Dodaj do ulubionych

A ja tak wierzyłem w poznaniaków.

IP: 62.29.248.* 17.12.04, 18:09
Jechałem z Warszawy A2 do Poznania. Chciałem dotrzeć do centrum. Pierwszy
zjazd Poznań-coś tam, chyba jeszcze za wcześnie, jadę dalej. Następny zjazd
Poznań-coś innego. Jadę dalej, Poznań to Europa, na pewno oznaczą zjazd do
centrum (to w Europie standard). Za jakiś czas zjazd na Poznań Grunwald,
zjechać czy nie? Psiakość, już dosyć długo jadę, może by zjechać? Nie,
poznaniacy mają za dobrą opinię, oznaczą zjazd na centrum. Jadę. Pusto się
robi. Na drogowskazach już tylko Świecko. Plecy mi się pocą, bo mój grafik
robi się napięty. Za chwilę ciśnienie mi skacze bo przede mną bramka z
opłatami. ............(okrzyk został wykropkowany).
Panie, choć miłe, nie pozwalają zawrócić, bo przepisy, znak i ciągła linia.
Błagam, przecież tak nie może być, przecież mogę nie mieć pieniędzy, no i te
oznaczenia na centrum, przecież ich nie było, ja nietutejszy - placzę. Nic z
tego. Wyjaśniają: muszę zapłacić 11 zł i już za 15 kilometrów będę mógł
zawrócić, potem znowu opłata, 15 km i już pan jest po drugiej stronie (czyli
5m od miejsca, w którym teraz jestem). Żaden problem. Niby są miłe ale krew
mnie zalewa. Przecież wystarczy przesunąć 1 pachołek, ruchu żadnego,
wystarczy zwykła, ludzka życzliwość. Nie, nie wolno.
Co robię? Mówię paniom: wołajcie policję, przesuwam pachołek i zawracam do
Poznania. Ważne spotkanie jest uratowane, zdążam na czas.
Moje refleksje są następujące. Na sposobie oznakowania zjazdów srodze mnie
poznaniacy zawiedli (mogli oznaczyć zjazd na centrum lub uprzedzić o ostatnim
zjeździe do miasta).Chyba, że zrobione jest to specjalnie, żeby zedrzeć ze
mnie dalsze 20zł. W takim wypadku chylę czoła ale przestaję lubić.
Kuriozalnie, stanowisko pań na bramkach bardziej mnie zdenerwowało niż
zdziwiło. Dlaczego nie zdziwiło? Wyjaśnię na przykładzie.
Pyta warszawiak poznaniaka: dlaczego w czasie okupacji nie zrobiliście
powstania, tak jak my?
-Nie mogliśmy- odpowiada poznaniak. -U nas to było zabronione.
Pozdrowienia.
Czekam na pismo z policji.
We Wrocławiu poznaniakowi pozwoliliby zawrócić. Daję głowę.
Obserwuj wątek
    • Gość: słonecznik Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 18:55
      Taż odrazu widać kochanieńki żeś ze Lwowa,same swoje.
    • Gość: tur Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 00:04
      Wymuszanie korzystania z płatnych odcinków jest oczywistym przestępstwem,
      wymuszeniem rozbójniczym. Zarząd autostrady swe jawne gangsterstwo próbuje
      legalizować kodeksem drogowym , punktem mówiącym o zakazie zawracania na
      autostradzie. Na współczesnych autostradach ruch pojazdów odbywa się oznaczonymi
      pasami ruchu na których z sytuacji kolizyjnych występuje tylko włączanie się do
      ruchu . Nie ma takich miejsc aby mogło nastąpić prostopadłe przecinanie się
      kierunków ruchu które związane jest z manewrem zawracania i do którego
      odnosi się przepis kodeksu drogowego.
      Nic więc nie stoi na przeszkodzie aby w miejscu poboru opłat tak wytyczyć
      pasy ruchu aby jeden pas realizował funkcję zawracania ale nie tą o
      której wspomina kodeks drogowy.
      • Gość: dr huckenbush Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 12:58
        To mi sie podoba. Gdzie sa teraz obroncy Kulczyka? Co tydzien czytamy o kolejnym
        skandalu - tak, skandalu, nie bojmy sie uzyc tego slowa - na autostradzie A2.
        Skandalu, ktory pokazuje kompletne prostactwo i brak klasy u osob, ktore
        autostrada zarzadzaja. Sloma z butow. Jeszcze kazali paniom w budce mowic, ze
        jak ktos sie zagalopuje ot ma na najblizszym zjezdzie zawrocic (to wtedy drugi
        raz uisci oplate) - a nie prosciej na najblizszym zjezdzie uciec z bandyckiej A2
        i w Buku zjechac na Poznan?
        • Gość: LMB Za darmo? To w więzieniu się siedzi IP: *.icpnet.pl 27.12.04, 10:17
          > To mi sie podoba. Gdzie sa teraz obroncy Kulczyka?

          To ja się na ochotnika.

          Pewnie prawdą jest to, co Tur mówi - że można jeden pas wytyczyć. Ale kto
          normalny będzie strzelał do własnej bramki pozwalając jeździć za darmo na
          autostradzie? Kto normalny w ogóle proponuje coś takiego?

          > Sloma z butow.

          Dokładnie. I zero zrozumienia biznesu. Komuna z butów konkretnie: chcieliby za
          darmo. Żenada.
    • Gość: B. Dover Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.microsoft.com 18.12.04, 02:36
      To bardzo interesujące. Niedawno czytaliśmy, że koszty biletów autobusowych i
      tramwajowych majął wzrosnąć nieprawdopodobnie, a tutaj wymyślono sposób
      zdzierania ciężkich pieniędzy też z posiadaczów samochodów...
    • Gość: vikka Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 04:44
      a ja wierzylam w Sw Mikołaja;)jak widac tez niepotrzebnie;)

      trzeba bylo na mape spojrzec jakie pzn ma dzielnice-Twoje niedopatrzenie:(
      • Gość: guerra Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 08:37
        a ta znowu....

        ma facet rację i basta...

        • Gość: lalamido Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 11:58
          No wszyscy maja racje tylko nigdy nie my:) Ech...Kto ma racje to stawia kolacje
        • Gość: vikka Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 13:01
          nie podoba sie-nie czytaj moich postów
          jak?gdy zobaczysz w rubryce autor:vikka,pomin i przejdz do nastepnego:)
          • Gość: andi Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 21:52
            Masz chyba więcej adoratorów. Ja się przylączam. Głupio piszesz i jeszcze
            głupiej komentujesz. Kliknąłem, bo liczyłem na odmianę. Zawiodłem się...

            Pozdrawiam
      • Gość: m-nocny Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.icpnet.pl 18.12.04, 13:44
        Tak, niewątpliwie boska kobieto. Mam wrażenie że Twoje miejsce w Wydziele
        Komunkacji i to gdzieś bardzo wysoko. Nie zmarnuj nam się brylancie......
        • Gość: vikka Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 13:53
          Nie zmarnuj nam się brylancie......
          NIE MA OPCJII
          • Gość: couleur3 A ja tak wierzyłem w ... do wrocławianina IP: *.238.103.125.adsl.inetia.pl 18.12.04, 14:29
            A np. wokół takiego Berlina jest paręnaście zjazdów z autostrady i prawie na
            żadnym nie jest napisane : Zentrum. Najczęściej tylko nazwa pobliskiej dzielnicy.
            A do centrum Poznania dojechać można praktycznie wszystkimi zjazdami z napisem
            :Poznań . Poza tym jest też napis : płatna co wskazuje , że jeśli nie zjedziesz
            np. w Komornikach to bedziesz musiał płacić. Trochę pomyślunku i wpadłbyś sam
            na wszystko . Ewent. kupno mapy można by też polecić.
            • Gość: tt Re: A ja tak wierzyłem w ... do wrocławianina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 14:59
              A jak już na nic nie wpadłeś, to trza było taxi se zawołac i by cie tez doprowadzil albo i mape pozyczyl.
            • Gość: dr huckenbush Re: A ja tak wierzyłem w ... do wrocławianina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:05
              Jest Berlin Zentrum, jest. Jadac od Poznania poludniowa czescia obwodnicy jest
              to AFAIK pierwszy zjazd za Berlin Schoenefeld.
              Kupno mapy? To by trza co rok kupowac, bo ciagle sie zmienia ta autozdrada...
      • Gość: dr huckenbush Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:03
        Nie zgadzam sie z Toba. Jezdzilem duzo autostradami po Niemcowni. Tam
        przejezdzajac kolo duzych miast, zawsze jest napisane gdzie jest zjazd do
        centrum. Gdyby u nas podobnie oznaczano, to jadac od Wrzesni w Krzesinach
        powinien byc zjazd "w prawo Krzesiny, prosto Swiecko, Poznan Centrum, Poznan
        Debina i Poznan Grunwald". W Debinie "w prawo Poznan Centrum, Poznan Debina,
        prosto Swiecko, Poznan Grunwald, Poznan Centrum". W Komornikach zas "w prawo
        Poznan Centrum, Poznan Grunwald, prosto Swiecko, Buk". Wtedy nawet jak ktos tych
        zjazdow na centrum nie zauwazy, a nie zna dzielnic Poznania, to dojezdzajac do
        Komornik widzi, ze to juz koniec poznanskich zjazdow.
    • Gość: arc Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 15:09
      Skoro jechałeś A2, to zaraz za Swarzędzem jest wiadukt, na którym są drogowskazy w lewo do centrum (i dalej cały czas są drogowskazy) i w prawo na Koszalin i Szczecin. Jak ktoś jest ślepy to potem się gubi.
      • Gość: dd Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.casablanca.com.pl 20.12.04, 11:45
        A najlepiej to już we Wrześni zjechać było. Durny ty jakiś wrocławianin.
        Miastowy a durny.
        • Gość: dr huckenbush Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:08
          A moze ktos chce szybciej dojechac? Kurde, Kulczyk powinienbyl ustawic
          drogowskazy do centrum i tyle.
          A swoja droga - niech sie wypowie ktos kto tam jezdzi. Swego czasu glosno bylo o
          tym, ze jadac A2 na odcinku Konin - Wrzesnia, to dojezdzajac do wezla we Wrzesni
          nie ma informacji o alternatywnej starej czteropasmowce - bo drogowskazy na
          Poznan kierowaly tylko na platna A2. Nadal tak jest, czy tez cos sie juz zmienilo?
      • Gość: dr huckenbush Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:06
        Panie kolego, A2 przez Swarzedz nie przebiega. Czy Ty nie rozumiesz tego co
        czytasz? Mowa o autostradzie A2, a nie o starej drodze krajowej nr 2(92).
    • Gość: arc Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 15:10
      A odnośnie powstania, to Powstanie wielkopolskie było jedynym udanym polskim powstaniem :P
      • z3r0 Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. 18.12.04, 15:25
        > A odnośnie powstania, to Powstanie wielkopolskie było jedynym udanym polskim po
        > wstaniem :P

        Jakiego, kurde bele, powstania? Kto tu pisze o powstaniu lub o, cytuje, "po wstaniu"???

        Co do tematu: oznakowanie jest slabe i to fakt.

        Wszelkie komentarze w stylu "trzeba bylo uwazac, mape kupic" to lekka zenada.
        • Gość: m-nocny Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.icpnet.pl 18.12.04, 15:34
          ale honoru naszej ojczyzny trzeba bronić, do szabel....
          • z3r0 Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. 18.12.04, 15:41
            Gość portalu: m-nocny napisał(a):

            > ale honoru naszej ojczyzny trzeba bronić, do szabel....

            Ja nie mam, moj dziadek zamienil ostatnia szable w naszej rodzinie na ksiazke do nauki niemieckiego. ;)

            A kto jeszcze szable ma niech ja przekuje na tablice z oznaczeniem wjazdu do centrum. ;)
            • Gość: m-nocny Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.icpnet.pl 18.12.04, 16:04
              Oj, coś ty jakisz niedzisiejszy jesteś, z dziwnej rodziny pochodzisz, uważaj na
              siebie ;-)
            • Gość: dr huckenbush Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:10
              Lepiej kto ma szable niech da ja do przerobienia na taczke. Kilkanascie sie
              takich uzbiera, to da sie przetopic. A czemu na taczke? Bo czyms trzeba bedzie
              wywiezc Kulczyka z tego miasta i kraju.
      • Gość: dr huckenbush Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:09
        Nie jedynym, a pierwszym. Zapomniales jeszcze o Powstaniu Slaskim.
    • nikasob Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. 18.12.04, 17:50
      A pamiętacie jak niedawno pisali o ciężarnej, która źle się poczuła i cudowne
      panie też jej nie pozwoliły zawrócić przed bramką?
      Brawo! Tylko tak dalej!
    • Gość: poradnik Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 19:40
      VIKKA-twardo trzymaj się swojego zdania,bo bardo często masz rozsądne wypowiedzi
      • Gość: Piotrek/// Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.04, 20:08
        "Trzeba było sobie mapę kupić" - autor tego zdania niech lepiej schowa głowę w
        piasek,a jak stoi na chodniku to tym lepiej-jak w beton przypie.. to może mu
        się coś w głowie poprzewraca i zmądrzeje...Przyznaję,że do podróży należy się
        przygotować, ale jakim cudem do cholery na A2 nie ma znaku z oznaczeniem zjazdu
        do centrum??!!! Nawet najnowsze mapy nie zawierają jeszcze pełnej sieci
        autostrad-co ma zrobić np. Niemiec, który jedzie do Poznania i postanowił
        wybulić te 11 zł (stać go na to) i przejechać autostradą?Jak do cholery
        zgadnie, który zjazd jest na centrum?Żenada panowie z AW.sa DROGA REDAKCJO-MOŻE
        MAŁA INTERWENCJA? PS. A propos Berlina to SĄ tam oznaczenia zjazdów do
        centrum,poza tym jeśli sie pomylisz to nie musisz jechać całe 50km, zapłacic,
        wrocić te 50km i znowu zapłacić.Poza tym możesz się spytać o dojazd na
        Gaststaette-nie znasz niemieckiego to dogadasz sie na pewno po angielsku.A u
        nas?MOPy jeszcze nie działają,a po angielsku tu raczej mało kogo
        zagadać...Przykre to wszystko ale takie są fakty
        • Gość: vikka Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 20:18
          kupic...spojrzec...co za różnica
          jak do gorzowa jade to tez tylko z mapą;)
          • z3r0 Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. 18.12.04, 21:05
            Gość portalu: vikka napisał(a):

            > kupic...spojrzec...co za różnica
            > jak do gorzowa jade to tez tylko z mapą;)

            Oczywiscie, po jaka cholere w ogole sa tablice z nazwami miejscowosci i odleglosciami? Po co tablice wskazujace kierunek? Po cholere w ogole tabliczki z nazwami ulic? Kazdy se kupi lub spojrzy (co za roznica) w mape (najlepiej wyposazyc sie od razu w atlas drogowy + mapy topograficzne + kompas lub jakis okorowany pniak z mchem wskazujacym polnoc, bedzie latwiej).

            A tak w ogole to niech kazdy se kupi GPSa i problem z glowy, nikt sie nie bedzie stresowal brakiem jakiejs glupiej tablicy.

            Forumowicz z Wroclawia ma racje: oznakowanie w Polsce i polskie drogi (nie tylko w Poznaniu) to prawdziwe wyzwanie dla kierowcy. Powinnismy sie uczyc oznakowania od Niemcow.
            • z3r0 Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. 18.12.04, 21:08
              z3r0 napisał:

              > Kazdy se kupi lub spojrzy (co za roznica) w mape (najlepiej wyposazyc
              > sie od razu w atlas drogowy + mapy topograficzne + kompas lub jakis okorowany p
              > niak z mchem wskazujacym polnoc, bedzie latwiej).


              Errata: pniak oczywiscie przed okorowaniem, bo mech przeciez musi zostac... ;)
            • Gość: vikka Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 04:01
              wlasnie...po co tablice-wystrczy mapa+gps:)
            • Gość: dr huckenbush Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:15
              Choc teraz mi sie przypomnialo, ze trzeba pileczke odbic :)
              Wroclaw tez ma ch**owe oznakowanie. W samym miescie. Jechalem 3 tygodnie temu.
              Fajna scenka. Remoncik. Biale pasy. Na nich zolte pasy. Jak wiadomo, w tej
              sytuacji stosujemy sie do zoltych. A jak bylo we Wroclawiu? Kierowcy mieli jakis
              swoj system i nie stosowali sie ani do zoltych ani do bialych :)
              Ale wszystko i tak przebija Warszawa i pewne skrzyzowanie dwupoziomowe w
              centrum. Nazwy ulic nie podam, bo nie pamietam. Jechalismy z podporzadkowania i
              sobie myslimy "syf bedzie, bo zolte migajace". Czekamy, czekamy, nagle zrobilo
              sie czerwone. Mysle sobie "bedzie dobrze, wlaczyli swiatla". Czekamy dalej az
              bedzie zielone. A tu psikus. Zrobilo sie znowu zolte migajace. I po chwili znowu
              czerwone. I tak kilka razy: czerwone lub zolte migajace na podporzadkowaniu :)
            • Gość: andi Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 22:18
              vikki już nie czytuję, ale sądząc z Twojego komentarza, znowu błysnęła... Już
              sądziłem, że nie ma rzeczy stałych na świecie, ale jednak są. Komentarze vikki.
              Błyskotliwe jak salceson.
              • Gość: vikka WITAM MOJEGO KOLEJNEGO FANA:)))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 22:25
                • Gość: andi Re: WITAM MOJEGO KOLEJNEGO FANA:)))))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 22:32
                  Uważaj z tą japą, bo Ci tak zostanie. A w ogóle, vikka, to czas iść spać. To,
                  że masz przerwę świąteczną w szkole nie znaczy, że nie musisz się wyspać. W
                  twoim wieku sen jest bardzo potrzebny.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: vikka Re: WITAM MOJEGO KOLEJNEGO FANA:)))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 23:07
                    idziesz spac?!to dbnc:))
                    ja jeszcze chwilke zostane,bo zaraz mam gosci:)))
                    sen mi jest bardzo potrzebny,dlatego spie 12h/dobe...ale jak wspomnialam nie
                    czas na to:)
        • Gość: warszawiak Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.casablanca.com.pl 20.12.04, 11:52
          Z tym zjazdem to chyba macie problem nieustajacy. Byłem świadkiem jak na tych
          rogatkach dwa samochody (zagraniczne) stały na lewym pasie, a kierowcy byli
          mocno rozdraznieni i dyskutowali z obsługa. Ani chybi tez chcieli zawrócić. Nie
          wiem niestety, czy im pozwolili.
          • Gość: dr huckenbush Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:16
            Pewnie nie, bo wowczas utarg Kluczyka z tego dnia bylby o 22 zl mniejszy.
        • Gość: LMB Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.icpnet.pl 27.12.04, 10:14
          .Przyznaję,że do podróży należy się
          > przygotować, ale jakim cudem do cholery na A2 nie ma znaku z oznaczeniem zjazdu

          Eeee..... bo nie jedzie koło centrum?

          A z tym angielskim w Niemczech, to chyba jakiś żart. Może w Berlinie (co druga,
          trzecia osoba), ale nie na wschodzie.
      • Gość: vikka Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 20:17
        ja zawsze...hehehe
    • Gość: Alchemik Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 21:37
      Na każdym zjeździe musieli by napisać "Centrum" ale najbliżej było by z Dębiny.
      • Gość: dr huckenbush Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:18
        Nie musieliby na kazdym. W Berlinie tez dojedziesz do centrum z kazdego zjazdu,
        ale tylko na kilku masz tak napisane - bo duzo blizej niz z innych. U nas
        oczywiscie na pewno Poznan Debina, ale kto wie czy w Komornikach nie byloby
        sensownie. Tzn teraz moze nie, ale jak Glogowska (za 100 lat) zostanie
        poszerzona, to bedzie to najszybszy dojazd do centrum.
    • Gość: mih Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.238.100.60.adsl.inetia.pl 18.12.04, 22:55
      > Pyta warszawiak poznaniaka: dlaczego w czasie okupacji nie zrobiliście
      > powstania, tak jak my?
      > -Nie mogliśmy- odpowiada poznaniak. -U nas to było zabronione.

      pozwole sie ustosunkowac do puenty w rownie watpliwy sposob jak i autor anegdoty:
      ...bo w Poznaniu jak juz sie cos robi - to robi sie to porzadnie.
      • Gość: rg Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.casablanca.com.pl 20.12.04, 11:01
        Ale oznkowanie zjazdów to zbyt porządnie nie wyszło. Dobrą praktyką w Europie
        jest oznaczanie następnego zjazdu.
        • Gość: dr huckenbush Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:19
          Jest dobra praktyka. Ale to nie Poznan zajmuje sie oznakowaniem autostrady, a
          Autostrada Wielkopolska S.A. oraz Generalna Dyrekcja Drog Krajowych i Autostrad.
    • Gość: Tomek Mój śmieszny przypadek IP: 195.136.112.* 19.12.04, 11:24
      Ja miałem podobny przypadek na bramce. Tyle, że było śmieszniej, bo wjechałem
      na autostradę... w przeciwnym kierunku. Byłem we Wrześni, chciałem jechać na
      Warszawę, ale na wjezdzie ustawiłem się na lewym pasie. Prawym jechał TIR,
      który zasłonił mi tablicę z kierunkami, kilka sekund nieuwagi i... już jechałem
      w stronę Poznania. I na bramce to samo: nie wolno zawracać. Pani powiedziała,
      że mogę sobie zjechać w Krzesinach, zawrócić, zapłacic jeszcze raz i jechać do
      Warszawy. I tym sposobem, zamiast jechać 250 kilometrów (Wrzesnia-Warszawa) za
      11 PLN (bramka w Sługocinie), jechałem jakieś 350 km (Września-Poznań-Warszawa)
      za 33 PLN (dwa razy opłata między Wrześnią a Poznaniem i raz w Sługocinie). Już
      po całej sprawie dowiedziaałem się od znajomego, że podobno przy tych bramkach
      jednak wolno zawracać, są nawet przeznaczone do tego miejsca. Tylko
      Kulczykstrada jest tak cwana, że stawia te pachołki, żeby zdzieraać z ludzi
      pieniadze. Może ktos z Szanownych Forumowiczów zna kogoś z Kulczykstrady i wie
      NA PEWNO, jak to w końcu jest: wolno zawracać czy nie wolno?
      • Gość: gg Re: Mój śmieszny przypadek IP: *.casablanca.com.pl 20.12.04, 11:08
        A gdyby tak powiedzieć że się nie ma pieniędzy żeby zapłacić, to co zrobią?
        Przecież nie pozwolą jechać dalej za darmo, durni nie są. Wykończą się własną
        bronią - pazernością, bo nie wątpię co leży u podstaw tych zakazów.
        • Gość: kibic Re: GFAZETO!!! DO DZIEŁA !!Mój śmieszny przypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 20:42
          No właśnie, Gazeto! Niech ktoś z was wsiądzie w auto i na rogatkach powie, że zapomniał portmonetki i nie ma grosza przy duszy a musi koniecznie do Świecka. I wyjdzie na jaw, czy ważniejsze są przepisy, czy pieniądze. Idę o zakład, że mu każą zawrócić. Koniecznie zróbcie ten eksperyment i powiadomcie nas na tym forum. Umieram z ciekawości.
          • Gość: ds Re: GAZETO!!! DO DZIEŁA !! A co powie policja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 11:52
            Sam bym tak zrobił ale do Poznania dość mi daleko. Jak nie Gazeta to może jakiś forumowicz, może przy jakiejś okazji? A w ogóle co policja na to? Czy autostrada to droga publiczna (przecież to własność prywatna), kto na niej ma prawo stawiać znaki i czy może stosować własne reguły?
            Tak, policjanta chętnie bym wysłuchał.
            Czy jest wśród nas policjant z drogówki?
            Halooo!!! Panie policjaaancie!!!!
      • Gość: dr huckenbush Re: Mój śmieszny przypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:21
        A co ci moze obsluga Kulczykstrady zrobic jesli zawrocisz? Oni nie maja prawa
        Cie zatrzymac. Zatrzymac moze policja - tak mowi kodeks drogowy. Niech se
        wzywaja policje ile chca. Policja rozumie frustracje kierowcow i jestem pewien
        ze za takie zawrocenie nawet jesli by bylo zabronione, nie nalozyliby zadnego
        mandatu.
    • Gość: dr huckenbush Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 12:51
      Gość portalu: wrocławianin napisał(a):

      > Jechałem z Warszawy A2 do Poznania.

      [wielkie ciach]

      Mozliwe ze masz racje. Jechalem pare razy poznanskim odcinkiem, ale jako
      Poznaniak nie musze patrzec na drogowskazy bo wiem gdzie co jest.
      Nie miej pretensji do Poznaniakow o to, ale do Kulczyka (niestety, on tez
      Poznaniak), bo to jego autostrada. Generalnie Poznaniowi nic do tego jak ona
      wyglada - bo zarzadca jest Autostrada Wielkopolska S.A. Cos do gadania jeszcze
      ma oczywiscie Generalna Dyrekcja Drog Krajowych i Autostrad.

      > Pyta warszawiak poznaniaka: dlaczego w czasie okupacji nie zrobiliście
      > powstania, tak jak my?
      > -Nie mogliśmy- odpowiada poznaniak. -U nas to było zabronione.

      To ja temu pieprzonemu Warszawiakowi moge wyjasnic, ze to wlasnie u nas bylo
      pierwsze (a ogolem jedno z dwoch) zwyciezkich powstan. Wszystkie, absolutnie
      wszystkie organizowane przez Warszawke konczyly sie porazka i tysiacami polskich
      trupow.
      • Gość: andi Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 22:47
        Ukłony dla dr-a. Widać, że zacny gość i rozumem władać umie. Proszę o większy
        udział w obronie rozsądku przed oszołomami !

        Pozdrawiam
    • Gość: kibic Re:GAZETO!!! DO DZIEŁA!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 09:22
      Wcześniej napisałem:
      " Niech ktoś z was wsiądzie w auto i na rogatkach powie, że zapomniał portmonetki i nie ma grosza przy duszy a
      musi koniecznie do Świecka. I wyjdzie na jaw, czy ważniejsze są przepisy, czy pieniądze. Idę o zakład, że mu każą zawrócić.
      Koniecznie zróbcie ten eksperyment i powiadomcie nas na tym forum. Umieram z ciekawości."
      Dziś nalegam.
      I nalegać nie ustanę, póki cię dziewczyno, hosadyna, za żonę nie dostanę.
      • Gość: kibic Re:GAZETO!!! DO DZIEŁA!!!! Kulczyka sie boisz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 17:14
        Gazeto, boisz się Kulczyka, nie chcesz mu podpaść? Jak cię zawrócą, Kulczyk będzie miał krechę (w końcu są przepisy, czy nie?), jak pozwolą jechać za darmo też krecha. Tak czy siak Kulczyk się może wściec. Boisz się Kulczyka Gazeto?
    • Gość: Piotr Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: 213.31.224.* 22.12.04, 11:35
      We Wrocławiu może i owszem, ale na Śląsku (górnym) to już raczej nie.

      Fajną sytuację miał mój szef. Jechał autostradą na śląsku, gdyż bardzo spieszył
      się na spotkanie do Krakowa. Podjeżdża pod bramki, gdzie ponoć można płacić
      kartą a tu... niespodzianka. Pani mówi, że nistety nie może zapłacić kartą, bo
      terminal im wysiadł. Oczywiście jako technoman, szef gotówki nie wozi....

      Było mi go bardzo żal... A jeszcze bardziej, kiedy dowiedziałem się, że chciał
      na wstecznym biegu wycofać do zjazdu, a Panowie policjanci mu wlepili mandat za
      ten niecny czyn....
    • Gość: Janek Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: 195.197.212.* 27.12.04, 09:34
      Coz facet ma racje. W calej Polsce sa drogi ZLE i NIE LOGICZNIE oznakowane.
      Znam to na wlasnej skorze.
      A Poznan powinien podziekowac Warszawiakowi za uwagi i je naprawic a nie
      dyskutowac jak to w Niemczech, ze mape trzeba kupic itd. JEST TO supelnie zbedne.
      Stary Poznaniak
      • Gość: andi Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 22:42
        Janek, masz rację. Ale nie wiesz, że w każdym stadzie jest jakaś czarna vikka ?
        Dlatego nie mów POZNAN, proszę Cię. A swoją drogą. ja, POZNAN, chcę to
        naprawić. Tylko powiedz mi, jak? Nie tak prosto, jak o kaskę chodzi... A kasa,
        jak mi się zdaje, gra w tej sprawie kulczową rolę.
    • Gość: LMB Prawo nie dla polaczków? IP: *.icpnet.pl 27.12.04, 10:11
      > Jadę dalej, Poznań to Europa, na pewno oznaczą zjazd do
      > centrum (to w Europie standard).

      Widzisz, te gusła... przesadziłeś w wierze w stereotypy.

      Zaraz, zaraz... na E30, jadąc w stronę Holandii, masz zjazd Berlin Zentrum, ale
      czy to samo jest w Hannowerze? Nie przypomiam sobie. A raczej przypominam sobie,
      że jest Messe, ale Zentrum nie ma. To samo w mniejszych (niż H.) miastach. Ost,
      West i tyle.

      > Przecież wystarczy przesunąć 1 pachołek, ruchu żadnego,
      > wystarczy zwykła, ludzka życzliwość. Nie, nie wolno.

      Zastanów się, czy podziwiasz Pozaniaków, czy nie. Bo to jest szacunek dla prawa:
      nie wolno nawacać na autostradzie. Podpowiem: gdybyś się uparł i nie zapłacił,
      to przyjechałaby policja autostradowa i pozwoliła Ci nawrócić. Bez mandatu. Ale
      czekałbyś godzinę.

      > Moje refleksje są następujące. Na sposobie oznakowania zjazdów srodze mnie
      > poznaniacy zawiedli

      Cóz, Twoje zdanie można o kant wiesz czego.... Dlaczego? Przykład podajesz
      powyżej i poniżej:

      > Kuriozalnie, stanowisko pań na bramkach bardziej mnie zdenerwowało niż
      > zdziwiło. Dlaczego nie zdziwiło? Wyjaśnię na przykładzie.
      > Pyta warszawiak poznaniaka: dlaczego w czasie okupacji nie zrobiliście
      > powstania, tak jak my?
      > -Nie mogliśmy- odpowiada poznaniak. -U nas to było zabronione.

      Właśnie, typowe podejście polaczka. Jest napisane, że nie wolno nawracać na
      autostradzie, ale to nie dla polaczka prawo. To dla posłów?

      > We Wrocławiu poznaniakowi pozwoliliby zawrócić. Daję głowę.

      Niestety! A nie wolno!
      • Gość: polaczek Re: Prawo nie dla polaczków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 12:09
        Gość portalu: LMB napisał(a):
        Zastanów się, czy podziwiasz Pozaniaków, czy nie. Bo to jest szacunek dla prawa
        Właśnie, typowe podejście polaczka. Jest napisane, że nie wolno nawracać na
        > autostradzie, ale to nie dla polaczka prawo. To dla posłów?

        Jak byśmy zawsze mieli taki szacunek dla prawa to z PRLu byśmy się nigdy nie
        wygramolili.
        I gdzie byś sobie forumował Poznaniaczku?
        • Gość: polaczek2 Re: Prawo nie dla polaczków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 16:03
          Jak to gdzie? Na łamach TRybuny Ludu. I tam by wzywał do przestrzegania prawa, ładu, spokoju i porządku. Chociaż polaczkami by nas nie nazywał.
    • Gość: ckw Re: A ja tak wierzyłem w poznaniaków. IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 28.12.04, 00:32
      "Skoro jechałeś A2, to zaraz za Swarzędzem jest wiadukt, na którym są
      drogowskazy w lewo do centrum (i dalej cały czas są
      drogowskazy) i w prawo na Koszalin i Szczecin. Jak ktoś jest ślepy to potem się
      gubi."

      No czyli sa te oznaczenia na centrum, trzeba czytac drogowskazy.

      Nasz lwowski kolego z Wroclawia: oto widzisz zdzblo w oku Poznanczykow a nie
      widzisz belki we wroclawskim oku... Do rzeczy, raz spotkala mnie masakra pt
      wyjazd z IKEA w Bielanach Wroclwaskich do Katow Wrocl, bo potem chcialem
      wyskoczyc na szose do Lubinia i dalej do woj lubuskiego. To byla tragedia,
      oznakowanie tych kilku popieprzonych krzyzowek kolo bielanskiej IKEA jest
      tragiczne. Dodatkowo jest tam kretynsko rozwiazany wjazd na stacje benzynowa (za
      nia jest slepa odnoga od ronda). Z logika to nie ma nic wspolnego. Jak wynikalo
      z kwadransowej obserwacji, nie tylko ja mialem problem.

      "We Wrocławiu może i owszem, ale na Śląsku (górnym) to już raczej nie."

      Ha ha.. sprobujcie trafic z Katowic na platna autostrade do Krakowa. Juz sam
      przejazd przez aglomeracje slaska prowadzi do osiwienia.

      "Pyta warszawiak poznaniaka: dlaczego w czasie okupacji nie zrobiliście
      > powstania, tak jak my?
      > -Nie mogliśmy- odpowiada poznaniak. -U nas to było zabronione."

      Geneza tego kawalu byla opisywana niedawno w bezplatnym tygdniku poznanskim. W
      czasie okupacji Wielkopolske WLACZONO/ANEKTOWANO do Rzeszy (tak jak np
      Luksemburg). W poznanskim obowiazywalo prawodawstwo Rzeszy,nie terenow
      okupowanych. Poza tym, wysiedlono okolo 600 tys Wielkopolan, a w Zabikowie-
      wiemy co strasznego zrobili Niemcy..
      A powstanie bylo, pierwsze udane,ktore cos dalo krajowi a nie hekatombe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka