Dodaj do ulubionych

Komin runął, samochód do kasacji, winnych brak

16.01.13, 09:27
Ach Ergo Hestia tak? Warto zapamiętać - wysoki standard obsługi. Brawo.

Ten wypadek do świetny papierek lakmusowy na dzikość polskich obyczajów. Wstyd.

Obserwuj wątek
    • Gość: ps Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra IP: 83.238.242.* 16.01.13, 09:50
      Dokładnie. Kolejna firma do listy tych, których należy unikać.
      • Gość: Kamil HESTIA IP: *.icpnet.pl 16.01.13, 13:05
        Ergo Hestia - MIAŁEM NIEPRZYJEMNE PRZEBOJE Z TĄ FIRMĄ. SPRAWA PROSTA. SZKODA TYLKO NA OKOŁO 1300 ZŁ. HESTIA ODMÓWIŁA ODSZKODOWANIA. WINA SPRAWCY (ROBOTY DROGOWE) BYŁA EWIDENTNA. FIRMA ODPOWIEDZIALNA ZA SZKODĘ MÓWIŁA NIEPRAWDĘ. W SĄDZIE WYGRAŁEM. BIEGŁY SĄDOWY STWIERDZIŁ ŻE NALEŻAŁO MI SIĘ WIĘKSZE ODSZKODOWANIE. FIRMA UBEZPIECZENIOWA HESTIA MUSIAŁA CHYBA ZAPŁACIĆ WSZYSTKICH KOSZTÓW PONAD 4 TYS. PROSZĘ IŚĆ DO SĄDU I WALCZYĆ O SWOJE. O HESTTI MA NEGATYWNE ZDANIE
        • sokolasty Re: HESTIA 16.01.13, 22:29
          Więc właśnie, Hestia nie wystawia sobie świetnej opinii, niestety.
          • Gość: gość Re: HESTIA IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 16.01.13, 22:34
            żeby coś zapłacic , wpierw trzeba wykazać , że to ubezpieczony jest bezspornie winny. najprościeł założyc sprawę z powództwa cywilnego właścicielowi posesji. a rozdrabnianie tego na kierownika , operatora i właściciela gruntu spowoduje tylko niesamowite rozciągnięcie w czasie procesu - najlepiej na tym wyjdzie papuga :D dużo pracy - dużo kasy!!!
            • zigzaur Re: HESTIA 16.01.13, 22:37
              Podczas wykonywania robót budowlanych (rozbiórkowych także) za teren odpowiada generalny wykonawca. Generalny wykonawca to ten, kto podpisał umowę z inwestorem.
              • Gość: qqq Re: HESTIA IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.13, 23:01
                Niezłe... Po zakończeniu robót generalny wykonawca znika z rynku i poszkodowani zostają na lodzie.
                • zigzaur Re: HESTIA 16.01.13, 23:03
                  Inwestor powinien dopilnować, aby wykonawca miał wszystkie wymagane obowiązkowe ubezpieczenia (także od OC wobec osób trzecich) i to przed podpisaniem kontraktu.
      • Gość: gość Re: firma do listy tych, których należy unikać IP: *.icpnet.pl 16.01.13, 13:32
        Dokładnie - przyzwoity ubezpieczyciel najpierw wypłaciłby szybko odszkodowanie, a dopiero potem sobie wyjaśniał...
    • Gość: witek Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra IP: *.individual.coel-network.net 16.01.13, 10:19
      Zauważcie jak małostkowe jest postępowanie ubezpieczyciela-na prawnika wyda on znacznie więcej niż 8 tyś. Czy ta firma naprawdę liczyła, że ktoś komu rozwalono samochód tak łatwo sobie odpuści?
      • lukask73 Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 16.01.13, 14:36
        Firma ma takich prawników całe biuro i płaci im stałą kwotę. Ta pani od peugeota to przypadek jakich są setki.
        • Gość: foksterierka Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.13, 22:14
          Całe szczęście że to tylko samochód, bo ktoś mógł przechodzić tym chodnikiem, mógł siedzieć w aucie. Nie rozumiem jak można robić wyburzankę i nie zamknąć chodnika, nie sprawdzić czy stoją na nim samochody.. Komin się przewrócił bo źle zbudowany.. kpią sobie czy o drogę pytają? Pewnie ją odeślą do tego kto budował z 80 lat temu.
          • zigzaur Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 16.01.13, 22:41
            W umowach o roboty budowlane jest klauzula "Wykonawca zapoznał się z warunkami na miejscu budowy.". I na tej podstawie wykonawca odpowiada za wszystko. Przed podpisaniem umowy miał okazję zwiedzić teren budowy.
            • Gość: qqq Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.13, 23:03
              A jak wykonawca jest niewypłacalny to co dostanie poszkodowany?
              • zigzaur Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 16.01.13, 23:07
                Zadaniem inwestora jest pilnowanie sytuacji finansowej wykonawcy. Profesjonalne umowy o roboty budowlane zawierają klauzule uprawniające do natychmiastowego zerwania kontraktu w razie wszczęcia postępowania układowego lub upadłościowego. W profesjonalnych umowach ustala się, że inwestor płaci generalnemu dopiero wtedy, gdy generalny opłacił wszystkich podwykonawców. Oprócz tego inwestor może zażądać od wykonawcy wystawienia zabezpieczenia realizacji (taka kaucja która przepada w razie niewykonania robót) oraz zabezpieczenia gwarancji (z niej potrąca się naprawy gwarancyjne, jeśli wykonawca sam ich nie wykona).
                Radców prawnych PKP wygonić do motyki.
            • r1234_76 Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 16.01.13, 23:11
              Za szkodę wyrządzoną przez zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części odpowiedzialny jest samoistny posiadacz budowli (art. 434 k.c.)
              • zigzaur Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 17.01.13, 01:10
                Ale nie podczas wykonywania robót na obiekcie.
    • tobiaszstefanowski Komin runął, samochód do kasacji, winnych brak 16.01.13, 10:32
      To jest właśnie pani, która nie powinna tam parkować. Nie rozumiem oburzenia mieszkańców Wildy na pomysł strefy parkowania płatnego. Dzięki niej taka pani nie będzie wam jeździć pod oknami!
      • sokolasty Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 16.01.13, 22:30
        tobiaszstefanowski napisał:

        > To jest właśnie pani, która nie powinna tam parkować.

        Gdyż ponieważ?
    • xaliemorph Ubezpieczenia OC w Polsce to jakaś hucpa 16.01.13, 10:56
      Ubezpieczenia OC w Polsce to jakaś hucpa. Wszyscy płacą składki, nikt w zasadzie nie dostaje satysfakcjonującego odszkodowania a niektórzy w ogóle. W Polsce kontakt z ubezpieczycielem bez znajomości prawa bądź usługi prawnika jest w zasadzie samobójstwem.
      • Gość: enaco Re: Ubezpieczenia OC w Polsce to jakaś hucpa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.13, 11:29
        Od pewnego czasu takie postępowanie niemal wszystkich firm ubezpieczeniowych w Polsce stało się standardem. Prym w tym procederze wiedzie Allianz, Warta, PZU... Najważniejsze - to skasować za ubezpieczenie. Reszta jest kpiną z klientów zmuszonych regulacjami prawnymi do korzystania z ich "usług". Odbywa się to na zasadzie "wyszukiwania wyłączeń od odpowiedzialności za szkodę", świadomego zaniżania kosztów naprawy pojazdu, rozliczania naprawy przy uwzględnieniu "zamienników ze szrotu" oraz nie uznawania kosztów wynajmu samochodu zastępczego-mimo obligującej ich do tego sentencji SN. Dotyczy to zarówno ubezpieczenia OC jak i AC. Pora żeby wreszcie wziąć pod światło działalność firm ubezpieczeniowych.
    • don_lupo Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 16.01.13, 11:45
      Pani wykazała się cwaniactwem i poniosła karę. Zaoszczędziła 300 zł za parking a straciła samochód. Wartość 12 letniego Paugeota oszacowana na 8 tysięcy jest sporo zawyżona. Być może sytuacja pani Agnieszki uświadomi parkingowym naciągaczom ile mogą stracić.
      • sokolasty Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 16.01.13, 22:32
        Ale o co chodzi? To już stawianie auta w miejscu dozwolonym jest cwaniactwem? Zresztą, nawet jak masz auto na strzeżonym, to też komin może polecieć. I śmiem sądzić, że za to zarządca parkingu nie odpowie.
        • Gość: qqq Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.13, 23:04
          Na strzeżonym odpowie.
    • don_lupo Lepiej zrobiłbyś kupując słownik. 16.01.13, 13:32
      • ndof Re: Lepiej zrobiłbyś kupując słownik. 16.01.13, 22:22
        > Paugeota

        Weźcie ten słownik na spółkę.
    • od-or Komin runął, samochód do kasacji, winnych brak 16.01.13, 14:35
      właśćicielem tego terenu jest kolej i od właśćiciela się należy odszkodowanie bo właśćiciel jest za teren i za wszystko co na tym terenie jest robione odpowiedzialny ,a właśćiciel niech skarży firme rozbiórkową bo on z nią podpisał jakąś umowe a nie poszkodowany.
      • Gość: . Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra IP: *.as13285.net 16.01.13, 18:21
        Od tego zacznijmy, że nie było tam oficjalnie parkingu...
        • Gość: heh Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra IP: 212.127.64.* 16.01.13, 21:42
          a co ma do tego parking? jesli stal na zakazie to co najwyzej moze dostac mandat, ale musi wlasciciel terenu i tak zaplacic za uszkodzenie, gdyby bylo ostrzezenie o pracach rozbiorkowych i teren zabezpieczony a ona postawila tam auto to co innego...
          sprawa w miare prosta...
        • Gość: bn Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra IP: *.xdsl.centertel.pl 16.01.13, 21:54
          Nie było też zakazu parkowania.
          • labeo Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 16.01.13, 22:02
            Na zdjęciach tego nie widać, ale czy było zachowane 1,5m przy parkowaniu na chodniku?
            • Gość: :/ Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.13, 22:17
              Pogięło was?? Tona gruzu nie ma prawa spaść na chodnik, powinni za to odpowiedzieć i to nie do wysokości wartości samochodu.
              • zigzaur Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 16.01.13, 22:51
                To samochód pogięło, co widać na zdjęciu.
              • labeo Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 19.01.13, 12:31
                Gość portalu: :/ napisał(a):

                > Pogięło was?? Tona gruzu nie ma prawa spaść na chodnik, powinni za to odpowiedz
                > ieć i to nie do wysokości wartości samochodu.

                Prawda, ale być może samochód również tam nie powinien się znajdować?
      • zigzaur Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 16.01.13, 22:50
        Na czas robót budowlanych inwestor (właściciel działki) przekazuje teren wykonawcy robót budowlanych i to wykonawca tam rządzi podczas robót budowlanych.
        • Gość: qqq Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.13, 23:05
          Czy to zwalnia właściciela z wszelkiej odpowiedzialności za szkody poczynione przez wybranego przez niego wykonawcę ?
          • zigzaur Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 17.01.13, 01:19
            W porządnej umowie o roboty budowlane jest klauzula, że wykonawca zapoznał się z warunkami na terenie budowy. Właściciel jest inwestorem. On płaci i wymaga.
    • cezar85 całe szczęście,że w Polsce broń jest zabroniona... 16.01.13, 21:42
      .... dla lobby ubezpieczeniowo-prawniczego
    • mar-tor Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 16.01.13, 21:53
      Dla Pani Agnieszki (jeśli tylko to czyta) najprostsza rada - narobić firmie jak największej wiochy i rabanu w Internecie - oficjalny profil na Facebooku, założyć własną grupę, do tego demotywatory, wykopy i inne takie. Metody może i prymitywne, ale obecnie firmy są przeczulone na punkcie swojej opinii w sieci i mogę się założyć że nagle sprawa okazałaby się prosta i pieniądze by się znalazły. Powodzenia.
      • Gość: WTF Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.13, 22:07
        Tak jest - rumor na Facebooku to bardzo dobra metoda. Kolega miał również wątpliwą frajdę w postaci kontaktu z Ergo Hestią. Mimo ewidentnej winy innego kierowcy ubezpieczyciel próbował się wypiąć. Szum na FB podziałał w ciągu 24h. Kilkaset osób udostępniło list u siebie i... jakoś brakujące papierki się znalazły :D Polecam!

        O, znalazłem :)

        Szanowne Towarzystwo!

        Otrzymalem dziś od Szanownego Towarzystwa listem poleconym informacje o odmowie wypłaty odszkodowania, ponieważ moje roszczenie „niestety” nie spełnia Państwa kryteriów. Jestem zdziwony, bo sprawa wydawała się być banalna: ot w nocy, na mój prawidlowo zaparkowany samochód najeżdża swoim autem Panstwa nietrzeźwy klient. Udaje się zatrzymac sprawcę, policja sporządza notatkę, robione są badania potwierdzające nietrzeźwość sprawcy.
        Art.14 ustawy na która się Państwo powołują w swoim piśmie mówi, że Towarzystwo powinno wyplacić odszkodowanie w 30 dni. Na podstawie którego to artykulu tejże ustawy po 82 dniach cierpliwego czekania odmawia mi Towarzystwo wypłaty odszkodowania nie napisali Państwo ani słowa.
        W piśmie do mnie piszecie jednak o braku potwierdzenia okoliczności przez sprawcę i braku notatki policyjnej. I na tej podstawie zachęcają mnie Państwo do tego, ze jeśli nie zgadzam się z „niniejszym postanowieniem” to ewentualnych roszczeń mogę dochodzić na drodze postępowania sądowego.
        Ponieważ nie jestem prawnikiem, ale dziennikarzem postanowilem najpierw pójść swoją obywatelską ściezką i sprawdzić „drogę facebookową”. Niniejszym udostępniam to pismo w serwisie FB prosząc znajomych i znajomych znajomych o dalsze udostępnianie. Robię to w nadziei, że zanim pójdziemy na drogę sądową, która to droga z oczywistych dla wszystkich powodów MUSI się zakończyć wyplatą przez Was odszkodowania, znajdzie się ktoś myślący w Państwa firmie i szacując ewentualne straty wizerunkowe Towarzystwa i nieuchronność wypłaty odszkodowania zmieni durne procedury działające w Panstwa Towarzystwie.
        Domyslam się, ze stosowana przez Panstwa metoda opiera się na statystyce i zapewne część ludzi nie dochodzi tego co im się od Panstwa należy. Jak ktos pojdzie do sadu to grzecznie wyplacicie ile trzeba, zawierajac ugode, prawda? Rozumiem, że celem działania Towarzystwa jest maksymalizacja zysku, ale… Ale jest jeszcze coś takiego jak etyka i rzyzwoitość w biznesie. I tę właśnie bezpłatną lekcję Państwu daję.
        Nie zamierzam dochodzić czy sprawca się Panstwu przyznał i czy rzeczywiście Policja nic Państwu nie odpisała. Nie będę się bawił w detektywa. Niech kazdy robi to co potrafi najlepiej – Państwa Towarzystwo niech nadal próbuje się wymigiwać od wypłaty odszkodowania, a ja zajmę się skrupulatnym relacjonowaniem zdarzeń z tym związanych.
        Dajmy sobie 10 dni na probę sił w internecie. Wcale nie jestem pewien rezultatu.
        W razie niepowodzenia zalatwimy to „cywilizowanie”: skargą do Komisji Nadzoru Finansowego i postępowaniem sądowym, do którego Państwo zachęcali.

        Z wyrazami szacunku
        • michal747 Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 16.01.13, 22:44
          Świetne.
          Ergo Hestia, ergo nunquam..
    • grzybniazpatatajnia Komin runął, samochód do kasacji, winnych brak 16.01.13, 22:06
      za szkodę odpowiada PKP, wszak to jego teren, i nie trzeba prawniczego wykształcenia żeby dojść do takiego wniosku. w cywilizowanym kraju sprawca by wyłożył kasę na stół gdyby ubezpieczycie się migał, wszak to 8000 PLN a nie równowartość wartości zbiorów Muzeum Narodowego. Bardzo kumacie zachował się prawnik, chce pociągnąć do odpowiedzialności wszystkich, a sąd niech sam zdecyduje kto ma zapłacić. decyzja rozsądna bo przecież operator może nie śmierdzieć groszem i nie ma z kogo ściągać. Albo że kasę ma wypłacić ubezpieczyciel, który okopie się na stanowisku że chociaż przyjął opłatę za ubezpieczenie to za nic nie odpowiada bo według jego widzimisie wypadek nastąpił na skutek czyjegoś błędu. i wtedy nasuwa się pytania, po jakiego grzyba płacimy OC jak ubezpieczyciel zawsze miga się od wypłacenia odszkodowania.
      • Gość: co nie Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.13, 22:42
        Rozumiem tłuku że jak ktoś Ci wjedzie samochodem w tyłek na ulicy to po odszkodowanie idziesz do właściciela terenu a nie sprawcy bądź jego ubezpieczyciela??
        • grzybniazpatatajnia Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 16.01.13, 22:57
          Gość portalu: co nie napisał(a):

          > Rozumiem tłuku że jak ktoś Ci wjedzie samochodem w tyłek na ulicy to po odszkod
          > owanie idziesz do właściciela terenu a nie sprawcy bądź jego ubezpieczyciela??

          Ćwoku, nie napinaj się tak bo zaraz wybuchniesz. Jak nie rozumiesz treści mojego wpisu i nie wiesz do czego on nawiązuje, to poproś o wytłumaczenie starszą siostrę lub mamusię. A teraz won spać, gnoju.
      • Gość: ubezpieczony Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra IP: *.net.stream.pl 16.01.13, 22:54
        nie mieszaj pojęć ubezpieczenie OC komunikacyjne przy pojeździe i ubezpieczenie OC dla osoby prowadzącej działalność. W tym przypadku ww pani zachodzi druga sytuacja OC dla osób prowadzących działalność i z tej polisy miało być wypłacone odszkodowanie. Jednak z artykułu wynika że odmowa nastąpiła bo klient wykonujący rozbiórkę miał wykupioną polisę ale nie w zakresie prac budowlanych tylko za działalność związaną ze sprzedażą wysyłkową, a to ogromna różnica w ubezpieczeniach. To tak jakbyś miał tylko OC na samochód i przy szkodzie którą sobie zrobiłeś w swoim samochodzie chcesz żeby towarzystwo ubezpieczeniowe naprawiło Ci pojazd.
        • zigzaur Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 16.01.13, 23:00
          Podpisując umowę z wykonawcą robót budowlanych inwestor powinien sprawdzić, jakie ubezpieczenia wykonawca ma zawarte. PKP nie ma radcy prawnego?
      • zigzaur Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 16.01.13, 22:57
        Ale prawo budowlane znać trzeba. Podczas wykonywania robót budowlanych terenem rządzi wykonawca a nie właściciel działki. I to on odpowiada za wszystko. Również za zapoznanie się ze stanem faktycznym terenu i opracowanie planu robót, technologii, harmonogramów, kosztorysów itd. Inwestor przekazuje teren a potem odbiera obiekt po budowie.
        Poszkodowana powinna pozwać wykonawcę a ten niech się handryczy z ubezpieczycielem.
    • jogar Komin runął, samochód do kasacji, winnych brak 16.01.13, 22:07
      Firmy ubezpieczeniowe biorą tylko składki a nie są od wypłaty odszkodowań!
    • sselrats Hahaha, prawnik co za duzo nie wskoral 16.01.13, 22:19
      Moge miec jego nazwisko? Polece wrogom.
    • ziomal101 Komin runął, samochód do kasacji, winnych brak 16.01.13, 22:37
      verfluechte polnische wirtschaft und drecksacken
      • zigzaur Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 16.01.13, 22:52
        Pisze się "verfluchte" i "Drecksäcke".
    • bronimir Co to za samochód? 16.01.13, 22:40
      Jakiś poniemiecki składak, do tego parkowany w strefie dla ubogich.
      Gdyby zapłaciła za parking nie musiała by się martwić a tak zaoszczędzi na paliwie.
    • Gość: Sebastian Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.13, 22:52
      Hmmm w sumie to mam wszystko ubezpieczone w Hestii - nie wiem z 3-4 lata temu miałem jakieś przepięcie w gniazdku i poszedł telewizor, starszy taki 32 cale wielka krowa ( znaczy jakiś totalny archaizm to to nie był ) wypłacili bez gadania 700 pln - czyżby coś się zmieniło... ?
      • jasnolud Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 16.01.13, 23:03
        Tak sobie czytam i się zastanawiam, czy choć ktoś dokładnie zapoznał się z tekstem, napisanym co prawda tendencyjnie w celu oczernienia ubezpieczyciela sprawcy, ale zawierającego istotne informacje.
        Otóż firma rozbiórkowa była ubezpieczona od działalności polegającej na prowadzeniu sklepu internetowego. Z jakiej więc racji ubezpieczyciel miał wypłacić odszkodowanie za wypadek przy pracach rozbiórkowych.
        Właściciel firmy zawarł takie ubezpieczenie, bo miał we wpisie do ewidencji dziesiątki różnych PKD i wskazał ten, za który była najniższa stawka, albo była to jego działalność podstawowa.
        Przystępując do prac rozbiórkowych nie miał właściwego ubezpieczenia.
        cyt.
        "kolejarze, do których należała rozbierana kotłownia, do winy się nie poczuwają. - Wykonawca zobowiązał się do wyburzenia budynków w sposób bezpieczny. A przejmując teren robót, przejął też odpowiedzialność - mówi Piotr Kryszak, rzecznik PKP w Poznaniu." koniec cytatu
        - a kto Panie Kryszak powinien sprawdzić przy podpisywaniu kontraktu na rozbiórkę, czy firma ma właściwe ubezpieczenie, jak nie Pana firma?
        - a kto Panie Ruszkowski powinien zadbać o właściwą, zgodnie z wykonywaną pracą polisę i jeszcze na dokładkę zatrudnić podwykonawcę bez właściwego ubezpieczenia?
        - a kto Panie Operatorze Koparki przystępuje do pracu cieżkim sprzętem bez należytego ubezpieczenia?
        Beztroska, lekceważenie niebezpieczeństwa, cwaniactwo - nuż się uda
        Tym razem się nie udało
        Trza bulić Panowie
        • zigzaur I to jest konkretna wypowiedź: 17.01.13, 01:26
          PKP, taki moloch, zatrudnia setki prawników, a nie potrafi ułożyć umowy o roboty budowlane i sprawdzić wykonawcy, czy posiada niezbędne ubezpieczenia. Polisy są załącznikami do kontraktu.
          Zresztą, budowlanka i sklep internetowy w jednym to amatorszczyzna a z takimi kontraktów się nie zawiera.

          Podsumowując, partyzantka i fuszerka na odpie... Praca metodą NSU = Nuż Się Uda.
    • swerd OC w tym kraju to jakaś paranoja 16.01.13, 22:53
      przywalił we mnie gościu, 3,5 promila we krwi

      auto do kasacji , kupiłem je poł roku temu, władowałem nowy gaz, kosztowało mnie 10 tysiaków.
      ubezpieczyciel mi wyliczył wartość na 9 tysięcy, dostane 7 bo wrak jest wart dwójkę

      od środkowego slupka do tyłu jest miazga. na szrocie mi 500 zlotych zaproponowali

      żeby było śmieszniej ile mi nie dadzą to i tak im zwróci sprawca
      • zigzaur Re: OC w tym kraju to jakaś paranoja 16.01.13, 22:58
        Pozwij pijaka-sprawcę.
        • Gość: stets Re: Tylko nie Hestia IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.13, 23:10
          2011 r. Wgniecenie w klapie bagażnika, takie jakby ktoś szpikulcem uderzył, niewielkie, ale jednak komfort psychiczny zepsuty. Wycena na wyklepanie itp-2500 zł.
          Ubezpieczyciel Ergo Hestia. Korowodów tysiące. Dałem spój. Samochód nowy, 2 lata.
          Odszedłem od nich. Radzę omijać szerokim lukiem tych krętaczy.
          Poczytajcie opinie o nich. Włosy staną wam dęba.
          • Gość: xxxxx Re: Tylko nie Hestia IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.13, 23:45
            ja tez chcialam przestrzec przed Ergo Hestia! Firma zada ode mnie powtornej zaplaty za to samo ubezpieczenie. Mowia, ze u nich w systemie widnieje, ze ubezpieczenie zostalo sprzedane, ale nie zostalo zaplacone. Przeslalam kopie mojej umowy z potwierdzeniem przyjecia platnosci przez agenta Hestii, ale dla centrali firmy to za malo. Tak uslyszalam. Wiec teraz scigaja mnie, zebmy zaplacila. Tylko ze ja juz placilam przedstawicielowi firmy... Jak u Bareji.
        • swerd Re: OC w tym kraju to jakaś paranoja 16.01.13, 23:17
          własnie że od tego jest OC żeby chronic takich jak on. mogę pozwać Unique, która go ubezpiecza, a to walka z wiatrakami
    • r1234_76 Komin runął, samochód do kasacji, winnych brak 16.01.13, 23:09
      Nic nie rozumiem. Polskie prawo w tym zakresie jest proste.

      Wg kodeksu cywilnego za szkody w związku z odpadaniem czegoś od budynku ponosi właściciel obiektu. To jest wyjątek, jako że nie trzeba do tego przypisania winy, ani zaniedbania, ani celowości - niczego poza własnością nieruchomości i faktem zaistnienia szkody - wystarczy, że przyczyną szkody była część, która odpadła od budynku. To podobno jeszcze prawo wywodzące się ze średniowiecza.

      Płaci więc właściciel, który potem dyskutuje sobie ewentualnie z ubezpieczycielem, czy czy ten ma mu oddać, czy nie. Także właściciel może pociągnąć do odpowiedzialności rozbierającego budynek. Także sprawa jest prosta, i właścicielka samochodu nie powinna dyskutować z ubezpieczycielem, tylko tym, kto odpowiada za szkodę.

      W ostatnich latach przyjął się bardzo szkodliwy model odpowiedzialności. Szkoda - to dyskusja z ubezpieczycielem. I pozywanie do sądu ubezpieczyciela, a nie sprawcy.

      A tak naprawdę, to powinna być wycena szkody przez poszkodowanego, jeśli trzeba - potwierdzona wyrokiem sądu - a potem ubezpieczony mają się dogadać z ubezpieczycielem, ile z tego pokryje ubezpieczyciel, a ile spada na sprawcę. To poszkodowanego nie powinno interesować. To sprawca odpowiada za szkodę, a nie firma ubezpieczeniowa! Jeśli ubezpieczenie nie pokrywa szkody, to nie znaczy, że sprawca ma tego nie zapłacić! Do ubezpieczyciela powinno się iść już z wyrokiem sądu z wysokością odszkodowania - inaczej to nie tylko durne, ale i szkodliwe społecznie, bo rozmydla pojęcie odpowiedzialności.
      • zigzaur Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 17.01.13, 00:57
        Ale nie podczas wykonywania robót budowlanych. Podczas robót budowlanych terenem włada wykonawca i to on za wszystko odpowiada.
      • zigzaur Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 17.01.13, 01:09
        Ale nie podczas wykonywania robót budowlanych. Podczas robót terenem rządzi wykonawca i za wszystko odpowiada. Nawet za zastane wady.
        • bimota Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra 17.01.13, 11:45
          TO POSZKODOWANEGO NIE POWINNO INTERESOWAC. PRZEDMOWCA MA RACJE - POWINNO SIE WYSTEPOWAC DO WLASCICIELA, A ON NIECH SIE ROZLICZA Z KIM CHCE... A JUZ NAPEWNO NIE POWINNISMY BYC ZBYWANI DO UBEZPIECZYCIELA...
    • Gość: kamakamaka Re: Komin runął, samochód do kasacji, winnych bra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.13, 11:36
      przeciez to peugeot wiec o co sie rozchodzi :).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka