Dodaj do ulubionych

Kino "Baszta"

22.02.05, 10:10
Sam juz nie pamietam kiedy ostatani raz bylem w naszym sredzkim kinie.
Napewno bylo to ladne pare miesiecy temu. Z tego co wiem jest to jedno z
ostatnich kin, ktore jest w rekach miasta. Efekt widoczny...:(
A czy nie lepiej byloby kino sprywatyzowac lub podzielic sie udzialami z
prywatnym inwestorem? Czy glupim jest "odchudzenie" naszego kina nawet o 30%
aby zapewnic wiekszy komfort ogladania?
Obserwuj wątek
    • kormoran7 Re: Kino "Baszta" 22.02.05, 11:36
      Kino Baszta to temat jak rzeka. Ja musze sie przyznac ze w ostanim czasie dość
      czesto tam bywam. Kino ma swoje plusy i minusy. Z tym ze plus ma tylko jeden.
      Mianowicie jest tam kameralnie i przytulnie i jest dobre dla tych so nie lubia
      ogrommnych multipleksow i przepychu. Munosow ma duzo a najwiekszy to te
      nieszczesne krzeselka no i ze o remontach juz sie tam nie pamieta. Bilety sa
      drogie ale tutaj jednak dziala prawo rynku. Z jednej strony burze sie czasem ze
      bilet kosztuje 10 zl ale z drugiej strony jakos musi to kino zarabiac na siebie
      skoro tak malo ludzi do niego chodzi.Mysle ze to fajny temat wiec moze ktos
      jeszce cos powiena ten temat. Aha mam pytanie. Skad nazwa tego kina?
      • emi53 Re: Kino "Baszta" 22.02.05, 21:06
        Co do nazwy kina"Baszta",mam jedynie takie przypuszczenie:mianowicie Brama
        Pyzdrska,króra stała w miejscu przecięcia ul.Wałowej i Wiosny Ludów z
        ul.Jen.Dąbrowskiego miała po swoich bokach dwie baszty /vide -ryc.22 t.1
        Dziejów Środy.../,stąd inazwa dla kina,które znajduje się przecież niedaleko
        wspomnianego miejsca.Nie wiem jak stare jest kino,lecz założycielom jego ta
        nazwa musiała mieć taką genealogię.
    • duch3 Re: Kino "Baszta" 22.02.05, 22:10
      Tak ale juz same otwarte drzwi podczas seansu potrafia doprowadzic do szalu.
      Nie mowiac o krzeselkach przy ktorych "kolana sie uginaja". Plusy wymienia za
      to dwa:
      1. Repertuara jest w miare aktualny
      2. Kino jest na miejscu
      Wyjazd do Kinepolis jest o wiele drozszy ale komfort ogladania o wiele wiekszy.
      • kormoran7 Re: Kino "Baszta" 23.02.05, 10:02
        No i plus taki ze czasami jak jakis dobry film wychodzi to staraja sie go
        wyswietlic w dniu premiery.
        • waclaw_kzn Maraton filmowy w kinie? 23.02.05, 14:56
          Zawsze się zastanawiałem, czy możliwe byłoby technicznie i finansowo
          przeprowadzenie maratonu filmowego w Baszcie. Organizacyjnie - jak najbardziej,
          jeśli oczywiście chciałoby sie komuś poświęcić i siedizeć całą noc...
          Wyobraźcie sobie - całonocny maraton filmów sf albo grozy z lat 50'; może jakiś
          cały cykl filmowy: Obcy? Bond? Trylogia w jedna noc?
          Pewnie byłby problem z dotarciem do taśm filmowych i wykupieniem
          (wypożyczeniem) ich...
          A gdyby tak zorganizować gdziekolwiek taki maraton? Rzutnik, podłączyc komputer
          do zestawu nagłaśniającego? Co prawda rzecz byłaby półlegalna, bo któż
          wykupiłby prawa do emisji filmów :-), ale czy podobnie nie działa Kino Kota
          Behe...? Dawałoby to szerszy repertuar: Całonocny maraton Monty Rythona
          (filmy... innego dnia serial), maratoz filmów Z.F.Skurczu (tu zapewne nie
          byloby kłopotu z prawami, bo sami umieszczaja swe filmy do ściągnięcia) albo
          inne...

          Czy bylibyscie chetni na cos takiego? Jakie mielibyście propozycje?
          • kormoran7 Re: Maraton filmowy w kinie? 23.02.05, 15:02
            Ja jestem jak najbardziej za tym pomyslem. Z tym ze raczej sami bysmy sobie
            mogli tacie cos zorganizowac bo na Baszte raczej niema co liczyc a po zatym w
            tych krzeselkach raczej komfortowo by sie Trylogii Wladcy Pierscieni nie
            ogladalo:)Ja bym proponowal marton filmowy z filmami Jerzego Stuhra
            • waclaw_kzn Re: Maraton filmowy w kinie? 23.02.05, 15:24
              Hehe, jak to sie zmieniaja kulturowe konotacje pokoleń... Ja myslałem
              o "trylogii" wg Sienkiewicza :-) ... ale co racja, to racja - te wg Tolkiena
              tez by sie bardzo chętnie obejrzało...
            • rogeer Re: Maraton filmowy w kinie? 23.02.05, 15:25
              Ja też byłbym za, nawet nie koniecznie musiały to by być maratony tematyczne,
              powiedzmy cała noc jakieś nowe ciekawe filmy(wieksza frekwencja by pewnie na tym
              była)
              Ale musiały by być spełnione pewne warunki. Przede wszystkim siedzenia w Baszcie
              zupełnie do tego celu się nie nadają, po drugie cena by musiała być odpowiednia
              np 15 zł za 3 filmy. Właściwie gdyby te punkty nasze kino spełniało to by nie
              były potrzebne maratony:)
              • natala77 Re: Maraton filmowy w kinie? 23.02.05, 15:54
                hmm... czy w Środzie nie było jakiegoś maratonu filmowego w Baszcie??...
                jestem przekonana, że coś się o tym mówiło chyba w roku ubiegłym... tak!
                przecież nawet w prasie ogłaszano, że można zgłaszać propozycje filmów
                telefonicznie!
                ...ale czy to doszło do skutku nie mam pojęcia!///
          • fezs1 Re: Maraton filmowy w kinie? 23.02.05, 22:35
            Na forum GŚ złożyłem już taką propozycje. W przyszłym tygodniu bede, że tak
            powiem z oficjalną wizytą w OK. Porozmawiam z p. Sołtysiak. Może sie i zgodzi
            na maraton, ale tak bez niczego iść trochę głupio. Może macie jakieś namiary na
            kogoś z rzutnikiem? Ile chciałby za wypożyczenie takowego. Miałbym jakieś
            konkrety już.
            • kormoran7 Re: Maraton filmowy w kinie? 01.03.05, 13:37
              Fezs byles juuz u tej Pani Soltysiak?
              • martula86 Re: Maraton filmowy w kinie? 01.03.05, 17:27
                Ja tez jestem za takim maratonem :o) Mysle ze pomogloby to w jakis sposob
                naszemu kinu :o) Mysle ze dosc spora liczba sredzian chcialaby w takim
                wieczorze uczestniczyc :o) Jesli np pieniadze przekazywane bylyby na zele
                remontu kina. Mysle ze sporo ludzi nie chce aby on upadlo! Ale jesli maja isc
                na film i siedziec na tych krzeselkach to wola jednak pojechac do Poznania!
                Kilka razy taki wieczorek i moze jakis sponsor by sie znalazl??? Moze my sami
                sprobujemy zrobic cos dla kultury w naszym miescie??? Tylko gdzie szukac tak
                powarznych inwestorow??? Nie wiem czy w Środzie jestesmy w stanie ich znalezc :o
                ( Pozdrawiam!!!
                • kormoran7 Re: Maraton filmowy w kinie? 02.03.05, 19:38
                  Marto jak moja grupa ktora miala tworzyc w tym miescie gazetke dla mlodych i
                  zajmowac sie kultura znow sie zbierze do kupy to zapraszam cie na spotkanie.
                  Niestety wraz z rozwalaniem forum GS grupa sie rozpadla i dzialalnosc sie
                  spowolnila dlatego musze ich znowu jakos zmobilizowac do wspolnego dzialania a
                  przede wszytkim sie spotkac. Dam ci znac jak cos sie zmieni w tej sprawie.
                  Trzymaj sie
                  • martula86 Re: Maraton filmowy w kinie? 02.03.05, 21:05
                    Jestem zaszczycona ta propozycja :o) I bardzo dziekuje za ta propozycje napewno
                    zostanie przyjeta :o) Czekam na wiadomosc! :o) Pozdrawiam! :o)
    • duch3 Re: Kino "Baszta" 23.02.05, 15:25
      Mi tez sie pomysl podoba... Sam nie wiem jaki reprertuar dobrac. Moze filmy
      Barei? Na "Baszte" tez bym nie liczyl, ale kameralny seans dlaczego nie.
    • natala77 Re: Kino "Baszta" 23.02.05, 16:09
      a ja do średzkiego kina chodzę czasem,
      w porównaniu do moich znajomych to bardzo często:))

      kino w Środzie mogłoby być dobre.
      sami już słusznie napisaliście,
      co stoi na przeszkodzie jego bardziej "żywotnego" funkcjonowania
      - drogie bilety, --odstraszające
    • duch3 Re: Kino "Baszta" 24.02.05, 11:42
      Uuu... Taki rzutnik to kupe forsy kosztuje. W Behemocie tylko maja, moze za
      niewielka sumke zgodzili by sie wyporzyczyc. Zlozymy sie na bileciki z zrobimy
      wieczor ciekawych filmow.
      Popytam ale oprocz nich nie przychodzi mi nikt do glowy.
      • rogeer Re: Kino "Baszta" 24.02.05, 15:47
        Nie koniecznie trzeba od nich wypożyczać, może by się dało coś takiego w
        Behemocie zorganizować. Chyba by byli zadowoleni bo utarg by jakiś mieli,
        mogłoby się chyba nawet bez biletów obejść.
        Oczywiście kto by chciał wytrzymać do końca seansu to by musiał rozsądek
        zachowac i nie pić alkoholu:)
        • kormoran7 Re: Kino "Baszta" 24.02.05, 16:00
          Podejrzewam ze byloby duzo chetnych do wziecia udzialu w tym maratonie dlatego
          uwazam że to musi byc zdecydowanie wieksze pomieszczenie niz lokal
          behemota.Wyobrazacie sobie siedziec tam pare godzin i wdychac te opary dymu non
          stop. Jezeli w behe to ma byc to ja rezygnuje. Najlepszym miejscem jest O K.
          • natala77 Re: Kino "Baszta" 24.02.05, 16:32
            Jeżeli w Behe to ma być to ja raczej TEŻ rezygnuję.
            Wiadomo jak jest w behe - od czasu do czasu nie zaszkodzi, ale np. jesli na
            taki maraton chcialoby przyjsc wiecej ludzi i ludzi bardziej zroznicowanych
            wiekowo, behe by się nie spisał:/

            Ale naprawdę nikt z Was nie pamięta jak to w Baszcie maraton filmowy miał się
            odbyć/ odbył się???
            Jestem przekonana, o czymś takim już była mowa!...
            • fezs1 Re: Kino "Baszta" 25.02.05, 23:29
              W Behemocie nie. Powodów jest klika:
              - dymu papierosowego nie znoszę
              - pomieszczenie za małe
              - wszyscy, którzy piszą na tym forum są jakby wrogami formu GŚ, także nie sądzę
              aby redaktorzy poszli nam na rękę i zorganizowali przegląd :)
              Natala był przegląd filmów Wajdy, ale przeglądm to trudno nazwać a maratonem to
              już w ogóle.
              • kormoran7 Re: Kino "Baszta" 26.02.05, 11:34
                Ciesze sie ze w kwestii Behemota jestesmy narazie zgodni:)
              • rogeer Re: Kino "Baszta" 26.02.05, 11:49
                Behemot odpada na takie maratony, ale mam inny pomysł jak rozruszać średzką
                widownie. Można by zrobić cykle coś jak DKF, powiedzmy kupowało by się karnet na
                ileś seansów z góry i potem przez 3 tygodnie albo i dłużej np. co czwartek
                leciał by film np. Wajdy. Jeden film co tydzień łatwiej usiedzieć niż 3 filmy w
                jeden dzień:)
                I jeden karnet na jeden cykl, myślę że troszke by to pomogło rozruszać nasze kino.
                • kormoran7 Re: Kino "Baszta" 26.02.05, 13:38
                  Dobry pomysl tylko czy Basztana to pojdzie?A jak myslicie. Za ile by mozna bylo
                  sprzedawac taki karnet. I mi sie wydaje ze jakby robili taki karnet to tylko na
                  seansy w soboty lub niedziele bo tylko wtedy ludzie maja czas i ochote isc do
                  kina.
                  • wolframiq Re: Kino "Baszta" 26.02.05, 16:44
                    Niestety smutna prawda jest taka,ze bez powaznego inwestora nasze kino bedzie z
                    roku na rok coraz gorsze-zimne,ciasne,sypiace sie(lub kapiace na glowe do
                    wyboru),ze smierdzacymi ubikacjami itp.Mi na przyklad nie przeszkadzalyby
                    tabliczki sponsora na honorowym miejscu czy jego reklamy na poczatku
                    seansu,jesli tylko kino choc po czesci wygladaloby jak poznanskie Amarant czy
                    wyremontowane ostatnio Apollo.Jesli tylko bilety utrzymalyby sie na rozsadnym
                    poziomie(bo trzeba przyjac do wiadomosci,ze jak na KINO sa niskie)i repertuar
                    bylby ciekawy to na 100% nie jezdzilbym juz do P-nia.Srednich i duzych
                    przedsiebiorstw wSrodzie nie brakuje,brakuje niestety ludzi(np. wsrod wladz)
                    ktorzy potrafiliby wydobyc od nich srodki:(
    • duch3 Re: Kino "Baszta" 01.03.05, 14:15
      Tez jestem ciekawy Kormoranie.
      Pytalem troche ale bardzo trudno o taki rzutnik wsrod "przecietnych".
      Moze jakas instytucja posiada taki rzutnik... Nie chce zeby ten pomysl przepadl.
      • tomi19 Re: Kino "Baszta" 02.03.05, 22:12
        Wiem kto ma rzutnik ale nie wiem jak spojrzy na jego pozyczenie??? Nie wiem czy
        ktos byl na III Powiatowym Przegladzie Przedstawien Jaselkowych w ubieglym
        roku. ALe tam rzutnika uzywal OPS czy jakos tak chodzi o placowke kolo
        Kolegiaty w kazdym razie!!! Co do kina to bola mnie glosniki bardziej niz
        krzesla kiedys juz nawet myslelismy ile by trzeba bylo wydac na takie
        naglosnienie juz troche wybajerowane (nie pytajcie ile nam wyszlo) myslelismy
        juz takze o glosnikach w podlodze (dawalo by to super efekt) a co do krzesel
        jeszcze gdyby wyjac co drugie bylo by good. Zostala mi tylko cena jeszcze do
        omowienia byla by dobra nawet gdyby wynosila 8 zetek :D nie prawdaz??????
        • tomi19 Re: Kino "Baszta" 02.03.05, 22:17
          Jeszcze jedno to moj powrot stary nick to Tomi, aha jeszcze jedno jezeli chodzi
          o OK to tam mozna zrobic fajny efekt dzwiekowy miejsce na ekran tez jest kto
          pamieta It- owskie WWW wie o co chodzi, oni troche posiedzieli nad muza do tego
          spektaklu, slyszalem nawet ze wyciagali w nocy naglosnienie i je ustawiali tak
          jak na przedstawieniu aby usisc i upajac sie ta muza. Wiec w skrocie jestem za
          OK, a w przyszlosci za P.S.A. (Powiatowa Stodola Artystyczna) gdy bedzie to
          tylko mozliwe!!!!
        • martula86 Re: Kino "Baszta" 02.03.05, 22:20
          tak szczerze mowiac jesli rzutnik ma OPS mysle ze da rade go pozyczyc od
          nich :o) szczerze tam pracuja swietni ludzie :o) i napewno da rade :o) choc
          zawsze jest jakas nutka niepewnosci :o) Pozdrawiam!!!
          • tomi19 Re: Kino "Baszta" 02.03.05, 22:24
            Osobiscie nie jestem taki pewien choc nigdy wiekszych problemow nie mialem z
            nimi. Moze dlatego ze nigdy nic sam z nimi nie zalatwialem. Za to kumpel nie
            raz mial klopoty. Ale probujcie jak zrobicie ciekawy seansik to przyjde.
            • martula86 Re: Kino "Baszta" 02.03.05, 22:27
              a ja jednak bede przy swoim mysle ze da rade w takiej sprawie moze i sie myle
              ale zawsze nalezy sprobowac! :o)
              • kormoran7 Re: Kino "Baszta" 03.03.05, 10:56
                Najwazniejsze to miec dobre checi.To juz polowa sukcesu:)
                • kormoran7 Re: Kino "Baszta" 13.03.05, 10:24
                  i co dalej?pomysl juz upadl?
        • kormoran7 Re: Kino "Baszta" 15.05.05, 11:06
          Moze my chcemy przedobrzyc?Dlaczego skupilismy sie na rzutnikach,wynajeciu sal
          itd. Sobie dzisiaj pomyslalem ze skoro nie mamy takich rzeczy to mozemy zrobic
          to inaczej. Przeciez mozemy sobie taki pokaz filmow zrobic na zwyklym
          magnetowidzie u kogos w domu. Ktos z nas idzie do wypozyczalni i wypozycza
          powiedzmy dwie sztuki np filmow Stuhra. Ktos inny kolejne dwa filmy tez Stuhra
          i juz sa cztery. Jak na maraton w sam raz. Ktos kupuje zarcie i picie. Ktos
          udostpnia chate i sprzet grajacy. A takie filmy na kasetach wideo nie sa
          drogie. Np wczoraj z kolega wypozyczylismy film Stuhra"Historie milosne" na
          kasecie Video i kosztowal tylko 1 zł. Wiem ze efekt nie bedzie ten sam ale
          przynajmiej pomysl nie upadnie. Co o tym myslicie?

          A przeciez milo jest wrocic tez do ogladania zwyklych kaset na poczciwych
          magnetowidach a nie stale tylko to DVD i DVD:)
          • rogeer Re: Kino "Baszta" 15.05.05, 11:34
            Pomysł generalnie popieram, choć wolałbym taki z rzutnikiem i rozmachem lekkim:)
            Pozatym zupełnie nie pisze się na oglądanie czegoś z kaset wideo. Po wejściu DVD
            poprostu nie moge patrzeć na jakość tych filmów. Więc jeśli chcecie coś takiego
            robić to prosze żeby to było z cyfrową jakością a nie na paskudnych kasetach;)
            Jeśli by do takiego czegoś ostatecznie doszło i nie było by DVD to moge się
            zaoferować i przynieść tylko prosze bez kaset;)
            • kormoran7 Re: Kino "Baszta" 15.05.05, 14:13
              Po pierwsze: Jezeli by mozna bylo projekcje z rzutnikiem to tez bym chcial
              rzecz jasna ale jesli go nie mamy to lepiej uczepisc sie czegos innego. To tak
              jak w gastronomii. Jesli w przepisie pisza zeby dodac jagody a ty masz tylko
              pod reka wisienki to zeby nie popsuc calkowicie dania dodasz te wisienki.

              Po drugie: Nie podoba mi sie pisanie w stylu "jeśli chcecie coś takiego
              robić"Pomysl jest wspolny i nie piszmy wy chcecie tylko zastapmy to my chcemy

              Po trzecie: Napisalem o kasetach bo nie spodziewalm sie ze ktos udotepni
              odtwarzacz DVD ale skoro piszesz ze mozez go uzyczyc to zapomnijmy o wideo i
              faktycznie przeniesmy sie na DVD. Tylko zdajmy sobie sprawe ze plyty DVd sa
              drozsze i musielibysmy sie tez zdecydowac na jakis maraton gdzie wszytkie
              czesci wchodzace w jakis cykl beda na DVD wydane. Bo np Stuhra juz Historie
              milosne nie bylo na DVD a to w sumie pozycja obowiazkowa by byla np przy
              maratonie filmow STuhra
              • waclaw_kzn Re: Kino "Baszta" 15.05.05, 14:52
                Hm... jesli już mówimy o DVD, to można zawsze zorganizować (oczywiście
                TEORETYCZNIE, bo potepiam takie nielegalne działania) wspólne oglądanie filmów
                na monitorze komputera, zassanych gdzieś w odmętach Internetu. ma to swój urok,
                ale ma wielki minus, podobnie jak oglądanie na telewizorze...
                Dobre to dla małej grupki znajomych. ma to wtedy swój niepowtarzalny klimat i
                co jakiś czas mam okazję brać udział w takich bardzo prywatnych maratonach...
                ...ale gdy liczba osób zaczyna przekraczać 10, robi się kicha - za mało
                przestrzeni, jesli jest większy lokal, to prawie nic już na małym ekranie nie
                widać i nie słychać. Takie eksperymenty robią na uczelniach, np. w Collegium
                novum, ale zawsze w połowie filmu jestem już tak zmęczony z powodu warunków
                oglądania, że mam dosyć. Maratonu nie przetrwałbym, czhyba że jak już mówiłem -
                bardzo kameralny.
                • kormoran7 Re: Kino "Baszta" 15.05.05, 15:56
                  No ja mysle ze wiecej niz 10 osob nie bedzie bo jak wyznaczymy jakas date to
                  wiadomo ze nie wszyscy z tego forum przyjda. Zrobimy sobie w naszym forumowym
                  gronie i wtedy bedzie i kameralnie i przyjemnie i nie meczaco. Ale warunek ze
                  musi byc conajmniej 8 osob a nie wiecej niz 10 i ktos chate udostepni.czekam
                  jak reszta na to patrzy.Moze utworzyc specjalny temat gdzie sie ludzie zapisza
                  kto jest chetny na ten projekt i bedziemy wiedzieli ilu nas jest.
                  • martula86 Re: Kino "Baszta" 16.05.05, 11:02
                    Bardzo sie ciesze ze pomysl z maratonem jest znowu wznowiony :o) ja poprosze o
                    rezerwacje jednego miejsca tekiego skromnego :o) duzo nie potrzebuje :o) a w
                    zamian oferuje pomoc :o)
                    • kormoran7 Re: Kino "Baszta" 16.05.05, 21:05
                      To nie wyjdzie. Nie ma miejsca, nie ma czasu.
                      • martula86 Re: Kino "Baszta" 17.05.05, 12:09
                        :o(
                        • fezs1 Re: Kino "Baszta" 17.05.05, 23:13
                          Ja przepraszam, że się nie odzywałem. Pomysł nie upadł. Wręcz przeciwnie.
                          Proszę jednak uzbroić się w cierpliwość gdyż z braku czasu nie mogę przejść od
                          słów do czynów. Rąbek tajemnicy mogę uchylić. Jeśli wszystko dobrze pójdzie i
                          nic się nie zmieni, maraton odbędzie się w kinie na dużym ekranie. Ale teraz
                          cicho sza :)
                          • fezs1 Re: Kino "Baszta" 17.05.05, 23:14
                            Jeszcze jedno. Wszelka pomoc przy organizacji będzie mile widziana, ale o to
                            chyba nie będę musiał specjalnie prosić :)
                            • kormoran7 Re: Kino "Baszta" 17.05.05, 23:54
                              Ale wybor tematyki maratonu to chyba bedziemy sobie mogli wybrac sami mam
                              nadzieje:)Ale sie ciesze.
                              • fezs1 Re: Kino "Baszta" 18.05.05, 07:43
                                Oczywiście kormoranie. W tej kwestii nie poczyniłem jeszcze żadnych ustaleń,
                                pozostaje więc otwarta. Pozdrawiam wszystkich miłośników dobrego kina i jeszcze
                                raz proszę o cierpliwość.
                                • kormoran7 Re: Kino "Baszta" 18.05.05, 12:28
                                  No to jak bedzie juz trzeba ustalac co chcemy ogladac to daj znac a my sobie
                                  cos wybierzemy.
                                  • martula86 Re: Kino "Baszta" 18.05.05, 13:38
                                    fezs jakby potrzebna byla pomoc wal prosto z mostu :o) jestem chetna :o) a
                                    chlopcy niech wybieraja tematyke :o) pozdrawiam :o)
                                    • rogeer Re: Kino "Baszta" 18.05.05, 17:48
                                      Dobra to martula bedziesz robić a my będziemy się spierać nad wyborem teamtyki;)
                                      a tak szczerze to też się podpisuje pod chęcią pomocy:)
                                      • kormoran7 Re: Kino "Baszta" 18.05.05, 21:59
                                        Ja tez moge pomuc. A o tematyce filmow pogadamy jak bedzie blizej pokazu
    • duch3 Przestałem wierzyć 18.05.05, 22:12
      ... a jednak. Mam nadzieje że się uda! :)
      • natala77 Re: maraton filmowy 19.05.05, 15:59
        w Poznaniu maratony filmowe są na porządku dziennym:( ...
        [(...) piątek (20 maja) - ENEMEF - Nocny Maraton Filmowy: Noc Oscarowa! W kinie
        Apollo od godz. 23.00 filmy: Za wszelką cenę, Marzyciel, Aviator(...)]
        • kormoran7 Re: maraton filmowy 19.05.05, 20:20
          Moze i kiedys u nas tak bedzie ze odpowiedni ludzie na urzedach pomysla ze
          mlodzi i nie tylko mlodzi ludzie chcialiby miec jakies fajne rozrywki.
          • fezs1 Re: maraton filmowy 20.05.05, 07:40
            Tego kormoran możemy się nie doczekać :( Uważam więc, że nalezy wziąć sprawy w
            swoje ręce. Co właśnie staramy się robić.
            • kormoran7 Re: maraton filmowy 20.05.05, 09:07
              Poczekajcie az dojde do wladzy:)
            • kormoran7 Re: maraton filmowy 21.09.05, 23:44
              Pojawienie sie kolegi fezsa na forum przypomnialo mi sprawe maratonu filmowego
              w Baszcie. Czy ta sprawa jest ruszona troche od maja?Jak kolega potrzebuje
              pomocy w sprawach organizacyjnych to ja moge pomuc w miare mozliwosci. Trace
              jednak nadzieje ze z tej sprawy wyjdzie cos wreszcie.
              • martula86 Re: maraton filmowy 22.09.05, 15:54
                kormoranie i fezsie (jak pomyliłam nick to przepraszam) ja sluże pomocą w miarę
                możliwości oczywiście :o)
                • martula86 Re: maraton filmowy 29.09.05, 17:05
                  to co z tym maratonem??? ja z chęcią podam kilka fajnych tytułów do naszego
                  maratonu :o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka