Dodaj do ulubionych

Tragedia na ul. Księcia Mieszka I

IP: 193.109.244.* 01.08.05, 19:08
Co za debile. Jak zwykle stary bezmyślny debil zrobił błąd a cierpią dzieci.
Obserwuj wątek
    • Gość: toma Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.p-s-inter.net 01.08.05, 19:44
      niestety tu winę ponosi kierowca samochodu
      wyjechał wprost pod motocykl
      po prostu wjechał bez oglądania sie na bok
      • Gość: JaJo Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.ce.put.poznan.pl 02.08.05, 14:32
        > po prostu wjechał bez oglądania sie na bok
        a może oglądał, tylko w odległości odpowiadającej 60 km/h?. Wina nie jest
        oczywista, ja skłaniam się bardziej że winny jest motocyklista
      • browar5 Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 03.08.05, 01:18
        sory a wy wogole widziecie co piszecie. moj pies ma wiecej inteligencji od was.
        po pierwsze jak kierowca moze widziec motor z odeleglosci 300 metrow za
        zakretem jeszcze bo wyjezdzaly ze slowianskiej. po drugie jest tam ograniczenie
        do 50km/h a on zasowal 150 wiec te 300 metrow zrobil w 2 sek. powiedzmy ze 3 bo
        musial przyspieszyc. po trzecie ulica nie sluzy do wyscigo jak to mialo miejsce
        tylko do przemieszczania sie. jesli ktos chce sie poscigac niech sie zpisze do
        automobil klubu. po czwarte jesli sie jedzie z dziecmi to sam instynkt
        podpowiada aby jechalo sie bezpieczniej. ludzie na scigaczach maja mniej rozumu
        niz malpy bo nie potrafia oszacowac niebezpieczenstwa jakie stwarzaja a to jest
        podstawa sidajac za kierownica. mysla ze wszysko im wolno i czuja sie
        bezkarnie. szkoda tylko ze ta nagonka na nich zaczela sie po takim tragizmie.
        policja wiedziala od dawna jak sie zachowuja i po czesci to tez jest ich wina.
        na dodatek jeszcze kolega motocyklist zwial z miejsca wypadku, co za wspaniala
        odpowiedzialnosc. takie osoby powinny miec cofniete prawo jazdy. I W KONCU
        PRZESTANICIE PI****** ZE TO JEST WINA KIEROWCY TICO JE******* SIE W LEB MOZE
        WAM POMOZE CHOCIAZ NIE SADZE BO MACIE TAM PUSTKE I BEDZIE TYLKO GLUCHE ECHO.
        P.S. gdyby motocyklista jechal 50km/h jestem pewien ze nic by sie nie stalo i
        zdarzyl by nawet zachamowac jesli by to byla wina kierowcy TICO co wykluczam
        absolutnie
        • pocieszne Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 03.08.05, 02:00
          browar5 napisał:


          > jest tam ograniczenie
          > do 50km/h a on zasowal 150 wiec te 300 metrow zrobil w 2 sek. powiedzmy ze 3
          > bo musial przyspieszyc.

          troszke przesadziles :-)
          aby 300m przejechac w 2s to trzeba grzac 540 km/h
          a w 3s od startu to srednia jest "tylko" 360 km/h
        • Gość: JBL Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.ny325.east.verizon.net 04.08.05, 23:14
          Jedno pytanie, skad wy ludzie macie te wszystkie fakty???? Jak szybko jechal
          motorzysta, co on tam robil, kto kogo widzial a kto nie???? gdyby nie jechal
          szybko, gdyby jechal powoli, gdyby kierowca auta sie zatrzymal??? kto wam daje
          prawo do takich sadow? Zastanowcie sie nad tym co piszecie bo sami tak malo
          wiecie tylko spekulowac potraficie i z tragedii afery robic a to nic nie pomoze.
    • Gość: cityman Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.gazownia.poznan.pl 01.08.05, 19:46
      Nie wiem kogo miałeś na myśli, używając określenia debil. Ojca-kierowcę?
      Owszem, zrobił błąd, bo być może nie założył, że w mieście, gdzie wolno jechać
      50'h, jakiś kretyn będzie pędził swoim szpanerskim motorem 120 km/h. Mieszkam
      przy tej trasie i dzień w dzień, zwłaszcza wieczorem, widzę tabuny wariatów
      gnających ponad setką, czasem tylko na tylnym kole. Kilka lat temu jeden palant
      jechał tak szybko, że nie zauważył, iż ta ulica z dwupasmowej przeszła w
      dwukierunkową jednopasmówkę. Pędził śmiało lewym pasem, wyprzedzając długą
      kolumnę samochodów, aż zderzył się czołowo z autem jadącym z naprzeciwka. Zabił
      siebie i swoją dziewczynę.
    • mati_lecha 26.06.2005 widziałem coś takiego. 01.08.05, 20:04
      W Komornikach koło Poznania , ciągnął się sznur aut wracających do Poznania z
      prędkością jakieś 50km/h. Za nami jechały trzy motocykle. Dwa z nich w pewnym
      momencie zaczęły wyprzedzać , bo z przeciwka była luka 100m. Oboje grzali lewym
      pasem prosto na czołowe z Oplem Kadetem. Wyglądało to tak jakby chcięli
      popełnić samobójstwo. Nie hamowali , nie zjeżdżali na prawo. Koleś z Kadetta
      zjechał na nieutwardzone wyboiste pobocze gubiąc w tumanach kurzu kołpaki
      prawej strony (tyle przynajmniej było widać, może i zawiecha poszła, bo miał
      jakieś 50-60km/h ,a wyboje są tam głębokie na 10-20cm. ). Kolesie na
      motocyklach zaczęli balansować tak,że myślałem,że zaraz wlecą komuś pod koła,
      myszkowali po drodze,że szok. Oboje mięli oczywiście z tyłu kobiety. Jedna z
      nich podparła się nogą o asfalt jak się przechylali raz w jedną raz w drugą
      stronę. Po chwili cała trójka ( a właściwie piatka , bo 1+1 , 1+1 , 1) miała
      chyba pełno w gaciach, bo zjechali na bok odpocząć. Kobieta próbowała poruszać
      girą, bo chyba ją nadwyrężyła i sprawdzała czy jest cała.
      Normalnie gdyby nie poświęcenie kierowcy Opla to chyba byłyby trupy , bo
      motorki miały jakieś 100km/h na liczniku. Wszystko dobrze widziałem ,bo akurat
      zjeżdżaliśmy z górki i miałem piękną widoczność.
      Nie wiem, ale jak ktoś chce się zabić to dlaczego chce zabić przy okazji innych?
    • Gość: f Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.icpnet.pl 01.08.05, 20:38
      Nie ma bardziej bezmyslnych debili latem niz motocyklisci. Jak gazuja na mojej
      uliczce pod blokiem to zycze za kazdym razem kalectwa. Ostatnio na oczach
      dzieci wjechal w kota i zmasakrowal w bialy dzien i kontrolnie zaryl w trawe.
      NIestety uciekl nim zszedlem na dol.
    • Gość: cityman Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 22:20
      Małe sprostowanie - do tej kolizji doszło na wysokości Os. Przyjaźni, przy
      przejściu dla pieszych obok marketu Eliza, a nie przy Os. Zwycięstwa.
      • Gość: :( Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.range217-43.btcentralplus.com 01.08.05, 22:23
        Kierowca motocykla zyje - odzial intensywnej terapii - i nie wiem czy zyczyc mu
        powrotu do zdrowia czy nie. A policji polecamy zeby zajeli sie takimi
        kierowcami - ciekawe czy te fotoradary dzialaja - jaby dzialaly i przestepstwa
        takie jak te bylby sciagane nie byloby az tylu podobnych tragedii.
        • Gość: avanta Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.icpnet.pl 01.08.05, 23:23
          niestety, pomijając prędkość, z jaką jechał motocyklista, winny jest w 100% kierowca samochodu. wyjechał z drogi podporządkowanej prosto pod pędzący motor. odczekałby chwilę i nie grał zucha, że zdąży przed tym pociskiem, to nie było by tragedii. ale co się stało, to się nie odstanie, niestety.
          a tak poza tym, ilu jest takich jak on, co w ostatniej chwili wjeżdżają pod nos, nie tylko pędzącym motocyklom, ale też innym uczestnikom ruchu i wcale nie spieszą się, żeby uciec, a jadący za nimi staja na głowie, żeby nie wjechać im w tyłek.
          • Gość: gość portalu Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.icpnet.pl 02.08.05, 00:08
            Znam ten wyjazd. I jesli kierowca wyjezdzal normalnie na Mieszka, i spojrzal w
            lewo - to zapewne widzial swiatla motorow. I zakladal ze spokojnie zdazy
            wyjechac. Niestety - rozpedzony motor ten kawalek od swiatel na slowianskiej
            pokonuje w hmmm 4 sekundy? Nie mowiac o tym ze nie uda mu sie zatrzymac....
            Moze kierowca samochodu popelnil blad. Ale do tragedii by nie doszlo gdyby
            motocykl jechal z predkoscia mniejsza niz 100 km/h....
          • Gość: JaJo Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.ce.put.poznan.pl 02.08.05, 14:35
            > niestety, pomijając prędkość, z jaką jechał motocyklista, winny jest w 100%
            > kierowca samochodu.
            Tyle że prędkość może być 100% powodem tego wypadku - czy kierowca w ogóle był
            w stanie zobaczyć tego motocyklistę? Są w Poznaniu miejsca gdzie kierowca
            wyjeżdżający z podporządkowanej widzi TYLKO na odległość odpowiadającą 60 km/h
          • Gość: Zbyszek Co to znaczy "pomijając prędkość" winny jest ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 23:38
            inny?
            Pomijając Twój brak logiki to napisałeś prawdę, rozumiesz w czym rzecz?
            Wątpię...
          • pocieszne Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 03.08.05, 01:21
            Gość portalu: avanta napisał(a):

            > niestety, pomijając prędkość, z jaką jechał motocyklista, winny jest w 100%
            > kierowca samochodu.

            fajne jest to " pomijając prędkość, z jaką jechał motocyklista "
            a jego debilizm tez pominac ???
      • Gość: LukasK Sprostowanie do sprostowania IP: 217.153.71.* 02.08.05, 14:48
        Sklep nazywa się Elissa, a nie Eliza.
    • pan.nikt Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 02.08.05, 01:04
      Fakt, ze motocyklista jechał z pewnością zbyt szybko.
      Ale sprawcą wypadku był jednoznaczni kierowca samochodu.
      ZWYCZAJNE WYMUSZENIE PIERWSZEŃSTWA PRZEJAZDU!!
      • Gość: A. Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.epsa.pl 02.08.05, 08:38
        Zajebiste. Więc jak będziesz jechać 120 km/h w terenie gdzie obowiązuje Cię
        50-60 km/h i kogoś staranujesz to jeszcze go pozwiesz o odszkodowanie, bo ON
        wymusił pierwszeństwo?
        • jaktosia Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 02.08.05, 09:08
          oczywiscie!
          znajomy na osiedlu tez został "trafiony" w bok autka. Wyjeżdżał z
          podporządkowanej a z za zakrętu (wysepka szerokosci max 10m) wyjechał ostro
          jakiś cymbał. Na osiedlu obowiazuje 20 km/h - gdyby tak jechał nie było by
          problemu...
          Ale sorry podporządkowanie = wina niezaleznie od okoliczności.
          A gdyby na jezdni przewróciło się dziecko? Policjanci byli niewzruszeni.
          Stwierdzili że teraz wszyscy jeżdżą szybko.
          No i mamy co mamy
          • Gość: kate1971 Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 13:41
            "wszyscy przekraczją prędkość" oraz "wszyscy przejeżdżają podwójną linię ciągłą"
            oto linia obrony przyjęta przez kierowcę, który zabił 3 osoby
          • Gość: JaJo Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.ce.put.poznan.pl 02.08.05, 14:38
            Mamy niedouczonych policjantów, ale sprawę też można skierować na kolegium.
            Jest również wyrok SN, że kierowca nie ma obowiązku zakładać niezgodnej z
            prawem jazdy, o ile nie widzi tak jadącego delikwenta.
            • Gość: lynx Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 15:02
              Jakie kolegium człowieku? Dawno zostały zlikwidowane, masz z lekka nieaktualne
              informacje!
            • Gość: Zbyszek Znasz wyrok SN? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 23:41
              a nie zauważyłeś, że kolegia już nie istnieją i głupstwa piszesz?
        • Gość: MS Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 02.08.05, 10:06
          ...i powiedzcie mi jeszcze, że kierowca tico powinien tego idiotę zauważyć????
          Ktoś napisał, że to jakieś 3 sekundy - przecież m.in po to jest ograniczenie do
          50/60 km/h, żeby MOŻNA BYŁO ZAUWAŻYĆ pojazd, który się zbliża!!
          Dlaczego na motocyklistów m.ówi się "dawcy nerek"????
          Powiedzcie mi, że ZAWSZE SĄ WINNI KIEROWCY SAMOCHODÓW, bo wymuszają
          pierwszeństwo???
          Człowiek jest podświadomie uwarunkowany na reagowanie na pojazd poruszający się
          z NORMALNĄ (już nie mówię prawidłową) prędkością...
          Nie mam nic do motocyklistów, ale jak słyszę ryk silnika, to już reaguję, nie
          widząc go jeszcze, ale siedząc w samochodzie nie słychać tak dobrze, poza tym
          człowiek to nie nietoperz, żeby nasłuchiwał, czy jakiś idiota niepędzi po
          mieście 150 km/h.
          PS. Raz widziałem motocyklistę - jechał na "ścigaczu" z przepisową prędkością
          po mieście i nie lawirował między samochodami powodując strach kierowców o
          lusterka - byłem w szoku i pełen podziwu dla niego - gdzie on się uchował (??)
          To był chlubny wyjątek - może stracił kogoś, kto jeździł na motorze, albo sam
          cudem kiedyś uniknął śmierci???
          A zresztą - szkoda słów, jeśli chcą zabijać (motocykliści), to niech choć nie
          robią krzywdy niewinnym ludziom...
          OBY LATO BYŁO ZIMNE I DESZCZOWE
          • Gość: giga Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 11:08
            Zgadzam się. Trudno zauważyć smigający z zawrotną prędkością motocykl. Często
            przy zmianie pasa ruchu, gdy zerkam w lusterko - ok, nic nie jedzie, zabieram
            się do zmiany i cyk, motor pojawia się "znikąd".
          • Gość: MS Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 02.08.05, 11:19
            ...a z tym nietoperzem, to była taka pierwsza z brzegu metafora, wiem, ze
            nietoperze słuchają WŁASNYCH odbitych dźwięków (gdyby jakiś ornitolog się tu
            znalazł), a motoru też by nie usłyszały, bo to dżwięk "obcy".
            PS. Nie wiem, czy ornitolog zajmuje się też nietoperzani, bo to przecież ssaki,
            a ON jest chyba od ptaków, nieprawdaż??
            • pocieszne Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 03.08.05, 01:30
              Gość portalu: MS napisał(a):

              > nietoperze słuchają WŁASNYCH odbitych dźwięków (gdyby jakiś ornitolog się tu
              > znalazł)..

              hehe a co ma ornitolog do ssakow ??
              • Gość: MS Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 04.08.05, 09:31
                ...a przeczytałeś co napisałem do OSTATNIEJ literki??
                Pocieszne...
      • pocieszne Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 03.08.05, 01:25
        pan.nikt napisał:

        > Fakt, ze motocyklista jechał z pewnością zbyt szybko.
        > Ale sprawcą wypadku był jednoznaczni kierowca samochodu.
        > ZWYCZAJNE WYMUSZENIE PIERWSZEŃSTWA PRZEJAZDU!!

        pewnie jak np. w Lodzi wyjezdzasz z podporzadkowanej to czakasz ze 3 godz.
        bo...moze ktos wlasnie z Katowic pruje i trzeba mu ustapic !!
        • pan.nikt Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 03.08.05, 08:43
          pocieszne napisał:

          > pewnie jak np. w Lodzi wyjezdzasz z podporzadkowanej to czakasz ze 3 godz.
          > bo...moze ktos wlasnie z Katowic pruje i trzeba mu ustapic !!

          NIE, ALE WYJEŻDŻAJĄC Z PODPORZĄTKOWANEJ TRZEBA UWAŻAĆ.

          Jeżdzę już ponad 30 lat i pewnie około 600 tys km i nie takie rzeczy już
          widziałem. Od czasu, jak jadąc z przepisową predkością przywaliłem w malucha
          wyjeżdżającego z bocznej, cholernie uważam na boki.
    • Gość: człowiek z woli na cbr`ce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 05:15
      ...jechał szef pizzeri LaScala(chyba 26 wiosen),który scigal sie z kumplem
      ktory nie mial nawet prawka na motor...Kiedy szefo wpier..lił w żelzako,kumpel
      nawet sie nie zatrzymal...Teraz lezy w szpitalu,ma obrzek mózgu i takie
      tam...Stan ciężki ale stabilny...Rozwalił głową(kaskiem)połowe dachu w
      tico...Acha i nie mial żadnego kombinezonu-dobrze że chociaż kask
      załozył...Jednym slowem cud ze nie podzielil losu tych biednych dzieci...Szkoda
      ze sam sie nie zabil....Co do tego kto zawinił-niestety,współwina.Niestety dla
      kierowcy Tico oczywiście...
      • Gość: aga Re: na cbr`ce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 17:24
        a tobie kto pozwolil wypisywac takie rzeczy...kazal ci ktos...frajerze...i sie
        wcale nie scigali i nawet nie wiesz po co jechali wiec sie odp...
        • Gość: Gaspar Re: na cbr`ce... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 08:15
          Taaa pewnie pedzili po dragi dla agi. I racja, wcale sie nie scigali bo grzali
          tylko 120km/h a wyscigi wedlug takich blachar jak ty zaczynaja sie od 150km/h!
          • Gość: marcin Re: na cbr`ce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 23:32
            gaspar,jesteś taki mały i pusty jak literka z kturej ciebie napisałem.
            • Gość: Gaspar Re: na cbr`ce... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 08:12
              Prawda w oczy kole? Hehehe do szkoły dziecko! Przepisz sto razy: ktÓry, ktÓry,
              ktÓry...
              • Gość: marcin Re: na cbr`ce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 15:34
                ośmieszasz się tym jak piszesz,pisz poprawnie chyba że wymyślasz jakieś nowe
                przysłowia śmie...!
                • Gość: Mlehe Re: na cbr`ce... IP: 81.15.215.* 04.08.05, 23:20
                  A gdzie tu jest jakiś błąd? Na razie to tylko Ty piszesz jak analfabeta,
                  internetowy napinaczu!
                  • Gość: mar Re: na cbr`ce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 08:09
                    dalej śmiec.. wyłaś z nory,napisz gdzie i kiedy kozaczku,zobaczymy jaki z
                    ciebie twardziel!od.śmie...!
                    • Gość: Gaspar Re: na cbr`ce... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 12:24
                      Znów nie odrobiłeś lekcji! Do tablicy i sto razy: wyłaŹ, wyłaŹ, wyłaŹ...
                  • Gość: mar Re: na cbr`ce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 08:15
                    odpisz, wyjaśnimy sobie wszystko w 4 oczy!
                    • Gość: mart Re: na cbr`ce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 21:41
                      Myślisz, że w necie jesteś anonimowy, i policja w razie czego cię nie namierzy?
          • Gość: marcin Re: na cbr`ce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 15:09
            taki z ciebie kozak śmie...?może się spotkamy?
          • Gość: issa Re: na cbr`ce... IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.05, 19:08
            brawo dobry tekscior
      • Gość: micos Re: na cbr`ce... IP: *.izacom.pl / *.izacom.pl 02.08.05, 18:05
        Ty Frajerze po co wypisujesz takie rzeczy nawet nie wiesz jaka to jest tragedia
        dla obydwu stron.
        • Gość: PAGO Re: na cbr`ce... IP: *.icpnet.pl 02.08.05, 18:26
          TO OGROMNA TRAGEDIA DLA RODZICOW I DLA KIEROWCY MOTORU. ON JUŻ DO KOŃCA ŻYCIA
          BĘDZIE MIAŁ NA SUMIENIU 2 OFIARY ŚMIERTELNE, DWIE NIEWINNE DZIEWCZYNKI.
          WSPÓŁCZUJĘ MU RÓWNIEŻ PONIEWAŻ WIEM ŻE JEST DOBRYM I UCZYNNYM CZŁOWIEKIEM.
          NIESTETY NA 5 MINUT ODEBRAŁO MU ROZUM I TE 5 MINUT ZMIENIĄ JEGO CAŁE ŻYCIE.
      • Gość: marcin Re: na cbr`ce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 23:11
        frajerku piszesz takie bzdury że mi sie niedobrze robi jak to czytam
      • Gość: ktos Re: na cbr`ce... IP: *.ny325.east.verizon.net 04.08.05, 22:53
        Czlowiekem szkoda Cie nazwac, wiec po prostu napisze zamknij sie debilu bo nic
        nie wiesz i z tragedii sensacje chcesz zrobic.
    • Gość: Liberal JASNE, A MOTOCYKLISTA JECHAL PRZEPISOWO 50 KM/H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 09:43
    • mankut400 Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 02.08.05, 10:37
      No, teraz nasza dzielna Policja się wykaże. Znowu będą ustawiać się z radarem
      na Warszawskiej przed Antoninkiem (dwujezdniowa, bezkolizyjny odcinek, prędkość
      konstrukcyjna drogi 90 km/h) i dumnie obwieszczać ilu to "piratów"
      przekraczających "siedemdziesiątkę" przyłapali.
      Ale wobec prawdziwego piractwa Policja jest bezbronna jak dzieci.
      Jak jakiś furiat jedzie zygzakiem, skacząc po pasach, zajeżdżając drogę i
      ewidentnie stwarzając zagrożenie to Policji nie widać.
      Jak motocyklista przeleciał obok patrolu drogówki, że ino śmignęło (nie
      reagując na lizak) to dzielny policjant tylko rzucił do drugiego "spisz
      numery". Ale motocykla już dawno nie było widać...
      • Gość: MS Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 02.08.05, 10:43
        Święte słowa!!!!
      • l.george.l Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 02.08.05, 12:08
        mankut400 napisał:

        > No, teraz nasza dzielna Policja się wykaże. Znowu będą ustawiać się z radarem
        > na Warszawskiej przed Antoninkiem (dwujezdniowa, bezkolizyjny odcinek, [...]

        Teraz stoją akurat przy Mieszka, paręset metrów od miejsca tragedii i bywają
        tam ostatnio dość często. A w kierunku przeciwnym (do centrum) całkiem
        skutecznie zmusza kierowców do przepisowej jazdy pudło na fotoradar.
        • mankut400 skuteczność fotoradaru 03.08.05, 19:45
          .george.l napisał:

          > w kierunku przeciwnym (do centrum) całkiem
          > skutecznie zmusza kierowców do przepisowej jazdy pudło na fotoradar.

          Kierowców samochodów zapewne tak, ale czy kierowców motocykli?
          Może Redakcja zdobyłaby z Policji tak tajne dane jak w ilu przypadkach (z
          ogólnej liczby sfotografowanych motocykli) udało się ustalić kierowców i ich
          ukarać?
          Pamiętaj, że numery rejestracyjne z przodu motoru są małe i nieodblaskowe, sam
          kierowca jedzie w kasku zasłaniającym twarz i dlatego czuje się zupełnie
          bezkarny!
          • Gość: zajc Re: skuteczność fotoradaru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 01:30
            >Pamiętaj, że numery rejestracyjne z przodu motoru są małe i nieodblaskowe, sam
            >kierowca jedzie w kasku zasłaniającym twarz i dlatego czuje się zupełnie
            >bezkarny!
            Bo zaraz walne na plecki.Buahahaha -chlopie gdzie ty zyjesz? Jak znajdziesz mi
            motocykl(poza weteranami, co dopuszczalnej predkosci nawet osiagnac z reguly
            nie sa w stanie) co ma z przodu "mala nieodblaskowa tablice rejestracyjna" to
            pijesz za moje do konca zycia. Tak to jest jak wypowiadaja sie "eksperci" co w
            zyciu na oczy motocykla nie widzieli. Paranoja!
    • Gość: r Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 10:45
      Wedle prawa współwina, ale prawo nie jest idealne. Owszem według jakiś zasad
      trzeba się poruszać, trzeba jakoś żyć. Pytanie, kto jest winny? To tak jak by
      zapytać, co było pierwsze jajo czy kura.
      Gdyby motocykl jechał przepisową prędkością to samochód zapewne by zdążył.
      Gdyby motocykl jechał przepisową prędkością a samochód wymusiłby pierwszeństwo
      motocyklista miałby czas zareagować przyhamować, cokolwiek, co z pewnością
      umniejszyłoby skutki tragedii.
      Przepisy moi drodzy są jak klocki, składają się są dopasowane do siebie jak
      puzzle. Jeśli prędkość ścigających się motorów (pocisków) była na 100% kilka
      razy większa od przepisowej to kierowca samochodu oszukany złudnym
      ograniczeniem prędkości nie miał szans dobrze oszacować odległości. Nie mówiąc
      o tym, że mógł owych motocykli po prostu nie widzieć.
      Miałem w tym roku mały incydent, który zakończył się na szczęśliwie i bez
      większych problemów poza podniesionym ciśnieniem. Wyprzedzając samochód w
      dogodnym miejscu (zjazd z góry prosta szeroka niemal pusta droga) spojrzałem w
      lusterka upewniając się, że nie ma przeszkód by wykonać manewr wyprzedzania
      zdecydowanie dodałem gazu i wyprzedziłem jadący wolniej samochód. W momencie
      wyprzedzania osiągnąłem prędkość 160km/h. Zjechałem na własny pas jazdy
      redukując prędkość. Ogromnie się zdziwiłem i wystraszyłem widząc motocykl przy
      mojej bocznej szybie, który zrównał się ze mną. Jadący motorem ludzik w
      kosmicznym kombinezonie koloru srebrnego na srebrnym motorze zapukał mi w
      boczne lusterko sugerując, że nie upewniłem się czy nie ma za mną innych
      użytkowników drogi. W mgnieniu oka przyspieszył osiągając niewiarygodną
      prędkość nie chcąc dać się wyprzedzić koledze, który właśnie nadjeżdżał.
      Jednym słowem to był ZWYKŁY PALANT tak jak ten, który SPOWODOWAŁ i JEST W PEŁNI
      ODPOWIEDZIALNY ZA ŚMIERĆ TYCH DZIEWCZYNEK.
      Wyskakuje taki OSIOŁ spod świateł, z zakrętu, za wzniesienia i nie myśli o
      innych użytkownikach drogi. Czuje się panem sytuacji, adrenalina podskakuje mu
      do granic wytrzymałości i ma totalnie gdzieś, że może komuś zrobić krzywdę.
      To, że jego motor ma możliwość rozwinięcia ogromnej prędkości przyspieszać do
      100km/h daje mu możliwości górowania nad innymi stania ponad prawem i ponad
      przepisami ruchu drogowego?
      Powołujecie się na przepisy! A one są do bani i niesłusznie obwiniają kierowcę
      samochodu, bo przepisy obowiązują każdego i mógł biedak w Tico zakładać, że
      motory też poruszają się zgodnie z zasadami ludzkiej przyzwoitości może nie
      koniecznie z dopuszczalną prędkością, ale w granicach rozsądku.
      • Gość: MS Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 02.08.05, 10:51
        I znowu podpisuję się obiema rękoma!!!!
      • Gość: ragnah Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.gpd.com.pl 02.08.05, 11:28
        Właśnie. Nie może być mowy o "współwinie", jeżeli jeden użytkownik (motocyklista) z sposób rażący
        łamie przepisy drogowe. Jeżeli zginęły dziewczynki, to można przyjąć, z dużą dozą
        prawdopodobieństwa, że motocyklista jechał dużo za dużo. Inna sprawa, że Tico to lichy samochód i
        był wprowadzony do sprzedaży w Polsce tylko dzięki warunkowej homologacji (nie spełniał warunków
        bezpieczeństwa - ale fabryka FSO potrzebowała inwestora... pecunia non olet...)
      • elmek Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 02.08.05, 12:31
        A co z "zasadą ograniczonego zaufania"? Nie próbuję bronić motocyklisty, ale
        nie jest on w 100% odpowiedzialny za to, co się stało. Oczywiście to moja
        prywatna opinia...
        • jaktosia Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 02.08.05, 13:55
          czy naprawdę nigdy nie zdarzyło Ci się że pędzący motocyklista pojawił się tuz
          obok Ciebie tak nagle że nie sposób zareagować - bo juz go widać nie było?
          Mrugnać okiem nie zdażysz- że o hamowaniu albo włączeniu do ruchu nie wspomnę
          Czekać do rana /bo wtedy tych nawiedzonych jakby mniej/- żeby się włączyć do
          ruchu? No zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania zawsze może jakiś idiota
          wyjechać zza zakrętu na swoim stalowym rumaku...
          A jak wolno idziesz po chodniku - to inni Cię mogą zadeptać - czy lepiej żeby
          ominęli ?
        • Gość: JaJo Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.ce.put.poznan.pl 02.08.05, 14:43
          > A co z "zasadą ograniczonego zaufania"?
          Obowiązuje, ale nie jest tożsama z zasadą nieograniczonej nieufności
        • Gość: alka Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 17:31
          jestem tego samego zdania jego wina ze jechal za szybko ale kierowca tico sie
          nie zatrzymal przy znaku stop !!!
          • tomashec Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 02.08.05, 18:05
            A skąd mozesz widzieć, czy się zatrzymał czy nie. Nawet jak się zatrzymał i spojrzał mógł nie widzieć motoru. Motor odległość od świateł do miejsca wypadku pokonuje w góra 3 sec. W trzy sekundy po spojrzeniu czy nic nie nadjeżdzą on dopiero pwewnie zdążył wrzucić jedynkę i ruszyć. Nie mówię, ze trzeba ukarać kierowcę motocykla w sposób dobitny. Wiadomo, ukarany musi być. Ale to nic nie zmieni...
          • Gość: K. Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.icpnet.pl 03.08.05, 02:30
            Właśnie się zatrzymał - są świadkowie!!!!!!!
      • citisus W Niemczech .... 02.08.05, 13:52
        ...na autostradach nie ma ograniczeń prędkości, ale KAŻDY uczestnik
        kolizji jest uważany za współwinnego jeśli jechał powyżej 130km/h.

        Tu wina kierowcy motocykla jest 100%-owa.
        Komu miał kierowca Tico ustąpić pierwszeństwa jeśli nikogo nie było widać ?

    • Gość: d'night Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 02.08.05, 14:06
      tak sie sklada ze jechalem owej nocy tamtedy i policja zamknela ulice na calej
      szerokosci nie na wysokosci os. zwyciestwa tylko na wysokosci os. przyjazni.
      tak wiec chyba tam zdarzyl sie ten wypadek...
      • af33 Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 02.08.05, 16:25
        Uważam, że bezwarunkowo powinien zostać powołany niezależny biegły sądowy z
        dziedziny rekonstrukcji wypadków drogowych, sprawa jest poważna i będzie budzić
        sporo emocji- zginęły dwie dziewczynki.

        Pan,nikt napisał ze winny jest kierowca Tico bo wyjeżdzał z podporzadkowanej.
        Mysle, ze szczegolowe badania- wizje lokalne, zeznania świadków, ślady
        zabezpieczone na miejscu kolizji przez Policje (o ile zabezpiczone uczciwie i
        wiarygodnie) pozwola na ustalenie toru jazdy, predkosci.

        Mysle, ze wine za ten wypadek ponosi motocyklista, a kierowca Tico jest
        wspolwinny - nie zachowal nalezytej ostroznosci przy wlaczaniu sie do ruchu.
        Jednakze motocyklista JECHAŁ z nadmierna predkoscia, i ZABIŁ 2 osoby.

        Nawet jesli byl trzezwy to wyrok w zawieszeniu to za mało wg mnie.
        Powinien posiedziec.

        za duzo wariatow na motorach mamy.
        Taka jest moja opinia.

        Kto nie szanuje innych uzytkownikow ruchu drogowego powinien zdawac sobie
        sprawe ze konekwencje swoich czynow nalezy ponosic.

        Rodzice stracili dwojke dzieci. Jestem za sprawiedliwym wyrokiem dla "dawcy
        nerek". Posiedzi- moze zrozumie, ze swoja BRAWURA I GLUPOTA zabił niewinne
        dzieci.
        • af33 Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 02.08.05, 16:26
          przepraszam- miało być "na miejscu wypadku" a nie "miejscu kolizji"

          wypadek a kolizja to przeciez dwie odrebne sprawy
        • pocieszne Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 03.08.05, 01:39
          af33 napisała:

          > Mysle, ze wine za ten wypadek ponosi motocyklista, a kierowca Tico jest
          > wspolwinny - nie zachowal nalezytej ostroznosci przy wlaczaniu sie do ruchu.

          wyjazd z podporzadkowanej to nie jest wlaczanie sie do ruchu !!!
          z reszta sie zgadzam
    • Gość: jojo Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.au.poznan.pl 02.08.05, 16:30
      Kierowca motoru jakby jechał przepisowo to samochód nie obrócił się jak bączek
      na drodze. Do takich "odważnych" użytkowników drogi którzy nie reagują na
      ograniczenia prędkości w mieście oraz nie zatrzymują się do patrolu policj
      powinno się strzelać aby wyeliminować ich z ruchu zanim dojdzie do takich
      tragedii jak ta. A co do tico że słaby wóz to zgoda ale czy w zwiążku z tym
      mamy kupować czołgi aby się zabezpieczyć się przed takimi imbecylami
    • demode Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 02.08.05, 20:04
      Zróbmy jeden eksperyment. Znajdźmy ten wątek za pół roku, zadzwońmy do Gazety i
      dowiedzmy się, jak został ukarany winny wypadku. A potem tylko zgrzytajmy
      zębami, bo nic innego nam nie zostanie. Stawiam na to, że winny, kimkolwiek on
      się okaże, dostnie żenująco niski wyrok, albo wyrok w zawieszeniu.
      • Gość: marek Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.echostar.pl 02.08.05, 20:51
        Słuszna uwaga! Za współwinnych takich tragedii należy uznać także debilowatych
        sędziów wydających "śmieszne" wyroki, ale i współwinną jest policja spokojnie
        sobie śpiąca w godzinach aktywności drogowych debili.Mieszkam przy Sebskiej i
        co wieczór obserwuję okiem i uchem wyczyny tych wypierdków cywilizacji ale
        patroli policji nie widać i nie słychać.To samo dotyczy kierowców TIR-ów
        tabunami jeżdżących wieczorami Serbską pomimo zakazu wjazdu ciężkich pojazdów.
        Brak nadzoru i bezkarność coraz bardziej rozbestwia !!!! Rok temu jeszcze nie
        było tak żle bo może nie za często, ale wieczorami bywały patrole i dość
        skutecznie działały ale od tego czasu poznańska policja uzyskała czołową lokatę
        w kraju i skutki tego są zaraz widoczne.
    • Gość: Ze Śródki Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 20:39
      Mieszkam przy Śródce i codziennie widuję idiotów na motorach na ul.
      Warszawskiej Takim powinno się gwoździe pod koła sypać, żeby się pozabijali
      zanim pozabijają innych. Bandyta zabił dwójkę dzieci - mam nadzieje, że
      przeżyje i do końca życia będzie miał ich obraz przed oczyma. Chociaż czy taki
      z gatunku bezmózgowców w ogóle może mieć wyobrażenie o tragedii jaką
      spowodował?
      • Gość: marek Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.echostar.pl 02.08.05, 21:01
        Może nie gwoździe ale systematyczne okresowe blokady z kolczatkami i wszystkimi
        innymi szykanami, łącznie z uzbrojonym patrolem pościgowym.Przy okazji
        połapałoby się trochę przemytników i innych poszukiwanych, a debili drogowych
        też by znacznie ograniczyło, zmniejszyło możliwości i pozbawiło poczucia
        bezkarnośći.
        • dellka Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 03.08.05, 08:25
          jesli chodzi o motocykliste to jego funkcje zyciowe sa podtrzymywane przez
          maszyny i lada chwila komus jego narzady uratuja zycie.......szkoda tylko ze za
          taka cene...cene zycia dzieci i tragedi tej rodziny
          :( :(
          • imifa Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 03.08.05, 09:58
            Prawo jazdy mam od niedawna.Po ulicach poruszam się ciągle jeszcze niepewnie,
            jeżdżę rozważnie, ostrożnie, czasem może irytuję kierowców swoją
            ślamazarnością, ale przecież praktykę nabędę z czasem...Chyba, że nie
            zdążę..Chyba, że moją drogę przetnie(sic!) motocyklista...
            Jestem wstrząśnięta tą tragedią, po prostu, jestem wstrząśnięta...
            • af33 Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 03.08.05, 10:11
              Podaję link do materialu z Telskopu- info dla mniej wtajemniczonych -aby
              zobaczyć film- trzeba kliknąć w ikonkę pod zdjęciem.

              ww2.tvp.pl/780,20050802231240.strona

              Strasznie mnie zirytował mężczyzna z długimi włosami, który wypowiadał się w
              materiale- jak się domyslam był to motocyklista zatryzmany do kontroli przez
              policje, a dziennikarz z kamera ktory towarzyszyl tego dnia policji zadal mu
              pare pytan.

              Facet byl zalosny!!!

              Moze wejdzie tu i przeczyta co nie co!!

              Jesli tak- chce ci powiedziec- ze ja jezdze 50 km/h w miescie. Ja i wielu
              innych kierowcow.

              Nie chcemy zginąc na drodze wiec bądz uprzejmy stosowac sie do zasad ruchu
              drogowego, a jesli ich nie akceptujesz i zamierzasz je łamać- korzytaj z innych
              srodkow lokomocji.

              Chetnie wylalabym temu panu kubeł zimnej wody na głowe.

              Bezczelny typek- on nie widzi w miescie kierowcow poruszajacych sie z
              predkoscia 50 km/h

              KŁAMSTWO! i to żałosne w dodatku. Wielu ludzi naprawde dobrze jezdzi i
              przestrzea przepisów. Ja staram sie do nich należec, choć nie zawsze mi sie
              udaję ;) ale pracuję nad sobą.

              Szczególnie wtedy gdy czytam smutny, podwójny nekrolog malutkich siostrzyczek o
              pięknym nazwisku..

              NIKT I NIC NIGDY NIE BĘDZIE W STANIE USPRAWIEDLIWIĆ TAKIEJ NIEWINNEJ SMIERCI.

              Już napisałam kto wg mnie jest winny- myślę, że życzenie temu panu wszystkiego
              najgorszego- nie najlepiej świadczy o forumowiczach- ale kazdy ma prawo do
              własnego zdania.

              Ja powiem jeszcze tylko tyle- wierzcie mi- jesli wyjdzie z tego, to swiadomość
              tego, ze zabił dwoje dzieci predzej czy pozniej obrzydzi mu znaczaco wesole
              zycie i piekne motory.

              Ach.. no i ta predkosc.. brawura..
              • Gość: dizee rascal Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.icpnet.pl 03.08.05, 23:59
                facet nie był żałosny, spoko gość z niego jest !!!
          • Gość: xp Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 15:05
            Nie wiem skąd masz takie sensacyjne wiadomości. Lepiej dobrze je najpierw
            sprawdż a później pisz na forum.
    • Gość: kaczka dziwaczka Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.icpnet.pl 03.08.05, 18:05
      Ja takich widuję na Serbskiej. Niestety, ich organy rzadko się nadają do
      transplantacji. Policja ich przecież zna... w tydzień by uzbierali punkty na
      zabranie prawka.. ale skądże znowu. Kodeks Drogowy to takze element prawa, ale
      nasze popie..ne niby-państwo umie tylko scigac nauczycielkę, ktora zle
      wypełniła PIT.
    • demode Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 03.08.05, 20:07
      a co myślicie o takim pomyśle? policja (bierna i mierna) nie jest w stanie
      poradzić sobie z motocyklistami, po prostu nie zdążą się zorientować, kto i na
      czym przejechał - moim zdaniem policja powinna miec prawdo STRZELANIA do takicj
      gości, oczywiście nie z ostrej, myślę, że to ostudziłoby niektóych debili!
      • Gość: olo Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.crowley.pl 03.08.05, 20:19
        Według moich wiadomości Policja Miejska z Poznania nie może wykonywać czynności
        na głównych ciagach komunikacyjnych a takim jest min. ul,Serbska,a to za sprawą
        dwóch "wspaniałych "panów Szwarc oraz Stachowiak. Dlatego jest min. taka
        sytuacja.Oficjalnie do tego w/w oczywiscie sie nie przyznaja
    • Gość: aaaa Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 22:56
      jeszcze nie tak dawno pracowników szpitali obowiązywały jakieś zasady
      moralne.dziś odmawia się bliskim prawa odwiedzin na Oddziale Intesywnej Terapii
      argumentując to troską o dobro chorego[możliwość zawleczenia bakterii] wpuszcza
      się jakieś hieny ze szmatłwaca Fakty zezwalając im na robienie zdjęć
      znajdujących się w krytycznym stanie pacjentów.Kto i ile bierze w łapę za coś
      takiego-to jest skandal podobny do "handlu skórami" Panie dyrektorze szpitala
      przy ulicy lutyckiej-czy nie ma pan wstydu?Czy słyszał pan o zasadach etyki-pan
      chyba nie wie co to słowo znaczy.i ten szpital miał nosić imię Jana PawLa ||
      • Gość: DD Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: 217.67.197.* 05.08.05, 10:00
        Nie toleruję motocyklistów-szaleńców. Mam dobrej klasy furę służbową i
        dwukrotnie zdarzyła mi się sytuacja, kiedy to motocyklista-wariat próbując
        wymusić na mnie hamowanie chcąc ratować sobie życie musiał wpie....ić się na
        trawiaste pobocze. Jeden z nich wyprzedzał na trzeciego i by nie zdążył (ja
        takiemu nie ustąpię!), a drugi z
        • grendelek Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I 05.08.05, 10:41
          Gość portalu: DD napisał(a):

          > Nie toleruję motocyklistów-szaleńców.

          No patrz.... ja tez nie. Podobnie, jak samochodziarzy szalencow.

          > Mam dobrej klasy furę służbową

          WOW... nie gadaj! Seiczento z kratka? Ach, nie... "dobrej klasy: znaczy Pande! ;->

          > dwukrotnie zdarzyła mi się sytuacja, kiedy to motocyklista-wariat próbując
          > wymusić na mnie hamowanie chcąc ratować sobie życie musiał wpie....ić się na
          > trawiaste pobocze.

          Alez odwazny. Normalnie... hej, kto Polak, na bagnety. Cisz sie, ze nie
          wpie..l sie przy tym na drzewo, bo bylbys winny spowodowania wypadku.
          Tego wlasnie nie toleruje w naszym spoleczenstwie, aby komus dac nauczke zrobimy
          najgorsze swinstwo. Pewnie, jak widzisz, ze jakis wariat w samochodzie probuje
          Cie wyprzedzic redukujesz i dajesz "buta", zeby tylko nie wepchnal sie cwok
          przed Ciebie...

          > Jeden z nich wyprzedzał na trzeciego i by nie zdążył (ja
          > takiemu nie ustąpię!), a drugi z

          Szkoda slow na takiego buraka...
    • Gość: vieko Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 13:27
      odpieprzcie sie od motocyklistów, codziennie giną ludzie w wypadkach taka jest
      kolej rzeczy. a winna była 100% po stronie kierowcy samochodu. to on wkoncu
      wyjechał z podporządkowanej w prost pod motocykl teraz biedny motocyklista leży
      w szpitalu i nie wiadomo czy przeżyje. a kierowca tico powinien siedziec za
      morderstwo 2 osób.
      • Gość: maja Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 18:00
        Ja uwazam ze wina była motocyklisty ponieważ kierowca Tico mogł go wogóle
        niezauważyc, motory pedza z taka predkościa ze nawet nie maja szansy hamowania
        przy takich sytuacjach
      • Gość: ... Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.05, 23:33
        Gość portalu: vieko napisał(a):

        > odpieprzcie sie od motocyklistów, codziennie giną ludzie w wypadkach taka
        jest kolej rzeczy.
        co za
        a winna była 100% po stronie kierowcy samochodu. to on wkoncu
        > wyjechał z podporządkowanej w prost pod motocykl teraz biedny motocyklista
        leży
        > w szpitalu i nie wiadomo czy przeżyje. a kierowca tico powinien siedziec za
        > morderstwo 2 osób.

        czy ty się dobrze czujesz biedny motocyklista?
        jak by nie pędził to by nie był teraz biedny


        STOP PEDZĄCYM WARIATOM NA DROGACH

    • Gość: Grzes Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.mofnet.gov.pl 11.08.05, 09:09
      Uwazam, ze ta sprawa moze byc precedensowa , ze nie zawsze kiedy ktos wymusza
      pierszwenstwo przejazdu jest winnym ew. kolizji/wypadku.
      Osobiscie uwazam, ze zdecydowana wine ponosi motocyklista.
      Analogiczny porzypadek mozna analizowac w przypadku wbiegnieciu z za krzakow na
      pasy pieszego. Kierwoca widz, ze pasy sa puste a tu nagle ktos wbiega.
      • Gość: Ech Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 23:23
        Rodzina wyjezdzala na wakacje.. wieczorem...by uniknac korkow...
    • Gość: mari Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 12:41
      kazdy kto na scigaczu jezdzi brawurowo po miescie (a do jakiej innej jazdy sluza
      scigacze???)jest moim wrogiem i ostrzegam ze przypi****le takiemu swoim autem
      jesli mi wjedzie pod kola. Nastepnym razem zycze kazdemu z was debile na
      scigaczach byscie konczyli jazde na smieciarkach albo np na Hummerach (jezdza 2
      szt po poznaniu)...Nie wazne czyja wina byla w sensie prawa drogowego - jedno
      jest pewne (a o tym tu najczesciej wspominacie) gdyby nie predkosc motocykla to
      nie byloby takiej tragedii!!!
      • Gość: mar Re: Tragedia na ul. Księcia Mieszka I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 23:10
        zebym ja tylko tobie niep...dolił śmie..u,wku..ia mie jak słysze takie
        komentarze!
        • Gość: anoim Zamknijcie wszyscy mordy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 15:51

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka