Dodaj do ulubionych

W Mosinie nie było prądu, bo Enea nie może się ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 00:26
Państwo Skrzypczakowie maja rację. Energetyka w całym kraju przez wiele lat
zachowywała sie jak złodziej. Bez pytania wchodziła na cudze grunty i bez
mrugnięcia okiem stawiała swoje urzadzenia. Ale to się juz skończyło.
Proponowanie śmiesznie niskich kwot jest smiesznie śmieszne. Potężna
energetyka powinna albo dawać w prezencie prżd włascicielowi działki i może
na to by przystał, albo wykupic grunt po cenach rynkowych i zapłacić za
wsteczne lata korzystania z cudzej własności odszkodowanie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Otto Re: W Mosinie nie było prądu, bo Enea nie może si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 00:48
      A ja na miejscy Enei postawiłbym słup gdzie indziej, odciął prąd takiemu jednemu z drugim pazernemu bambrowi a potem kazał zapłacić 10.000 za doprowadzenie mu linii. Nie rozumie jeden babmber z drugim, że z tego transformatora tez ma prąd? jakie się to wszystko porobiło tera pazerne, cholewa...
      • Gość: wat Re: W Mosinie nie było prądu, bo Enea nie może si IP: *.echostar.pl 23.07.05, 08:20
        Enea odcina prąd ludziom, którzy mają jednomiesięczne opóźnienie w płatności.
        Bez względu na okoliczności zaistniałej sytuacji. To obok wodociągów największy
        złodziej w świetle prawa.
      • Gość: kryl Re: W Mosinie nie było prądu, bo Enea nie może si IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.05, 11:21
        A może by tak w twojej kuchni buraku ustawić transformator dla całej dzielnicy,
        ciekawe czy dalej byłbyś taki mądry?
      • Gość: Normalny Re: W Mosinie nie było prądu, bo Enea nie może si IP: *.hejhej.net / *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.05, 14:57
        Jak wynika z artykułu p.Skrzypczak nabył ziemię na której był już
        transformator....Czyli :"wiedziały gały co brały......"Rozwiązanie jest proste
        !Nowy transformator,likwidacja starego na koszt właściciela posesji ( niezły
        koszt !!) i doprowadzenie prądu na nowo !! ( też "ciekawa sumka" )......
        A tak wogóle może p.Skrzypczak wziął by się do roboty ??
        P.S. Na miejscu jego sąsiadów założyłbym sprawę o odszkodowanie za brak prądu
        ale nie "Enei" tylko temu pazernemu kretynowi.....
        • Gość: marti Re: W Mosinie nie było prądu, bo Enea nie może si IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.07.05, 02:00
          a skąd wiesz, niepazerny kretynie, że p.Skrzypczak nie pracuje? uważasz,
          komunistyczny matołku, że każdy, kto ma coś własnego, automatycznie jest
          wrogiem klasowym i pasożytem? szkoda, że urodziłeś się już po obaleniu komuny,
          gdybyś dzieckiem będąc regularnie stał z rodzicami w kolejce po papier
          toaletowy i solone masło, to może nie pieprzyłbyś teraz takich głupot.
    • Gość: tom Re: W Mosinie nie było prądu, bo Enea nie może si IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.07.05, 09:56
      Oczvwiscie racja jest po stronie wlasciciela dzialki. To musi sie w koncu wyjasnic my placimy za prad to tak samo enea musi placic za korzystanie z prywatnego gruntu. Panie Skrzypczak wpelni pana popieram, a temu panu, ktory nazywa pana bambrem, powinna Enea postawic taki sam slup osiem metrow od domu, tak jak my to mamy. Pozdrawiam.
      • gustibus Re: W Mosinie nie było prądu, bo Enea nie może si 24.07.05, 12:51
        powiedzialbys to samo tym sasiadom ktorzy przez zacietrzewienie jednego
        czlowieka nie maja teraz pradu?? bardzo watpie czy bys sie odwazyl.
        mozna prowadzic sobie wojne z enea, ale nie tak zby cierpieli na tym postronni
        ludzie. czlowiek chce pieniedzy od enei za uzytkowanie gruntu, spoko, ale nie
        moze zabraniac wstepu na swoja posesje gdy dzieja sie takie rzeczy!
        • Gość: JaJo Re: W Mosinie nie było prądu, bo Enea nie może si IP: *.ce.put.poznan.pl 25.07.05, 16:06
          Nie masz racji - to ENEA nie chciała rozmawiać. A jeżeli koszt zaproponowany
          przez właściciela jest za duży, to powinna wykupić działkę obok i tam postawić
          nowy transformator. Prawo własności musi być prawem własności.
    • Gość: smierc chamom [...] IP: *.promax.media.pl 23.07.05, 21:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gustibus Re: W Mosinie nie było prądu, bo Enea nie może si 24.07.05, 12:48
      To jest zwykla bezczelnosc! Czlowiek ktory tak postepuje musi miec kawal wegla
      zamiast serca i sieczke zamiast mozgu! Zeby nie wpuscic robotnikow, gdy sasiedzi
      nie maja od kilku dni pradu?? Co to za problem? Jak czesto zdazaja sie takie
      awarie - raz, dwa razy w roku? Czasem warto schowac sume do kieszeni i zachowac
      sie jak czlowiek. Wielki mi artysta, k**** jego mać! :-/
    • Gość: Sineira Re: W Mosinie nie było prądu, bo Enea nie może si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 12:55
      Problemy właściciela działki nie stanowią wg. mnie podstawy do wyżywania się na
      sąsiadach. To oni ucierpieli, nie ENEA. A jak nastąpi jakieś większa awaria,
      zagrażająca bezpieczeństwu ludzi, to też nikogo nie wpuści?
      Poza tym - przecież kupując działkę widział, co na niej stoi! Jeżeli kupił
      działkę z transformatorem, to zapewne dostęp do niego ma wpisany jako
      służebność w księdze wieczystej. A jeśli tak, to nie ma prawa odmówić
      wpuszczenia pracowników ENEI. A jeśli nie - w jego interesie, jako właściciela
      działki, jest rozwiązanie tej kwesti, choćby w drodze sądowej.
    • mecenas3 Znowu polskie, tradycyjne LIBERUM VETO!!!!!!!!!!!! 24.07.05, 18:38
      Znowu polskie, tradycyjne NIE POZWALAM na nic i na wszystko!!!!!!!!!!!!

      Glupi polski narod.
    • mecenas3 Szukam poszkodowanych aby zaskarzyc Skrzypczakow 24.07.05, 18:47
      Szukam poszkodowanych aby zaskarzyc Skrzypczakow za strate zyskow, zniszczone
      produkty w lodowkach poszkodowanych, uniemozliwienie wykonania innych zajec z
      braku pradu.
      • Gość: JaJo Re: Szukam poszkodowanych aby zaskarzyc Skrzypcza IP: *.ce.put.poznan.pl 25.07.05, 16:09
        Wyjaśnij jeszcze dlaczego Skrzypczaków, a nie ENEĘ - czy umowa o dostawę
        energii podpisana była ze Skrzypczakami?
    • Gość: alosza ... bo Enea IP: *.icpnet.pl 24.07.05, 19:25
      jak enea skubie ze wszystkich stron klienta to jest ok, tylko jak ktos chce
      skubnac eneę - to źle.
      Stuknijcie się w czoło. Jak słup stoi na prywatnym grunicie to trzeba za to
      zapłacić, a ceny są rynkowe. Na tym polega kapitalizm. Nie płacisz - nie masz -
      jest w końu wolność.
      • mecenas3 Zgadzam sie, ale ..... 24.07.05, 21:37
        Zgadzam sie, ale prywatna osoba nie ma zadnego prawa w stosunku dla DOBRA
        PUBLICZNEGO zablokowac dostawe energii eletrycznej dla innych osob powodujac im
        materialne straty!!!!.
        A jakby to byla zima i masz male dziecko w domu albo starsza osobe i
        electryczne ogrzewanie??????
        Problem oplaty za uzytkowanie gruntu istniej pomiedzy Skrzypczakiem a ENEa i
        musi byc rozwiazany ale nie kosztem innych odbiorcow energii.

        Koniec "Wolnoc tomku w swoim domku" koszetm dobra publicznego.
        • mecenas3 Re: Zgadzam sie, ale ..... 24.07.05, 21:47
          Zgadzam sie, ale prywatna osoba nie ma zadnego prawa w stosunku dla DOBRA
          PUBLICZNEGO zablokowac dostawe energii eletrycznej dla innych osob powodujac im
          materialne straty!!!!.
          A jakby to byla zima i masz male dziecko w domu albo starsza osobe i
          electryczne ogrzewanie??????
          Problem oplaty za uzytkowanie gruntu istniej pomiedzy Skrzypczakiem a ENEa i
          musi byc rozwiazany przy stole ale nie kosztem innych odbiorcow energii fizycza
          akcja blokowani naprawy transformatora-nawet jak poprzednie proby porozumienia
          zawiodly.
          Skrzypczaki swoim buracznana postawa narazil innych na straty i za to musza
          zaplacic w sadzie.

          Koniec "Wolnoc tomku w swoim domku" koszetm dobra publicznego.
        • Gość: JaJo Re: Zgadzam sie, ale ..... IP: *.ce.put.poznan.pl 25.07.05, 16:08
          > Problem oplaty za uzytkowanie gruntu istniej pomiedzy Skrzypczakiem a ENEa i
          > musi byc rozwiazany ale nie kosztem innych odbiorcow energii.
          Zgoda, wyjaśnij tylko dlaczego piszesz to do Skrzypczaków, a nie do ENEi?
          • mecenas3 Re: Zgadzam sie, ale ..... 25.07.05, 16:25
            > Zgoda, wyjaśnij tylko dlaczego piszesz to do Skrzypczaków, a nie do ENEi?

            W sadzie pozew bedzie na "kto narazil inne osoby na dlugotrwaly brak pradu,
            Skrzypczaki czy ENE?"
            ENE wyrazilo chec naprawy wysylajac technikow kilka raz do naprawy
            transformatora. Skrzypczaki zablokowaly naprawe transofmatora wiec musza za to
            zaplacic.

            Zadna osoba nie ma prawa utudniac zycia innym. DLATEGO.
      • Gość: Sineira Re: ... bo Enea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 22:51
        > Jak słup stoi na prywatnym grunicie to trzeba za to
        > zapłacić, a ceny są rynkowe. Na tym polega kapitalizm.
        Problem polega na tym, że w naszym pięknym kraju sporo jest ludzi, którzy nie
        chcą się dogadać za cenę rynkową, bo swoista moralność Kalego podpowiada im, że
        jak ONI doją, to jest dobrze. I taka postawa - niestety - skutkuje
        takimi "kwiatkami" jak kurczaki p. Bąkowskiego, blokowanie przebudowy
        Głogowskiej czy zgnite mięso w lodówce bogu ducha winnej kobieciny z Mosiny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka