hektor_wektor
08.09.05, 19:36
Miałem kiedyś okazję poznać osobiście Panią Trudzie. Fajna i miła z niej
osóbka. Bardzo wyraźnie wpisuje się w krajobraz szpitala im. Krysiewicza.
Pozdrawiam Panią Trudzie. Powodzenia! :)
PS. Tak się tylko zastanawiam czy kot Funia, to nie jest czasem Fruzia? O ile
dobrze pamiętam, jedynym na "F" była właśnie Fruzia.