Dodaj do ulubionych

Pyry, pyrki czy perki - ważny problem.....

IP: *.echostar.pl 28.08.02, 19:46
Taaa, przyjeło się w prasie i ogólnie używać słowa pyry.
Ale ja mam poważne wątpliwpści.

W pamięci przecież jeszcze dźwięczą mi słowa bauera,
który jesienią przemierzał uliczki stołecznego miasta
Poznania swoim wozem z koniczkiem i donośnym głosem
- peeeerki, peeeerki sprzedaaaaje
zachęcał do kupna.
Tym bardziej, że ojczyzną podziemnej pomarańczy jest
zamorski kraj Peru (i stąd ta nazwa).
Obserwuj wątek
    • anka9009 Re: Pyry, pyrki czy perki - ważny problem..... 30.08.02, 21:26
      w podkolskich wsiach perki i pyrki. w Kole kartofle. nie wiem jak u was

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka