Gość: ktoś IP: *.icpnet.pl 01.08.04, 17:14 Jak tak oglądam telewizje przez te dwa dni , to się zastanawiam czy doczekam kiedyś takiej chwili że media w Polsce będą tak dużo mówiły o jedynym wygranym powstaniu , czyli "Powstaniu Wielkopolskim". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vipunia delikatnie mówiąc "w skrócie" 01.08.04, 19:30 Nie będę się wdawać w dyskusję na temat ważności jednego powstania od drugiego i na tym, które było efektywniejsze... ale w tonie stare dowcipu trzeba powiedzieć sobie szczerze... Rozmawia chomik i szczur. Szczur mówi: - Słuchaj chomik, jak to jest? Ty masz cztery łapki i ja mam cztery łapki. Ty masz wystające dwa ząbki i ja mam wystające dwa ząbki. Ty masz ogonek i miekkie futerko i ja też. Ale to ciebie ludzie kochają i przytulają, a mnie nienawidzą, zastawiają pułapki, wysupują trutki. Dlaczego? - Wiesz co szczurek? Ty masz po prostu beznadziejne public relations. Pozdrawiam, VIPunia Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: delikatnie mówiąc "w skrócie" 01.08.04, 19:45 Bardzo dobre, ale... Ja dodam od siebie: Powstanie Wielkopolskie traktowane jest ogólnie jako coś "historycznego", jak zresztą wszystko sprzed Drugiej Wojny Światowej. W ludzkiej świadomości ono wybuchło gdzieś, w zamierzchłej przeszłości, tak dawno, że się już nie pamięta. Większość ludzi sądzi, że w zestawieniu z innymi ważnymi wydarzeniami na świecie w owym czasie, nie miało ono jakiegoś specjalnego znaczenia. Były jakieś tam powstania śląskie, no to było i jakieś tam wielkopolskie.. Mało kto uzmysławia sobie, że gdyby Powstanie Warszawskie zwyciążyło, to oba te wydarzenia miałyby tę sama rangę: rozprawienie się z najeźdżcą przy sprzyjających okolicznościach, bez czekania, aż zrobią to za nas inni. No, ale w końcu jak mamy patrzeć, aż telewizja za nas całą robotę odwali, to się nie doczekamy. Odpowiedz Link Zgłoś