Dodaj do ulubionych

Chciał ominąć psa, spowodował wypadek. Teraz po...

22.04.13, 22:02
Psiury w mieście powinny być zakazane. Mam na myśli tu klasyczne kuporoby, których właściciele za nic mają spełnianie powinności:
a) sprzątania po nich
b) trzymania na smyczy
c) nie łażenia po każdym skwerku, parku i trawniczku z kwiatami, który raczą obsrywać, a nie raczą uszanować.

Rozumiem zadania psów-przewodników. Reszta psiarni - wypad, albo ustanawiamy zezwolenia na posiadanie psa. Bo to, co jest obecnie, to wolnoamerykanka, syf, brud i totalny bajzel. Nawet człowiek z rowerem, czy z dzieckiem wyjść nie może, bo dookoła babska i dziady z obesrańcami się pałętają i brudzą. A jakie pretensje mają, gdy ktoś ich prosi, aby łaskawca jeden z drugim smycz założył, albo psie goowno posprzątał. Jeśli ktoś by chciał zrobić studium sąsiedzkiej agresji, to psiarze są kliniczną klasyką gatunku.
Obserwuj wątek
    • etykieta.zastepcza Re: Chciał ominąć psa, spowodował wypadek. Teraz 22.04.13, 22:05
      A, i przydałoby się wreszcie stanowcze i konsekwentne działanie Straży Miejskiej. Dlaczego SM nie goni tego psiarskiego towarzystwa i nie wlepia mandatów za syfienie na mieście? 500 zł piechotą nie chodzi? A ileż by się nazbierało z mandatów... całkowicie poparłbym zmasowane akcje w tym zakresie, które nauczyłyby tych śmierdzieli z psami utrzymywać czystość wokół siebie. A jak nie umieją, to się nie ma psa - po prostu.
      • Gość: xyz Re: Chciał ominąć psa, spowodował wypadek. Teraz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.13, 00:26
        jakiś uraz do psów z dzieciństwa, żaden nie chciał się z tobą bawić? za posiadanie psa płaci się podatek. z którego nic nie dostajesz w zamian. do tego weterynarz i inne koszta.
        • Gość: abc Re: Chciał ominąć psa, spowodował wypadek. Teraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.13, 01:40
          Sprzątanie goowna to "zasrany" obowiązek właścicieli psów.
        • Gość: hux Re: Chciał ominąć psa, spowodował wypadek. Teraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.13, 07:50
          To nie jest powód aby spacerować z innym psiarzem pośrodku drogi pieszo rowerowej (a czasem drogi rowerowej) a pieski na długich smyczach każdy z innej strony.
          • Gość: Jo Były czasy, że psów nie było w miastach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.13, 08:53
            Dopiero jak wieśniacy zaczęli wprowadzać się do miasta lub wieś przyłączano do miasta to pojawiły się psy. Pies nie umie korzystać z kibla, sra i sika w każdym miejscu. W mieszkaniu pan/pani nauczy, że nie wolno. Wolno na dworze. To psy srają i sikają a właściciele potomkowie wieśniaków nie reagują.
            • Gość: xyz Re: Były czasy, że psów nie było w miastach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.13, 17:41
              twój pradziad parobek zasuwał na padole u mojego pradziadka szlachcica zanim na świat przyszedłeś
              • Gość: Tomek Re: Były czasy, że psów nie było w miastach IP: 109.232.31.* 24.04.13, 08:08
                I jego pradziad parobek przekazał jego dziadowi parobkowi kulturę osobistą, która w końcu trafiła do niego. Twój pradziad szlachcic przekazał dalej tylko choroby weneryczne i genetyczną miernotę. Dlatego teraz nie ma śladu ani po jego "parobkowości", ani po twojej szlacheckości. Zamieniliście się miejscami.
                • Gość: xyz Re: Były czasy, że psów nie było w miastach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.04.13, 15:04
                  dupą
        • a.lojewska Re: Chciał ominąć psa, spowodował wypadek. Teraz 23.04.13, 08:18
          @XYZ- mój szacunek- często polemizuję z Tobą, ale wyjąłeś mi z ust, że tak powiem:) ukłony, AŁ
          • Gość: xyz Re: Chciał ominąć psa, spowodował wypadek. Teraz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.13, 17:50
            @a.lojewska - świetnie, to teraz możemy się na kawę umówić ;)
            • a.lojewska Re: Chciał ominąć psa, spowodował wypadek. Teraz 25.04.13, 09:42
              Dzięki, przy innej okazji, gdy po raz kolejny zgodzimy się:)

              Gość portalu: xyz napisał(a):

              > @a.lojewska - świetnie, to teraz możemy się na kawę umówić ;)
          • etykieta.zastepcza Re: Chciał ominąć psa, spowodował wypadek. Teraz 23.04.13, 21:52
            Jaki pan - taki pies.
            Jaka pani - taki pies.
            Mądry pan - mądry pies.
            Głupi pan - głupi pies.

            dalszy komentarz wydaje się być zbyteczny.
      • Gość: ewa Re: Chciał ominąć psa, spowodował wypadek. Teraz IP: *.axa-polska.pl 23.04.13, 09:25
        To prawda straż miejska umie wlepiać mandaty za parkowanie tylko.....coraz częściej psy biegają same...."obsranców" udaje straż, że nie widzi-Notorycznie zwracam uwagę -kto posprzata? - to mochery udają że nie słyszą i uciekają z pieskiem...albo potrafią odpyskowac- że płaca podatek- taka jest poznańska rzeczywistość.
    • Gość: Rainy Re: Chciał ominąć psa, spowodował wypadek. Teraz IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.13, 00:28
      Cytat:
      Jeśli ktoś by chciał zrobić studium sąsiedzkiej agresji, to psiarze są kliniczną klasyką gatunku.
      Koniec cytatu.

      Jeżeli gdzieś widzę agresję, to tylko w twoich postach. Wylej sobie najpierw kubeł zimnej wody na głowę, a potem pobiegaj po podwórku w kagańcu, może ci przejdzie :)
    • czechy11 Chciał ominąć psa, spowodował wypadek. Teraz po... 23.04.13, 08:57
      NIe można czepiac sie psów. Zwierzęta nie są winne bezmyślności ich właścicieli. Posiadam psa i zdaję sobie sprawę, że są miejsca gdzie nie może być puszczany samopas oraz to, że mam obowiązek posprzątać po moim zwierzaku. Również dokarmiajac koty bezpańskie (bardzo pożyteczne działanie godne poparcia) trzeba zawsze pamiętać o tym, ze w tym miejscu musi być czysto i musi byc posprzątane. Kazdy normalny miłośnik zwierząt wie, ze to jego obowiązek i robi to dla dobra samych zwierzaków. Nie odwracajcie się od pomocy zwierzetom wielu z was nawet nie zdaje sobie sprawy jak cięzkie jest ich życie i jak bardzo potrafią odwdzięczyć się za pomoc i wsparcie. Róbcie to jednak rozsądnie i mądrze.
    • Gość: Gozdzikowa Gdyby ostro nie zapitalal - nic by sie nie stalo.! IP: *.web.vodafone.de 23.04.13, 10:33
      A tak pewnie szorowal pyskiem po glebie i "Sznurkowski" z niego zaden..!!
      • a.lojewska Re: Gdyby ostro nie zapitalal - nic by sie nie st 23.04.13, 12:42
        Goździkowo, witojcie, nie zgodzam się z Womi ta razą:). Problem psów i agresji ludzkiej jest. Kejtry chocia roz w Poński rok muszom byc wszepione taki zastrzyk na wścieklizna, a ludzie?????Właściciel psa winien był zatrzymac się i conajmniej pomóc osobie pogryzionej przez niego. Moją Czarną jusż wszyscy znają, i w domu, w na ulicy. Dtalego też stara sibyc miła, ale wkrótce zmieniam mieszkanie na większe, więc i pies może kogoś z emocji pogryźc.Pozdrawiom Wos.
        • Gość: Gozdzikowa Re: Gdyby ostro nie zapitalal - nic by sie nie st IP: *.web.vodafone.de 23.04.13, 13:13
          Toc jo tygo Aniu wcala nie nyguja,ze wlasciciel kejtra POwinien sie zainteresowac szybkim pendziwiotrem "Szczurkowskim" :-)) Roz ja widziola jak taki strus pedziwiotr na sciezka w parku zmaglowal Yorkshirera na linka bo gnol jok woriot i pywnie myslol ze linko to pajenczyo..Obdarl se cyferblata i miol jeszcza prytynsje dlaczygo psiok jezd na linka...?? POwiodom Wom,ludzko gupota nie zna gronic..!! PS Zycza Wom Kumo viel Freude w czasa przyprowacki i radosci z "nowygo" apartamentu.. POzdrowiom :-))
          • a.lojewska Re: Gdyby ostro nie zapitalal - nic by sie nie st 23.04.13, 20:17
            Dzięki Goździkowo, pokażę Wom zdijncio:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka