Dodaj do ulubionych

Rysiu właśnie zagwarantował sobie kolejną kadencję

08.10.13, 18:42
www.gloswielkopolski.pl/artykul/1010287,amazon-w-poznaniu-firma-potwierdza-ze-otworzy-centrum-zdjecia,id,t.html
Dotychczas jedynym MERYTORYCZNYM zarzutem wobec prezydenta i władz Poznania był brak znaczącego napływu zagranicznych inwestycji. W tym tygodniu to wszystko się zmieniło. Wprawdzie inwestycja ma miejsce w sąsiedniej gminie, ale Jeff Bezos nigdy nie zainwestowałby w miejscu bez dostępu do szybkiej komunikacji i infrastruktury lotniczej, oraz drogowej. Kwintesencją sprzedaży wysyłkowej tego największego sklepu detalicznego na naszej planecie jest sprawny i zorganizowany transport.

Bez nowoczesnego lotniska na Ławicy, bez autostrady i zachodniej obwodnicy Poznania, do naszego miasta nie pofatygowałby się pies z kulawą nogą.

Chciałbym pogratulować prezydentowi Ryszardowi Grobelnemu kolejnej kadencji i wielu tak przyjemnych wiadomości jakie w ostatnim czasie dostarczono mieszkańcom naszego pięknego miasta. Zasłużyliśmy na tą znaczącą inwestycję...
Obserwuj wątek
    • Gość: AAA Re: Rysiu właśnie zagwarantował sobie kolejną kad IP: *.play-internet.pl 08.10.13, 20:06
      Dla pełnej gwarancji to musi jeszcze na czas wyborów zejść z nabierającej wodę platformy nieuków...połowa platformaniaków ledwie podstawówkę zaliczyła....
      • alfalfa Re: Rysiu właśnie zagwarantował sobie kolejną kad 08.10.13, 20:28
        Przecież Tusk nie chce współpracować z oskarżonym (chyba, że dzisiejszy wyrok zmienia tę kwestię ale tu myślę, że Rychu czuje pismo nosem i do tej rzeki znowu nie wejdzie). Jeśli Palikot wystawi Wójciak a Tusk kogoś w rodzaju Grupińskiego czy Ganowicza to Rychu ma te wybory w kieszeni. Kandydat PiS nie przejdzie żaden. W przypadku tych wyborów popisowy podział Polski zostanie z radością odrzucony i znowu, tylko Rychu ma w takim momencie szansę.
        A.
        • Gość: AAA Re: Rysiu właśnie zagwarantował sobie kolejną kad IP: *.play-internet.pl 08.10.13, 21:46
          Rysiu jako ten feniks z PO-piołów....
          • qwardian Re: Rysiu właśnie zagwarantował sobie kolejną kad 09.10.13, 10:03

            Miasto wprawdzie rozgrzebane, ale efekty imponujące. Kiedy patrzę teraz na centrum komunikacyjne w miejscu dawnego dworca nie mogę się oprzeć wrażeniu, że dawno należało usunąć tą gemelę zwaną latami Wolne Tory. Dawno połączyć obydwa dworce nie wspominając już o przystanku Pestki. No i dzięki Grobelnemu nie ma w naszym mieście podziału. Każdy wie przed wyborami ile dostanie. Wszyscy są pogodzeni z rolą. Tematym głównym jest Poznań, a nie partyjne szarady. Tych wyborów faktycznie mogłoby nie być. Zobaczcie co się dzieje w bajzlu miasta stołecznego. Ostatnie czego nam tutaj potrzeba..
            • Gość: AAA Re: Rysiu właśnie zagwarantował sobie kolejną kad IP: *.play-internet.pl 09.10.13, 14:38
              Z(dez)integrowane centrum to rotszyldowa inwestycja nastawiona na ciągnięcie zysku z handlu, a nie na rozwiązywanie jakichś tam problemów funkcjonalno-komunikacyjno-transportowych mieszkańców - generalnie jest to rozwiązane źle. Na 100 lat ablokowano urbanistyczną możliwość prawidłowego rozwiązania.

              Co do Grobelnego to na pewno ma jedną zaletę - jest przewidywalny, układy są znane, karty rozdane, a on sam jako stary wyżeracz zna wszystkich i wszystkie możliwe gierki, podjazdy - nikt go nie zaskoczy, nie zdominuje - więc może sobie pozwolić na pewną niezależność.
              Gdyby np. prezydentem został Grzesiu Ganowicz to prawdopodobnie wszytkiego się bojąc, nie znając zasad różnych gierek, mając słabą pozycję - byłby ręcznie sterowany np. z Warszawy...
              Z pewnym rozbawieniem obserwowałem jak w poprzednich kampaniach Grobelny po kolei z szelmowskim uśmieszkiem, wyluzowany - po kolei połykał kontrkandydatów...
              Dobrym prezydentem mógłby być Dziuba, ale z Pisem nie ma szans, bo Poznaniacy tacy naiwni...
              Gdyby wygrała Wójciakowa to Poznań mógłby sie nazywać Poznań-Ch...tfu..Zdrój..
      • Gość: antypisior Re: Rysiu właśnie zagwarantował sobie kolejną kad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.13, 20:54
        połowa platformaniaków ledwie podstawówkę zaliczyła....


        Precyzyjne dane.... pewnie z ksiąg parafialnych...
        • Gość: AAA Re: Rysiu właśnie zagwarantował sobie kolejną kad IP: *.play-internet.pl 08.10.13, 21:45
          wpolityce.pl/wydarzenia/62814-i-to-ma-byc-partia-inteligencka-polowa-platformy-skonczyla-zaledwie-podstawowke-wyborcza-nieopacznie-demaskuje-ugrupowanie-tuska
          Trzeba być "pro", nie "anty..." wtedy jest szansa na coś więcej niż podstawówka, np. termin na czeladnika...
          • alfalfa Re: Rysiu właśnie zagwarantował sobie kolejną kad 08.10.13, 22:50
            Link i komenty pod nim. Niezłe, na prawdę niezłe.
            A.
            • kazek100 Re: Rysiu właśnie zagwarantował sobie kolejną kad 09.10.13, 11:34
              nie chce mi się tego czytać, ale "naprawdę" pisze się razem.

              To tak w kwestii podstawówki ;-))
              • Gość: AAA Re: Rysiu właśnie zagwarantował sobie kolejną kad IP: *.play-internet.pl 09.10.13, 14:39
                się skończyło to się wie, co nie ...?
              • alfalfa Re: Rysiu właśnie zagwarantował sobie kolejną kad 09.10.13, 21:34
                Cóż, ja jestem jak to w GW przeczytać można, ścisłowcem:) Mat -fiz z porzeżonym (hehe) angielskim. A potem już tylko bajty i algorytmy.
                A.
                • kazek100 Re: Rysiu właśnie zagwarantował sobie kolejną kad 10.10.13, 14:11
                  ;-))
    • Gość: Georg Sommer Troche z innej beczki.... IP: *.pools.arcor-ip.net 08.10.13, 23:12
      Za zlapanie pare rybek (wartosc 9 zl) na wlasnej lace z oczkami wodnymi mozna dostac w Wielkopolsce dwa lata w zawiasach + 1000 zl grzywny + oplate sadowa itd.Do tego byly zaangazowane : Prokuratura,Sad,POlicja,Straznicy ze Zwiazku Wedkarskiego itd. Ubaw PO pachy ... :):)
      • qwardian Re: Troche z innej beczki.... 09.10.13, 10:11
        Sommer, wiosną stare wyjadacze z dawnej POP otwierają na tydzień lokal Związku Wędkarskiego. Jak masz szczęście i nie przeoczysz to za kilka pytań dotyczących rozmiaru rybki i daty składania ikry dostajesz kartę wędkarską. Od 1989 roku brak wymagania oddania krwi w lokalnej stacji krwiodastwa, oraz brak wymaganej legitymacji PZPR gdybyś jesienią zmienił orientację i zapragnął zapolować z dubeltówki na latające dzikie kaczorki..
        • Gość: Georg Sommer Re: Troche z innej beczki.... IP: *.pools.arcor-ip.net 09.10.13, 11:13
          Gwardianie... Bylo Ci dane ogladac ten program...?? Jezeli jestes POsiadaczem laki na ktorej masz oczka wodne (PO wylaniu Warty) to wiedz,ze plotki,okonki,leszczyki itd nie sa Twoja wlasnoscia - tylko PZW.Musisz udowodnic jaki jest stan lustra wody.Jezeli stoi - rybki Twoje.. jezeli plynie - rybki PZW. W innym przypadku mozesz wylapac dwa lata w zawiasach..

          PS Chorzy ludzie w tym kraju... - POkroju Kazika - tfu... kibola Slawka..

          POzdrawiam "moczy - kija" z drylingiem - na dzikie kaczorki...:):)
          Walisz ze srutu czy z breneka...?? :):)
          • qwardian Re: Troche z innej beczki.... 09.10.13, 12:08

            Stare czasy Sommer. Specjalność ojca. Strzelanie ze śrutu od Rogoźna po Puszczę Zielonkę z biegiem nurtu Wełny i Wełenki. Nie ryby to kaczki, a niekiedy udało się znaleźć szeroki jak patelnia grzyb sowy i worek prawdziwków z maślakami. Ile ja wtedy węgorzy się najadłem...
            • Gość: Georg Sommer Re: Troche z innej beczki.... IP: *.pools.arcor-ip.net 09.10.13, 12:59
              Masz co wspominac - stare dobre ojcowskie czasy...Wczoraj zrobilem maly wypad do lasu (rzut beretem) i grzybow zatrzesienie..Przez 2 godziny wykosilem 68 prawych (jak malowane) 8 czerwonych kozakow,4 sowy - jak zyrandole i cala mase brazowych kozakow (bralem tylko male) Z maslakami szok - bez kosy ani rusz...Tego nie bralem - sliska robota..POdgrzybkow nie trafilem - ani jednego,rydzy tez nie...W ubieglym roku bylo tego zatrzesienie - jak rzadko kiedy..

              Darz bor Gwardianie...

              Stajemy dzis razem zbratani..
              Jak jeden maz - jak jeden mur..
              Obronie puszcz i kniei oddani...
              Od morza fal,do szczytow gor...

    • piter_wlkp Bez przesady 09.10.13, 11:12
      Oczywiście to miło, że blisko nas powstanie duża inwestycja, ale związane z nią te nadzieje mogą się okazać mocno na wyrost. Z pewnością wzrośnie ruch lotniczy nad otoczonym gęstą zabudową mieszkaniową lotniskiem , nie wiem czy wszyscy będą z tego uradowani. Poza tym z całym szacunkiem do Amazona, ale to co oni tu postawią to będzie zwykła przepakownia książek i towarów wszelakich, żadne zaawansowane know-how czy też centrum badawczo-rozwojowe. Przypatrzmy się inwestycjom np. koreańskim , oni też fabryki budują w Europie Wschodniej, ale centra badawczo-rozwojowe już w Niemczech (tak jak KIA). Wyciągnijmy z tego wnioski co do naszego potencjału, bo tu nie pomoże sama autostrada z lotniskiem , ani nawet stadion ....
      • alfalfa Re: Bez przesady 09.10.13, 21:39
        Myślę, że mimo wszytko ta inwestycja jest częściowo wynikiem lokalizacji Allegro w Poznaniu i tego ku czemu ta firma zmierza (ostatnie zmiany). To ruch uprzedzający monopolisty z zachodu, który nie zareagował na czas i stracił swoją szansę na Europę "centralną i wschodnią" a teraz próbuje odzyskać pozycję. Inaczej mówiąc to dlatego, że Arjan Bakker swego czasu wysiadł z pociągu w Poznaniu i spotkał Zbyszka Ch. :))
        A.
    • Gość: radca Re: Rysiu właśnie zagwarantował sobie wczasy ? IP: *.icpnet.pl 09.10.13, 11:54
      A kto sfinansował Lenina?
      Ręka winna, czy jednak głowa uruchamiająca rękę?
      To kto i skąd dał mu kasę, by bałagan robił u konkurencji, a nie u nich, na zachodzie?

      Amazon to nie są stanowiska pracy na miarę ambicji i możliwości absolwentów poznańskich uczelni, nawet po uwzględnieniu spadku poziomu nauczania, (a papierów na wózki widłowe czy samochody ciężarowe to i tak nie mają).
      Śmietanka i tak pozostanie w sąsiedniej gminie, a w mieście pozostanie tylko wzmożony ruch, spaliny i długi do spłacania. (W jakiej wysokości miejska spółka Ławica zasiliła budżet miasta?)
      Rysiu ma przeputane przez Park Rataje, bo zrobił ludzi w konia (bloki UWI, Lidl, tereny po K.B. Wschód, Pawlik, G24), a to 100 tys. wyborców. Poza tym wygląda na zmęczonego, a swoi szykują mu "wywczas" w Brukseli. ;-o))
      • qwardian Re: Rysiu właśnie zagwarantował sobie wczasy ? 09.10.13, 12:31

        Radco to sklep na cały kontynent o którym Wokulski nie mógł nawet pomarzyć, bo sprzedaje wszystko i jest w stanie każdy inny sklep bez spodni puścić. W perspektywie do niego się przykleją setki innych hurtowni, przedstawicielstw, biur i zarządów, nie wspominając o usługach i naprawach wózków widłowych, maszyn sortujących, firm kurierskich, trucków i Bóg wie czego jeszcze. Tam się kupuje wszystko....

        Nie dziwię się, że wygląda na zmęczonego, ale konkurencja w ogóle nie wygląda, albo jakaś bez prezencji..
        • piter_wlkp Przedwczesny entuzjazm 09.10.13, 13:09
          Zobacz sobie qwardianie poniższe linki i oceń na trzeźwo. Nadmienię że nie jestem przeciwnikiem Amazonowej inwestycji i nie zamierzam być malkontentem, ale nie widzę też powodów do bezkrytycznego zachwytu

          wyborcza.biz/biznes/1,100896,13922997,Sledztwo_Guardiana__Amazon_niemal_nie_placi_podatkow.html
          www.dw.de/koncern-amazon-wymiguje-si%C4%99-od-p%C5%82acenia-podatk%C3%B3w-w-niemczech/a-16949680
          • qwardian Re: Przedwczesny entuzjazm 09.10.13, 18:20

            W dobie gospodarki globalnej to jest nowy pejzaż do którego trzeba będzie się przyzwyczaić. Nie zamierzam się przenosić do Luxemburga, ale podejrzewam, że tam spółka płaci te podatki bardzo niskie, bo niska jest stawka. Epoka dojnych krów skończyła się definitywnie. Tym samym każda forma działalności gospodarczej jest na wagę złota. Ja sobie zdaję z tego sprawę, ale raczej wybieram to ponad fabryczne kominy zakładu, który co kilka lat trzeba wyciągać za uszy przy pomocy pieniędzy podatników jak chociażby w przypadku naszych stoczni...
            • Gość: radca Re: Społeczeństwo które nie produkuje musi zginąć. IP: *.icpnet.pl 09.10.13, 19:41
              W dobie globalizacji, taka inwestycja nie pociąga za sobą wielu następnych.
              Tak więc nie będzie serwisu wózków, bo to się nie kalkuluje. Po ilości motogodzin, czy wózek sprawny czy niesprawny zostanie wymieniony na nowy, a sam pojedzie do producenta celem dokonania remontu kapitalnego lub pojedzie od razu do firmy utylizacyjnej.
              Podobnie z innymi (systemy podajników) urządzeniami, które po planowanym podczas projektowania okresie eksploatacji zostaną albo zmodernizowane (głównie sterowania) , albo zezłomowane, a wówczas po wygaśnięciu okresu zwolnień podatkowych firma wyniesie się tam gdzie niższe podatki (sumarycznie niższe koszty).
              Tak jak teraz wynosi się z Niemiec, tak wyniesie się z Polski.
              Z Niemiec blisko więc może przywiozą stare, ale pomalowane ( czytaj rozliczone jako nowoczesne zainwestowane miliony) i zyskają 4-5 krotnie tańszą siłę roboczą. Można to policzyć. Mniej więcej tyle miesięcznie będą do przodu (15.000 prac.x -,02-0,25 x 2,500 euro) no i ulgi w podatkach innych. Na 300 zatrudnionych w centrali to dobry wynik.
              Ale to są szczegóły. Ogól jest inny.
              Taki, że kominy (zakłady wytwórcze ) czy to się Tobie podoba, czy nie, są potrzebne, bo społeczeństwo, które nie wytwarza musi zginąć, to tylko kwestia czasu.
              Pewnie słyszałeś o zrównoważonym rozwoju?
              Musi być wszystko, nauka, innowacje, wytwórczość , usługi, finanse, sport i rekreacja, kultura i sztuka, środowisko, kościół (idee) i burdel, produkcja rolna i to w odpowiedniej proporcji. Jak w Szamotułach ;-o)).
              Globalny podział na usługi finansowe w Londynie i N.Y., wytwórczość w Chinach i światowy burdel w Bangkoku, usługi w Singapurze, sztuka w Paryżu, modły w Rzymie nie wypalił, właśnie pada, mylnie zwany kryzysem, zamiast bankructwem modelu cywilizacji spekulacji finansowej czyli zysku dla zysku.
              Nie muszę tu chyba tego już rozwijać wystarczy popatrzeć na małe w skali świata, Niemcy, na Niemcy jako wytwórcę, głównego wytwórce Europy.
              W liczbie miliarderów już przegonili Londyn, a mają choć ostatnio się zwiększające niskie rozwarstwienie społeczne , (współczynnik Giniego niższy niż w Polsce).
              A jak wygląda z tym dopłacaniem to też inna też sprawa, bo najpierw biorą 50-70% w podatkach, opłatach , składkach, a potem zdychającym oddają 10-15% i mówią , że dokładają do interesu, (np. stoczni).
              To tą samą metodą co dla firm policzmy koszty działalności Placu Kolegiackiego, czy UAM.
              W końcu wszystko jest biznesem, zarządzanie miastem też, nauka też A wówczas można to zlecić firmie zewnętrznej i nie potrzeba wybierać Grobelnego. Może teraz łatwiej będzie zrozumiały sens mojego postulatu wprowadzenia zakazu prowadzenia działalności gospodarczej przez samorząd, (jego spółki, spółdzielnie).
              • qwardian Re: Społeczeństwo które nie produkuje musi zginąć 10.10.13, 12:41
                Gość portalu: radca napisał(a):

                > W dobie globalizacji, taka inwestycja nie pociąga za sobą wielu następnych.


                Z pewnością nie na skalę rewolucji przemysłowej. Miałem w tym temacie dyskusję z Włodkiem Nowakiem. Z kolei wiemy jak takie boomy inwestycyjne się kończyły. Przykład Manchesteru, Łodzi, czy Śląska. Efektem puste hale fabryczne.

                > Tak więc nie będzie serwisu wózków, bo to się nie kalkuluje.

                Mnóstwo hydrauliki, gumowych węży, płynu i uszczelek. To w końcu lokalne podatki od nieruchomości, opłaty za telekomunikację, prąd i wodę.

                > Pewnie słyszałeś o zrównoważonym rozwoju?
                > Musi być wszystko, nauka, innowacje, wytwórczość , usługi, finanse, sport i rek
                > reacja, kultura i sztuka, środowisko, kościół (idee) i burdel, produkcja rolna
                > i to w odpowiedniej proporcji. Jak w Szamotułach ;-o)).


                To argument z grubej rury i ja się z nim zgadzam. Jest jeszcze jedna rzecz może najistotniejsza w tej sprawie. Amazon jest sklepem detalicznym i hurtowym w jednym. Na jego portalu internetowym ceny producentów, sprzedawców są porównywalnie umieszczone jeden obok drugiego. Skończyły się czasy kiedy merchant oszukiwał drobnego klienta narzucając mu marżę z kosmosu. To sprawia, że konsument ma sporą siłę nabywczą i pewność, że nabywa produkt po najniższej możliwie cenie. To nie tylko artykuły konsumpcyjne, ale środki produkcji dla drobnego przemysłu i usług.

                > Taki, że kominy (zakłady wytwórcze ) czy to się Tobie podoba, czy nie, są potrz
                > ebne, bo społeczeństwo, które nie wytwarza musi zginąć..


                Chiny są największym producentem uprawy bawełny na świecie. Produkują również najwięcej tkanin i nic dziwnego w tym, że szyją najwięcej odzieży, bo mają jednocześnie niskie koszty siły roboczej. Jest równie naturalnym dla Chin w globalnej gospodarce być globalnym producentem odzieży, jak dla centralnie położonego w Europie, Poznania być centrum logistycznym największego sklepu na naszym kontynencie.

                > Tak jak teraz wynosi się z Niemiec, tak wyniesie się z Polski.

                Podejrzewam, że nie będzie miał gdzie...

                > Niemcy

                Mowa o fenomenie. Nie pozostaje nam nic innego jak przyglądać się uważnie i uczyć, bo to jest idealny model gospodarki nie tylko z punktu komercji, ale również bliski nam kulturowo. Jestem całym sercem za takim modelem...

                > W końcu wszystko jest biznesem, zarządzanie miastem też, nauka też A wówczas m
                > ożna to zlecić firmie zewnętrznej i nie potrzeba wybierać Grobelnego.


                Oczywiście. Zarządzanie miastem niczym nie różni się od systemu menadżerskiego w przedsiębiorstwie. Wybory to naprawdę kuriozalny sposób na dobór kadry zarządzającej
                • Gość: Georg Sommer Re: Społeczeństwo które nie produkuje musi zginąć IP: *.pools.arcor-ip.net 10.10.13, 17:32

                  >qwardian napisal...

                  Niemcy
                  Mowa o fenomenie..................................................
                  Jestem calym sercem za takim modelem...

                  PS Milo to czytac... :):)
          • qwardian Re: Przedwczesny entuzjazm 09.10.13, 18:27

            Spójrzmy na to w ten sposób. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu w tym miejscu między Sadami i Tarnowem Podgórnym hodowano ziemniaki, a lokalni mieszkańcy przygotowywali się powoli do jesiennych wykopków...
            • piter_wlkp Re: Przedwczesny entuzjazm 10.10.13, 08:58
              > Spójrzmy na to w ten sposób. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu w tym miejscu międz
              > y Sadami i Tarnowem Podgórnym hodowano ziemniaki, a lokalni mieszkańcy przygoto
              > wywali się powoli do jesiennych wykopków...

              Oczywiście że lepszy rydz niż nic. Jakieś korzyści z tej inwestycji dla nas będą. Ale wyobraź sobie jakby to mogło wyglądać gdyby zamiast międzynarodowych rekinów wysysających lokalne zasoby i drenujących zyski za granicę, mogły tam funkcjonować firmy z sektora high-tech tu właśnie płacące podatki. Chyba nie wyobrażasz sobie, że kiedykolwiek dogonimy zachodni dobrobyt ściągając do siebie montownie czy magazyny , gdy tymczasem oni mają centra badawczo-rozwojowe, high-tech i kontrolują banki które to wszystko finansują.
              Za 15 lat ten Amazon może się stąd równie szybko i bezboleśnie wynieść, gdy znajdzie tańszą lokalizację, a nam pozostaną wyeksploatowane wózki widłowe ...
              • qwardian Re: Przedwczesny entuzjazm 10.10.13, 13:06

                piter_wlkp napisał:

                > Oczywiście że lepszy rydz niż nic. Jakieś korzyści z tej inwestycji dla nas będ
                > ą. Ale wyobraź sobie jakby to mogło wyglądać gdyby zamiast międzynarodowych rek
                > inów wysysających lokalne zasoby i drenujących zyski za granicę, mogły tam funk
                > cjonować firmy z sektora high-tech tu właśnie płacące podatki.


                Brakuje nam jeszcze entrepreneurial podejścia do życia. Przedsiębiorczość to ciągle jeszcze słaby nasz punkt, ale robimy postępy. Przedsięwzięcie jak Amazon tym bardziej pobudzi wyobraźnię naszych przyszłych specjalistów od komercji. Tylko trzeba w tym być....

                > Za 15 lat ten Amazon może się stąd równie szybko i bezboleśnie wynieść, gdy zna
                > jdzie tańszą lokalizację, a nam pozostaną wyeksploatowane wózki widłowe ...


                My Polacy mamy jak zwykle szczęście. Nie ma lepszej lokalizacji na e-commerce. Mamy centralne położenie w stosunku do państw skandynawskich, Wschodniej Europy, Zachodniej i Południowej. Wskażcie mi lepszą lokalizację i ukłonię się nisko, bo ja lepszej nie widzę...
              • Gość: AAA Re: Przedwczesny entuzjazm IP: *.play-internet.pl 10.10.13, 13:24
                Zgadzam się z Twoją opinią: lepszy rydz niż nic, ale jest to nastawione wyłącznie na wysysanie bez kreowania tego co niezbędne dla normalnego rozwoju - pozwala przeżyć na dzisiaj, ale gwarantuje stagnację w przyszłości i zwiększanie dystansu do państw rozwiniętych.

                Natomiast nieprawdą jest, że banki cokolwiek finansują. To są instytucje typu nad-ssawki, to znaczy są na samej górze i wysysają ze wszystkich jednocześnie - wysysanych i wysysaczy...Generalnie cały czas trwa proces transferu bogactwa od dołu (ludzi) ku górze - poprzez etapy pośrednie - firmy, korporacje, samorządy, rządy, banki lokalne, banki komercyjne - aż ku samej górze, którą tworzy elita ok. 30 banków będących w rękach kilkunastu rodzin. Część bogactwa osadza się w pośrednikach, ale cały czas trwa ruch ku górze. Tak jak w łodydze rośliny...
                Z kolei z góry na dół płynie kapitał pożyczkowy wymuszający i napędzający cały ten ruch - kapitał w formie nie bogactwa lecz wygenerowanych z niczego wirtualnych zapisów cyferek na kontach... Wielkie korporacje są poza tą grupą największych banków największymi pośrednikami, więc tworzą z nimi pewien rodzaj symbiozy, ale bez naruszania ich decydującej i sterującej roli. Politycy ze swoimi budżetami, konstytucjami, ustawami i mieszaniem ludziom w głowach - są gdzieś pośrodku tego systemu i nie tworzą żadnego odrębnego bytu...
                • alfalfa Re: Przedwczesny entuzjazm 10.10.13, 22:38
                  Generalnie cały czas trwa proces transferu bogactwa od
                  > dołu (ludzi) ku górze - poprzez etapy pośrednie - firmy, korporacje, samorządy
                  > , rządy, banki lokalne, banki komercyjne - aż ku samej górze, którą tworzy elit
                  > a ok. 30 banków będących w rękach kilkunastu rodzin.

                  Ale dlaczego Cię to dziwi/bulwersuje? Uważam, że monarchia i układ feudalny trwa i ma się dobrze pomimo teoretycznej demokracji. I to też nie dziwi - to naturalny stan, to tak jakby się dziwić, że przy -2 pada śnieg.
                  A.
                  • Gość: AAA Re: Przedwczesny entuzjazm IP: *.play-internet.pl 10.10.13, 23:13
                    Cieszę się, że jest ktoś kto rozumie. Bo choc sprawa jest oczywista ogół nie zdaje sobie sprawy bredząc coś tam o jakiejś mitycznej demokracji. Np. Piter użył sformułowania "banki finansują" co jest oczywistym nonsensem. Bulwersujące jest to, że to obowiązujący system prawny leży u podwalin tego global-przekrętu - ta oczywista wołająca o pomstę niesprawiedliwość jest przedstawiana jako sprawiedliwa demokracja, państwo prawa, itp....
                    System ten jako zbudowany na przekręcie nieuchronnie zmierza do kolapsu...ale zanim to nastąpi będą cierpieć miliony, a nawet miliardy...
                    • piter_wlkp Re: Przedwczesny entuzjazm 10.10.13, 23:44
                      >. Np. Piter użył sformułowania "banki finansują" co jest oczywistym nonsensem.

                      Mój Szanowny Przedmówco ,
                      to nie jest nonsens tylko realne finansowanie i windykowanie - w skrócie totalna kontrola.
                      Duże międzynarodowe koncerny finansują swoją ekspansję posiłkując się właśnie bankowymi kredytami , udzielanymi na warunkach które dla większości lokalnych firm są nieosiągalne. Jeśli firma z kraju takiego jak Polska zechce iść tą drogą i finansować swój rozwój u zachodnich bankierów (a w Polsce już praktycznie innych nie ma) , to w razie potknięcia mogą ją spotkać takie nieprzyjemności o których wspomina dzisiejsza wyborcza :
                      wyborcza.biz/biznes/1,100896,14751727,Polimex_zasypany_roszczeniami__Spolka_negocjuje_z.html
                      Sytuacje gdy banksterzy tylko czyhają na okazję aby przejąć biznes swojego kredytobiorcy wcale nie są takie rzadkie , tym bardziej że banksterzy mają wszelkie narzędzia prawne aby to uczynić. Widać teraz jak okrutnie mści się bezmyślna polityka w wyniku której wyprzedano prawie cały polski sektor bankowy. Własna bankowość to potężne narzędzie przewagi, którą mają nad nami gospodarki krajów zachodnich i naiwnością jest sądzić że wystarczy nam być bardziej przedsiębiorczymi żeby dogonić Zachód - jak sugeruje Qwardian. W obecnych warunkach nasza przedsiębiorczość tylko utuczy niejednego bankiera , dla którego jesteśmy tylko jednym ze skolonizowanych krajów
                      • Gość: AAA Re: Przedwczesny entuzjazm IP: *.play-internet.pl 11.10.13, 14:46
                        Myślę, że wystąpiło drobne niezrozumienie, co jest zresztą cechą znamienną dla tematu, który poruszam.
                        Otóż to wszystko co napisałeś jest prawdą - banki finansują wielkie inwestycje wielkich korporacji, które z kolei mają za zadanie eksplorację tubylczej ludności - po to by, same zarabiając, zapewniały transfer bogactwa ku bankom, a ostatecznie ku nielicznej grupie największych z nich pozostających pod władzą małej grupki rodzin.
                        Sęk w tym, że: 1) trudno to nazwać finansowaniem skoro oddać trzeba więcej niż się otrzymało,
                        2) tę nadwyżkową kwotę ponad udzielony kredyt można zdobyć tylko i wyłącznie poprzez wzięcie kolejnego kredytu - taki przymus, który prowadzi do tego, że eksploatację tubylczej ludności trzeba jeszcze zwielokrotnić, nie ma innego wyjścia (bo ostatecznie to ona za wszystko płaci) - więc mechanizm trzeba powtarzać wielokrotnie - właśnie ten fakt jest tym wymuszonym transferem bogactwa ku górze, o którym mówiłem wcześniej,
                        3) bank udzielając kredytu w formie środka płatniczego - wcale go nie posiada (konkretnie musi posiadać tylko 10%), lecz "kreuje" na poczekaniu, a więc stwarza sobie z niczego piękny mechanizm transferu bogactwa ku sobie - tutaj mamy do czynienia nie z działalnością bankową tak jak to klasycznie rozumiemy (gdzie rolą banku było gromadzenie czyichś pieniędzy w formie depozytów, po czym udzielanie kredytów, co przynosiło pewien dochód właścicielom tych pieniędzy), lecz jakby z urzędem kontrolującym cały proces inwestycyjny,
                        4) do stosowania tego pięknego mechanizmu ma prawo tylko i wyłącznie prywatny bank - co jest zagwarantowane całym systemem prawnym i czego strzegą wszystkie instytucje państwa finansowane zresztą przez obywateli.
                        Czyli podsumowując - 1) mechanizm jest wymuszony, nieodwołalny, nie ma od niego ucieczki, 2) zapewnia stały transfer bogactwa ku prywatnej górze, 3) w punkcie startowym nie ma kapitału tylko jest jego kreacja z niczego (dokładnie mówiąc jest kapitał, ale w wielkości 10% - zgodnie z regułami systemu rezerw cząstkowych).
                        W tej sytuacji - mówiąc bardzo ogólnie - banki niczego nie finansują, są tylko wysoce uprawnionym i wyłącznym urzędem do przeprowadzeni operacji - operacji, której główną cechą jest stały transfer bogactwa ku górze.
                        Politycy są w tym mechanizmie gdzieś pośrodku i temu systemowi służą i go wzmacniają - uchwalając odpowiednie ustawy.
                        Można się obrażać lub nie, ale taki jest stan rzeczy - bardzo głęboko wpisany w dominujący obecnie w świecie zachodnim system prawno-finasowo-okonomiczno-polityczny. Jest nieprawidłowy, ale zmienić go nie sposób - on kiedyś zawali się sam... Obecny kryzys to pierwsze objawy tego długiego procesu...
                        • piter_wlkp Re: Przedwczesny entuzjazm 11.10.13, 15:16
                          OK , generalnie nie neguję tego co napisałeś, ale bardziej chciałem przekazać myśl że kontrola nad bankami (kogo , ile i na jakich warunkach kredytujemy) zapewnia zachodnim przedsiębiorstwom przewagę o której nasi nawet najbardziej przedsiębiorczy nie mogą marzyć. Choćbyśmy byli bardziej pracowici i pomysłowi, to trudno nam będzie konkurować z tymi którzy na swoją ekspansję są w stanie wydać wielokrotność tego co my i nie muszą się bać że w razie niepowodzenia bank puści ich w skarpetkach, bo zarówno oni ,jak i finansujący ich bankierzy i kontrolujący to wszystko politycy są z jednego kraju i stanowią jedną sitwę.
                          Jeśli 80% polskiej bankowości zostało wyprzedane to niestety jesteśmy ofiarą procesów o których piszesz
                          • Gość: AAA Re: Przedwczesny entuzjazm IP: *.play-internet.pl 11.10.13, 15:45
                            Masz całkowitą rację, po prostu mówiliśmy o dwóch różnych sprawach.

                            Nie ma najmniejszych wątpliwości, że kapitał ma narodowość - w związku z czym my, nie posiadając kapitału, nigdy nie dogonimy krajów bogatych (zresztą po części bogatych eksploatowaniem nas).
                            Niemniej uważam, że problem posiadania kapitału czy posiadania banków, ma coraz mniejsze znaczenie - bo przecież tego kapitału nie posiadają także wielkie korporacje prowadzące wielkie inwestycje (dlatego biorą kredyt) ani banki (środki na kredyt kreują z niczego posiadając tylko 10%), natomiast na plan pierwszy wychodzi coraz bardziej sprawa samego mechanizmu i jego obwarowania prawem. Konfrontacja następuje na linii wielkie banki-zwykli ludzie. W tej konfrontacji przegrywają zwykli ludzie nawet w najbogatszych krajach - np. w usa w ostatnich latach obciążono podatnika kolejnymi tysiącami miliardów dolarów, którymi podratowano banki tonące pod ciężarem toksycznych papierów. Transfer bogactwa trwa, niektórzy nazywają to "prywatyzacją zysków, uspołecznieniem strat".
                            Tak więc oprócz oczywistej konieczności posiadania własnego kapitału, coraz większe znaczenie ma polityczne uwolnienie się (choćby częściowe) spod jarzma opisanego przeze mnie systemu. Tego, z dobrym skutkiem, próbują bogate państwa poważne, np. Niemcy. U nas niestety trwa i pogłębia się panowanie systemu drenażu i zniewolenia - czego wyrazem jest m.in. preferowanie przez kolejne rządy wielkich korporacji (ulgi podatkowe), tolerowanie stanu nie płacenia podatków przez wielki korporacje, preferowanie prywatyzacji przez obcych (nie wspieranie np. spółek pracowniczych, spółdzielni, itp.), likwidacja polskich banków, a przynajmniej brak próby konsolidacji polskiego kapitału, czy wreszcie likwidacja, w wyniku dyktatu politycznego, całych branż w ekonomii (kopalnie, stocznie, rybołówstwo) - dyktatu ze strony obcych struktur politycznych powiązanych z opisanym wcześniej mechanizmem transferem bogactwa.
                            • qwardian Re: Przedwczesny entuzjazm 11.10.13, 17:47

                              Bogactwo narodu zawiera się w dorobku I pielęgnacji jej kultury, oraz systemu wartości. Co z tego, że Szwecja jest bogata jak połową zmarłych starszych ludzi nie są zainteresowane ich rodziny, a lokalne władze daremnie poszukują chętnych w uczestniczeniu na ceremoni pogrzebowej.

                              Kapitaliści naprawdę nie konsumują swoich zysków, tylko reinwestują, a jak narodowy jest ten kapitał niech świadczy fakt, że wędruje on wszędzie od komunistycznych Chin po państwa rządzone przez lokalnych kacyków. Telefonia komórkowa istnieje nawet w Somalii gdzie państwowość faktycznie zanikła, a władzę przejęły lokalne plemiona. My również lokujemy kapitał. W Niemczech jest sieć polskich stacji paliwowych. Wątpliwe czy cokolwiek z tego wynika...
                              • Gość: AAA Re: Przedwczesny entuzjazm IP: *.play-internet.pl 12.10.13, 15:48
                                Ani bogactwo materialne, ani dziedzictwo kultury nie są same w sobie, czyli oddzielnie, wystarczające. Dla prawidłowego rozwoju konieczne jest harmonijne połączenie obu dziedzin.

                                Dziś mamy niestety do czynienia z ogromną przewagą tej strony materialnej - tzw. "mamoniarzy".
                                Kiedyś rozwój obu dziedzin równoważyła polityka oparta na moralności. Dziś polityka odrzuciła moralność (na rzecz "skuteczności"), jest w zaniku, czy dokładniej - służy stronie mamoniarskiej - to znaczy politycy są uzależnieni i siedzą w kieszeni u mamoniarzy (system bankiersko-korporacyjny). Poprzez uchwalanie odpowiednich praw służą utrwalaniu i wzmacnianiu systemu drenażu bogactwa ku górze. Sami też na tym tracą, tzn. tracą państwa, którymi kierują, ale oni osobiście się dorabiają - byle do kolejnych wyborów, potem choćby potop. I to dotyka nawet najpotężniejszych państw na świecie.
                                Pewnym zewnętrznym obrazem tego stanu rzeczy jest fakt, że gdyby dzisiaj stworzyć grupę największych organizacji, taką grupę G100 (nie mylić z Kazek100), to okazałoby się, że 51 spośród nich to nie państwa, lecz korporacje ! A to oznacza, że państwa ze swoimi politykami (zresztą skorumpowanymi), prawami, obywatelami, konstytucjami, wolnymi wyborami i całym tym "demokratycznym sztafażem, tracą na znaczeniu - na rzecz prywatnych korporacji, gdzie nie ma wolnych wyborów, demokracji, praw obywateli, itd.
                                To wszystko jest efektem wieloletniego, opisanego przeze mnie wcześniej, wymuszonego i nieodwołalnego procesu transferu bogactwa ku górze. Ta góra jest prywatna, nie państwowa. Państwa ze swoimi politykami, obywatelami, konstytucjami - są gdzieś pośrodku - zasysają bogactwo z dołu (podatki), ale same są też wysysane od góry (stąd olbrzymie zadłużenie).
                                Żeby to zrozumieć konieczne jest zrozumienie na czym proces transferu bogactwa polega. A polega na przekazaniu prawa do kreacji pieniądza z niczego i prawa do eksploatacji całych społeczeństw - prywatnym instytucjom. I jednocześnie odebranie tego prawa państwom, czyli narodom, które reprezentują. Rozpoczęło się to jakieś 100 lat temu. Np. obecnie w Polsce mamy prawny zakaz kreacji pieniądza przez bank centralny (zakaz wykupu obligacji od rządu), co zmusza wszystkich - rząd, przedsiębiorstwa i obywateli - do zadłużania się w prywatnych bankach, co z kolei pozwala im kreować pieniądz z niczego. I transfer trwa...aż do punktu, w którym nastąpi całkowite zniewolenie ludzi wraz z ich marionetkowymi państwami. Nowy porządek świata się rodzi...
                                • Gość: Georg Sommer Zostala przyznana Nagroda Nobla - w okulistyce.... IP: *.pools.arcor-ip.net 12.10.13, 17:44
                                  Za wybitne osiagniecia w otwieraniu ludziom galek ocznych przy POmocy slowa PISanego...

                                  Moje gratulacje prof.AAA...

                                  PS Nagroda w wysokosci 3,6 miliona zl zostanie wyslana POczta...:):)

                                  POzdrawiam
                                  Georg Sommer
                                  Sztokholm
                                  • Gość: AAA Re: Zostala przyznana Nagroda Nobla - w okulistyc IP: *.play-internet.pl 12.10.13, 19:25
                                    Nie przesadzaj Panie Sommer, nie jestem ekonomistą...choć może własnie dlatego łatwiej dostrzec pewne mechanizmy, bo nie krepuje mnie ortodoksja. Zresztą te sprawy są znane, ale tylko małej grupce, większość jest pod wpływem mediów..

                                    Co robisz w Sverige ? Pojechałeś odebrać nagrodę ? A może na łosia zaPOlować ?

                                    Przy okazji pozdrów Króla...
                                    • Gość: Georg Sommer Re: Zostala przyznana Nagroda Nobla - w okulistyc IP: *.pools.arcor-ip.net 12.10.13, 19:46
                                      To wiemy prof.AAA,ze nie jest Pan ekonomista,ale wiemy tez,ze okulista wybitnym i dlatego ta nagroda... :):)

                                      Profesorze.... POlowanko na "losie" uskuteczniam w POlsce - przeogromniasta ilosc macie tego...Kuriozum na skale swiatowa.... :):)

                                      PS W Szwecji - blondynki o cerze lososiowatej... :):)
                                      Wojtek nie dojechal...:):)

                                      Dziekuje - przekaze...
                              • alfalfa Re: Przedwczesny entuzjazm 14.10.13, 23:41
                                Minął czas kapitalistów pokroju Rockefellera czy Carnegie. To byli tytani. Po nich nastał czas księgowych zwanych kapitalistami. Ile zapłacono z pieniędzy rządowych USA za elektryfikację stanów, czym w znacznie mniejszej skali tak się chwali PRL? Na krótko kreatywni kapitaliści pojawili się przy okazji eksplozji IT, pewnie tak będzie i w przyszłości - krótkie serię kreatywności przejmowanej przez monopol finansowy.
                                A.
                            • alfalfa Re: Przedwczesny entuzjazm 14.10.13, 23:32
                              Możemy/mogliśmy uciułać kapitał. Musimy. Każdy na skalę swojej rodziny, a to się przełoży. Myślę, że Wielkopolanom tego tłumaczy nie trzeba. Widzę co się dzieje w powiatach i gminach, jakimi wartościami kierują się np. wielkopolscy rolnicy i jestem spokojny. Czasem mam wrażenie, że ta literatura o "pracy od podstaw" to właśnie o Wielkopolanach była:)
                              A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka