Dodaj do ulubionych

300 euro - falszerstwo?

31.05.02, 21:14
właśnie w wiadomościach Trójki podano, że w Niemczech facet zapłacił na stacji
benzynowej banknotem o nominale 300 euro (sprzedawca przyjął banknot!)
czy to jest fałszerstwo - nie ma nie (było dotąd) takiego nominału, więc nie
został podrobiony, ale wykonany od nowa wg ORYGINALNEGO pomysłu autora;
a sprzedanie obrazu Matejki "Bitwa pod Lenino" to fałszerstwo, czy żart?
a zeznanie na policji, że sprawcą pobicia jest np. Kangur?
Obserwuj wątek
    • Gość: Radost Re: 300 euro - falszerstwo? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.02, 22:35
      hakson napisał(a):

      > właśnie w wiadomościach Trójki podano, że w Niemczech facet zapłacił na stacji
      > benzynowej banknotem o nominale 300 euro (sprzedawca przyjął banknot!)
      > czy to jest fałszerstwo - nie ma nie (było dotąd) takiego nominału, więc nie
      > został podrobiony, ale wykonany od nowa wg ORYGINALNEGO pomysłu autora;
      > a sprzedanie obrazu Matejki "Bitwa pod Lenino" to fałszerstwo, czy żart?
      > a zeznanie na policji, że sprawcą pobicia jest np. Kangur?


      a fristajle pana Pokoj:))) a stara Twarz? zdarzaja sie i takie rzeczy...i to
      wczoraj na Rynku:)))))
      pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka