Gość: jp2 IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.02, 09:43 Przychodzi wierny do spowiedzi. Zabilem ateiste ... Spowiadajacy - zaslugi na koncu synu ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lechita2 Re: hehehehe samo zycie? IP: *.ctnet.pl / 192.168.1.* 18.06.02, 15:30 śmiszne jak cholera Odpowiedz Link Zgłoś
krzyszt0f Re: hehehehe samo zycie? 18.06.02, 16:30 mało w takim razie wiesz o życiu Odpowiedz Link Zgłoś
misiamisia Re: hehehehe samo zycie? 18.06.02, 21:14 A kto wie wszystko lub chociazby duzo??? Wg mnie, czlowiek wie o sobie i zyciu tyle, ile sam w zyciu doswiadczyl; chyba ze potrafi uczyc sie na cudzych bledach. Albo ma niesamowita wyobraznie i dar przewidywania. Pzdr Misia Odpowiedz Link Zgłoś
mantis1 Re: hehehehe samo zycie? 18.06.02, 22:44 nie wiedzialem ze jestescie tac powazni. mialem na mysli krucjaty w sredniowieczu i co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
krzyszt0f Re: hehehehe samo zycie? 18.06.02, 22:52 mantis1 napisał(a): > nie wiedzialem ze jestescie tac powazni. mialem na mysli krucjaty w > sredniowieczu i co wy na to? Miałeś na myśli krucjaty w średniowieczu... w którym momencie? Odpowiedz Link Zgłoś
misiamisia Re: hehehehe samo zycie? 18.06.02, 22:56 Raz jestem za wesola, innym razem za powazna... O so tu chozi? ;c) No, Mantis, o ktory moment sredniowiecza Ci chodzilo? :c) Odpowiedz Link Zgłoś