Dodaj do ulubionych

Poznański tydzień wegetarianizmu!:)

22.04.05, 10:32
Serdecznie zapraszam wszystkich do wzięcia udziału w ogólnopolskiej akcji
promowania wege, która odbędzie się też w Poznaniu, za miesiąc, od 16 do 22
maja.

Na razie plan imprezy przewiduje:
20 maja |piątek|

Wykład
godzina 16.00
Wykłady będą poświęcone zdrowotnym i etycznym aspektom wegetarianizmu.
Poprowadzą je m.in. praktykujący lekarze-wegetarianie, co da możliwość
skonfrontowania obiegowych i często nieprawdziwych opinii na temat
wegetarianizmu z aktualną wiedzą naukową na jego temat.
Wykład odbędzie się w Akademii Ekonomicznej : Collegium Altum, IX piętro,
sala 911

Degustacja wegetariańskich przekąsek i ciast
Godzina 19.00
Podczas degustacji sceptycy i nie tylko będą mieli okazję przekonać się, że
wegetariańskie potrawy są nie tylko zdrowe, ale przede wszystkim smaczne i
pożywne. Spróbować będzie można m.in.: wegetariańskiego bigosu, zupa z
soczewicy, kotlety z pszenicy, parówki sojowe, ciasta.
Degustacja odbędzie się w barze "Green way", przy ulicy Zeylanda

21 maja |sobota|

Pokaz filmów
Podczas pokazu zaprezentowane zostaną m.in. filmy "Zwierzę nie jest
rzeczą", "Krowa na moim talerzu", "Viva! Food for life". Prócz wskazania
korzyści płynących z przyjęcia bezmięsnej diety pokaz ten ma zwrócić uwagę na
sposób traktowania zwierząt hodowlanych przez współczesnego człowieka.
Niektóre sceny w prezentowanych filmach mogą wydawać się drastyczne.

Koncert
Godzina 18.00
Wystąpią zespoły:
Apatia - www.apatia.band.pl
Faust Again - www.faustagain.com
Regres - www.xregresx.prv.pl
Dochód z koncertu przeznaczony będzie na działalność
Stowarzyszenia "Empatia". Na koncert zapraszamy do Caffe Mięsna, ul. Rajczaka
14

22 maja |niedziela|

Wegetariański Turniej Piłki Nożnej "O Przysłowiową Pietruszkę"
W turnieju tym weźmie udział 6 drużyn, które w pełnej poświęcenia ale
uczciwej rywalizacji będą walczyły o główną nagrodę. Nie wszyscy wegetarianie
są być może wybitnymi piłkarzami ale na pewno nie brakuje im energii i zapału
do gry.

To ogólny plan imprezy, ale może jeśli się dolaczycie to zdołamy zabawić się
juz od 16 maja.

więcej informacji możecie znaleźć na stronie
fallbehind.hard-core.pl/wege/aktualnosci.htm
życzę miłego dnia i mam nadzieję do zobaczenia już niedługo!:)
Obserwuj wątek
    • Gość: george Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) IP: *.icpnet.pl 22.04.05, 10:46
      Ciasto wegetariańskie? O Matko Święta! Czyżbym jakieś zwierzątko właśnie zagryzł
      w glancowanej sznece, którą zszamałem na drugie śniadanko?
      • pan.nikt Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 22.04.05, 10:55
        Nie naśmiewaj się, tylko zycz im smacznego i duzo, dużo zdrowia.
        szczególnie to życzenie zdrowia będzie im potrzebne, na diecie, która nie
        zaspokaja podstawowych potrzeb organizmu.
        • drhuckenbush Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 23.04.05, 15:35
          Nie zycze zdrowia, bo nie lubie jak ktos do swojego widzi mi sie dorabia
          falszywa ideologie i naklania innych, by czynili tak samo. Nie tylko na szkode
          wlasnego organizmu, ale i calego ekosystemu!
          • Gość: Tomi Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) IP: *.plusgsm.pl 02.05.05, 16:27
            To mi cię żal kolego. Nikt nikogo nie nakłania do zaprzestania jedzenia mięsa,
            to było ZAPROSZENIE - sprawdź w słowniku. Jak nie masz ochoty iśc to nie idź,
            tak jak to zrobi 99% mieszkańców Poznania. Masz widzę jakieś poczucie krzywdy
            bo próbujesz udowodnić że wegetarianizm jest be a to twoje (!) posty są
            najbardzie agresywne ze wszystkich.

            Z ilości twoich postów wnioskuję że jesteś głęboko skrzywdzony przez świat
            agresywnych wegetarian atakujących cię na każdym kroku swoją fałszywą
            ideologią... A może byś tak odszedł od komputera chociaż na 1h dziennie?

            Pozdrawiam i dziękuję że się tak martwisz o mój organizm.
            • drhuckenbush Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 02.05.05, 18:33
              Sam stosuje diete wylacznie miesna. Nie jest to zbyt zdrowe - ale tez nikomu nie
              probuje wmawiac, ze tak jest najlepiej - bo dobrze wiem, ze nie jest!
        • Gość: Ciekawość Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 11:52
          Ogladalam wiadomosci franc. FR3 i na koncu zawsze podaja ciekawostki. W
          Luisianie jest corrida w ktorej biora udzial skazancy na co najmniej 80 lat i
          byk. Np. trzeba grac w pokera z bykiem. Siedza faceci przy karcianym stoliku i
          wpuszczaja na arene szarżujacego byka. Ten skazaniec, ktory ucieknie pierwszy
          od stolika - ten przegral.No i normalna corrida, tylko skazaniec z golymi
          rekami, kontra byk ok 500kg. Troche tam wygrywa, a troche byk
          porozpruwal...Prosze, jak sie chlopcy bawia...a publicznosc!Az sie oblizuja z
          zachwytu. A wy o wegetarianizmie na forum...wystarczy mieso do chalupy tylko w
          taki sposob zdobywac i od razu wszyscy polubia trawe do żarcia :-) Ale ja nie
          jestem az takim wegetarianinem walczacym. Nie lubie, nie jem.Czasem, jak mnie
          napadnie, to zjem, ale ogolnie nie jestem fanka...Organizm, to madra
          sztuka...ostatecznie jak dac sie mozgowi wygadac, to sie wystarczy tylko
          sluchac...
      • drhuckenbush Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 23.04.05, 15:34
        Wlasnie, ciasto wegetarianskie to ciekawa sprawa.
        Czy zna ktos moze niewegetarianskie ciasto?
        • Gość: kalt Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) IP: *.kam.pl 27.04.05, 17:41
          tak. wystarczy ze uzyjesz smalcu i juz jest niewegetarianskie. Albo dodasz
          zelatyny.
    • conena Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 22.04.05, 10:55
      nic mnie nie przekona do zjedzenia pewnych mięsnych arcydzieł, nigdy nie
      polubię też wątróbki, ale też nie wyobrażam sobie życia bez schaboszczaka i
      kiełbachy z grilla/ogniska/z patelni........ bez kurczakowego udka...... bez
      sałatki pyrnoboczkowej........
      • drhuckenbush Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 23.04.05, 15:37
        I masz sluszna racje. Ja na przyklad nie lubie prawie zadnych warzyw i owocow.
        Po prostu mi nie smakuja. Ale nikomu nie mowie, ze tak jest dobrze. Wrecz
        przeciwnie - mam swiadomosc, ze tak sie nie powinno robic, wiec z rozsadku jem
        jakies suroweczki itd. Tak samo uwazam, ze nawet jak komus mieso nie smakuje, z
        rozsadku powinien codziennie zjadac, chocby niewielkie ilosci.
        • v.i.k.k.a Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 23.04.05, 18:07
          drhuckenbush napisał:

          > I masz sluszna racje. Ja na przyklad nie lubie prawie zadnych warzyw i owocow.
          > Po prostu mi nie smakuja.
          ### a pomidorki w sobote smakowały...hehehe:P


          > przeciwnie - mam swiadomosc, ze tak sie nie powinno robic, wiec z rozsadku jem
          > jakies suroweczki itd.
          ### a mojej wczoraj nie chciałeś:/
          • drhuckenbush Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 23.04.05, 19:31
            Bo w Twojej byly pomidory, a tego nie jadam. Chyba, ze w ketchupie. Wiem, dziwak
            jestem.
    • v.i.k.k.a Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 22.04.05, 11:39
      caprice83 napisała:

      > Serdecznie zapraszam wszystkich do wzięcia udziału w ogólnopolskiej akcji
      > promowania wege, która odbędzie się też w Poznaniu, za miesiąc, od 16 do 22
      > maja.
      ### jak tam idziesz to ja nie pojde, bo mi obrzydzisz degustację

      > życzę miłego dnia i mam nadzieję do zobaczenia już niedługo!:)
      ### a ja życze korków w okolicach kaponiery
    • Gość: keczup Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.04.05, 11:53
      > Na koncert zapraszamy do Caffe Mięsna, ul. Rajczaka

      Buachacha!
    • Gość: ble Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 13:21
      wiesz co? promowanie wege to tak nie bardzo:/// ale dzięki za zaproszenie:)
      • Gość: O Pan Nikt, spec od wegetarianizmu? IP: *.34-65.swfla.res.rr.com 22.04.05, 14:54
        Przyrzekam wam drodzy forumowicze, że przewidziałem treść wpisu pana Nikt do
        tego wątku, jak tylko pojawił się post o tej wegetariańskiej imprezie. Kto jak
        kto, ale nieomylny Pank Nikt nie mógłby sobie odmówić wypowiedzi na temat tych
        wegetariańskich oszołomów ;-) Okazuje się, że pan Nikt, (którego jestem wielkim
        fanem)jest nie tylko specem od ekonomii, etyki, gospodarki, kultury, historii,
        zagospodarowania przestrzennego i czego tam jeszcze chcecie, ale także jest
        specem od żywienia!!! Toż to prawdziwy człowiek Renesansu! Chylę czoła! On w
        swojej mądrości wie, że ta dieta "nie zaspokaja potrzeb żywieniowych
        organizmu"!!! Ho! HO! HO! Widać, że jest także specem od dietetyki, medycyny,
        technologii żywności itp. Panie Nikt - mówienie w XXI w. że dieta wegetariańska
        nie zaspokaja potrzeb żywieniowych człowieka świadczy o pana głębokim
        upośledzeniu umysłowym, głębokim zacofaniu intelektualnym i granczącym z
        psychozą zacietrzewieniu żywieniowo - konserwatywnym. Pozdrawiam serdecznie- w
        razie potrzeby służę wynikami moich badań lekarskich. A może chciałby pan
        zbadać zdrowie dziesiątek milionów bezmięsnych Hindusów i setek tysięcy
        bezmięsnych Buddystów? Może porównamy nasze wyniki badań panie Nikt? Może by
        pan od czasu do czasu wziął na wstrzymanie i po prostu darował sobie wysyłanie
        głupawych postów? GW nie daje nagród za ilość postów wysłanych na forum.
        Szczęść Boże!
        • Gość: george Re: Pan Nikt, spec od wegetarianizmu? IP: *.icpnet.pl 22.04.05, 16:14
          Gość portalu: O napisał(a):

          > A może chciałby pan
          > zbadać zdrowie dziesiątek milionów bezmięsnych Hindusów i setek tysięcy
          > bezmięsnych Buddystów?

          Obawiam się, że takie badania nie mają najmniejszego sensu, bo nawet, gdyby
          okazało się, że Hindusowi brak do szczęścia golonki i schaboszczaka, to nie ma
          takiej możliwości, by wyhodować dostateczną liczbę świń dla miliardowego narodu.
          To raz, a dwa - posłużyłeś się kiepskim przykładem, bo średnia długość życia
          Hindusa wynosi 55 lat, wieć jak widzisz na ryżu długo się nie pociąga.
        • Gość: Paweł Re: Pan Nikt, spec od wegetarianizmu? IP: *.icpnet.pl 22.04.05, 17:05
          Witam,
          jestem człowiekiem który nie potrafi sobie od czasu do czasu odmówić mięsa.Zazwyczaj ograniczam się do mięs chudych - jakieś filety z kurczaka, indyka itp. Moja żona, pomimo tego że od 13 lat wegetarianką, nie ma żadnych problemów ze zdrowiem. Wszystkie wyniki badań są wręcz idealne.
          Nie dziwię się P.Nikt że nie jest w stanie zrezygnować z mięsa - sam bym nie potrafił, ale nie można bezpodstawnie twierdzić że dieta wegetariańska jest zła i wpływa źle na organizm.
          Poniżej link na temat żywienia. Przepraszam że z tak "dziwnej" strony ale to specjalnie dla Pana Nikt.
          www.przystan.jezus.pl/web-pl/vege_down.htm
          pozdrawiam
          Paweł Średniomięsożerny




          • af33 Pytanie do Caprice 22.04.05, 19:22
            Chetnie sie wybiorę pod warunkiem, ze bedziesz tam miała stoisko ze swoją NOWĄ
            BIELIZNĄ (dla niewtajemnoczonych STARĄ, UŻYWANĄ PRZEZ CAPRICE)

            Jeżeli już udało Ci sie sprzedać kolekcję (była w bardzo atrakcyunych cenach,
            moze nawet tańsza niż w sklepach!) to zastanów sie prosze czy nie sprzedałabyś
            mi czegoś, co teraz nosisz.

            Zdjęcia możesz zamieścić na forum. Albo nie- będę miała niespodziankę. To
            przecież N O W A bielizna, a Ty masz świetny gust (ten różowy fatałaszek był
            rewelacyjny!!!!!)

            Do zobaczenia Caprice! Wpadnę Cie poznać, oczywiście incognito!
            • blue.k Re: Pytanie do Caprice 22.04.05, 20:12
              af33 napisała:
              > ..Chetnie sie wybiorę pod warunkiem, ze bedziesz tam miała stoisko ze swoją
              NOWĄ BIELIZNA..
              >..zastanów sie prosze czy nie sprzedałabyś mi czegoś, co teraz nosisz..

              ***To wątek o (pseudo)jedzeniu,wiec najpierw przeczytaj a potem
              odpowiadaj:)...dlatego w tej sytuacji co najwyżej caprice moze zaoferowac Ci-
              osobiscie nadgryzioną marchewke lub sałatke warzywną swiezo po
              zwróceniu...mmmm...pycha...
              • Gość: Jan Re: Pytanie do Caprice IP: *.icpnet.pl 22.04.05, 22:20
                > ***To wątek o (pseudo)jedzeniu

                No tak, jeżeli się świni nie poderżnie gardła, krowie nie strzeli w łeb to rzeczywiście nie da się nic zjeść. Każdy kto wpie.. mięso powinien powinien zwiedzić rzeźnie i zobaczyć jak powstają ich pyszne wędlinki. Współczuję tym zwierzętom jak również jedzącym je.
                • pan.nikt Re: Pytanie do Caprice 23.04.05, 11:40
                  I cóż to za argument odwiedzić rzeźnie??
                  każdy , kto podciera tyłek paierem toaletowym makulatorowym, powinien odwiedzić
                  jego wytwórnię. Też by mu się odechciało. Byłem, widziałem jedno i drugie.
                  • Gość: Jan Re: Pytanie do Caprice IP: *.icpnet.pl 23.04.05, 12:40
                    Za to z Twojej strony dobre porównanie!
                    Wystarczy nie używać papieru makulaturowego...
                • drhuckenbush Re: Pytanie do Caprice 23.04.05, 15:46
                  Naturalna kolej rzeczy. Takie jest miejsce swinki/krowki w lancuchu pokarmowym.
                  Mozna miec zastrzezenia co do sposobu hodowli - ale nie do koniecznosci
                  zabijania zwierzat i jedzenia ich.
                  Jak warunki hodowli przeszkadzaja - dziczyzne polecam. Tam wszystko jest naturalne.
              • af33 do Blue.k 22.04.05, 22:31
                Droga Blue.k,

                zapewniam, ze czytalam wszystkie opinie w tym wątku. Zrozum proszę- obecność
                Caprice na tym forum wyzwala we mnie takie emocje, ze nawet w wątku o
                wegetarianiźmie przypomina mi sie fantastyczna, NOWA bielizna Caprice i
                zmuszona jestem dorzucić trzy grosze.

                Blue.k, a co Ty tak bronisz Caprice?

                Może caprice = blue.k? Czytałam, ze niektórzy podejrzewają, ze Blue.k to Vikka.
                Ja nie mam zdania na ten temat, ale Twój błyskotliwy post o zwróconym jedzonku
                przez Caprcie daje do myślenia, oj daje..

                (Caprice ma nową sygnaturkę -gratuluję trafnej zmiany) Pozdrawiam.



            • v.i.k.k.a Re: Pytanie do Caprice 23.04.05, 02:30
              af33 napisała:

              > Chetnie sie wybiorę pod warunkiem, ze bedziesz tam miała stoisko ze swoją NOWĄ
              > BIELIZNĄ (dla niewtajemnoczonych STARĄ, UŻYWANĄ PRZEZ CAPRICE)
              >
              nie starą tylko dokładnie upraną...hehehe:P

              > Jeżeli już udało Ci sie sprzedać kolekcję (była w bardzo atrakcyunych cenach,
              ### tak udało się....i jestem bardzo zadowolona z niej;)

              > moze nawet tańsza niż w sklepach!) to zastanów sie prosze czy nie sprzedałabyś
              > mi czegoś, co teraz nosisz.
              >
              ### to już chyba zboczenie jest,tylko nie pamietam jak się nazywa;)

              > Zdjęcia możesz zamieścić na forum. Albo nie- będę miała niespodziankę. To
              ###o tak-czekamy na foty z nowej kolekcji

              > przecież N O W A bielizna, a Ty masz świetny gust (ten różowy fatałaszek był
              > rewelacyjny!!!!!)
              ### różowy komplecik był równie fajny co wygryziony trawnik:D
          • drhuckenbush Re: Pan Nikt, spec od wegetarianizmu? 23.04.05, 15:44
            To pogadamy z zonka jak bedzie 30 lat sie tak odzywiac.
            Palac papierosy przez 15 lat bedac w mlodym wieku niewiele sie traci. Rzucajac w
            wieku mniej wiecej 30-35 lat organizm sie po 5 latach regeneruje.
        • pan.nikt Re: Pan Nikt, spec od wegetarianizmu? 23.04.05, 11:33
          Pisz. pisz, pisz.
          Zwróć tylko uwagę, że wiedza, o której piszesz, to mniej więcej szkoła
          podstawowa. A ta skończtyłem jakis czas temu.

          A, że Ty miałeś w podstawóce problemy?
          jako, żywo, to nie moja wina.

          Nie znam, Twoich badań lekarskich i mam wątpliwości, czy jesteś lekarzem.
          jako antidotum polecam Ci dietę Kwaśniewskiego.


          Reklama, reklamą, a gdzie Twój zdrowy rozsądek?????
          • pan.nikt Re: Pan Nikt, spec od wegetarianizmu? 23.04.05, 11:42
            To było do "O".
            I dodam, lubię kluchy w każdej rozsądnej postaci, lubie trochę zieleniny, ale
            mięsko, też lubię.
        • drhuckenbush Re: Pan Nikt, spec od wegetarianizmu? 23.04.05, 15:42
          Post Pana Nikta byl bardzo rozsadny. Wegetarianizm moze i jest zdrowy - ale dla
          krolika!
    • caprice83 up:) 22.04.05, 20:15
      Podnoszę watek i prosze o nieczytanie w większości złośliwych, głupawych i nie
      wnoszących nic do dyskusji wypowiedzi:)
      • v.i.k.k.a Re: up:) 23.04.05, 02:32
        nie czytajcie wypowiedzi caprice!!!
        • pan.nikt Re: up:) 23.04.05, 11:50
          BrawoVikka!! Popieram.

          Stare gacie lubię tylko swoje!!
      • drhuckenbush Re: up:) 23.04.05, 15:49
        To mam propozycje. Moje uwagi nie byly zlosliwe. Jesli z ktoras z nich sie nie
        zgadzasz, chetnie podyskutuje na forum. Argumentow podalem mnostwo - czekam na
        obrone z Twojej strony.
    • Gość: RAUBER A ja wczoraj zżarłem koninę :]] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 08:21
      dziś za to wrzucę karkóweczkę na grill
      codziennie obżeram się mięsem, stanowi ono ok 60% mojej diety, reszta to pyry,
      rogale marcińskie i Lech Mocny

      wege jest dla czubków, nie da się żyć bez mięsa, jesteśmy drapieżnikami mamy kły
      (zęby nr 3) a kły służą do rozrywania ciał naszego pożywienia
    • caprice83 Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 23.04.05, 08:54
      Netykieta:
      - Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców
      - Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną pogawędkę, kontynuuj ją poza forum
      - Jeśli chcesz zwrócić komuś uwagę, zrób to kulturalnie, najlepiej na adres
      prywatny. Staraj się doradzać innym, a nie wyśmiewać ich
      - Nie należy atakować rozmówcy zamiast jego poglądów

      To tylko część i wszystko się do was odnosi. Zaczynam to wszystko ostatnio
      widzieć, na ulicach, na uczelni czy w pracy, na forum w szczegolności bo nikt
      was nie zna i możecie jeszcze bardziej podwoic waszą podłość. Nie wiem czy to
      tylko poznaniacy czy wszędzie tak jest ale zachowujecie się złośliwie,
      wulgarnie, staracie się dopiec komus tylko za to że ma inne poglądy. Do tej
      pory byłam lokalną partiotką, ale zaczynam się zastanawiac jak to długo potrwa.
      Forum nie opuszczę bo mieszkam tu i będę sie wypowiadać czy to się podoba
      jakiejś bandzie neandertalczyków grasującej i zaśmiecającej to forum czy nie.

      Dzięki że popsuliście ten wątek, choć może ci co zdecydują się dzięki niemu
      przyjść na tę imprezę zobaczą jacy są 'typowi' mięsozercy i zechca bliżej
      poznac wege. Po prostu banda spamerów i oszołomów nie mogłą wyzbyc sie
      uprzedzen i zamiast odpowiedziec kulturalnie w innym watku o danej tematyce to
      musiała, no bo jak mozna przepuscic jakis watek, trzeba sie przeciez wpisac, to
      zaczela wypisywac bzdury nie zwiazane z wege tu.
      Tak czy tak serdecznie zapraszam was na te impreze, szczegolnie w pierwszy
      dzien gdzie bedziecie mogli sie dowiedziec wiecej o tym stylu zycia, bo wege
      dla niektorych to nei tylko dieta, poznac dlaczego warto zostac wege i jak
      nalzey dbac o siebie by zyc długo i szczesliwie, nie niszczac innych istot
      zyjacych na naszej planecie
      pzdr:)

      do af33 - linku już nie mam bo sprzedałam swoją bieliznę, komuś się widocznie
      spodobała i ją kupił. chciałam ci tez podac link do strony z uzywana odzieza i
      bielizna do allegro www.allegro.pl/showcat.php?id=1472 tam mozesz
      dopiekac i bluzgac na wiecej osob, bo chyba jestes niezaspokojona i w inny
      sposob nie mozesz wyzbyc sie nadmiaru energii. aha i wierz mi, biedni ludzie
      raczej twoich wypowiedzi nie czytaja bo nie stac ich na net,ale na pewno nie
      byliby zachwyceni jak ich nazywasz z faktu ze kupuja uzywane rzeczy, wyobraz
      sobie ze nie kazdego stac na ubrania, w tym bielizne i te osoby ciesza sie ze
      ktos inny takie cos sprzedaje.
      • Gość: RAUBER Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 09:01
        i co się wściekasz???
        wege jest chore, tak twierdzę i będę twierdził, mimo że Cie lubię zdania nie
        zmienię, nic nie zastąpi smaku mięsa


        Pferdfleich mniam mniam
        • Gość: Trawka Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) IP: *.icpnet.pl 23.04.05, 09:06
          Widzę że wszystko co odbiega od "katolickiej normy" jest chore.Przecież to Polska właśnie!
          • pan.nikt Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 23.04.05, 11:53
            a CO MA KATOLICYZM, DO SPOSOBU ODŻYWIANIA??

            Dlaczego wszystko kojarzysz z religią i z nią wlaczysz??
            Jakaś fobia???
        • drhuckenbush Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 23.04.05, 19:33
          Pamietaj Rauberku, ze smak to kwestia subiektywna (ale podzielam, nic nie
          zastapi miesa). Natomiast potrzeby czlowieka to juz sprawa zdecydowanie bardziej
          obiektywna. I w tej kwestii przede wszystkim nic nie zastapi miesa.
          • Gość: RAUBER Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 11:17
            anoo :)

            zaraz idę na spacer z psem a potem rozpalam grill i rzucam na niego wołowinkę w
            folii aluminiowej z czosnkiem, z cebulką, z papryczką czerwoną...

            dobra lecę podarować psu trochę ruchu a potem sobie poleżę na ogrodzie ;)
            • drhuckenbush Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 24.04.05, 13:47
              Jesli chodzi o moje grillowe preferencje - to najbardziej lubie szaszlyki. Nie
              takie full-professional, bo w Polsce o baranine dosc trudno. Jadam taka
              "podrobe", czyli schab + boczek + cebula. Do tego chlebek z maselkiem czosnkowym
              - oczywiscie wlasnej roboty, bo te co sa w sklepach sa z masla roslinnego, ktore
              jest fuj i smierdzi olejem.
              • Gość: RAUBER Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 14:14
                dla mnie absolutnym rarytasem jest konina, nie rozumiem ludzi którzy tego nie
                jedzą :)
                • drhuckenbush Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 24.04.05, 14:30
                  Nigdy nie jadlem, ale jakos bym nie potrafil. Podobnie, jak nie potrafilbym
                  zjesc psa. Zreszta jedzenie psa to dziwactwo. Chinczycy jedza i zobacz jak
                  wygladaja.
                  Konina jakby nie patrzec jest dla czlwoieka miesem jadalnym, ergo wszystko jest
                  zgodne z natura. Ale mieso z psa?
                  • Gość: RAUBER Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 15:45
                    na psa bym się raczej nie pokusił, za bardzo lubię psy, a konie są po prostu
                    zwierzakami rzeźnymi
      • af33 Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 23.04.05, 14:50
        wybacz, ze popsułam Twój wątek.
        ja sie nie czepiam zakupów w sklepach z używaną odzieża, wiec nie musisz tutaj
        brać forumowiczów na litość. tak, wiem, ze jest wielu ludzi, ktorzy kupują
        odziez w takich miejscach. moglas swoją nową bieliznę tam wlasnie zaniesc. ja
        sie czepiam tego, ze ty ja sprzedawalas umiesczajac link do niej w swojej
        sygnaturce.
        rozowy komplecik był rewelacyjny po prostu, ciekawe kto go kupił.
        dzieki za link ale z allegro nie korzystam.

        A co do rzeczywistego tematu wątku- to nie mam nic przeciwko temu ze
        propagujesz wegetarianizm. Ja akuart jestem bardzo mięsożerna, ale jesli znajde
        czas wpadnę by Ciebie poznać.
      • v.i.k.k.a [...] 23.04.05, 18:02
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • drhuckenbush czy admin nie przesadza? 24.04.05, 00:10
          Blazeju, ktory fragment postu narusza zasade regulaminu lub prawo? I ktora zasade?
          • v.i.k.k.a Re: czy admin nie przesadza? 24.04.05, 00:27
            drhuckenbush napisał:

            > Blazeju, ktory fragment postu narusza zasade regulaminu lub prawo? I ktora zasa
            > de?
            ### podejrzewam,ze o tytuł chodziło,ale jak to niektórzy mówią "z gównem trzeba
            jak z gównem"...i nie da się inaczej
        • v.i.k.k.a do...hmm...caprice83....żeby nie było 24.04.05, 00:25
          jak się ma fragment netykiety,którą cytujesz...

          "> Netykieta:
          > - Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców
          > - Jeśli chcesz zwrócić komuś uwagę, zrób to kulturalnie, najlepiej na adres
          > prywatny. Staraj się doradzać innym, a nie wyśmiewać ich
          > - Nie należy atakować rozmówcy zamiast jego poglądów"
          do tego co piszesz:
          "...i możecie jeszcze bardziej podwoic waszą podłość"
          "... jakiejś bandzie neandertalczyków grasującej i zaśmiecającej to forum..."
          "...Po prostu banda spamerów i oszołomów...."


      • drhuckenbush Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 23.04.05, 19:41
        caprice83 napisała:
        > Dzięki że popsuliście ten wątek, choć może ci co zdecydują się dzięki niemu
        > przyjść na tę imprezę zobaczą jacy są 'typowi' mięsozercy i zechca bliżej
        > poznac wege.

        Tej, co Ty za ideologie do swojej teorii dorabiasz?
        Chcesz mi powiedziec, ze wegetarianie sa lepszymi ludzmi? Bardziej otwartymi?
        Porzadniejszymi od osob - zgodnie z natura czlowieka - wszystkozernych? Niedlugo
        z wegeterianizmem bedzie jak z pedalami. Wegetarianie, tak jak pedaly, beda
        uwazac sie za lepszych od tych, ktorzy zachowuja sie zgodnie z ludzka natura...

        > Tak czy tak serdecznie zapraszam was na te impreze, szczegolnie w pierwszy
        > dzien gdzie bedziecie mogli sie dowiedziec wiecej o tym stylu zycia, bo wege
        > dla niektorych to nei tylko dieta, poznac dlaczego warto zostac wege i jak
        > nalzey dbac o siebie by zyc długo i szczesliwie, nie niszczac innych istot
        > zyjacych na naszej planecie
        > pzdr:)

        Dlugo by ta planeta nie funkcjonowala, gdyby ludzie nagle przestali zabijac
        zwierzeta. Moze nasunac sie pytanie "czy natura sama sobie nie poradzi?" A
        czlowiek to co, jak nie natura? Zawod mysliwego wsrod mezczyzn byl jednym z
        najstarszych zawodow! To wlasnie natura takiego czlowieka stworzyla, by zabijal
        - w miare potrzeb - inne zwierzeta, by zachowac rownowage w ekosystemie. Natura
        sobie z tym swietnie radzi - rowniez za pomoca czlowieka.

        > do af33 - linku już nie mam bo sprzedałam swoją bieliznę, komuś się widocznie
        > spodobała i ją kupił. chciałam ci tez podac link do strony z uzywana odzieza i
        > bielizna do allegro www.allegro.pl/showcat.php?id=1472
        tam mozesz
        > dopiekac i bluzgac na wiecej osob, bo chyba jestes niezaspokojona i w inny
        > sposob nie mozesz wyzbyc sie nadmiaru energii. aha i wierz mi, biedni ludzie
        > raczej twoich wypowiedzi nie czytaja bo nie stac ich na net,ale na pewno nie
        > byliby zachwyceni jak ich nazywasz z faktu ze kupuja uzywane rzeczy, wyobraz
        > sobie ze nie kazdego stac na ubrania, w tym bielizne i te osoby ciesza sie ze
        > ktos inny takie cos sprzedaje.

        Zdecydowanie OT, ale dodam trzy grosze. Nie mam nic przeciwko uzywanej odziezy.
        Ale uzywana bielizne uwazam za fuj! Tak samo jak butow czy skarpetek bym po kims
        nie kupil. Spodnie predzej, kurtke predzej itd - ale pewnych rzeczy nie i
        koniec. Kupic uzywana bielizne to IMO tak samo, jak uzywana szczotke do zebow.
      • Gość: walek Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) IP: 150.254.124.* 25.04.05, 10:20
        Nie odpowiadaj na wredne komentarze, caprice. To chory kraj, chore miasto.
        Koncentruj się na niszy, którą sobie obrałaś. O ile wszyscy normalni wyjadą z
        tego buszu (a na to się zanosi), zostaną odpady... Jeżeli dogłębnie się temu
        przyjrzeć, strach ogarnia, co będzie w następnym pokoleniu.
    • Gość: Jan Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) IP: *.icpnet.pl 23.04.05, 12:47
      > A JAK MOŻNA POPSUĆ, CHORE, POPSUTE POMYSŁY???

      Powiedział człowiek który waży ponad 100kg, jest nałogowym palaczem, ma nadciśnienie!
      Smutne to.
      • pan.nikt Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 23.04.05, 17:45
        a co zazdrościsz??
    • drhuckenbush Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 23.04.05, 15:33
      > Wykłady będą poświęcone zdrowotnym i etycznym aspektom wegetarianizmu.

      Etyczne aspekty? A co ma etyka do zdrowego i naturalnego zywienia sie?

      > Poprowadzą je m.in. praktykujący lekarze-wegetarianie, co da możliwość
      > skonfrontowania obiegowych i często nieprawdziwych opinii na temat
      > wegetarianizmu z aktualną wiedzą naukową na jego temat.

      Aha, czyli lekarz ma byc dla mnie autorytetem? Niby sie mowi, ze palenie
      szkodzi, a znam setki lekarzy, ktorzy nalogowo pala po kilka paczek dziennie.
      Wiec to, ze lekarz nie je miesa nie znaczy wcale ze to jest zdrowe.
      Zreszta: od ilu lat nie je? Od 5? 10? Pogadam sobie z kims kto przez 30 lat nie
      je miesa i chetnie sobie zobacze jakie ma wyniki badan wlasnego zdrowia.

      > Podczas degustacji sceptycy i nie tylko będą mieli okazję przekonać się, że
      > wegetariańskie potrawy są nie tylko zdrowe,

      Zdrowe, owszem - ale moga u czlowieka funkcjonowac WYLACZNIE jako dodatek, obok
      miesnego pozywienia. Nikt nie twierdzi, ze wegetarianskie jedzenie zawiera
      szkodliwe skladniki. Jest natomiast oczywiste, ze nie zawiera wszystkich
      potrzebnych skladnikow.

      > Spróbować będzie można m.in.: wegetariańskiego bigosu,

      Toz to oksymoron - niczym sucha woda :)

      > parówki sojowe,

      Proponuje poszukac w roznych slownikach/ksiazkach kucharskich co to jest "parowka".

      > "Zwierzę nie jest
      > rzeczą",

      Oczywiscie. Roslina rowniez.
      Chcialbym zauwazyc, ze takie sa zasady zycia. Natura jest czyms doskonalym.
      Czlowiek jest przystosowany do jedzenia zarowno miesa, jak i warzyw, owocow,
      nabialow itd. Stad prosty wniosek: wszystkie te pokarmy sa mu potrzebne. Poza
      tym nie mozna zapominac o lancuchu pokarmowym, licznosci gatunkow w populacji
      itd. Gdybysmy nie chcieli jesc miesa, to i tak konieczne by bylo zabijanie
      zwierzat - chocby w celach redukcyjnych.

      > Prócz wskazania
      > korzyści płynących z przyjęcia bezmięsnej diety

      Najzdrowsza dla czlowieka (w wiekszosci przypadkow) jest tzw dieta optymalna -
      czyli miesna, wysokobialkowa.

      > sposób traktowania zwierząt hodowlanych przez współczesnego człowieka.

      To juz zupelnie inna para kaloszy. Jesli tak bardzo Ci przeszkadza, ze mieso,
      ktore masz na talerzu, zylo w ciezkich warunkach, to proponuje przerzucic sie na
      dziczyzne - najzdrowsze miesko :)

      > Nie wszyscy wegetarianie
      > są być może wybitnymi piłkarzami ale na pewno nie brakuje im energii i zapału
      > do gry.

      Ehh, kolejna bzdura. Pokaz mi sportowca, ktory ma jakies osiagniecia, a nie je
      miesa. Otoz podstawowym budulcem do wzmacniania miesni jest bialko! Bez bialka
      jest sie chorym jak tyczka. Nie mow mi tu o sojach i innych bzdurach, bo to nie
      to samo bialko i zupelnie inna ilosc!

      Podsumowujac:
      wegetarianizm - pozerstwo i chojractwo. Chcialbym zobaczyc tych ludzi za 30 lat
      i pogadac o ich zdrowiu.
      weganizm - z nimi nie mozna za 30 lat porozmawiac, bo weganizm to smierc!
    • v.i.k.k.a i nie wiem co za kretyn kupil te badziewne gacie:( 23.04.05, 18:03
      fujjjjjjj
      ble ble:/
    • e.mes Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 23.04.05, 18:42
      Polecam szczególnie kotlet z pszenicy w knajpie wegetariańskiej chyba na
      Wrocławskiej.
      Bardzo lubię wszystko, co wegetariańskie (choć jestem mięsożerczynią), toteż
      pewnie wybiorę się na "festiwal".
      A co do ciasta wegetariańskiego... Wiecie wegetarianizm to nie jest tylko brak
      mięsa (rezygnacja z mięsa to tylko bycie jaroszem), ale z wielu rzeczy
      pochodzących ze i od zwierząt. Są np. laktoovowegetarianie, którzy nie jedzą
      np. jaj. A co się dodaje do ciasta? Jajka właśnie. Dlatego łatwo jest mi
      wyobrazić sobie ciasto wegetariańskie.
      Życzę Wam wszystkim więcej serdeczności wzajemnej.
      • drhuckenbush Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 23.04.05, 19:35
        To juz zakrawa na weganizm - chorobe psychiczna, ktorej konsekwencja jest smierc.
        • Gość: Jan Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) IP: *.icpnet.pl 23.04.05, 22:50
          > To juz zakrawa na weganizm - chorobe psychiczna, ktorej konsekwencja jest smier
          > c.

          Powinieś się leczyć! Jak możesz wypowiadać się na tematy o których nie masz pojęcia? Czytałeś jakieś prace naukowe na temat oddziaływania żywienia wegańskiego na organizm ludzki? Czy wszystke opinie wyrażasz na podstawie zdrowego rozsądku, który w twoim przypadku jest chory?
          Jeżeli masz zamiar jeszcze coś napisać, poczytaj trochę wcześniej. Argumenty, typu: mięso mi smakuje więc jest niezbędne do prawidłowego działania organizmu, jakoś do zdrowych ludzi nie przemawiają.
          • pan.nikt Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 23.04.05, 23:19
            Sorry czytałem prace naukowe, o przewadz komunizmu, nad życiem, byłem na kilku
            sesjach naukowych i wiem, że nieudowodnione teorie naukowe trzeba brać "przez
            palce"
            A powidzenie "Szanowny kolega Profesor bajki opowiada" brzmi mi w uszach.
            • Gość: Jan Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) IP: *.icpnet.pl 23.04.05, 23:26
              Wszystko czego nie potrafisz zrozumieć porównujesz do komunizmu? Zresztą, to tylko Twój problem.
              WESOŁYCH ŚWIĄT
              • pan.nikt Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 23.04.05, 23:36
                Nie porównuję do komunizmu, mówię o wiarygodności wielu prac naukowych.
                mogę, jeżeli chcesz porównać do prac dr Kwaśniewskiego,

                a jakich świąt??
                • drhuckenbush Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 24.04.05, 00:18
                  Jak to jakich? Swieto pracy sie zbliza :P
          • drhuckenbush Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 24.04.05, 00:15
            Czlowiek nie jest krolikiem. Jesli nie bedzie spozywac miesa, jajek, mleka,
            serow i nie wiem czego tam jeszcze, to jest skazany na smierc. Chyba, ze
            oszukuje. Natura przeciez po to czlowieka skonstruowala przystosowanego do
            jedzenia i miesa i nie-miesa, zeby wszystkie te pokarmy spozywal. Przyjrzyj sie
            anatomii i fizjologii czlowieka i porownaj sobie z:
            a) krolikiem
            b) psem
            c) swinia

            Podpowiem Ci: wiele ukladow - pokarmowy przede wszystkim - zblizony jest do
            swini. Dlaczego? Bo swinia, podobnie jak i czlowiek, jest wszystkozerna i taki
            wlasnie pokarm MUSI przyjmowac.
          • drhuckenbush Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 24.04.05, 00:17
            Poza tym, nigdzie nie napisalem, ze moja dieta jest najlepsza. Bo sam wiem, ze
            nie odzywiam sie w sposob doskonaly, bo w moim jadlospisie jest baaaaardzo duzo
            miesa, a malo innych pokarmow. Jednak wiem, jaka jest wlasciwa dieta i mimo, ze
            oprocz miesa niewiele rzeczy mi smakuje, to jem je z rozsadku.
      • Gość: becky Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 12:22
        1.Czy nie można tego kotleta z pszenicy nazwać po prostu "kluską" ? Skąd ta
        kretynska maniera nazywania dań wege imionami dań normalnych ?
        2. Lactoovowege właśnie jedzą wyroby mleczne i jaja. Lactowege tylko mleczne.
        Ci co nie jedzą nic, to weganie.
        3.A co z warzywami, do których nawożenia użyto obornika ? Czy ten produkt
        zwierzęcy tez jest zakazany ?
        4. Podobno jeszcze niedawno w Rumunii do młócenia zboża używano przepedzanego
        przez nie bydła. Czy weganin ma prawo jesć takie zboże ?
        • drhuckenbush Re: Poznański tydzień wegetarianizmu!:) 24.04.05, 13:50
          > 4. Podobno jeszcze niedawno w Rumunii do młócenia zboża używano przepedzanego
          > przez nie bydła. Czy weganin ma prawo jesć takie zboże ?

          Mysle, ze nie. Oni nie jadaja jablek z drzewa - czekaja, az samo spadnie.
          Choroba psychiczna.

          W ogole IMO wegetarianizm tez jest jakas dziwna fobia. Mam kumpele, ktora tez
          sie uwaza za wegetarianke i mowi, ze mieso jest fuj, ohydne i z daleka sie
          wyczuwa. Jak zrobilismy barszczyk, to patrzyla na sklad, czy nie ma tam bulionu
          zwierzecego. Jadla kanapeczke i jej baaaardzo smakowala. Dopiero, gdy na serze
          zobaczyla ciemna plamke to panika, bo okazalo sie, ze to ser topiony z szynka.
          Generalnie jestem gotow sie zalozyc, ze wiekszosc wegetarian gdyby im oczy
          zaslonic i podac schabowego to by wpieprzala, ze az by sie uszy trzesly :)
      • Gość: george Pytanie - dla forumowiczów od 18 lat!!! IP: *.icpnet.pl 24.04.05, 12:32
        e.mes napisała:

        > Wiecie wegetarianizm to nie jest tylko brak
        > mięsa (rezygnacja z mięsa to tylko bycie jaroszem), ale z wielu rzeczy
        > pochodzących ze i od zwierząt.

        A jak wegetarianki zapatrują się na seks oralny?
        • drhuckenbush Re: Pytanie - dla forumowiczów od 18 lat!!! 24.04.05, 13:51
          Pewno jesli nie odgryzaja to mozna.
          Ale jesli chodzi o wegan, to powstaje pytanie, czy wolno polykac, czy nie ;-)
          MSPANC
        • v.i.k.k.a Re: Pytanie - dla forumowiczów od 18 lat!!! 24.04.05, 14:12
          nie wiem jak z oralnym, za to analny bardzo chetnie:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=19479447&a=19480426
          a i zabawy z przedstawicielkami tej samej płci nie są jej obce:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=20268850&a=20276798
    • drhuckenbush etyka w wykonaniu autorki 24.04.05, 00:20
      A ja jeszcze dodam, ze Caprice, ktora pisze o jakiejs etyce i niezabijanu
      zwierzat, sama najchetniej zamordowalaby wlasne dziecko, gdyby takowe sie jej
      pojawilo. Czyz to nie chore?
      To tak, jakby SSman nawolywal do tolerancji.
      • v.i.k.k.a Re: etyka w wykonaniu autorki 24.04.05, 00:42
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=20440668&a=20445940
        i poprzednie....
        i nastepne...
        • Gość: Jan Żal mi was IP: *.icpnet.pl 24.04.05, 10:33
          Do dr i vikki
          W którym miejscu jest napisane że zabiłaby własne dziecko?
          Możliwość wyboru to coś innego niż chęc zabicia własnego dziecka. Nigdy tego nie zrozumiecie. Nienawiść przeszkadza w myśleniu
          Idę się przygotować do 1 maja w końcu jestem komunistą (nie jem mięsa), hehe
          Już wam dobrze?
          • v.i.k.k.a Re: Żal mi was 24.04.05, 12:30
            napisałam...i poprzednie ....i następne...czytaj uważniej:
            tu np:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=20440668&a=20446107
            • Gość: Jan Re: Żal mi was IP: *.icpnet.pl 24.04.05, 13:27
              Nie czytam wszystkiego, nie mam na to czasu.

              • drhuckenbush Re: Żal mi was 24.04.05, 13:53
                A linka ktory przed chwila Vikka Ci wyslala przeczytales? Bo tam jest jasno i
                wyraznie napisane, ze zamordowalaby wlasne dziecko.
                • drhuckenbush Re: Żal mi was 24.04.05, 13:55
                  Tzn ona nie uwaza, ze by zamordowala, ale "usunelaby problem". Wspolczuje jej
                  ewentualnym dzieciom, ze zawsze w jej swiadomosci beda li tylko problemem.
                  Za pare lat wywiad z paniami. Pytanie: jakie macie panie problemy? Pani
                  Michalina powie "dlugo czekam na orgazm". Pani Karolina powie "Boli mnie glowa i
                  nie wiem dlaczego". Pani Jozefina powie "Nie moge znalezc pracy". A kolezanka
                  Caprice powie "Moje problemy to Lukasz, Tomek i Agnieszka".
                  PBANMSP
          • Gość: becky do Jana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 12:32
            Przeczytaj jej wypowiedź, to się dowiesz. Chyba, ze i ty uważasz, że płód to
            nie człowiek". Ty i caprice powinniscie sobie poczytac jakies popularne książki
            o medycynie. Tam jest napisane co to jest płód. Oraz z czego składa się
            zarodek. a także jakie informacje genetyczne zawiera zwykła, kilkugodzinna
            zapłodniona komorka. Bożżże, ci wegetarianie są normalnie niebezpieczni. Cala
            ich "szlachetność ' to jedno wielkie zakłamanie i jeszcze gorzej, ale tego nie
            napiszę, nie chce, zeby mnie wycięto. Każdy myslący człowiek, który poczytal
            wie juz , kim jeat Caprice. Płód to nie człowiek. Za to świnia, krowa i kura to
            więcej niż człowiek. A spadajcie na drzewo, litościwi mądrale.
            • Gość: Jan Re: do Jana IP: *.icpnet.pl 24.04.05, 13:32
              Są różne ksiązki. Widzę że czytasz tylko te pisane w cieniu krzyża katolickiego. Dla mnie są one nieobiektywne.
              Więcej nie napisze ponieważ dyskusja z ludźmi zniewolonymi jest bez sensu.
              Żegnam
              • drhuckenbush Re: do Jana 24.04.05, 13:58
                Znieowlony? To Ty jestes zniewolony przez wlasny umysl i klapki, ktore masz na
                oczach.
                Dowodem na to, ze plod jest czlowiekiem moze byc chocby DNA. Plod nie jest
                czescia kobiety, gdyz ma zupelnie inny kod DNA niz matka - gdyz powstal on z
                polaczenia genow meskich i zenskich. A to chyba wystarczajaco swiadczy o tym, iz
                jest to inny organizm niz matka, ze nie jest jej czescia jak reka, noga, wlos
                czy oko.
            • drhuckenbush Re: do Jana 24.04.05, 13:56
              Tak, to jest ta pseudomoralnosc zielonych. Wlasne dziecko beda traktowac gorzej
              niz psa.
          • drhuckenbush Re: Żal mi was 24.04.05, 13:52
            Czytalem caly watek i wiele razy powtarzala ze uwaza, iz ma prawo zamordowac
            wlasne dziecko. Wiec taka osoba jest dla mnie zerem, a nie autorytetem moralnym
            i nie powinna mi ani nikomu innemu sugerowac co jest etyczne, a co nie.
    • e.mes Po co Wasze swary głupie... 24.04.05, 13:45
      Kochani!

      Caprice zaprosiła wszystkich forumowiczów na imprezę wegetariańską.
      Tymczasem spotkała się z niewybrednym atakiem na jej osobę.
      Nigdzie nie napisała, że wegetarianizm jest cudowny i wszyscy musimy na niego
      przejść.
      Nie rozumiem, skąd tyle zaciętości - chcecie tam pójść, to idźcie. Nie chcecie,
      to bierzcie w tym udziału, ale nie strzelajcie z armaty na wróbla.
      • drhuckenbush Re: Po co Wasze swary głupie... 24.04.05, 14:00
        Nikt nie strzela z armaty na wrobla - bo z pewnoscia by chybil. Wytaczamy
        sluszne argumenty. Szkoda tylko, ze zalozycielka watku nie chce bronic swoich
        pogladow. Czyzby nie bylo argumentow i trudno sie do tego przyznac? Czyzby
        wyszlo na jaw, ze jej - jak i wielu innych, zwlaszcza zielonych - wegetarianizm
        jest li tylko na pokaz?
        Ot, taka swietojebliwa. Bulke przez bibulke, a ch..a w gola reke.
        • caprice83 Re: Po co Wasze swary głupie... 24.04.05, 15:33
          Nie zamierzam z wami dyskutować bo nie zamierzam się zniżac do waszego poziomu.
          Prosiłam za to adm tego forum by skasował ten watek bym mogła założyć nowy, bo
          tak jak napisała moja poprzedniczka nie wiąże się on z tematem tego wątku, tj
          zwykłym poinformowanie o byc może ciekawej dla niektórych imprezie. No ale
          skoro adm postanowił chyba zanizyć poziom tego forum i nie kasować tego watku,
          utrzymując wasze chamskie odzywki i wulgaryzmy do przeczytania innym
          forumowiczom, to prosze bardzo, to jest ostatnia moja wypowiedź na ten temat,
          zamierzam bowiem jeszcze raz, i tyle ile będzie to konieczne zakładac osobne
          wątki na temat tej imprezy jesli będziecie je kolejno zaśmiecać swoimi
          odzywkami.

          Zacytowałam wam netykietę i ponad połowa waszych wypowiedzi nie powinna się tu
          znaleźc gdyz traktuje o czyms innym i jest skierowana przeciwko mnie a nie
          przeciwko moim poglądom, a w szczegolnosci nie przeciwko temu co napisałam w
          pierwszym poście.
          Nie zamierzam tez dyskutowac bo i po co? Skoro tak swietnie cytujesz moje watki
          to znasz moje racje, a poniewaz ich nie zmieniłam to nie bede sie powtarzac,
          płód to nie człowiek i mozna go usunac, zwierze to nie rzecz i nie twoja
          własnosc i nie masz prawa decydowac o jego zyciu i go zabijac. Zreszta kazdy z
          tych pogladow byl juz wygłoszony w innym watku i to tam powinienes ewentualnie
          poruszac te kwestie a nie roztrzasac je w tym poscie.
          a ty nie jestes cyniczny i nie zachowujesz sie na pokaz? napisałam ze widac po
          wypowiedziach w tym watku jacy sa w wiekszosc miesozercy, ochydni i okropni, a
          od razu zostałam obrzucona ze sie wywyzszam, ty teraz tez uogolniasz, bo
          wsadzasz wszytskich wege do jednego worka, tymczasem nie wiem moze jestes slepy
          albo po prostu nie potrafisz przyswoic niektorych rzeczy w swoim malym rozumku,
          zawsze jak sie wypowiadam w kontrowersyjnej sprawie zaznaczam ze to MOJE zdanie
          a nie wszystkich wege.

          Aha jeszcze do adm, ktorego zreszta zamierzam przesłac kopie tego listu, RADZE
          ZMIENIC MODERATORA I OD RAZU ZGŁASZAM SIE NA OCHOTNIKA, BO TEN CO JEST TERAZ
          JEST DO KITU! ILE RAZU MAM KLIKAC NA SKASOWANIE POSTU BY ZOSTAŁ ON SKASOWANY?
          CZY SŁOWO KRETYN CZY PUSTAK NIE JEST OBRAZLIWE TAK SAMO JAK IDIOTKA? DLACZEGO
          TO NIE ZOSTAŁO USUNIETE W TAKIM RAZIE? CZY W NETYKIECIE NIE JEST NAPISANE TO CO
          ZACYTOWAŁAM I CZY PONAD POŁOWA TYCH POSTOW NIE POWINNA ZOSTAC USUNIETA BO
          POWINNA NASTAPIC EWENTUALNA WYMIANA ZDAN PRZEZ POCZTE? CZY NIE JEST TEZ
          NAPISANE ZE ZLOSLIWOSCI NADMIERNY SARKAZM POWINIEN BYC USUWANY? SADZE ZE TAK,
          WIEC PROSZE O ZWRACANIE BACZNIEJSZEJ UWAGI NA SPAMERA LOGUJACEGO SIE JAKO VIKKA
          I USUWANIE JEJ POSTOW!
          • v.i.k.k.a [...] 24.04.05, 15:46
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • drhuckenbush Re: Po co Wasze swary głupie... 24.04.05, 15:57
            caprice83 napisała:

            > Nie zamierzam z wami dyskutować bo nie zamierzam się zniżac do waszego poziomu.

            Intelektualistka sie odezwala. Jak nie masz zadnych kontrargumentow, to chociaz
            miej odwage sie do tego przyznac, a nie mow nam o naszym poziomie. I to pisze
            ta, co wczoraj jeszcze netykieta rzucala.

            > Prosiłam za to adm tego forum by skasował ten watek bym mogła założyć nowy,

            Taka cenzura? Ze sie okazalo, ze nie ma tu klakierow, ktorzy napisza "Caprice
            jest wspaniala!" "Caprice ma zawsze racje" "Mieso jest be" itd, wiec nalezy
            usunac watek?

            > No ale
            > skoro adm postanowił chyba zanizyć poziom tego forum i nie kasować tego watku,

            Czyli rozumiem, ze najskuteczniejszy sposob na podniesienie poziomu forum, to
            wyswietlanie jedynie Twoich i pokrewnych wypowiedzi? Troche samokrytycyzmu nie
            zaszkodzi.

            > utrzymując wasze chamskie odzywki

            Chyba raczej NASZE odzywki. Chocby Twoja w pierwszym zdaniu.

            > zamierzam bowiem jeszcze raz, i tyle ile będzie to konieczne zakładac osobne
            > wątki na temat tej imprezy jesli będziecie je kolejno zaśmiecać swoimi
            > odzywkami.

            Wtedy bede proponowal adminowi usuniecie, bo po co n razy powielac dyskusje na
            ten sam temat?

            > Zacytowałam wam netykietę i ponad połowa waszych wypowiedzi nie powinna się tu
            > znaleźc gdyz traktuje o czyms innym i jest skierowana przeciwko mnie a nie
            > przeciwko moim poglądom, a w szczegolnosci nie przeciwko temu co napisałam w
            > pierwszym poście.

            Bo wypowiedz nie istnieje bez autora...

            > Nie zamierzam tez dyskutowac bo i po co? Skoro tak swietnie cytujesz moje watki
            >
            > to znasz moje racje, a poniewaz ich nie zmieniłam to nie bede sie powtarzac,
            > płód to nie człowiek

            A co w takim razie? Bo juz kiedys pytalem, a nie odpowiedzialas. Jest to pies?
            Czy moze malpa? A moze rekin? A moze cos gorszego niz zwierze?

            > zwierze to nie rzecz i nie twoja
            > własnosc i nie masz prawa decydowac o jego zyciu i go zabijac.

            To wyjasnij mi np, dlaczego zwierzeta sie wzajemnie zabijaja? Wsadzisz lisa do
            wiezienia za to, ze zabil zajaca? Czlowiek robi to samo, co inne zwierzeta
            wszystkozerne - bo tak zostal stworzony przez nature. Mozesz pisac mzonki o tym
            co jest rzecza a co nie, ale mam troche wiedzy na temat srodowiska naturalnego i
            zapewniam Cie, ze niezabijanie zwierzat doprowadziloby do zachwiania rownowagi w
            ekosystemie, co moze miec tragiczne skutki. Czlowiek musi zabijac zwierzeta dla
            wlasnych potrzeb (niezbedne skladniki odzywcze) oraz dla potrzeb calego
            ekosystemu. Tego nie zmienisz, chocbys nie wiem jak chciala. Natury nie
            oszukasz. Wiele osob probowalo i zobacz jak na tym wyszli.

            > a ty nie jestes cyniczny i nie zachowujesz sie na pokaz? napisałam ze widac po
            > wypowiedziach w tym watku jacy sa w wiekszosc miesozercy, ochydni i okropni, a
            > od razu zostałam obrzucona ze sie wywyzszam, ty teraz tez uogolniasz, bo
            > wsadzasz wszytskich wege do jednego worka,

            Wlasnie ze nie. To Ty udowadniasz po raz kolejny niestworzone teorie na temat
            zwiazku przyjmowanego pokarmu z ogolnym zachowaniem czlowieka. Ja tylko pisze,
            ze wegetarianizm jest szkodliwy dla czlowieka, bo jest niezdrowy, a niezabijanie
            zwierzat jest szkodliwe globalnie. Generalnie, nie obchodzi mnie to co jesz -
            sama sobie szkodzisz. Ale obchodzi mnie to, ze rozprzestrzeniasz swoje
            upodobania wsrod innych. Ja lubie sobie zapalic, ale nie pisze wszem i wobec, ze
            tak jest fajnie i ze warto sprobowac i w ogole - bo to niezdrowe i do czegos
            takiego sie zachecac nie powinno.

            > tymczasem nie wiem moze jestes slepy
            >
            > albo po prostu nie potrafisz przyswoic niektorych rzeczy w swoim malym rozumku,

            Ta, zanim jeszcze raz zacytujesz netykiete lub uzyjesz tego slowa, zastanow sie
            nad tym co sama piszesz.

            > zawsze jak sie wypowiadam w kontrowersyjnej sprawie zaznaczam ze to MOJE zdanie
            >
            > a nie wszystkich wege.
            >

            Tez ciagle pisze, ze uwazam, iz zdanie Twoje, oraz osob ktore mysla tak samo jak
            Ty, jesy zle.

            > Aha jeszcze do adm, ktorego zreszta zamierzam przesłac kopie tego listu, RADZE
            > ZMIENIC MODERATORA I OD RAZU ZGŁASZAM SIE NA OCHOTNIKA, BO TEN CO JEST TERAZ
            > JEST DO KITU!

            No wiadomo, bo obrazona panna Caprice chce usunac watek i nie moze.

            > ILE RAZU MAM KLIKAC NA SKASOWANIE POSTU BY ZOSTAŁ ON SKASOWANY?

            Jesli nie lamie regulaminu i prawa to w nieskonczonosc.
            Poza tym nie zapominaj, ze jest niedziela - "pamietaj, aby dzien swiety
            swiecic". Zazwyczaj wtedy redakcja nie pracuje i admin ma wolne - w koncu ma do
            tego prawo.
          • Gość: george Re: Po co Wasze swary głupie... IP: *.icpnet.pl 24.04.05, 16:49
            caprice83 napisała:
            > RADZE ZMIENIC MODERATORA I OD RAZU ZGŁASZAM SIE NA OCHOTNIKA

            Kiedyś to się ORMO nazywało. Rodzinne tradycje kultywujesz? A może jeszcze biała
            pała na dnie szafy po tatusiu leży?
          • 2pp Re: Po co Wasze swary głupie... 27.04.05, 18:11
            Nie warto wkładać w tę polemikę tylu nerwów. Forum Poznań ma kilkanaście
            tysięcy odwiedzin (unikalnych użytkowników) miesięcznie, a ci państwo to tylko
            krzykliwy, ale niewiele znaczący margines. Zapewniam Cię Caprice, że swój
            informacyjny cel osiągnęłaś i nie masz się czym martwić :-).

            Można (i warto) rozmawiać z kimś o odmiennych poglądach.

            Nie da się rozmawiać z kimś kto chce terroryzować otoczenie i narzucać swoją
            wizję świata. Więc nie rozmawiajmy z nimi.

            (Dodam jeszcze, że w paru miejscach się z Tobą nie zgadzam, ale odpowiada mi
            Twój sposób rozmawiania).
            • drhuckenbush Re: Po co Wasze swary głupie... 27.04.05, 23:57
              Tu nie chodzi o roznice pogladow. Tu chodzi o to, ze Caprice rozszerza swoj zly
              - zly dla jednostki, jak i dla calego srodowiska - poglad na temat odzywiania
              sie i regulowania stosunkow miedzygatunkowych. A z tym trzeba walczyc.
              • 2pp Re: Po co Wasze swary głupie... 28.04.05, 19:14
                Dużo gorsze dla społeczeństwa byłoby rozpowszechnione przekonanie jednostek, że
                wiedzą obiektywnie, jak świat jest urządzony, że jest to jedyna opinia jaką
                można mieć w danej sprawie, a oponenci to ludzie, których trzeba nawracać, a
                ich poglądy - jak napisałeś - zwalczać.

                Może być z tego tylko anarchia. Tam gdzie jest wystarczająco dużo ludzi o takim
                podejściu są wojny, głód i nikt nie może być pewien następnego dnia.

                Są nieprawdopodobnie niebezpieczni - nie dlatego, że myślą inaczej, ale
                dlatego, że chcą zmuszać innych, aby myśleli tak samo jak oni.
    • drhuckenbush Re: Po co Wasze swary głupie... 24.04.05, 15:59
      Bysmy mieli wspaniale forum. Kazdy kto napisze zle na pedala - usuniety. Kazdy,
      kto napisze, ze dzieciobojca jest zerem - usuniety. Kazdy, kto sie nie zgadza z
      wega - usuniety.
      Jak czytam uwagi Caprice na temat pojawiania sie, usuwania i moderowania postow,
      to mi sie przypomina komunistyczna cenzura.
    • Gość: becky do drogiej caprice, nadziei prawa naszego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 16:10
      Caprice, przylączam sie do Huckenbusha/dr/ i tez pytam : Czym jest płód ?
      Zwierzęciem nie, bo zwierzecia nie wolno zabic. No to rzeczą, tak ? Usuwac
      sobie możesz zęby i owlosienie, skarbie. Bo jajniki bez powodu już nie /prawo
      zabrania, w twoim wypadku niestety/.
      A co powiesz na taka rzecz : tzw. wyporki. Kiedys robiono futra z dość
      dojrzałych już ale niedonoszonych no płodów chyba w koncu owiec. W jakiś tam
      sposob powodowano poronienie i ciach skórkę. Co myślisz o takich praktykach ?
      I jeszcze jedno. Może płód jest kurczakiem chocby ? Czy wolałabyś, aby ci
      ucięto głowę czy też aby cię rozerwano na kawałki ? U 3-miesięcznego płodu
      uklad nerwowy jest już nieźle rozwinięty, nawiasem mowiąc. Zresztą jako osoba z
      matura na pewno to wiesz.
      • drhuckenbush Re: do drogiej caprice, nadziei prawa naszego 24.04.05, 17:31
        Ale niektorzy lubia miec wlasne, odmienne niz wszyscy zdanie, na sprawy, ktore
        dla wszystkich myslacych ludzi sa oczywiste.
        • Gość: piotr Re: do drogiej caprice, nadziei prawa naszego IP: *.icpnet.pl 24.04.05, 17:33
          > Ale niektorzy lubia miec wlasne, odmienne niz wszyscy zdanie
          Nie wszystcy mają takie zdanie jak ty
        • Gość: dr komunista Re: do drogiej caprice, nadziei prawa naszego IP: *.icpnet.pl 24.04.05, 17:46
          Nic nie przyniesie większej korzyści ludzkiemu zdrowiu oraz nie zwiększy szans na przetrwanie życia na Ziemi w tak dużym stopniu jak ewolucja w kierunku diety wegetariańskiej.

          Albert Einstein (1879-1955)



          "Pytaniem jest nie to, "Czy myślą?" lub "Czy potrafią mówić?" tylko - "Czy potrafią odczuwać ból"

          Jeremy Bentham (1748-1832)



          Od wczesnych lat życia wyrzekłem się jadania mięsa. Przyjdzie czas, gdy ludzie tacy jak ja będą patrzeć na mordercę zwierząt tak samo jak teraz patrzą na mordercę ludzi.
          Leonardo da Vinci (1452-1519)


          Zwierzęta są moimi przyjaciółmi a ja nie zjadam swoich przyjaciół.

          George Bernard Shaw (1856-1950)



          Biedne zwierzęta! Jak zazdrośnie bronią swoich nieszczęsnych ciał ... które dla nas są jedynie kolacją a dla nich całym życiem.
          T. Casey Brennan (1948- )



          Człowiek może zdrowo żyć nie zabijając zwierząt dla pożywienia. Dlatego też, jeżeli zjada mięso, uczestniczy w odbieraniu zwierzętom życia tylko po to aby zaspokoić swój apetyt. Działanie takie jest więc niemoralne.

          Lew Tolstoy (1828-1910)



          Okrucieństwo jest najbardziej naturalną przywarą tępoty umysłu.
          H.W.Nevinson (1856-1941)



          Jedynie dzięki zabiegom kulinarnym zmiękczone i przemienione mięso przybiera postać nadającą się do przeżuwania i trawienia, i wyłącznie dzięki temu widok krwawych soków i przeraźliwa barwa nie wzbudzają w nas odrazy i wstrętu nie do zniesienia. Niech zwolennik jedzenia mięsa podda sam siebie rozstrzygającemu eksperymentowi co do własnej odporności i, jak doradzał Plutarch, niech rozszarpie żywe jagnię własnymi zębami i zanurzy głowę w jego wnętrznościach, gasząc swoje pragnienie żywą krwią; i niech zaraz po tym przeraźliwym doświadczeniu powróci do tych przemożnych naturalnych instynktów i niech powie: "To natura mnie do tego przysposobiła". Wtedy i tylko wtedy będzie on w zgodzie sam ze sobą.

          Percy Bysshe Shelley (1792-1822)

          Często się mówi, że ludzie zawsze zjadali zwierzęta, tak jakby miało to być usprawiedliwieniem dla kontynuowania tego zwyczaju. Zgodnie z tą logiką, nie powinniśmy powstrzymywać ludzi przed mordowaniem innych istot ludzkich, ponieważ także i to robią od najdawniejszych czasów.

          Isaac Bashevis Singer (1904-1991)



          Jeżeli rządowa machina wymaga od Ciebie abyś był pośrednikiem niesprawiedliwości wobec innych, wtedy, powiadam Ci, złam prawo.

          Henry David Thoreau (1817-1862)



          Największym grzechem wobec innych istot nie jest nienawiść tylko obojętność w stosunku do nich. To jest istota niehumanitaryzmu.
          George Bernard Shaw (1856-1950)



          Zniewoliliśmy resztę zwierzęcego stworzenia oraz potraktowaliśmy naszych dalekich kuzynów w futrach i piórach tak okrutnie, że poza wszelką wątpliwość, gdyby mieli oni stworzyć religię, szatanem byłby dla nich człowiek.
          William Ralph Inge (1860-1954)



          Wegetariański sposób życia, przez swoje czyste, fizyczne oddziaływanie na ludzkie zachowanie, może wpłynąć na ludzkość w najbardziej dobroczynny sposób

          Albert Einstein (1879-1955)



          Dopóki człowiek nie obejmie współczuciem wszystkich żywych stworzeń, dopóty on sam nie będzie mógł żyć w pokoju.
          Dr. Albert Schweitzer (1875-1965)



          Brak przemocy prowadzi do najwyższej etyki, która jest celem całej ewolucji. Dopóki nie przestaniemy krzywdzić innych żywych stworzeń, ciągle będziemy dzikusami.

          Thomas A. Edison (1847-1937)


          Człowiek nie może udawać, że stoi wyżej od innych stworzeń w dziedzinie etyki, duchowości, rozwoju lub cywilizacji, żyjąc jednocześnie według niższych standardów niż sęp lub hiena.
          H.Jay Dinsah (1933- )



          Nikomu nie wolno zamykać oczu na cierpienie albo udawać, że się go nie dostrzegło. Niech nikt nie zrzuca z siebie ciężaru odpowiedzialności. Kiedy zwierzę jest źle traktowane, kiedy krzyk zwierząt usychających z pragnienia w czasie transportu kolejowego nie dochodzi do niczyich uszu, kiedy w rzeźniach dzieje się tyle okrucieństwa, kiedy w naszych kuchniach zwierzęta giną w męczarniach z niedoświadczonych rąk, kiedy zwierzęta znoszą cierpienia z winy ludzi bez serca lub wydane są na łup okrutnych zabaw dzieci, wtedy winę ponosimy my wszyscy... Etyka szacunku dla życia nakazuje nam wszystkim poszukiwać sposobności, by za tyle zła, wyrządzonego zwierzętom przez ludzi, pośpieszyć im z jakąkolwiek pomocą. Albert Schweitzer (1875-1965)


          Wszystkie argumenty na podparcie ludzkiej wyższości nie są w stanie zaprzeczyć jednej niezaprzeczalnej prawdzie: w cierpieniu zwierzęta są nam równe.
          Peter Singer (1946- )



          Naszym celem musi być wyzwolenie się... poprzez rozszerzenie kręgu współczucia na wszystkie żywe istoty i na cały cudowny świat natury.
          Albert Einstein (1879-1955)



          Wielu ludzi wydaje się ,,normalnych" tylko dlatego, że zamilkł w nich głos człowieczeństwa.

          Konrad Lorenz (1903-1989)



          To właśnie ludzkie współczucie wobec wszystkich istot czyni z niego prawdziwego człowieka.
          Dr Albert Schweitzer (1875-1965)



          Daleki od tego, aby widzieć w człowieku ostateczny, nieprześcigniony obraz Boga, twierdzę znacznie skromniej - i jak mi się zdaje - z największą czcią dla dzieła stworzenia i jego nieograniczonych możliwości - tak długo poszukiwane ogniwo pośrednie między zwierzęciem a prawdziwie ludzkim człowiekiem - to właśnie my!

          Konrad Lorenz (1903-1989)



          Gdyby rzeźnie miały szklane ściany, każdy byłby wegetarianinem.
          Paul (1942- ) and Linda (1941-1998) McCartney


          Działalność ekonomiczna musi być podporządkowana świadomości ekologicznej, a nie odwrotnie.
          (...) Świat zwierzęcy oraz wszystko, co rośnie i przekazuje życie, ma swoje prawa na tym świecie, prawa, które człowiek musi szanować, nawet jeśli ze wszystkich sił zabiega o własne przetrwanie. Walka przeciwko grabieżczej eksploatacji przyrody i zanieczyszczaniu środowiska jest zatem nakazem chwili i wezwaniem w istocie ponadczasowym.

          Robert Gordis (1908 - 1992)

          Właśnie skończyłeś jeść obiad i choćby rzeźnia była nie wiem jak starannie ukryta we wdzięcznej oddali, jest w tym twój współudział.

          Ralph Waldo Emerson (1803-1882)



          Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.
          Mark Twain (1835-1910)



          Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem. Los zwierząt jest nierozerwalnie związany z losem człowieka.
          Emile Zola (1840-1902)



          Jeżeli zwierzę coś zrobi nazywamy to instynktem; jeżeli zrobi to człowiek nazywamy to inteligencją.
          Will Cuppy (1884-1949)



          Czy naprawdę pytasz jaki powód skłaniał Pitagorasa do niejedzenia mięsa? Zastanawiam się raczej przez jaki przypadek oraz w jakim stanie świadomości musiał być pierwszy człowiek, który swoimi ustami posmakował rozlanej krwi i wbił swoje zęby w mięso nieżywego stworzenia, zastawił stoły martwymi, cuchnącymi ciałami i miał czelność nazwać jedzeniem i pożywieniem części, które jeszcze chwilę wcześniej krzyczały i płakały, poruszały się i żyły. Jak oczy mogły znieść widok rzezi, gdy podrzynane były gardła i zdzierana skóra, a kończyny odrywano od kończyn. Jak jego nos wytrzymać mógł ten zapach? Jak to się stało, że nieczystości nie odebrały mu smaku, gdy ten miał kontakt z ranami, wysysając ich soki oraz serum ze śmiertelnych ran? I z pewnością nie są to lwy czy wilki, które zjadamy w odruchu samoobrony - wręcz przeciwnie - ignorujemy to i zarzynamy niewinne, oswojone istoty, które nie posiadają żądeł ani kłów, którymi mogłyby nas zranić. Z powodu kawałka mięsa pozbawiamy ich słońca, światła, całej życiowej ewolucji, do której mają prawo poprzez narodziny oraz życie.

          Jeżeli twierdzisz, że natura zaprojektowała Cię abyś jadł mięso, to najpierw zabij własnoręcznie to co zamierzasz zjeść. Zrób to, uzbrojony jednak tylko w to, w co wyposażyła Cię natura, bez pomocy noża, tasaka czy topora.

          Plutarch (46-120)



          Człowiek modli się o łaskę, sam niechętnie jednak obdarza nią innych. Dlaczego więc oczekuje jej od Boga? To nies
          • Gość: dr komunista specjalnie dla dr H IP: *.icpnet.pl 24.04.05, 17:49
            Okrucieństwo jest najbardziej naturalną przywarą tępoty umysłu.
            H.W.Nevinson (1856-1941)
          • drhuckenbush Re: do drogiej caprice, nadziei prawa naszego 24.04.05, 18:08
            Nie chce mi sie wszystkiego czytac, bo duzo tego, a kazda wypowiedz mowi o tym
            samym.
            Ale natura stworzyla taki swiat. Zwierzeta nazwajem tez sie zabijaja. Z roznych
            powodow.
            Podam Ci prosty przyklad z zycia wziety. Jakies 15 lat temu i wczesniej bardzo
            popularne byly futra z lisa. Wielu mysliwych strzelalo do lisa bez wiekszych
            powodow - zeby bylo futro i sprzedac. W koncu ludziom sie lisy znudzily i w
            Polsce zaprzestano polowan na lisy. Wiele osob jak widzialo lisa, to go olewalo.
            Jaki byl tego skutek? Drastycznie spadla ilosc zajecy w wiekszosci lowisk w
            Polsce, a natomiast rozrosla sie wscieklizna - i dzieki temu gina nasze ukochane
            koty, pieski.
            Niedlugo wszystko wroci do normy - bo coraz wiecej mysliwych zabija lisa po to,
            zeby go odstawic do skupu, lub nawet zakopac.
            Rownowaga w ekosystemie musi byc. Bez czlowieka natura sobie nie poradzi. Po to
            dala mu zdolnosc opracowania narzedzi do polowania, zeby wlasnie dokonywal
            redukcji swin, krow, dzikow, jeleni itd.
            Czy to jest Ci tak trudno zrozumiec?
            • e.mes Wasz cyrk, ale moje małpy? 24.04.05, 20:02
              drhuckenbush napisał:

              > Czy to jest Ci tak trudno zrozumiec?

              Dlaczego tak bardzo przeszkadza Ci, że ktoś stosuje dietę wegetariańską?
              Przypomina mi to krzyżowców, którzy każdego, kto nie był rzymskim katolikiem,
              próbowali "nawrócić" siłą.
              • drhuckenbush Re: Wasz cyrk, ale moje małpy? 24.04.05, 22:33
                Mnie nie obchodzi co ona je.
                Obchodzi mnie to, ze zachwala zla i szkodliwa diete wielu ludziom. Podobnie
                naklania do niezabijania zwierzat - co moze miec tragiczne skutki dla calego
                srodowiska. A z destrukcyjnym podejsciem do ludzi trzeba walczyc!
                • Gość: Kasia Re: Wasz cyrk, ale moje małpy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 09:33
                  Zła dieta? Może dla ciebie, miliony osób na świecie to wegetarianie i zyją,
                  nawet całkiem zdrowo.

                  środowisko to tylko jest niszczone przez ludzi, na pewno nic mu nie pomagamy, a
                  ziwerzeta redukuja sie same nawzajem.

                  A co do walki to jak chcesz walczyć, obrażając dziewczynę za to że kiedys
                  wystawiła używane ciuchy czy że w innym poście miała inne zdanie niż ty?
                  To nie walka, to poniżające, dla ciebie, może wytknij jej jeszcze jakiś błąd
                  ortograficzny jesli go popełniła, w końcu jak obrzucać kogoś błotem to do
                  końca.
                  "Walka" to by mogła być gdybyście dyskutowali na temat wegetarianizmu.

                  Zresztą po to był ten post, by tacy ludzie jak ty mogli pójść na wykład i
                  pogadać z lekarzem czy nawet z nim podyskutować na ten temat.

                  Rzeczywiście świetna reklama dla wegetarian, pokazać miesozerców którzy
                  zachowują się jak niegdysiejsi rasiści wobec murzynów, na pewno przekonaliście
                  wielu wahających się do wybrania właściwiej drogi -> wege!

                  • drhuckenbush Re: Wasz cyrk, ale moje małpy? 25.04.05, 12:43
                    Gość portalu: Kasia napisał(a):

                    > Zła dieta? Może dla ciebie, miliony osób na świecie to wegetarianie i zyją,
                    > nawet całkiem zdrowo.

                    Ile lat? Jak bede widzial spora populacje, gdzie osobnicy przez kilkadziesiat
                    lat sie tak odzywiaja, zyja dlugo i zdrowo - wtedy uwierze.
                    Poki co "wegetarianami" sa czesto Hindusi, ale to z biedy - i srednia zycia
                    przekracza nieco 50 lat.

                    >
                    > środowisko to tylko jest niszczone przez ludzi, na pewno nic mu nie pomagamy, a
                    >
                    > ziwerzeta redukuja sie same nawzajem.
                    >

                    Nie, same sie nie redukuja. Czlowiek TEZ jest zwierzeciem i musi w tej redukcji
                    pomagac. Od tysiecy lat zabijal zwierzeta, wiec nadal to musi robic. Podalem
                    przyklad lisa - jak ludzie przestana go zabijac, to nie bedziesz miec zajecy, a
                    psy i koty zostana zdziesiatkowane przez wscieklizne.
                    Kto dokona redukcji wilkow? Losi? Zubrow? No kto?

                    > A co do walki to jak chcesz walczyć, obrażając dziewczynę za to że kiedys
                    > wystawiła używane ciuchy czy że w innym poście miała inne zdanie niż ty?

                    Ja nie mam pretensji do Caprice o to, ze wystawila uzywane ciuchy. Smieje sie
                    tylko z ludzi, ktorzy kupuja uzywana BIELIZNE(!)

                    > To nie walka, to poniżające, dla ciebie, może wytknij jej jeszcze jakiś błąd
                    > ortograficzny jesli go popełniła, w końcu jak obrzucać kogoś błotem to do
                    > końca.

                    Gdyby popelniala bledy ortograficzne, z pewnoscia bym to tez wytknal. Poki co
                    moge dodac, ze polska forma grzecznosciowa przewiduje uzywanie "Ty", "Ciebie",
                    "Tobie", a nie "ty", "ciebie", "tobie".

                    > "Walka" to by mogła być gdybyście dyskutowali na temat wegetarianizmu.
                    >

                    Niestety to niemozliwe - Caprice jak dotad nie odpowiedziala na zaden argument.
                    Jej jedyna odpowiedz, to ze nasze listy powinny byc usuniete, a ona by byla
                    doskonalym moderatorem.

                    > Zresztą po to był ten post, by tacy ludzie jak ty mogli pójść na wykład i
                    > pogadać z lekarzem czy nawet z nim podyskutować na ten temat.
                    >

                    Mozliwe ze tak wlasnie zrobie i zobaczymy, co na temat srodowiska naturalnego
                    wiedza lekarze. Smiem twierdzic, ze jako mysliwy wiem na ten temat duzo wiecej.

                    > Rzeczywiście świetna reklama dla wegetarian, pokazać miesozerców którzy
                    > zachowują się jak niegdysiejsi rasiści wobec murzynów, na pewno przekonaliście
                    > wielu wahających się do wybrania właściwiej drogi -> wege!
                    >

                    Kolejna, ktora widzi zwiazek miedzy jedzeniem miesa a zachowaniem.
                    Na tej zaadzie moglbym wysunac wniosek, ze wegetarianie sa glupsi, bo nie maja
                    zadnych argumentow na potwierdzenie swoich racji.
      • Gość: piotr Świetna reklama IP: *.icpnet.pl 24.04.05, 18:39
        Pomimo bardzo dziwnych wypowiedzi, warto było zaczynać ten wątek.

        Wszystcy przeciwnicy zrobili świetną rekalmę wegetarianizmowi. Skłoni to niektóre osoby do poczytania czegoś więcej a może i do wybrania się na Poznański tydzień wegetarianizmu
        Dziękuję drapieżnikom
        Pozdrawiam wszystkich
        • drhuckenbush Re: Świetna reklama 24.04.05, 22:35
          Ja mam nadzieje, ze osoby, ktore myslaly, ze moze to dobre i zdrowe, zrozumialy
          moje (i nie tylko moje) wytlumaczenia.
          Chetnie bym zorganizowal w Poznaniu poznanski tydzien rozsadnego zywienia sie :)
      • Gość: paweł Re: do drogiej caprice, nadziei prawa naszego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 10:02
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=20440668&a=20445940
        jestes głupia czy głucha? przeciez autorka sie juz na ten temat wypowiadała,
        przeczytaj napierw wszystko a pozniej sie rzucaj i zrob nowy watek bo ten chyba
        jest zupełnie o czyms innym!
        • Gość: becky Re: do drogiej caprice, nadziei prawa naszego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 10:28
          Kazdy człowiek i każde zwierze jest zbiorem komórek. Płód jest zbiorem komórek
          tak samo zdolnym do cierpienia fizycznego jak ty. Poza tym jest niepowtarzalną
          istotą ludzką/bo jaką?/ , ktorej do dalszego rozwoju potrzeba odpowiednich
          warunkow i odzywiania. Zupełnie jak noworodkowi. Dlaczego nie wolno zabic
          noworodka ?
        • drhuckenbush Re: do drogiej caprice, nadziei prawa naszego 25.04.05, 12:48
          Ta, jak ktos uwaza zwierze za istote wyzsza, a mlodziutkiego czlowieka za "zbior
          komorek", to nie mam wiecej pytan i dalej utrzymuje, ze taka osoba nie powinna
          sie wypowiadac co jest etyczne, a co nie.
          To tak jakby lysy reklamowal plyn na porost wlosow :)
          • Gość: :D Re: do drogiej caprice, nadziei prawa naszego IP: *.icpnet.pl 25.04.05, 17:47
            Cały Poznań się z ciebie śmieje, Dr H
            Może nie chodzi o brak argumentów tylko o to że nikt z idotami nie chce dyskutować? Bo i o czym...
            • drhuckenbush Re: do drogiej caprice, nadziei prawa naszego 27.04.05, 23:59
              Zapewniam Cie, ze nikt sie ze mnie nie smieje.
              Zapewniam Cie rowniez, ze mam wiekszy iloraz inteligencji od Ciebie (trudno w
              koncu o gorszy). Zapewniam Cie tez, ze mam wieksza wiedze zyciowa.
              A od Ciebie oczekuje argumentow, a nie szczekania. Ale wiem - od cwiercmozga za
              duzo wymagam.
              • Gość: :D Re: do drogiej caprice, nadziei prawa naszego IP: *.icpnet.pl 28.04.05, 16:44
                Nadal wszystcy się z ciebie śmieją! Znasz mnie że wiesz jaki mam iloraz inteligencji?
                • v.i.k.k.a Re: do drogiej caprice, nadziei prawa naszego 28.04.05, 17:13
                  Gość portalu: :D napisał(a):

                  > Nadal wszystcy się z ciebie śmieją!
                  ### a kim są ci "wszystcy"??? ty i twoje odbicie w lustrze?



                • drhuckenbush Re: do drogiej caprice, nadziei prawa naszego 28.04.05, 20:12
                  Wszyscy? A kim sa Ci wszyscy, mlotku?
                  Skad wiem? Widze... I znam sie ciut na zyciu.
    • Gość: lilka Re: o co chodzi??? IP: *.icpnet.pl 25.04.05, 18:22
      Weszłam na to forum ze strony gł. Gazety, bo sama nie jem mięsa i ze
      zrozumiałych powodów zainteresował mnie ten post, ale to co tu czytam to
      kompletna żenada. Nie jem miesa 12 lat i nigdy od nikogo nie wymagałam tego
      samego...a musze przyznac ze z drugiej strony teksty typu " no to co ty jesz???
      trawe? liście?" zdarzały sie nagminnie. Przeczytałam post i nie widze w nim
      żeby kogoś do czegoś zmuszał. Chcesz to przyjdż, jak lubisz mięso to nie
      przychodź, chyba że chcesz zobaczyć że nie jemy trawy i siana :)no i nie
      jestesmy sektą:)) co niektórzy nam zarzucają. Zresztą wielu moich znajomych
      dawno wróciło do jedzenia mięsa bo tak chcieli i nie potępiam ich za to. Wolny
      wybór to dar który jest nam dany i z którego każdy może skorzystać. Nie
      sądziłam, że zwykłe zaproszenie na prwadopodobnie całkiem fajna imprezę wzbudzi
      aż takie zacietrzewienie, złość i dyskusję.
      Ja przyjde bo mam przecież wolny wybór..no nie? :)
      • drhuckenbush Re: o co chodzi??? 28.04.05, 00:00
        Ciekawe jak bys zaregaowala, gdybys dostala zaproszenie na impreze pokazujaca
        pozytywne skutki zazywania narkotykow.
        • Gość: ;D Re: o co chodzi??? IP: *.icpnet.pl 28.04.05, 16:52
          > Ciekawe jak bys zaregaowala, gdybys dostala zaproszenie na impreze pokazujaca
          > pozytywne skutki zazywania narkotykow

          W tym zdaniu pokazałeś że jesteś kretynem. Co ma piernik do wiatraka!?

          • drhuckenbush Re: o co chodzi??? 28.04.05, 20:14
            To Ty jestes idiota, bo:
            a) wypowiadasz sie na temat, ktorego nie znasz
            b) nie czytasz wczesniejszych moich wypowiedzi, a komentujesz.

            Za pomoca niejednego argumentu ja - oraz kilku innych forumowiczow - pokazalo,
            ze wegetarianizm na dluzsza mete szkodzi - srodowisku oraz jednostce. To tak,
            jak z narkotykami. Co z tego, ze wiele osob je lubi - sa szkodliwe. A IMO nie
            mozna promowac rzeczy, ktore sa szkodliwe.
          • drhuckenbush Re: o co chodzi??? 28.04.05, 20:14
            A zeby to zrozumiec trzeba miec IQ wieksze od muchy - wiec nawet nie probuj, bo
            to strata czasu bedzie dla Ciebie.
        • z3r0 ? 28.04.05, 17:42
          > Ciekawe jak bys zaregaowala, gdybys dostala zaproszenie na impreze pokazujaca
          > pozytywne skutki zazywania narkotykow.

          1. Nie rozumiem Twojej odpowiedzi na logiczną argumentację lilki. Nikt Ci mięsa
          nie zabiera, nikt Ci pietruszki jeść nie każe. Nikt jeszcze nie uzależnił się od
          marchwi, na wegetarianach nie zarabia świat przestępczy, sałata nie jest
          rozprowadzana przez uzbrojonych dilerów itp itd. Jednym słowem: śmieszne.

          2. Twoje zacietrzewienie, które prezentujesz w tym wątku godne jest lepszej sprawy.
          • l.george.l Re: ? 28.04.05, 18:10
            Zawsze, gdy wyznawcy jakieś ideologii nawołują, by się do nich przyłączyć,
            rodzi się pytanie, co oni z tego mają. Ja jadłem dziś na obiad schaboszczaka i
            nie dorabiam do tego żadnej teorii, ani też nie proponuję odczytów i festiwalu
            z tej okazji. Co więcej, mam w dupie czy ktoś też jadł schaboszczaka i czy w
            ogóle coś jadł. I jest to według mnie stan świadczący o mojej normalności.
            Dawanie więc tu ogłoszenia, że jakaś grupa będzie się emocjonować jedzeniem
            zieleniny musi rodzić jakieś podejrzenia. Albo co do intencji tych spotkań,
            albo stanu psychicznego ich uczstników.
            • Gość: Tomek Re: ? IP: *.rekin.net 28.04.05, 18:14
              ...to jest forum..., jeśli jakiś wątek kogoś nie interesuje, to go nie czyta.
              takie tu obowiazują prawa.
              • l.george.l Re: ? 28.04.05, 18:17
                Naiwnych jednak zawsze warto przestrzec.
                • Gość: Tomek Re: ? IP: *.rekin.net 28.04.05, 18:26
                  przed czym? Wegetarianizm aż tak groźny nie jest, może dla dzieci. Większości i
                  tak się prędzej czy później znudzi. Inni przejdą na fundamentalizm
                  wegetariański. Na szczęście krzywdy nikomu nie robią. Generalnie badania nad
                  żywieniem jak zwykle są sprzeczne, więc jednoznacznych wniosków wyciągnąć się
                  nie da.
                  Ja po prostu lubię kabanosy i salami ale nie stronię od sałaty!!!
                  ;)
                  • l.george.l Re: ? 28.04.05, 18:38
                    Gość portalu: Tomek napisał(a):

                    > przed czym?
                    Nie wiem przed czym. Powtórzę jednak dla jasności. Gdybym zaczął Cię namawiać,
                    byś jadł to co ja, jednocześnie nie był producentem tej żywności, czyli nie
                    miałbym jasnego celu finasnowego, to znaczy, że byłbym stuknięty i kwalifikował
                    się do leczenia psychiatrycznego. Bo mnie nie powinno obchodzić, co Ty jesz.
                    • Gość: Tomek Re: ? IP: *.rekin.net 28.04.05, 18:43
                      > się do leczenia psychiatrycznego. Bo mnie nie powinno obchodzić, co Ty jesz.

                      mimo wszystko czytasz ten wątek i piszesz w nim, choć cie nie obchodzi co inni
                      jedzą...
                  • drhuckenbush Re: ? 28.04.05, 20:18
                    Ale Caprice uwaza, ze jedenie miesa jest niemoralne, a i ze swiat sobie
                    doskonale bedzie dawal rade, jesli ludzie przestana jesc mieso. A tak nie jest,
                    wiec trzeba pilnowac, zeby wegetarianie pokroju Caprice nie zrobili normalnym
                    ludziom wody z mozgu.
          • drhuckenbush Re: ? 28.04.05, 20:16
            Ale dlugotrwala dieta wegetarianska dieta szkodzi.
            Zazywajac narkotyki dostarczasz do organizmu szkodliwe skladniki. Bedac
            wegetarianinem nie dostarczasz skladnikow, ktore sa niezbedne.
            • Gość: Pies_katolik Re: ? IP: *.icpnet.pl 29.04.05, 19:22
              Bedac
              > wegetarianinem nie dostarczasz skladnikow, ktore sa niezbedne.

              Powiedział "człowiek" który nie ma zielonego pojęcia na temat wegetarianizmu!
              • drhuckenbush Re: ? 02.05.05, 03:30
                A Ty masz?
                Inteligentny wegetarianin przynajmniej ma swiadomosc, ze nie dostarcza
                wszystkich niezbednych skladnikow swojemu organizmowi, ergo ma szkodliwa diete.
                A Ty nawet tego nie rozumiesz. Nie bede tlumaczyc, bo gadanie z Toba to mowic
                jak do slupa, a slup jak dupa.
                • Gość: Pies_katolik Re: ? IP: *.icpnet.pl 02.05.05, 13:15
                  Oczywiście że mam pojęcie! Wszystko co robię, robię świadomie, w przeciwieństwie do ciebie. Poczytaj trochę na temat wegetarianizmu a dopiero później rozmawiaj. Osobiście nie mam zamiaru ciebie przekonywać do tej diety. Nie zasługujesz na to!
                  • pan.nikt Re: ? 02.05.05, 13:22
                    A Ty poczytaj trochę książek z innej półki.
                    Dla równowagi polecam dr. Kwaśniewskiego.
                    Jest równie kontrowersyjny, jak wegetarianie.


                    Aha, pisane, nie jest gwarancją prawdy. Znasz kawał o płocie i dupie??
                    • drhuckenbush Re: ? 02.05.05, 13:34
                      >
                      > Aha, pisane, nie jest gwarancją prawdy. Znasz kawał o płocie i dupie??

                      Nie znam, zapodaj prosze :)
                      • pan.nikt Re: ? 02.05.05, 13:51
                        To dowcip starszy niż ja.

                        Kiedyś na płocie (takim drewnianym), było napisane "dupa". Jeden uwierzył,
                        pogłaskał i drzazga mu weszła>


                        • Gość: Pies_katolik Re: ? IP: *.icpnet.pl 02.05.05, 14:48
                          Dowcip na poziomie..
                          • pan.nikt Re: ? 02.05.05, 18:00
                            Dokładnie masz rację.
                            Na poziomie racjonalności wege,
                  • drhuckenbush Re: ? 02.05.05, 13:33
                    To powiedz mi - z czystej ciekawosci - jak dostarczasz do swojego organizmu
                    aminokwasy egzogenne?
                    • Gość: Pies_katolik Re: ? IP: *.icpnet.pl 02.05.05, 14:20
                      Fasola zielona, muesli z mlekiem lub jogurtem, ser żółty, jajko, warzywa, orzechy, ziarno sezamu, kasza jaglana itd
                      • drhuckenbush Re: ? 02.05.05, 18:31
                        To o czym piszesz, zawiera aminokwasy, ale biogenne. Pytam wiec ponownie: skad
                        wezmiesz aminokwasy egzogenne, ktore rowniez sa niezbedne do prawidlowego
                        funkcjonowania?
                        • Gość: Pies_katolik Re: ? IP: *.icpnet.pl 02.05.05, 21:46
                          Owoce i warzywa zawierają wszystkie egzogenne aminokwasy, w niektórych z nich, występują one w bardzo małych ilościach. Jeszcze jakiś czas temu o tym nie wiedziano - nauka idzie do przodu.
                          Z resztą nikt nikogo do niczego nie namawia. Każdy ma swoją drogę, oby ciekawą.
                          • drhuckenbush Re: ? 02.05.05, 22:00
                            Co do warzyw - masz racje polowicznie. Owszem, sa aminokwasy egzogenne, ale nie
                            w warzywach, a w bakteriach, ktore na nich zeruja. Dlatego np krowa nie musi
                            jesc miesa, bo je trawe, na ktorej sa bakterie zawierajace aminokwasy egzogenne.
                            My wszystko gotujemy lub w najlepszym wypadku dokladnie pluczemy.
                            Niewielkie ilosci tych aminokwasow mozna znalezc w produktach pochodzenia
                            zwierzecego - jak nabialy, ale nadal jest to mala ilosc.
                            Natomiast weganie nie dostarczaja do swojego organizmu tych aminokwasow, co w
                            konsekwencji prowadzi do powolnego umierania. No chyba, ze oszukuja i co jakis
                            czas dojadaja wlasciwych skladnikow - ale wowczas sa klamcami, a nie weganami.
    • l.george.l Wegetarianizm na długi weekend - przepisy! 27.04.05, 19:13
      kobieta.gazeta.pl/kuchnia/2091270,64648.html
      • drhuckenbush Re: Wegetarianizm na długi weekend - przepisy! 28.04.05, 00:01
        Juz sie wystraszylem, ze zobacze tam sznycle bezmiesne, kielbasy przeniczne czy
        tez szaszlyki owocowo-warzywne :P
    • Gość: Człowiek łyżka Yoga a wegetarianizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 13:31
      Witam szanownych Wegetarian (Mięsożerców zresztą też)!

      Zapraszam wszystkich, którzy chcą jeszcze bardziej zadbać o kondycję, zdrowie i
      urodę, do nowootwartej szkoły jogi: SURYA YOGA.

      www.surya-yoga.pl/

      pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka