Dodaj do ulubionych

Kolory jesieni

22.10.24, 17:25
Piękna ciepła i słoneczna pogoda przyniosła nam początek tzw. złotej jesieni. Pory roku pełnej kolorów, przynoszącej spokój choć zapowiadającej nadejście złych czasów. Zacznie się od zmiany czasu na zimowy a potem będzie tylko gorzej.
Ale póki co- cieszmy się tym, co mamy. Na mnie dziś nade wszystko robiły wrażenie kolory.
Obserwuj wątek
    • l.george.l Re: Kolory jesieni 22.10.24, 20:22
      Chyba mam więcej optymizmu w sobie. Nie uważam, że będzie gorzej, lecz inaczej. Mam zaplanowany wyjazd nad Bałtyk w styczniu i już się nie mogę go doczekać. Uwielbiam stalowe chmury na niebie, spacery po zupełnie pustej plaży, bezludne uliczki nadmorskiego kurortu. Nie będzie to mój pierwszy wyjazd zimą nad nasze morze, wiem więc, o czym piszę. Będzie cudnie.
      • kiks4 Re: Kolory jesieni 22.10.24, 23:46
        Zazdroszczę. Bo my z żoną od wielu lat sobie obiecujemy zimową wyprawę nad morze w okresie sztormów ale jakoś tak schodzi rok za rokiem i jeździmy latem.
        • l.george.l Re: Kolory jesieni 23.10.24, 15:03
          Polecam. Ceny wtedy są dumpingowe. Sztormu jednak w pakiecie nikt nie zagwarantuje. Pogoda nad Bałtykiem jest nieprzewidywalna :). Zdarzyło mi się kiedyś pluskać w listopadzie, a nie jestem morsem.
          • kiks4 Kolory jesieni 2025 10.09.25, 15:06
            Pierwszy sygnał końca lata- zakwitły zimowity. Nie wiem kto nazwę wymyślił, ale trafna, witają nadchodzącą zimę kwiatami. Liście i nasiona będą później, na wiosnę.
            Wszyscy wiemy, że to roślina trująca, nie wszyscy jednak, że jej alkaloidy mają działanie mutagenne. Powodują drobne zmiany w materiale genetycznym roślin rosnących obok. Tak się walczy z sąsiadami, ludzie mogą się uczyć od tych niepozornych roślinek.
            Tę właściwość ludzie wykorzystują do innego celu, wywołując mutację starają się wyhodować nowe odmiany roślin uprawnych.
            • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 2025 11.09.25, 15:45
              Moje zimowity jeszcze nie wyjrzały spod ziemi. U sąsiadów też ich jeszcze nie ma. Podobno zwiastunem jesieni są kwitnące żółwiki, u mnie jeszcze nie zakwitły. Za to wiewiórkom zaczynają rosnąć pędzelki na uszach czyli idzie ku zimie.
              • renepoznan Re: Kolory jesieni 2025 12.09.25, 09:43
                Zimowity już wychodzą są też jesienni goście.
                • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 2025 13.09.25, 14:38
                  Zimowit zaczyna wychodzić, pewnie ma z pół centymetra wysokości.
                  Te Twoje kaczki tylko łażą po piachu? Zobacz co potrafi mój wiewiór. Teraz wiewiórki wpadają do mnie głównie, żeby napić się wody. Spieszą się z obrywaniem orzechów u sąsiadów :)
                  • renepoznan Re: Kolory jesieni 2025 13.09.25, 15:16
                    Kaczki chodzą po piaszczystym brzegu. Wyżerka jest w wodzie. Czy mi się zdaje czy ten wiewiór się na Ciebie wypina? ;)
                    • renepoznan Re: Kolory jesieni 2025 13.09.25, 15:20
                      Inni goście.
                      • renepoznan Re: Kolory jesieni 2025 13.09.25, 17:20
                        Co się stało? Oszołoma nie ma? Wątków nie podbija?
                        Z dzisiaj.
                        • kiks4 Re: Kolory jesieni 2025 13.09.25, 19:47
                          m- dyskretna- Bardzo ciekawe ujęcie ale czy na zdjęciu jest przód czy tył wiewiórki?
                          Rene- to zdjęcie u siebie robiłeś czy w Arktyce, bo twoje zwierzaki wyglądają na polarne jelenie
                          • renepoznan Re: Kolory jesieni 2025 13.09.25, 20:20
                            To jakiś albinos. Kręci się koło mnie.
                          • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 2025 14.09.25, 11:59
                            Wiewiór zwisa brzuchem do pnia, a w tym przypadku do słupka.
                            • renepoznan Re: Kolory jesieni 2025 17.09.25, 13:00
                              Potwierdzam. Zimowity kwitną.
                              • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 2025 21.09.25, 16:30
                                Raczej nieśmiało wychodzą. Na razie mam jednego zwiadowcę.
                                Dla mnie jesień, to taki mały krzaczek kwitnący na niebiesko. W tym roku zakwitł troszkę wcześniej. No i teraz las jest najpiękniej oświetlony i przez to nabrał głębi. Nawet w chłodniejsze dni lubię ten widok z tarasu.
                    • betman Re: Kolory jesieni 2025 23.09.25, 15:02
                      A tu gruchnęła wiadomość, myśliwi zastrzelili 4 łabędzie -to tak a propos ptaków!
                      • kiks4 Re: Kolory jesieni 2025 23.09.25, 17:52
                        Pomylili z rowerzystą?
    • betman Re: Kolory jesieni 11.09.25, 17:23
      Cytadela, ma o tej porze też swój wyjątkowy urok!
      • kiks4 Re: Kolory jesieni 11.09.25, 23:25
        Jesień jest bardziej kolorową porą roku niż nawet wiosna z jej kwiatami
        • kiks4 Re: Kolory jesieni 12.09.25, 14:07
          Długo oczekiwane ale w końcu się pojawiły po ostatnich deszczach. Szału nie ma ale na obiad starczy.
          To także jeden z pożądanych uroków jesieni. Maślaki- jakby ktoś nie wiedział
    • renepoznan Re: Kolory jesieni 24.09.25, 17:34
      Takie tam.
      • kiks4 Re: Kolory jesieni 24.09.25, 19:10
        To wszystko kwitnie wlasnie teraz?
        • renepoznan Re: Kolory jesieni 24.09.25, 20:02
          Tak - ale nie pytaj co to jest bo nie wiem. ;)
          Zdjęcia z dzisiejszego dnia.
          • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 25.09.25, 14:50
            Surfinie albo petunie. Podobno to są różne rośliny, ja ich nie rozróżniam. Muszą rosnąć na słońcu i być osłonięte od deszczu. U mnie kończą swój żywot na początku sierpnia.
            • renepoznan Re: Kolory jesieni 25.09.25, 18:54
              U mnie są na słońcu ale deszcz na nie pada. Kwitną nadal. Zdaje się, że to są surfinie - ale nie wiem czy na pewno.
              • renepoznan Re: Kolory jesieni 26.09.25, 11:19
                Czas na jesienne nasadzenia.
                • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 26.09.25, 15:46
                  Mam u siebie klon japoński, nie pamiętam już jakiej odmiany. Podobno bardzo szlachetnej, o czym mają świadczyć bardzo drobne liście. Na początku listopada powinien zrobić się ogniście czerwony. Mam wersję nisko szczepioną i miał to być niewielki "krzaczek". Rozrasta się całkiem mocno i dokładnie zakrywa rośliny z nim sąsiadujące.
                  • renepoznan Re: Kolory jesieni 26.09.25, 16:01
                    Ten mój to klon palmowy. Dość duży - ale bez przesady. Mozna go też prowadzić.
                  • renepoznan Re: Kolory jesieni 26.09.25, 20:24
                    Aktualnie takie kolory jesieni lubię.
                    • kiks4 Re: Kolory jesieni 27.09.25, 11:11
                      Sympatyczne kolory, brakuje tylko szkła z zacnym trunkiem
                      • renepoznan Re: Kolory jesieni 27.09.25, 14:24
                        Cóż. Nie chciałem reklamować alkoholu a konkretnie nalewki na wiśniach. ;) Ma ciekawy kolor. ;)
                        • kiks4 Re: Kolory jesieni 27.09.25, 23:17
                          Kolor pasowałby do ogólnej tonacji tego jesiennego zdjęcia.
                    • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 29.09.25, 14:40
                      Dlaczego ta szyba taka okopcona? Palisz mokrym drewnem?
                      • renepoznan Re: Kolory jesieni 29.09.25, 19:48
                        Takim suszonym przez 4 lata. Nie chce mi się myć szyby. Komuś to przeszkadza? ;)
                        • kiks4 Na grzyby 30.09.25, 11:01
                          Nie na ryby a na grzyby czas się wybrać. Zobaczcie jak w lesie jest teraz pięknie, grzyby nie są obowiązkowe, widoki je zastąpią.
                          Trzeba się jakoś pocieszać po nieudanym grzybobraniu
                          • m-dyskretna Re: Na grzyby 30.09.25, 19:25
                            O tej porze roku las jest najpiękniej doświetlany. Te sosny na zdjęciu pięknie mienią się na złoto. Nie wiem jak w Twojej okolicy, u mnie ściółka jest tak przesuszona, że już więdną paprocie i właściwie nie ma już trawy ( a szkoda, bo jest tam jedno miejsce, w którym rośnie trawa "żubrówkowa" :) ).
                        • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 30.09.25, 19:20
                          Mnie by taka upaprana szyba doprowadzała do szału, bo ograniczyłaby widok. Ale ja jestem tylko palaczem rekreacyjnym. Szybę muszę przetrzeć raz na kilka rozpaleń, nie używam żadnych specjalnych środków. Może to kwestia innego drewna.
                          • kiks4 Re: Kolory jesieni 30.09.25, 19:37
                            Wg. moich wieloletnich obserwacji osadzanie się sadzy na szybie zależy od przepływu powietrza wewnątrz komory spalania. Nadmuch świeżego powietrza na rozgrzaną szybę zapobiega osadzaniu się sadzy. Brak tlenu w okolicy szyby powoduje, że spalanie nie jest całkowite i mamy to, co mamy. Bo trzeba pamiętać, że w płomieniu zachodzą przeróżne reakcje chemiczne zależnie od temperatury w danym miejscu i ilości tlenu. Wskazują to kolory płomienia, od żółtego po błękitny.

                            Że w głębi płomienia węgiel nie spala się całkowicie dowodzi proste doświadczenie- wystarczy wsunąć w płomień świecy ciemny metalowy przedmiot, np. nóż. Osadzi się na nim sadza, czyli węgiel. A przecież w płomieniu nie mamy stałego węgla, tam spalają się gazy.
                            Ale jak przenieść tę wiedzę na unikanie okopcenia szyby- dalipan nie wiem :-(
                            Konstruktorzy kominków starają się tak kierować powietrze aby omywało szybę- ale jak widać z miernym skutkiem. Oni też nie wiedzą wszystkiego. Pozostaje mechaniczne szorowanie. Ja używa,mleczka CIF i druciaka do czyszczenia garnków.
                            • renepoznan Re: Kolory jesieni 30.09.25, 21:23
                              Masz Kiksie rację. Jeśli lekko uchyli się drzwi to powietrze owiewa szybę i mniej się kopci. Normalnie - to napływ powietrza mam z głębi kominka i nie dochodzi on do szyby.
                              Mnie to specjalnie nie przeszkadza. Co jakiś czas wyczyści się szybę i OK.
                              Drewno stosuję lisciaste - dąb, buk, grab - i po kilkuletnim suszeniu.
                              • kiks4 Re: Kolory jesieni 30.09.25, 23:19
                                Oczywiście- suche drewno to podstawa czystego spalania. Ja nie mam dość miejsca na czteroletnie suszenie- palę drewnem suszonym pod dachem przez trzy lata. Oczywiście wyłącznie liściastym. Ponieważ składuje drewno w różnych miejscach więc musiałem je oznaczyć kartkami z rocznikiem- niczym beczki wina w winiarni. Kiedyś jeszcze badałem wilgotność metodą "kuchenną" to znaczy na wadze kuchennej żony ważyłem klocek po czym suszyłem przez godzinę lub dwie w piekarniku ustawionym na 100 stopni.
                                Poniżej 16% trudno zejść.
                                • kiks4 Re: Kolory jesieni 30.09.25, 23:25
                                  A wracając do spalania - to czasami widać, zwłaszcza pod koniec palenia, gdy palenisko pełne jest rozżarzonych węgli drzewnych, że nad nimi przelatują błękitne płomyczki. Tak spala się tlenek węgla- czyli czad.
                                  Podobnie spala się gaz w palniku kuchennym, dlatego płomień kuchenki gazowej jest błękitny.
                            • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 01.10.25, 14:36
                              U mnie działa płyn do mycia szyb, czasami używam CIFa.
                              • renepoznan Re: Kolory jesieni 01.10.25, 15:30
                                A ja stosuję jakiś preparat do mycia szyb kominkowych kupowany w Castoramie. Działa bardzo dobrze. Wystarczy zwykła gąbka z szorstką jedną stroną. Nie ryzykuję druciakiem by nie zarysować szyby.
                                A czym rozpalacie?
                                • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 02.10.25, 13:56
                                  Jak to czym, zapałką :) Uściślę - jedną, bez podpałki i bez papieru. Tylko przedtem odpowiednio rąbię drewno na rozpałkę. Czasami podpieram się korą brzozową. I palę od góry.
                                  • kiks4 Re: Kolory jesieni 02.10.25, 17:16
                                    Kiedyś mi się chciało i rozdrabniałem sęki sosnowe jako podpałkę. Teraz chodzę na skróty- jest taka podpałka parafinowa- Flamit- w białych kostkach. Wygląda apetycznie, jak kostka cukru ale jest niestrawna, kilka lat temu małoletnia wnuczka wykorzystując nieuwagę starszych zjadła kawałek i potem rodzice znajdowali niestrawione kawałki. Stąd wiem, że niestrawna.
                                    Trochę śmierdzą paliwem,sądzę,ze jest to odpad powstający przy odparafinowywaniu paliwa dieslowskiego. Doskonałe w roli podpałki, choć pewnie niezbyt ekologiczne.
                                    • renepoznan Re: Kolory jesieni 11.10.25, 13:30
                                      Sąsiedzi.
                                      • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 11.10.25, 14:35
                                        Sympatyczni ci sąsiedzi. Opraw te widoki w ramki, bo to już są rzadkie obrazki.
                                        Jakoś tak wiosną spędziłam kilka godzin w pociągu na trasie Poznań-Warszawa i z powrotem. Jeszcze kilkanaście lat temu widok pasących się krów, był powszechny. Tym razem podczas całej podróży widziałam jedno stadko gdzieś w okolicach Gniezna.
                                        • renepoznan Re: Kolory jesieni 11.10.25, 16:41
                                          Grzybobranie. ;)
                                          • kiks4 Re: Kolory jesieni 11.10.25, 23:06
                                            Piękne grzyby, masz farta! W tym roku nie ma zbyt dużo, znowu lato było b. suche.
                                            • renepoznan Re: Kolory jesieni 12.10.25, 08:37
                                              Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie masowo rosną. ;)
                                              Niestety - nie znam się więc nawet tych dobrych nie zbieram. Tego czerwonego zostawiłem niech sobie rośnie. ;)
                                              • kiks4 Re: Kolory jesieni 12.10.25, 09:36
                                                Ja podczas zbierania grzybów robię za nawigatora. Wyprowadzam zagubioną grzybiarkę z lasu. Teraz już jest łatwiej, są gepeesy, choć typowa guglowska aplikacja czyli Mapy zupełnie do tego się nie nadaje.
                                                Znakomita jest natomiast aplikacja Mapy.cz, pokazuje ścieżki leśne.
                                                Jest też dużo lepsza od Googla w mieście. gdy idzie się pieszo
                                                • renepoznan Re: Kolory jesieni 15.10.25, 12:07
                                                  Wróćmy jednak do miasta. Dość tej wsi. ;)
                                                  • renepoznan Re: Kolory jesieni 18.10.25, 08:37
                                                    No to jedzmy na łono przyrody. Coraz fajniejsze te kolory.
                                                  • kiks4 Re: Kolory jesieni 18.10.25, 12:43
                                                    Dzisiejsze zdjęcie z łona natury. Sypnęło muchomorami
                                                  • betman Re: Kolory jesieni 20.10.25, 13:25
                                                    Ładny, w sam raz dla teściowej ;)
                                                  • renepoznan Re: Kolory jesieni 20.10.25, 14:46
                                                    szkoda grzyba. ;)
                                                  • kiks4 Re: Kolory jesieni 20.10.25, 18:11
                                                    Może te liście lśnią w słońcu jakby ze złota były zrobione ale ja wiem swoje. One za kilka dni spadną a ja będę musiał je zgrabić i wywieźć. Co roku więcej, w tym roku zapowiada się 10 kubłów 240-to litrowych :-(
                                                  • renepoznan Re: Kolory jesieni 20.10.25, 19:20
                                                    Możesz z tego zrobić ziemię liściowa. Cenny kompost. Wywalanie do kubłów jest nieekologiczne i nieeuropejskie. Trochę wstyd być aż tak PISowski. ;) ;) ;)
                                                  • kiks4 Re: Kolory jesieni 20.10.25, 23:10
                                                    Bardzo się mylisz. drogi ekologu. Odpady biodegradowalne zbieramy w specjalnych kubłach koloru brązowego i one są wywożone do kompostowni. A w każdym razie staram się tak myśleć, bo pełnej prawdy nie znam. Sumienie mam czyste.
                                                    Kompostu nie potrzebuję, bo uprawiam tylko Nordic Walking.
                                                  • renepoznan Re: Kolory jesieni 21.10.25, 07:51
                                                    Oj naiwny, naiwny jak dziecko we mgle. Spalarnia! - coś ci to mówi?

                                                    Znaczna część z tych surowców tam idzie, bo gmin nie stać na te wszystkie wymagane urządzenia.
                                                  • kiks4 Re: Kolory jesieni 21.10.25, 10:10
                                                    Spalanie też kosztuje, nie wszystkie gminy na to stać. Nie sądzę, żeby moje liście warto było wieźć 30 km do spalenia.
                                                    A swoją drogą miałem okazję zwiedzać poznańską spalarnię, robi wrażenie. Samo spalenie nie jest problemem, problemem jest oczyszczenie spalin do czego służy całkiem skomplikowana instalacja chemiczna.
                                                  • renepoznan Re: Kolory jesieni 21.10.25, 15:24
                                                    Obyś sie nie zdziwił. Gminy najczęściej nie mają narzędzi do segregacji i przerobu surowców wtórnych. Np głosna ostatnio odzież najczęściej idzie do spalarni bo urządzenia do jej przerobu chyba nikt nie ma. Są piekielnie drogie.
                                                  • betman Re: Kolory jesieni 23.10.25, 16:02
                                                    Śmieszą mnie ogłoszenia o wywożeniu "szmat" na gratowisko ;)
                                                  • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 27.10.25, 16:25
                                                    Już nie pamiętam, która to gmina wprowadza od nowego roku dwa różne kubły na odpady bio. Jedne mają być na odpady kuchenne, a drugie na ogrodowe. Do kompletu ma być jeszcze jeden kubełek na zużyte chusteczki i ręczniki papierowe. Oby ten pomysł nie spodobał się komuś w ministerstwie.
                                                  • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 27.10.25, 16:31
                                                    Aż szkoda, że za parę dni drzewa pozbędą się liści. Mój klonik właśnie zmienia płaszczyk z zielonego na bordowy, a potem na czerwony.
                                                  • kiks4 Re: Kolory jesieni 27.10.25, 18:45
                                                    Takie masz kolory? Nie majstrowałaś w fotoszopce?
                                                    A ze zbiórką odpadów jest coraz dziwniej. Pamiętam czas, gdy jedna z gmin podpoznańskich (Komorniki?) wdrożyła rewolucyjny pomysł nałożenia na każdego jej obywatela płacenia określonej kwoty z tytułu usuwania produkowanych przez niego odpadów.
                                                    Autorzy wyszli z założenia, że odpady produkuje każdy. I że jeśli ktoś zapłaci (pod przymusem) za ich usunięcie, to ten ktoś nie będzie jechał ze śmieciami do lasu, skoro wystarczy wystawić worek przed drzwi.
                                                    Pomysł okazał się rewelacyjnie skuteczny- skończyło się zaśmiecanie miejsc publicznych, głównie lasów.
                                                    Na jego bazie powstała ustawa, wdrażająca to rozwiązanie w całym kraju,
                                                    Długo nie trwało a gminni urzędnicy zaczęli kombinować, jak obniżyć kwoty wydawane firmom za wywóz i utylizację.
                                                    Zaczęto limitować ilość odpadów. U nas na przykład możesz wywieść na gratowisko 4 opony rocznie. Jak masz dwa samochody- to masz problem. W naszym przypadku niemal następnego dnia ktoś wywalił kilka opon przy mostku na drodze prowadzącej do wsi.
                                                    Potem wprowadzono kartę elektroniczną- jak do bankomatu. Niczego nie oddasz na PSZOKU jesli nie masz karty. A wyrobienie karty to dwie wyprawy do urzędu, nieraz po kilkanaście kilometrów. Do lasu jest kilkadziesiąt metrów- więc co pragmatyczni ludzie wybierają? Ja się im nie dziwię!
                                                    I w ten prosty i skuteczny sposób usuwanie odpadów wróciło do punktu wyjścia.
                                                    Historia zatacza koła...
                                                  • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 27.10.25, 19:28
                                                    Nic nie majstrowałam. Ta odmiana klonu japońskiego podobno jest z tych szlachetniejszych, o czym mają świadczyć drobne liście. Niektórym kojarzą się z inną rośliną, ale to na wiosnę, kiedy są zielone. Swoją drogą to ciekawe, że europejskie drzewa przebarwiają się na żółto, a te pochodzące z Ameryki Płn. i Azji czerwienią się.
                                                    Nawet mając jeden samochód masz już problem. Zapasowe też powinno się wymieniać, nawet dojazdówkę.
                                                  • kiks4 Re: Kolory jesieni 28.10.25, 15:31
                                                    Wracając na chwilę do tematyki odpadów domowych to widziałem już pojemniki n a szkło białe i kolorowe. M-D donosi, że planowane jest oddzielne zbieranie odpadów roślinnych i kuchennych.
                                                    No, pięknie, pięknie... Dzisiaj policzyłem nasze kubły:
                                                    1. Odpasy zmieszane
                                                    2. Szkło
                                                    3.Tworzywa i metale
                                                    4.Papier, makulatura
                                                    5-7 trzy pojemnikio na odpady biodegradowalne
                                                    ------------------------------------
                                                    Razem 7 pojemników z możliwością zwiększenia ich liczby do 9, a jak dojdzie odzież, gdy wyjdą przepisy będziei razem 10. Zaczyna mi się kończyć ściana domu, pod którą stoją
                                                  • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 28.10.25, 19:16
                                                    Zapomniałeś o zużytych chusteczkach i ręcznikach papierowych.
                                                  • renepoznan Re: Kolory jesieni 28.10.25, 21:38
                                                    Oraz o sprzęcie elektrotechnicznym. U mnie takie kontenery już się pojawiły.
                                                    To jest wspaniały pomysł. Sprowadzić kwestię do takiego stopnia idiotyzmu, że mało kto będzie traktował to poważnie. Po wymogu by stare skarpetki odwozić do PSZOK-u widać już, że ludzie przestali traktować te wymogi poważnie.
                                                  • kiks4 Re: Kolory jesieni 29.10.25, 12:24
                                                    Moim zdaniem problem nie jest po stronie systemu zbierania i utylizacji odpadów.
                                                    Problem jest po stronie nas- konsumentów domagających się od producentów wygodnych opakowań kupowanych przez nas produktów, zwłaszcza spożywczych. Trzy obrane kartofle w woreczku foliowym - to jest to, co panie sobie chwalą. Ale przez te woreczki świat jest zasypywany tworzywami, mikrocząsteczki plastiku ma każdy z nas w swoim ciele. W dodatku niektóre tworzywa nigdy się nie rozłożą na prostsze- np. PTFE czy li teflon i jemu podobne.
                                                    Najgorsze, że nie ma pomysłu na rozwiązanie znanego powszechnie problemu. Musi dojść do katastrofy globalnej, wtedy konsumenci zrozumieją. Tak, jak było z freonami, powszechnie stosowanymi od lodówek po dezodoranty. Dopiero katastrofalna dziura w ozonosferze zdopingowała społeczność producentów i konsumentów i podobno dziura już zarasta dzięki wyeliminowaniu tych piekielnych gazów.
                                                  • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 29.10.25, 14:59
                                                    Co gmina, to pomysł na utrudnienie życia podatnikom. Jeżeli masz jakieś przeterminowane leki, to idziesz z nimi do apteki i je oddajesz. Proste, prawda? Tak jest w Poznaniu, ale w takim Swarzędzu apteki leków nie przyjmują. Musisz przejść się do biblioteki, bo tam mają stosowny pojemnik.
                                                    Z tekstyliami też jest to bardziej skomplikowane. Np. skarpety bawełniane masz zawieźć do PSZOK-a, ale z domieszkami syntetycznym możesz wyrzucić do odpadów zmieszanych.
                                                  • renepoznan Re: Kolory jesieni 29.10.25, 19:12
                                                    Mam głupie skojarzenie. To jest tak mądre jak koszulka z napisem "Odczepcie się od mojej macicy: noszona przez podstarzałego faceta (krąży w internecie takie zdjęcie).
                                                    Z różnych wzgledów mam trochę do czynienie z ochroną środowiska - i trochę wiem jak wygląda praktyka.
                                                  • renepoznan Re: Kolory jesieni 29.10.25, 19:08
                                                    Zapominasz Kiksie, że wymóg pakowania wszystkiego w plastyk lub podobne tworzywo to był pomysł UE. Nie będę pisał o lobby producentów plastyku.
                                                    Zbyt łatwo zrzucasz winą na ludzi.
                                                  • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 30.10.25, 19:43
                                                    Wczoraj ładnie się prezentowały, pewnie dzisiaj wyglądają już gorzej. Jednak jesień pięknie maluje rośliny.
    • renepoznan Re: Kolory jesieni 09.11.25, 15:21
      Jesienne krajobrazy.
      • renepoznan Re: Kolory jesieni 13.11.25, 19:37
        Popatrz kiksie na to niebo - choć zdjęcie jest zrobione telefonem i nie oddaje w pełni kolorów.
        Podobno to efekt wyrzutów materii ze słońca, które to wyrzuty dotarły teraz do ziemi.
        • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 14.11.25, 16:26
          Czy ja wiem czy to dzięki zwiększonej aktywności na słońcu? Mniej więcej miesiąc temu niebo o zachodzie wyglądało jak na zdjęciach. Nie są podkolorowane, na żywo kolory były jeszcze intensywniejsze. Może to obłoki srebrzyste zostały podświetlone przez zachodzące słońce.
          • betman Re: Kolory jesieni 17.11.25, 11:23
            To ujęcie z ul.Szyperska?
            • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 17.11.25, 12:00
              Nie, miejsce oddalone od Szyperskiej o 4-5 km.
              • kiks4 Re: Kolory jesieni 17.11.25, 19:37
                Pamiętam ten widok- jechaliśmy z żoną poza miastem i mieliśmy doskonały widok. To było niebywałe zjawisko, chyba nigdy wcześniej takiej feerii kolorów nie widziałem. Też sądzę, że to efekt podświetlenia obłoków srebrzystych zachodzącym Słońcem. Słońce wyrzuca naładowane cząstki materii, przyciągane w okolice podbiegunowe gdzie tworzą efekt zorzy polarnej, więc u nas raczej rzadko widocznej i tylko nocą.
                Niedawno czytałem, że na dużych wysokościach w określonych warunkach mogą się znajdować drobne kryształki mocno zmrożonego lodu. Być może one były odpowiedzialne za zatkanie - niczym piaskiem- rurek Pitota w rejsie Air France lot 447 zakończonym katastrofa i śmiercią kilkuset osób w 2009 r. Zatkanie- nie zamarzniecie.
                Te kryształki obijają i załamują światło niczym małe lusterka.
                Chyba nie miałem w samochodzie telefonu i zrobiłem zdjęcia, do dziś żałuje
                • m-dyskretna Re: Kolory jesieni 17.11.25, 20:24
                  Tego typu zjawisko widziałam po raz drugi. Niestety każde zdjęcie wygląda kiczowato i nie oddaje piękna zjawiska i głębi kolorów. Kiedyś miałam też szczęście i widziałam łuk okołozenitalny. Jechałam Warszawską w stronę centrum i na czystym, błękitnym niebie pojawiła się "uśmiechnięta" tęcza. Była widoczna przez kilka minut.
          • renepoznan Re: Kolory jesieni 17.11.25, 20:09
            Szczerze mówiąc to nie wiem. Czytałem w dniu zrobienia zdjęcia, że te kolory to efekt wyrzutu plazmy ze słońca. Nie umiem tego zweryfikować. Było to wczesnie rano.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka