziesz. Konkrety - albo spadaj.

                > > No cóż, prawda zawsze na wierzch wypłynie. Właśnie popisałeś się tekstem
                > typowy
                > > m dla klasycznego faszysty / komucha. Brawo.
                >
                > Raczej w prosty sposob rysuje brutalnosc zycia i swiata.

                coż za ponura wizja świata. Toż to determinim, społeczny darwiznim z postaci czystej. I ty się mienisz chrześcijaninem? Tu na tym forum często ględzi jeden wariat, który twierdzi że ateiści są tak naprawdę katolikami. No i wyszło szydło z worka - okazało się, że twz. chrześcijanin to po prostu wyznawca biologicznego determinizmu i społecznej walki klas. Wstyd.

                Rozumiem, że jak ci kiedyś na ulicy ktoś da w mordę, to przyjmiesz to jako społeczną oczywistość - ot, taki świat.
                Mam nadzieję, że moje dzieci nie będą żyły w świecie urządzanym przez takich ludzi, jak ty.
                • Gość: koszerna klamie Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.itelligence.pl 04.01.13, 07:54
                  > Ty jednak nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Napisałem ci wyraźnie, że jest głu
                  > potą pisać o tym kraju w tonie, jakby to był III świat.

                  Twoja sprawa do kogo bedziesz nas porownywac. Ja patrze na kraje, wsrod ktorych zyjemy, ktore wyrosly z podobnych wartosci, podobnej kultury. Mozna to nazwac cyt. "cywilizacja bialego czlowieka". Wsrod nich jestsmy krajem trzeciego swiata. Zarowno jesli chodzi o swobody obywatelskie, poziom zycia, skutecznosc prawa itd. Nie widze sensu wybielania naszego kraju poprzez porownywanie go do swiata afrykanskiego, arabskiego czy ch** wie jakiego jeszcze.

                  > Nie zrozumiałeś nic, w odpowiedzi pisałeś o Z
                  > achodniej Europie, którą nagle zacząłeś wychwalać

                  Wychwalam poziom zycia, a nie Europe jako calosc. Zreszta nie tylko zachodnia. Kraje dawnego bloku wschodniego, ktore byly na szarym koncu za nami w czasach komuny - przegonily nas. Rumunia, ktora zawsze byla wzorem na to, ze "moze byc jeszcze gorzej" jest na zblizonym poziomie rozwoju, poziomie zycia jak Polska!!!

                  > Tylko jedna uwaga - Peszek nie utrzymują podatnicy, ale ludzie, którzy kup
                  > ują jej płyty i bilety na jej koncerty. W przeciwieństwie do katechetów i kapel
                  > anów, których podatnicy utrzymują. Tak więc coś ci się pomyliło z tą krytyką.
                  >

                  Utrzymuja, utrzymuja. Po pierwsze jest pytanie kto dofinansowuje koncerty (czy instytucje publiczne czy prywatne) - bo nie wiem czy wiesz, ale z wydawania plyt wielkich pieniedzy nie ma, zas organizacja koncertu bez dofinansowanie z zewnatrz jest deficytowa.

                  > Ile wojen wygrałe
                  > ś? Ilu niewinnych ocaliłeś? Używasz wielkich słow, więc dawaj konkrety. Konkret
                  > y. Dawaj - albo spadaj.

                  Na szczescie poki co nie dotyczy nas zadna wojna. Ilu niewinnych ocalilem? Kilkadziesiat osob sie znajdzie.

                  > Zacytuj, twoim zdaniem, bana
                  > lną metaforę. Podaj przykład nieudanego układu akcentowo - rytmicznego?

                  Widocznie mnie nie zrozumiales. Ekspertem w temacie form literackich nie jestem - choc to i owo na ten temat wiem. Gdyby analizowac wszystkie jej dziela pewno by sie znalazly jakies bledy, ale nie o to chodzi. Zastrzezen co do formy ogolnie nie mam - jedynie co do miernej (w wiekszosci wypadkow) tresci. Ot, taka Doda dla ateistow i polonofobow.

                  > Rozumiem, że jak ci kiedyś na ulicy ktoś da w mordę, to przyjmiesz to jako społ
                  > eczną oczywistość - ot, taki świat.

                  Raczej pokaze mu gdzie jego miejsce - ot, taki swiat.
                  • kazek100 Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 04.01.13, 09:36
                    Swobody obywatelskie?
                    masz rację. W krajach cywilizowanej Europy coś takiego, jak urzędowa ochrona wartości chrześcijańskich nie mieściłoby się w głowie. Albo tak restrykcyjna ustawa antyaborcyjna. Masz rację - katolicka prawica jest zagrożeniem dla swobód obywatelskich. Mimo wszystko - nie demonizowałbym.

                    > Wychwalam poziom zycia, a nie Europe jako calosc.

                    dokaldnie. Juz wspomniałem - ty jak mieszczuch i Tuwima, widzisz "wszystko osobno". Tymczasem dobrobyt Zachodu bierze się z jego liberalnych wartości.

                    Nie każda płyta jest deficytowa. i nie każdy koncert. Akurat znam to dośc dokładnie. Podasz konkretne przykłady - pogadamy. jakoś dziwnie uniknąłes tematu utrzymywania przez podatników armii katechetów i kapelanów.

                    >
                    > Na szczescie poki co nie dotyczy nas zadna wojna

                    bingo! własnie o tym pisałem ci od początku teg drzewka w wątku! Dlatego właśnie twoje dumne teksty o obronie kraju wydały mi się zabawne. Dogadaliśmy się!

                    > Widocznie mnie nie zrozumiales. Ekspertem w temacie form literackich nie jestem

                    więc po prostu daruj sobie oceny. Przy okazji - treść bez formy nie istnieje. A majwięcej dla literatury krajowej zrobili tacy, których ty zapewne uznałbyś za polonofobów. Przykłady wymieniłem juz wcześniej.

                    >
                    > Raczej pokaze mu gdzie jego miejsce - ot, taki swiat.

                    A kim ty jesteś, że uzurupujesz sobie takie prawo? Czyli że jeżeli ja nie akceptuję twojej wizji świata, to znaczy, że mam prawo dać ci w mordę przy jakiejś okazji?

                    Tylko bandyta postępuje w opisany przez ciebie sposób.
                    • Gość: koszerna klamie Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.icpnet.pl 04.01.13, 12:53
                      > Swobody obywatelskie?

                      Tak, sprobuj np. robic jakis biznes na duza skale - a zobaczysz, ze co chwile ktos kladzie klody pod nogi. Ja nie twierdze, ze nie da sie robic biznesu - ale w innych krajach Europy (calej) tak nie jest. Jesli chodzi o restrykcje, zakazy, ograniczenia, utrudnienia - jest tego wiecej niz w faszystowskich Niemczech w latach 30-tych. I nie mieszaj do tego ochrony zycia.

                      > Tymczasem dobrobyt Zachodu bierze się z jego liberalnych wartości.

                      Liberalizm obyczjowy to dzielo ostatnich 10 lat. I on nie ma wplywu na poziom zycia. Liberalizm gospodarczy - ma ogromny. Tego u nas nigdy nie bylo i nie ma nadal. I tak, moze istniec jeden bez obecnosci drugiego. Najlepszym przykladem jest czesc polskiej sceny politycznej (ktorej elektorat Ty reprezentujesz) - oni odwrotnie, daza do liberalizmu obyczajowego, nie uwzgledniajac liberalizmu gospodarczego. Palikot przez dwa lata kierowal komisja Przyjazne Panstwo i nie przyczynil sie do ANI JEDNEGO ulatwienia zycia przedsiebiorcom.

                      > Dlatego właśni
                      > e twoje dumne teksty o obronie kraju wydały mi się zabawne. Dogadaliśmy się!

                      Nie dogadalismy sie. Ja widze potencjalne zagrozenia w przyszlosci. Mamy dwoch nieprzyjaznych sasiadow, zwlaszcza jednego. Dajmy na to, zupelnie teoretycznie - w Smolensku byl zamach. Odpowiedzialni Rosjanie. Splywa po Tobie jak po kaczce, czy angazujesz sie w walke z Wielkim Bratem?

                      > więc po prostu daruj sobie oceny. Przy okazji - treść bez formy nie istnieje. A
                      > majwięcej dla literatury krajowej zrobili tacy, których ty zapewne uznałbyś za
                      > polonofobów. Przykłady wymieniłem juz wcześniej.
                      >

                      Tak samo nie istnieje forma bez tresci :)
                      Wiekszosc wspomnianych wczesniej przez Ciebie autorow cenie. Choc ja na szczyt piramidy ustawilbym Mickiewicza, Sienkiewicza, Wyspianskiego. Zadnemu z nich polonofobii zarzucic nie mozna.

                      > A kim ty jesteś, że uzurupujesz sobie takie prawo? Czyli że jeżeli ja nie akcep
                      > tuję twojej wizji świata, to znaczy, że mam prawo dać ci w mordę przy jakiejś o
                      > kazji?
                      >
                      > Tylko bandyta postępuje w opisany przez ciebie sposób.

                      I tu dochodzimy do sedna. Jestem samodzielna osoba, ktora o swoje wartosci potrafi walczyc. Nie wychodze z zalozenia, ze wolno mi zrobic to, na co mi Szanowna Wladza z Rudym Na Czele pozwoli. Nie dam sobie narzucic jewropejskich standardow - bo nie jestem marionetka, czescia szarej bezmyslnej masy.
                      • kazek100 Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 04.01.13, 13:29
                        >
                        > Tak, sprobuj np. robic jakis biznes na duza skale - a zobaczysz, ze co chwile k
                        > tos kladzie klody pod nogi.

                        Bardzo trafnie. Znów - skoro państwo uważa, że ma prawo narzucać obywatelem moralność (chrześcijańską), to i w innych dziedzinach im nie ufa i np. utrudnia prowadzenie biznesu. W końcu PiS dochodził do władzy pod hasłem "jesi ktoś ma pieniądze, to skądś je ma" a PO próbowała się ścigać w tym populizmie. Problem w tym, że najwięcej zlego narobili tu ludzie, których zdajesz się popierać, a Gazeta akurat wydaje się często wskazywała te same problemy, co Ty. Dziwne.

                        > Liberalizm obyczjowy to dzielo ostatnich 10 lat. I on nie ma wplywu na poziom z
                        > ycia

                        na Zachodzie? Rodził się od lat 60-tych, a kto wie, czy nie od 20-tych. Oczywiście, świat nie zmienia się na lepsze z dnia na dzień masz jakies absurdalne wyobrażenie o moich poglądach, ja jestem za jednym i drugim liberalizmem, a że jeden bez drugiego nie istnieje, to szkoda dyskutować, bo jak dyskutowac z faktami. Oczywiście były kraje, gdzie jeden bez drugiego próbowano wprowadzać (mam wrażenie, że podobają ci się Chiny), ale było to zwykle proste oszustwo. Komisja Palikota faktycznie przyniosła mierne rezultaty, ale nie myl braku powodzenia z brakiem chęci.

                        > Nie dogadalismy sie. Ja widze potencjalne zagrozenia w przyszlosci.

                        a tu zgoda. Znów. Zagrożeniem dla przyszłości są ludzie tacy jak ty - którzy w przemocy widza sposób rozwiązywania konfliktów. Wybacz - na bajdurzenie o Smoleńsku szkoda mojego czasu. Trzeba było byc odpowiedzialnym, szkolic pilotów na odpowiednim sprzęcie, a nie unosic się honorem (Błasik) i nie lądować, jak nie ma warunków. Jak jest mgła, to nie jadę autem 130 nawet na autostradzie. Szkoda czasu na tę dyskusje.

                        >Tak samo nie istnieje forma bez tresci :)

                        oczywiście, nie pisałem nic innego. Mickiewicz i Wyspiański wypisywali niezwykle gorzkie teksty o Polakach i polskości, a i ironia oraz autoironia nie była im obca. Więc pewnie ich także uznałbyć za polonofobów, z tym, że pewnie nie wszystko czytałeś. Sienkiewicz to niestety w większości uroczy kicz, westrn w wersji polsko-ukraińskiej, choc na pewno oparty na sprawnym warsztacie. W tym wypadku to głównie udana (choz juz mozno archaiczna) forma, bez głebszej treści.

                        >
                        > I tu dochodzimy do sedna. Jestem samodzielna osoba, ktora o swoje wartosci potr
                        > afi walczyc. Nie wychodze z zalozenia, ze wolno mi zrobic to, na co mi Szanowna
                        > Wladza z Rudym Na Czele pozwoli. Nie dam sobie narzucic jewropejskich standard
                        > ow - bo nie jestem marionetka, czescia szarej bezmyslnej masy.

                        a więc jednak w praktyce - jak ktoś ma inne poglądy, to dasz mu w mordę? Nie zagłosujesz w wyborach, nie napiszesz eseju, nie zorganizujesz panelu, ale dasz w mordę (bo wszystkiego innego ani Rudy, ani Unia ci nie zabrania). No więc potwierdza się, że twoje myślenie to czysty faszyzm. Musze cię jednak zmartwić. Jesteś częścią bezmyślnej masy. Że ma ona kolor szaro-brunatny, to szczegół, ale jednak to masa. faszyzm z definicji był albo chciał być ruchem masowym. Indywidualistka to jest maria Peszek.

                        Bez odbioru - nie chce mi się dyskutowac z osobą o faszyzujących poglądach.
                        • Gość: koszerna klamie Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.itelligence.pl 16.01.13, 16:56
                          > Bez odbioru - nie chce mi się dyskutowac z osobą o faszyzujących poglądach.

                          Nie dyskutuj - ale proponuje zajrzec do slownika i sprawdzic haslo "faszyzm". Nawet, jesli jestes przekonany, ze wiesz co to slowo oznacza.
                          • kazek100 Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 22.01.13, 10:39
                            Nie muszę zaglądac do słownika. Nie napisałem "faszyzm", napisałem "faszyzujące poglądy". Kilkukrotnie popisałeś się tekstem o "robieniu porządku" z pracownikiem, którego funkcja ci się nie podoba, więc w pełni zasłużyłeś sobie na takie określenie.

                            Dokładnie tak bowiem działały faszyzujące bojówki. Niestety poparciem dla bandyckich metod odebrałeś sobie prawo do krytykowania kogokolwiek, nawet, gdyby elementy tej krytyki były trafne.
                • Gość: rodowicz gangam Ale taki shit jak Poklosie z kasy podatnikow IP: *.netdirekt.com.tr 04.01.13, 12:37
                  Niech taki george albo ty z twojej mikro jak twoj penis i odwaga pensji kazek finansujcie poklosie.
        • lili_marleen Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 03.01.13, 22:01
          kazek100 napisał:


          > Jestem przekonany, że w sytuacji prawdziwego zagrożenia spora część tych twardy
          > ch w deklaracjach spie...rdalałaby jako pierwsza z białą flagą w zębach. Niczeg
          > o tak bardzo nie jestem w życiu pewien, jak właśnie tego.

          Absolutnie tak. Wszyscy ci z gębami pełnymi patriotycznych frazesów, na podobieństwo tych co buńczucznie nie zamierzali oddać nawet guzika gdy przychodzi co do czego zawsze jako pierwsi znajdą swój most w Zaleszczykach.
          • Gość: koszerna klamie Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.icpnet.pl 03.01.13, 23:39
            Pierdo***nie Twoje i Kazka mozna miedzy bajki wlozyc.

            Natomiast prawdziwi bohaterowie, ktorzy walczyli o wolna Polske (tak Lili, jest takie cos jak Polska) maja wiekszy mandat do oceny obecnych mlodych osob. Powiedzieli kiedys na temat kibicow, narodowcow: badzcie dumni z siebie; 70 lat temu to wy byscie byli powstancami.
            • kazek100 Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 04.01.13, 00:59


              Gość portalu: koszerna klamie napisał(a):

              > Pierdo***nie Twoje i Kazka mozna miedzy bajki wlozyc.
              >
              > Natomiast prawdziwi bohaterowie, ktorzy walczyli o wolna Polske (tak Lili, jest
              > takie cos jak Polska) maja wiekszy mandat do oceny obecnych mlodych osob. Powi
              > edzieli kiedys na temat kibicow, narodowcow: badzcie dumni z siebie; 70 lat tem
              > u to wy byscie byli powstancami.

              wymień mi tych bohaterów z nazwiska. Bo mnie przychodzi na myśl jako pierwszy taki jeden internowany inaczej.

              ale ty jesteś młody o oszukać cię to żaden problem. więc tylko jedna konkretna uwaga: użycie przez ciebie trybu przypuszczającego jest najlepszym dowodem, że całe to twoje bohaterstwo to zwykłe ględzenie przy kawie i herbacie.

              Nawiasem mówiąc - ostatnio widziałem, jak kilkudziesięciu tych "narodowców, kibiców" bohatersko kopało jednego stewarda. Wybacz oszukany, ale jak kilkudziesięciu goni i kopie jednego, to przyzwoity człowiek nazywa to chamówą, tchórzostwem i buractwem, a nie bohaterstwem. Jakieby nie miał poglądy. Tymczasem żadnej godnej waszej reakcji nie zauważyłem. Naprawdę trzeba nisko upaść, żeby używać tu innych słów.

              A za porównywanie się z powstańcami, to duch jakiegoś powstańca powinien wam po prostu dać w mordę. Każdemu po kolei.

              600 lat temu, to ja sam wygrałbym pod Grunwaldem, potem zdobył Malbork i nawet nie potzrebowałbym pomocy Litwinów. Zaprzeczysz? A udowodnisz? Sam piszesz w takim właśnie trybie, bohaterze.
              • Gość: koszerna klamie Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.itelligence.pl 04.01.13, 07:59
                >
                > wymień mi tych bohaterów z nazwiska. Bo mnie przychodzi na myśl jako pierwszy t
                > aki jeden internowany inaczej.
                >

                Nie wiem kto Tobie przychodzi do glowy. Mowili to kombatanci z AK podczas obchodow (moge sie mylic, ale chyba jednak dobrze pamietam) rocznicy wybuchu II wojny swiatowej (albo sowieckiej agresji - nie jestem na 100% pewien).

                > Nawiasem mówiąc - ostatnio widziałem, jak kilkudziesięciu tych "narodowców, kib
                > iców" bohatersko kopało jednego stewarda. Wybacz oszukany, ale jak kilkudziesię
                > ciu goni i kopie jednego, to przyzwoity człowiek nazywa to chamówą, tchórzostwe
                > m i buractwem, a nie bohaterstwem. Jakieby nie miał poglądy. Tymczasem żadnej g
                > odnej waszej reakcji nie zauważyłem. Naprawdę trzeba nisko upaść, żeby używać t
                > u innych słów.

                Nie wiem czy byli narodowcami. I starcie nie bylo ze stewardem, a z wykwalifikowanymi ochroniarzami (liczba mnoga!). Po cholere sie mieszali w nie swoja sprawe, to nie wiem. Ktos im pokazal gdzie ich miejsce. Zreszta rekoczyn byl ostatnim etapem drobnej utarczki - dostali na wlasne zyczenie.

                > 600 lat temu, to ja sam wygrałbym pod Grunwaldem, potem zdobył Malbork i nawet
                > nie potzrebowałbym pomocy Litwinów. Zaprzeczysz? A udowodnisz? Sam piszesz w ta
                > kim właśnie trybie, bohaterze.

                Jest roznica miedzy "sam bym wygral" a "wzialbym czynny udzial".
                • kazek100 Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 04.01.13, 09:52
                  Wklej mi jakiegos linka z tą wypowiedzią kombatantów, to pogadamy. Ja pamiętam tylko wypowiedzi "internowanego inaczej" (naprawde nie wiesz, o kim to ;-))?? To ty masz pdostawowe braki w bieżących wiadomosciach ;-)). No, pamiętam też podobną wypowiedź Romaszewskiego, ale on się sam zorientował, że się wygłupił i jakos potem rakiem wycofywał z tych bzdur.

                  Swoja drogą - tragiczne. Najwięcej od ciebie dostaje sie ludziom, którzy za komuny spędzili wiele lat w pierdlu (choc ty pewnie o tym nie wiesz, czerpiąc informacje tylko z wybranych źródeł). To też bohaterowie przeszłości.

                  > Nie wiem czy byli narodowcami. I starcie nie bylo ze stewardem, a z wykwalifiko
                  > wanymi ochroniarzami (liczba mnoga!). Po cholere sie mieszali w nie swoja spraw
                  > e, to nie wiem. Ktos im pokazal gdzie ich miejsce. Zreszta rekoczyn byl ostatni
                  > m etapem drobnej utarczki - dostali na wlasne zyczenie.

                  Jesteś zwykłym kłamcą. Kilkudziesięciu debili biegło za jednym stewardemi, po czym go skopało. I był to steward, na początku może było ich kilku, potem kopaliście bohaterzy jednego. Możesz go sobie nazywać wykwalifikowanym ochroniarzem, co to zmienia? Nie jego sprawy? A ja myślałem, że jak go zatrudniają, to własnie to są jego sprawy. Dla takiego kibica jak wy to wy jesteście tam w nie swojej sprawie. Żeby było jasne - widziałem to na własne oczy. Przy okazji - ja nie wiem, czy to byli narodowcy. to ty użyłeś sformułowania "narodowcy,kibice".

                  > . Ktos im pokazal gdzie ich miejsce.

                  Masz cudowny sposób nazywania zwykłego bandytyzmu. Ale w sumie przyznaje ci rację - żadny z was narodowcy. Zwykła banda dresów silnych w grupie.

                  > Jest roznica miedzy "sam bym wygral" a "wzialbym czynny udzial".

                  ale tryb przypuszczający i niemożność udowodnienia tego - taka sama. na razie udowodniłeś tylko, żeś silny w grupie i że w kilkudziesięciu macie odwagę skopać jakiegoś leszcza. Czyli że brak ci klasy, honoru, odwagi i odpowiedzialności. Wszystko to dowodzi, że chyba miałem rację obawiając, się, że w przypadku prawdziwego zagrożenia jako pierwszy spier...dalałbyś z białą flagą w zębach.

                  Bo czego można sie spodziewać po prymitywnym dresie? Kolego, można miec opinie takie i owakie, ale bronić opisanej sytuacji, i to broniąc w taki sposób, wystawiłeś sobie ostateczną opinię i odebrałeś sobie prawo do krytykowania ludzi, którzy lata spędzili w pierdlu za obronę praw człowieka.
                  • Gość: koszerna klamie Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.icpnet.pl 04.01.13, 13:00
                    > Wklej mi jakiegos linka z tą wypowiedzią kombatantów, to pogadamy.

                    Naprawde nie mam teraz czasu. Wskazowka: przeszukaj forum Lecha Poznan, watek na temat nagonki medialnej. Moze po weekendzie Ci wkleje linka do filmiku.

                    > Swoja drogą - tragiczne. Najwięcej od ciebie dostaje sie ludziom, którzy za kom
                    > uny spędzili wiele lat w pierdlu (choc ty pewnie o tym nie wiesz, czerpiąc info
                    > rmacje tylko z wybranych źródeł). To też bohaterowie przeszłości.

                    Bywaja ludzie, ktorzy swoje idealy zdradzili. Nie zamierzam ich wybielac tylko dlatego, ze pare lat siedzieli w wiezieniu. No Rywin tez siedzial.

                    > Jesteś zwykłym kłamcą. Kilkudziesięciu debili biegło za jednym stewardemi, po c
                    > zym go skopało. I był to steward, na początku może było ich kilku, potem kopali
                    > ście bohaterzy jednego.

                    Spiesze z wyjasnieniem. Zajscia nie widzialem, bo z parteru nie bylo tego widac. Ale widzialem filmiki, ktorych w sieci jest mnostwo. Walka byla z ochrona, zreszta to niewazne. Od lat uwazamy, ze instytucja stewardow jest nie potrzebna i nie chcemy jej. Wielokrotnie byly podawane ostrzezenia, ze ma byc z nimi zrobiony porzadek. Zaczeli sie panoszyc po NASZYM stadionie - trzeba bylo to ukrocic. Na filmiku wyraznie widac, ze na 3 pietrze jest spora grupa ochroniarzy. Uciekaja, jeden nie dal rady - sorry, nie trzeba bylo blokowac wywieszenia oprawy w swietym dla kibicow miejscu. Doskonale zdaja sobie sprawe z tego, do kogo Kociol nalezy.

                    > Bo czego można sie spodziewać po prymitywnym dresie? Kolego, można miec opinie
                    > takie i owakie, ale bronić opisanej sytuacji, i to broniąc w taki sposób, wysta
                    > wiłeś sobie ostateczną opinię i odebrałeś sobie prawo do krytykowania ludzi, kt
                    > órzy lata spędzili w pierdlu za obronę praw człowieka.

                    Ja wiem. Sa osoby w tym kraju, ktorych krytykowac nie wolno.
                    Ave Michnik, Ave Bartoszewski!
                    • kazek100 Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 04.01.13, 13:37
                      Gość portalu: koszerna klamie napisał(a):

                      > > Wklej mi jakiegos linka z tą wypowiedzią kombatantów, to pogadamy.
                      >
                      > Naprawde nie mam teraz czasu. Wskazowka: przeszukaj forum Lecha Poznan

                      Kocham takie odpowiedzi. To ja mam szukac dowodów na twoje wymysły?

                      > Spiesze z wyjasnieniem. Zajscia nie widzialem, bo z parteru nie bylo tego widac
                      > . Ale widzialem filmiki, ktorych w sieci jest mnostwo. Walka byla z ochrona, zr
                      > eszta to niewazne.

                      A ja widziałem, Z bliska i na własne oczy.

                      Od lat uwazamy, ze instytucja stewardow jest nie potrzebna i
                      > nie chcemy jej. Wielokrotnie byly podawane ostrzezenia, ze ma byc z nimi zrobi
                      > ony porzadek. Z

                      A kim wy jestescie, żebys twierdzać, że ten wybudowany za pieniądze podatników stadion jest WASZ? Kim jestescie, że to akurat wy macie decydować, czy na stadionie będa stewardzi, czy nie? Przecież ty cały czas udowadniasz, że masz po prostu totalitarne poglądy. "ma być z nimi zrobiony porządek" - chłopie, znów piszesz jak czystej wody naziol. Jeżeli to czyta Żytnicki, to w twoich wypowiedziach nzjaduje dowody, że ma rację.

                      Twoje wypowiedzi sa po prostu obrzydliwe.

                      >
                      > Ja wiem. Sa osoby w tym kraju, ktorych krytykowac nie wolno.
                      > Ave Michnik, Ave Bartoszewski!

                      Nie rozumiem? Krytykować wolno. Najlepiej merytorycznie. W piędziesięciu lać jednego nie wolno, bo tak robi tylko tchórz i świnia - czytelne?
                      Bez odbioru.
                      • Gość: koszerna klamie Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.itelligence.pl 16.01.13, 17:15
                        > > Naprawde nie mam teraz czasu. Wskazowka: przeszukaj forum Lecha Poznan
                        >
                        > Kocham takie odpowiedzi. To ja mam szukac dowodów na twoje wymysły?
                        >

                        Nie jestem w stanie Ci tego teraz wygrzebac - ale sorry, nie zamierzam archiwizowac kazdej wypowiedzi, kazdego filmiku tylko dlatego, ze ktos odrzuca kazdy argument klocacy sie z jego urojona wizja swiata.

                        >
                        > A ja widziałem, Z bliska i na własne oczy.
                        >

                        Z bliska? Na wlasne oczy? Czyli albo byles jednym z bijacych, albo jestes jednym ze stewardow, co by czynilo Cie malo wiarygodnym, stronniczym :)

                        > A kim wy jestescie, żebys twierdzać, że ten wybudowany za pieniądze podatników
                        > stadion jest WASZ? Kim jestescie, że to akurat wy macie decydować, czy na stadi
                        > onie będa stewardzi, czy nie? Przecież ty cały czas udowadniasz, że masz po pro
                        > stu totalitarne poglądy. "ma być z nimi zrobiony porządek" - chłopie, znów pisz
                        > esz jak czystej wody naziol. Jeżeli to czyta Żytnicki, to w twoich wypowiedziac
                        > h nzjaduje dowody, że ma rację.
                        >
                        > Twoje wypowiedzi sa po prostu obrzydliwe.
                        >

                        To dla nas graja pilkarze i to my jestesmy glownym sponsorem tego klubu. To my placimy ogromne pieniadze za bilety i tworzymy atmosfere, ktora zacheca innych do przyjscia na mecz. Tak tak, rok temu podczas bojkotu ten piekny, wybudowany za publiczne pieniadze stadion odwiedzalo raptem 8000 osob.
                        Aha, i zeby byla jasnosc - zaden z "nas" nie chcial tak wielkiego i tak drogiego obiektu. Miasto nam zadnego prezentu czy cos w tym stylu nie zrobilo. Raczej dalo nam kukulcze jajo z ktorym niestety musimy zyc.
                        • kazek100 Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 22.01.13, 10:48
                          Gość portalu: koszerna klamie napisał(a):
                          >
                          > Nie jestem w stanie Ci tego teraz wygrzebac

                          Czyli masz czas na wypisywanie dziesiątków absurdalnych wpisów na forum, aale na udowodnienie czegokolwiek cytatem, linkiem - czasu nie masz. Nawet, gdyby trzeba tego było szukać w portalach, w których - jak sądzę - dobzre się orientujesz.

                          Kompromitujesz swoje poglądy i swoją wizję świata. Widzisz, każdy moze sobie rzucić tekst o "urojeniach", niestety - o rzeczywistych urojeniach lub ich braku świadczy umiejętność potwierdzenia swoich argumentów.

                          > Z bliska? Na wlasne oczy? Czyli albo byles jednym z bijacych, albo jestes jedny
                          > m ze stewardow, co by czynilo Cie malo wiarygodnym, stronniczym :)

                          Tek tekst jest niewiarygodnie głupi. Po prostu stałem na sąsiedniej trybunie.

                          > To dla nas graja pilkarze i to my jestesmy glownym sponsorem tego klubu. To my
                          > placimy ogromne pieniadze za bilety i tworzymy atmosfere, ktora zacheca innych
                          > do przyjscia na mecz. Tak tak, rok temu podczas bojkotu ten piekny, wybudowany
                          > za publiczne pieniadze stadion odwiedzalo raptem 8000 osob.

                          Wasza obecność/atmosfera nie zachęca do przyjścia na mecz, lecz raczej zniechęca. Pogadaj z kimkolwiek spoza swojego środowiska. Przy czym nie przywołuj tego, co było, bo daliście z siebie zrobić zmanipulowanych durniów w ostatnich miesiącach. I niezależnie od tego, jaki tam chcieliście czy nie chcieliście stadion, faktycznym głównym sponsorem klubu jest podatnik. Więc uszanuj to, że inni widzą świat (i mecz) inaczej, niz ty, albo potwierdzisz, że epitet "faszyzujący" był trafny.
          • Gość: lili won do reichu Tak jak Niemcy dzisiaj udaja dobrych....jak lili IP: *.netdirekt.com.tr 04.01.13, 11:50
            a 70 lat temu ten podly zlodziejski narod palil dziecmi w piecach.

            Dzisiaj taka stara lebera lili w Polsce unosi swoj ryj i zada pomnikow dla scierwa z ss albo uwaza ze Powstanie Wielkopolskie to kopanie lezacego.

            Przy aplauzie takiego czegos jak kazek i george.

            Na szczescie coraz wiecej Polskich flag , dzieki ktorym ta niemiecka lebera wymiotuje razem z bachorami.
    • Gość: AAA Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.play-internet.pl 03.01.13, 14:41
      Przykro to powiedzieć, ale w tamtych okolicznościach, biorąc pod uwagę szczerość intencji, Gierek czy Gomułka w zestawieniu z dzisiejszymi umiłowanymi przywódcami (piewcami polityki miłości ku naszym wrogom), to byli prawdziwi mężowie stanu. Niestety byli komunistami ateistami więc przegrani od samego początku.
      Natomiast czym się zakończy obecna polityka miłości, to się okaże dopiero za czas jakiś...

      Ciekawa rzecz - że w miarę postępów polityki miłości, coraz częściej powraca sentyment do komuny, tak jak to było w pierwszych latach sachsowskiej terapii szokowej.

      Mimo wszystko uważam nadawanie nazw imieniem komunistycznych sekretarzy za fatalny błąd. Po tylu latach niewoli i duszenia przez wrogów, Polacy są umysłowo zubożeni - myślą, że mają do wyboru tylko albo komunę albo politykę miłości (w skutkach to samo). Tymczasem można jeszcze wybrać prawdę i normalność...

      "...Gdyby moja matka popadła w jakieś tarapaty, myślę tu o sytuacji zdrowotnej, to ja natychmiast zostaję dezerterem. Nie zostaję sanitariuszką, nie chodzę do lekarza. Pierwsza rzecz, jaką robię, to spier-dalam po prostu..."

      • bassooner Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 03.01.13, 15:21
        Gierek czy Gomułka w zestawieniu z dzisiejszymi umiłowanymi przywódcami (piewcami polityki miłości ku naszym wrogom), to byli prawdziwi mężowie stanu.

        sorki ale nie wiesz o czym piszesz... ;-)))
      • kazek100 Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 03.01.13, 15:22
        Wiedziałem ;-))
        wiedziałem, że czasy Gomułki byłyby się tobie podobały. Gomułka + Kościół - tak widziałbyś wzór idealnego państwa. Trafnie odczytałem treść wielu Twoich wpisów.
        To wyjaśnia też, skąd tak wielkie Twoje zaufanie do putinowskich mediów.

        Ideał państwa, które decyduje o myśleniu obywateli, o ich poglądach, relacjach, gdzie kultura jest przaśna i jednowymiarowa, w jednym obowiązkowym rejestrze (u Gomułki - przaśno-ateistycznym, u ciebie przaśno-kościelnym, różnica w praktyce artystycznej niewielka), zamiast wielogłosowości i otwartości, tak... Gdzie wszyscy realizują jeden odgórnie wybrany ideał życia i jedno rozumienie wartości.

        Dziękuję - wybieram myślenie - żyj i daj żyć innym. Rozumiem, że ten model dla Ciebie byłby zdecydowanie zbyt wymagający,
        więc - bez odbioru.
        (PS. daruj sobie odpowiedź, chyba że wzniesiesz się poza tradycyjne bzdety wg których kto za komuny był w opozycji, ten był zdrajcą, a kto wtedy wybrał ciepłe pieluchy w domu, ten był prawdziwym bohaterem - bo już mnie nudzi ta cudaczna logika, jaką prezentujesz w różnych wątkach).
        • Gość: AAA Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.play-internet.pl 03.01.13, 17:31
          Spróbuj Kazek poczytać ze zrozumieniem i porzuć te krętactwa.
          Nigdzie nie pisałem o gomułkowskim czy gierkowskim modelu państwa. Jeśli już to negatywnie - jako o państwu komunistycznym (więc anty-ludzkim), którego fundamentem było kłamstwo - więc musiało się zawalić, niezależnie od intencji jego przywódców. Niemniej przykrą prawdą jest, że intencje i zachowanie tych przywódców było pod pewnymi względami lepsze i bardziej pro-polskie od obecnych umiłowanych przywódców, których jedynym celem jest rozpuszczenie Polski i mają na tym polu ogromne osiągnięcia. Skutki ich działań dopiero zaczynamy odczuwać, a za ileś lat skończą się dla nas katastrofą. Bo III RP jest także zbudowana na fundamencie kłamstwa-mistyfikacji, jakoby komunizm upadł i że nie musimy się o nic troszczyć bo wokół mamy samych przyjaciół, którzy się o wszystko zatroszczą. A każda mistyfikacja prędzej czy później kończy się kompromitacją. Więc dość żałosne jest i takie umysłowo niedorozwinięte klepanie, że Gomułka i Gierek to na pewno byli bebe i obciach, że strach...no ale nasi dzisiejsi umiłowani przywódcy to samo dobro z automatu...i bezdyskusyjnie, hahaha....czarne i białe hahaha. A tak naprawdę i jedno i drugie czarno-szare...

          Póki co żyjemy sobie w grajdołku z wyprzedaży owoców pracy pokolenia Gomułki i Gierka...ale frukty się powoli kończą...a ludzie tego pokolenia w nagrodę są wsadzenie w brudne poczekalnie upadającej służby zdrowia...no może za wyjątkiem oprawców mających wysokie emery...
          A co do prawidłowego modelu państwa - nie Tobie Kazek to komentować, bo nie masz wystarczającej wyobraźni i wiedzy jak takie państwo powinno wyglądać. I nawet Cię nie potepiam, bo takiego państwa nie mieliśmy od 10 pokoleń, a więc tylko wyobraźnie i wiedza może pomóc, z czym u Ciebie krucho. Już nasi z automatu przyjaciele o to zadbali....i wciąż dbają, oj dbają.....a kazkowi pożyteczni idioci im pomagają...
          • Gość: koszerna klamie Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.icpnet.pl 03.01.13, 20:07
            Z wieloma Twoimi tezami sie zgadzam.
            Widze jeden fundamentalny blad - dla mnie establishment (nie caly, ale w wiekszosci) zarowno PRL jak i III RP (czyli de facto PRL Bis) to jedne wielkie ku*** polityczne.

            Martwi mnie co innego: dzisiaj w przywodcach panstaw wiele osob doszukuje sie pozytywnych cech - ktorych brak. Na miano meza stanu moze zasluzyc czesc politykow obecnej opozycji (znaczy sie PIS). Widac to np. w wielu wypowiedziach, traktowaniu ludzi. Wystarczy porownac jezyk Jaroslawa Kaczynskiego z jezykiem Donalda Tuska. Ministrow poprzednich, a obecnych. I tak dalej.
            Represje polityczne - a dzisiaj co mamy? Wlasnie dzis dowiedzielismy sie, ze Piotr Staruchowicz kolejne 3 miesiace spedzi w areszcie. Przypomnijmy, ze jest tam juz od 7 miesiecy. Tylko totalny debil moze sadzic, ze ten areszt nie jest na polityczne zamowienie - w koncu to on jest uznawany za autora hasla "Donald matole, twoj rzad obala kibole". O tym, ze nie ma dzisiaj represji prosze powiedziec kibicom, ktorzy dostali zakazy stadionowe i wysokie grzywny za wywieszenie antyrzadowych czy antykomunistycznych hasel.

            Glownym problemem naszego kraju jest to, ze okragly stol to kontynuacja PRL. Zamieniono wladze, na wlasnosc. Nikt z prominentnych komunistow, osob odpowiedzialnych za masowy terror i morderstwa polityczne nie zostal w zaden sposob ukarany. Nikomu wlos z glowy nie spadl. Malo tego, do dzis sa szara eminencja w tym kraju i maja naprawde duzo do powiedzenia.

            Zrodlem problemu jest Katyn - to tam zlikwidowano polska elite z czasow miedzywojennych. Reszte inteligencji wymordowali hitlerowcy - po wojnie polska inteligencja nie istniala. Inteligencja, a zarazem wzroce moralne. Ludzie po II Wojnie Swiatowej nie mieli kregoslupa moralnego, zostal on sprytnie przez Niemcow i Rosjan zniszczony. W efekcie latwo bylo tym panstwem zawladnac. Po kilku pokoleniach komuny, zycia bez zadnych wzorcow i wartosci - trudno bedzie w jakikolwiek sposob nawrocic ludzi na dobra droge.
            • Gość: AAA Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.play-internet.pl 04.01.13, 16:25
              Katyn był istotnym acz nie jedynym elementem eksterminacji polskiej elity. Stalin planując utworzenie po wojnie na terytorium RP satelickiego państwa, początkowo próbował wysondować u oficerów z Katynia możliwość ich wykorzystania do tego celu. Ponieważ jednak byli oni polskimi patriotami o nastawieniu jednoznacznie antykomunistycznym, to Stalin podjął decyzję o ich likwidacji. I wtedy znalazł grupy Polaków (przeważnie niepolskiego pochodzenia) przebywających na terenie sowieckiego sojuza - gotowych do współpracy, o przekonaniach zdecydowanie pro-komunistycznych. Odpowiednio przygotował tę grupę i wraz z postępem frontu osadził na terenie Polski. Ta grupa jak pajęczyna zagnieździła się we władzach, polityce, życiu społecznym, gospodarczym i kulturalnym - obejmując większość kluczowych stanowisk. Ta klika trwa do dzisiaj, już trzecie pokolenie...Polacy nie mogą się z tej pajęczyny wyplątać - bo nie mają do tego narzędzi, własnej elity, mediów, środków finansowych, itp. Ponadto imperialna polityka Rosji jest wciąż aktualna i ona wspomaga bardzo profesjonalnie tę grupę, nie za darmo i nie bez odpowiedniej weryfikacji oczywiście. Ostatnio elementem takiej weryfikacji jest np. stosunek członków tubylczej elitki do Smoleńska - kto mówi, że pilot był pijany ten jest nasz i temu pomagamy w karierze, kto zaprzecza ten wróg ze skłonnościami do samobójstwa. Ciekawe fakty ostatnio wyszły także w sprawie agentury rosyjskiej w innych krajach - tej miłości niektórych do rosyjskiego obywatelstwa...
    • qwardian Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 03.01.13, 15:58

      Poznań za Gierka nie zyskał znaczących inwestycji poza wielką płytą i przedsiębiorstwami, które nie miały szansy przetrwania w wolnej konkurencji. Dzisiaj w głowie się nie mieści, że dwupasmowa Gierkówka łączyła Katowicę z Warszawą (obecnie w generalnym remoncie) a między Poznaniem i Warszawą tłuczono się dwukierunkową. Gierek w Sosnowcu ma swoją ulicę, rondo nawet kiełbasę. Mało kto wie, że po utracie stanowisk żył w ubóstwie. Za książkę Rolickiego w nakładzie miliona zyskał wystarczająco środków żeby kupić sobie Fiata 126.

      Natomiast nie rozumiem dlaczego nie uhonorowano projektanta budowy szybkiego tramwaju PST inż. Zygmunta Nowaka, pierwszej tego rodzaju inwestycji w Polsce...
      • Gość: heyah i Lenin Ideologia kazka to spocony grubas komuch Kalisz IP: *.piratenpartij.nl 03.01.13, 17:35
        wpadl mi w rece newsweek z 2002 otoz tam ten tłuscioch co w randze ministra klamał ze komuch kwasniewski ma chora golen choc byl spity jak swinia....otoz tam mowi ze schudnie -10 lat temu:D

        Tluscioch komunista zawsze klamie. Taki kazek chce chetnie mu powierza losy panstwa grubasowi ktory przez 10 lat nie zadbal o swoje zdrowie.

        • bassooner Re: Ideologia kazka to spocony grubas komuch Kali 03.01.13, 18:55
          sorki ale to czy ktoś kłamie jest niezależne od otyłości czy przynależności politycznej, a zależy głównie od człowieka... kłamstwo w polityce, czy jakby to nazwać "nie mówienie prawdy do końca" jest prawie, że wpisane w standardy... polityk który mówiłby samą prawdę jesat skazany na niepowodzenie. bo ludzie wolą słyszeć słodkie kłamstwo, niż gorzką prawdę... ;-)))
          • Gość: AAA Re: Ideologia kazka to spocony grubas komuch Kali IP: *.play-internet.pl 03.01.13, 19:25
            Polacy wolą słodkouste kłamstewka bo nie mają odporności umysłowej by zmierzyć się z prawdą, by podjąć wysiłek zrozumienia czegokolwiek...wolą stan upojenia. To jest to uwstecznienie umysłowe, o którym pisałem powyżej - wynikające z braku własnego państwa, a i szkolnictwa od 10 pokoleń. To się wyraźnie przebija także na tym forum, gdzie różne kazkowe forumowe twory plotą różne poplątane bzdury bez ładu i składu...
            Co do kłamstwa - jednak w polityce państw poważnych (społeczeństw poważnych ?) - nie jest ono standardem. Tam bardzo precyzyjnie oddziela się prawdę od oszustwa i wyciąga konsekwencje. Są do tego narzędzia, np. w postaci mediów, których u nas brak...

            I jeszcze jedno - nie trzeba w każdych okolicznościach mówić całej prawdy...np. milczenie nie jest kłamstwem, szczególnie milczenie dyplomatyczne.
      • lili_marleen Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 03.01.13, 22:37
        qwardian napisał:

        >
        > Poznań za Gierka nie zyskał znaczących inwestycji poza wielką płytą i przedsięb
        > iorstwami, które nie miały szansy przetrwania w wolnej konkurencji.

        Zbudowano osiedla Winogrady i Rataje. Powstały Zakłady Samochodowe Polmo gdzie składano recznie Tarpana dla rolników a potem Honkera dla armii. Zbudowano halę sportową Arena. Powstała trasa Niestachowska i wyloty dwupasmowe na Wschód do Kostrzyna i na Zachód do Tarnowa Podgórnego.
        • Gość: Georg Sommer Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.pools.arcor-ip.net 03.01.13, 22:54
          Hm... Szkoda,ze nie zbudowano wyspy w ksztalcie palmy jak w Dubaju..!! :-))
          • lili_marleen Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 04.01.13, 07:31
            Gdyby cała nasza ropa nie wypaliła się w Karlinie to kto wie ?
        • Gość: koszerna klamie Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.icpnet.pl 03.01.13, 23:41
          > Zbudowano osiedla Winogrady i Rataje. Powstały Zakłady Samochodowe Polmo gdzie
          > składano recznie Tarpana dla rolników a potem Honkera dla armii. Zbudowano halę
          > sportową Arena. Powstała trasa Niestachowska i wyloty dwupasmowe na Wschód do
          > Kostrzyna i na Zachód do Tarnowa Podgórnego.
          >

          Za te budowy to pomnik sie nalezy wszystkim Polakom. Mnie rowniez. Jesli nie wiesz, to dopiero 2 miesiace temu skonczylismy z naszych podatkow splacac pozyczki zaciagniete przez Gierka 40 lat temu. Strach pomyslec jak dlugo trzeba by jeszcze je splacac, gdyby nie fakt, ze wiekszosc dlugu zostala umorzona.
          • kazek100 Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 04.01.13, 01:02
            Ja myślę, że nie zrozumiałeś wypowiedzi Lilli. O literaturze nie masz pojęcia, to już wiemy, tu kolejny dowód - nie wychwyciłeś ironii.

            Kolego, mniej zadęcia, więcej uwagi. To zadęcie bywa niesmaczne - jak wtedy, gdy się porównujesz do dawnych bohaterów, a bywa po prostu zabawne - jak teraz.

            Poluzuj gumkę.
            • Gość: koszerna klamie Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.itelligence.pl 04.01.13, 08:02
              1) Nie porownuje sie - jedynie podkreslam, ze przyswiecaja mi podobne wartosci. Dla mnie wspominani przeze mnie bohaterowie sa niedoscignionym autorytetem, ktorych czyny nalezy podkreslac, chwalic i slawic na cala Polske.

              2) Nie bede sie w kazdej wypowiedzi doszukiwac drugiego dna. Temat jest dla mnie zbyt powazny jak na ironizowanie. To tak jak minister Mucha. Wymyslila sobie nazywanie siebie "ministra". Niektorzy, w ramach kpin tak na nia mowia - i wowczas babsko swoj efekt osiaga. Z poczatku z kpiny, ale w koncu moze sie okreslenie przyjmie? Dlatego ja, mimo iz uwazam ja za osobe totalnie niekompetentna nie tylko w kwestiach sportu, ale w ogole w kwestiach zarzadzania czymkolwiek, nigdy nie nazwe jej tak, jakby sobie zyczyla.
              • kazek100 Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 04.01.13, 10:02
                Gość portalu: koszerna klamie napisał(a):

                > Dla mnie wspominani przeze mnie bohaterowie sa niedoscignionym autorytetem, kt
                > orych czyny nalezy podkreslac, chwalic i slawic na cala Polske.

                to podkreślaj, chwal i wysławiaj na cała Polskę, a nawet na cały świat. Jestem za. Ale jezeli będziesz to robił tak, jak ta porąbana banda dresów na meczu ze Śląskiem, którą powyżej również wychwalasz, to po prostu wiesz, że źle sużysz sprawie i osiągasz efekt odwrotny do zamierzonego.

                Twoja sprawa, ale przemyśl - chcecie być szanowani tylko wewnątrz swojej grupy, gdy reszta będzie was miała za zwykłych dresów - bandytów (i to w tym wypadku słusznie), czy tez chcesz być szanowanym uczestnikiem społecznego dyskursu - szanowanym i słuchanym także przez innych?

                2. Jakie drugie dno? Prostej ironii nie odczytałeś, nie zauważyłeś nawet, że pewnie Lilli w tym jednym akurat (ocena PRLu) jest zupełnie bliska twoim poglądom. Jak pisałem wczesniej - przydałoby ci się mnie zadęcia. Więcej byś zrozumiał.

                To zresztą pokazuje, że wątek się wyczerpuje i jeśli nie napiszeszcnic nowego, to ode mnie tyle. Na pożegnanie - przemyśl, czy warto dla obrony własnych wartości popierać bandytyzm i wyrażać sie jak bandyta. Może imponuje to małej grupce twoich kupmli, która za parę lat i tak się wykruszy. Ale swojej narodowej sprawie służysz źle, gdy sprowadzasz ją do poziomu zwykłej bandyterki.

                Rób jak chcesz.
                • Gość: koszerna klamie Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.icpnet.pl 04.01.13, 13:04
                  Taka jest roznica miedzy mna (i niejednym kibicem) a politykami, ze nie zachowujemy sie pod publiczke. Mamy swoje wartosci i bronimy ich. Dla siebie, nie dla poklasku. Czy ktos zaprasza media na akcje renowacji nagrobkow powstancow? Nie, bo "nie dla slawy, wizerunku ale z dumy i szacunku".
                  Sa ustalone pewne reguly. Sprawa ochroniarza wyglada nieciekawie - ale sorry, wielokrotnie od kibicow plynely sygnaly, ze ochrona i stewardzi pozwalaja sobie na zbyt wiele. Nikt z tym nic nie zrobil - trzeba zrobic porzadek. Komuna nauczyla, ze powinno sie donosy robic. Kibice robia to po swojemu.

                  Co do meritum calej sprawy - bardzo rzadko zagladam na forum, nie znam pogladow Lili na wszystkie tematy. Wiem na pewno, ze jest polonofobem, stad nie zdziwilo mnie wychwalanie Gierka.
                  • kazek100 Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 04.01.13, 13:42
                    Gość portalu: koszerna klamie napisał(a):

                    > Lili na wszystkie tematy. Wiem na pewno, ze jest polonofobem, stad nie zdziwil
                    > o mnie wychwalanie Gierka.

                    Lilli nigdy nie wychwalała Gierka, wprost przeciwnie - konsekwentnie go krytykowała. Po prostu nie zrozumiałeś. A nie zrozumiałes, bo jesteś wyznawcą bandyckich, nazistowskich metod ("zrobiż porządek") i jakikolwiek trudniejszy motyw dyskusji umyka ci.

                    I stąd właśnie wiadomo, że to co repzentujecie, to czystej wody dresiarstwo i chamówa ubrana w ładne słowa. Prostego komunikatu nie zrozumiałes, ale chcesz lać po mordzie. Żenada. wstyd i żenada. Jeśli miałem jakies watpliwości na temat was w tym kotle, to ty własnie je rozwiałeś.
                    • Gość: koszerna klamie Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.itelligence.pl 16.01.13, 17:17
                      Durniu, przeczytaj pierwszy post i powiedz mi co tu jest do rozumienia.
                      Nie ma w nim zadnego ukrytego drugiego dna. Nie obracaj kota ogonem.
                      Od razu kojarzy mi sie pseudodziennikarz Kuba Wojewodzki, ktory po obrazeniu i ponizeniu Ukrainek stwierdzil, ze on ich wcale nie obrazil, wcale tak nie mysli, a jedynie smieje sie z przecietnego Polaka - ktory tak wlasnie mysli. No pasuje jak ulal.
                      • kazek100 Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? 22.01.13, 10:55
                        durniu, w pierwszym poście Lilli wkleiła po prostu wypowiedź, którą uznała za absurdalną. I to jest czytelne dla każdego, kto zaliczył jakikolwiek etap edukacyjny. Dla prymitywów, którym jednak byłoby "za trudno" - wytłumaczyła to później jeszcze bardziej łopatologicznie.
                        Zaczynam rozumieć, dlaczego tak łatwo wami manipulować. Macie po prostu problemy ze zrozumieniem najprostszego zdania. emocje i ideolo nie pozwalają wam trzeźwo myśleć.

                        Gdybyś miał ciut honotu, po prostu napisałbyć "sorry, nie doczytałem, mó błąd" , a ty dyskutujesz z poglądem, którego nikt nie wygłosił i kompromitujesz się wielkimi hasłami tam, gdzie one wcale nia pasują. rany, jakie to słabe ;-)))
    • lili_marleen Stary dowcip mi się przypomniał 03.01.13, 22:16
      Starym ku przypomnieniu, młodym ku przestrodze.

      Polska za Bieruta przypominała tramwaj - jedni siedzieli, inni wisieli
      Za Gomułki - autobus. Jeden kierował a reszta się trzęsła
      Za Gierka samolot - niby luksus jest, ale rzygać się chce, a wyjsć nie można.
      • Gość: hans kloss Re: Stary dowcip mi się przypomniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.13, 23:28
        Ależ to śmieszne...
        No po prostu - boki zrywać!
        Weź się Lilka zlituj i odpuść, bitte!
      • Gość: koszerna klamie Re: Stary dowcip mi się przypomniał IP: *.icpnet.pl 03.01.13, 23:42
        A Ty siebie uwazasz za mloda, czy stara?

        Mam prosbe (ja wiem, ze to byl dowcip, ale mimo wszystko): pokaz mi gdzie byl ten luksus w latach 70-tych.
        • kazek100 Re: Stary dowcip mi się przypomniał 04.01.13, 01:06
          Na zakończenie dyskusji z tobą powiem - nie ma większej wady, niż brak poczucia humoru.

          Ty zupełnie nie zrozumiałeś wpisów Lilli, ich intencji. Nie zrozumiałeś nawet tego dowcipu... Zaczynam rozumieć, dlaczego tak łatwo cię oszukać.

          naprawdę myślałeś, że Lillli o tym luksusie to tak na serio??? Strach się bać, jak się pomyśli, co ty rozumiesz z gazet, które czytasz...
          • lili_marleen Re: Stary dowcip mi się przypomniał 04.01.13, 06:55
            kazek100 napisał:

            > Ty zupełnie nie zrozumiałeś wpisów Lilli, ich intencji. Nie zrozumiałeś nawet t
            > ego dowcipu... Zaczynam rozumieć, dlaczego tak łatwo cię oszukać.

            Już pierwszy wpis na tym topiku człowieka uważającego się za "Koszernego" rozwiał wszelkie wątpliwości. Cóż jak się potem okazało nie jest z tym swoim problemem tutaj osamotniony.

            Pokuszę się o bardziej ogólną refleksję. Powierzchowne postrzeganie świata, nie rozumienie jego złozonej natury pozwoliło takiemu Gierkowi nabrać całkiem spora częsć naszego społeczeństwa, przynajmniej na początku. Sztuczna - za pozyczone dolary-modernizacja kraju, pojawienie się kolorowej telewizji, małych fiatów, rozluźnienie dotychczas surowych gomułkowskich ograniczeń uwiodło wielu - w tym nawet wielu znanych naukowców i artystów.
            Aż dziw, że potem ci sami ludzie pod koniec tej słodzonej sacharyną dekady, tej pseudo prosperity, masowymi strajkami zmietli twórcę tych fałszywych nadziei z powierzchni ziemi.
            Ale skoro tak jest, mniej zadziwia fakt, że, mimo perspektywy lat pozytywnie odbiera się wciąż postac Jaruzelskiego, całkiem spora popularność zdobywają rózni oszołomieni populisci czy machiaweliczni manipulanci.
          • Gość: koszerna klamie Re: Stary dowcip mi się przypomniał IP: *.itelligence.pl 04.01.13, 08:07
            Poczucie humoru to jedno. Ale trzeba wiedziec z czego i kiedy sie smiac.

            Trudno doszukac sie jakiegos glebszego sensu w tym dowcipie. Sorry, jak dla mnie to jest to wlasnie zwykle wybielanie okresu Gierka - zwlaszcza, ze bylo podane "starym ku przypomnieniu, mlodym by nauczyc" - czy jakos tak.
            Wyjsc nie mozna bylo, rzygac sie chcialo - ale nie od niby-luksusu, ale od ciaglego zycia w starej smierdzacej oborze.
            • kazek100 Re: Stary dowcip mi się przypomniał 04.01.13, 10:07
              Wybielanie??? No przecież wprost przeciwnie...

              Ty po prostu nie zrozumiałeś NIC z tego dowcipu.

              Może po prostu jestes za młody i nie chwytasz kontekstu. Z tym, że jak się nie ma pojęcia, to można po prostu pomilczeć...

              Przy okazji - w najgorszych momentach naszej historii śmiech, ironia (a także autoironia) były w naszej kulturze obecne. Bo śmiechu boją się tyranii. Jest on często bronią silniejszą, niż karabiny. Gdybyś miał pojęcie o naszej historii, wiedziałbyś o tym.
              • Gość: koszerna klamie Re: Stary dowcip mi się przypomniał IP: *.itelligence.pl 16.01.13, 17:18
                Po tych frazesach to az sie boje zapytac co wedlug Ciebie jest najgorszym momentem naszej historii.
                • kazek100 Re: Stary dowcip mi się przypomniał 22.01.13, 11:01
                  No, o tym pewnie mozna by długo dyskutować.

                  ale że zawsze naród bronił się - nie tylko bronią palną - ale także kulturą, w tym kulturą opartą na ironii, to szkoda dyskutować, bo to wiedza szkolna.

                  Ty kiedyś czytałeś III cz. Dziadów? Polską jesień? Żeromskiego? Brandysa? Że tak wymienie pierwsze z brzegu teksty dotyczące tych najgorszych chwil. Obawiam się niestety, że nie masz pojęcia o czym mówię i dlatego tak się uniosłeś dowcipem, którego nie zrozumiałeś, a pod którym, gdybyś go zrozumiał, pewnie byś się podpisał.

                  Przede wszystkim - akurat we frazesach ("walka") to jesteś mistrzem niedoścignionym. To nie ja popisuję się tu takim dumnymi (i durnymi - to znasz?) tekstami.
      • Gość: biala wstazka Stara historia o brzydkiej nazistowskiej leberce IP: *.netdirekt.com.tr 04.01.13, 12:32
        Zyla sobie brzydka leberka lili w Polsce. Jak bylo swieto Polski to razem z bachorami wymiotowala na ulicy bo nie mogla zniesc faktu ze juz nie wisza swastyki pod ktorymi jej dziad i ojciec dumni szli mordowac.

        Dzisiaj dzieki porozumieniu z Holocaust Industry Niemka korzysta z swobod i jak bialy wywiad i werwolf obraza Polakowjej slynne : My wam tylko zycie zabieralismy.

        Uwielbia ja milosnik zaklamych grubasow z sld kazek i odpadek od palikota george.

        Cholewy od niej smali nawet rene,widocznie zapach niemieckiej lebery o poranku jest feromonem.

    • piter_wlkp Ulicą przy której mieszkasz 03.01.13, 23:51
      najlepiej byłoby uczcić tow.Gierka, choćby tylko po to abyś musiała sobie wymienić dowód :)

      Odnośnie samego Gierka - strasznie zadłużył kraj, ale zostawił po sobie fabryki, kopalnie, stocznie , osiedla. Co zostawi po sobie obecna ekipa oprócz długów ? Tylko złe wsPOmnienia
      • lili_marleen Debet i rozmiar ;) 04.01.13, 07:05
        piter_wlkp napisał:

        > Co zostawi po sobie obecna ekipa oprócz długów?

        Mój będący niepoprawnym optymistą kolega takie pełne troski pytania ucina zawsze tą samą krótką ripostą:

        - Lepiej mieć długi, niż krótki

        :)))))

        • piter_wlkp Słaba ta riposta 04.01.13, 08:20
          > - Lepiej mieć długi, niż krótki

          www.dlugpubliczny.org.pl/pl
          Licznik kręci się w zatrważającym tempie, ale jak widać niektórym atmosfera balu na Titanicu nie przeszkadza
          • lili_marleen Vox populi - vox Dei 04.01.13, 09:20
            piter_wlkp napisał:

            >">www.dlugpubliczny.org.pl/pl<
            > Licznik kręci się w zatrważającym tempie, ale jak widać niektórym atmosfera bal
            > u na Titanicu nie przeszkadza

            Różnica między długorobem Gierkiem, a każdą rządzącą po 1989 r ekipą jest taka, że nie musi zamierać w strajku cały kraj by ich pozbawić władzy. Dziś wystarczy pojść na wybory i dać wyraz swej woli odpowiednio skresloną kartką wyborczą. A w międzyelekcyjnych interludach opozycja w parlamencie, jeżeli coś jest nie tak, zawsze może zgłosić i przegłosować votum nieufności. Niejeden rząd już w ten prosty i bezbolesny sposób upadł. Skoro się tak nie dzieje, a obecni rządzący biją rekordy długości urzędowania zachowując wciąż wysokie, mimo upływu lat, społeczne poparcie, to ja się pytam - o co chodzi?
            • piter_wlkp Re: Vox populi - vox Dei 04.01.13, 09:49
              > Dziś wystarczy pojść na wybory i dać wyraz swej woli odpowiednio skresloną kartką wyborczą.

              Proszę Cię Lili , daruj sobie te puste wywody. Za komuny też były wybory i można było sobie skreślić kartkę wyborczą.
              A ostatnio 1.5 mln obywateli podpisało się pod wnioskiem o referendum emerytalne i przekonało się co partia władzy myśli o takiej formie demokracji. Premier z kolei odmawia obywatelom prawa do referendum w sprawie przyjęcia euro, kłamiąc że takie się odbyło. Jeśli chodzi o wybory sejmowe, bierze w nich udział mniej niż 50% uprawnionych (w wyborach samorządowych wygląda to jeszcze gorzej) i mylisz się jeśli uważasz że jest dowodem społecznego poparcia. Żeby nikt nie naruszył status quo, kombinuje się przy ordynacji wyborczej, a polityków którzy są największym zagrożeniem dla partii władzy, próbuje się wysłać z naciąganymi zarzutami przed Trybunał Stanu czy nawet do psychiatry. I czym to się różni od demokracji socjalistycznej ?
              • kazek100 Re: Vox populi - vox Dei 04.01.13, 10:18
                Jeśli chodzi o wybory sejmowe, bierze w nich udział mniej
                > niż 50% uprawnionych (w wyborach samorządowych wygląda to jeszcze gorzej)

                ale tej reszcie ktoś zabrania? Jak się komuś nie chce, to niech nie marudzi.

                A robienie referendum przy każdej okazji - te jestem przeciw. Drogie to i pomyśl - ilu ludzi naprawde odpowiadając wzniesię sie ponad własną wygodę? Zrób referendum w sprawie, czy I połowa lipca powinna być czasem wolnym dla wszystkich. zaręczam Ci, że bez problemu znajdziesz ze 3 miliony podpisów za takowym. Pozostałbym przy wyborach.

                Przy okazji - pierwszym przypadkiem, gdy zebrano ponad milion podpisów, a katolicka władza wzruszyła na to ramionami, był początek lat 90-tych i brak referendum w sparwie zaostrzenia warunków dokonywania aborcji. Wtedy też się oburzałeś? A uzasadnienie dla referendum było o wiele powazniejsze, bo to były dopiero początki demokracji.

                w każdym razie dziś na kartce wyborczej nie masz jednej pzpr i dwóch jej przybudówek, ale całą gamę z pisem i ziobrystami a nawet Jurkiem włącznie. Głosuj, namawiaj znajomych. Ale nie porównuj spraw nieporównywalnych.

                Żeby nikt nie naru
                > szył status quo, kombinuje się przy ordynacji wyborczej,

                Tak, pamiętam, jak dość haniebnie robiło tak AWS. Potem już zmian w ordynacji sobie nie przypominam (PiS chyba miał zakusy, ale nie zdążył? Tu mogę się mylić)


                a polityków którzy są
                > największym zagrożeniem dla partii władzy, próbuje się wysłać z naciąganymi zar
                > zutami przed Trybunał Stanu

                OK, ale z kolei tym wariatom wolno zarzucać innym morderstwo, zamach, mgłę i zdradę o świcie? I tu jest wszystko OK? trochę obiektywizmu.
                • piter_wlkp Re: Vox populi - vox Dei 04.01.13, 15:06
                  "ale tej reszcie ktoś zabrania? Jak się komuś nie chce, to niech nie marudzi. "

                  Jedni nie chodzą bo im się nie chce, ale wielu po prostu jest zniechęcona , czując że ta gra nie ma wpływu na ich rzeczywistość. Ale na pewno nie można tego faktu interpretować jako poparcie dla władzy (obojętnie z jakiej partii by ona była). Po uwzględnieniu frekwencji wyborczej, wyniki zwycięskiej partii wskazują jak słabą ma ona legitymację do rządzenia. Ten fakt powinien każdego zaniepokoić, że cały ten system opiera się na lichych podstawach.

                  "A robienie referendum przy każdej okazji - te jestem przeciw. Drogie to i pomyśl - ilu ludzi naprawde odpowiadając wzniesię sie ponad własną wygodę? Zrób referendum w sprawie, czy I połowa lipca powinna być czasem wolnym dla wszystkich. zaręczam Ci, że bez problemu znajdziesz ze 3 miliony podpisów za takowym. Pozostałbym przy wyborach. "

                  Wymyślasz skrajne przypadki, aby zdyskredytować całą ideę. Referenda nie są po to aby rozstrzygać drobiazgi, ale sprawy bardzo ważne dla ogółu. I proszę nie insynuuj, że ludzie mają tylko motywacje egoistyczne, gdy chodzi o elementarną sprawiedliwość. Wali się system emerytalny ? więc dlaczego nie zaczyna się naprawy od likwidacji przywilejów, tylko dokłada się trudu tym którzy i tak najdłużej muszą pracować ? W tej sprawie obywatelom uniemożliwiono zagłosowanie. Być może po to aby uświadomić ludziom, że ich opór będzie nieskuteczny, i żeby zachęcona tym "sukcesem" władza mogła przepchnąć kolejne krzywdzące szwindle - takie jak np. ustawa śmieciowa. Takie zachowanie władzy tłumaczy również późniejszą niską frekwencję wyborczą.

                  "Przy okazji - pierwszym przypadkiem, gdy zebrano ponad milion podpisów, a katolicka władza wzruszyła na to ramionami, był początek lat 90-tych i brak referendum w sparwie zaostrzenia warunków dokonywania aborcji. Wtedy też się oburzałeś? A uzasadnienie dla referendum było o wiele powazniejsze, bo to były dopiero początki demokracji.
                  "
                  No i na podstawie tego przypadku , sam powinieneś rozumieć jak krzywdzące jest uniemożliwienie zagłosowanie w referendum.

                  "w każdym razie dziś na kartce wyborczej nie masz jednej pzpr i dwóch jej przybudówek, ale całą gamę z pisem i ziobrystami a nawet Jurkiem włącznie. Głosuj, namawiaj znajomych. Ale nie porównuj spraw nieporównywalnych.
                  "
                  Owszem jest lepiej , ale cały czas istnieją rozwiązania , które z demokracją nie mają wiele wspólnego, a których celem jest ograniczenie wyrażania swojej woli przez wyborców.

                  "Tak, pamiętam, jak dość haniebnie robiło tak AWS. Potem już zmian w ordynacji sobie nie przypominam (PiS chyba miał zakusy, ale nie zdążył? Tu mogę się mylić)
                  "
                  Za to PO może zdążyć - bo zaczęło już kombinować z zakazem kampanii billboardowych (po co im to ? i co ich to obchodzi w jaki sposób konkurencyjne partie docierają do wyborców ?), z wyborami 2-dniowymi i jednocześnie odrzuca propozycje wymuszające monitoring lokali wyborczych.

                  "OK, ale z kolei tym wariatom wolno zarzucać innym morderstwo, zamach, mgłę i zdradę o świcie? I tu jest wszystko OK? trochę obiektywizmu.
                  "

                  Prezes PiSu i były minister sprawiedliwości mają być wysłani przed Trybunał bynajmniej nie za opowiadanie o mgle , zamachu czy zdradzie o świcie. Chodzi o zemstę za tragiczną w skutkach próbę aresztowania pewnej wpływowej kobiety. W tej sprawie padały liczne oskarżenia o polityczne morderstwo i inne nieprawdopodobne obelgi - czy autorów tych pomówień też uznasz za wariatów ?
                  Trochę obiektywizmu :)
                  • kazek100 Re: Vox populi - vox Dei 04.01.13, 15:27
                    piter_wlkp napisał:

                    > Po uwzględnieniu frekwencji wyborczej, wyniki zwycięskiej partii wskazują
                    > jak słabą ma ona legitymację do rządzenia.

                    to prawda, ale ponieważ, jak sam wspomniałeś, dotyczy to wszystkich partii i każdego kolejnego zwycięzcy wyborów, nie starałbym się tu akurat dostrzegać jakiś niecnych intencji władzy (co nie znaczy, że mi się ona podoba). To raczej wynik naszej niskiej kultury politycznej, słabej edukacji obywatelskiej etc. Choć problem na pewno istnieje.

                    I proszę nie i
                    > nsynuuj, że ludzie mają tylko motywacje egoistyczne, gdy chodzi o elementarną s
                    > prawiedliwość.

                    a tu akurat będe uparty. I wcale nie uważam, że insynuuję, bo akurat chciałbym nie mieć racji.

                    Wali się system emerytalny ? więc dlaczego nie zaczyna się napra
                    > wy od likwidacji przywilejów, tylko dokłada się trudu tym którzy i tak najdłuże
                    > j muszą pracować ?

                    zgoda. Ale ja tu widzę dwa zupełnie osobne problemy. To że ta władza nie potrafi inaczej załatać dziury w finansach publicznych (a z drugiej strony wydłużenie życia też potwierdzają statystyki) - to jedno. A drugie - że boi się sprzeciwić grupom interesu, potęznym branżon i np. co do mundurówek, to niby coś tam tknęła, ale tchórzliwie i bardzo słabo. Jestem za zniesieniem wszystkich przwilejów emerytalnych - mundurowych, rolników, duchownych etc etc. Ale tu mamy po prostu do czynienia ze zwykłym strachem przed utratą wyborców, co znów należałoby odnieśc do wszystkich dotychczasowych rządów.

                    > Za to PO może zdążyć - bo zaczęło już kombinować z zakazem kampanii billboardow
                    > ych (po co im to ? i co ich to obchodzi w jaki sposób konkurencyjne partie doci
                    > erają do wyborców ?), z wyborami 2-dniowymi i jednocześnie odrzuca propozycje w
                    > ymuszające monitoring lokali wyborczych.

                    nie znam sprawy z bilboardami, ale wydłużenie wyborów do 2 dni to jak najlepszy pomysł. Zawsze to jakaś zachęta dla leniwych, szansa na większą frekwencję. Mam wrażenie, że obawa przed tym dotyczy tego, że zmniejszy się % głosujących "po mszy", ale może Tobie akurat nie o to chodzi.

                    Prezes PiSu i były minister sprawiedliwości mają być wysłani przed Trybunał byn
                    > ajmniej nie za opowiadanie o mgle , zamachu czy zdradzie o świcie. Chodzi o zem
                    > stę za tragiczną w skutkach próbę aresztowania pewnej wpływowej kobiety.

                    No, to bardzo słusznie. Bo aresztowanie przy kamerach osoby, na której winę nic nie wskazywało, tylko była władzy potrzebna dla zrobienia pokazówki, ingerowanie - oczywiście nieudokumentowane, ale przecież właściwie nawet nieukrywane, premiera i ministra bezpośrednio w sprawę - nie ma nic wspólnego z państwem prawa. Akurat tu określenie "polityczne morderstwo" ma swój sens, choć rzecz jasna czysto symboliczny, bo mówimy o samobójstwie. Natomiast obarczanie winą premiera za to, że nie zabronił wariatowi lądować w sytuacji, gdy wariat upierał się, że wyląduje, choćby była ciemna noc, mgła i burza, to jakaś paranoja. Czy ja ciebie obarczam za swoje błędy??? Że mi nie zabroniłeś robić głupot w młodości?
                    • Gość: koszerna klamie Re: Vox populi - vox Dei IP: *.itelligence.pl 16.01.13, 17:45
                      > nie znam sprawy z bilboardami, ale wydłużenie wyborów do 2 dni to jak najlepszy
                      > pomysł. Zawsze to jakaś zachęta dla leniwych, szansa na większą frekwencję. Ma
                      > m wrażenie, że obawa przed tym dotyczy tego, że zmniejszy się % głosujących "po
                      > mszy", ale może Tobie akurat nie o to chodzi.

                      Wydluzanie wyborow do 2 dni jest slabe. Nie wiem jakie znaczenie ma glosowanie po mszy. Dla wielu osob jest to po prostu wygodne - za jednym wyjsciem z domu zalatwienie dwoch spraw. I jako osoba, ktora nie chodzi do kosciola, z pewnoscia nie wiesz - wiec Cie uswiadomie: ksieza nie naruszaja ciszy wyborczej, kazania w dniu wyborow nie maja powiazan politycznych.
                      Ja uwazam, ze frekwencja powinna byc jak najnizsza. Glosowac powinni ci, ktorzy sie na tym znaja. Ci, ktorzy maja jakies pojecie. Ci, ktorym zalezy na losie Polski. Wmawianie kazdemu, ze MUSI zaglosowac to bzdura - to celowe dzialanie PO, bo do tej pory w ten sposob latwo bylo zmobilizowac ludzi, ktorzy gowno wiedza o polityce, gospodarce, ale "te kaczory sa takie smieszne, a Tusk taki fajny, wypada na niego glosowac".

                      > No, to bardzo słusznie. Bo aresztowanie przy kamerach osoby, na której winę nic
                      > nie wskazywało,

                      Nie no, byla jednym z podstawowych ogniw mafii weglowej, ale "na wine nic nie wskazywalo".

                      > Natomiast obarczanie winą premiera
                      > za to, że nie zabronił wariatowi lądować w sytuacji, gdy wariat upierał się, ż
                      > e wyląduje, choćby była ciemna noc, mgła i burza, to jakaś paranoja.

                      Nocy nie bylo, burzy nie bylo i zaden wariat sie nie upieral ze wyladuje - raczej wariat sie upieral, ze sprowadzi pilotow na ziemie. A do premiera mozna miec sluszne pretensje za zachowanie zarowno przed, jak i po katastrofie/zamachu.
                      • kazek100 Re: Vox populi - vox Dei 22.01.13, 11:10
                        Gość portalu: koszerna klamie napisał(a):
                        >
                        > Wydluzanie wyborow do 2 dni jest slabe

                        Możesz jakoś uzsadnić, dlaczego ten - stosowany w wielu wychwalanych przez ciebie krajach Zachodu - pomysł ci się nie podoba?

                        I jako osoba, ktora nie chodzi do kosciola, z pewnoscia
                        > nie wiesz - wiec Cie uswiadomie: ksieza nie naruszaja ciszy wyborczej, kazania
                        > w dniu wyborow nie maja powiazan politycznych.

                        bzdura. Jedni nie, inni tak.

                        Ja uwazam, ze frekwencja powinna byc jak najnizsza. Glosowac powinni ci, ktorzy
                        > sie na tym znaja. Ci, ktorzy maja jakies pojecie. Ci, ktorym zalezy na losie P
                        > olski.

                        Jak chcesz to weryfikować? Na razie wyszło, ze zupełnie nie znasz historii naszej kultury. Powątpiewam więc (ale może się mylę) w twoją znajomośc histroii. Wychodziłoby, że tracisz prawa wyborcze?

                        Wmawianie kazdemu, ze MUSI zaglosowac to bzdura - to celowe dzialanie PO
                        > , bo do tej pory w ten sposob latwo bylo zmobilizowac ludzi, ktorzy gowno wiedz
                        > a o polityce, gospodarce, ale "te kaczory sa takie smieszne, a Tusk taki fajny,
                        > wypada na niego glosowac".

                        wybacz, dziecinadę wypisujesz.

                        > Nie no, byla jednym z podstawowych ogniw mafii weglowej, ale "na wine nic nie w
                        > skazywalo".

                        Niestety, nic takiego nie udowodniła prokuratura, nawet za rządów PiS. Może jednak warto poczytać coś poza prawicowymi portalami?

                        > Nocy nie bylo, burzy nie bylo i zaden wariat sie nie upieral ze wyladuje - racz
                        > ej wariat sie upieral, ze sprowadzi pilotow na ziemie.

                        O nocy pisałem wyraźnie "choćby". Niastety zapis czarnej skrzynki wskazuje, że to jednak załoga samolotu chciała lądować na siłę. Pewnie, obsługa lotniska powinna im zabronić, ale zdajesz sobie sprawę, jaki wrzask podniósłby włąśnie wtedy Kaczyński. Niestety - już wcześniej wielokrotnie samolot z tą ekipą lądował w warunkach, których nie powinien. To przykre, ale w końcu musiało się tak skończyć. Podaj mi prosze linka do jakichś źródeł, które wskazywałyby, że załoga była bardzo uważna, wypytywała o warunki, a gość w wieży nalegałby na lądowanie. Ale tak konkretnie, OK?
                • Gość: koszerna klamie Re: Vox populi - vox Dei IP: *.itelligence.pl 16.01.13, 17:28
                  >
                  > ale tej reszcie ktoś zabrania? Jak się komuś nie chce, to niech nie marudzi.
                  >

                  Nikt nie broni. Ale tez niech nikt nie probuje mowic, ze obecna wladza ma spoleczne przyzwolenie. Albo ze 40% osob zaglosowalo na PO - nieprawda, 40% glosujacych, czyli niecale 20% osob. I tak dalej.

                  > A robienie referendum przy każdej okazji - te jestem przeciw.

                  W tym momencie ja mam inne pytanie: po ch** konstytucja przewiduje w ogole "inicjatywe obywatelska"? Po ch** oszukiwac obywatela, ze ma cokolwiek do powiedzenia. W tak waznej sprawie jak reforma emerytalna olac spoleczenstwo - to slaba sprawa.

                  > Tak, pamiętam, jak dość haniebnie robiło tak AWS. Potem już zmian w ordynacji s
                  > obie nie przypominam (PiS chyba miał zakusy, ale nie zdążył? Tu mogę się mylić)
                  >

                  Ja np. pamietam jak wymyslono na predko przed wejsciem do UE, ze referendum bedzie dwudniowe (jedyny taki przypadek w naszej historii) i z mozliwoscia podania czastkowej frekwencji po pierwszym dniu (od tego czasu przy innych wyborach rowniez w trakcie sie podaje czastkowa frekwencje). Bez tych dwoch czynnikow osiagniecie 50% frekwencji byloby niemozliwe, a co za tym idzie nie byloby jak wejsc do UE.

                  > OK, ale z kolei tym wariatom wolno zarzucać innym morderstwo, zamach, mgłę i zd
                  > radę o świcie? I tu jest wszystko OK? trochę obiektywizmu.

                  Jak ktos sie czuje pomowiony - moze wystapic na droge prawna. I nie trzeba byc wariatem, zeby nie wierzyc w raport radzieckiej komisji i jego polska kopie (tlumaczona przez Millera).
                  • kazek100 Re: Vox populi - vox Dei 22.01.13, 11:15
                    Gość portalu: koszerna klamie napisał(a):

                    > Nikt nie broni. Ale tez niech nikt nie probuje mowic, ze obecna wladza ma spole
                    > czne przyzwolenie. Albo ze 40% osob zaglosowalo na PO - nieprawda, 40% glosujac
                    > ych, czyli niecale 20% osob. I tak dalej.

                    To prawda. Dlatego rządzący powinni być bardzo pokorni. Przypomnę ci jednak, że frekwencja podczas wyborów, które wygrali Kaczyńścy, była jeszcze niższa. A poczuwali się do organizowania rewolucji moralnej i wprowadzania nowej Rzeczypospolitej. Trochę konsekwencji.

                    > Ja np. pamietam jak wymyslono na predko przed wejsciem do UE, ze referendum bed
                    > zie dwudniowe (jedyny taki przypadek w naszej historii)

                    to zmiana na lepsze. Ciekawe, że tak się boisz sytuacji, w której więcej ludzi wyrazi swoje zdanie.

                    I ponownie - konsekwencji! - jeżeli jesteś przeciwko nieuprawnionym / niemożliwym do udokumentowania zarzutom - to też się tego trzymaj.
            • Gość: Tow. Wislawa Nadal popisy ze nazistka zna lacine? Lili lebero IP: *.netdirekt.com.tr 04.01.13, 11:46
              Jestes tak ladna jak Peszek? Dlatego ten przygłup kazek chce cie puknac.

              Pukal juz grodzka, georga to sobie puknie pasztetowe nazistek.

              Ahoj tam na tratwie....
            • Gość: koszerna klamie Re: Vox populi - vox Dei IP: *.itelligence.pl 16.01.13, 17:22
              Nie chce sie klocic, ale zgodnie z ta zasada to po 1989 roku zdaje sie jeden rzad upadl. I to w czasie gdy w Sejmie mielismy poslow z 29 komitetow wyborczych, co dawalo nieograniczona mozliwosc tworzenia koalicji. W dzisiejszych realiach przeprowadzenie wotum nieufnosci nie ma zadnych szans powodzenia.
        • Gość: Georg Sommer Re: Debet i rozmiar ;) IP: *.pools.arcor-ip.net 04.01.13, 08:51
          Skoro tak "dlugi" to i jadra musza byc w oczodolach - wiec ciemnota doglebna..!!
        • Gość: Peszek ladna?:D Ale twoj kolega nazista lili lebero w stylu Peszek IP: *.netdirekt.com.tr 04.01.13, 11:44
      • Gość: koszerna klamie Re: Ulicą przy której mieszkasz IP: *.itelligence.pl 04.01.13, 08:10
        Fabryki, kopalnie, stocznie - wiekszosc z nich budowana na wyrost, obecnie w stanie upadku, badz tez ze strajkujacymi zalogami.
        Osiedla - on ich nie pozostawil po sobie, to pokolenia od lat 70tych do dzisiaj pozostawiaja je po sobie, bo to my je finansowalismy. I ja mam inna obawe. Partactwo lat minionych jest wszystkim znane. Co bedzie (kiedy??) jak blokowiska zaczna sie powoli "sypac"??
        • piter_wlkp Re: Ulicą przy której mieszkasz 04.01.13, 08:36
          > Fabryki, kopalnie, stocznie - wiekszosc z nich budowana na wyrost, obecnie w st
          > anie upadku, badz tez ze strajkujacymi zalogami.

          Gdyby nie te wybudowane z a Gierka fabryki, to obecne ekipy nie miały co wyprzedawać.
          Większość z tych fabryk została jakby to powiedzieć "sprywatyzowana" , jeśli ten proceder zasługuje na taką nazwę. Nieprzypadkowo używam słowa proceder, gdyż wyczytałem ostatnio że za około 400 "sprywatyzowanych" w minionych kilkunastu latach firm, Skarb Państwa do dziś nie otrzymał pełnej zapłaty. Za długi ściga się maluczkich , ale oligarchów już nie.

          > Osiedla - on ich nie pozostawil po sobie, to pokolenia od lat 70tych do dzisiaj
          > pozostawiaja je po sobie, bo to my je finansowalismy.

          Porównanie skali budownictwa w latach 70-tych z tym co jest teraz , samo w sobie wzbudza żałość i rozpacz.

          >I ja mam inna obawe. Partactwo lat minionych jest wszystkim znane. Co bedzie (kiedy??) jak >blokowiska zaczna sie powoli "sypac"??

          Zachęcam do poczytania forów internetowych, gdzie komentuje się nowo budowane osiedla. Ta lektura jest jeszcze bardziej niepokojąca niż pogłoski o sypaniu się blokowisk
          • kazek100 Re: Ulicą przy której mieszkasz 04.01.13, 10:21
            > Zachęcam do poczytania forów internetowych, gdzie komentuje się nowo budowane o
            > siedla. Ta lektura jest jeszcze bardziej niepokojąca niż pogłoski o sypaniu się
            > blokowisk

            to akurat prawda. Kilka lat mieszkałem w wielkiej płycie (niski blok) i trochę zazdrościłem znajomym, którzy mieszkali w nowowybudowanych kamienicach. Ale szybko przestałem im zazdrościć.

            Ale to tylko dygresja. Za komuny nie miałbym szans na te wielką płytę, bo co? Czekałbym 30 lat? Rodzice mi założyli książeczkę, jak tylko się urodziłem, ale byłem juz dorosły, a nie udało się jej nawet zarejestrować, a więc nawet rozpocząć okresu oczekiwania. tfu, dobrze, że to sie skończyło...
            • Gość: kaziu zakochaj sie 70 lat po wojnie a nazistka lili unosi swoj ryj IP: *.netdirekt.com.tr 04.01.13, 11:48
              Zeby miala jesszcze ladny ryj.Gdzie tam. Ryj w stylu Marii Peszek ze nawet kijem bys nie dotykal


              Za to leberka wszystkich nazistow Lili uwaza ze gestem odwagi jest nie wywieszanie flag z okazji Powstania i wypedzania niemieckich smieci i mordercow.

              Pozdrawiam jej alfonsow i jej panie kochankow....Kaziu zakochaj sie..
    • Gość: brzydkie jak... Ulica dwoch pasztetow Lili I Peszek. IP: *.netdirekt.com.tr 04.01.13, 12:33
    • Gość: gość Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.13, 16:51
      Edward Gierek był jednym z nielicznych polskich patriotow w KC PZPR. Kryttykowane przez opozycje inwestycje przyniosły w efekcie rozwoj kraju. Kredyty zagraniczne zaciagnieto na 30 lat i splacano systematycznie. Pogorsznie sytuacji przyniosly dopiero rozpasane roszcenia przywodcow Solidarnosci nawolujace robotnikow do anarchii zgodnie z dewizą Kisiela.
      Po latach okazalo sie ,ze krytycy Gierka zrobili z niego kozla ofiarnego. Najwiekszy szkodnik Jaruzelski podwoił dlugi Polski.Lech Walesa zakonczył karierę na tandetnej demagogii. Za jego rzadow wzroslo drastycznie bezrobocie , skompromitowano idee Solidarnosci.Jaruzelski zas pobiera wysoka emeryture jako oddany sowiecki generał.
    • Gość: gość Re: Jak upamiętnić Gierka w Poznaniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 10:49
      SLD usiluje zbierać punkciki na popularnosci Gierka oglaszajac rok jego imieniem. Najpierw towarzysze millera zrobili z Gierka kozla ofiarnego , internowali , pozbawili srodkow do zycia.
      Teraz prowadzą cyniczną gre gdy rosnie popularnosc pamieci o bylym pierwszym sekretarzu.
      Szmaciaki millera. Ludzie przejrzeli wrescie na oczy oddzielajac plewy od ziarna w polskiej polityce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka