Dodaj do ulubionych

Los Poznańskiej Szkoły Chóralnej w rękach radnych

IP: *.icpnet.pl 21.01.05, 07:15
Chór sie niech nie przemądrza. Kilku "artystom" pokroju szkalującej imię
Poznania Steczkowskiej, znanej szerzej jedynie z bycia siostrą kobiety, znanej
głównie z reklamowania rajstop, marzy przejecie się wszystkiego, na czym tylko
można położyć łapę - dla swoich chorych i urażonych ambicji. Tygo tylko
brakowało, żeby oddać im poprzez podstawionych rodziców kontrolę nad
poznańskimi instytucjami.

Najważniejsza jest jednak szkoła. Z tych dzieciaków wysrosną przecież lekarze,
inzynierowie, etc. - nie soliści La Scali. Chór to coś w rodzaju SKS czy Koła
Fotograficznego - piękne zajęcie, ale nie najwazniejsze. Szkoda, że to jednak
chór chce dominowac nad szkołą, jako argumentów używając wyświechtanych
zwrotów, z którymi w swej płyciźnie polemizować się nie da ("Dla dobra
dzieci". "Musimy", "Sztuka")

A kto za to płaci? Tjaaaa .......

Szkołę zostawić - chór króciótko na smyczy trzymać. Może zacznie lepiej śpiewac.

A jeżeli już mamy coś zlikwidować - zlikwidujmy chór. Stuligroszowski jest
znacznie bardziej znany. Po co dublować wydatki?
Obserwuj wątek
    • Gość: rybamłot W odpowiedzi mysiom pysiom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 13:18
      1. Jak ktoś się boi prawdy - boi się takich jak Steczkowska
      2. Steczkowska w przeciwieństwie do różnych poznańskich misiów-pysiów "ma jaja"
      3. Dzieci ją uwielbiają - bo jest nowoczesnym pedagogiem i szanuje dzieci
      4. Gdyby misio znał Steczkowską by wiedział że ona jest "dyplomowaną" dobrą
      wróżką, która przyleciała do wymagającej kuracji społeczności poznańskiej
      (abp.P, dyrygent K., itd) bez żadnych chorych ambicji.
      5. Lord Farquad też, tak jak ty pysiu, nie lubił bajkowych stworów, szczególnie
      tych gadających dużo i prawdziwie
      6. Najważniejsza jest szkoła CHÓRALNA, więc co się czepiasz pysiu chóru, załóz
      sobie szkołę męską szkołę misiów pysiów, bo o chórach nie wiesz nic...,
      naprawdę chodzisz na koncerty Stuligrosza?... respect!
      7. Albo lepiej nie zakładaj szkoły, tylko rzeczywiście poślij dziecko w
      ręce "doświadczonego" nauczielstwa, tej której grono tzw. pedagogów nie chcę
      zamknąć - wiadomo pensyjki lecą za nic
      8. ... właściwie trochę po co ja z tobą rozmawiam, i tak wiesz swoje, co?
      poziom twoich uwag - żena...
      • kot_kuba Re: W odpowiedzi mysiom pysiom 21.01.05, 15:35
        A ja boje się dresiarzy w beemkach - czy to znaczy, że boje się prawdy? Zresztą
        jak ta prawda wygląda?
        Masz racje - "dużo i prawdziwie" mówią bajkowe stwory - bo nie istnieją w realu.
        "Najważniejsza jest szkoła CHÓRALNA" - bo co? Bo "rybomłot" tak twierdzi? Może
        inni mają inne zdanie? To Ty z góry wiesz swoje, dzieląc wszystko na czarne i białe.
        Pamiętaj, że jeżeli ktoś walczy z czymś złym, to wcale nie oznacza, że sam jest
        dobry i stosuje dozwolone metody. Wystarczyło uważniej oglądać "Shreka", żebyś
        się o tym przekonał(a).
      • Gość: Mysio-Pysio Mysio-pysio is back! IP: *.icpnet.pl 21.01.05, 21:11
        Mysio-Pysio wrocił do domu!
        Dzięki kotemu Kubusiemu - nie musze dużo pisać.
        ad 1) Prawdą jest, że część "straych" nauczycieli musiało wiedzieć p Krollopie.
        Prawdą też jest, że Braszka dobierał się do żeńskiej częsci kady i fałszował
        dokumenty. Która prawda jest Tobie bliska? Która z tych prawd (a są inne) jest
        dla Ciebie bardziej strawna?
        ad 2) Steczkowska NIE ma jaj. Nie słyszałeś, jak płacze na zebraniach Rady
        Pedagogicznej? Żałosny widok. Poza tym, osoba "z jajami" nie choruje potem na
        wątrobe, śledzionę, itd.
        ad pozostałe) Pożyjesz, to pogadamy. Na razie powtarzasz komunały. Przejdź do
        konkretów, to może odpiszę.
    • pan.nikt PAŃSTWO RADNI 21.01.05, 13:43
      Po wydarzeniach związanych z Panem Krollopem, po narastającym konflikcie w
      szkole chóralnej, nie ma innego mądrego i prawnego sposobu rozwiązania sprawy
      szkoły, JAK JEJ LIKWIDACJA.

      Likwidacja, ta ma załatwic sprawę konfliktów, i niegodziwości, które maja
      miejsce w tej szkole. Nie powinna byc skierowana przeciwko jej uczniom.
      Dlatego należy natychmiast podjąć decyzję o likwidacji szkołi i NA TYM SAMY
      POSIEDZENIU PODJĄC DECYZJE O POWOŁANIU NOWEJ SZKOŁY CHÓRALNEJ W TYM SAMYM
      MIEJSCU. Uczniowie powinni mieć zagwarantowaną ciagłośc nauki.
      Uczniowie muszą mieć zagwarantowany również wysoki poziom merytoryczny, ale i
      MORALNY tej nauki. Uczniowie muszą mieć spokój i nie mogą byc obserwatorami
      gorszących scen.
      TERAZ LOS UCZNIÓW JEST W WASZYCH REKACH.

      Czy dacie im mozliwość kontynuopwania nauki w spokoju??
    • pan.nikt Re: Los Poznańskiej Szkoły Chóralnej w rękach rad 21.01.05, 16:28
      Misio-Pysio napisał(
      > A jeżeli już mamy coś zlikwidować - zlikwidujmy chór. Stuligroszowski jest
      > znacznie bardziej znany. Po co dublować wydatki?

      Nie zauważyłe wcześniej tego fragmentu.

      Człowieku, nie bluźnij.
      Chór Stuligrosza, czyli POZNAŃSKIE SŁOWIKI, BYŁ pierwszy i lepiej znany.
      Ponieważ, chór Stuligrosza kojarzony był z kościołem, PZPR pozazdrościło
      sukcesów i powołało w Poznaniu drugi chór . Chór Kurpińskiego. I żeby zmylic
      ludzi nazwało go podobnie (co dziś jest praktyka powszechną na rynku, a wtedy,
      było rzadkie) POLSKIE SŁOWIKI.
      Poza Poznaniem, tylko znawcy rozróżniali te chóry.

      DLATEGO POZNAJ HISTORIĘ, NIM ZACZNIESZ BLUŹNIĆ.

      Merytorycznie, nie oceniam tych chórów, bo się na tym zwyczajnie nie znam.
      Ale sądzę, że i ty nie jesteś KRYTYKIEM MUZYCZNYM.
      • Gość: george Re: Los Poznańskiej Szkoły Chóralnej w rękach rad IP: *.icpnet.pl 21.01.05, 20:08
        pan.nikt napisał:

        > Ponieważ, chór Stuligrosza kojarzony był z kościołem, PZPR pozazdrościło
        > sukcesów i powołało w Poznaniu drugi chór . Chór Kurpińskiego.

        Kurpiński zmarł w 1857 roku, więc z PZPR-em nie mógł mieć nic wspólnego. Coś się
        Panu Panie.nikt pomerdało.
      • Gość: ktoś Re: Los Poznańskiej Szkoły Chóralnej w rękach rad IP: 213.17.201.* 21.01.05, 23:44
        hahaha panie nikt no teraz to mnie pan zadziwił hahahaha kłoce sie z panem już
        długo długo i mówie panu żeby dał sobie spokój z tą sprawa bo NIC pan nie
        wie!!!! a pan twierdzi że wie no i co? Kurpiński... owszem polski kompozytor
        dyrygent i pedagog ale co z tego skoro urodził się pod koniec XVIII w (nauczyli
        mnie tego Ci nie znający się, nie wykwalifikowani pedagodzy z PSChJK!!!!!!!!)
        Poznańską Szkołę Chóralną założył Jerzy Kurczewski urodzony 13 X 1924 a zmarły 9
        IX 1995! szkoła została założona w 1957 r a chór w 1945! jednak co z tego że w
        1945 skoro założyła go PZPR!!!! nazwa Polskie Słowiki została przyjęta przez
        chór w POLSCE dopiero w roku 1990 a za granica była czasmi stosowana od lat 70!
        a co do stuligrosza... powinien się juz położyć do łóżka ew. usiąśc w loży
        honorowej i oglądac swój chór bo jeszcze padnie na scenie! może ktoś by
        nareszcie coś z nimi zrobił bo maja taka barwe że aż się serce kraja ("na masce
        śpiewać"- S.Stuligrosz).

        a co do stosunków Stuligrosz - Kurczewski to do dziś są niewyjaśnione...
        Stuligrosz ma to szczęscie że nadal żyje i nie ma kto zdementować tego co mówi.
        Wszyscy z przyjaciół poumierali i stuligrosz jest sam więc wciska bajki!

        a wiec panie nikt proponuje POZNAĆ HISTORIE NIM ZACZNIE PAN
        BLUŹNIĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • pan.nikt Re: Los Poznańskiej Szkoły Chóralnej w rękach rad 26.01.05, 12:34
          pRZYZNAJĘ, ŻE NIE WIEM DLACZEGO POMYLIŁEM NAZWISKO.

          Już się wstydzę.
          Naprawdę.

          Co nie zmienia mojego zdania na temt Chóru Kurczewskiego i Stuligrosza
    • pan.nikt Re: Los Poznańskiej Szkoły Chóralnej w rękach rad 21.01.05, 18:31
      A i dajcie sobie Państwo spokój, z jakimiś radami rodziców, czy jak im tam.
      Efekt, będzie taki, że miasto będzie dalej płaciło, a nie będzie miało żadnego
      wpływu na szkołę.

      Należy powołac nową SAMORZĄDOWA SZKOŁE PODSTAWOWĄ.
      • Gość: ricco Re: Los Poznańskiej Szkoły Chóralnej w rękach rad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 16:19
        Panie Nikt,
        A propos tej historii z PZPR-em, który podobno założył rękami Kurczewskiego
        (Kurpiński też tam był i wino pił) Stuligroszowi konkurencję, to bez
        schematycznych uproszczeń proszę! Niech Pan sprawdzi kto np. śpiewał na
        wręczeniu Dr h.c. UAM Pani Honecker (żonie znanego producenta Trabantów i
        agentów STASI) ... no... pudło!.... no... tak, tak "prokościelny" chór Pan
        Stuligrosza, itd. itd.,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka