Gość: karola
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.09.05, 10:24
Jadąc rano taksówką rozmawiałam z kierowcą o motocyklistach i o tym wypadku
na Mieszka. Uświadomiłam sobie, że nic nie wiemy o tym, jaką karę poniesie
matoł, który zabił wtedy dwie dziewczynki. Dlaczego jest tak, że GW informuje
tylko o takich zdarzeniach, a potem wszystko nagle ucicha? Jeżeli ktokolwiek
wie, co się dalej dzieje z zabójcą, któremu tak naprawdę w wypadku nic się
nie stało (i który był hospitalizowany za nasze pieniądze), proszę o
pozostawienie tu informacji.
Dzięki pozdrawiam