Dodaj do ulubionych

Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem starą ...

10.03.13, 00:30
to przykre ale jest też druga strona medalu - jest trochę nauczycieli pobierających jednocześnie emerytury i wynagrodzenie i ta Pani też tak robi co wynika z ogólnie dotępnych danych czyli oświadczeń składanych przez Dyrektorów i nie jest to odosobniony przypadek. Czyli jak ktoś pobiera emeryturę to emerytem nie jest ?? A odprawa to też niezła sumka.
Obserwuj wątek
    • poseniak56 Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem starą ... 10.03.13, 10:16
      każdy kombinuje jak umie. młody chcą pracy i starsi też jej chcą.
      jakby pracy było w brud nie byłoby problemu,a tak komu zabrać by komuś dać.
      • Gość: i Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.13, 11:13
        "Rozmawialiśmy z prawnikami i prezydentem - przyznaje dyrektor Foligowski, który zastrzega, że urzędnicy nie chcą być oskarżani o "dyskryminację ze względu na wiek".
        No i sprawa się "rypła" kombinują jak pozbyć się doświadczonych Dyrektorów (w domyśle mających własne zdanie i nie zgadzających się na durne eksperymenty), Młodzi będą bardziej dyspozycyjni (skąd to znamy) a poza tym jeszcze paru "przyszłych menedżerów" w typie P.Tomczaka w WO pracuje

        • Gość: pedagog Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star IP: *.echostar.pl 12.03.13, 21:24
          "Urzędnicy nie chcą być oskarżani o dyskryminację ze względu na wiek" - cóż za hipokryzja !!!
          Za to ciche ustawianie konkursów - to norma !!! Przecież nauczyciele w szkołach to widzą!!!
        • Gość: Maciek emerytura to nie zasiłek IP: *.radionet.info.pl 03.04.13, 01:49
          jak biorą emeryturę i pracują dalej to głupia robią ale to ich decyzja - emerytura to nie jest zasiłek tylko wypracowane pieniądze wiec innym wara od tego czy ktos bierze czy nie.

          a oceniać merytorycznie i tyle -
      • Gość: gość portalu Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem stahr IP: *.siedlce.domtel.com.pl 02.04.13, 13:08
        odp. na pytanie : " komu zabrać komu dać" Zabrać starym ! Bo jak odejdą to przynajmniej mają emeryturę! a jak zostaną, to młody pracy nie dostanie, a dzięki temu nie ma jak pracować na swoją przyszła emeryturę...
        Stary ma już (powinien mieć) wnuki, więc ma zajęcie...A młody ma dużo sił, energii i..powinien pracować , a nie żeby matka-emerytka na młodego pracowała i karmiła, bo syn / córka nie ma pracy ! (Przykład usłyszany na własne uszy).
        Poza tym praca "uczy" . Jak młody człowiek nie pracuje to...głupieje !!
    • Gość: as Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star IP: 109.232.26.* 10.03.13, 11:26
      mnie wkurza to, ze nawet jak taki dyrektor odchodzi na emeryture to szefem po nim i tak zostaje 'namaszczony' przez niego nauczyciel. Bo przeciez tylko swojego skieruje na niezbedne kursy kwalifikacyjne
      • kazek100 Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star 10.03.13, 17:43
        Szanowna młodzieży pedagogiczna!

        na kursy dające kwalifikacje dyrektorskie nikt nie kieruje. Sam belfer musi ruszyć 4 litery i wklepać zgłoszenie w serwisie netowym ODN.

        Kosztuje to jakieś tam pieniądze, ale bez przesady - 1200 pln, o ile coś się ostatnio nie zmieniło. To jest wydatek, ale bez przesady, można sobie na to odłożyć z belferskiej pensji, nawet jeśli dyrektor cię nie lubi i nie udzieli dofinansowania. A że ten kurs liczy się jako studia podyplomowe, to chyba nie jest tak drogo?

        Bez przesady. Dokształcajcie się.
        • Gość: urzed Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.13, 23:32
          znam sporo osób które ukończyły ten kurs i jakoś konkursów nie wygrywają, szczególnie gdy staną przeciw zasiedziałym dyrektorom, poza tym dyrektora można powołać, nauczyciele-emeryci to spora grupa obecnie zatrudnionych, dobrze że po uzyskaniu uprawnień emerytalnych ie można na urlop dla poratowania zdrowia iść bo byłoby tych urlopów (i oczywiście nauczycieli-emerytów) jeszcze więcej; kto jak kto ale akurat ta grupa zawodowa jest wyjątkowo roszczeniowa i potrafi wyszukiwać dla siebie dodatkowe przywileje
          • kazek100 Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star 11.03.13, 11:03
            być może masz trochę racji, ale ja nie pisałem o konkursach, tylko o samych studiach dających odpowiednie kwalifikacje. Była to odpowiedź na wcześniejszy post kogoś, kto pisał, że na takie szkolenia nie można się dostać, bo starzy dyrektorzy je blokują. A to akurat nieprawda.
            A więc róbcie kwalifikacje. Trzeba zacząć od pracy, a nie od narzekania.
    • mona_3 Czas rezygnacji powinien nadejść. 10.03.13, 14:41
      W tym temacie mam swoje zdanie: masz emeryturę - to korzystaj z niej!
      Zrób miejsce dla młodszych, nie czepiaj się swojej posady, bo nie jesteś niezastąpiona.
      Emerytura (kiedyś) została ustalona jako świadczenie dla osób, które nie mogą dłużej pracować. Obecnie jest to absurd: emeryci pracują, pobierając świadczenie emerytalne!
      W naszych czasach deficytu pracy jest to wręcz niemoralne.
      • Gość: poseniak56 Re: Czas rezygnacji powinien nadejść. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.13, 16:34
        zobaczymy jak będziesz mieć niską emeryturę jak będziesz kombinować by jednak dalej pracować
        • Gość: urzed Re: Czas rezygnacji powinien nadejść. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.13, 20:35
          jeżeli np. 3 tys to mało to się z tob zgadzam, ta Pani wyciąga ok. 9 tys na miesiąc brutto !!!!!!!!
          • Gość: poseniak56 Re: Czas rezygnacji powinien nadejść. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.13, 22:52
            a ile wynosi emerytura od 9000 zl brutto?
            poza tym granica 65 czy 67 lat to minimalna granica kiedy można iść na emeryturę. jak ktoś dalej pracować prawo mu tego nie broni.
            problemem jest brak miejsc pracy.
            • Gość: urzed Re: Czas rezygnacji powinien nadejść. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.13, 23:23
              akurat nauczyciele o których dyskutujemy przechodzili na emeryturę bez względu na wiek po 30 latach pracy ( czyli najczęściej w wieku ok 55) a ja pisałem o dochodzie miesięcznym emerytura + wynagrodzenie
              • poseniak56 Re: Czas rezygnacji powinien nadejść. 11.03.13, 19:09
                no to ile wynosi sama emerytura w tym dochodzie?
                jeśli jest to prawnie dozwolone to każdy korzysta.
                • Gość: urzed Re: Czas rezygnacji powinien nadejść. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.13, 19:58
                  3000
                  • Gość: poseniak56 Re: Czas rezygnacji powinien nadejść. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.13, 20:49
                    dużo mało, odczucie subiektywne. zresztą tak jak napisałem wcześniej, skoro może to dorabia.
                    • needmoney Zakazać dorabiania do emerytury oczywiście 02.04.13, 13:56
                      Znów nauczyciele rzuceni "opinii publicznej" na pożarcie, potem będą pielęgniarki
                      a prawdziwym problemem są "niezastąpieni" urzędnicy którzy pobierają emeryturę i pracują na pełen etat albo "mundurowi" co po przejściu na emeryturę wygrywają konkursy na stanowiska "cywilne" itp. itd. ...
                      Zakazać dorabiania do emerytury oczywiście wszystkim z mundurowymi leniami na czele, albo emerytura albo praca oczywiście dotyczy to tylko instytucji finansowanych z budżetowego cyca bo jak ktoś znajdzie sobie robotę na "wolnym rynku" to niech dorabia ile da radę ...
      • kobieta-matka1976 Re: Czas rezygnacji powinien nadejść. 02.04.13, 13:14
        Popieram wypowiedź 100 % racji !!! albo emerytura albo pracuj jak chcesz. ale jak idziesz na emeryturę zakaz całkowity pracy !!! Tym bardziej na rencie !!! Renta przysługuje schorowanym , którzy nie sa wstanie dłużej pracować do emerytury. Oczywiście tylko w papierach........bo w realu to zwykłą fikcja !! Tu rentka a tu etacik albo biznesik...
        • nepwk Re: Czas rezygnacji powinien nadejść. 02.04.13, 14:43
          kobieta-matka1976 napisała:

          > Popieram wypowiedź 100 % racji !!! albo emerytura albo pracuj jak chcesz. ale j
          > ak idziesz na emeryturę zakaz całkowity pracy !!! Tym bardziej na rencie !!! Re
          > nta przysługuje schorowanym , którzy nie sa wstanie dłużej pracować do emerytur
          > y. Oczywiście tylko w papierach........bo w realu to zwykłą fikcja !! Tu rentka
          > a tu etacik albo biznesik...

          bez przesady nie można doprowadzić do normalności przecież to polsza ;]
          tu emeryt i rencista są najbardziej poszukiwanym zawodami na rynku pracy wystarczy ogłoszenia przejrzeć
    • agnitz Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem starą ... 19.03.13, 16:14
      Zaraz, zaraz, coś tu nie gra. Przecież ta Pani ma zamiar startować w KONKURSIE!
      konkurs, ze swej definicji wymaga współzawodnictwa. Dlaczego więc zabraniać jej pracować, jeżeli okaże się najlepsza?
      A Ci, którzy konkurs ogłaszają, niech po prostu uczciwie go oceniają.
      Słów władz nie będę wspominać, bo po prostu żal ściska, kiedy urzędnik wypowiada się w taki sposób!
    • urssula.inc Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem starą ... 02.04.13, 11:05
      Za przeproszeniem.Pani dyrektor,która ma 65 lat i nie jest objęta nowym przepuisem emetytalnym nakazującym pracowac do 67 roku zycia powinna już dawno być na emeryturze,bo niestey ale zajmuje miejsce młodej osobie,która musi na tą emeryturę zapracować.
      Emerytura to nie kara śierci i jezeli pani dyrektor uwielbia pracę z młodzieżą,dziecmi,z nauczycielami to nic nie stoi na przeszklodzie aby wreszcie poszła na ta emeryturę i udzielała się jako wolontariuszka w róznych organizacjach.
      Drodzy starsi ludzie,zyjemy w takich czasach,że powinniscie trochę pomysleć o młodszych pokoleniach.Dać im szansę na "wyrobienie" sobie emerytury.
      Tym bardzie,ze to dzieki Wam mamy taką sytauacje jaka may,bo to Wy walczyliscie w czasie Solidarnosciowym o dobro swoich dzeci i wnuków.
      • Gość: mm Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.13, 13:13
        U mnie w szkole też jest parę osób, które mogłyby isć już na emeryturę, ale jak mogą to nie idą. A te co poszły teraz szukają dodatkowej pracy. Nie z nudów, z biedy. Bo 1500 zł emerytury /30 lat pracy/ dla samotnej osoby to jest za mało. Z tym, że ja mam szansę, o ile zdrowie dopisze i będzie gdzie, pracować 52 lata, a emerytury mam dostać mniej. Tamte panie są po 50-tce a ja będę prawie 70-tką. Nie dorobię już raczej. Jest gdzieś sprawiedliwość?
      • eltinu Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star 02.04.13, 20:30
        > Za przeproszeniem.Pani dyrektor,która ma 65 lat i nie jest objęta nowym przepui
        > sem emetytalnym nakazującym pracowac do 67 roku zycia powinna już dawno być n
        > a emeryturze,bo niestey ale zajmuje miejsce młodej osobie,która musi na tą emer
        > yturę zapracować.
        Przepraszam ale niby czemu? Czemu starsza pani ma się kierować interesem jakiejś młodej obcej osoby? Poza tym z punktu widzenia państwa lepiej jest by ludzie jak najdłużej sami się utrzymywali, a nie korzystali z emerytury czy renty. A młodzi mają młode głowy i mogą się przekwalifikować do zawodu w którym brak fachowców.
        • Gość: a po co Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.04.13, 20:42
          Wszyscy tutaj mądrzy,bo zapewne na cieplutkich,niezbyt męczących stanowiskach pracy siedzą lub siedzieli.
          A idźcie do pracy na produkcję lub do równie męczącej,to po roku czasu będziecie modlili się o możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę.
          Jak ktoś już wspomniał.PUNKT WIDZENIA ZALEŻY OD PUNKTU SIEDZENIA.
          Pani dyrektor też była by już na emeruturze gdyby nie zajmowała takiego dobrze płatnego stanowiska i nie była zmęczona pracą.
          W moim miejscu zamieszkania tez taki jeden na stołku siedzi i siedzi i ani myśli na emeryturę isc,bo i po co.Kasa i to spora co miesiąc wpływa na konto.Narobić się nie musi,bo ma od roboty podwładnych.Ruszyć go na razie nikt nie ruszy,bo ma plecy u najważnijszego przywódcy miasta.Zyc nie umierac.
      • asia_i_p Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star 02.04.13, 22:58
        Moja matka przynajmniej była taktowna i odpokutowała swój udział w Solidarności, umierając na wylew w 42 roku życia. Zrobiła miejsce młodym.

        Idź na całość i zasugeruj samobójstwo - to wtedy młodzi zaoszczędzą na wszystkich frontach.
    • maja2005 Średnia wieku polskich nauczycieli to 53 lata 02.04.13, 11:13
      W większości s to osoby wypalone zawodowo, wchodzące w konflikty z uczniami. W żadnym cywilizowanym kraju nauczycie nie pracują tak długo - bo zawód nauczyciela wymaga świeżości w myśleniu.
    • jar_i_mir Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem starą ... 02.04.13, 11:55
      Dyrektor który sprawuje to stanowisko od dłuższego czasu zna przepisy prawne i obowiązujące procedury ogólnopolskie i lokalne. Dobrze zna problemy szkoły. Ma już wyrobione układy z ewentualnymi sponsorami, którzy ją wspomagają. Jeśli nie jest to ktoś, kto ma wszystko w czterech literach lub jakiś pieniacz czy oszołom, którego gmina lub kuratorium chętnie się pozbędzie, to młody, nikomu nie znany nauczyciel bez dyrektorskiego doświadczenia nie ma szans z nim wygrać w konkursie. To tak jakby wsadzić do ciężarówek zawodowego kierowcę z 40 letnim doświadczeniem i kogoś, kto właśnie dostał prawo jazdy, żeby sprawdzić, który z nich sprawniej będzie manewrował po placu zestawem z przyczepą. Wynik niemalże zawsze jest oczywisty.
      • Gość: ja Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star IP: *.214-103-94.adsl.internet.lu 02.04.13, 12:42
        oczywisty, czyli jaki?
        • jar_i_mir Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star 02.04.13, 14:25
          Ten, który ma większe doświadczenie, wygrywa. Chyba że decydujący o wyniku mają go dość i chcą się go pozbyć.
      • urssula.inc Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star 02.04.13, 14:40
        A keidy ten młody ma nabrać praktyki jak na dyrektorskim stołku przez lata ta osoba zasiada?
        Ta starsza osoba tez kiedys nie miała praktyki i zajęła stanoiwisko dyrektora.
        dajmy młodym prace,a ci co juz maja mozliwosc przejscia na emeryture lub załapują sie na wczesniejszą niech na nia idą,bo inaczej młody,niedoswiadczony nigdy nie wyrobi sobie emerytury ani nie nabierze doświadczenia.
      • Gość: jaro Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star IP: *.polkowice.vectranet.pl 02.04.13, 17:04
        a jak ty polecisz do piachu to szkoła się zawali hahaha bez takich jak ty świat da sobie radę i inni odetchną od ciebie bo już mają dosyć zarozumiałości , zawiści i krytykaństwa wszystkiego czego nie rozumiesz . emeryt do ciebie napisał . papa
        • urssula.inc Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star 02.04.13, 17:10
          Emerycie,cha,cha .
          Zegnam :-)
        • jar_i_mir Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star 02.04.13, 17:38
          A skąd przypuszczenie, ze pracuję w szkole? I że jestem w wieku emerytalnym? W rzeczywistości ani jedno, ani drugie. Tyle ze rozumiem, ze ktoś z doświadczeniem ma przewagę nad kimś bez doświadczenia. I dla tego drugiego jedyną szansą jest to, że ten który ma doświadczenie odejdzie. Stąd pewnie ta presja. Bo chętnych na stanowiska jest więcej niż wolnych stanowisk do wzięcia.
    • prenatka Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem starą ... 02.04.13, 12:49
      Ale tak już będzie. W szkołach będzie coraz mniej pracy dla absolwentów, gdyż po pierwsze jest niż demograficzny, po drugie, liczba godzin jest ograniczana, po trzecie jest mnóstwo absolwentów, ze względu na dużą ilość wyższych uczelni, po czwarte wydłużył się wiek przechodzenia na emeryturę do 67 lat. Przecież pracujący obecnie nauczyciele, np. w wieku lat 40 nie będą rezygnować z pracy, aby dać miejsce młodszemu nauczycielowi,w końcu muszą pracować do tego 67 roku życia, mimo, że kiedy byli przyjmowani do pracy to na zasadach, że po 20 latach pracy 'przy tablicy" będą mogli iść na emeryturę. Teraz okres ich pracy "przy tablicy" wydłużył się ponad dwukrotnie. Czego więc oczekujecie? Że będą miejsca pracy dla młodych ludzi po studiach przy takim systemie???? Każdy chce za coś żyć, no ludzie.
      • Gość: Nu z Gliwic szkolny dom starów IP: *.am.osi.pl 02.04.13, 14:37
        Otóż to.

        Średnia wieku nauczycieli to cirka ebaut 42 lata, jak w artykule. Za 10 lat to będzie 52. Za 20 - 62.

        Wszystko na to wskazuje, że za niedługo dzieci i młodzież będą uczyć wyłącznie "babcie i dziadki".
        Napływ młodych ludzi ( a przecież studia się kończy mając ok. 25 lat!) do zawodu jest zerowy, bo szkoły zamieniły się w twierdze broniące "etatów". Nauczyciele mają pokończone po 2, 3 a niektórzy i więcej kierunków. Nie ma więc szans, aby na skutek odejścia na emeryturę któregoś z nich powstała jakaś etatowe dziura i miejsce pracy dla nowego, młodego nauczyciela po studiach. Poloniści są historykami. Historycy - polonistami. matematycy fizykami i na odwrót. Wszyscy niedługo będę etykami, bibliotekarzami, chociaż etyki akurat w szkołach nie ma, a biblioteki wiszą na sznurku.

        Wszystkie czynniki prowadzą do groteskowej wizji przyszłej szkoły, składającej się z uczących wszystkiego dziadków i kobiet w trakcie i po klimakterium.

        Można współczuć przyszłym uczniom, którzy w szkole będą mieć kontakt wyłącznie z osobami, które będzie dzielić przepaść kilkudziesięciu lat.
        • angrusz1 Re: szkolny dom starów 03.04.13, 09:26
          Osoba o nicku " Nu z Gliwic " napisała :

          "Otóż to.

          Średnia wieku nauczycieli to cirka ebaut 42 lata, jak w artykule. Za 10 lat to będzie 52. Za 20 - 62.

          Wszystko na to wskazuje, że za niedługo dzieci i młodzież będą uczyć wyłącznie "babcie i dziadki".
          Napływ młodych ludzi ( a przecież studia się kończy mając ok. 25 lat!) do zawodu jest zerowy, bo szkoły zamieniły się w twierdze broniące "etatów". Nauczyciele mają pokończone po 2, 3 a niektórzy i więcej kierunków. Nie ma więc szans, aby na skutek odejścia na emeryturę któregoś z nich powstała jakaś etatowe dziura i miejsce pracy dla nowego, młodego nauczyciela po studiach. Poloniści są historykami. Historycy - polonistami. matematycy fizykami i na odwrót. Wszyscy niedługo będę etykami, bibliotekarzami, chociaż etyki akurat w szkołach nie ma, a biblioteki wiszą na sznurku.

          Wszystkie czynniki prowadzą do groteskowej wizji przyszłej szkoły, składającej się z uczących wszystkiego dziadków i kobiet w trakcie i po klimakterium.

          Można współczuć przyszłym uczniom, którzy w szkole będą mieć kontakt wyłącznie z osobami, które będzie dzielić przepaść kilkudziesięciu lat. "


          Ale co na to poradzić .
          Starsi też mają prawo walczyć o swój byt . Jeśli pokończyli kilka specjalności nauczycielskich ( nie mylić z fakultetami , bo fakultet to całkiem inny kierunek studiów np w moim przypadku : chemia na Pol.Śl i ekonomia na AE Katowice ) , to wykazał się i przedsiębiorczością i ambicją .
          Tacy ludzie raczej powinni być nagradzani .
          Taki to skutek " walki o ogień " .
    • kobieta-matka1976 Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star 02.04.13, 13:11
      Tak, popieram wypowiedź. To jest oburzające , że jak pobierają emerytury i..zabierają etaty tym, którzy pracy w ogóle nie mają! A potem właśnie ci sami strasznie krzyczą , że muszą utrzymywać tych co pobierają zasiłki (czytaj : jałmużnę) w MOPS , a przecież z czegoś ludzie muszą żyć , młodzi też !! A potem problem że dzieci się nie rodzą...
      • Gość: barrakuda78 Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star IP: *.play-internet.pl 02.04.13, 14:32
        A nie lepiej od razu rozstrzelać lub zagazować delikwenta, jak tylko osiągnie wiek emerytalny? Bo zabiera pracę MŁODYM ( nieważne, że się niejeden do niej nie garnie ), zużywa powietrze MŁODYM i w ogóle co to za fanaberie w tym wieku - zamiast zająć się wnukami ( bo to wszak spełnienie marzeń ) a emeryturę najlepiej oddać MŁODYM, bo im wszak bardziej potrzebna. I nie, nie jestem, na szczęście, nauczycielem, ani w wieku (przed)emerytalnym ( cóż, tu brakuje mi jeszcze 32 lata ). Niemniej cały ten artykuł i wypowiedzi niektórych internautów są żenujące i świadczą o ich roszczeniowej postawie.
    • osmiol Ale jaja! 02.04.13, 14:13
      Po treści komentarzy wnioskuję, że sporo nauczycieli się wypowiada. I bardzo dobrze, bo ich temat dotyczy.
      Otóż kochani! Opamiętajcie się!
      Odgórne decydowanie o tym kiedy , kto i w jaki sposób ma rezygnować z aktywności zawodowej to komunizm czystej wody. A odbieranie komuś prawa do pracy ,żeby ustąpił "lepszym" czy "bardziej potrzebnym/potrzebującym" to faszyzm!
      Człowiek wolny ma prawo decydować o tym jak długo będzie pracował. Konkurs na stanowisko dyrektora ma być uczciwy. To wszystko.
      Jak uczycie nasze dzieci, że o prawie do pracy czy rozstrzygnięciach konkursów na stanowiska ma decydować uznaniowość określonego środowiska zawodowego, to zmieńcie zawód i nie demoralizujcie młodzieży.
      • urssula.inc Re: Ale jaja! 02.04.13, 14:53
        Zgadzam sie z Tobą,tylko jest jedno ale.
        Np ta 65 letnia Pani dyrektor jest juz w wieku emerytalnym.Na emeryturę mogła juz przejsc dawno,ale twardo trzyma sie stołka i nei ma zamairu z niego rezygnować startując niedługo w następnym konkursie.
        Zgodzę sie z tym,ze Ona może być dorym zarządca,dobrą nauczycielką,nawet wygrac nastepny konkurs,ale gdzei jej morale?Sama jest nauczycielką.Przepracowała 45 lat w szkole.Nauczała dzieci,mlodziez moralnie postępowac,a sama z moralnoscia nie ma nic wspolnego,tylko pazerstwo na kasę.Wspomniuałam w 1 poscie,ze jezeli ta Pani taka wspaniała,to moze po przejsciou na emeryturę pracwoac z młodzieżą jako wolontariuszka.Emeryutura to nie wyrok.
        • Gość: nn Re: Ale jaja! IP: 212.160.196.* 02.04.13, 15:06
          A co jest niemoralnego w pracy? A bo ma się emeryturę (która obecnie jest na coraz bardziej żenującym poziomie) to ma się zdychać z głodu bo młody musi pozbyć się konkurencji bo inaczej będzie za słaby? To może niech on popracuje w wolontariacie nikt mu nie broni:/ A po za tym gdzie morale i wiedza tego młodego? Niech pokaże co umie, a nie po 3-letnim licencjacie myśli, że mu dadzą posadkę dyrektora bo on taki młody i światły:/
          • urssula.inc Re: Ale jaja! 02.04.13, 15:16
            Wybacz,ale morale młodego jest większe,bo on chce zarobic i chce nabrac doswiadczenia i nie chodzi o młodych az tak w wypadku tego artukułu,bo w większosci dyrektorami szkół zostaja osoby po 30,40,a nie po 20,ledwo po studiach.
            Ta Pani dyrektor na pewno nie będzie mieć głodowej emerytury.
            A pzoa tym ,osoba przechodząca na emeryturę przewaznie ma dzieci,wnuki,więc jak emerytura za mała na 1 osobę,to niech krewni pomagaja emerytce.
            Tylko,ze neistety własnie emeryci pracują ,bo musza utrzymywać swoich krewnych,bo często ci krewni nei mają możliwosci zarobku dzięki emerytom pracującym i koło się zamyka.
            Przezyłam sporo lat i od zawsze słyszę,ze praca nauczyciela,dyrektora jest taka stresująca,wiec dlaczego ta Pani 65 letnia tak kurczowo trzyma sie swego stanowiska?Czyzby jakas masochistka?
        • Gość: barrakuda78 Re: Ale jaja! IP: *.play-internet.pl 02.04.13, 15:26
          Rozumiem, dziewczę, że Ty, gdy tylko przejdziesz na emeryturę w wieku 67 lat, pozostaniesz czynna zawodowo, ale oczywiście CHARYTATYWNIE? Czy tylko taką możliwość rezerwujesz obecnym 'starym babom i facetom', bo od przyszłych to wara? O jakim morale Ty bredzisz? Co jest niemoralnego łączenie emerytury z pracą zawodową? Mamy jeden z najniższych wskaźników aktywnych zawodowo ludzi w wieku 50+, więc taki przykład powinien działać mobilizującą. Ale nieeee, gdzieżby, wszak 'stara baba' młodym pracę zabiera.
          • urssula.inc Re: Ale jaja! 02.04.13, 15:31
            Nie jestem dziewczyna,ale kobietą w średnim wieku.
            I nei chgozi mi o to aby charetatywnie pracwoac,ale jeżeli np.bohaterka artykułu nie potrafi rozstać sie ze szkołą,pracą nie ze wzgędów finansowych tylko ambicjonalnych,to praca charetatywna na emeryturze jest w sam raz dla takiej osoby.
            • Gość: barrakuda78 Re: Ale jaja! IP: *.play-internet.pl 02.04.13, 15:42
              Ludzie z różnych powodów pracują ( najczęściej to powód ekonomiczny ) i nie rozumiem, dlaczego osoba 65-letnia, która nikogo z niczego nie okrada, nagle musi się tłumaczyć, co jeszcze, u licha, robi w w tej pracy, zamiast przykładnie wycierać zady wnukom. Nie dociera do Ciebie, że społeczeństwo się starzeje i takich ludzi będzie coraz więcej? Może tak i Ty spójrz dalej niż czubek własnego nosa i nie organizuj życia innym?
              • urssula.inc Re: Ale jaja! 02.04.13, 15:47
                Wybacz,ale osoba ,która moze przejsc na emeryturę i pracuje ze wzgędów ekonomicznych to osoba przewaznie obciążona dzecmi ,wnukami,które musi utrzymywac.
                Osoba przechodzaca na emeryturę moze miec ja marną,ale na 1 osobe powinno wystarczyc,nawet skromnie.CZy Ci emeryci nie naparacwoalis ie przez te swoje lata,ze w wieku 65 latczy wiecej chca czy musza pracwoac?
                Niech wreszcie emeryci odpoczywaja a ich dizeci,wnuki pracują.
                A ludziom którzy pobieraja rente i pracują zabrałabym te renty i do pracy wygoniła i niech pracują ,bo widac są zdrowi.
                • Gość: barrakuda78 Re: Ale jaja! IP: *.play-internet.pl 02.04.13, 16:02
                  Czy ja dobrze słyszę? Osoba, która ma prawo do emerytury, to osoba obciążona dziećmi i wnukami, które MUSI utrzymywać? Kpisz sobie, prawda? Dzieci tejże osoby mają wówczas ok. 30 lat ( plus minus 10 lat ) i chyba najwyższy czas, by same o siebie zadbały, a nie żerowały na rodzicu. A o wnuki tejże osoby powinni się martwić ich rodzice; dziadkowie są od rozpieszczania, a nie utrzymywania. Jakim prawem Ty usiłujesz dysponować czasem, umiejętnościami i finansami osoby starszej, skoro Tobie nikt niczego nie narzuca w tej kwestii. Nie rozumiesz, że prawo do emerytury to PRAWO, a nie zakichany obowiązek?
                  • urssula.inc Re: Ale jaja! 02.04.13, 16:09
                    Gdzei Ty zyujesz,ze nie widzisz ,że w PL wielu emerytów,rencistów pracuje na swoje 30 letnie dzieci,wnuki.
                    Owszem,te dzieci,wnuki powinni sami na siebie zarobic,ale albo nie chec im sie,albo po prostu nie maj gdzie,bo własnie emeryci,rencisci zajmuja im miejsca pracy.
                    • Gość: barrakuda78 Re: Ale jaja! IP: *.play-internet.pl 02.04.13, 16:33
                      Żyję w RP i widzę często, że 30-letnie i starsze, zdrowe 'dzieci' nie mają oporów przed finansowaniem ich przez starszych rodziców. Inna sprawa, że rodzicom tym brakuje zwykłej asertywności, aby odciąć pasożyta od źródła. Jesteś ohydnie roszczeniową osobą, która lubi terroryzować i autorytarnie ustawiać życie innym. Rozmowa więc z osobnikiem o twej mentalności mija się z celem. Szanowna Pani, racz zstąpić na ziemię. O kwalifikacjach osoby decydują jej umiejętności, a nie wiek. Wyluzuj, rozepnij kołnierzyk, wyjmij zatyczkę z zada i daj żyć innym. Po swojemu.
                      • urssula.inc Re: Ale jaja! 02.04.13, 16:43
                        Ze co,ze ja niby ejstem roszczeniowa?Aco ja takiego chce od Ciebie czy panstwa polskiego?
                        Puknij sie w łeb osobo.
                        • Gość: barrakuda78 Re: Ale jaja! IP: *.play-internet.pl 02.04.13, 16:47
                          Widzę, że nie podziałało. Skoro Twym zdaniem nie jesteś roszczeniowa, to przeczytaj swoje wszystkie wypociny i zastanów się porządnie. Ale wątpię, że trafi to do Ciebie.
                          • urssula.inc Re: Ale jaja! 02.04.13, 16:52
                            Wskaz mi te moje roszczenia w moich postach?
                            Jestes małomądry chyba jeżeli uwazasz,ze roszcze sobie jakies prawa osobiste.
                            • Gość: barrakuda78 Re: Ale jaja! IP: *.play-internet.pl 02.04.13, 16:59
                              Dziewczę, wszystkie Twe wypowiedzi zieją nienawiścią i roszczeniami. Jeśli nie znasz znaczenia tego słowa, polecam słownik wyrazów obcych. Niemniej, jestem całkowicie pewna, że i tego nie zrozumiesz. Może na zakończenie: spróbuj odwrócić sytuację i wczuć się w rolę osoby, które tak chętnie tu szczujesz. Ale do tego trzeba minimum empatii, a znaczenia tego słowa również nie znasz.
                              • urssula.inc Re: Ale jaja! 02.04.13, 17:09
                                Cha,cha,przyganiał kocioł garnkowi.
                                Zegnam.:-)
                • osmiol coraz smutniej 02.04.13, 16:03
                  "niech emeryci odpoczywają a ich dzieci i wnuki pracują" - skąd Pani to bierze?
                  Studencie do nauki, robotniku do fabryki! Lekarze do leków, pszczelarze do pszczół! I tak dalej i tak dalej...
                  Czy naprawdę trudno jest Pani po prostu pozwolić innym decydować za siebie? Skąd u Pani przemożna potrzeba dyrygowania życiem innych? To skrzywienie zawodowe czy rzeczywiste ciągoty totalitarne?
                  • urssula.inc Re: coraz smutniej 02.04.13, 16:14
                    Szczerze,to mnei ogólnie wisi czy ktos obcy ma prace,czy tyra na emeryturze zamista wypoczywac,bo juz sie napracował w swoim zyciu.
                    Jak to mówią,punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i myśle,ze Ci z Was,co moje poglay uwazają za złe jeszce sie na swoje skórze przekonaja jak to jest jak osoba 65 czy 67 letnia sprzata sprzed nosa stanowisko pracy,bo jej sie nie chec przejsc na emeryturę.
            • e.olsen Re: Ale jaja! 02.04.13, 15:49
              Jeśli jesteś w średnim wieku to powinnaś już wiedzieć, że w polskim systemie prawnym nie można pracować etatowo, nie pobierając za to wynagrodzenia (a już na pewno nie w "państwowej" oświacie). Co zrobisz z wynagrodzeniem to Twoja sprawa, ale za pracę MUSISZ je otrzymać.
              Dokładnie ten przepis KP do skoku na kasę wykorzystali księża katecheci, bo na początku dla zamydlenia oczu mówiło się, ze będą pracować "z powołania".
              • urssula.inc Re: Ale jaja! 02.04.13, 15:51
                Nie chodziło mi o pracę etatową w szole,tylko udzielanie się w róznych zrzeszeniach na rzecz szkoły.Takich jest mnóstwo i ludzie tam udzielający się zajmują się tym charytatywnie.
        • Gość: op Re: Ale jaja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.13, 23:31
          ta Pani jest na emeryturze od dawna i pobiera ją !!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: vvv I znowu ta polska schizofrenia IP: 212.160.196.* 02.04.13, 14:53
      Tak chętnie widziałoby się starych w robocie ale widać tylko jako sprzątaczka bo inaczej młody nie ma szans? O co chodzi? O to, że władza nie może króliczków poupychać to wprowadzą ograniczenia? A swoją drogą coś tu nie gra. Nie słyszałem, że wiek emerytalny oznacza obowiązek przejścia na emeryturę przecież cały czas wyliczają co będzie jak ktoś będzie pracował dłużej niż te 67 lat (skąd nagle 65?):/
      • urssula.inc Re: I znowu ta polska schizofrenia 02.04.13, 15:11
        Nie rozumiesz,ze ta Pani ma juz 65 l;at i moze przejsc na emeryturę na starych zasadach.
        Nikt nie kaze nikomu przechodzic na emeryturę jak nie chce,ale zwykła przyzwoitosc nakazuje myslec trochę o kims innym niz czubek swego nosa,tym bardziej jak jest się nauczycielem z 45 letnmim stażem.
        Przeceiż ta Pani 65 letnia,jeżeli ejst taką specjalistką,to na emeryturze może albo społecznie albo zarobkowo udzielac korepetycji i mieć ciągłą stycznośc z mlodzieżą,dzećmi.
        • Gość: titta Re: I znowu ta polska schizofrenia IP: *.customer.telia.com 02.04.13, 15:32
          Ta pani moze ale nie chce. Wiec moze warto patrzec troche dalej niz czubek wlasnego nosa i sie jej nie czepiac.
    • Gość: titta Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star IP: *.customer.telia.com 02.04.13, 15:26
      Najlepzsy jest dyrektor kompetentny i zaradny, niezaleznie od wieku. Jesli dobrze kieruje szkala, to po co zagladac w metryke? A jak zle, to tez nie trzeba zagladac w metryke, tylko wybrac kogos innego.
      • urssula.inc Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star 02.04.13, 15:32
        Masz rację,tylko,że dlaczego nie dac szansy młodszym np.40 letnim.
        • Gość: titta Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star IP: *.customer.telia.com 02.04.13, 15:37
          A niby czemu? Chodzi o dobro mlodego, czy o jak najlepsze funkcjonowanie szkoly?
          • urssula.inc Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star 02.04.13, 15:41
            Użyłabym młodszy o tej 65 latki,np.40 lat.
            A szkoła może także dobrze funkcjonowac pod zarzadem młodszego.
            Ta pani tez keidys byął młodsza i też kogoś"wygryzła"ze stanowiska.
            Od razu nei byął alfą i omegą,wiec kazdemu trzeba dac szanse ,tym bardziej jak ktos ma juz 65 lat i prawo do przejscia na emeryturę jeszcze na starych zasadach.
    • urssula.inc Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem starą ... 02.04.13, 15:28
      I jeszce jedno.Dzięki takim Paniom 65 letnim,widac nie za bardzo narobionym w zyciu podwyższono nam lata pracy do 67 lat.
      Ta 65 letnia Pani dyrektor po prostu nie potrafi soibie zorganizowac czasu wolnegow domu i dlatego slęczy w tej pracy.
      Niech sie babina cieszy,ze zdrowa jest,mbo jakby np.na korzonki chorowala czy ionne poważne choroby,to taka harda by nie była.A większosc ludzi w wieku 65 lat juz niedomaga zdrowotnie.
      DZięki takim ludziom inni będą charować jak woły.
      Tyko,ze tacy ludzie jak ta Pani dyrektor zarobki ma dobre...
      • osmiol To jeszcze szowinistka 02.04.13, 16:51
        z Pani jest? Jak można sobie oceniać powody, którymi kierują się inni ludzie decydując o swoich życiowych wyborach?
        " Pani dyrektor po prostu nie potrafi soibie zorganizowac czasu" - że co proszę?
        Skąd Pani to wie?
        Poza tym radzę poćwiczyć ortografię...
        • urssula.inc Re: To jeszcze szowinistka 02.04.13, 16:54
          NIe musze ortografii cwiczyc,tylko powinnam zwracac na przestawianie liter,bo pisze nei patrzac na klawiaturę.
          Weź sie lepiej do pracy ,bo na emeryture nie zarobisz ,cha,cha .
          Uprzedzam,ja nie musze pracowac i o emeryture sie matrwic i z pomocy panstwa nie korzystam i korzystac nie bedę.
    • urssula.inc Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem starą ... 02.04.13, 16:18
      Myślę,ze moi oponenci nei naparcowalis ie ciężko w swoim życiu,bo jakby tak było to by popierali moje zdanie w tym,ze emeryt w wieku 65 lat niech idzie na zasłużony odpoczynek.
      Pracujcie sobie nawet do 100 lat,ba,miesjcie obowiązek pracy do 100 lat.I rent tez tak szybko nie miejscei możliwosci otrzymania.
      Tyrajcie az polegniecie na palu boju w upragnionej pracy.
    • urssula.inc Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem starą ... 02.04.13, 16:20
      NIe dziwię sie,ze rząd wprowadził podwyższenie wieku emerytalnego do 67 roku zycia obu płciom.Jak Polacy tacy pracowici to niech umieraja na stanowiskach pracy.
    • Gość: nos Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.13, 16:21
      Nie ma nauczycieli pobierających jednocześnie emeryturę i pensję. Tę sytuację od kilku lat reguluje prawo. Raczę być bardziej na bieżąco z przepisami funkcjonującymi ponad 5 lat niż judzić i insynuować na forum. Brak wiedzy nie jest też usprawiedliwieniem, bo warto sprawdzić, co się publikuje.
      • 62estera Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star 02.04.13, 19:15
        Jest całkiem sporo takich nauczycieli. W mojej szkole również. W szkołach publicznych nie mogą pracować jedynie nauczyciele pobierający świadczenia kompensacyjne.
      • Gość: man Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star IP: 95.178.0.* 02.04.13, 20:48
        Pracuje jako nauczyciel w mieście ponad 100 tysięcznym. Od kilku lat w myśl niepisanej umowy nie sa zatrudniani nauczyciele emeryci jedynie na zastępstwo w nagłej sytuacji. Dyrektor szkoły musi byc czlowiekiem dyspozycyjnym,dobrym menadzerem.......itd. Nie wszyscy nauczyciele nawet świetnie wykształceni nadaja sie na to stanowisko. Wynagrodzenie zas nie jest proporcjonalnie wysokie do obowiązkow.....
        Wcale nie jestem pewna że po odejsciu na emeryturę bohaterki artykulu ktokolwiek zostanie przyjęty na jej miejsce.
      • Gość: ol Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.13, 23:35
        nos - przykro to stwierdzić ale g.. wiesz , nauczycieli pobierających pełne emerytury i nieograniczoe wynagrodzenie w P-niu jest sporo. I jest to zgodne z prawem
      • angrusz1 Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star 03.04.13, 09:20
        Osoba o nicku " nos " tak napisała :

        "Nie ma nauczycieli pobierających jednocześnie emeryturę i pensję. Tę sytuację od kilku lat reguluje prawo. Raczę być bardziej na bieżąco z przepisami funkcjonującymi ponad 5 lat niż judzić i insynuować na forum. Brak wiedzy nie jest też usprawiedliwieniem, bo warto sprawdzić, co się publikuje. "

        czy to prawo odnosi się tylko do nauczycieli ?

        Bo tak ogólnie to nie można i nie ma takiego prawa , aby zabronić emerytowi podejmowanie pracy i jednoczesne branie emerytury . Oczywiście są pewne ograniczenia co do zarobków .

        Może zacytujesz to prawo albo podasz link .
        Bo tak to dość gołosłowne to twoje twierdzenie .
    • aleatoria Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem starą ... 02.04.13, 17:28
      Głupoty piszecie wszyscy, ciekawe co będzie, jak Wy osiągnięcie wiek emerytalny i okaże się, że macie do wyboru, 800 złotych emerytury, albo dalsza praca i 2000 pensji. Tak to często w przypadku nauczycieli - jednej z najgorzej opłacanych grup zawodowych - wygląda, przykład - moja mama. Woli nie przechodzić na emeryturę (gwoli ścisłości - emerytury nie dostaje, nie pobiera podwójnego świadczenia, jak niektórzy tutaj sugerują), po to żeby nie umrzeć z głodu i coś tam jeszcze odłożyć, jak nie na nową pralkę (nauczycielom w wieku emerytalnym się nie należy, jak rozumiem?), to np. dla wnuków, albo na własny pogrzeb. Już widzę jak wspaniałomyślnie zgadzacie się na głodową emeryturę, żeby jacyś młodzi mogli znaleźć pracę.
      • angrusz1 Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star 03.04.13, 09:17
        Aleatoria napisała :

        "Głupoty piszecie wszyscy, ciekawe co będzie, jak Wy osiągnięcie wiek emerytalny i okaże się, że macie do wyboru, 800 złotych emerytury, albo dalsza praca i 2000 pensji. "

        Powiadasz 800 zł emerytury ? Hmm, to ile twoja mama lat pracowała , to ile zarabiała ?

        Nauczycielskie pensje , chociaż nie bardzo wysokie , nie są niskie . A w ostatnich latach znacznie wzrosły . Zawsze człowiek , ludzie i tu na forum i ja też mam uczucie nieufności do danych statystycznych . Ale statystyka twierdzi, że średnie świadczenie - pensja - nauczycielska to jest w pobliżu średniej krajowej - 3700 zł .
        Jak zwykle średnia , to znaczy , że część nauczycieli zarabia mniej a część więcej .

        Ale zwykle nauczyciel jak idzie na emeryturę , to jest już tzw dyplomowanym ( to tak od jakichś 10 lat ) . A zarobki dyplomowanego nauczyciela można zobaczyć na stronie internetowej MEN . Do tego dochodzi dodatek stażowy - w przypadku osoby w pobliżu emerytury dość wysoki . No i jeszcze są i inne dodatki : wiejski, za mieszkanie , za wychowawstwo . Mało , coraz mniej jest pieniędzy z nadgodzin , bo samorządy pilnują raczej , by więcej nauczycieli miało jakąś pracę , nawet na część etatu , aniżeli jeden miał nadgodziny a inny był bezrobotny .

        I dalej pisze :

        "(gwoli ścisłości - emerytury nie dostaje, nie pobiera podwójnego świadczenia, jak niektórzy tutaj sugerują),"

        Hmm, może jest tak w twoim przypadku ale ogólnie to emeryci mogą pracować i pobierać swoją emeryturę , pod warunkiem, że te zarobki są odpowiednio niskie .

        I dalej :
        " po to żeby nie umrzeć z głodu i coś tam jeszcze odłożyć, jak nie na nową pralkę (nauczycielom w wieku emerytalnym się nie należy, jak rozumiem?), to np. dla wnuków, albo na własny pogrzeb. Już widzę jak wspaniałomyślnie zgadzacie się na głodową emeryturę, żeby jacyś młodzi mogli znaleźć pracę. "

        Oczywiście twoja mama ma prawo walczyć, starać się o polepszenie swojego bytu .
        Taki to konflikt interesów : młodzi kontra starsi .
        Tak jest zawsze, kiedy jakieś dobro staje się rzadkie , bardzo rzadkie .
        A takim stała się praca .
    • q-ku "Jak dać szanse młodym"?? A nie - jak dać uczniom? 02.04.13, 18:33
      szkoła nie jest dobrem do rozdania, żeby sobie każdy miał szansę podyrektorować. Jeśli dyrektor jest dobry to trzeba go trzymać jak najdłużej. Jeśli slaby - to zwolnić.

      Co ma do tego młodość? Albo niemłodośc:-)
    • nick_do_komentarzy przyspawany do stołka 02.04.13, 20:07
      O czym to świadczy, że ktoś pracował kilkadziesiąt lat i może iść na emeryturę i mimo to nie idzie?

      O tym, że się nie zmęczył.
      • Gość: no właśnie Re: przyspawany do stołka IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.04.13, 20:10
        nick_do_komentarzy napisała:

        > O czym to świadczy, że ktoś pracował kilkadziesiąt lat i może iść na emeryturę
        > i mimo to nie idzie?
        >
        > O tym, że się nie zmęczył.


        NO WŁAŚNIE,NO WŁAŚNIE,NO WŁAŚNIE.
    • rob-one Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem starą ... 02.04.13, 21:19
      cudownie,
      nie ma to jak zwiększyć wiek emerytalny,
      a później kręcić nosem, że starzy ludzie, to w zasadzie powinni dać szansę młodym...
      kocham ten kraj ;)
      • Gość: Aga Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.13, 00:35
        Problem, że Pani odejdzie na emeryturę i dostanie tylko 3 tys. złotych jest jakby trochę nieadekwatny do ogółu sytuacji w szkolnictwie. A co mają powiedzięc nauczyciele, którzy pracują czynnie zawodowdowo i dostają 2 tys. z niewielkim plusem? Smutno mi się zrobiło gdy sprawdziłam swoją pensję za marzec. Pracuję ponad etat, nauczam przedmiotu obowiązkowego na maturze (w dodatku prowadzę zajęcia na poziomie rozszerzonym), pracuję w najlepszej szkole w województwie, w czołówce szkól w kraju a moja pensja wyniosła 2300 PLN. Uwierzcie mi, pracuję o wiele eięcej niż 18 godz. tygodniowo od 16 lat. Nie mam bogatego męża ani bogatych rodziców. Wyciągnęłam pieniądzie na czynsz i zrobiłam przelew za odkurzacz (zepsuł się po 20 latach) i prawie nic nie zostało mi z pensji. Płakać się chce. :-(
        • angrusz1 Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star 03.04.13, 07:29
          Gość portalu: Aga napisał(a):

          >" Problem, że Pani odejdzie na emeryturę i dostanie tylko 3 tys. złotych jest jak
          > by trochę nieadekwatny do ogółu sytuacji w szkolnictwie. A co mają powiedzięc n
          > auczyciele, którzy pracują czynnie zawodowdowo i dostają 2 tys. z niewielkim pl
          > usem? Smutno mi się zrobiło gdy sprawdziłam swoją pensję za marzec. Pracuję po
          > nad etat, nauczam przedmiotu obowiązkowego na maturze (w dodatku prowadzę zajęc
          > ia na poziomie rozszerzonym), pracuję w najlepszej szkole w województwie, w czo
          > łówce szkól w kraju a moja pensja wyniosła 2300 PLN. Uwierzcie mi, pracuję o wi
          > ele eięcej niż 18 godz. tygodniowo od 16 lat."

          Coś chyba kombinujesz, by nie powiedzieć, że wrednie kłamiesz .

          Pracujesz już 16 lat jako nauczycielka a więc nie jesteś nauczycielem kontraktowym , tylko prawdopodobnie dyplomowanym.
          Zobacz jakie są stawki dla nauczycieli dyplomowanych . A do tego piszesz, że masz więcej godzin niż etat . A więc do pensji dyplomowanego z wysokim ( 16 lat ) dodatkiem stażowym , może i dodatkiem dla wychowawcy ( po 16 latach to chyba pewność ) , twoja pensja nie może wynosić 2300 zł .

          Przypominam : wszędzie pensje podaje się brutto .

          Podsumowując : durnot nie opowiadaj .
          • Gość: bee Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star IP: *.xilo.bialystok.pl 03.04.13, 09:38
            To pensja netto. Potwierdzam jej wysokość: po 18 latach pracy, bez wychowawstwa, dostaję na konto 2500pln
            • angrusz1 Re: Niechciani dyrektorzy szkół. "Nie jestem star 04.04.13, 15:47
              Gość portalu: bee napisał(a):

              " To pensja netto. Potwierdzam jej wysokość: po 18 latach pracy, bez wychowawstwa , dostaję na konto 2500pln "

              To brutto jakieś 3570 zł .

              To już niezła pensja .

              A tutaj są stawki podstawowe :

              www.bibliotekako.pl/news.aid,1734,Wynagrodzenie_nauczycieli_od_01_09_2012_r_.html
              Po 18 latach pracy winno się być już nauczycielem mianowanym a można już być i dyplomowanym .

              Po 18 latach trzeba dodać dodatek stażowy od każdego roku - chyba 18 % .

              A więc :

              2647 zł dodać 18 % od tej kwoty to 3123 zł .

              Średnia statystyczna pensja to ok 3700 zł . Ale trzeba wiedzieć , że ponad 60 % ludzi nie zarabia tej średniej .
    • angrusz1 Nie powinno się 03.04.13, 07:23
      jednocześnie brać emeryturę i pracować na etacie państwowym .
      To zabieranie pracy młodym, młodszym .
      • prenatka Re: Nie powinno się 03.04.13, 07:46
        @angrusz1 : Nie znasz się to proszę, nie zaśmiecaj forum. Nauczyciel pracujący w wieku emerytalnym nie otrzymuje emerytury czyli nie pobiera podwójnego wynagrodzenia. Jestem w takiej samej sytuacji, jak Aga. 16 lat pracy, sukcesy, nauczyciel dyplomowany: pensja netto z wczoraj: 2449. Zapłaciłam czynsz, telefon, prąd, garaż, kablówkę, fundusz remontowy: efekt: nie mam połowy pieniędzy. I żeby nie było nadinterpretacji: nie narzekam na pracę, odpowiadam Ci, bo wielu rzeczy nie rozumiesz, więc wyjaśniam, jak przystało na nauczyciela:)
        • angrusz1 Re: Nie powinno się 03.04.13, 08:22
          Prenatka napisała :

          "@angrusz1 : Nie znasz się to proszę, nie zaśmiecaj forum. Nauczyciel pracujący w wieku emerytalnym nie otrzymuje emerytury czyli nie pobiera podwójnego wynagrodzenia."

          Na jakiej podstawie to twierdzisz . Emeryt , każdy emeryt , ma prawo pobierać emeryturę i pensję , pod pewnym warunkiem . Chodzi o wysokość pensji .
          Tak rozumiałem pracę tejże dyrektorki jako emerytki .
          Może tutaj jest inny przypadek : ma prawa emerytalne ale nie pobiera emerytury .
          Tak też bywa .

          I dalej prenatka pisze :

          " Jestem w takiej samej sytuacji, jak Aga. 16 lat pracy, sukcesy, nauczyciel dyplomowany: pensja netto z wczoraj: 2449. Zapłaciłam czynsz, telefon, prąd, garaż, kablówkę, fundusz remontowy: efekt: nie mam połowy pieniędzy. "

          Po pierwsze : płacę podajemy brutto . Inne podawanie - bez zaznaczenia jest zwykłą , wredną manipulacją .
          Po drugie , wydatki na codzienne życie ma każdy . To twój problem .
          Pomyśl , że inni mają pensję niższą . Ba !!! jaką pensję ? Są na samozatrudnieniu . I nie mają żadnych przywilejów socjalnych - fundusz socjalny , prawo do urlopu , do zasiłku chorobowego .
          Oni też muszą żyć i utrzymać swoje rodziny .

          I prenatka dalej pisze :

          " I żeby nie było nadinterpretacji: nie narzekam na pracę, odpowiadam Ci, bo wielu rzeczy nie rozumiesz, więc wyjaśniam, jak przystało na nauczyciela:) "

          To proszę o konkrety : co nie rozumiem, co rozumiem błędnie ?
          Konkrety .

          Też pracowałem jako nauczyciel - 14 ostatnich lat i bywałem bezrobotny na początku września .
    • angrusz1 Tu trochę inne zarobki 04.04.13, 21:58
      wiadomosci.onet.pl/kraj/komendant-glowny-policji-zarobil-250-tys-zlotych-w,1,5460088,wiadomosc.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka