kiks4
29.03.25, 14:39
Pan Tadeusz Batyr, kandydat na Prezydenta Najjaśniejszej stwierdził, że Polska ma cztery granice. Wschodniej broni Tusk za pomocą europejskiej tarczy. Zachodniej broni Pan Prezes własnym ciałem i w tym celu się tam udał osobiście. W mediach dał wyraz swego oburzenia, że nasza zachodnia granica jest nieszczelna, przejeżdża przez nią każdy, kto chce.
Strach pomyśleć, co odkryje, gdy zabierze się za obronę granicy południowej i północnej. Północna to morze a Pan Prezes nie umie pływać...