hakson
31.05.02, 21:14
właśnie w wiadomościach Trójki podano, że w Niemczech facet zapłacił na stacji
benzynowej banknotem o nominale 300 euro (sprzedawca przyjął banknot!)
czy to jest fałszerstwo - nie ma nie (było dotąd) takiego nominału, więc nie
został podrobiony, ale wykonany od nowa wg ORYGINALNEGO pomysłu autora;
a sprzedanie obrazu Matejki "Bitwa pod Lenino" to fałszerstwo, czy żart?
a zeznanie na policji, że sprawcą pobicia jest np. Kangur?