Gość: Emilia
IP: *.mt.polsl.gliwice.pl
30.09.02, 11:22
Nie wiem, czy p. Pietras miał szansę na wygranie wyborów
prezydenckich w Będzinie. Na zebraniu wyborczym nie miał nic
sensownego do powiedzenia, a samo spotkanie przypominało
zebranie krewnych i znajomych królika. Sami swoi... Krewni,
koledzy ze szkoły itp. Przerwanie zebrania z ewentualnymi
wyborcami po to, żeby pobawić sie w konferencję prasową (ilu
tych dziennikarzy było?), juz powinno dawac do myślenia. Para
idzie w gwizdek.