jarka63
18.05.13, 16:51
Na os. Przyjaźni na niewielkiej przestrzeni między dwoma blokami od ponad godziny trwają religijne tańce i śpiewy przy akompaniamencie gitar elektrycznych z bardzo dobrym nagłośnieniem. Koty siedzą schowane w szafie, tak jak w sylwestra. W mieszkaniu przy zamkniętych oknach nie ma mowy o słuchaniu radia, czytaniu, że o pracy umysłowej nie wspomnę.
Straż miejska stwierdziła, że im wolno. Jasne, pod sztandarami Chrystusa wszystko wolno. A w okolicy są duże tereny zielone położone w pewnym oddaleniu od domów, gdzie mogliby dobrze się bawić nie zakłócając innym spokoju.