Dodaj do ulubionych

Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją

07.03.05, 19:21
Co o tym myslicie?Niech ten watek posluzy tez do waszej oceny wszytkich
komisji sledczych.
Obserwuj wątek
    • waclaw_kzn Kabarety śledcze 07.03.05, 19:31
      Moim zdaniem kazdy powinien odmówić wszelkich zeznań przed kabaretem śledczym.
      Skąd w ogóle idiotyczny pomysł ich tworzenia. Za stołem sejmowej inkwizycji
      siedza ludzie absolutnie niekompetentni, zazwyczaj tak w kwestii prawa jak i
      omawianych spraw, zasiadają z góry ustalonymi tezami i cokolwiek by odkryli i
      tak w połowie śledztwa (jak można cokolwiek ogłosić w trakcie śledztwa!) wydają
      swoje oszałamiające raporty napisane zanim komisja została powołana. Przecież
      to może wywołac tylko śmiech! Panowie posłowie zapominają chyba, że sa władzą
      USTAWODAWCZĄ, anie aparatem sprawiedliwości. A ustalenia komisji nie mają nic
      wspólnego z dociekaniem do prawdy - to tylko darmowa kampania wyborcza i próba
      zgładzenia przeciwników. jedynym skutkiem ich działania jak dotąd jest
      zburzenie wszelkich resztek zaufania w polityków - sluszne, czy niesłuszne -
      trudno by ludzie stawali się coraz bardziej świadomi obywatelsko, gdy państwu i
      jego władzom w ogóle nie moga ufać. Chciałbym doczekac się jednego programu
      wyborczego, w którym patrtie deklarowalyby, co dla odbudowy państwa zrobią, a
      nie kogo i za co rozliczą. Na razie się nei doczekałem. Ale skoro w USA byli
      aktorzy skutecznie na swoim wizerunku wskakują na stołki gubernatorów, to nasi
      politycy doszli chyba do wniosku, że równie dobrze można zrobić z siebie aktora
      przed kamerą Komisji - i wizerunek również wniesie ich na kolejna kadencję.
      Niestety, maja chyba rację, więc zapewnie nieprędko zrezygnują z tworzenia
      kolejnych śledczych kabaretów!
      • kormoran7 Re: Kabarety śledcze 07.03.05, 21:28
        Z jednej strony mam komisji za zle tak jak ty Waclawie ze swoje wnioski wyciaga
        o wiele za wczesnie i mozna ja posadzic ze niektorzy czlonkowie chca sie
        specjalnie dokopac do Prezydenta, Millera itd. Ale z drugiej strony uwazam ze
        komisja jest nam potrzebna. Gdyby nie ona nigdy nie ujawniono by wielkich
        powiazan polityczno-biznesowych w ktorych nie da sie ukryc ze maczal palce
        Aleksander K aposel Peczak nie siedzialby w wiezieniu. dlatego dla budowy 4 RP
        komisje sa jak najbardziej potrzebne. trzeba rozwalic te uklady. Tylko przez
        zniszcenie wszelkich ukladow jest mozliwosc budowania kraju w maire
        sprawiedliwego i wolnego od koripcji na najwyzszych szczeblacj panstwa.
        Niestawienie sie Aleksandra K dodatko utwierdza mnie w przekonaniu ze ma cos na
        sumieniu i dziwie mu sie ze tak stchorzyl. To samo tyczy sie Jolanty K. gdyby
        faktycznie w tej jej fundacji wszytko gralo to by udestpnila te swoje materialy
        komisji. Aleksander K nie dosc ze juz przy poprzednej komisji ponizyl sie
        mowiac ze "moze zatanczyc i zaspiewac przed komsija" to teraz jeszcze bardziej
        sie zatopil w bagnie. Jego kariera wisi na wlosku i moze go czekac to co stalo
        sie z prezydentem Litwy. Nie jestem zawistny ale zycze zeby Miller, Aleksander
        i jeszce paru innych cwaniaczkow stanelo przed trybunalem stanu.Kara musi byc!!
        • waclaw_kzn Re: Kabarety śledcze 07.03.05, 22:22
          Absolutnie nie moge się z Toba zgodzić!:
          1. Istnieje cos takiego jak trójpodział władzy i ma byc gwarantem demokracji.
          Gdy jedna osoba dzieży w ręku władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą, to
          zaczynamy mieć yktaturę. Posłowie to władza wykonawcza, więc nie powinni mieć
          kompetencji władzy sądowniczej, a takie sobie przyznaje, tym bardziej jeśli
          domagaja się teraz kar za niestawienie się przed Kabaretem.
          2. podstawowa zasada prawa jest; "niewinny, póki nieudowodni się winy", tym
          samym to, że prezydent odmówił udziału w przesłuchaniu nie jest żadnym dowodem
          jego winy. Uważam, że postąpił właściwie, tylko o wiele za późno. Veto należało
          zgłosić, gdy Komisje w ogóle mialy powstać, ale niestety w Polsce tylko
          fanatycy maja "jaja", żeby nie liczyć się ze wszystkimi dokoła tylko
          konsekwentnie realizować swoje postanowienia.
          3. Komisja jest farsą, a połowa "afer", które ujawniła to afery bardzo wygodne,
          w których połowa rzeczy i tak jest wygodnie przemilczana, bo czasem
          ujawniającym tez by się oberwało. A gdy opozycja dojdzie do władzy, to wkrótce
          powstana bnowe komisje, które będa szukac jej afer i tak w kółko. Od tego jest
          władza sądownicza, wspierana prze "czwarta władzę", czyli wszędobylskich
          dziennikarzy, żeby do afer się dobierać.
          4. Komisje przypominają mi te z Ameryki, gdy za byle co zostawalo
          się "komuchem" i wrogiem demokracji. Analogia jest tym wyraźniejsza, że i tu
          polowanie na czarownice uderza w lewa stronę. uważam, że wiele przeskrobali,
          ale ta nagonka robi się śmieszna. Nagle nikt nie rozmawia o problemach i
          potrzebach kraju, tylko o aferach. Wiadomo, jak nie mozna ludowi dać chleba,
          trzeba dać igrzysk. A gdy się nie ma pomysłu, jak w przyszlości ten chleb
          wyprodukować, to igrzysk powinno byc jak najwięcej, żeby ludi tak znowu wybrał
          i się nie buntował. Walka z komunizmem okazała się czaarną karta historii za
          oceanem, z której nie wiadomo czy się śmiać, czy się wstydzić, a każdy byl
          oskarżany o wszystko. Podobnie zaczyna się dziać w naszych Komisjach. Pan X
          spotkal na obiedzie pana Y, ktory znal pana Z, wiec na pewno z był agentem, a X
          sprzedawal mu tajne materiały i przehandlowal pół państwa. Ale jak pan G spotka
          zię z panem Z u mnichów, to o sprawie szybko przestaje się gadać. Dziwne, że
          tak skompromitowany prokurator nie miałby prawa dalej prowadzić sprawy w
          sądzie... a tu prosze, jak najbardziej i dajmy mu nastepna Komisję śledczą.
          przeceiż to jest farsa, nie prowadzenie śledztwa.
          5. Jeszcze raz podkreslam, że komisje uderzają w fundamentalne zasady
          funkcjonowania państwa, niszczą do końca zaufanie w polityków, po obu stronach
          inkwizycyjnego stołu i za kilka lat ze wstydem będziemy opowiadać naszym
          dzieciom, że na taki absurd w ogóle pozwoliliśmy. A spośród wszystkich
          przekretów i błędów obecnie rządzącej władzy - największym było dopuszczenie do
          tego absurdu... ale kto podskoczy Romanowi? To straszne, że jeśli ktos potrafi
          się komuś postawić, to nie władza, tylko jakis oszołom. Dziś choc troche ikry
          pokazał Kwasniewski, ale o wiele za późno i o wiele za słabo. Brawa dla niego!,
          cokolwiek bym o nim mówil na codzień, nawet złego. tym razem biję brawo.
          a KOmisje to największe zło ostatnich lat!
          • waclaw_kzn Re: Kabarety śledcze 07.03.05, 22:23
            Oczywiścei poslowie sa członkami organów władzy ustawodawczej, ale w pośpiechu
            i podekscytowaniu napisałem, że wykonawczej. przepraszam.
          • kormoran7 Re: Kabarety śledcze 07.03.05, 22:49
            1)Waclawie istnieje takie cos jak prawo. Jesli w regulaminie komisji sledczych
            jest zapis ze za nie stawienie sie na przesluchanie mozna pociagnac swiadka do
            odpowiedzialnosci karnej to nie widze pzreszkod zeby rowniez prezydenta
            pociagnac do odpowiedzialnosci. Swieta krowa to to nie jest
            2)Jesli prokuratura jest skorumpowana, ludzie ktorzy tam pracuja sa na uslugach
            premiera lub prezydenta to nie ma szans na to by wyjasnic te afery. Dlatego
            ciesze sie ze za sprawa komisji wyszlo tez na jaw ze prokuratora to straszne
            narzedzie do tuszowania afer. Dlatego dobrze jezt ze poslowiena jakis czas
            wezma sie za waldze sadownicza
            3)Gdyby aleksander byl niewinny to by przyszedl na pzresluchanie. Dziwnym
            trafem odmowil kiedy ukazaly sie jego zdjecia w towarzystwie Pana Dochnala.
            4)Prezedyntowi jako glowie panstwa powinno najwiecej zalezec zeby panstwo
            ktorym rzadzi bylo czyste i wolne od korupcji a oakzuje sie ze ma nie tylko
            gdzies poslow w komisji ale uwazam ze swoim postepowaniem udawadnia nam ludziom
            ze jest poprostu mieczakiem uwiklanym w to bagno. gdyby byl niewinny pwoiedzial
            by co wie i by sie oczyscil z zarzutow.Dlaczego nie chce miec czystego sumienia?
            5)Nieprawda jest ze afery dotycza tylko lewicy. Komisja do sprawy PZU zmiecie
            ze sceny paru politykow prawicy(moze nawet Rokite) a przeciez sami prawicowcy
            glosowali za ta komisja.
            • waclaw_kzn Re: Kabarety śledcze 08.03.05, 00:22
              Jeśli uważasz, że to dobrze, że przekroczyli podstawy władzy, to ja się boję.
              Skoro oni je przekroczyli, to co za problem, żeby teraz każdy je przekraczał.
              Precedensy sa zawsze neibezpieczne. Może my tez powołamy KOmisje Forumową i
              będziemy rozliczać nasze władze? Takie postępowanie nazywa się samosądem. MOżna
              sądzić co się chce o prokuratorach i sędziach, ale to oni mają władzę
              sądowniczą i podstawowych zasad nie należy łamać. Skoro posłowie moga śledzić i
              sądzić, to dlaczego za chwilę sądy w ich zastępstwie nie miałyby wydawać ustaw.
              Podważenie zasad funkcjonowania państwa i negowanie ich zasadności to zaczątek
              zamachu stanu, z nie dbania o inters państwa i robienia porządku w jego władzy.
              Poza tym Komisja - której istneinie jest zlem samym w sobie - jest
              neikompetentna, stronnicza i niebezpieczna, a jakiekolwiek dobro płynące
              z "sensacyjnych" odkryć nie pokryje strat w zbiorowej mentalności i nadwatlenia
              podstaw państwa. A gdy mówisz o "sprzedanych sądach i prokuratorach" to
              prezydent i ktokolwiek, kto jest przesłuchiwany, mógłby się zasłonić, że
              Komisja jest stronnicza, a jej członkowie sami w afery uwikłani. To do niczego
              nei prowadzi. Potem możemy powołac komisję do spraw Komisji, komisję
              zastepującą sprzedaną komisję, która miała zastępować sprzedane sądy i tak
              dalej i tak dalej... Przynajmniej zniknie bezrobocie, bo kazdy za jakimś
              inkwizycyjnym stołem zasiądzie i będziemy mieli rzeczpospolitą Komisyjną...
              Ale to już taka nasza specjalność - wypełnianie samemu kompetencji sądów.
              Kiedyś to się nazywało zajazdem, tylko szabelke zamieniono na kamerę. Dawniej
              jakoś to nam na dluższa metę na dobre nie wyszło, ale nigdy nei mieliśmy
              tendencji do uczenia się an błędach własnehj historii...
              • kormoran7 Re: Kabarety śledcze 08.03.05, 10:33
                Poslowie stali sie wladza sadownicza do tego by zapobiegac wlasnie chorym
                sytuacjom w Panstwie. Kto ma rozliczac aferzystow skoro Prokuratora tego nie
                robi?Zwykli obywatele nie dlatego musza to robic poslowie i nie robia tego
                wbrew prawu tylko zostali prawnie powolani przez sejm. Powolujac komisje sejm
                dal rowniez zielone swiatlo do tego by poslowie mogli karac i wysuwac wnioski.
                Potem te wnioski ida do Sadu i dalej juz sad sprawuje role tego ktory oznajmia
                czy komisja miala racje czy nie. Ale bez komisji zaden aferzysta nie trafil by
                przed oblicze sadu. To prawda ze komisja jest po czesci stronnicza. Ale z
                drugiej strony gdyby w komisji sziedzialo wiecej poslow SLD to napewno zadnej
                sprawy bysmy nie rozwiazali. Przyklad na to widzielismy przy komisji Rywina
                kiedy Nalecz zaciekle bronil Millera. To ze polityk prawicowy wysuwa wnioski ze
                prezydent jest zamieszany w afery nie znaczy ze jest stronniczy. Sam do tego
                doszedl i takie ma przemyslenia na ten temat. Dlaczego wiec lewica za kazdym
                razem oburza sie ze komisja jest stronnicza.?Moze to tak wyglada tylko ale
                naprawde wydaje mi sie ze wysuwa logiczne wnioski. A ze takie wnisoki wysuwa to
                sam Miller czy Aleksander sa sobie winni.
                • cipcipcip Re: Kabarety śledcze 08.03.05, 19:50
                  Panowie, pozwolę sobie uścislić...
                  Komisja sejmowa to organ kontrolny sejmu, organ wewnętrzny niższej izby
                  parlamentu a nie żadna władza sądownicza. Komisja nie może wymierzać
                  jakichkolwiek kar ani wydawać wyroków (raport to nie orzeczenie sądu ). To tak
                  na marginesie.
                  • waclaw_kzn Re: Kabarety śledcze 08.03.05, 22:15
                    Cipcipcip - Twoim argumentom rację musze przyznać, bo sa logiczne i rzeczowe.
                    Co do wydawania opinii i przekazywania ich do prokuratury... hm... juz kiedyś
                    cos takiego mieliśmy. Nazywało się to święta inkwizycja i też nie realizowało
                    wyroków, tylko przekazywało to władzy świeckiej. Tylko najlepiej jej chyba nikt
                    nie wspomina.
                    Z drugiej strony - wykrywanie afer? Skoro i tak do odpowiedzialności może
                    pociągać prokuratura, która jak sam, Kormoranie, stwierdziłeś jest
                    skorumpowana, to jaki w tym sens? Teraz ani nie można zadnych dowodów
                    zweryfikować, anie ukarać, to po cholerę to to istnieje?
                    Ale najbardziej boję się w komisjach społecznych skutków ich dzialań. Skoro
                    może sobie wydać tylko opinię, która nie ma żadnego skutku prawnego, to nagle
                    przecietny zjadacz chleba zostaje zdezorientowany. Zaraz - przecież Komisja ich
                    wykryła, to dlaczego nei siedzą? Roman oglosił, że jest afera, to dlaczego nikt
                    niczego nie robi? Roman sobie ogłosił co chciał, przed zakończeniem śledztwa i
                    poza sensacją na pięc minut niewiele to dało. A zjadacz chleba nie wie, co się
                    dizeje. Raz wykrywają aferę, za chwilę znowu ogłaszają, że ją wykryli, raz Ci
                    sa winni, raz jeszcze tamci - kto ma ochote i fantazję wydac jakiś swój raport
                    ten to robi, a biedny obywatel nie wie, czy kogoś skazują, czy nie... niby
                    śledztwo skończone, ale nadal trwa, nikt do więzienia nie idzie (bo prokuratura
                    jak zawsze działa wolniej) i znowu, oczywiście nikt nie siedzi ( a juz
                    powinni), więc sądy oczywiście znowu sa przekupione, bo juz dawno by
                    siedzieli... a sądy ledwo zaczynają śledztwa i rozprawy. Zaufanaie do organów
                    państwa znów słabnie, wszyscy krzyczą, a afery i tak sprawiaja wrażenie
                    losowania lotto - którą cyferke (nazwisko) udało się wyłapać, to się udało, a
                    czy to wszystkie - nieważne, byle dokopać tym u władzy. Gdy władza się zmieni,
                    pewnie zamienią się rolami i nagle okaże się, że Ci drudzy też sa zamieszani i
                    w kóło Macieju.
                    Komisje nie sprawdzały się w przeszłości tej dalekiej i tej bliższej, są
                    niebezpieczne dla obywatelskiej świadomości i wykorzystywane sa
                    instrumentarnie, do politycznych rozgrywek. Nieważne, kogo wykrywają. gdyby
                    nawet mialy oskarżać Pięknego Romana i tak będe im przeciwny. uważam, że nie
                    powinny istnieć - z zasady, bez względu na to, kogo skarżą...
                    ...tym bardziej, że ulegam kreowanym między innymi przez KOmisje nastrojom i
                    wszystkim politykom na równi nie ufam i wszystkich uważam za tak samo złych...
                    A juz pokladałem takie nadzieje w demokracji. Ale moje zaufanie zostało
                    zburzone.
                    Domagam się utworzenia Komisji do spraw Komisji! Nie ograniczajmy się...
                    A zakończę w dawnym, rzymskim stylu:
                    • cipcipcip Re: Kabarety śledcze 09.03.05, 00:59
                      Sama idea komisji jest logiczną konsekwencją przyjetego systemu parlamentarno-
                      gabinatowego, jest wyrazem pozycji sejmu ( komisje sledcze moga byc powoływane
                      wyłącznie w sejmie) wśród organów państwa. Niestety w Polsce od teorii do
                      praktyki wiedzie długa i kręta droga, która czasem okazuje się ślepą uliczką.
                      Skoro skład komisji odzwierciedla (w miarę) układ sił politycznych w sejmie to
                      znaczy, że kryterium kompetencji członków tych komisji jest drugorzędne w
                      stosunku do ich przynależności partyjnej. A to wyklucza obiektywizm i wymusza
                      niski poziom merytoryczny prac komisjii (pamietacie pytania posłanki Anity B. o
                      rozmieszczenie kibli w budynku Agory w Rywingate ?)
                      Reasumując - komisja śledcza to zabawka przeznaczona dla bardziej dojrzałych
                      systemów niz nasz.

                      P.S. - stanowczo proszę rozgraniczać komisje śledczą od innych komisji
                      nadzwyczajnych oraz (tym bardziej) stałych, których rola w procesach
                      legislacyjnych jest niepodważalna.
                      • cipcipcip Re: Kabarety śledcze 09.03.05, 01:00
                        he he, chodzi oczywiście o system parlamentarno-gabinetowy.
                    • kormoran7 Re: Kabarety śledcze 09.03.05, 14:35
                      waclaw_kzn napisał: Cipcipcip - Twoim argumentom rację musze przyznać, bo sa
                      logiczne i rzeczowe.Mam rozumiec ze moje nie?Wiadomo ze nie musiz sie z nimi
                      zgadzac ale w sumie jakos tak glupio sie poczulem
                      • waclaw_kzn Re: Kabarety śledcze 09.03.05, 19:15
                        Sa bardziej emocjonalne, niz logiczne. Kwassniewski jest zły i NA PEWNO coś
                        ukrywa to ma odpowiadać. Komisja jest dobra, bo sądy są złe.
                        A cipcipcip oparł się o ustawe i wykazal moja nadinterpretaję kompetencji i
                        prawnej roli Komisji. Z suchymi faktami dyskutować się nie da.
                        Nadal uważam, ze ta ustawa i komisja nie powinny powstać.
                        • kormoran7 Re: Kabarety śledcze 10.03.05, 09:54
                          Tak moje wypowiedzi sa bardzo emocjonalne ale rowniez wydaja mi sie logiczne
                          rowniez. Ja poportu nie owijam w bawelne tylko klade kawe na lawe. Dla mnie
                          biale to biale a czarne to czarne wiec nie ma sensu sie platac w rozwazaniach
                          na tem tego co poslom wolno a co nie tylko poqwiedziec jasno ze Kwasniewski to
                          tchórz i arogant.
                          • duch3 Gruszka 10.03.05, 23:26
                            Sam nie wiem co myslec o tym co sie dzisiaj działo.
                            Przewodniczący Gruszka twierdzi ze nie kontaktował sie od maja zeszłego roku z
                            podejrzewanym o szpiegostwo Marcinem T., natomiast w bilingu znalesc mozna ich
                            rozmowe z polowy lutego. Dziwne to wszystko.
                            Wsadzili do wiezienia studenta ktory za przekazywanie jawnych informacji
                            otrzymal 600zł. Najlepsze jest to, że ABW ostrzegało Marcina T. ( jaki wywiad
                            ostrzega szpiegów?) że nie powinien kontaktowac sie z 3 sekretarzem ambasady
                            Rosji; gdy on zerawał kontakty ABW ni z gruszki ni z pietruszki aresztowało go
                            po pół roku...
                            Szopka...
                            • kormoran7 Re: Gruszka 10.03.05, 23:41
                              A co mozna powiedziec na to ze Aleksander zarzeka sie ze nie zna pana Dochanla
                              a jest na to dowd w postaci zdjecia. No sorry ale chyba prezydent wie z kim sie
                              fotografuje. Aha mam pytanie. W tv ostanio pokazuja jak pezydent ucieka przez
                              okno i schodzi po drabinie. Moglibyscie mi powiedziec dlaczego tak postapil i
                              przy jakiej sprawie to bylo?
                              • duch3 Re: Gruszka 10.03.05, 23:48
                                Tego akurat nie wiem dlaczego uciekał przez okno. Zreszta nie widziałem tych
                                zdjec.
                                Jesli chodzi o Dochnala to nie dziwie sie ze Aleksander Kwasniewski mogl go nie
                                pamietac. Jest prawie 10 lat prezydentem i codzinnie przewija mu sie kupa ludzi
                                przez palac.
                                Dzisiaj byl program "Forum" w programie 1 i zadano telewidza pytanie. Czy
                                uwazasz ze prezydent dobrze zrobil ze nie przyszedl na spotkanie z komisja?
                                tak-70%
                                nie-30%
                                Moga byc bledy, bo wyniki znam w ust innej osoby.
                                • kormoran7 Re: Gruszka 10.03.05, 23:53
                                  No ale pana dochanla nie mozna nie zapomniec. ten pan z tego co wiem byl przez
                                  jakis czas nawet darczynca fundacji jego zony tak ze tlumaczenie A.K ze nie zna
                                  tego pana sa poprostu smieszne i malo przekonowujace. pan prezyent zachowuje
                                  sie teraz jak oszolom. Krzyczy na dziennikarzy,wyzywa komisje sledcza, klamie w
                                  zywe oczy w wielu sprawach. To nie jest powazny polityk dla mnie.
                                  • duch3 prezydent 10.03.05, 23:59
                                    Ja mu (prawie)wierze... Bardziej zastanawiajace jest dlaczego teraz zwrocono
                                    uwage na asystenta posla Gruszki!

                                    To jest polityka, a ja uwazam ze prezydent zrobil wiecej dobrego niz zlego.
                                    Dobrze reprezentuej Polske za granica. Jest jednym z niewielu talentow
                                    politycznych w Polsce.
                                    • kormoran7 Re: prezydent 11.03.05, 00:06
                                      Zwrocono uwage teraz bo przeciez trzeba byo odwrocic uwage widzow od tego ze
                                      pan prezydent nie stawil sie na komisje. Kolejny przyklad jak Pan Olejniczak-
                                      marionetka w rekach SLD budzi sie w prokuraturze gdy jego kolegom dzieje sie
                                      krzywda. Tak przznaje ze Pan prezydent wiele zrobil w polityce zagranicznej.
                                      Tylko szkoda ze na Ukrainie tak swietnie sie sprawdzil ana swoim podworku nie
                                      umie posprzatac. I caly swoj imidz jaki zyskal wtedy teraz stracil na wlasne
                                      zadanie
                                      • duch3 Re: prezydent 11.03.05, 00:09
                                        Cenie Kwasniewskiego za to co zrobił na Ukrainie. Jednak to co sie dzisiaj
                                        stało, to jak postąpił Olejniczak i ABW jest naprawde śmieszne.
                                        Czekam na to jak sie sprawa rozwiąze bo narazie trudno stawiac jakies sądy.
                                      • waclaw_kzn Re: prezydent 11.03.05, 11:25
                                        Kormoranie, chcialbym Ci zlecić mały eksperyment: wyobraź sobie, że piastujesz
                                        ważny państwowy urząd. Codziennie niemal spotykasz się z kilkoma, czy
                                        kilkunastoma osobami - i tak przez wiele lat. Są wśród nich politycy,
                                        biznesmeni itp. Wielu widzisz zaledwie raz w życiu. Dla ułatwienia - podaj
                                        nazwisko kolesia, z którym przyszedł do pubu w Poznaniu twój znajomy pieć lat
                                        temu. Ciekawe, czy to pamiętasz? A osoba publiczna ściska dziennie dziesiątki -
                                        nieraz setki i tysiące rąk, jeśli jest jakieś ważne wydarzenie...
                                        A teraz wyobraź sobie, że pracujesz i wracasz do domu codziennie wieczorem, co
                                        jakis czas delegacja, wyjazd. Twoja zona prowadzi firmę (fundację), spotyka się
                                        tez z wieloma ludźmi. Współpracuje z kilkuset innymi firmami, ma kilkuset
                                        pracowników. Jednej z firm wysyła przez pół roku nieiwelką partie produktów. Ty
                                        masz swoją pracę, a żona swoją firmę. A teraz wymień prezesów wszystkich firm,
                                        z którymi współpracuje i nazwiska pracowników. Powodzenia, Kormoranie. A teraz
                                        niech ta firma zamieni się w fundację - która często dofinansowywana jest
                                        jednorazowo, współpracuje z tysiącami ludzi. Skala problemu jest jeszcze
                                        wieksza. Nawet księgowy takiej firmy nie wymieni wszystkich, których mają w
                                        aktach!, z co dopiero mąż włascicielki!
                                        A teraz nagle ktoś podsuwa Ci zdjęcie faceta, któremu podaleś rękę pięć lat
                                        temu w pubie. Potem okazuje się, że kupił kilka produktów w firmie Twojej żony
                                        dwa lata później. Rok później go aresztowano, bo zrobil przekret podatkowy.
                                        Jaki z tego wniosek? Kormoran na pewno tez robił z nim przekrety podatkowe, bo
                                        się znali, a tamten jeszcze wspólpracował z jego żoną.
                                        Na szczęście,kormoranie, przekupione sądy wyśmieją prokuratora, który postawi
                                        taką tezę i będziesz uniewinniony. Ale Komisja - skądże znowu, to przecież
                                        żelazny dowód na spisek i aferę. I jak tu potem nie mówić, że Komisja to
                                        kabaret?
                                        • kormoran7 Re: prezydent 12.03.05, 14:58
                                          O czerwonej partii SlD bardzo swietnie ostanio zaspiewał Kukiz w piosence Virus
                                          Sld. Poniewaz zgadzam sie z nim calkowicie pozwole sobie ja zacytowac. Niech
                                          tymi slowa wyraze co mysle o Kwasniewskim,Millerze,Celinskim,Łapinskim i jeszce
                                          wielu innych

                                          Jak ja was k.... nienawidzę
                                          I jak ja wami k.... gardzę
                                          Jak ja się za was k... wstydzę
                                          Gdy za granicę czasem zajrzę

                                          Jak ja się wami k... brzydzę
                                          Jak ja was dobrze k... znam
                                          Jak ja się bardzo ludziom dziwię
                                          Którzy wybrali taki chłam

                                          To wszystko czego się dotkniecie
                                          Od razu obracacie w pył
                                          Szarańcza przy was to jest bajka
                                          Bo cały kraj już zgnił

                                          Rozpasłe mordy, krzywe ryje
                                          K...stwo wszędzie tam gdzie wy
                                          Jak ja was k... nienawidzę
                                          Jak do was bym z kałacha bił

                                          A nawet jak wam plunąć w twarz
                                          To wy mówicie że deszcz pada
                                          J... wasza partia mać
                                          Co mi ojczyznę okrada

                                          Nadejdzie kiedyś taki czas
                                          Za wszystko k... zapłacicie
                                          W helikoptery wsadzą was
                                          I nigdy już tu nie wrócicie
                                          • kormoran7 Re: prezydent 12.03.05, 15:15
                                            Sorry ze tak bezposrednio i bez owijania w bawelne ale musialem wreszcie wprost
                                            co mysle o nich wszytkich. Wybaczcie wiec:)
    • duch3 Re: Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją 09.03.05, 14:43
      Strasznie sie rozpisaliscie.
      Prawda jest ze komisje nie wydaja wyroku sadowego, ale ich opinia moze w
      konsekwencji doprowadzic do politycznej smierci. Dla mnie jest to szopka.
      Wszystcy teraz chca tworzyc komiscje i wyreczac prokurature. Moim zdaniem o ile
      komisja ds. Rywingate byla jeszcze w miare sesowna, to komisja ds. Orlenu
      osmiesza demorkracje. Robia tylko z siebie posiewisko. Poza tym odnosze
      wrazenie ze naczelnym celem poslow zasiadajacych w komisjach jest promocja
      siebie i swojej parti. Co ja pisze, to nie wrazenie, zapomnialem ze Nalecz
      otwarcie sie do tego przyznaje.
      Dlatego dziwie mnie, dlaczego Rokita pociagnal swoja dociekliwoscia (jego rola
      w komisj Rywingate byla ogromna) pociagnal cala PO w gore. Czy to, ze Jan Maria
      posiada talent prokuratorski swiatczy o tym, ze PO to ludzie ktorzy beda
      rozsadnie nami rzadzic? Tacy ludzie dzieki komisji zdobywaja kolejne punkty w
      sondazach.
      Smiechem powitalem wiadomosc ze sejm przyjal raport Ziobry...
      Za duzo pisania a za malo czasu. Skoncze tylko stwierdzeniem ze jestem
      przeciwyny budowaniu IV Rzeczypospolitej (nie lubie liczby 4)! To
      zakwestionowaine dorobku IIIRP, razem z jej sukcesami (ktorych nie bylo wcalem
      malo) i problemami... Nie doprowadzie to tez do wymiany elity politycznej.
      Pozdrawiam
    • black791 Re: Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją 11.03.05, 00:12
      Yyyyy a kto to ten Kwaśniewski?.:-/
    • duch3 Re: Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją 11.03.05, 00:15
      I zjawia sie taki jeden Czarny co rozładowuje atmosfere! ;)
      Dobranoc
    • duch3 Juz mam dosyc!!! 14.03.05, 13:15
      Gdyby polskie partie tak zaciekle zwalczaly problemy spoleczne jak wrogow
      politycznych to mielibysmy tutaj druga Norwegie. Juz mam dosyc rozwodzenia sie
      nad czyms co bylo kilkanascie lat temu! Teraz jest inna rzeczywistosc, inne
      czasy i na sile wracanie do czegos, co powinno byc rozliczone juz dawno.
      LPR,PiS i pewnie PO robia wszystko aby dokopac SLD, a lewica ostatni nie
      pozostaje im dluzna.
      Dlaczego nikt nie wpadl na pomysl aby powolac komisje ds. walki z bezrobociem,
      alkoholizmem, alienacja? Czy naprawde dla nich liczy sie tylko zniszczenine
      przeciwnikia i walka o stolki. Bede glosowal na partie ktora nie bedzie skupiac
      sie głownie na korupcji i rozrachunku z PRL. Nie o to chodzi panowie...
      • kormoran7 Re: Juz mam dosyc!!! 14.03.05, 19:26
        Moje poparcie zawsze miała Unia Wolnosci. Chciałem na nich glosowac w
        nadchodzacych wyborach bo widzialem ze partia ta stawia na mlodych a po zatym
        odpowiadaly mi poglady gloszone przez Geremka czy Frasyniuka.Niestety kiedy
        zobaczyłem że Mazowiecki i Frasyniuk(ludzie solidarnosci) biora do swojej nowej
        partii postkomunistow rece mi opadly. Teraz to juz nie wiem na kogo glosowac bo
        wszytko sie tak pomieszalo na tej scenie politycznej ze glowa boli.
        • cipcipcip Re: Juz mam dosyc!!! 16.03.05, 14:45
          Moim zasadniczym problemem przed wyborami nie jest kwestia "na kogo oddam głos"
          ale "przeciwko komu". Niestety z żadną partią nie moge się identyfikować, więc
          pozostaje mi głosować tak,aby mój głos w jak najwięjszym stopniu zaszkodził
          tym, których nie chcę widzieć w sejmie. Dlatego warto iśc na wybory takze
          wtedy, kiedy nie ma się "faworyta".
          • kormoran7 Re: Juz mam dosyc!!! 16.03.05, 21:01
            No dokadnie. Nie lubie kiedy ludzie nie ida na wybory a potem narzekaja ze jest
            im tak strasznie zle
            • emi53 Re: Juz mam dosyc!!! 16.03.05, 23:10
              Nie opuszczam nigdy wyborów,nawet kiedy wiem,że mój wybór będzie
              miejszościowy.A do wyborów i jednych,i drugich widzę,że przyjdzie nam poczekać
              do jesieni -więc jest czas na rozsądny namysł i mądre głosowanie.Jeszcze
              trochę ,i w Polsce powstanie dwubiegunowa scena polityczna.Już
              postępowa "lewica" ,wzorem USA skupia się pod szyldem ,<demokratów>,przyjdzie
              czas ,i "prawica" objawi się jako <republikanie>.
              • kormoran7 Re: Juz mam dosyc!!! 20.03.05, 17:37
                Jakie bylo moje zdziwienie dzis kiedy zobaczylem ze Kaczynski wystartowal juz z
                kampania telewizyjna swojej kandydatury na prezydenta. Nie za wczesnie?
                • cipcipcip Re: Juz mam dosyc!!! 21.03.05, 10:08
                  Również odnosze wrażenie, ze się troszke pośpieszył. Jego problem, do
                  elektoratu PiS-u i Kaczyńskiego nie należę.
              • cipcipcip Re: Juz mam dosyc!!! 21.03.05, 10:21
                Niestety emi, nie ma szans na ukształtowanie się dwubiegunowego systemu
                partyjnego. Najważniejszym czynnikiem określajacym jego kształt jest prawo
                wyborcze. Obecnie,przy wielomandatowych okręgach wyborczych, proporcjonalnym
                systemie podziału mandatów (dotychczas stosowano 3; d"Hondta, Saint L, Hare -
                N.) system dwubiegunowy się nie ukształtuje. Jesteśmy skazani na system
                rozbicia wielopartyjnego.
                Dopiero gdy zmienimy prawo wyborcze na wzór USA i GB możemy sie spodziewać
                ewolucji w stronę układu dwóch partii dominujących.
                • kormoran7 Re: Juz mam dosyc!!! 21.03.05, 14:37
                  Ja coraz bardziej sklaniam sie do programu Pis.Zmniejszenie liczby
                  poslow,powstanie komisji Prawdy i sprawiedliwosci,lustracja wszytkich
                  urzednikow to sa dobre obietnice przed wyborcze.Wiadomo ze po wyborach sie
                  okaze czy to tylko gruszki na wierzbie ale ja mam przeczucie ze koalicja PO i
                  Pis wiele zdzial dla kraju dobrego.
                  • luciussnow Re: Juz mam dosyc!!! 21.03.05, 20:29
                    Nie zgodzę się z toba kormoranie. Pomysły PiS na gospodarkę sprowadzają się do
                    państwowego interwencjonizmu, natomiast PO wydaje się zbyt "miekkie" by
                    spróbować realnych działań mających na celu uzdrowienie budżetu państwa.
                    • cipcipcip Re: Juz mam dosyc!!! 22.03.05, 00:01
                      Pomijajac kwestie gospodarcze - Kaczyński jako prawnik wkurzył mnie pomysłem
                      delegalizacji SLD. Nie jestem sympatykiem tego badziewia, sam bym ich
                      najchetniej eksmitował na biegun, ale takie słowa z ust prawnika smierdzą
                      populizmem. Ponadto PIS jest po prostu za mało liberalny. Trochę lepiej jest z
                      PO, chociaz i tak obie partie stosuja podobna taktyke przedwyborczą - obiecuja
                      zmiany ustrojowe, pożądane przez społeczeństwo lecz wymagające większości
                      kwalifikowanej 3/5 w Sejmie - a zdobycie tylu mandatów to baaaardzo trudne
                      zadanie - czyli brak realizacji obietnic będzie łatwo usprawiedliwić - nie mamy
                      wystarczającej większości.
                      • cipcipcip Re: Juz mam dosyc!!! 22.03.05, 00:23
                        Na plus przyszłej koalicji trzeba zapisać czyste ręce - Kaczyński, Rokita, Tusk
                        i inni juz tak sie dali we znaki obecnym włodarzom, że jeśli istnieje na nich
                        jakiś hak, to lewica juz dawno by go wyniuchała.
                        Poza tym plusem Kaczyńskich jest rola Jacka i Placka :)))
                        • cipcipcip Re: Juz mam dosyc!!! 22.03.05, 00:26
                          W sumie podzielam nadzieje Kormorana. Może będzie lepiej, takiej nadziei
                          jeszcze nie miałem. Moze przyszłe wybory bedą początkiem końca rządów ludzi o
                          czerwonym rodowodzie.
                          • kormoran7 Re: Juz mam dosyc!!! 22.03.05, 09:42
                            Zawsze sie smije ze niby Kaczynscy mja partie"Prawo i sprawiedliwość" a ukradli
                            ksiezyc:)
    • duch3 Re: Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją 22.03.05, 11:42
      Nie lubie PiS'u. Wkurza mnie Kaczynski ze swoimi pomyslami. Mam wrazenie ze jak
      dojdzie do wladzy to co drugi obywatel bedzie siedziec w wiezieniu. Jestem
      przeciwyny karze smiercie a obrazanie Kwasnieskiego ( jaki by on nie byl) bez
      pokazania dowodow jest bezsensowne. Poza tym w ich programie wyborczym pokazano
      brudy III RP ale nie zaproponowano nic w zamian!
      Szczytem jest natomiast jest to, ze partia ta uznaje sie za proeuropejska a
      jest przeciwna przyjeciu Konstytucji. Moze ta konstutucja nie jest idealna,
      moze nie ma odwolania do chrzescijanstwa ( i tak wszyscy wiedza jak waznym
      filarem bylo chrzescijanstwo obok renesanu i islamu w budowie Starego
      Kontynentu).
      A jesli chodzi to PO, to bylbym sklony na nich glosowac ale haslo "Nicea albo
      smierc" bylo... populistyczne. Rokita jest znakomitym sledczym i wiedzialbym
      go jako ministra sprawiedliwosci ale nie premiera. Brak okreslenia swojego
      stosunku do Konstytucji tez dziala na niekorzysc. Duzym plusem jest natomist
      liberalne podejscie do gospodarki. Oby na obiecanych 15% sie nie skonczylo.
      Popieram tez referendum.
      Partia Demokratyczna- nie mam takich uprzedzen jak Kormoran ze sa tam
      postkomunisci itd. Jestem przeciwny wrzucaniu ludzi do jednego worka. Niektorzy
      postkomunisci moga duzo lepiej rzedzic krajem niz prawica. Generalnie nasza
      gospodarka rozwijala sie tylko za rzadow lewicowych, a za czasow prawicowych
      opadala. Oczywiscie mialy na to wplyw takze inne rzeczy.
      Bylbym sklonny glosowac na ta partie gdyby nie fakty, ze wczoraj TVN
      opublikowalo wywiad ktory strasznie obciaza Belke. Czekam na rozwoj wypadkow.
      SDPL- ewentulanie ale strasznie o nich cicho.
      Reszta odpada.

      Szanuje poglady innych ludzi ale polityka to latwy temat do ostrej polemiki.
      Wazne jest aby kazdy glosowal z wlasnym suminiem.
      • kormoran7 Re: Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją 22.03.05, 21:28
        Duchu teraz bardzo kulturalnie troche z toba bede polemizowal wiec:
        1)Nie powinno sie uogólniac że kazdy obywatel bedzie siedzial w wiezieniu bo
        dobrze wiemy ze tak nie bedzie bo nie zyjemy w czasach represji kiedy za byle
        gowno mozna bylo skazac czlowieka
        2)Dowody na Kwasniewskiego sa w postaci zdjec. Zdjecia mozna
        latwo "przerobic"by pograzyc czlowieka ale gdyby faktycznie byly one
        nieprawdziwe to Prezydent stanalby przed komisja i wszytko wyjasnil. A tak to
        teraz nikt nie wie czy prezydent jest oszustem czy nie. Wiadomo tylko ze sie
        czegos boi
        3)Jestem za kara smierci dla gwalcicieli, pedofili i seryjnych zabojcow. Ja
        zawsze uwazam ze kara smierci moze sluzyc jako straszak dla przestepcow.
        napewno nie zapewni to calkowitego zaniku pedofili ale napewno czesc z nich
        pomysli co ich moze czekac jak dotkna jakies dziecko(Dla pedofili tylko
        kastracja sie nalezy!!)Jestem pewien ze w sytuacji kiedy komus z twojej rodziny
        ktos zrobi jakas wielka krzywde bedziesz tez zyczyl mu by spotkala go jaaks
        ciezka kara nawet w postaci smierci. Dlaczego mam wspolczuc komus kto nie
        współczól bliskiej mi osobie np gwalcac ją ?
        4)Pis ma program. Jak wczesniej mowilem za najlepsze uwazam powstanie komisji
        Prawdy i sprawiedliwosci i lustracja wszytkich urzednikow. Prokurator nie moze
        byc partyjny jak jest teraz. Lustracja doprowadzi w koncu do tego ze pozbeziemy
        sie wreszcie w duzej czesci bylych SBeków i partyjnych cwaniaczków. Koniec
        polityki grubej kreski!!
        5)dobrze ze Pis nie broni tej konstytucji. dobrze wiemy ze dla Polakow religia
        jest rzecza bardzo wazna. Powinni uszanowac nasze racje chociazby z tego
        wzgledu ze Papiez jest Polakiem.
        6) Co do PO sie zgadzam
        7)Jesli chodzi o gospodarke to nie wydaje mi sie zeby na plus zaliczac lewicy
        jej rozowoj. Prawda jest ze za Kolodki mielismy najwyzsze PKB ale gdyby nie
        Balcerowicz(prawicowiec)i jego reformy to napewno lewica nie mialby z z czego
        zbierac smietanki. On sprawil ze mamy taka gospodarke jaka mamy. A ze potem
        jego kuple z AWS wszytko zniszczyli to juz jet inna sprawa:)
        8)SDPL sama nie wie czego chce. Raz opuszczaja SLD potem chca wrocic i tak w
        kolko. Nie lubie parti niestabilnych. Nic w sumie nie proponuja nam ludziom.
        Zobaczymy co bedzie dalej.
        • duch3 Re: Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją 22.03.05, 21:49
          To będe się odnosił też punktowo! :)
          1. Nie powinno się uogólniać, ale nie zmienia to faktu że Kaczyńskie ma ochote
          karac wszystkich za byle co. Wiemy dobrze jak zapełniły sie wiezienia kiedy
          Kaczyński byl ministrem sprawiedliwosci.
          Uwazam ze czasami trzeba dac ludzia szanse i nie karac ich za lekkie
          przestepstwa wiezieniem. Wiadomo bowiem, ze wiezienie to najlepsza szkola dla
          przestepcow!
          2. Nie twierdze ze Kwasniewski jest niewinny. Jednak bylbym daleki od
          skazywania go "z góry". A fakt ze nie wystapił i nie zatanczyl jest co najmniej
          ciekawy...
          3. Jestem przeciwyny karze smierci! Nie ma rzadnych dowodow na jej skutecznosc!
          W jednym ze stanow USA po wprowadzeniu kary smierci przestepczosc wzrosla!!!
          Nie wierze tez w to, ze ktos nie popelni zbrodni bo czeka go kara smierci.
          Tacy ludzie nie mysla w takich sytuacjach!
          Wydaje mi sie, ze kara smierci to rzadna kara a bardziej beda cierpiec gnijac
          do konca zycia w pierdlu! Rzaden kraj w Europie nie stosuje kary smierci a jej
          ustanowienie w Polsce bylby krokiem w tyl!
          4. Lustracja tak, ale nie dzika (czyli taka jak jest teraz). Obecnie niektorzy
          posluguja sie nia do zwalczania przeciwnikow politycznych i to jest niedobre.
          5. Drogi Kormoranie, sam papiez poparl konstucje. Rzeczy oczywiste nie
          potrzebuja potwierdzenia. To tak jak by isc na Stary Rynek i nie wiedziec
          Kolegiaty.
          6. Tu panuje zgoda.
          7. Ok, Balcerowicz mial wiele sukcesow w wprowadzeniu kapitalizmu. Fakt ze byly
          i sa do dzis bardzo ciezkie do strawienia przez niktorych ludzi, zwlaszcza
          przez tych wychowanych w panstwie opiekunczym.
          Potem byl jednak jeszcze raz ministerem i juz sie nie sprawdzil. Generalnie
          jestem za Balcerowiczem. I zgodze sie ze od momentu przejecia wladzy przez AWS
          przestalismy byc "Tygrysem Wschodniej Europy". Rzady SLD UP zalataly dziure
          budzetowa ale nie poradzily sobie z bezrobociem.
          8. Zgadzam sie co do SDPL, sami nie wiedza czego chca, sa za malo wyrazisci.
          Ale oprocz wycieczki Celinskiego do Monaco to nie mam tez sie do czego doczepic.
          • kormoran7 Re: Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją 23.03.05, 09:45
            Zeby tradycji stało się za dość bedzie w punktach. Ale tym razem prosze cie
            abys rozwinal niektore swoje wypowiedzi. I tak:

            1)"... nie zmienia to faktu że Kaczyńskie ma ochote karac wszystkich za byle
            co..." Mozesz powiedziec na jakiej podstawie tak uwazasz?W naszym polskim
            systemie wieziennictwa nie ma szans na wspaniala resocjalizacje wiezniow. U nas
            nie ma takich ludzi ktorzy by rozmawiali z wiezniami i uczyli ich zyc normalnie
            wsrod ludzi.Nie ma bo nie ma na to pieniedzy. A jezeli Kraj nie ma pieniedzy na
            wieziennictwo to niejest dobrze. Dopuki nie zmieni sie systemu karnego uwazam
            ze czasem wiezienie nic nie daje skazancom. Juz teraz wypuszcza sie wiezniow
            ktorzy maja na koncie np 5 krotne zabojstwo. To chore i wierze ze Pis to zmieni

            2)Co by sie Duchu musialo stać zebys na 100% uwierzyl ze Kwasniewski jest winny?
            Sa zeznania, sa zdjecia. Czego jeszce brakuje zeby go pograzyc?
            3)Co do tego punktu mam do Ciebie 2 pytania .Dlaczego kara smierci bylaby
            krokiem w tyl wedlug ciebie? i dlaczego mamy wspolczuc komus kto nie
            współczól bliskiej nam osobie np gwalcac ją ?
            4)Prawda(Kolejny punkt wspolny)
            5)Trudno mi mowic na ten temat wiec zamilkne na temat konstytucji. A trudno
            dlatego ze w sumie pojecie Konstytucja Europejska jest dla mnie bardzo obce.
            Nic nie wiem na jej temat. A jak wiesz nie wypowiadam sie na temat rzeczy o
            ktorcyh nie mam zielonego pojecia.
            6)Nie sprawdzil sie bo byly juz inne czasy,dominowaly juz uklady i musial
            niestety liczyc sie juz ze zaniem innych. Stracil charyzme jaka mial na
            poczatku lat 90 tych.Zreszta trudno wprowadzac jakies plany kiedy ciagle sie
            slyszy "Balcerowicz musi odejść"
            • duch3 Re: Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją 24.03.05, 12:46

              1. Oczywiscie ze nie wszystkich za byle co ale wiadomo ze chce zaostrzyc kary
              itd. Ciekawe kto bedzie placil za ich utrzymanie? Poza tym pozbawianie
              wolnosci ludzi za wlamania, drobne kradzieze, nie placenie alimentow i innych
              wykroczen ktore nie byly skierowane bezposredio w druga osobe jest bez sensu
              (chyba ze nie byl to pierwszy raz). Lepiej aby otpracowywali to na rzecz gminy.
              Taki czlowiek ktory obrabowal kiosk bo cos glupiego mu do glowy strzelilo idzie
              do wiezienia i tam poznaje nowych kolego. Gdy juz wyjdzie wszyscy pokazuja go
              palcami "to ten co siedzia" a jedyne osoby ktore go rozumieja to... koledzy z
              wiezienia.
              2. A wlasciwie to winny czego?
              Ja mialem na mysli wypowiedze Kaczynskiego o tym ze Kwasniewski ma teczke w
              Moskwie. Nie mowie ze nie ma nic na sumieniu, nie mowie ze ma. Musza byc dowody!
              Osobisce to cenie go za zaangazowanie na Ukrainie. Uwazam tez ze godnie
              reprezentowal Polakow za granica. Gorzej byl z rzadzeniem u siebie na podworku.
              3. Dlaczego krok w tyl?
              "oko za oko, zab za zab"! Wlasciwie ludzie ktorzy wydaja taki wyrok tez
              dokonuja morderstwa. Ciagle uwazam ze wieksza kara jest gnic do konca zycia w
              wiezieniu.
              Wcale nie uwazam ze mamy wspolczuc takiej osobie!
              5. Moim zdaniem konstytucja to krok na przod w kierunku wiekszej integracji.
              6. Zgadza sie ale sam nie byl bez winy. Chyba nie bylo od 89' roku rzadow
              ktorym latwo sprawowalo sie wladze. Wiec to nie jest usprawiedliwienie. Zgodze
              sie ze poczatek lat 90-tych nalezy zaliczyc mu jak najbardziej na plus.
              • luciussnow Re: Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją 24.03.05, 16:56
                Wtrącę się na moment do Waszej dyskusji - chcę wypowiedzieć się na temat kary
                śmierci. Warto zauważyć jedną ważna sprawę - radykalizacja kar za popełnione
                przestępstwa prowadzi do wzrostu btutalności przestepców. Tok rozumowania jest
                stosunkowo prosty - jeśli grozi Ci za coś bardzo wysoka kara, to lepiej pozbyć
                się wszystkich swiadków na przykład napadu rabunkowego. Dlatego zamiast
                zwiększać kary lepiej pracować nad wykrywalnością przestępstw. Badania
                przeprowadzane wśród więźniów dowodzą że najbardziej odstraszającą rzeczą jest
                nie wysokość kary, a jej nieuchronność.
                • duch3 Kara śmierci i Kaczyński 24.03.05, 20:34
                  Zgadzam sie Luciussnow! Zwiekszenie wykrywalnosci powinno byc priorytetem a nie
                  podwyzszanie kar. Podoba mi sie pomysl jaki wprowadzono w Łodzi-za złapanie
                  przestepcy na gorącym uczynku wypłacana jest premia policjantom. Oszczedza sie
                  w ten sposób długie procesy bo wina jest bezsprzeczna a finansowo wychodzi tak
                  samo. Wykrywalnosc wzrosła tam parokrotnie!

                  I jeszcze coś o Kaczyńskim. Cipcip powinien lepiej wiedziec ale wydaje mi sie
                  że Kaczyński rozpoczął kampanie nielegalnie. Istytucja ktora ogłasza
                  rozpoczęcie kampanii jest Marszałek. Wiec jak ktoś chce byc sprawiedliwym skoro
                  sam łamie prawo.
                  • rogeer Re: Kara śmierci i Kaczyński 24.03.05, 22:50
                    No właśnie o Kaczyńskim dzisiaj we wszystkich wiadomościach trąbili.
                    Otóż on nie zaczął kampanii bo w spocie są słowa "zamierzam kandydować" czyli
                    nie kandydyje jeszcze na prezydenta, pozatym przez pierwsze 4 sekundy w prawym
                    dolnym rogu malutkimi literkami jest zaznaczone, że jest to materiał promocyjny
                    partii PiS. Wydaje mi się to takie naciąganie prawa i szukanie w nim luk, do
                    tego przez partie która nazywa się Prawo i Sprawiedliwość, mnie to osobiście
                    śmieszy.
                    • kormoran7 Re: Kara śmierci i Kaczyński 25.03.05, 15:53
                      Niewazne jaki będzie prezydent byle był uczciwy.A jeszcze lepiej by bylo gdyby
                      byl bezpartyjny
                      • kormoran7 Re: Kara śmierci i Kaczyński 25.03.05, 20:59
                        Telewizja Publiczna zawiesila reklamowki wyborcze Kaczynskiego. Pytam jakim
                        prawem?Tlumacza sie ze to niby dlatego ze Kaczynki nie mial prawa narazie
                        pokazywac swojejej kadytary. Dlaczego wobec tego TV dopusicla wogle do emisji
                        tych spotow skoro juz wtedy bylo wiadomo ze zrobil to niezgodnie z prawem?I
                        znow przekonuje sie ze TV publiczna nadal nie wyrwala sie ze
                        szponow "czerwonych"
    • duch3 A czy to nie... 26.03.05, 00:28
      KRRiT wycofala te spoty na skutek protestow pozostalych partii?

      Acha, i jak wam sie podoba rado Dudajewa i moskiewska odpowiedz?
      • rogeer Re: A czy to nie... 26.03.05, 10:58
        z tym rondem to śmiech, podobnie jak odpowiedz. Czy my naprawde zawsze musimy
        się sprzeczać z Rosją o takie pierdoły? A niestety to nie pomoga w naprawie
        stosunków miedzy narodami.
        • kormoran7 Re: A czy to nie... 26.03.05, 14:34
          To Rosjanie zaczeli ta sprzeczke a nie my. Nie nasza wina ze zawsze maja jakies
          inne poglady niz my.
          • rogeer Re: A czy to nie... 26.03.05, 15:37
            Ale nazywanie ronda imieniem człowieka który walczył z Rosją jest chyba lekko
            nie na miejscu, oni też troszke przesadzają jak tak dalej pójdzie to nasza
            ambasada w Moskwie będzie przy ulicy Wysyłek na Sybir.
            • kormoran7 Re: A czy to nie... 26.03.05, 21:52
              Nie zapominajmy ze Czeczenia dopiero od 2-3 lat zaczela bez sensu atakowac
              Rosje poprzez zamachy. Cale poprzednie lata Rosjanie atakowali Czeczenie
              zupelnie bezprawnie nie chcac uznac jej suwerennosci. Teraz sa sami sobie
              winni. Upór i wladza Putina doprowadzi ten kraj do kompletnego rozkladu na
              czynniki pierwsze
              • rogeer Re: A czy to nie... 26.03.05, 23:45
                Ja wcale nie broniłem Rosji ani Czeczenów, obie strony mają swoje na sumieniu.
                Tylko twierdze, że jeśli chcesz z kimś mieć dobre stosunki to nie dajesz takiej
                nazwy ronda! Podam troszke radykalny przykład ale jakby to rondo dostało imie
                Hitlera to napewno byśmy dobrych stosunków z Izraelem nie mieli.
                • duch3 Re: A czy to nie... 29.03.05, 14:35
                  I wróciłem po paru dniach nieobecności!

                  Wiec jesli chodzi o rondo to mam mieszane uczucia. Polska jak zaden inny kraj (
                  no chyba ze Amerykanie) czuje sie bojownikiem o "Wolnosc wasza i nasza" a jesli
                  dotyczy to narodow ktore przeciwstawiaja sie Rosji to juz w ogole.
                  Racja ze jedna i druga strona ma swoje za uszami, dlatego nie wiem czy dobrze
                  sie dzieje ze Polacy jednoznacznie opowiadaja sie za jedna ze stron.
                  Nie dziwie sie Rosji ze szybko skontratakowala rondo Dudajewa. Albo jedna ze
                  stron powie dosc, albo nasze stosunki pograza sie w czarnych chmurach!
                  • kormoran7 Re: A czy to nie... 29.03.05, 17:51
                    Nazwanie ronda imieniem czeczenskiego bojownika nie swiadczy o tym ze Polska
                    popiera Czeczenow.A nawet jesli tak to co w tym zlego?Ja osobiscie nie uznaje
                    lamania praw czlowieka, napadow na inne panstwo, zabijanie obywateli a to
                    wszytko robia Rosjanie i to na oczach Europy. Jestem dumny ze Polska potrafi
                    sie mocno wychylic przed szereg i glosno powiedziec ze nie uznaje Polityki
                    putina. Niech sobie Putin, Chirac i inni mozni tego swiata uzmyslowia ze Polska
                    jest teraz waznym graczem na arenie miedzynarodowej i skonczyly sie czasy ze
                    mozna ja bylo lekcewazyc.
                    • kormoran7 Re: A czy to nie... 30.03.05, 12:39
                      Ciekawe czy Putin bylby niezadowolony gdyby nazwali rondo jego imieniem.
                      Podejrzewam ze bylby dumny jak Paw. A Putin to tez morderca i tyran.Tak ze z
                      dwojga zlego wole Rondo Dudajewa niz rondo Putina:)
    • duch3 Na kogo z nich byscie głosowali? 26.03.05, 00:30
      Borowski
      Cimoszewicz
      Lis
      Religa
      Tusk
      Pastusiak
      Wałesa
      Oleksy
      Kaczynski
      Lepper
      Giertych M.
      ....
      • kormoran7 Re: Na kogo z nich byscie głosowali? 26.03.05, 10:01
        Posluze sie symbolika :
        -kandydat na ktorego nigdy nie zaglosuje
        +/-kandydat przy ktorym sie wacham

        1.(-)Borowski- bo nic nie osiagnal z nowa partia
        2.(+/-)Cimoszewicz- z jednej strony dobry(musze niestety szczerze przyznac)
        minister spraw zagranicznych ale jako prezydent nie mial by charyzmy chyba
        3.(+/-)Lis-bezpartyjny ale nie obyty w polityce od strony niedzinnikarskiej
        4.(-)Religa- Ma niebywale osiagniecia w dziedzinie kardiologii i niech tak
        zostanie.Pozatym na minus przemawia tez wiek
        5.(+/-)Wyprowdzil platforme na czolo sondazy partii ale narazie nie znam jego
        programu wiec sie wacham
        6.(-)nie kojarze tego pana
        7.(-)jego czas już minął
        8.(-)chyba bym musial miec udar mózgu by na niego głosować:)
        9.(+/-)-tu z wieksza prawaga na plus. Sprawdzil sie jako prezydent Wawy. Ma
        zdolnosci przywodcze. Chyba moj najwiekszy faworyt
        10 i 11.(-)patrz punt 8
      • duch3 Re: Na kogo z nich byscie głosowali? 30.03.05, 23:10
        1. Czemu nie?
        2. Lepszy minister spraw zagranicznych niz premier.
        3. Boze chron Polske!
        4. Dobry lekarz i tylko lekarz.
        5. Nie dla platnych studiow i kary smierci.
        6. Bardzo dobry marszalek Senatu i niech tak pozostanie.
        7. Dwa razy nie wchodzi sie do tej samej rzeki.
        8. Pamietasz byla jesien? Ale juz sie skonczyla.
        9. Tak 5 lat temu, teraz jest za cicho.
        10. Nigdy w zyciu dla zlodzieja ksiezyca.
        11. Tak, ale tylko w Phenianie.
        12. Wole Romana :)
        • kormoran7 Re: Na kogo z nich byscie głosowali? 31.03.05, 12:56
          Masz cos Duchu przeciwko Tomkowi Lisowi?
    • duch3 Fox 31.03.05, 13:50
      Dwie rzeczy:
      1. Jest fałszywy, bo chyba wszyscy słyszeli jego wypowiedz która krążyła po
      internecie gdzie Lis jako przerywnik stosował k....wa.
      2. Nie dysponuje zadnym zapleczem partyjnym. Osoba prezydenta to nie wszystko,
      licza sie tez kompetentni urzednicy zasiadający w kancelari.
      • kormoran7 Re: Fox 31.03.05, 14:22
        Co ma falszywosc do tego ze sobie przeklinal?Kazdemu ma prawo sie wyrwac a to
        ze to zostalo ujawnione to tylko dzieki "zyczliwym"ludziom ktorzy czychaja az
        sie komus noga podwinie. Jestem pewnien ze kazdy polityk przeklina ale to nie
        moze byc kryterium do tego ze nie bylby dobrym prezydentem czy poslem.Arnold
        tez nie dysponowal zadnym zapleczem politycznym a sprawdza sie jako
        gubernator.Wszytko zalezy od czlowieka.
        • duch3 Re: Fox 05.04.05, 12:21
          Jeszcze jedno, masz racje Kormoranie że wszyscy polityc przeklinają i akurat
          jego złapali. Chciałem opowiedzieć o czymś innym. Zrobiło na mnie wielkie
          wrażenie gdy Lis godzine po śmierci Jana Pawła próbował przeczytać jeden z
          cytów.
          Powiem tylko że nie zdołał i szybko wrzucono inny materiał.
          • kormoran7 Re: Fox 05.04.05, 13:47
            Moze to nie pora na to by licytowac ktora telewizja lepiej byla przygotowana na
            relacje z tych dni ale wydaje mi sie ze Polsat spisal sie lepiej niz publiczna.
            W momencie krytycznej informacji o Papiezy na zywo bylo przemowienie ksiedza
            ktory to mowil a w tym czasie na 1 byl wywiad z ksiedzem. Publiczna
            zdecydowanie za pozno sie odnajdywala w tym wszytkim. A wogle co to za
            marnowanie kasy na to by w studiu prowadzacy laczyl sie z Watykanen gdzie jest
            Kamil Durczok a Kamil Durczok zadawal zaraz pytania stojacemu kolo niego Krasce.
            • kormoran7 Re: Fox 07.04.05, 09:08
              Walesa jednak pojedzie u boku Aleksandra do watykanu. Kamien z serca.

              info.onet.pl/1078452,11,item.html
    • duch3 O Wałesie 05.04.05, 12:18
      A co myślicie o Lechu Wałęsie którego niedawno chwaliłem za reakcje na Radio
      Maryja.
      Otóż nasz były prezydent odmówił wspólnego wyjazdu na pogrzeb papieża do
      Watykanu! Myśle że Wałęsa nie wyczuł chwili, to nie był moment na pokazywanie
      swoich antypati politycznych. Wstyd że niktórzy Polacy nie potrafia wyczuć
      chwili gdy niektóre rzeczy trzeba odłożyć na bok!
      • cipcipcip Re: O Wałesie 07.04.05, 10:29
        No fakt, tu sie Lechu nie popisał - nie miał facet wyczucia chwili. A może po
        prostu jego duma wzieła górę. Tak czy siak ode mnie minus.
        Jak juz jesteśmy przy minusach to daje takze Kwaśniewskiemu (chodzi o
        wystąpienie w TV tamtej nocy), który przy Bushu wypadł mizernie -nie dość, że
        sztucznie, to jeszcze o wiele później niż Bush. Nieładnie, nieładnie...
        • kormoran7 Re: O Wałesie 07.04.05, 11:13
          No wlasnie tez mi sie wydawalo absurdem ze prezydent Ameryki wyglosil
          przemowienie szybciej niz nasz Aleksander. A premier tez chyba powinien
          przemawiac a tego nie uczynil.
    • duch3 Re: Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją 07.04.05, 11:58
      Zgadzam sie, Kwasniewskimu tez daje minusa. Wiadomo ze żaden z niego gorliwy
      katolik ale można to było lepiej zrobić. Widać że Bush (którego też nie lubie)
      to przy naszym prezydencie ostoja chrześcijaństwa.
      Pozdrawiam
      • kormoran7 Re: Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją 08.04.05, 20:42
        Dzisiejsza data przejdzie tez do historii jako pojednanie Aleksandra z
        Leszkiem. Podali sobie rece i rozmawiali. Brawo Lechu. Brawo Alek. Szkoda tylko
        ze musiala stac sie tak smutna rzecz zeby podali sobie w koncu ta reke
    • duch3 Re: Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją 09.04.05, 12:22
      Przykre to niestety, ale to tylko światczy jaka w tej śmierci moc!
      • kormoran7 Re: Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją 09.04.05, 12:54
        Nie uwazacie ze wielkim nietaktem jest podroz do Moskwy 9.05 u boku Aleksandra
        Wojciecha Jaruzelskiego?
        • kormoran7 Re: Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją 09.04.05, 12:55
          Niektorzy byli by rad gdyby juz z tamtad nie wrocili:)
          • emi53 Re: Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją 10.04.05, 22:53

            Do tej pory nie wypowiadałem sie na tym ,typowo politycznym wątku.Jest on
            chyba najbardziej kontrowersyjny.Każdy bowiem ,w zależności od swej
            postawy,wyniesionych z domu wartości i wychowania trochę inaczej interpretuje
            wydarzenia polityczne.Rzeczywiście,wracając do ostatnio poruszonej kwestii
            obecności gen.Jaruzelskiego na obchodach 60-lecia zakończenia II wojny
            światowej w Moskwie,trzeba stwierdzić,że protesty części polityków są
            uzasadnione.Niemniej jednak,jako weteran ma prawo w nich uczestniczyć,lecz
            tylko jako weteran - nie w grupie delegacji państwowej.I jeszcze jedna kwestia -
            ostatnie wiadomości o chorobie przewodniczącego komisji ds. Orlenu -
            J.Gruszki.Przypomina mi ona sprawę inspektora NIK-u,który badał w latach 90-
            tych aferę FOZZ-u.W obu przypadkach finał jest podobny,a wyroki sądy ogłoszą za
            długi,długi...czas.
    • duch3 Jaruzelski 11.04.05, 23:56
      Myśle że wielką niewiadomą jest podjęcie decyzji w sprawie stanu wojennego. Dla
      niektórych piekło dla innych było to mniejsze zło. Skłonny jestem uwierzyć w tę
      drugą opcje. Nie mam nic przeciwko temu wyjazdowi, ale jeśli Rosjanie
      zapraszają Jaruzelskiego to powinni też zaprosić Wałęse.
      Denerwuje mnie też to, że Moskwie powstanie pomnik ku czci Francuzów, a nie
      będzie takiego dla Polaków.
      • kormoran7 Re: Jaruzelski 13.04.05, 10:06
        Co do Jaruzelskiego wypowiem sie pozniej ale wczoraj wydarzylo sie cos czego
        jeszce tydzien temu nikt sie nie spodziewal. Walesa chcial zaprosic Aleksandra
        na obchody solidarnosci. Jak tak to wrogowie na amen a teraz Walesa chyba
        Kwachowi na glowe wejdzie. Moze chce zatrzec ten zgrzyt ze tak dlugo zwlekal z
        wyjazdem na pogrzeb?
        • waclaw_kzn Re: Jaruzelski 13.04.05, 19:54
          Ciekawa jest sytuacja jaka wytworzyła się pomiędzy Wałęsą i Solidarnością. Sam
          nie wiem do końca, co o tym myśleć. Z jednej strony rozumiem, że Solidarność
          uważa prezydenta Kwaśneiwskiego za wroga, ale skąd ta reakcja wobec tak ważnej
          dla NSZZ osoby jak Wałęsa. Możena się dopatrywać różnych motywów w działaniu
          byłego prezydenta wobec obecnego, ale czy postawa Solidarności tez ma sens?
          Rozumiem, że trudno zapomnieć o dawnej wrogości, ale dlaczego nei umiemy nic
          nowego budować, tylko wszyscy by chcieli tylko cały czas wyciągać dawne urazy i
          wszystkich oskarżać.
          Uważam, że Solidarność przyczyniła się, czy wręcz wywalczyła wolność i
          demokrację... a teraz nie chce widzieć na obchodach demokratycznej władzy, o
          którą sama walczyła. Rozumeim, że podstawowy zgrzyt to personalia, ale odcinaja
          się od idei, o która sami walczyli. Dobrze. Niech nawet nie zapraszają, ale
          żeby od razu odcinać sie od Wałęsy i rozpoczynać walkę między sobą.
          Kiedy oni wszyscy przestaną sie rozliczać i sami sobie skakać do gardeł, a w
          końcu zaczna ruszać do przodu? I nie mam tu niestety na myśli tylko
          Solidarności a niemal całą scenę polityczną... choć ta część sceny, niegdyś z
          tym obozem związana jest an tym polu nadzwyczaj aktywna...
          • kormoran7 Kaczyński&Kaczyński 19.04.05, 21:18
            Wyobrażacie sobie taką sytuacje że premierem jest Jarosław K a prezydentem Lech
            K.? Sytuacja calkiem realna bo PIS wyszedl na 1 miejsce w sondazach a i Lech
            ma niemale szanse na bycie prezydentem. Ciekawe by to bylo, ciekawe...
            • rogeer Re: Kaczyński&Kaczyński 19.04.05, 21:46
              Normalnie jak dwaj co księżyc ukradli! Była by to dziwna sytuacja, napewno
              satyrycy mieli by o czym pisać! Czy na dobre by to wyszło? Myślę, że nie bo
              wydaje mi się, że najlepiej jest gdy prezydent i premier są z przeciwnych
              frakcji bo wtedy jeden kontroluje drugiego a tak to będą się umawiać to nam się
              podoba a to nie i obaj będą mieli dokładnie ten sam punkt widzenia.
              • kormoran7 Re: Kaczyński&Kaczyński 19.04.05, 22:08
                No to w sumie nie wiadomo czy lepiej byc w tej samej parti czy w roznych bo jak
                sa z roznych to prezydent lewicowy tez moze sobie specjalnie zawetowac jakas
                ustawe zeby dopiec np prawicowemu premierowi.
                • kormoran7 I groteska będzie trwała dalej 05.05.05, 23:09
                  Wczoraj Belka w TV nawolywal do tego by sejsm sie rozwiazal. Wszyscy normalni
                  ludzie wiedza ze tak by bylo najlepiej dla kraju. Wszyscy procz SLD rzecz
                  jasna. Ja to nie wiem jak mozna tak twardo byc przykutym do stolka. A jeszce
                  PSL chce zmiany by w nastepnej kadencji kluby o malej ilosci mandatow mialy ich
                  wiecej przez wprowadzenie jakiejs tam zasady liczenia glosow. A brutalna prawde
                  ze sejm dzisiejszy jest niemormalny jakze dobitnie pokazal pan ktory stal na
                  mownicy za wypowiadajcymi sie i pokazywal plansze informującą o swoim proteście
                  głodowym. ech brak slow...
                  • duch3 Re: I groteska będzie trwała dalej 06.05.05, 22:40
                    Wszyscy maja juz dosyc tego rzadu, tylko nie poslowie ktorzy przez te pare
                    miesiecy sciagna wiecej diety do kieszy, zaciagna kolejny korzystny kredyt itd.

                    Jak bardziej rozbawil mnie pomysl SLD dotyczacy zmiany sposobu obliczanie
                    glosow w wyborach. O ile mnie pamiec nie myli jedna z pierwszych rzeczy jakich
                    zrobila SLD po dojsciu do wladzy byla zmiana tego sposobu obliczania na
                    bardziej odpowiadajacy duzym partia. Widac punkt wiedzenia zalezy od punktu
                    siedzenia- ale zeby tak sie zblaznic!

                    A czy widziliscie reklamowke Kaczynskiego odnaszaca sie do Rosji? Nie ma to jak
                    budowac swoje poparcie na stereotypach i podgrzewac antyrosyjskie fobie! Chyba
                    powienien zmienic haslo na " NIE BEDZIE RUSEK PLUŁ NAM W TWARZ"!
                    • emi53 Re: I groteska będzie trwała dalej 06.05.05, 23:09
                      To byBo do przewidzenia,|e Sejm tej kadencji dotrwa do koDca.Nale| si brawa /w
                      sensie negatywnym/ Prezydentowi Kwa[niewskiemu,|e tak wspomagaB SLD przez
                      ostatnie 4 lata.Cho gdy spotykam sie z opini i| to On przyczyniB si do spadku
                      poparcia dla SLD,nie jestem tego zdania.Groteska grotesk lecz to co si dzieje w
                      paDstwie polskim jest i bdzie pod kontrol Czyj -tego warto sie domy[le.Mam
                      problem z pisaniem liter typowo polskich.Dlatego ostatnio maBo mnie na forum.W
                      zwizku z tym,mo|e rogger udzielisz mi pomocy-jak z tego wybrn?Najlepiej na mój
                      adres.Z góry serdecznie dzikuj.
                      • duch3 :) 06.05.05, 23:18
                        A ja myślałem że świętujesz Dzień Zwycięstwa! ;)
                        • emi53 Re: :) 06.05.05, 23:38
                          No nie! Przeciez w 1945,jeczsze 8 lat bylo do mojego urodzenia.A poza tym III
                          Rzesza upadla 8 maja 1945 ,a nie 9 .Wiadomo ,ze w Moskwie w chwili kapitulacji
                          byl juz 9 Maja -niech sie Rosjanie ciesza ,daleko im do Europy,i dosłownie i w
                          przenosni.Ale kultura rosyjska nie jest zla.Jedynie ta ich imperialna
                          polityka,i kompleks prowincji europejskiej.
                          • kormoran7 9 maja sie zbliza... 07.05.05, 01:10
                            co to bedzie co to bedzie...czy wymierzymy Putinowi policzek mowiac glosem
                            Aleksandra ze Jalta zniewolila nasz kraj. czy Aleksander walnie piescia w stol
                            i pokaze swoja haryzme jaka pokazal na Ukrainie. Chyba nie.... A moze sie
                            myle....
                            • kormoran7 9 maja 09.05.05, 12:50
                              "...Zwracając się do zebranych na Placu Czerwonym, Putin powiedział, że
                              Rosja "zawsze będzie pamiętać pomoc, której w walce z nazizmem udzielili jej
                              sojusznicy: USA, Wielka Brytania, Francja i inne państwa koalicji
                              antyhitlerowskiej, a także niemieccy i włoscy antyfaszyści..."

                              Nie wymieniono Polakow?No jasne przeziez coz znaczy Polska dla wielkiego cara
                              Putina. Kto myslal ze Putin nas przeprosi ten dzis juz wie ze On nigdy tego nie
                              zrobi. I rzecz jasna nikogo do glosu nie dopuscil. Czy dzisiejsze uroczystosci
                              nie przypominja pochodow w Korei Połnocnej.?propaganda nie zna granic.

                              Zaraz a gdzie jest Aleksander?A siedzi w kacie za prezydentem Ukrainy. On cos
                              wczoraj mowil?Chyba mowil tylko ze go wiatr zagluszyl i nikt tego nie slyszal.
                              Moze w gardle mu zaschlo. Czekamy na dalszy ciag tego dnia.
                              • duch3 Re: 9 maja 09.05.05, 22:05
                                Mam za mało czasu ale chetnie bym cos wiecej napisał.

                                Nieładnie się Putina zachował, nieładnie. Francja był a Polaków nie wymienił.
                                Mógł to zrobić przez wzgląd na tych kompatantów co walczyli za "Wolnosc Naszą i
                                Waszą".
                                Szkoda. Przykre to!
                                • duch3 MAM DOSYĆ KACZYŃSKIEGO 15.05.05, 00:29
                                  Naprawde mam go dosyć, ten pan robi się coraz bardziej radykalny. Widać chce
                                  pobić Giertycha.
                                  Kormoranie czy ty ciągle jesteś zainteresowany jego kandydaturą?
                                  Pozdrawiam
                                  • kormoran7 Re: MAM DOSYĆ KACZYŃSKIEGO 15.05.05, 00:38
                                    Mysle ze nadal jestem za nim. Mysle ze w obecnej sytuacji kontaktow polsko
                                    rosyjskich kaczynki by sie sprawdzil. Potrzebny jest silny prezydent ktory nie
                                    bedzie sie lasic przez Putinem. W obecnych wyborach na prezydenta chyba trzeba
                                    sie szcegolnie przyjrzec kandytatom wlasnie pod wzgledem ich sympatii lub
                                    amtypatii do Rosji. To bedzie glowne zadanie nowego prezydenta by ocieplic
                                    nasze stosunki ale nie za wszelka cene i nie za cene wyrzeczen. A kaczynski
                                    jest twardy i nie ugiety i to mi sie w nim podoba.
                                    • emi53 Re: MAM DOSYĆ KACZYŃSKIEGO 15.05.05, 00:51
                                      W tym sporze politycznym ja,duchu stoje po stronie kormorana.Dobrze ,ze
                                      Kaczynski juz sie nie wszystkim podoba -z Kwasniewskim bylo tak samo.Mial
                                      przeciesz blisko 50 procent wsród wyborców przeciwników,którzy glosowali na
                                      Walese.
                                  • kormoran7 Re: MAM DOSYĆ KACZYŃSKIEGO 15.05.05, 10:57
                                    Napisz duchu pod jakim wzgledem Kaczynski twoim zdaniem staje sie coraz
                                    bardziej radykalny?Wiesz ze z ogolnikami sie nie polemizuje:)
                                    • duch3 Re: MAM DOSYĆ KACZYŃSKIEGO 17.05.05, 14:45
                                      Pod wieloma względami!
                                      Przede wszystkim nie podobało mi się wykorzystanie w kampanii wyborczej (
                                      kampania się oficjalnie nie rozpoczęła a ugrupowanie które pragnie surowego
                                      egzekwowania prawa samo te prawo lekcważy) motywy rosyjskiego! To było czyste
                                      bazowanie na stereotypach i antypatiach Polaków! Wiadomo że Polacy nie
                                      przepadają za Rosjanami a Rosjanie za Lachami- więc szykanie wroga "na
                                      zewnątrz" przypomina pod pewnymi względami III Rzesze.
                                      Oczywiści nie tylko Pis tak postępuje. Wydaje mi się że Rosja znakomicie radzi
                                      sobie bez Polski- obeszli nas rurociągiem, a do Paryża i Berlina zrobiło się
                                      bliżej niż kiedykolewiek.
                                      Stawianie twardych warunków ( "Nie będzie Rusek pluł nam w twarz") pogrąża nas
                                      w coraz większej izolacji.


                                      Długo by pisać lecz czasu brak!

                                      Taki pan Kaczyński kulturalny a pamiętacie "Spadaj dziadu!".

                                      Mam wrażenie że Kaczyński chce wszystkich karać, rozliczać - Niemców i Rosjan,
                                      komuchów i prawicowców! Kaczyńscy wszedzie widzą wroga.
                                      • kormoran7 Kwaśniewski Świntuszek 17.05.05, 21:37
                                        Trochę odbiegne od tematu narazie bo sobie dzis przeczytalem fragment ksiazki o
                                        Aleksandrze ktora ukaze sie za pre dni.Oczywiscie wybralem 2 fragmenty z tekstu
                                        ktore sprawily ze na mojej nuzsce pojawail sie usmiech.

                                        1)Zona pewnego polityka nie lubila kiedy jej maz tanczyl z Prezydentowa a
                                        musial to robic bo z ekselencji jest średni tancerz,zeby nie powiedziec kiepski.
                                        2)"...Z Rogala to w takiej byli komitywie że nawet pozwalal sobie na frywolne
                                        zarty. Na przyklad łapał go za przyrodzenie i mówił : no jak tam Rogalciu
                                        uzywsz jeszcze organu czy już całkiem zapomniales ze go masz?A Rogala
                                        odpowidal:ja to uzywam ale ty to czasu na przyjemnosci juz pewnie nie masz i
                                        dawno tego nie robisz. Ekselencja na to:systematycznie Rogalciu,systematycznie
                                      • emi53 Re: MAM DOSYĆ KACZYŃSKIEGO 17.05.05, 22:56
                                        Jak pokazac,ze Kaczynski,mimo swej niedoskonalosci jest lepszym kandydatem od
                                        innych?Sondaze to potwierdzaja.Lecz,co do mnie to wolalbym ,by Prezydentem byl
                                        ktos taki jak Ignacy Moscicki.Lecz narazie trudno w Polsce o dobrych politykow-
                                        pozostaje wybór wsród tych zaistnialych na scenie politycznej.Ja pozostaje
                                        wierny tej samej partii jeszcze od 1990 roku-wtedy to bylo Porozumienie
                                        Centrum,na czele którego stal Kaczynski.Okolicznosci powiedzenia przez niego -
                                        "spadaj dziadu ",byly przez jego oponentów wypaczone,choc on sam nie zawsze
                                        potrafi panowac,ogólnie mówiac- nad soba.Teraz jest pewny swego,choc nie za
                                        bardzo -uwazam,ze Maciej Giertych,majac lepsza reklame i nie bedac pomijanym w
                                        mediach,znalazlby wsród wyborców wieksze poparcie,nawet od Kaczynskiego.Tych
                                        myslacych o dobru dla Polski,a wiadomo,ze sporo wyborców ma "jednostronne
                                        myslenie,sprowadzajace sie czasami do...niemyslenia o tym co byc powinno."
                                        • kormoran7 Re: MAM DOSYĆ KACZYŃSKIEGO 20.05.05, 09:11
                                          Uwazam ze w obecnej kadencji sformulowanie spadaj dziadu jest nadwyraz bardzo
                                          kulturalnym wyrazeniem:)
                                        • cipcipcip Re: MAM DOSYĆ KACZYŃSKIEGO 20.05.05, 19:13
                                          Jeśli będzie Giertych to ja przeskakuję granice i proszę o azyl. Na szczęście
                                          marne jego szanse. Nawet reklama nic mu nie da. Po prostu ten człowiek jak na
                                          razie się nie sprawdził w polityce. I tyle. A Kaczyński miał okazję i niektórym
                                          trafił do gustu. Na szczęście niektórym. Co do Mościckiego - tak....
                                          intelektualista, niezła prezencja... wielki patriota.... I na tym koniec. Wiesz
                                          jak to się stało, że został prezydentem ? Przyjechał do niego Piłsudski i
                                          powiedział " Prezydentem Pan będziesz" Ignaś na początku nieśmiało oponował,
                                          ale Marszałek zmarszczył brwi no i było po sprawie. Mościcki do 1935 był tylko
                                          wykonawcą woli Piłsudskiego, a po jego śmierci po prostu nie potrafił zapanować
                                          nad sceną polityczną, co biorąc pod uwagę możliwości jakie mu dawała
                                          Konstytucja Kwietniowa ( pisana "pod" Marszałka ) nie powinno być trudne. Beck
                                          uprawiał osobistą politykę zagraniczną a Rydz-Śmigły robił z siebie fuhrerka.
                                          Mościcki moze dobrze wyglądał, ale na pewno nie był dobrym prezydentem.
                                          • emi53 Re: MAM DOSYĆ KACZYŃSKIEGO 21.05.05, 00:29
                                            Przyznaje,ze tak szczególowo historii,jak ty cipcipcip,nie znam.Lubie sie
                                            wglebiac w szczególy,lecz literatury historycznej mniej czytam.PIW -
                                            seria "Biografie Slawnych Ludzi",czy tez PWN -Historie...róznych panstw,a takze
                                            PIW-u "Zycie codzienne..."Wiele z tych ksiazek sprzedawalem,nie wszystkich
                                            mialem sposobnosc poznac.A wiec mamy w osobie Twojej historyka,zapewne z
                                            gruntownym wyksztalceniem.
                                            A tak juz calkiem luznie,jako,ze to watek polityczny,wiec ja po trosze chce w
                                            tym miejscu polecic tygodnik OZON,choc jak widze, jest on tez mocno
                                            reklamowany.Nie jest az tak na prawo jak "Nowe Panstwo",lecz mimo to gladko sie
                                            go czyta.
                                            • duch3 OZON 21.05.05, 00:34
                                              Nie którzy twierdza że za gładko! :)

                                              Najlepiej siegać wszystkiego po trochu.
                                              • kormoran7 Newsweek 21.05.05, 10:42
                                                Ja tam pozostane przy Newsweeku.Gazeta nie kierujaca sie ani na lewo ani na
                                                prawo.Wiele ciekawych afer wykryla no i mozna tez wiele ciekawych rzeczy sie
                                                dowiedziec ze swiata nauki i historii
                                                • kormoran7 Być może 22.05.05, 22:31
                                                  za chwile nastanie historyczna rozmowa walesy z Jaruzelskim. Co to bedzie co to
                                                  bedzie..
                                                  • kormoran7 Re: Być może 22.05.05, 23:56
                                                    A wiec pierwszy krok byl. Moze sie nie dogadali tam do konca ale zawsze jest
                                                    cos. Walesa uslyszal co chcial uslyszec wiec byl zadowolony. Mam nadzieje ze
                                                    spelnia sie slowa Lecha walesy ze jak TV poprosi to jeszce moga sie zgodzic na
                                                    kilka takich rozmow. To napewno przysluzy sie prawdzie i jestem niezmiermnie
                                                    dumny ze Walesa stanal na wysokosci zadania i spotkal sie z Generalem. Ku
                                                    chwale ojczyzny panie prezydencie!
                                                  • kormoran7 Re: Być może 23.05.05, 09:37
                                                    A to dla tych co nie widzieli wczorajszej rozmowy

                                                    info.onet.pl/1101779,11,item.html
                                                  • kormoran7 No to już mnie Wałęsa zaskoczył 07.06.05, 21:45
                                                    info.onet.pl/1109785,11,item.html
      • cipcipcip Re: Jaruzelski 13.04.05, 10:29
        Odnośnie pomnika ku czci zwycieskiej koalicji z II wojny - pominięcie Polaków
        to po prostu bezczelność. Nasz wkład w walkę z III Rzeszą i jej sojusznikami
        był kilka razy wiekszy niż Francji. Nie chodzi tylko o liczbe zołnierzy, ale o
        walkę na niemal wszystkich frontach, stworzenie podziemnych struktur
        państwowych, miliony ofiar. To Polska była pierwszym państwem, które mimo iż
        było kilkukrotnie słabsze, zbrojnie przeciwstawiło się Rzeszy. Stu
        kilkudziesieciu ludzi na Westerplatte wykazało więcej mestwa niz cała Francja.
        A dziś.... W Moskwie będzie pomnik, na którym znajdzie się miejsce dla tych,
        którzy zdradzili w 1939 oraz tych którzy zdradziecko napadli natomiast nie
        bedzie miejsca dla bohaterów wrzesnia 39, Narwiku, bitwy o Anglię, Monte
        Cassino i wielu innych miejsc chwały polskich zołnierzy.


        Nie mozna się jednak dziwić, skoro Rosja do dziś nie uznała Katynia za zbrodnię
        ludobójstwa. Nic nie mam do samych Rosjan, szarych obywateli ale nienawidzę
        Rosji jako państwa. Kończę bo mnie krew zaleje...
        • duch3 Rosja 13.04.05, 12:06
          Zgadzam się, nie chodzi o to że jesteśmy antyrosyjscy, my jesteśmy/byliśmy
          antyputinowscy.
          Polacy nie mają nic do Rosjan ale do jej władców- to był i jest największy
          problem tego kraju.
          • kormoran7 Re: Rosja 13.04.05, 12:27
            No a dzis sobie przeczytalem ze Olek bedzie sobie siedzial w tak zacnym gronie
            jakim beda KIM DZONG Il czy jego imiennik Łukaszenko. Te cale obchody smierdza
            dawna propaganda i moje sumienie nakazywaloby mi zistac w kraju. Jak ktos
            powiedzial na pogrzeb ledwo ledwo zdazyl a na 9 maja juz 2 dni przed bedzie.
            Podobala mi sie wypowiedz jednego AKowca ktory mowil ze oni nie uznaja
            tychobchodow bo dla nicj skonczyla sie wojna ale zaczela tyrania sowiecka wiec
            nic z tego zakonczenia wojny niemieli.I to jest prawda.
            • duch3 Re: Rosja 13.04.05, 12:29
              Ale pamiętajmy że byli też żołnierze WP na Wschodzie dla którch nie ważne było
              czy walczą pod berłem amerykańskim czy radzieckim, dla nich ważne było że
              walczą za Polske!
              • cipcipcip Re: Rosja 13.04.05, 15:53
                Chwała równiez i im, przeciez nie mogli wiedzieć co będzie po 45 i jak zostanie
                wykorzystany ich wysiłek. Walczyli o wolność, która okazała się kolejną
                niewolą. W 39 ZSSR był najeźdzcą, w 44/45 formalnie sojusznikiem... niestety
                motywy pozostały te same.
                Nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek w dziejach spotkało nas ze strony
                Rosji (Księstwa Moskiewskiego, ZSSR itp.) coś dobrego. I nic nie wskazuje na to
                aby miało sie coś zmienić. Nie chcę separatyzmu, zrywania współpracy, kontaktów
                politycznych, gospodarczych itp. Chcę tylko, abyśmy pamiętali o historii,
                która w wielu wypadkach jest najlepszą nauczycielką.
                • kormoran7 Re: Rosja 13.04.05, 15:58
                  No i dlatego dobrze ze nie dajemy soba pomiatac i nazwalismy to rondo rondem
                  Dudajewa. Nie bedzie Putin plul nam w twarz
    • emi53 Re: Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją 25.06.05, 10:18
      Dzsiaj Pani Prezydentowa - odwazna,widocznie w swoim jak i Malzonka imieniu da
      pokaz demokracji i odlady -Komisji Sledczej/przepraszam...kabaretowi
      sledczemu./
      • kormoran7 Re: Kwaśniewski odmówił zeznań przed komisją 27.06.05, 12:26
        A sledczy jak zwykle nie byli zadowoleni z przesluchania...Ale uwazam ze
        przynajmniej Jola pokazala ze ma jaja w przeciwinstwie do Olka. Babka z klasa:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka