Gość: asia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.09.04, 14:36
Ciekawe, gdzie teraz jest ten popapraniec Lisiewicz i jak bedzie walczył
obrońca bandytów strzelajacych w plecy uciekajacym dzieciom. Powinni go
deportować do Osetii i oddać w rece rodzin, które dzieki jego
umiłowanym "bohaterom" poniosły straty w bliskich. To właśnie takie palanty
umacniaja terrorystów i oprychów w ich najdzikszych akcjach.
Dołączyłbym do wysyłki pismaków, robiących z tego poznańskiego durnia
bohatera mediów.