Dodaj do ulubionych

Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynkę

    • Gość: :[ Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.toya.net.pl 23.08.05, 12:00
      Tragedia.. po prostu tragedia..
    • Gość: szok Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.crowley.pl 23.08.05, 12:05
      w ogole, po cholere wam takie glupie psy????
    • Gość: ........ Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 12:06
      Tobie tez by sie przydal kaganiec na pysk.
    • tatonka z opisu wynika ze nie zagryzl 23.08.05, 12:06
      a ´przeniosl´.
      Niestety tak to sie konczy. Nie ma to nic wspolnego z ´obronnoscia´psa czy nie a
      z tym ze jest duzy, ma mocne szczeki a ani dziecka ani psa nie zostawia sie samego.
      Jesli opis jest prawdziwy, to jedni i drudzy moga miec pretensje tylko do siebie
      a pies jest calkiem normalny...
      Szczenie wziete w ten sposob nie zgineloby. A tego pies nie musi wiedziec. Robi
      to co nakazuje mu instynkt. Tym bardziej jesli dziecko plakalo.
      Brak odpowiedzialnosci i rodzicow i wlascicieli psa.
      Stara spiewka.
      PS- krzykaczu pt protest.
      Zostawione dziecko SAMO w wozku moze z niego wyleciec i miec uszkodzony mozg.
      Ty chyba wogole nie masz pojecia na czym polega zycie...
      • Gość: Welcome to Hell Tatonke pogięło... IP: *.eranet.pl 23.08.05, 12:25
        > parę tyg. temu inny killer-dog "przeniósł" nastolatkę
        > pół roku temu na Wybrzeżu inny killer-dog "przeniósł" babcię idącą do kościoła

        G.. mnie obchodzą ODRUCHY tych zwierząt. Ich zwolennicy, posiadacze powinni być
        KONTROLOWANI i KARANI a dalsza hodowla zakazana !!!

        Nikt nie hoduje zabójczych os by sobie latały. Debilne porównania do noży, os,
        samochodów.. Nóż ani samochód sam nagle nie zapier.. kogoś !!!! A jeśli zrobi
        to człowiek to siedzi w pierdlu.
        TE RASY KIEDYŚ NIE ISTNIAŁY, NIE BYŁY TAK MODNE WŚRÓD DRECHÓW i SZPANERÓW
        KTÓRYCH NIE STAĆ NA BROŃ PALNĄ i KTÓRZY W RAZIE CZEGO CHCĄ UNIKNĄĆ KARY
        (zwierze winne)
        • tatonka a co z osami? Dzikami w lesie? wystajacym 23.08.05, 12:42
          chodnikiem?
          Czy ty myslisz?
          TE USTAWY SA O KANT itd....
          Duzo grozniejsza jest hodowla czy posiadanie psow nie rasowych.
          Konie sa tez cholernie niebezpieczne (duzo bardziej) a mimo to tysiace ludzi na
          nich jezdzi, ba dla hobby.
          Te rasy moga nie byc rasami- co sie juz sprawdzilo w calej Europie i Stanach- no
          i co zrobisz? Guzik. O tym bylo tysiace artykulow na swiecie juz jakies 7 lat
          temu. A ci sie obudzili. Klapac jadaczka jest latwo. Trudniej myslec...
          Za wszystkie przypadki odpowiada wlasciciel. Prosta sprawa. Nie za rase- bo to
          ma guzik do rzeczy, ale wlasciciel ZA SKUTKI. Wtedy ludzie zaczna placic za
          kursy, bedzie ich wiecej dostepnych a nie beda w nich siedzialy tylko komuchy
          ale ludzie, ktorzy potrafia je czegos nauczyc.
          O co ci chodzi z ´dalsza hodowla´. O czym ty bredzisz czlowieku?
          Hodowla nie ma tu nic do rzeczy. Z tego co pisza dziennikarzyny (jesli to
          prawda) pies - moze nawet suka przeniosla szczenie w inne miejsce.
          Ciebie to nie obchodzi ale rodzicow dziecka pewno tak. Moze na przyszlosc
          pomysla zanim zostawia diecko same. Tak czy siak nie dziennikarze sa od tego ale
          sami ludzie musza zaczac myslec jak z innymi wspolzyc w spoleczenstwie...
      • Gość: zgryźliwy skierowanie do psychiatry??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:12
        > a ´przeniosl´.
        > Niestety tak to sie konczy. Nie ma to nic wspolnego z ´obronnoscia´psa czy nie
        > a
        > z tym ze jest duzy, ma mocne szczeki a ani dziecka ani psa nie zostawia sie sam
        > ego.
        > Jesli opis jest prawdziwy, to jedni i drudzy moga miec pretensje tylko do siebi
        > e
        > a pies jest calkiem normalny...
        > Szczenie wziete w ten sposob nie zgineloby. A tego pies nie musi wiedziec. Robi
        > to co nakazuje mu instynkt. Tym bardziej jesli dziecko plakalo.

        To był pies, a nie suka, kretynie/kretynko!!!!
        Więc co ty pitolisz o instynkcie, który nakazał mu "przeniesienie" dziecka?
        Klasyczna reakcja psa-samca na obecność na jego terytorium obcego szczenięcia!
    • noworuska Dzikie i instynktowne zwierzęta 23.08.05, 12:12
      Mdli mnie, kiedy słyszę wypowiedzi psiarzy. Psy to potomkowie wilka, trzeba je
      [psy] traktować jak dzikie zwierzęta. Przecież one jeszcze postępują zgodnie z
      instynktem. Nie można mieć do psa bezgranicznego zaufania. Sama mam psa
      (kundelka do kolan), ale wyznaję religię ograniczonego zaufania. Zawsze
      prowadzę psa na smyczy, bo nie wiem, co mu tam siedzi w głowie. A krew mnie
      zalewa, gdy widzę, jak ci nasi osiedlowi psiarze spuszczają te przeklęte psy ze
      smyczy. A spuszczą wszystko: od jorka (małe, rozwrzeszczane g...), przez kundle
      wielkości mojego psa, pittbulów, do rottweilerów (bydlęta). I jeszcze mówią,
      że "mój pieseczek nie zrobi krzywdy". Pewnego razu tak mi powiedział właściciel
      psa... takiego z końskim pyskiem, nie pamiętam, co to za rasa... a później
      afera, bo ten "pieseczek" pogryzł trzyletnie dziecko i jeszcze broniącą dziecko
      matkę.. Horror.
      • tatonka a wypowiedzi matek tez cie mdla? 23.08.05, 12:17
        Ja mam 2 dzieci i 4 psy. Jedna suka niedawno zmarla ze starosci.
        Moje dzieci wiedza ze nie glaszcze sie obcych psow a pyta. A mimo to gdy byly
        male nigdy nie zostawaly nawet na 5 minut same.
        Teraz sa psy z ktorymi starsza moze zostawac sama, ale wciaz z psem (nie sukami)
        nie. Ta starsza moze zostawac tylko dlatego ze wiem ze i ona zna reakcje suk w
        ich najbardziej kryzysowych sytuacjach.
        Niemowlat wogole nie zostawia sie samych.
        Inteligentne wynalazki ´z zachodu´w postaci nadzoru dzwiekowego tez moga nie
        wystarczyc gdy dziecko lyknie ose.
        • Gość: jasio Re: a wypowiedzi matek tez cie mdla? IP: *.idg.com.pl 23.08.05, 13:02
          nie wydaje ci sie, ze ten bezpieczny system zycia dzieci i psow w jednym domu
          jest jak domek z kart? Takie fajne psy, a tyle obostrzen i tyle srodkow
          zapobiegawczych. Moze jednak dzieci i psy to zła mieszanka? Zwłaszcza psy
          wyhodowane do walki! Przykład z osą jest bezsensowny. A jeśli to człowiek zabije
          dziecko? też można powiedzieć - równie dobrze mogło połknąć osę...
          • tatonka nie jest bezsensowny a prawdziwy 23.08.05, 13:16
            dopiero co byl wypadek zastrzelonego dziecka w szkole, innym razem zgwalconego.
            No i co na to powiesz?
            Co to znaczy psy hodowane do walki?
            Rotweilery? Do jakiej walki czlowieku? To sa ....hmm.
            to nie miejsce aby ci takie oczywistosci wyjasniac...
            Ale rotweilerow akurat jest niewiele w policji...
            Jesli chcesz sie czegos dowiedziec- poczytaj.
            Cale zycie to obostrzenia i zasady. Jak sie chce miec dziecko to niestety-
            trzeba sie ich nauczyc. Jak zostawisz babcie z dzieckiem a babcia nie wie, ze
            sie grzanki z tostera nie wyjmuje nozem to mozesz miec spalona i babcie i
            dziecko, jesli masz zle zainstalowane bezpieczniki...
            Tyle tych obostrzen- to moze wogole nie miec pradu? ;)
            • Gość: zgryźliwy argumenty z przedszkola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:22
              > dopiero co byl wypadek zastrzelonego dziecka w szkole, innym razem zgwalconego.
              > No i co na to powiesz?
              Czyli co? Dziecka należało nie puszczac do szkoły? Bo moga zastrzelić lub
              zgwałcić? Na to idioto totalny nie masz wpływu, tak samo jak ci, co zgineli w
              WTC :P Zaraz pewnie powiesz, że mogli nie iśc tego dnia do roboty?
              > Co to znaczy psy hodowane do walki?
              > Rotweilery? Do jakiej walki czlowieku?
              Zdejmij klapy z oczu i przyjmij do twej pustej pały, że większośc drechów i
              snobów hoduje rotweilery jako psy obronne :P
              Człowieku, wynikało że jesteś facetem, ale chyba jednak twój pies ci coś odgryzł
              :P Tylko sie zastanawiam co, mózg czy ...
              Argumenty wynajdujesz coraz bardziej debilne :P
            • aronii Re: nie jest bezsensowny a prawdziwy 23.08.05, 15:08
              A może zastanów się dlaczego tych psów jest mało w policji ?
              1 sa mało inteligentne
              2 psy w policji nie sa po to by walczyły
              • tatonka zycze dalszej owocnej dyskusji z 23.08.05, 16:29
                roma, zgryzliwym, snajperem, ci, aronii- czyli soba samym...
                Male pytanie- czy uwazasz ze ludzie , tak zupelnie niezaleznie od siebie
                charatkeryzuja sie tak dalece zaawansowana zdolnoscia przekazywania mysli ze
                nagle wszyscy jak jeden maz w tym samym momencie zaczynaja uzywac argumentow ad
                personam?
                Bo jesli sadzisz ze ktos da sie na to zlapac to musisz byc wyjatkowo marnym
                psychologiem....
                Temat jest zalosny - jak na gazete i swiadczy o jednym. Nic sie nie zmienilo w
                tym zakresie od jakichs 3 lat gdy tu pierwszy raz zajrzalam.
                No poza tym moze ze cenzura stala sie jeszcze bardziej zalosna.
                Jak mowilam milego dnia.. I zycze dalszego czytania z zainteresowaniem.
                A co do reszty. Owszem. To co robie - robie na powaznie. Psy mnie interesuja i
                nigdy nie mowilam ze jest inaczej. Moze dlatego ze tak ladnie odzwierciedlaja
                wiele zwierzecych cech swoich wlascicieli i ze wiedza o tym ci co je maja i sa
                ich partnerami.
                Jak zauwazylam - ci co ich nie maja - lub nie traktuja jak partnerow w zyciu
                najbardziej wlasnie boja sie samych siebie.
                • aronii Re: zycze dalszej owocnej dyskusji z 23.08.05, 17:47
                  zadziwie cię wychowałem, się z psami i mam psa ale jestem realistą i wiem ze
                  nie wszyscy muszą kochać psy, mogą sie ich bać itp. nie mieszkam na pustyni i
                  nie jestem egoistą
    • Gość: Brunner Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: 217.11.129.* 23.08.05, 12:18
      Tak właśnie podchodzi katolicki Naród do dzieci. Nacią od pietruszki każdemu
      zwisa co się z nimi dalej stanie.
      • tatonka Brunner niekatolickie narody 23.08.05, 12:19
        kupuja psom brylantowe obrozki.
        Spadaj.
        Tragedia nie ma nic wspolnego z psem a nieuwaga rodzicow. Niestety.
        Takie sa fakty.
    • chaos1024k jestem za usypianiem... 23.08.05, 12:18
      jestem za przymusowym usypianiem psow nalezacych do agresywnych ras.
      Przesadzam?

      A ile jeszcze dzieci zostanie w tym roku zagryzionych przez psy?
      • tatonka ja tez- os - ludzi bezmyslnych a najlepiej ich 23.08.05, 12:22
        potomstwa...
        Tego ktore w przyszlosci bedzie mordowac w krzakach swoje kolezanki....
        Dziennikarskie prowoki...
        Jedna wiadomosc a zrobia z tego informacje prasowa...
        Tu ludzie nie pomysleli i badz spokojny - swoj blad zrozumieja..
        Nie wiem tylko co ma do tego pies- skoro oni sami zachowali sie bezmyslnie..
        Ale tak zwykle bywa. Zwierze, pozniej dzieci sluza nam do tego zeby dzwigalo na
        sobie ciezar naszych bledow...
        Tylko wspolczuc tak wychowanym dzieciom.
        Tacy jak ty do nich - niestety - naleza....
        • Gość: Brunner Re: ja tez- os - ludzi bezmyslnych a najlepiej ic IP: 217.11.129.* 23.08.05, 12:35
          "... swój błąd zrozumieją..." - pewnie zrobią sobie nowe.

          Po co przeciwdziałąć wypadkom drogowym, lepiej płacić za 7000. inwalidów co
          rok. kasa społeczna czyli niczyja bo z podatków.

          Rozstrzelałbym tak bezmyślnych ludzi.
          • tatonka a jak chcesz przeciwdzialac wypadkom? 23.08.05, 12:52
            sa dwie formy. Jedna to kary za skutki, druga tablice z napisem- tu zginelo itd..
            Niemniej jak sie bedzie pisac ´zagryzl´ a potem ´zlapal za kark i rzucil na bok´
            to niestety nie zyskuje sie autorytetu znawcy zachowan psich i lepiej o takich
            sprawach wogole nie pisac.
            • Gość: jasio Re: a jak chcesz przeciwdzialac wypadkom? IP: *.idg.com.pl 23.08.05, 12:59
              Tatonko, z pewnoscia jestes znawca psich zachowan. Nie zmienia to faktu, ze pies
              zlapal zebami dziecko, w skutek czego zmarlo. ot i tyle.
              • tatonka jasiu- zagryzienie jest zachowaniem agresywnym 23.08.05, 13:11
                tu w zadnej mierze nie mozna go tak nazwac.
                Fakt jest jeden. Czy psa uspia czy nie - blad popelnili ludzie.
                I czy jutro to bedzie hustawka, z ktorej dziecko spadnie, a pojutrze kucych
                ktory kopnie- to nic sie nie zmieni po uspieniu psa. Nie widzisz tego?
                Pies nie ma chwytnych lap, wiec lapami by go nie zlapal...
                Nie naprawiajcie swiata jak nie wiecie jak sie za to wziasc...
                Najpierw trzeba wywalic Cimoszewicza i innych komuchow z sejmu z ich
                idiotycznymi ustawami.
                Potem trzeba postarac sie o system ktory takie sprawy samoistnie reguluje, o
                rzad ktory bedzie dbal o nieuchronnosc kar, tam gdzie sa wykroczenia.
                Dalej- mozna propagowac socjalizacje.. jako sposob na zycie z psem a nie jako 1
                miesieczny kurs....
                Do mnie do dzis (choc nie mam aktywnej hodowli) dzwonia ludzie zeby kupic pieski
                do ogrodka. To nie sa dresiarze tylko ludzie ktorzy maja cale hektary...
                Pieskow do ogrodka sie nie kupuje. Pies to jest partner czlowieka. Zreszta kazde
                zwierze ale pies szczegolnie. Z wielu powodow.
                Jezeli ktos kupuje psa ´do posesji´ albo najlepiej suki ´bo pieski to rozumie
                pani´ to co chcesz wiecej?
                Albo ´bo on ma tam duzy teren´.
                Od takich zachowan do takiej niewiedzy jak tu sie reprezentuje- najkrotsza droga...
                • Gość: zgryźliwy To było zagryzienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:16
                  Zgłoś sie na badania psychiatryczne, bo o zachowaniu psów nie masz zielonego
                  pojęcia. To była klasyczna reakcja obronna psa-samca na widok obcego szczenięcia
                  na jego terytorium! Nalezy zagryźć!
                  Nadajesz w stylu debilnej kury domowej, wychowanej na babskich szmatławcach, z
                  argumentami na poziomie magla.
                  Co, sam masz takiego psiura w chacie? Powinien ci odgryźc co-nieco, to może byś
                  zmądrzał, bo najwyraźniej mózg masz w innym miejscu niż normalni ludzie :P
                  • tatonka ciebie najwyzej na leczenie histerii wysle 23.08.05, 13:19
                    do mojego kolegi po fachu.
                    Jestem kobieta, matka dwojga corek a w naszej rodzinie sa 4 psy aktualnie. Tzn 3
                    suki i jeden pies. Pies jest bardzo silnym dominantem - ma to w genach, choc
                    glownie wobec innych psow.
                    Jak widzisz jednak radze sobie a i moje dzieci - malo tego - potrafia sie tez
                    zachowac wobec innych zwierzat a takze niektorych sytuacji zyciowych - (co
                    nieraz obserwowalam) lepiej niz wiele innych dzieci.
                    Niemniej nie zdarzylo sie to samo - ale byla to nasza wspolna praca i uczenie
                    sie siebie. I robimy to stale i niezmiennie. Bo na tym polega zycie w
                    spoleczenstwie. I ludzi i zwierzat.
                    O reakcjach obronnych samca na widok ´obcego szczeniecia´ to w psie pluto
                    czytales czy innych kreskowkach? !
                    • Gość: zgryźliwy Nieuleczalny przypadek idiotki - niestety :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:36
                      W końcu sie zdecyduj jakiej jesteś płci :P Bo kobieta, logująca sie jako facet
                      wygląda conajmniej podejrzanie :)
                      Opowiadasz dyrdymały "za" posiadaniem agresywnych psów :))) Socjalizacja psa? A
                      nie szkolenie czasem? Socjalizuje sie człowieka, idiotko!
                      Jakie masz te 4 psy? Jamniki, yorki czy może pudle? Taki "szczur" to dziecka nie
                      zagryzie, fakt.
                      Pierdóły opowiadasz o zachowaniu dziecka wobec psa - jak miało sie zachować
                      tępoto 5-miesięczne dziecko? Twoje dzieci sobie radzą, bo mają już po kilka lat
                      i były uczone zachowania wobec psa. W artykule - przypominam - była mowa o
                      5-miesięcznym niemowlęciu! Gdzie sie miało nauczyć zachowania wobec psa? W
                      brzuchu matki chyba...
                      Suka "zaopiekuje się" także obcym szczenięciem [co ciekawe, nawet małym kotkiem
                      - przypadek autentyczny], pies - w 99% przypadków wykaże agresję.
                      U znajomych przyszło na świat dziecko, suka [5-letnia] "pilnowała" wózka, pies -
                      warczał na jego widok.
                      Wniosek wyciągnij sobie sam. A jak nie potrafisz, to najwyraxniej sama oglądasz
                      Psa Pluto, że masz takie pozytywne zdanie, jakie to psy są super wobec małych
                      dzieci :P
                    • Gość: tatanek Re: ciebie najwyzej na leczenie histerii wysle IP: 81.219.149.* 23.08.05, 13:40
                      Czy ten pies radzi sobie jakoś z Tobą i Twoimi dwoma córkami?. Biedny pies,
                      mimo,że dominant, ale i tak padnie z wyczerpania. Ja mu współczuję. Powinno się
                      ten fakt zgłosić do Tow. Opieki nad Zwierzętami.
                      • tatonka a ty masz powody by sie ukrywac a nie pisac 23.08.05, 13:52
                        pod jednym nickiem?
                        Doswiadczenie wskazuje na to ze osoby ktore tak robia maja powody...
                        To co - scignac cie? Tak ´na wszelki wypadek´ bo np mozesz mi chciec wirusa
                        wsadzic do kompa?
                        a?
                • Gość: roma Re: jasiu- zagryzienie jest zachowaniem agresywny IP: *.olsztyn.net.pl 23.08.05, 13:24
                  Po pierwsze, należy raczej napisać "wziąć", a nie "wziąść". Ale może nie masz
                  czasu na czytanie, bo zajmujesz sie zwierzyną.
                  Po drugie, piszesz, że "pieskow do ogrodka sie nie kupuje. Pies to jest partner
                  czlowieka". Radzę, żebyś spojrzała na siebie z dystansu, bo jeśli zaczynasz
                  utożsamiać psy z ludźmi ( a na to wygląda, bo słowo "partner", odnosi się do
                  człowieka, a nie zwierzęcia), to nie jest dobrze. Ale wiem, że przy dużym
                  zaangażowaniu się w pożycie (to nie jst obraźliwe) z psami, można sie zatracić.
                  Po trzecie, nie uważasz, że ludzie sa ważniejsi?

                  • tatonka romo- (kolejny ´nowy´ nick) 23.08.05, 14:02
                    przeczytaj sobie inne moje maile do jasia. To tak na poczatek.
                    Do widzenia.
                    Pisze sie wziasc a czyta wziac. Tak o ile pamietam.
                    A nawet jak sie myle- nie ma nic do rzeczy..
                    Jezeli jezdzilas kiedys konno to popytaj jezdzcow na czym polega partnerstwo
                    konia i czlowieka- to tez na poczatek.
                    Moje psy nie sa tylko zabawkami jak dla wielu ale sa partnerami. Rozumiem ze
                    mozesz tego nie rozumiec. To twoj problem. Nierozumiejacy naogol maja problemy.
                    Np takie jak ci rodzice dzieci i wlasciciele psa zarazem.
                    • Gość: jatanka Re: Do tatonki. IP: 81.219.149.* 23.08.05, 14:44
                      Kretynko, to nie ma nic do rzeczy, czy psy lubię i rozumiem, problem jest w
                      tym, że te psy zagrażają ludziom, czego co chwilę masz dowody. Czy mam napisać
                      Ci jeszcze raz, ŻE ZAGRAŻAJĄ INNYM LUDZIOM, bo mają właścicieli idiotów?. W tym
                      właśnie jest problem, że jak ma się psa to powinno się go pilnować i
                      wyprowadzać zgodnie z przepisami na smyczy i w kagańcu a nie wyjaśniać innym
                      kwestię miłości i łagodności swoich czworonogów. Nie interesuje mnie Twoje, jak
                      piszesz partnerstwo z psem i to, czy zastępuje Ci on męża, interesuje mnie to,
                      zebyś go pilnowała, żeby nie zagrażał innym. To czy ja lub inni mają problemy
                      nie jest Twoją sprawą.
                      • tatonka sluchaj wielonikowcu 23.08.05, 15:00
                        nie wiem jak twoje poglady ale z tego co piszesz i insynuujesz wynika jednak ze
                        przede wszystkim - na poczatek to ty jestes chamem. Zakladam wiec i mam pelne
                        prawo ze mimo wszystko to ty mi zagrazasz bardziej niz jakis nowofunland w
                        tramwaju bez kaganca. Swiadcza o tym dobitnie twoje niezdrowe skojarzenia
                        seksualne. Dlatego uwazaj. Bo ja akurat naleze do tych ktorzy zagrozenie zycia
                        swojego lub dzieci traktuja powaznie..
                        • aronii Re: sluchaj wielonikowcu 23.08.05, 15:21
                          jakaś niedorozwinięta jesteś czy jaja sobie robisz ?
                          Ciekawe czy w obecności innego obcego psa bez kagańca czujesz sie bezpiecznie ?
                          A jeśliw komunikacji miejskiej bedzie tłok i ktoś niechcący przydepnie tego psa
                          a ty będziesz w zasięgu jego pyska i cię ugryzie to co ?
                          Problem w tym, że jeśli są ludzie niodpowiedzialni (bez wyobraźni)a są i będą
                          to dla ich samych i otoczenia trzeba ograniczyć prawo do posiadania psów.
                          Człowiek nie jest pewny jak się zachowa w ekstremalnych sytuacjach a ręczy za
                          psa - chyba jesteście naiwni albo głupi
                          • tatonka wsrod takich (bez kaganca) 23.08.05, 16:05
                            jezdza moje dzieci do szkoly. Na codzien.
                            Psy maja tez oddzielne bilety albo wchodza (jeden pies) automatycznie w zakres
                            biletu miesiecznego w odpowiednich godzinach. Co jeszcze chcesz wiedziec?
                            • aronii Re: wsrod takich (bez kaganca) 23.08.05, 17:21
                              ty ni dopuszczasz myśli że coś się może stać jak pies nie jest np. w kagańcu
                              albo ma głupiego pana nie ma możliwości kontrolowania czego kolwiek w 100% a to
                              co ty soba reprezentujesz to się nazywa brak wyobraźni (taki break wyobraźni
                              przekłada si na inne dziedziny np jestem super kierowcą itp. nie mieszkasz na
                              pustyni uświadom to sobie)
                    • Gość: roma Re: romo- (kolejny ´nowy´ nick) IP: *.olsztyn.net.pl 23.08.05, 16:01
                      dziwi mnie, przyznam, że z jednej strony deklarujesz swoje przywiązanie do
                      psów, piszesz o jakims partnerstwie z nimi, co wiecej, jawisz sie jako osoba
                      ułożona i odpowiedzialna, a okazuje sie, ze ziejesz nienawiścią do ludzi.
                      • tatonka zieje 23.08.05, 16:07
                        a z paszczy ulatuja mi kleby dymu, i iskierki niedopalonej siarki....
      • Gość: Zosia Re: jestem za usypianiem właścieli IP: 217.153.33.* 23.08.05, 12:39
        własciciele powinni przejsc szkolenia
        a jesli ich pies cos zrobi to ich powinno sie usypiac bo nie umieja posługiwac się bronią
        pies nie ma szans przewidziec skutków a człowiek tak
        więc nie załowałabym uśpienia własnie włascicieli

        • Gość: bewu1 Re: jestem za usypianiem właścieli IP: *.pl / *.acn.waw.pl 23.08.05, 13:26
          Obrazem z ostatniej niedzieli z Pola Mokotowskiego - My na spacerze, dzieci w
          wózku, biegnie duuuuża bestia (bydlę) LUZEM - bez kagańca, bez łańcucha ani
          obroży. Właściciele jadą na 2 rowerach (w koszu na kierownicy jednego jest małe
          szczekające coś). Wszystko dla nich jest OK. A DLA MNIE NIE JEST OK. TAKIE
          ZWIERZĘ BUDZI STRACH, ZWŁASZCZA, GDY BIEGNIE BEZ KAGAŃCA. DLACZEGO NIKE NIE
          REAGUJE. DLACZEGO WŁAŚCICIEL PSA JEST ZADOWOLONY, A JA MUSZĘ SIĘ BAĆ. JAKA JEST
          KULTURA TYCH LUDZI (MAM NADZIEJĘ, ŻE TO CZYTAJĄ) - DLA MNIE TO SĄ ZERA, TAKIE
          SAME JAK DRESIARZE. TAK SAMO NIEPRZEWIDYWALNI ZE SWOIMI "KUNDELKAMI".

          Jestem za zakazem hodowli psów niebezpiecznych raz i uśpieniem już
          istniejących. Nota bene - ile osób (właścicieli psów) przestrzega PRAWA i ma
          zezwolenie na hodowlę i posiadanie tych psów?
    • eileenn Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk 23.08.05, 12:23
      widzisz ile protestów pod twoim? zero!!! precz z bachorami! nie pozwalaja w tym
      kraju na aborcje to przynajmniej jest inny sposob na dzieci hehe
    • Gość: krzysieg Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 12:26
      moi sąsiedzi z bloku mieli mastifa piesek ważył jakieś 60 kg, właścicielka
      wyprowadzała go garsonce i szpilkach, pewnego razu piesek zobaczył innego
      pieska przejechała po trawniku ze 20 metrów dobrze że zamkneła buzię bo przez
      tydzień wyjmowali by z niej trawę, kiedyś pies był na spacerze z mężem
      jak "bestia" zobaczyła mojego psa włączyła dopalacze właściciel starł buty
      jadąc po chodniku ale był sprytny więc złapał się za znak, kiedy zobaczyłem że
      strzelają mu guziki w koszuli (bo jedną ręką trzymał psa a drugą smycz)uciekłem
      na szczęście się wyprowadzili (pewnie do innego bloku)
    • Gość: Joa Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 23.08.05, 12:27
      Zgadzam sie.W koncu po cos stworzyli liste ras szczegolnie agresywnych.
      Rotweilery, amstafy, pitbulle- one wszystkie sie na niej znajduja...
      • tatonka stworzyli bo tak zrobiono w socEuropie 23.08.05, 12:33
        ale i tam juz wszyscy wiedza ze to sie nie sprawdza...
        Natomiast obowiazkiem wlascicieli psow jest ich socjalizacja.
        Krotko mowiac psy sa np w Niemczech wszedzie. Niemniej od szczeniecia bardziej
        sie chyba dba o to by wszyscy je wytlamsili, by sie spotykaly z innymi pieskami
        i lazily po ulicy niz nawet o szczepienia....

        Nasz denny sejm stracil na to za to kupe czasu choc z gory bylo wiadomo ze to
        zawracanie glowy. Ot komunisci.
      • Gość: Anonim Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.crowley.pl 23.08.05, 12:36
        A jeśli to zwykły kudel napadnie i zrobi krzywdę dziecku/komukolwiek, to co
        wtedy? Uspić wszystkie kundle? Na jakiej podstawie? Przeciez nie należą do ras
        agresywnych - będących na "czarnej liście".
        • aronii Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk 23.08.05, 15:41
          ale jak bedzie kontrola nad niebezpiecznymi rasami to odsetek kundli z ich
          genami bedzie minimalny, niestety za bezmyślność właścicieli zapłacą psy ale
          tak musi się stać.
          A sami miłośnicy takich psów powinni być za wprowadzeniem pozwoleń i innych
          ograniczeń bo to wyeliminuje tych nieodpowiedzialnych i nie będzie nagonki na
          te psy
          • tatonka Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk 23.08.05, 15:58
            aronii napisał:

            > ale jak bedzie kontrola nad niebezpiecznymi rasami to odsetek kundli z ich
            > genami bedzie minimalny, niestety za bezmyślność właścicieli zapłacą psy ale
            > tak musi się stać.
            > A sami miłośnicy takich psów powinni być za wprowadzeniem pozwoleń i innych
            > ograniczeń bo to wyeliminuje tych nieodpowiedzialnych i nie będzie nagonki na
            > te psy

            A to dobre. Wiesz kolego ze taka kontrola jest w calej Europie od paru dobrych
            lat i w calej tez wiadomo ze sie nie sprawdzila?
            A mimo to komuchy w Polsce te durna ustawe przeglosowaly?
            No i co ty na to? :)
    • ederek Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk 23.08.05, 12:28
      Psy zaczynają odczuwać ogólnie wzrastająca agresję na świecie.Będzie coraz
      gorzej.Kto wie , czy niedługo nie "obudzą się" inne zwierzęta.Przykro robić za
      Kassandrę, ale niestety tak jest.Wystarczy wejść głęboko w utracone możliwości
      percepcji i widać jak na dłoni.Wątpliwości?
      Daj mi Wielki Manitoo , żebym się mylił
      • tatonka :) 23.08.05, 12:34
        Raczej dziennikarze..
        Potrzebuja kaczek zeby zamaskowac swoja sympatie dla Cimoszewicza i nadzieje na
        program drugi tv.
    • Gość: klemenes Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 12:41
      Wszyscy Ci którzy mówią że rotweilery, i inne psy obrończe są nie groźne to
      kłamią. Dlaczego nigdy nie doszło do pogryzienia np przez jamnika albo wyżła.
      Psy obrończe mają to we krwi aby gryź.
      • Gość: właścicielka psów do klemenesa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 15:34
        Wiesz, zawsze byłam otoczona psami. I swoimi i moich znajomych. Zawsze relacje
        nasze były bardziej niż dobre. I zdarzyło się....... bardzo dotkliwie pogryzł
        mnie na moim terenie jamnik sąsiadów. Byłam szyta.Jedyna rasa do ktorej ręka
        moja się nie wyciaga to jamniki i jamnikopodobne. Ja ich się po prostu boję.
        Natomiast dużych psow nie. Jeżeli mają odpowiedzialnych wlaścicieli to są
        zrownoważone i bezpieczne. Sama mam dużego buldoga amerykańskiego i małego
        kundelka. Dużo większe zaufanie mam do dużego. I naprawdę nie wiem dlaczego
        buldog trafił na "czarną listę". Z każdego można zrobić mordercę. Ale tego musi
        chcieć czlowiek.
        • aronii Re: do klemenesa 23.08.05, 15:44
          a skąd mam wiedzieć, że ten właściciel jest odpowiedni ? jedynie pozwolenia i
          testy mogą to stwierdzić
        • Gość: snajper Re: do klemenesa IP: *.chello.pl 23.08.05, 16:00
          Właścicielką psów może i jesteś ale daleko ci do statusu właścicielki zwojów
          mózgowych. Są proste jak naprężona smycz z rotweillerem. Jakoś tak dziwnie się
          składa ( spisek jakiś czy co) ze ludzie są ZABIJANI nie przez jamniki, ratlerki
          czy yorki a przez amstaffy, rotweillery i inne tego typu ścierwo. Szwy równie
          dobrze mogą ci założyć po ugryzieniu przez chomika ale czy to znaczy że jest
          bardziej niebezpieczny od tygrysa?. Swoją drogą jak sie goi to ugryzienie w
          głowę przez jamnika? Z tego co piszesz wnioskuję że szwy jeszcze nie zdjęte i
          krępują obszar odpowiedzialny za zdrowy rozsadek
          • tatonka snajper 23.08.05, 16:11
            smycz rotweilera trudno naprezyc. W wiekszosci wypadkow to jedna z bardziej
            flegmatycznych ras...
            Wieksze szanse ma tu szpic miniaturowy na ktorego tak czesto sie powolujecie.
            Ludzie sa statystycznie przede wszystkim zabijani przez drugich ludzi. A czy sa
            oni w posiadaniu narzedzia zwanego snopowiazalka, brona, czy tez jest to pukawka
            na wrony snajpera, czy tez gasienica czolgu, albo samochod osobowy to naprawde
            nie ma juz tak wielkiego znaczenia....
      • tatonka ? 23.08.05, 15:53
        tak sadzisz?
        Naprawde nigdy nie slyszales o pogryzieniu przez jamnika?
        Jamnik szorstkowlosy kolego rzuca sie przecietnie na kazdego znacznie wiekszego
        od siebie pieska. A nigdy cie nie ugryzl? Jamniki i slynne cockery slyna z
        gryzienia wlasnie....wlascicieli...
        Co nie zmienia faktu ze je lubie za krnabrnosc....
    • Gość: treserka Nie ufać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 12:41
      i znów pewnie uśpią psa, a tak na prawdę powinni uśpić właścicieli... Psy (nie
      tylko tzw. ras agresywnych) powinny trafiać tylko i wyłącznie w ręce osób
      odpowiedzialnych. Z każdego dużego psa da się zrobić agresora. Od kilku tygodni
      pracuję z labradorem (sic!), którego zabrano od jakiegoś dresika, co myślał, że
      to cane corso... I co, niby rasa łagodna, a jak go dostałam, to rzucał się na
      ludzi... A z drugiej strony znam kilka starych stafordów, które nigdy nie
      wykazywały agresji w stosunku nie tylko do ludzi, ale też do większości
      zwierząt... (pomijam terytorialne instynkty w stosunku do innych samców). A
      najgorsze jest to 100% zaufanie, jakim ludzie darzą swoje psiaki. Mało kto
      bierze poprawkę na to, że to tylko pies i nigdy nie wiadomo, co mu odbije.
      Nawet najlepiej ułożone zwierzaki mają czasem ochotę podominować trochę w
      stadzie...
      • tatonka oj treserko. Z malego sie nie da? ;) 23.08.05, 12:50
        male sa w wiekszosci agresywne- ze strachu.
        Nie wiem jaka z ciebie treserka- pewno na potrzeby gazety.
        Nie chodzi o to zeby nie ufac. Chodzi o to zeby myslec i ´ukladac´ps- ´treserzy´
        tak nie pisza...
        Psy sie szkoli i socjalizuje- to tak na przyszlosc.
        A prawdopodobienstwo ataku na babcie prawidlowo zsocjalizowanego psa jest
        naprawde tak minimalne ze pomijalne - chyba ze uwierzymy ze niebo moze nam spasc
        na glowe.
        Problem w tym ze socjalizacja to nie kurs 1 miesieczny a praca codzienna i przez
        cale dojrzewanie psa. To wszystko.
        To co sie tu stalo nie ma wogole zwiazku z wychowaniem a instynktem i
        prawodopodobnie faktem ze pies nie mial szans nauczyc sie zachowania wobec
        niemowlecia POD NADZOREM. Niemniej NIGDY ZADNEGO NIEMOWLECIA NIE ZOSTAWIA SIE
        BEZ NADZORU - co dotyczy rowniez i TYM BARDZIEJ zostawiania go nawet z papuga-
        • Gość: jasio Re: oj treserko. Z malego sie nie da? ;) IP: *.idg.com.pl 23.08.05, 12:57
          jednak niebo nie spada nam na głowy. a psy gryzą, a czasem nawet zagryzają.
          czyli nie ma mowy o pomijalnym prawdopodobienstwie ataku.
          nbtw z tekstu nie wynika, że pies przeniósł dziecko, tylko że je chwycił zębami,
          w skutek czego zmarło. to różnica, tatonko.
          można wiele mówić o szkoleniu psów i innych mądrych rzeczach, ale prawda jest
          taka, że wiekszosc wlascicieli psow ma gleboko w d.. szkolenia itd, bo sami
          potrafia lepiej (wg nich) psa ulozyc. Jesli nie mozesz ciagle zrozumiec, ze
          hodowla psow bojowych przy malych dzieciach to zagrozenie dla tych dzieci, to
          nie naprawde nie mam slow
          • tatonka jasiu papuga tez moze byc zagrozeniem dla 23.08.05, 15:03
            niemowlecia..
            Bedziesz walczyl o stosowne ustawy?
            Czy moze przejdziemy do konkretow? O co nam naprawde chodzi?
            Bo to chamstwo, agresja i krzyki to chyba maja na celu kolejne zamety w sejmie..
            Ustalisz moze prawo okreslajace ´idealnego wlasciciela psa bojowego´?
            I co to bedzie ten ´pies bojowy´?
            a co z psem ze schroniska?
            To wszystko chore bzdury i strata czasu a ludzie beda nadal umierac- przez
            glupote...
            • Gość: snajper Re: jasiu papuga tez moze byc zagrozeniem dla IP: *.chello.pl 23.08.05, 15:37
              podaj mi jeden przypadek zabicia człowieka przez papugę żałosna infantylna
              babo. Natomiast ilość pogryzień i to tylko tych ciężkich szacuje sie na 5 mln
              rocznie np. w USA. Ten, zwany z domieszką czarnego humoru "najlepszy przyjaciel
              człowieka" ma na swoim koncie nieporównanie wiecej ofiar niż wszystkie inne
              gatunki zwierzat na świecie razem wzięte!!! Ale dla idiotów zawsze pozostanie
              najlepszym przyjacielem ...aż do śmierci
              • tatonka a wiesz dlaczego kolego? 23.08.05, 15:50
                bo tam jest najwiecej terenow niepublicznych. Tych ktore trudno ujac w ustawe...
                W USA jest tez najwieksza przestepczosc pod kazdym wzgledem. No i o czym niby to
                ma swiadczyc?
                Mylisz sie. Najwiecej na swoim koncie ma sam czlowiek. Wtedy gdy nie mysli i
                odzywa sie w nim czesc zwierzeca.
                Az do smierci snajperku. Milej pracy w redakcji...
        • Gość: treserka Re: oj treserko. Z malego sie nie da? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:13
          agresja u małych psów objawia się głównie szczekaniem i przeważnie niczym
          więcej... jasne, ze też potrafią ugryźć, ale tu mowa jest o psach, które
          potrafią zabić. W całej swojej 12- to letniej pracy z psami nie słyszałam
          jeszcze, żeby york pogryzł śmiertelnie swojego właściciela :-) Ja nie szkolę
          psów i ich nie socjalizuję, bo to jest robienie z psa człowieka. A to nie jest
          naturalne dla zwierzaka. Skoro człowiek decyduje się na posiadanie psa, to sam
          musi zrozumieć zasady funkcjonowania w stadzie i to jeszcze jako osobnik alfa.
          I nie przez okres dojrzewania, jak piszesz, ale przez całe życie.
          • tatonka tak jak myslalam- jestes gazetowa pacynka 23.08.05, 13:36
            a mnie czas ucieka.
            Socjalizowanie nie jest robieniem z psow ludzi. Psy sie socjalizuje po to by
            funkcjonowaly w spoleczenstwie zdominowanym przez czlowieka zgodnie z ich
            mozliwosciami. A one sa duze.
            Ja natomiast slyszalam o bardzo wielu malenkich psach, ktore spowodowaly smierc
            czlowieka....
            Bo mialy wscieklizne.
            Z tym alfa beta i gamma to bez przesady. Jedna ksiazka to za malo by cos o tym
            wiedziec. Niestety.
            Zarowno dla czlowieka jak i dla zwierzecia najistotniejszy jest okres
            dojrzewania. Potem niewiele mozna zrobic. A w kazdym razie jest piekielnie trudno.
            • Gość: zgryźliwy Znaffczyni psów sie odezwała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:39
              > Ja natomiast slyszalam o bardzo wielu malenkich psach, ktore spowodowaly smierc
              > czlowieka....
              > Bo mialy wscieklizne.
              Hahahahahahahahahaha
              Nie ośmieszaj sie tępoto takim debilnym porównaniem :P
              Kwalifikuję to do "głupoty roku"!!!!
            • Gość: treserka Re: tak jak myslalam- jestes gazetowa pacynka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:07
              a ja mam wrażenie, że to ty się naczytałaś "mądrych" książek ale z
              doświadczeniem to u ciebie cienko... A wścieklizną to i chomik może zarazić.
              Może jeszcze raz przeczytaj artykuł, który tak zapalczywie komentujesz? Dla
              każdej istoty najważniejszy jest okres dojrzewania. I każda istota uczy się
              przez całe życie. Podążając za twoim tokiem myślenia, sądzę, że człowiek po
              ukończeniu 18 roku życia nie powinien już się uczyć, bo przecież osiągnął wiek
              dojrzały... Ciemnogród...
              • tatonka mozesz miec dowolne wrazenie 23.08.05, 14:11
                mnie wystarczy twoj ´Ciemnogrod´.
                Tylko ktos kto nie ma pojecia o psach a traktuje je jak slodkie przytulanki
                ktore jednak mozna wymienic moze pisac ze socjalizacja jest dla psow
                ´nienaturalna´ podobnie jak rozrozniac psy pod wzgledem ´bezpieczenstwa´ na duze
                i male...
                To by bylo na tyle, szanowna pacynkowa interlokutorko gazetowa...
                Tchuss.
                • Gość: treserka Re: mozesz miec dowolne wrazenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:16
                  hmmm... zawsze obrażasz ludzi jak zabraknie ci argumentów?
                  • tatonka Re: mozesz miec dowolne wrazenie 23.08.05, 14:19
                    ´mnie wystarczy twoj ´Ciemnogrod´.
                    Tylko ktos kto nie ma pojecia o psach a traktuje je jak slodkie przytulanki
                    ktore jednak mozna wymienic moze pisac ze socjalizacja jest dla psow
                    ´nienaturalna´ podobnie jak rozrozniac psy pod wzgledem ´bezpieczenstwa´ na duze
                    i male...´

                    To ten brak argumentow...
                    Zawsze po niego siegam, gdy ktos usiluje mnie obrazic, a nie przyjmuje
                    argumentow merytorycznych...
                    Zostawiam ´zgryzliwym´ jasiom i tym podobnym pole do popisu..
                    Ciekawe czy czegos sie nauczyli ;)
                    • Gość: treserka Re: mozesz miec dowolne wrazenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:26
                      jedyną osobą, która powinna się czegoś nauczyć jesteś ty. Naucz się szanować
                      innych ludzi, to że mają inne poglądy i doświadczenia. Ale najpierw zacznij
                      szanować siebie. I nie rób z gęby cholewy...
                      • Gość: zgryźliwy Re: mozesz miec dowolne wrazenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:31
                        Tępą dresiarę z wybujałym ego, co zabłądziła na forum Wyborczej, chcesz nauczyć
                        dobrych manier?
                        • Gość: treserka Re: mozesz miec dowolne wrazenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:32
                          wiesz, z psami sobie jakoś radzę :-)
                          • tatonka no prosze z zagryzajacym potomstwo 23.08.05, 15:30
                            tez?
                            To gratuluje. Bo takie istnieja przede wszystkim tu - na tym watku....

                            Pa, pa.
                            • Gość: treserka stonka-tatonka IP: *.chello.pl 23.08.05, 19:46
                              ale tu rozmawiają ludzie, więc spadaj szkodniku na swoje kartoflane pole :-)
                    • Gość: zgryźliwy Noo, jednak idiotka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:29
                      > podobnie jak rozrozniac psy pod wzgledem ´bezpieczenstwa´ na duze
                      > i male...´
                      Buahahahahahahah :)))))))))))))) Wielka znawczyni psów, że szooook!!!
                      Ratlerek może cię ugryźć, rotweiler - zgryźć :P
                      Jak tego nie potrafisz zrozumieć, to zamień sie mózgiem ze swoim psem :P
                      Masz argumenty tepej dresiary :)
                      "Wylla", fura, skóra i komóra"..., bojówki do szpilek, tona tapety na pysku, i
                      wielki pies - obowiązkowo!!!
                      • tatonka histeryku 23.08.05, 14:45
                        to nie ja mam garaz.. Ales niezrownowazony...
        • gugul2 cos ci sie babo po... - usypiac nie tylko rasowe! 23.08.05, 13:37
          Ty tatonka to sie chyba na ksiezycu rodzilas - jak dasz rade sie dzieckiem
          zajac, kiedy caly czs przy nim siedzisz? jak maluch spi, to zostawiam go na
          tarasie w wozku, moge wtedy zrobic obiad, posprzatac. Posesja ogrodzona, jak by
          ktos wchodzil, bede widzial, przecierz maly spi za oknem, wiec tu nie p..dol o
          pozostawieniu dziecka bez opieki. To pies byl bez opieki, glupie, agresywne,
          smierdzace bydle!!! Zreszta powinno sie usypiac nie tylko "rasy agresywne" -
          wiele z tych bydlakow na czterech lapach to mieszance, glupie i aresywne
          mieszance. Pies nie czlowiek, nie ma takich praw jak on. Dlaczego bedac
          czlowiekiem musze ustepowac, bac sie o zdrowie i zycie dzieci, bo idoioci
          trzymaja takie bydleta? Uspic to a jak znajdzie sie idiota, ktory bedzie
          trzymal cos takiego, za kraty - stwarza przecierz zagrozenie zdrowia i zycia -
          taki pies to chodzaca bomba z opoznionym zaplonem!!!
          • Gość: gentile Re: cos ci sie babo po... - usypiac nie tylko ras IP: *.chello.pl 23.08.05, 15:43
            Brawo gugul2. Nareście ktoś o zdrowym kręgosłupie pośród ujadania psich
            maniaków. Psy to istna plaga!!!
    • Gość: gość Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: 217.153.141.* 23.08.05, 12:43
      brawo,brawo.biegające duże psy bez kagańca,niefrasobliwi właściciele oto
      przyczyny wielu tragedii. Jak widzę psa na spacerze bez kagańca i smyczy
      idącego obok swego pana całą szerokością chodnika to mnie krew zalewa. I co z
      tego że są to "takie spokojne i ułożone pieski"? Jeden niewłąściwy gest innej
      osoby lub dziecka i nieszczęście gotowe. Ciekaw jestem jak właściciel może
      zareagować w przypadku ataku jego pupila? Chyba sam ucieknie żeby nie być
      następnym. A taki to był spokojny piesek .....
      • Gość: Dunia [*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*] IP: 217.153.33.* 23.08.05, 12:52
        [*]
      • lusia332 Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk 23.08.05, 13:24
        Ogromna tragedia, szczere współczucia dla rodziny.

        Przestańcie obwiniać tych nieszczęsnych ludzi. Ich wina jest taka że w
        posiadali te mordercze psy.
        Jak czytam te wypowiedzi, i to przeważnie miłośników zwierząt, że nie pilnowali
        dziecka to aż mną targa. Przecież dlatego dziecko spało na podwórku, bo psy
        były zamknięte w domu. Wydawało się to być bezpieczne. To jest normalne że
        zostawia się dziecko samo jak śpi, chociażby w innym pokoju. Dochodząc do
        granic absurdu to nawet w nocy powinno się czuwać nad dzieckiem, bo a nuż
        sąsiad z boku jest miłośnikiem węży lub innych stworzeń.

        Powinien być zakaz hodowli tych morderczych psów oraz innych wynalazków, a
        ludzie, którzy tak kochają psy i uważają, że zawsze jest wina właścicieli,
        szybko by zmienili zdanie, jeśli choć mała cześć podobnej tragedii ich by
        spotka, czego oczywiście im nie życzę.
    • Gość: azor hrrrrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 12:56
      i juz
    • Gość: zgryźliwy Tatonka ma w domu rotweilerka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:03
      Dlatego tak zaciekle broni hodowania psów-morderców?
      Zrozum tępa babo, że "złapanie za kark i rzucenie na ziemię" to raczej
      "zagryzienie", a nie "próba przeniesienia dziecka [jak szczeniaka]".
      • Gość: zgryźliwy Re: Tatonka ma w domu rotweilerka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:05
        I był to pies, nie suka :D
        Czyli klasyczne zachowanie psa, wobec obecności obcego szczenięcia - zagryzam,
        bo nie moje własne :P
        • tatonka gratuluje rattlerku 23.08.05, 13:56
          to podaj jeszcze swoje namiary.
          Scigniemy cie- tym bardziej ze sie przyznajesz do winy...
          Wlasnie ostatnio jakiemus takiemu ratlerkowi kopano w garazu czy piwnicy i jakas
          2oto latke wykopano...
          Trzymam cie za slowo..
          To dajesz te namiary?
          • Gość: że co??? Tatonka - psychiatra o ciebie pytał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:03
            Ty chyba z zaślepienia masz kobito kłopty z rozumieniem tekstu. Koleś
            najwyraźniej przedstawił "punkt widzenia" psa na swoim terytorium...
            Ty bełkoczesz coś o jakimś garażu...
            Normalna jesteś, czy ci już w ogóle totalnie odwaliło?
            • tatonka ze co- slodki nicku 23.08.05, 14:06
              czy twoja agresja jest tez dziedziczna?
              Czy moge cie wobec tego uspic?
              Koles ´zgryzliwy´ mnie straszy... Czy to juz nie wystarczajacy powod do uspienia
              jego?

              Zwlaszcza ze zapewnia ze zagryza cudze potomstwo....
              • Gość: że co??? Re: ze co- slodki nicku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:10
                > Zwlaszcza ze zapewnia ze zagryza cudze potomstwo....
                Jesteś idiotką, czy tylko usiłujesz taką udawać?
                Jak nie czaisz ironii, to sorki, ale wróc sie do szkoły, ze swoimi dziecmi :P
                • tatonka dzieci maja wakacje 23.08.05, 14:14
                  a glupoty i ignorancji nie nazywam ironia...
                  • Gość: jatanka Re: Tatonko!. IP: 81.219.149.* 23.08.05, 14:56
                    Psy powinny być trzymane w domu tylko jako potencjalny przysmak, na rożen, lub
                    jako substytut męża o którego Ci pewnie jest trudno. Wybór jest dowolny, ale co
                    to ma obchodzić innych?, trzymaj toto w domu i nie będzie problemów.
                    • tatonka Drogie Ci 23.08.05, 15:29
                      nie wiem o co tobie jest trudno ale pewno o wszystko...
                      Nie rozumiem tez zainteresowania - rownie niezdrowego moim mezem....
                      Zycze ci szybkiego powrotu na lono spolecznosci i normalnosci.
                      Masz racje- ostateczny wybor zawsze nalezy od ciebie...
                      • Gość: snajper Re: Drogie Ci IP: *.chello.pl 23.08.05, 15:53
                        Wyobraź sobie spsiała istoto że są ludzie którzy nie mają ochoty obcować z tym
                        bydłem zwanym psami. Mają prawo czuć sie zaszczuci hordami ujadających
                        futrzaków zarówno na ulicach jak i w domach. jest przejawem zwykłego braku
                        kultuty zmuszanie kogoś do wysłuchiwania całodziennych koncertów jazgotu dla
                        kaprysu posiadanie psa. Nieumiejętność uszanowania prawa innych do spokoju
                        wyklucza psiarzy z kręgu społeczeństwa cywilizowanego. Mentalność buraków
                        wioskowych przenieśli na teren wielkomiejski.
                        • tatonka to ty jestes Ci ? :) 23.08.05, 16:03
                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                          > Wyobraź sobie spsiała istoto że są ludzie którzy nie mają ochoty obcować z tym
                          > bydłem zwanym psami. Mają prawo czuć sie zaszczuci hordami ujadających
                          > futrzaków zarówno na ulicach jak i w domach. jest przejawem zwykłego braku
                          > kultuty zmuszanie kogoś do wysłuchiwania całodziennych koncertów jazgotu dla
                          > kaprysu posiadanie psa. Nieumiejętność uszanowania prawa innych do spokoju
                          > wyklucza psiarzy z kręgu społeczeństwa cywilizowanego. Mentalność buraków
                          > wioskowych przenieśli na teren wielkomiejski.
                          Ja rozumiem ze nie lubisz obcowac z ludzmi i dlatego Stany dla ciebie stworzone.
                          Tam duze przestrzenie, do listonosza mozna strzelac jakby co, a jakby cos
                          jeszcze a nawet nie, to cie policja na masce wlasnego samochodu rozkrzyzuje...
                          Tak poza tym to kup sobie wiekszy teren gdzie jazgotu nie slychac i zainstaluj
                          alarm oraz kup duzo broni.. Bo to ty ja ostatnio tak zachwalales...
                          A tak wogole to jak w tym zawodzie listonosza? A moze sie myle- kontroler
                          przylaczy gazowych?
                          Henio ktory lubi grzybki sasiadow?
                          No!
                          A teraz prosze zrobic chodniki, a brudnych lapek na plaszczu nie bedzie...
                          Poza tym. Najwiecej szczekaja psy calkowicie niegrozne. Prosze sie
                          wiec...zdecydowac....

                          • Gość: roma Re: to ty jestes Ci ? :) IP: *.olsztyn.net.pl 23.08.05, 16:11
                            przyznam, że czytam Ciebie z rosnącym zaciekawieniem. Albo Ty prowokujesz i
                            piszesz z nudów w pracy, albo jesteś lekko zaślepiona miłością do zwierzyny
                            domowej.
                            Powiesz, że masz gdzieś czyjes rady, ale nie bez powodów cos musi być na
                            rzeczy, skoro już któraś osoba pisze, ze jestes "idiotką".
                            • tatonka Masz tylko w jednym racje 23.08.05, 16:20
                              szkoda pisac do moderatorow gazety a nie do normalnych ludzi, ktorzy uslysza
                              tylko ten hiseryczny krzyk redaktora snajperka, ktory nie lubi szczekania
                              pieskow a najbardziej przeszkadzaja mu lapy na plaszczu...
                              Poza tym zas bardzo lubi bron palna. ;)
                              Bo ilu tu poza tym ludzi pisuje - zdazylam sie przekonac.
                              Wiekszosc tych z zewnatrz naogol jednak zaczyna na `Pan´ ´ Pani`
                              A dopiero po lawinie wyzwisk ktore go spotykaja zaczyna zwracac sie do
                              wszystkich na ty. To taka specyfika tego forum- nie wiem czy wiesz ? :).
                              Gratuluje zaciekawienia. Moderator ma goracy temat np uderzajac personalnie (bo
                              to stara taktyka tutejsza) a przed nia ostrzegaly mnie juz inne osoby - jak
                              najbardziej z realu...
                              Milego dnia :)
                              • Gość: roma Re: Masz tylko w jednym racje IP: *.olsztyn.net.pl 23.08.05, 18:09
                                Miłego dnia, choc pewnie już żeś dawno w domku:)
          • Gość: zgryźliwy Groźby karalne pani tatonka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:08
            I to w miejscu publicznym :)
            Za to sie siedzi :P

            PS - możesz se kopać w moim garażu do usr.nej śmierci, bo nic nie znajdziesz :P
            Za to w twoim garażu, to nie wiem, co bym znalazł :P
            • tatonka no wlasnie a ty grozisz 23.08.05, 14:16
              zagryzaniem potomstwa. To jak tam?
              Ja nie mam garazu. A o tobie juz wiemy, ze masz....
              • Gość: zgryźliwy Re: no wlasnie a ty grozisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:17
                Szkoda czasu na dyskusje z tobą!
                Życze ci jednego - spotkania z takim "łagodnym" rotweilerkiem na ulicy, gdy
                spuści go ze smyczy jakiś baran.
                • tatonka nie zgadniesz 23.08.05, 14:26
                  mam psa i mieszkam pod miastem.
                  Jeszcze sie nie znalazl baran ktory by probowal przy moim psie na smyczy swoim
                  straszyc . Bez przesady. Za to wypadkow zlaman kregoslupa na jezdzie konnej sie
                  nie rozglasza. A gdyby probowano mnie straszyc to droga jest zawsze ta sama.
                  Zawiadamiam po rowno- policje i sasiadow. Ot i wszystko.
                  W kwestii psow:
                  Udalo mi sie za to uratowac raz bardzo zadziornego psa (duzego) wzietego ze
                  schroniska przez bardzo milego pana, ale z mniejszym doswiadczeniem. Udalo mi
                  sie to dwiema recami. Ale nie polecam tego tobie.
                  A rotweilerkow spotkalam mnostwo- biegaja glownie spuszczone na kursie agility
                  gdzie sa raczej couch potato...
                  Ot i tyle.
                  Acha codziennie rano wychodzi na mnie i moje dzieci tu w Niemczech spuszczona
                  tlustawa rotweilerzyca ktora idzie rowno przy nodze swojej pani...
                  • Gość: zgryźliwy Re: nie zgadniesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:32
                    > Acha codziennie rano wychodzi na mnie i moje dzieci tu w Niemczech spuszczona
                    > tlustawa rotweilerzyca ktora idzie rowno przy nodze swojej pani...
                    Bo to ROTWEILERZYCA - pani "znawczyni psów" - je rzeczywiście łatwiej ułożyć :)
                    • tatonka heniu 23.08.05, 14:36
                      nie wiem czy wiesz ale mam tez w domciu malenka suczke ktora jezdzi codziennie
                      na moim bardzo dominujacym samcu..
                      Co chcesz jeszcze wiedziec?
                      Idz i zajmij sie swoim ogrodkiem..
                      Przeczytaj poza tym cos jeszcze poza marsem i venus. Wazne zalecenie- na
                      przyszlosc zanim rozpoczniesz to zagryzanie cudzego potomstwa....
                  • Gość: zgryźliwy W Niemczech???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:36
                    To nie zabieraj głosu kobieto, bo o polskich realiach nie masz zielonego pojęcia. :/
                    90% właścicieli tego typu psów to dresy i menele z wybujałym ego, a próba
                    zwrócenia uwagi na ulicy, że pies jest bez kagańca, kończy sie wiązanką
                    "kuchennej łaciny"... :/
                    • tatonka Mieszkam w Polsce pod stolica i w Niemczech 23.08.05, 14:38
                      przeszkadza ci to panie z opoznionym zaplonem? :)
                      • Gość: zgryźliwy Re: Mieszkam w Polsce pod stolica i w Niemczech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:41
                        Nawet tego nie komentuję, bo już wszystko wyjasniłaś, hehehehehehehehehe
                        Pruszków czy Wołomin? ;)))))))
                        • tatonka to twoje ulubione regiony? 23.08.05, 14:43
                          no strzelaj dalej. Mam popytac przyjaciolke o te watpliwe pod Poznaniem?
                          Jak tam na ciebie psy napuszczaja a ty zagryzasz to pewno wiesz o co pytasz?
                  • aronii Re: nie zgadniesz 23.08.05, 16:02
                    ale jak ktoś wsiada na konia to ma (przynajmniej powinien) mieć świadomość ze
                    moze spaść i się połamać i przy okazji nikomu innemu nie zaszkodzi a bezmyślni
                    (profesjonaliści tez- wypadki chodzą po ludziach)właściciele zagrażaja innym i
                    tu jest ta subtelna różnica chcesz sobie zrobic kuku to rób ale tak zeby nikomu
                    innemu sie nie stała.
                    Nie ma 100% zawsze jest margines ryzyka
                    • tatonka sek w tym ze ten wypadek to wyjatek 23.08.05, 16:15
                      w miescie- jak zrozumialam. I nie ma nic wspolnego z agresja a niewiedza.
                      Natomiast wiekszosc wypadkow ma miejsce tam gdzie psy sa potrzebne bo zagrazaja
                      nam najbardziej inni ludzie.
                      Nadal tego nie mozesz zrozumiec?
                      Gdyby psy z rejonow podmiejskich i wiejskich socjalizowane byly w miastach, ba ,
                      gdyby pod kontrola wlascicieli wychodzily poza swoj teren, wypadkow by nie bylo.
                      To co wy naglasniacie to sa sprawy marginalne. Statystycznie najwiecej wypadkow
                      spowodowanych jest nie przez dresiarzy ale zwykla niefrasobliwosc i wlasnie tam
                      - gdzie raz jeszcze - psy sa najbardziej potrzebne.
                      A teraz do widzenia. Bo naprawde musze juz isc...
                    • Gość: bull Re: nie zgadniesz IP: 81.219.149.* 23.08.05, 16:46
                      Jaki właściciel taki i pies a ponieważ psy ras niebezpiecznych głównie
                      posiadają kretyni więc?..., szkoda dalej pisać.
    • Gość: PIOTR Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 23.08.05, 13:05
      TYLKO USPIC A NIE ZASTANAWIAC SIE CO Z TYM PSIM MORDERCA ZROBIC!
      • Gość: Dura lex sed lex Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:15
        Wszysktie przypadki pogryzienia przez psy należy stanowczo zgłaszać na policję.
        Żądać spisania protokołu, spisać dane kilku świadków. Policja powinna zająć się
        stroną karną (postępowania przed sądem grodzkim o wykroczenie, albo normalna
        sprawa karna), natomiast poszkodowany powinien udać się do pierwszej lepszej
        kancelarii radcowskiej albo adwokackiej i domagać się odszkodowania od
        właściciela psa. Oprócz oczywistego odszkodowania (sądy cywilne wcale tak malo
        nie zasądzają), zostaje jeszcze satysfakcja, szczególnie kiedy wlaściciel psa
        nie placi dobrowolnie i sklada mu wizytę komornik...
    • Gość: Tomek Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.spray.net.pl 23.08.05, 13:10
      To nie pies winny, to ludzie, którzy mają nie równo pod sufitem - jeżeli chcą
      takie psy to powinni poddać je tresurze - a skoro oszczędzają to niech kupią
      sobie yorka...Bezmózgowce!!!
      • Gość: Sławek Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:36
        Co ty koles pie..lisz? Pies niewinny? Zgryzł i wszystko ok tak? Biedna psinka...
        Toż to paranoja czysta. Uspić bydlaka i koniec.
        A zasranym psiarzom wybić z łbów te miłość do sierściuchów.
        Rybki se debile hodujcie, jak wma sie nudzi...
    • klaryska straszna tragedia ale.... 23.08.05, 13:16
      1- dlaczego psy nie sa wciaz pod przymusem trenowane
      2- dlaczego hodowcy nie sa kontrolowani.
      3-pies ze zlymi genami powinien byc zastrzelony a hodowla pod scisla kontrola.

      Co sie dzieje dlaczego tyle wypadkow. Kiedys nie bylo tyle rotweilerow ale byly
      inne rasy i nie bylo problemow.
      Ktos potrafi cos sensownego napisac?
      • Gość: kabcio oj ludzie zacznijcie myśleć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:38
        Jak można nakazać komuś trenować swojego psa - są tacy którzy mają
        wystarczające doświadczenie ze zwierzętami, aby robić to samodzielnie.
        Z pomysłem na kontrolę hodowców mogę się zgodzić ale jeśli będzie prowadzona
        kompetentnie.

        To że ostatnio więcej psów rasowych to nie powód, aby je obarczać za wszystkie
        wypadki - kiedyś poprostu się o tym tyle nie mówiło, ale to nie znaczy, że
        wypadków nie było!
        Ostatnio zaczeła się nagonka na właścicieli psów ras silnych (nie powiem
        groźnych bo to nie one są groźne) i media nie odpuszczają ponieważ jest pełno
        baranów co lubią kierując się owczym pędem siadać na innych.
        Mój pies (mam Bullterriera) został ugryziony przez kundla którego właściciel
        zostawił go bez opieki - i ja sam się bałem czy mnie przypadkiem nie ugryzie -
        natomiast mój pies poddał się i nie odgryzł się tamtemu - bo tak został
        wychowany - zero agresji!!!
        Czyż to nie ludzie są winni!
        Popieram Cie Tatanka, a dla typków jak zgryźliwy polecam gry komputerowe lub
        chomika - a nie pchajcie się tam gdzie g... wiecie
        • Gość: zgryźliwy Re: oj ludzie zacznijcie myśleć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:45
          Zaatakował mnie kiedyś na ulicy "bez powodu" duży pies, oczywiście puszczony
          luzem przez jakiegoś półmózga. Chyba "z radości", że został spuszczony ze smyczy...
          Pamiątkę mam do dziś w postaci solidnych blizn na udzie :P
          Więc bądź łaskaw mnie nie pouczać miłośniku morderców w futrze!!
          • Gość: Kabcio do zgryźliwego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:53
            jak widzisz - to właściciel popełnił błąd - zarówno w układaniu psa, jak i
            dlatego, że go spuścił ze smyczy. Ja wiem jak wychowałem swojego psa i wiem na
            co mogę sobie pozwolić - zawsze zabieram swojego podopiecznego jeśli tylko
            poczuję lub usłyszę, że komuś on przeszkadza. A spuszczam go tylko w miejscach
            które na to pozwalają. A Ty się zastanów dobrze nad tym dlaczego tamten pies
            Cię ugryzł. I odpatyczkuj się bo poprostu się nie znasz - i podejrzewam, że
            jeśli Twój sąsiad straci kiedyś tragicznie psa to będzie za Twoją pomocą -
            jesteś poprostu uprzedzony i podejrzewam, że masz zadatki na większego brutala
            niż jakiekolwiek zwierzę!
            • Gość: zgryźliwy Re: do zgryźliwego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:00
              > A Ty się zastanów dobrze nad tym dlaczego tamten pies
              > Cię ugryzł.
              Nie spodobała sie mu moja marynarka czy spodnie?? Bo pijany, ani smierdzący nie
              byłem...
              A może pies był nauczony atakowac wszystko co sie rusza w zasięgu wzroku?
              Bo 99% baranów posiadających "duże i groźne" psy, w ten sposób je szkoli...
              A potem słodkie zdziwienie, że gryzą domowników :/
              > I odpatyczkuj się bo poprostu się nie znasz - i podejrzewam, że
              > jeśli Twój sąsiad straci kiedyś tragicznie psa to będzie za Twoją pomocą -
              Jesteś... bezczelny!!!
              Sam mam psa, ale ratlerka miniaturę, a nie bydlaka mordercę!
              > jesteś poprostu uprzedzony i podejrzewam, że masz zadatki na większego brutala
              > niż jakiekolwiek zwierzę!
              Tego chamskiego bełkotu nie chce mi sie nawet komentować!
            • aronii Re: do zgryźliwego 23.08.05, 16:08
              i widzisz dlatego potzrebna jes przymusowa tresura bo nie wszyscy myśla więc
              inni muszą za nich
        • gugul2 Re: oj ludzie zacznijcie myśleć 23.08.05, 13:50
          Ludzie to tu wlasnie mysla, co tobie popapranicu sie widac jakos nie udaje.
          Jaki to uroczy piesek, no poddal sie kundelkowi, zero agresji, tak go
          superwlasciciel ulozyl. Obiecuje, ze jak dostane kalacha to tez nie bede do
          wszystkich strzelal, a co mi tam, zero agresji, no nie pojde tak daleko jak ty
          bezmozgowcu, prawo do obrony sobie zostawie, zawsze jak bedzie na mnie szczekal
          pies, to rozwale tez wlasciciela
          • Gość: kabcio gu coś tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:56
            proszę kolejny taki jak zgryźliwy - weź sobie relanium boś się podpalił jak
            WTC - a tego kałasza to mogę Ci w odbycik wsadzić jeśli się spotkamy -
            włóasnoręcznie, psa zostawię w domu!
            • Gość: snajper Re: gu coś tam IP: *.chello.pl 23.08.05, 14:22
              Do psów należy strzelać!,gorzej z tymi małymi bo trudniej trafić. W takim
              przypadku proponuję celownik optyczny. Precz z tym bydłem!!!
              • tatonka uwaga jak koles snajper strzeli 23.08.05, 14:46
                to trafia naogol w kobiety i dzieci...
                do takich nalezy strzelac prewencyjnie....
          • Gość: kabcio i jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:01
            nie jestem superwłaścicielem - jestem poprostu rosądny - a to takich
            właścicieli brak! Tobie też poolecam chomika dla wyładowania agresji -
            odwołujesz się do psioczenia na innych baranie ponieważ sam masz problemy,
            polecam psychologa!
            • Gość: zgryźliwy Re: i jeszcze jedno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:05
              > nie jestem superwłaścicielem - jestem poprostu rosądny - a to takich
              > właścicieli brak!
              Przeczysz sam sobie :))))))))))
              Jestem rozsądny, a takich brak, buahahahahahahahaha
              • tatonka rozsadnie zagryzasz cudze potomstwo? 23.08.05, 14:08
                to bardzo ciekawe.
                Podaj nam swoje namiary ptaszku...
                • Gość: zgryźliwy Re: rozsadnie zagryzasz cudze potomstwo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:11
                  Czy jesteś rzeczywiście aż tak głupia, czy tylko taką udajesz?
                  • tatonka a co ci podpowiada nadgryziony mozg 23.08.05, 14:13
                    notorycznego samca- zagryzacza potomstwa?
                    Spadaj.
                    Zalosnys, jak ta cala podpucha gazeciarzy.
                    • Gość: zgryźliwy Re: a co ci podpowiada nadgryziony mozg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:20
                      > Zalosnys, jak ta cala podpucha gazeciarzy.
                      Podpucha? Niby ten artykuł?
                      GW jest dla ludzi inteligentnych, a nie tępych dresiarzy, poprawiających swoje
                      ego dużym psem, hehe
                      Nie mam ochoty gadać z żałosną kura domową, co ma ... jamnika, a marzy sie jej
                      rotweiler czy amstaff :P
                      Z ludzkiej tragedii robisz szopkę :P Jak każdy drech!
                      • tatonka no to wszystko jasne 23.08.05, 14:29
                        dziekujemy panom...
                        a poszkodowani choc sami sobie winni na pewno ciesza sie ze stali sie slynni
                        dzieki ´inteligentnej´ GW...

                        Ja nigdzie nie napisalam ze ta tragedia jest szopka. Ale ta gazeta z pewnoscia z
                        niej zrobila tekstem o ´zagryzieniu´.
                        Coz nie kazdemu starcza inteligencji na napisanie art. na poziomie...
                        Ale ostrzegano mnie. Czemu tu sie dziwic - zreszta....
                        Jak dla ciebie to jestem mezczyzna z pomeranianem...
                        Zreszta upierasz sie przy tym - to nasci ;)
                        • Gość: zgryźliwy Nie znasz polskich realiów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:38
                          Dobrze że w końcu napisałaś, że nadajesz z Niemiec :P
                          Bo nie znasz polskich realiów :D
                          • tatonka mieszkam w Polsce a pisze z Niemiec 23.08.05, 14:40
                            przeszkadza ci to?
                            Czy to element zastraszania zagryzaniem potomstwa- juz sie szykujesz?
                            W Poznaniu nie bylam ostatnio - tylko przejazdem. Na stale jestem w okregu
                            warszawskim. Czy to tez bedzie argument na poparcie tezy ze warto pisac o
                            ´zagryzaniu´ i ´groznych rasach´ zamiast zastanowic sie nad przyczyna problemow?
                            • Gość: zgryźliwy Re: mieszkam w Polsce a pisze z Niemiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:56
                              A jaka jest przyczyna?
                              Coraz więcej baranów kupuje takie psy, bo "one groźne są", wyszkolone przez
                              nieodpowiedzialnych treserów, a potem wielkie oczy, że "stało sie", "łagodny dla
                              domowników" pisek pogryzł kogoś z rodziny [lub zagryzł].
                              Jakim cudem zakładasz, że mieszkam w Poznaniu? ;-) Wlazłem na forum bo problem
                              dotyczy w zasadzie całej Polski :P
                              • tatonka a jakim cudem ty zakladasz ze mam garaz? 23.08.05, 15:13
                                piszesz na forum Poznan.
                                A to co tu sie stalo nie jest w zaden sposob ujmowalne takimi histerycznymi
                                pokrzykiwaniami...
                                a tym bardziej ustawami pt ´psy bojowe, wlasciciel z dzieckiem itp´.
                                Ten problem w Polsce statystycznie wcale nie jest wiekszy niz ilosc wypadkow po
                                pijaku, ilosc morderstw i napadow rabunkowych.
                                Wlasnie dlatego jest tendencja do bezmyslnego kupowania psow ´ostrych´.
                                Takie cos nie istnieje. To sa terminy tych ludzi i przez nich uzywane. Sa za to
                                psy trudne do szkolenia - jak kaukazy, sa psy chetnie dominujace, ale bez
                                przesady z rotweilerami - predzej amstaffy. Ale nade wszystko i przede wszystkim
                                sa mieszance tych wszystkich ras, albo wogole psy nierasowe, ktore potrafia byc
                                o wiele grozniejsze. Tak sie tego ani opanowac ani kontrolowac nie da.
                                To nonsens. Typowo komunistyczny.
                                Juz powiedzialam jakie jest jedyne skuteczne dotad rozwiazanie....
                                A na przestepczosc z psem czy bez psa, z bronia czy bez tez sa metody...
                                Z rasami maja one niewiele wspolnego...
                                Niezaleznie tez od tego co piszesz to znam bardzo wielu szkoleniowcow w Polsce
                                (to nie cyrk a nauka)i poza nia. Sa lepsi i gorsi. Niemniej ´nieodpowiedzialnych
                                , szkolacych agresje´ jak zyje nie widzialam. Nie wiem nawet o co ci chodzi i o
                                czym ty piszesz...
                                Kazde szkolenie umozliwia kontrole nad psem i przez to zmniejsza niezamierzone
                                zagrozenie.. Dobrze jest tez miec psa inteligentnego, ktory potrafi uniknac
                                latwej smierci - w przypadku bardzo sztampowych zachowan, a nie dzialac wbrew
                                prawu. Nie daj sie podjudzac gazetom a spojrz na to od strony problemu, ktory w
                                wiekszosci wypadkow jest - bardzo prosty do rozwiazania...
                                • Gość: zgryźliwy Re: a jakim cudem ty zakladasz ze mam garaz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 15:19
                                  Temat jest na głównej stronie, a nie forum Poznań :P
                                  > Niemniej ´nieodpowiedzialnyc
                                  > h
                                  > , szkolacych agresje´ jak zyje nie widzialam. Nie wiem nawet o co ci chodzi i o
                                  > czym ty piszesz...
                                  Chyba niewiele widziałaś poza czubkiem własnego nosa.
                                  O "domorosłych hodowcach", którzy są nigdzie nie rejestrowani, ale szkolą psy
                                  [różnych ras, ale głównie "duże"], to oczywiście ci nic nie wiadomo?
                                  A siostra ma taki właśnie "problem" pod samym nosem :) Koles założył "hodowle" i
                                  szkolenie psów na osiedlu :P Niby w porządku, karmi je, pilnuje [dlatego TOZ sie
                                  nie czepia], ale strach pomyśleć, gdyby któryś "pieseczek" mu uciekł...
                                  • tatonka i to piszesz a propos tego wypadku 23.08.05, 15:37
                                    tu komentowanego?
                                    Wiesz po prostu brak slow. Wijesz sie jak wegorz...
                                    O walkach psow w Polsce tez moi znajomi ze zwiazku mowia.
                                    No i co z tego? O wysadzaniu domow tez nie musza mowic. Sa takie przypadki. O
                                    prostytutkach na drogach tez nie.
                                    O Cimoszewiczach w gazecie i ewentualniej zanecie telewizja - nie musza - bo to
                                    bardziej niz oczywiste..
                                    Chcesz to wszystko do jednego worka wsadzic?
                                    Ja sie pytam czy rozumiesz idiotyzm ktory tu robisz. Bo propagujesz lek przed
                                    psami i szkoleniem ZAREJESTROWANYM. A nie odwrotnie.
                                    Sorry ale z waszym kolektywem moderacyjnym nie chce mi sie wiecej dyskutowac.
                                    Jestem bardziej niz skromna bo mam powody byc. W Polsce jest tona ludzi, ktora
                                    moze szkolic psy, wie na ten temat coraz wiecej (ba wspolpracuje z policja,
                                    ktora do nich sie zglasza) a nie moze sie przebic przez komuchowskie struktury.
                                    Osoba ktora cos pomalenku probuje byla ze mna na ostatnich pokazach szkolenia
                                    psow we Francji a teraz na pewno rozkreca , albo rozkrecilaby sprawe bardziej.
                                    Dlatego nie do mnie te teksty o ´czubku nosa´ Brunner bo ja mam za soba nie
                                    tylko swoje ale cala mase doswiadczen innych ludzi, naprawde ekspertow. Ot i
                                    tyle. Ja wiem tylko tyle co przecietna osoba na powaznie zainteresowana psami.
                                    Nic poza tym.
                • Gość: kabcio słucham tatonka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:18
                  Po cóz Ci moje namiary? I cóz to znaczy "rozsądnie zagryzasz ..."
                  Czyżbyś mnie nie zrozumiała - cholera ale wy się czepiacie (mówię tu o
                  zgryźliwym i tym podobnych) mówiąc rozsądny właściciel mam na myśli
                  odpowiedzialnego właściciela! Jeśli rozumiecie o co chodzi, jeśli nie wasza
                  strata i waszych pupili!
                  • tatonka to bylo do zgryzliwego 23.08.05, 14:34
                    zart- mnie namiary agresywnych histerykow nie interesuja :).
                    Musze wracac do pracy..
              • Gość: kabcio Re:RE i jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:10
                Jeśli nie zrozumiałeś to Ci wytłumaczę - Brak oznacza iż jest ich mało, zbyt
                mało! Radzę się douczyć, zabrać ratlerka pod pachę i pójść powyżywać się na
                innych - to Ci napewno dobrze zrobi, w końcu to lubisz najbardziej! I pamiętaj -
                małe nie znaczy, nie groźne (hehe)
                • Gość: zgryźliwy Re:RE i jeszcze jedno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:12
                  Mały nie odgryzie mi nogi, co najwyżej poszarpie spodnie, albo nadgryzie but :P
                  Jak nie kumasz różnicy, to twój problem :P
                  • tatonka to ty pisales o odgryzaniu ´czegos´ 23.08.05, 14:37
                    nie masz tam tetnic skarbie?
                    A teraz wybierz sie do najblizszego lekarza i zapytaj ...;(
                    • Gość: zgryźliwy Hehehehehe :)))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:40
                      Kobieta, rejestrująca swoje konto jako "męźczyzna", hmmm, bardzo zastanawiające,
                      ojj, bardzo, bardzo :)))))
                      Niewątpliwie hermafrodyta :))))))))))))
                      • tatonka nie spotkales sie z tym tu w tej inteligentnej 23.08.05, 14:42
                        gazecie?
                        Jeszcze wszystko przed toba...
                        Ta gazeta stosuje tez cenzure tematyczna i banuje niezgodnie ze swoim
                        regulaminem. Dlaczego ja wiec mialabym przestrzegac jakichkolwiek zasad uczciwosci?
                        • klaryska strasznie sie klocicie tutaj 23.08.05, 17:12
                          Tatonka ja tez nie mieszkam w Polsce od paru lat. I co widze w Szwecji,ze psy
                          sie ze soba bawia, maja specjalne wybiegi, ze moge spokojnie biegac wieczorami
                          bo psy ida na smyczy. A te bardziej nie przewidywalne sa w kagancach.
                          Co jest wazne wiele osob uwaza ze pies lubi sie uczyc i tresura psa nie jest
                          dla niego meka.
                          Z przykroscia moge stwierdzic ,ze znam w Polsce osoby majace wysokie mniemanie
                          o sobie, ale tak samo jak nie wyjda z dzieckiem w niedziele pograc w pilke
                          nozna tak samo nie znajda czasu na tresure psa. Znam tez druga grupe
                          ludzi ,ktorzy oszczedzaja pieniadze i tresure uwazaja za zbedny wydatek.
                          Gazety nie powinny robic uzywki z tragedii ludzkiej ale jezeli to jest jedyna
                          metoda na zmiane mentalnosci ...lepiej zeby pisaly jak najczesciej.
                          Oczywiscie pojawia sie i przesada mam znajomych ktorzy przerazliwie boja sie
                          teraz psow. Jedna z matek widzac Dobermana bez smyczy w parku , zaczela wyzywac
                          wlasciciela.
                          Nie ptzypominam sobie ,zeby bylo tyle wypadkow z dziecmi, tyle pogryzien
                          smiertelnych. Z drugiej strony oczywiscie ludzie sie boja i trzymaja psy
                          obronne celem ochrony dobytku itd. NIkt tego nie zabroni ale musi byc ustawa
                          zeby takie psy szkolic.
                          • tatonka Jak widzisz to ustawy sa do niczego 23.08.05, 17:41
                            i sluza komunistom.
                            Tych ustaw nie ma w Europie.
                            I do tego by tak bylo nie sa potrzebne. Potrzebne jest egzekwowanie istniejacego
                            prawa. I dalej twierdze ze to nie dotyczy tego konkretnie przypadku.
                            Tu rodzice wykazali sie niefrasobliwoscia i pozostawili dziecko same. Robienie z
                            tego sensacji gazetowej jest conajmniej obrzydliwe. Inne przypadki oK.
      • tatonka klarysko nie wyeliminujesz przenoszenia za kark 23.08.05, 14:05
        bo psy to robia ze szczeniakami.
        Malo tego nie ma genow na wszystko. Dominacja jakos tam sie przenosi przez geny.
        Ale jej brak ma duzy zwiazek z pogarszaniem sie inteligencji. To tyle na poczatek.
        Gdyby punkt 3 ci mial jakikolwiek sens juz dawno mialabys hodowcow psow
        zabojcow. A takie (na szczescie) nie istnieja. Bo psow zabojcow wyhodowac sie
        nie da.
        Mozna natomiast takiego psa wychowac. Moze miec ku temu jakies predyspozycje.
        Zdecydowanie najgorsza jest lek przed czlowiekiem. Ale tu odsylam cie do pozycji
        fantastycznej - pt. ´bialy kiel´ ktora w tej dziedzinie akurat jest bardzo
        realistyczna....
    • Gość: konik Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: 81.219.149.* 23.08.05, 13:27
      Proponuję nie poddawać się i zrobić następne dziecko a potem wziąć jeszcze
      jednego psa. Dzieci to lubią. Dla debili żadna nauczka nie będzie
      wystarczająca. W dupach się już przewraca, sami nie wiedzą co trzymać w domach,
      może spróbujcie też trzymać konia i krowę. Też dobre, bo jak nie zębami to może
      kopytem przypieprzą w wózeczek.
    • Gość: adalberto Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.pke.pl 23.08.05, 13:36
      Trudno jest wychować człowieka, trudno jest człowieka czasem tylko "ułożyć" -
      psa zawsze nigdy nie można rozpoznać. To tylko zwierzę. odpowiedzioalność
      właściciela zawsze i pełna, łącznie z kosztami leczenia, odszkodowań, itp
    • pavlaczka Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk 23.08.05, 13:36
      Współczuję tym ludziom,bo napewno przeżywają teraz niewyobrażalny
      dramat...zarówno rodzice jak i dziadkowie.Ale Boże...jak sobie pomyślę,że takie
      bezbronne Maleństwo zginęło w tak okropny sposób...płakać mi się chce.
      Sama mam 8-miesięcznego Synka i teraz jeszcze bardziej będę Go pilnować...
    • Gość: Gość Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:41
      Bardzo współczuję rodzicom dziewczynki straty dziecka.
      Dziedkom współczuję braku rozumu.
    • Gość: właściciel Amstafa Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:42
      Aż się płakać chce jak się takie komentarze czyta! Zrozum jedno z psem jest jak
      z dzieckiem mimo pewnych predyspozycji to od właściciela zależy końcowy kształt
      psychiki psa, bo to on go wychowuje i uczy pewnych wzorców-zachowań. Prawda
      jest jedna masz takiego psa jakiego sobie wychowałeś!
      • gugul2 pslowiek sie odezwal 23.08.05, 13:47
        Co mi to pi...lisz!!! Jaka psychika psa, kto uklada te bydlaki ganiajace po
        parkach i ulicach? Tak to sobie mozna tez wytlumaczyc, ze bron palna czy
        jadrowa jest cacy - jak ja sobie ulozysz, tak ja bedziesz mial. No bo przecierz
        to, ze bandziory pruja z kalachow na ulicach, to nic, niech kazdy debil jak ty,
        moze sobie i psa i kalacha kupic i robic z nim, coi mu sie zywnie podoba. A
        atomowki to juz niech sprzedaja w supermarketach, ale na dogodnych warunkach
        kredytowych...
        Masz chyba psi mozg pslowieku!!!
        • tatonka nie masz racji. Zwierze to gorzej niz bron 23.08.05, 13:58
          bo trzeba byc inteligentnym by umiec je ´obsluzyc´.
          A teraz koncze bo nie ma tu z kim porozmawiac...
          Banda na codzien komuchow i antyklerykalow sie uaktywnila i nic poza tym.
          Kompletny brak jakiejkolwiek wiedzy, a co gorsza sensu...
          • the_dzidka Re: nie masz racji. Zwierze to gorzej niz bron 23.08.05, 16:59
            > Banda na codzien komuchow i antyklerykalow sie uaktywnila i nic poza tym.

            ????
            A co ma piernik do wiatraka?
            I jak tu cie poważnie traktować, skoro nawet tutaj wsadzasz argument o
            komuchach i antyklerykałach - ni w pięć, ni w dziewięć?
            • tatonka a co powiesz na to 23.08.05, 19:22
              ze pierwszy ´dyskutant´ w odpowiedzi do mnie uzyl slowa ´ciemnogrod´?
              :)))))))))))))))))))))))))))))))))
    • Gość: Kaśka Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: 212.244.176.* 23.08.05, 13:56
      To głupie, obrzydliwe zwierze. Nigdy nie wiadomo co takiemu strzeli do łba.
      Wszystkie tego rodzaju psy "obronne" uśpiłabym.Bez żalu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka