Dodaj do ulubionych

Kiks tu był :)

02.01.20, 23:06
Miły spacer z wnukami był tym milszy, że wlazłem na tory..., a raczej na ich ślad. W ramach budowy ulicy Stalowej w Poznaniu na części chodnika i ścieżki rowerowej wykonano ślady z kostki wskazujące na dawny przebieg toru kolejowego Średzkiej Kolei Powiatowej. Kiksie, z pewnością w czasach prehistorycznych jechałeś tędy :) Na podobne "torowiska" natknąłem się na Inflanckiej :)
Obserwuj wątek
    • kiks44 Re: Kiks tu był :) 03.01.20, 19:27
      Ba! Nawet jechałem tą kolejką. Co prawda tylko raz, z ciekawości, ale jechałem.
      Bo w czasie studiów mieszkałem w Szczepankowie i tuż obok domu przebiegał tor tej kolejki łączącej Środę z Kobylempolem. Po drodze kolejka "odwiedzała" majątki ziemskie produkujące surowiec dla cukrowni w Środzie i ziemniaki dla gorzelni na Komandorii. Być może woziła też jęczmień dla browaru w Kobylempolu.
      Ale to już nie za moich czasów bo Niemcy budując zalew Cybiny czyli dzisiejszą Maltę skrócili jej przebieg.
      Pamiętam tę wyprawę- do Środy pojechałem autobusem i tam przesiadłem się do kolejki jadącej do Poznania. Już po godzinie jazdy zobaczyłem drogowskaz: Środa 10 km. :)
      Bo jak mówiłem kolejka mocno kluczyła zahaczając o majątki ziemskie.
      • kiks44 Re: Kiks tu był :) 03.01.20, 19:42
        Kolejki wąskotorowe były bardzo chętnie wykorzystywane do transportu płodów rolnych jeszcze kilkanaście lat po II Wojnie. Nie było jeszcze dostatecznej liczby ciągników czy ciężarówek. Rodzice po zakończeniu wojny znaleźli pracę w tzw. PNZ ( Państwowe Nieruchomości Ziemskie- poprzednik PGR) bo ojciec jako przedwojenny oficer nie mógł innej pracy dostać. Dobrze zapamiętałem maszyny z nowoczesnego majątku należącego przedtem do inż. Andrzeja Krzysztofa Mielżyńskiego. Pamiętam, jak w porze omłotów wyciągano w pole lokomobile, napędzające za pomocą długiego pasa transmisyjnego młocarnie ustawione przy stogach.
        W porze wykopków ziemniaków czy buraków układano tymczasowe tory kolejki i za pomocą koleb wywożono z pola płody. Zwłaszcza buraki były kłopotliwe, bo zazwyczaj wykopywano je jak najpóźniej, w listopadzie, często w czasie deszczów, gdy ziemia rozmakała głęboko. Wozy konne na drewnianych kołach ugrzęzłyby po osie. Kolejka w polu była wręcz nieodzowna.
        • pyrlander Re: Kiks tu był :) 09.01.20, 11:54
          Na granicy Niemiec i Belgii, podróżując po mapie :) w okolicach Akwizgranu, znalazłem eksterytorialną ścieżkę rowerową. Oto belgijska ścieżka wgryza się w Niemcy odcinając jak wyspy kilka fragmentów Niemiec. Sądząc po specyfice przebiegu to zapewne ślad po starej trasie kolejowej przechodzącej eksterytorialnie przez małe miejscowości. Na szczęście nie ma już płotów :)))) Kiksie, czy widziałeś lokomotywy stojące w parku na Ratajach? Wspaniały widok, szkoda tylko że nie buchają parą :)
          • kiks44 Re: Kiks tu był :) 09.01.20, 20:22
            Rataje nie bardzo mi po drodze ale coś mi się w środku porusza, gdy przejeżdżam obok stadionu Lecha na widok stojącego tam, pięknie odmalowanego parowozu Ty51- 183
            pl.wikipedia.org/wiki/Ty51
            A swoją drogą takiego smrodu pochodzącego od dymu węglowego jak na moście Dworcowym to trudno było gdzie indziej doświadczyć. Na szczęście w tamtych latach dym węglowy nie był trujący - tylko śmierdział.
            • kiks44 Re: Kiks tu był :) 09.01.20, 20:25
              Starotorza to doskonały teren na urządzanie szlaków rowerowych. Miałem okazje jechać takim szlakiem w okolicach Milicza. Nawet kilkuletnie dzieci przejechały bez trudu 20 km- bo teren jest maksymalnie wypłaszczony, bez meczących podjazdów.
              • kiks4 Re: Kiks tu był :) 09.01.20, 22:19
                pogrzebałe3m i znalazłem. Wiedziałem, że gdzieś mam zdjęcie tego parowozu spod stadionu Lecha. Może nie najlepsze bo z telefonu ale jest:
                fotoforum.gazeta.pl/photo/6/ba/bg/u7zv/zpvJKm1xOVsHdJTtiX.jpg
                Wielka i piękna maszyna, naszpikowana myślą techniczną zgromadzoną przez lata, jakie upłynęły od wynalazku Stephensona:
                pl.wikipedia.org/wiki/George_Stephenson
                No i w szczycie rozkwitu, gdy maszyna osiągnęła szczyty doskonałości technicznej nagły upadek. Wysokoprężny silnik spalinowy i a potem silnik elektryczny zabił parowozy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka