Dodaj do ulubionych

O aborcji na religii

22.12.05, 22:04
Film widziałem, niezbyt drastyczny, Quake o wiele bardziej brutalny.
Obserwuj wątek
    • prosiako prawdziwy i poruszający - tak 22.12.05, 22:08
      Dobry film, robi wrażenie, (reżyseria Górny, inteligentny człek), pokazuje
      prawdę o aborcji, a stopniem "brutalności" nie umywa się do pierwszego
      lepszego newsa w TVP, nie mówiąc o filmach. Ale, oczywiście zawsze się znajdą
      pro-death"owcy, których obraża. Najciekawszy dla mnie kawałek to wyniki
      ankiety przeprowadzanej u kobiet, które dokonały aborcji. Odpowiadają na
      pytanie - co by je powstrzymało przed aborcją. Do wyboru jest np. wsparcie
      finansowe, jednak JEDYNA
      • lmblmb Człowiek daje się nabierać na manipulacje 23.12.05, 08:52
        > Dobry film, robi wrażenie, (reżyseria Górny, inteligentny człek), pokazuje
        > prawdę o aborcji, a stopniem "brutalności" nie umywa się do pierwszego
        > lepszego newsa w TVP, nie mówiąc o filmach. Ale, oczywiście zawsze się znajdą
        > pro-death"owcy, których obraża.

        Jak to możliwe, że człowiek - sądząc z pierwszych zdań - inteligentny, dał się
        nabrać na katolickie manipulacje? Jakim sposobem doszedłeś/doszłaś do wniosku,
        że przeciwnicy ustawy antyaborcyjnej są jednocześnie zwolennikami zabijania?

        Rozumiem, że skoro nie piję wódki, to muszę być zwolennikiem piwa. I tak jeden
        cytat ("nie piję wódki") robi ze mnie alkoholika.
        • Gość: Q Re: Człowiek daje się nabierać na manipulacje IP: 195.20.110.* 23.12.05, 11:28
          Też tak uważam.
          Można być przeciwnikiem aborcji i jednocześnie przeciwnikiem wszelkich ustaw
          nakazująco/zakazujących.
          Takie filmy to propagandowa manipulacja.
          Kiedy wreszcie będzie uczciwe wychowanie seksulane w szkołach???
          Tylko uczciwe uświadamianie młodzieży może zapobiec niechcianym ciążom i
          późniejszym dylematom aborcyjnym. Takie propagandy szkodzą psychice młodych
          ludzi, ich rozwojowi emocjonalnemu i suma summarum prowadzą do rozmnażania
          biedy i nieszczęść.
          • lmblmb Cieszę się... 23.12.05, 12:41
            > Też tak uważam.
            > Można być przeciwnikiem aborcji i jednocześnie przeciwnikiem wszelkich ustaw
            > nakazująco/zakazujących.

            Można. Mój kolega w wieku 19 lat został zaskoczony niechcianą ciążą. Wybrali
            aborcję, ale widziałem co z niego po tym zostało. Stąd uważam, że trzeba zrobć
            wszystko przeciw aborcji, ale jej nie zabraniać. Przecież alkoholizm jest
            ogromnym problemem, a sprzedaży alkoholu się nie zabrania, nie tylko z powodu
            wysokich podatków, jakie państwo otrzymuje.

            > Takie filmy to propagandowa manipulacja.

            Przestałem chodzić na religię w wieku 13 lat, nie miałem wątpliwej radości
            obejrzenia owego dzieła, stąd nie wiem czy to manipulacja. IMHO większm
            skandalem jest pokazywanie nieodpowiednich treści nieletnim.

            > Kiedy wreszcie będzie uczciwe wychowanie seksulane w szkołach???

            Było. Pytać należy kiedy wróci. Sam też się zastanawiam jak i kiedy mam
            wytłumaczyć synowi, że nieuprawianie seksu (jeśli się ma partnera) jest moim
            zdaniem chorobą, ale nie chcę niechcianych wnuków....

            > Takie propagandy szkodzą psychice młodych ludzi, ich rozwojowi emocjonalnemu
            > i suma summarum prowadzą do rozmnażania biedy i nieszczęść.

            Dobrze, że w ameryce nie mieszkamy. Tam promuje się totalną wstrzemięźliwość,
            robią nastolatkom niesamowitą wodę z mózgu. Polecam ten dokument, wystarczy
            wpisać "bbc documentary" w programie p2p.
            • Gość: ferment Re: Cieszę się... IP: *.chello.pl 23.12.05, 13:16
              >
              lmblmb napisał:

              Sam też się zastanawiam jak i kiedy mam
              > wytłumaczyć synowi, że nieuprawianie seksu (jeśli się ma partnera) jest moim
              > zdaniem chorobą,

              Sam się nie zastanawiaj, popytaj innych.
              Nieuprawianie seksu nie jest chorobą.
              Wystarczy nie mieć partnera. Ale partnerzy nie sa przydzielani na siłę
              To da sie jakoś ich uniknąć.
              Jeżeli nie chcesz wnuków namawiaj syna do wstrzemięźliwości seksualnej.
              Żadna inna metoda nie zapenia nieposiadania dzieci lub wnuków.

              ale nie chcę niechcianych wnuków....
              >
              > > Takie propagandy szkodzą psychice młodych ludzi, ich rozwojowi emocjonaln
              > emu
              > > i suma summarum prowadzą do rozmnażania biedy i nieszczęść.
              • lmblmb Re: Cieszę się... że nie mieszkam w USA 01.01.06, 18:19
                Gość portalu: ferment napisał(a):

                > >
                > lmblmb napisał:
                >
                > Sam też się zastanawiam jak i kiedy mam
                > > wytłumaczyć synowi, że nieuprawianie seksu (jeśli się ma partnera) jest
                > > moim zdaniem chorobą,
                >
                > Sam się nie zastanawiaj, popytaj innych.
                > Nieuprawianie seksu nie jest chorobą.

                Miałem na myśli unikanie.

                > Jeżeli nie chcesz wnuków namawiaj syna do wstrzemięźliwości seksualnej.
                > Żadna inna metoda nie zapenia nieposiadania dzieci lub wnuków.
                >


                Właśnie pisałem, że cieszę się, że nie mieszkam w USA, gdzie takie pomysły się
                promuje. Może jednak ta frakcja przegra jakiś proces sądowy, jak to miało
                miejsce z nauczaniem o pochodzeniu człowieka od Adama i Ewy?
                • Gość: ferment Re: Cieszę się... że nie mieszkam w USA IP: 87.207.204.* 01.01.06, 21:42
                  No to masz z czego się cieszyć, powodzenia w Nowym Roku, gratuluję
                • Gość: Mirek z Kanady Szkoda, ze nie mieszkasz w Chinach IP: *.vn.shawcable.net 09.01.06, 14:56
                  Tak skrobanki egzekwuje sie prawnie.

                  Roznica miedzy alkoholizmem a aborcja jest zasadnicza: chlejac wode zabijasz
                  sie samego; dokonujac aborcji zabijasz INNA ISTOTE LUDZKA !!!!

                  PS Czy nie jest to ciekawe, ze zwolennicy aborcji staja zwykle w pierwszym
                  szeregu obroncow mlodych fok?
          • Gość: max kosciol katolicka - legalna sekta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 22:54
            Jak widac od najmlodszych lat uprawia sie przez kosciol pranie mozgow, czym tym
            sie rozni od prania mozgow w sektach??? Pseudo katolicy zaczynaja sie coraz
            bardziej panoszyc w naszym kraju!!! Boze czy Ty tego nie widzisz i nie
            grzmisz??? Prawda jest taka ze chodzi i tylko o wladze i pieniadze o nic
            wiecej. Nie ma to nic wspolego ze zbawianiem naszych dusz czy dzialaniem dla
            naszego dobra no moze drobny odsetek jak starczy im sil.
            Precz z regigia ze szkol, wprowadzic wychowanie seksualne i nauke o wiarach
            wszytskich a nie tylko katolickiej!!! Precz z krzyzem ze szkoly. Jesli tam wisi
            krzyz chce aby wisial krzyz protestancki i inne ktore beda wskazywaly na inne
            wiary. Co ma zrobic buddysta czy muzulmanin czy tez zyd w takiej szkole??? Czym
            sie roznia ekstermisci "moherowe berety" od faszystow czy komunistow???
            • pan.nikt Re: kosciol katolicka - legalna sekta 04.01.06, 23:13
              1. W tym kraju zdecydowana większość jest katolików.
              Oczywiście nie znaczy to, że mamy negować wiarę innych, ale jako katolicy
              jesteśmy u siebie.
              Dlaczego mamy być spychani na margines?

              2. Pokazania biologii i faktów bio;ogicznych zwiazanych z morderstwem
              nienarodzonych, jest tylko POKAZANIEM FAKTÓW.
              Wnioski powinien w swoim sumieniu wyciągnąc każdy, niezależnie od wyznawanej
              religii.

              3. A tak z ciekawości znawco:
              JAKI TO JEST KRZYŻ PROTESTANCKI??
              Bo naprawdę nie kumam.
              Krzyż prawosławnych, ma rzeczywiście trochę inną formę, ale protestancki????
              • renepoznan Re: kosciol katolicka - legalna sekta 05.01.06, 09:38
                pan.nikt napisał:
                Panie Nikt czy ty naprawdę nie rozumiesz podstawowych rzeczy i próbujesz
                zaprzeczać jedynie słusznej linii propagowanej przez autora tego postu ale
                także przez Guru-Redaktora? Wiec po kolei:
                > 1. W tym kraju zdecydowana większość jest katolików.
                I co z tego. Przeciez demokracja w aktualnym znaczeniu oznacza, że wiekszość
                nie może narzucać swego zdania mniejszości. Wręcz przeciwnie to wiekszość musi
                sie dostosować do mniejszości i ja szanować przez kultywowanie/propagowanie jej
                wartości. No chyba, że większościa sa lewacko-ateistyczne kręgi. To wówczas ta
                zasada nie obowiazuje.
                > 2. Pokazania biologii i faktów bio;ogicznych zwiazanych z morderstwem
                > nienarodzonych, jest tylko POKAZANIEM FAKTÓW.
                A nie znasz powiedzenia: Tym gorzej dla faktów. Jeżeli one nie pasuja do
                udowodnionej tezy to przecież nie wolno ich pokazywać. To najnowsza tendencja w
                nauce. Nie mozna tkwić w prymitywnym XIX wiecznym pogladzie, że z faktów
                wyciaga sie wnioski. Obecnie do przyjetej tezy dostosowuje sie fakty.
                > 3. A tak z ciekawości znawco:
                > JAKI TO JEST KRZYŻ PROTESTANCKI??
                Jak to jaki? Nie wiesz? To krzyz diametralnie inny niz katolicki. To przecież
                krzyz protestancji (nie wierzysz - to przeczytaj dokładnie pkt 2) A że o
                różnicy nie wiedzą sami protestanci to tym gorzej swiadczy o ich nauce religii.
                Czołowi lewaccy ateisci na tym forum wiecej wiedzą o tym niz protestanci i Ty
                katolicko- nacjonalistyczno - faszystowski homofobie.

                A tak poważnie to z takich postów to lepiej się pośmiać. Na nic innego nie
                zasługują.
                Z homofobicznym (katolicko- nacjonalistyczno - faszystowskim)
                pozdrowieniem:):):):):):):):):):):):):):):):):).

                Ne margaritas apud porcos.
                "Wymagam od miasta, w którym mam mieszkać, asfaltu, kanalizacji, klucza od
                bramy, ciepłej wody. Dowcipny i kulturalny jestem sam"
                Karl Kraus (1874–1936)
              • Gość: sklepowa To dlaczego KK tak panicznie sie boi innych ?! IP: *.cybernet.ch 05.01.06, 15:22
                To dlaczego KK tak panicznie sie boi punktu widzenia innych ?!

                skoro niby ma racje...

                skoro jest taki Jedynie Sluszny ?!

                P. S.
                Katolicki jest krucyfiks (z "Panem Jezusem" itd...).

                Protestancki jest prosty, skromny krzyz.
                • renepoznan Re: To dlaczego KK tak panicznie sie boi innych ? 05.01.06, 15:32
                  Gość portalu: sklepowa napisał(a):

                  > To dlaczego KK tak panicznie sie boi punktu widzenia innych ?!
                  >
                  > skoro niby ma racje...

                  A dlaczego zakladasz, że sie boi? Bo ja tego nie zauważyłem.
                  Poza tym ostatnio byłem w Niemczech. I zdawało mi sie , że zwiedzałem zbory
                  protestanckie. A jak wynika z Twego postu to tam wszędzie katolicy. Nie
                  myślałem, że Benedykt az tak podziałał na Niemców.
                  • Gość: sklepowa Dajmy na to: otwarta debata z protestantami. IP: *.cybernet.ch 05.01.06, 16:49
                    Dajmy na to: otwarta, publiczna debata rzymskiej hierarchii z protestantami.

                    Po rzymskiej stronie jest szalenie trudno znalezc np. biskupa !

                    A w publicznej debacie - rzetelny teolog rzym-kat. w dyskusji z teologiem
                    ewangelickim tylko siedzi i przytakuje teologii ewangelickiej...

                    Zwlaszcza w Niemczech konflikt teologow z hierarchia KK jest bardzo ostry.

                    U nas w Szwajcarii jest podobnie.

                    Katolicy generalnie raczej unikaja otwartej dyskusji z protestantami.

                    Takie sa moje osobiste doswiadczenia.

            • Gość: Mirek z Kanady Oj Maxie, Maxsie... IP: *.vn.shawcable.net 09.01.06, 15:00
              Jakis ty mlody i glupi...

              Przeczytaj sobie (1) Katechizm Kosciola Katolickiego, (2) Krotka Hostorie WKP
              (b), ortaz (3) Moja Walke. Wowczas latwo odpowiesz sobie na pytanie: "Czym
              >
              > sie roznia ekstermisci "moherowe berety" od faszystow czy komunistow???"
      • Gość: sklepowa Fronda: Embriologia Inaczej ?! Brawo ! IP: *.cybernet.ch 04.01.06, 21:14
        Fronda: Embriologia Inaczej ?! Brawo !

        W 3 miesiacu (12 tydzien od ostatniej miesiaczki) plod ma 3 centymetry.

        Kobieta to nie slonica, ani wieloryb !



    • prosiako cd wypowiedzi prosiako 22.12.05, 22:09
      sorki, wysłało mi sie przypadkiem - jednak JEDYNA odpowiedź, zaznaczona przez
      wszystkie kobiety to było - "gdyby mnie ktoś przytulił i pocieszył".
    • Gość: Krzysztof Re: O aborcji na religii IP: *.at.henkelgroup.net / 213.208.13.* 23.12.05, 07:17
      Taki film to manipulacja i nie powinien byc pokazywany uczniom.
      Jest jednostronny i nie pomaga w dyskusji na temat aborcji.
    • Gość: LMB Nie pierwszy raz IP: *.icpnet.pl 23.12.05, 08:46
      Takie sytuacje już się zdarzały. Czy orokurator się tym zajmie?
      • l.george.l Re: Nie pierwszy raz 23.12.05, 11:22
        Gość portalu: LMB napisał(a):
        [...]
        > Czy orokurator się tym zajmie?
        [...]
        Tak, wsadzi arcybiskupa do pierdla za głupotę. Programem nauczania religii
        steruje kuria, co jest skandalem, bo w końcu żyjemy w państwie świeckim.
    • Gość: pierre Re: O aborcji na religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 11:29
      Znam osobiscie katechete,to wspanialy,otwarty i nie zdewocialy czlowiek,majacy
      swietny kontakt z ludzmi i mediami-sam swietnie pisze i to nie dla..."Naszego
      dziennika"!Film zrobiony profesjonalnie,przy udziale Polsatu szkod nie
      czyni,raczej niech Rodzice zwroca uwage na filmy w TV i gry komputerowe... A
      wypowiedz Pani Profesor Psychologii - sam pracuje w tym fachu - wskazuje na
      typowo freudowskie tylko podejscie do sprawy...Ot,nasze tzw. Autorytety.Zycze
      Gazecie mimo wszystko-pogodnych swiat, by poszukiwanie Prawdy,Dobra i Piekna
      zdominowalo poszukiwanie sensacji...
      PS.A od strony merytorycznej-to kazdy nauczyciel, katecheta rowniez-zobowiazany
      jest do realizowania programu...!!!!
      • lmblmb Czytać ze zrozumieniem! 23.12.05, 12:45
        Gość portalu: pierre napisał(a):

        > Znam osobiscie katechete,to wspanialy,otwarty i nie zdewocialy czlowiek,majacy
        > swietny kontakt z ludzmi i mediami-sam swietnie pisze i to nie dla..."Naszego
        > dziennika"!Film zrobiony profesjonalnie,przy udziale Polsatu

        Profesjonalnie przy użyciu Polsatu? Panie, toż to paradoks. Dyć profesjonalizm i
        Bolsat wzajemnie się wykluczają.

        > szkod nie czyni,

        Przecież pisze w artykule, że czyni! Czytać ze zrozumieniem!

        > raczej niech Rodzice zwroca uwage na filmy w TV i gry komputerowe... A
        > wypowiedz Pani Profesor Psychologii - sam pracuje

        Kto pracuje? Może "sam pracuję"?

        > Ot,nasze tzw. Autorytety.

        Ot? Off topic? Czy zwrot w języku rosyjskim, bliżej nie znanej mi treści? Pan
        wybaczy, nie znam rosyjskiego.

        > Zycze Gazecie mimo wszystko-pogodnych swiat, by poszukiwanie Prawdy,Dobra i
        > Piekna zdominowalo poszukiwanie sensacji...

        Również, wraz ze świętami życzę również Polakom większej ilości logiki i
        szacunku dla Ustawy Zasadniczej, w której podział Państwo-Kościół jest zapisany.

        > PS.A od strony merytorycznej-to kazdy nauczyciel, katecheta
        > rowniez-zobowiazany jest do realizowania programu...!!!!

        Czyli rację miał ten Ktoś, kto mówił o potrzebie prokuratorskiego śledztwa w
        Kurii. Jeśli zboczenia sięgają programu, to nie ma co wyżywać się na katechecie.
      • Gość: Piotr Chudziński Re: O aborcji na religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 13:09
        Bardzo dziękuję za ten głos. Pozdrawiam serdecznie!
    • Gość: Piotr Chudziński Parę słów komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 14:11
      Gdy wspominam własną szkołę, a wbrew pozorom to wcale tak dawno nie było, to
      przypominam sobie, że gdy rodzice mieli jakieś pytania do nauczyciela, to
      zazwyczaj kontaktowali się z nim i wyjaśniali sprawę. Czy na prawdę katecheta
      to podżędny gatunek nauczyciela z którym rodzic nie może porozmawiać o swoich
      wątpliwościach? Problemów w relacji nauczyciel-uczeń-rodzice są w naszym kraju
      setki. Podejrzewam, że gdyby wszystkie z nich rozwiązywane były przez komentarz
      w gazecie, to zabrakłoby w nich miejsca na artykuły z innych dziedzin życia.

      Zawsze wydawało mi się, że staram się utrzymywać dobry kontakt z młodzieżą.
      Rozmawiam z nimi o wszystkim. Założyłem specjalne konto internetowe,
      udostepniłem numer Gadu Gadu, ponieważ uważam, że na religii często brakuje
      czasu na czasem drobiazgową rozmowę. W każdej chwili, kto tylko chce, może
      napisać do mnie o wszytskim. Uważam, że katecheta w szkole, zwłaszcza tam,
      gdzie nie ma kapłana powinien być przyjacielem i trochę ojcem swojej młodzieży.
      Dlatego nie marnuję rzadnej okazji do rozmowy o wierze, równiez o etyce
      katolickiej. Przecież tak na prawdę to jest moje zadanie. Chyba nikt przy
      zdrowych zmysłach nie oczekuje ode mnie, że będę prezentował poglądy, które z
      ową wiarą i etyką się nie godzą. Doskonale zdaje sobie sprawę, że wielu
      postrzega moralnośc katolicką jako relikt przeszłości, nawet jako zagrożenie
      dla wolności. Dlatego tym bardziej trzeba ukazać młodzieży katolicki system
      wartości. Katecheza nie jest tępą indoktrynacją czy jak uważają inni praniem
      muzgu. Zawsze starałem się prezentowac poglądy tak, aby młodzież sama mogła
      ocenić ich słuszność. Zdaje sobie sprawę, że oni i tak wybiorą po swojemu.
      Chodzi tylko o to, aby znali argumenty. Niech przynajmniej wiedzą, że nie jest
      tak, że 5 czy 10 biskupów usiądzie w ciepłym gabinecie, ustalą sobie przy
      kolacji, że będą nauczać, że np. aborcja jest złem. Chcę, aby młodzież
      przynajmniej rozumiała powody, dla których mówimy nie, aby widziała, że za
      aborcją idą bardzo często ludzkie doświadczenia, często bolesne i tragiczne w
      swych skutkach. Uważam, że doświadczenia te są często przemilczane przez rózne
      gremia, które dyskutują na ten temat. Najczęściej dyskusja na temat aborcji
      toczy się w studiu telewizyjnym czasem na imieniach. Proszę pokazać mi choć
      jeden program w którym do głosu dopuszcza się ofiary tych praktyk. Ja nie
      indoktrynuje młodzieży, ja pokazuje im tylko, że obok pań z wypudrowanymi
      noskami, twierdzących, że "kobieta ma prawo do swojego brzucha", jest jeszcze
      świat ludzi (ginekologów,kobiet) którzy często w ciszy swoich domów przezywają
      dramat błednej decyzji. Uważam, że tak jak młodzież ma prawo do wiedzy
      o "plusach" aborcji, tak samo ma również prawo do wiedzy o minusach, nawet
      jeśli jest ona czasem okrutna.
      Pamiętam doskonale reakcję tej klasy. Były one bardzo różne, tak jak różna jest
      młodzież. Jedni wychodzili do głebi poruszeni, inni sprawiali wrażenie, jakby
      oglądali kolejny film edukacyjny. Zresztą bardzo lubię klasę 3b. To mądrzy
      młodzi ludzie. Byłem zbudowany ich dyskusją po filmie. Argumenty obu stron były
      mądre, myślę, że bardzo dojrzałe. Zaprezentowałem naukę Kościoła w tej wlasnie
      kwestii, ale jak to mam w zwyczaju nie zmuszałem ich do natychmiastowej zmiany
      poglądów. Katecheza od strony naukowej była zawsze dla mnie przedmiotem bardzo
      humanistycznym. Dlatego wszelkie kwestie, zwłaszcza te dotyczące moralności,
      traktowałem trochę jak interpretacje dzieła literackiego. Uczeń musi wiedzieć,
      jakie powody kierowały Sienkiewiczem, kiedy pisał Quo vadis, ale nie musi się z
      nim zgadzać. Na moich lekcjach jest podobnie: uczeń powinien wiedzieć, dlaczego
      Kościół mówi "nie", ale nawet na sprawdzianie może zaprezentować własne zdanie
      i nigdy nie obniżałem za to ocen. Uważam za bardzo ważne nauczyc młodzież mieć
      własne zdanie, umieć je obronić, a w razie potrzeby zmienić, gdy sami dojdą do
      wniosku, że popełnili w swoim myśleniu błąd. Dlatego nawet specjalnie nie
      zadaję sobie wielkiego trudu, aby przekonać moich uczniów do zmiany zdania,
      ponieważ wierzę, że prawda obroni się sama.
      Uważam za nieodpowiedzialną i niesprawiedliwą wypowiedź Pani Profesor. Po
      pierwsze dlatego, że nie rozmawiała ze mną. Po drugie zapewne nie widziała tego
      filmu. Po trzecie dla tego, że dużo bardziej niszczy seksualnośc człowieka
      pornografia, na którą młodzież narażona jest dużo częściej, często za cichą
      akceptacją rodziców. Zastanawia fakt, że krytykuje się osoby protestujące przed
      kinem w sprawie tego, czy innego filmu, a Pani Profesor pozwala sobie na
      komentarz do filmu, którego zapewne nie widziała i Redakcja nie widzi w tym nic
      niestosownego. Wartoby również zapytrać klasę, co sądzi o filmie. Wiem, że gdy
      Pani Redaktor rozmawiała ze mną, to 3b już nie było w szkole, ale czy to ją
      usprawiedliwia?Nie wiem... Tak czy owak Pani Redaktor wywarła na mnie wrażenie
      bardzo miłe i mam nadzieję, że spotkamy się, służbowo oczywiście, przy lepszej
      okazji.
      Dziękuję Bogu za to, że moge uczyć w Gimnazjum nr 12, które jest w moim
      przekonaniu jednym z najlepszych w naszym mieście. Myślę, że młodzież ma jak na
      polskie realia, warunki komfortowe. Dobrze wyposarzone pracownie komputerowe,
      pracownia ceramiki i fotografiki, kilka sal gimnastycznych, a za rok najlepszy
      w Poznaniu basen. Pani Dyrektor to wyśmienity menadżer i każdemu dziecku
      życzyłbym takiej szkoły, z takim wyposarzeniem i kadrą, która poświęca wiele
      serca, aby kształtowac charaktery młodych ludzi. Sam mając dziecko posłałbym je
      właśnie tam i to nie dlatego, że tam pracuję :)
      Moi uczniowie wiedzą to lepiej niż ja - nie chcialem nikomu wyrządzić krzywdy.
      Dlatego pamiętam w modlitwie przede wszystkim o dziewczynie, którą film tak
      bardzo poruszył i o jej rodzicach.
      Niech Pan Jezus wszystkim na te święta błogosławi!
      Pozostawiam moje gg: 2806776
      • Gość: pejek pl re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 15:20
        Trudny temat, lecz uważam, że odpowiedź jest jedna
        "ŻYCIE i MIŁOŚĆ".
        Współczuję tym, którzy są za aborcją. Zapewne nigdy nie uświadomili sobie jak
        pięknie jest żyć. Dobrze sobie to uświadomić.
        Życie cudem jest…

        Pozdrawiam Wszystkich i życzę spokojnych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku.
      • Gość: plooskiev, 3B Re: Parę słów komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 16:18
        tak, P. Chudzinski to przyklad nauczyciela, ktory dla uczniow jest jak starszy
        klolega- doskonaly kontakt, brak nieporozumien, a jednoczesnie szacunek,
        dyscyplina i mila atmosfera. nie mam pojecia, dlaczego dziewczyna nie wyszla,
        nie porozmawiala, ani nie dala nic po sobie zobaczyc na przerwie po religii...
        • Gość: Lul 3B Re: Parę słów komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 16:42
          Zgadzam sie z kolega Plooskievem ,ze nasz katecheta jest jak starszy kolega.
          Mozemy z nim porozmawiac o wszystkim,tematach,ktore nas interesuja,naszych
          problemach.P.Chudzinski jest nauczycielem bardzo otwartym.Nikt nie byl zmuszony
          do ogladania tego filmu.Skoro dziewczyne ta tak ten film poruszyl to po co go
          ogladala?Nie rozumiem jej....
      • Gość: ss Re: Parę słów komentarza IP: *.icpnet.pl 23.12.05, 18:09
        proponuję w ramach edukacj chrześcijańskiej zaprosić uczniów na reality schow
        do Falludży/ lub w ramach programów edukacyjnych zorganizować na terenie szkoły
        publiczną egzekucję żyda .
      • frosch777 Re: Parę słów komentarza 23.12.05, 20:50
        zdaje sie, że po pierwsze musi Pan poznać zasady ortografii "podżędny"
        czy "muzg'.
        Lekcje religii w szkołach są od kilku dobrych lat pasmem błędów.
        Pokazywanie argumentów tylko jednej strony nie przysłuża się chyba niczyjemu
        dobru, zwłaszcza, że malo który katecheta ma na uwadze motywy kobiet, które
        dokonują zabiegu aborcji. Zresztą, co tu dużo ukrywać, katechaci-najczęściej
        księża, rzadko mają pojęcie o tym, jak wyglada prawdziwe życie.Mówię tu o
        nauczycielach tego cudownego przedmiotu, z którymi sama miałam do czynienia.
        Nie mam pojęcia, jaki efekt ma przynieść zaprezentowanie gimnazjalistom takiego
        filmu.........
        • Gość: ferment Re: Parę słów komentarza IP: *.chello.pl 23.12.05, 21:31
          frosch777 napisała:

          >Nie mam pojęcia, jaki efekt ma przynieść zaprezentowanie gimnazjalistom takiego
          >
          > filmu.........

          No choćby taki, ze ktoś zabaczy, że usuwany płód ma ręce, nogi, serce, ze to
          zabity człowiek. Czego do swiadomości nie chca dopuścić propagatorzy aborcji,
          jako całkowicie nieszkodliwego zabiegu.
          • Gość: Em eS Re: Parę słów komentarza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 22:36
            Z szyku drugiego zdania wynika ze jest to pytanie, ale z pirwszego ze jest
            twierdzace. Uwazam ze twoja wypowiedz jest zle zlozona i do bani, poniewaz nie
            masz pojecia o jezyku polskim. Co do tresci to kompletnie nie masz pojecia o
            czym mowisz.
            • Gość: ferment Re: Parę słów komentarza IP: *.chello.pl 23.12.05, 22:46
              No choćby taki, ze ktoś zabaczy, że usuwany płód ma ręce, nogi, serce, ze to
              zabity człowiek. Czego do swiadomości nie chca dopuścić propagatorzy aborcji,
              jako całkowicie nieszkodliwego zabiegu.

              Gość portalu: Em eS napisał(a):

              > Z szyku drugiego zdania wynika ze jest to pytanie, ale z pirwszego ze jest
              > twierdzace. Uwazam ze twoja wypowiedz jest zle zlozona i do bani, poniewaz nie
              > masz pojecia o jezyku polskim. Co do tresci to kompletnie nie masz pojecia o
              > czym mowisz.

              Nie jest to pytanie, a stwierdzenie faktu, że entuzjaści aborcji nie chcą
              przyjąć do wiadomośći, że aborcja to zabijanie człowieka.
              Do pozostałych stwierdzeń się nie odniosę, bo i w tych kwestiach moje zdanie
              jest odmienne od Twojego.
              Masz prawo błądzić

              • zdanka1 Re: Parę słów komentarza 27.12.05, 12:10
                Boże, to trwa odkąd byłam w liceum...czy wam sie nigdy nie znudzi pokazywanie
                tych "Niemych krzyków " itp?
                A może by tak za łapkę 15-16 latkę zaprowadzić do ginekologa i pokzazac, że nie
                gryzie , zanim przyjdzie tam po fakcie , zeby usuwac ciązę?
                • Gość: O Re: Parę słów komentarza IP: *.icpnet.pl 27.12.05, 13:30
                  zdanka1 napisała:

                  > A może by tak za łapkę 15-16 latkę zaprowadzić do ginekologa i pokzazac, że
                  nie
                  > gryzie , zanim przyjdzie tam po fakcie , zeby usuwac ciązę?

                  Jeszcze czego. Takie durnawe i naiwne sa lepsze. Nie maja wymagań.
        • Gość: Piotr Chudziński Re: Parę słów komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 22:44
          Za ortografie oczywiście przepraszam. Tekst pisany był po prostu na gorąco, co
          wcale nie znaczy, że jest nieprzemyślany. A co do argumentów, to nieobecni nie
          mają racji. Prosze nie uogólniać i nie robić z księży idiotów. Jest okres
          przedswiąteczny i chciałbym, aby autor tego tekstu posiedział sobie tak z 2
          godzinki w konfesjonale i zobaczył, jak od tej strony mozna poznac życie. A
          film wyświetliłem dlatego, że może nikt inny w myśl politycznej poprawności by
          go nie wyświetlił, a gimnazjaliści nadal mysleliby, że aborcja to zabieg. I
          własnie chodzi o kobiety. Bardzo chciałbym, aby moje uczennice były madre przed
          szkodą, a nie po szkodzie.
          Szcześc Boże na Święta!
          • 2pp Re: Parę słów komentarza 23.12.05, 23:35
            > Bardzo chciałbym, aby moje uczennice były madre przed
            > szkodą, a nie po szkodzie.

            Dlaczego tylko uczennice? Nie widzę powodów, by dziewczyny miały być bardziej
            obciążone odpowiedzialnością, niż panowie.
        • Gość: port Re: Parę słów komentarza IP: 212.160.102.* 29.12.05, 00:27
          Moje lekcje religii wygladaly nastepujaco :
          Ksiadz sprawdzal obecnosc, zaczynal jakis temat, omawial go. Niestety nie
          wszystkie osoby zainteresowane byly sluchaniem ksiedza. Zawsze tylko czesc osob
          go sluchala. Inni znajdowali sobie jakies zajecie, czesto to byla powtorka
          materialu z innego przedmiotu. Inni rozmawiali sobie po cichu.
      • Gość: Gość Re: Parę słów komentarza IP: *.orange.pl 24.12.05, 00:11
        Zupełnie na marginesie: rozumiem względy światopoglądowe, prawo do głoszenia
        opinii, czy po prostu zwykłą empatię. Ale ten film (którego nie miałem okazji
        oglądać a swoją wypowiedź opieram o źródłowy artykuł, więc mogę się mylić) jest
        stosunkowo prymitywną manipulacją. Opowiadanie "miażdzę, miażdzę", czy
        wyciągnięte bijące serce, to sceny rodem z filmów grozy, mające mało wspólnego z
        realiami, za to odpowiednio wstrząsające. Aborcje w trzecim i późniejszych
        miesiącach są prędzej spowodowane problemami zdrowotnymi, niż jako takimi
        społeczno-ekonomicznymi, a to przecież rozbija się cała dyskusja. Pokazywanie
        tego zjawiska w takiej formie, to nie jest próba nakłonienia do zastanowienia, a
        zwykła próba zastraszenia, czy wręcz manipulacji. Nieładnie.
    • Gość: Stanislawmackowiak niech pokażą o zbrodniach kościoła rzymskiego IP: *.zabka.pl 23.12.05, 15:43
      i wspieraniu np faszyzmu
      • Gość: Weteran Re: niech pokażą o zbrodniach kościoła rzymskiego IP: *.icpnet.pl 23.12.05, 15:50
        Wiesz co? Jak sie czyta twoje posty to człowiek zaczyna być zwolennikiem
        eutanazji.
        • Gość: hehe Re: niech pokażą o zbrodniach kościoła rzymskiego IP: *.zabka.pl 23.12.05, 20:48
          czas na ciebie weteranie szos
    • Gość: Weteran Re: O aborcji na religii IP: *.icpnet.pl 23.12.05, 15:47
      Film widziałem. Jezeli jakaś gimnazjalistka dostała na jego tle histerii to
      raczej powinna udać sie do psychologa. Cos z nia nie wporządku. Nadwrażliwość
      przesadna.
      Nie wiem z czego robiony jesyt problem.
      To znaczy wiem. Jak zwykle wrzeszczą zwolennicy aborcji. Ich sceny mordu nie
      ruszają.
      • Gość: Lul Re: O aborcji na religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 16:08
        Ogladalam ten film z klasa i moim zdaniem nie był on az tak bardzo drastyczny.
        Nie wiem ,ktora dziewczyna z mojej klasy tak zareagowala po tym filmie,ale
        chyba troche przesadzila.Przeciez mogla nie ogladac tego filmu,podejsc do
        katechety i powiedziec mu ze chce wyjsc,bo ten film jest dla niej drastyczny.
        • Gość: plooskiev, 3B Re: O aborcji na religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 16:15
          ja tez jestem z tej klasy... P. Chudzinski ostrzegal, ze film jest drastyczny.
          jednak moim zdaniem to dobrze, ze takowy jest, gdyz jak widac przemowilo to do
          mlodziezy. kolezanka stanowczo przesadzila, zwlaszcza, ze potem, na dyskucji,
          rozlegaly sie smiechy i wrzaski. sadze, ze ktos tu mocno udaje.,,
          • Gość: Squbel Re: O aborcji na religii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 16:40
            Rowniez jestem z tej klasy,czyli 3B. Niestety nie mialam okazji obejzec filmu z
            powodu chorby,moze to i dobrze. Jednak uwazam ze powinno sie dyskutowac o
            takich rzeczach jak aborcja.Pozdrawiam.
            • Gość: Konrados Re: O aborcji na religii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 16:44
              Rok temu skończyłem to gimnazjum, nie miałem okazji poznać ani katechety, ani
              tego filmu, A SZKODA !!
              Uważam, że osoby o słabszych nerwach powinny na czas projekcji wyjść z sali -
              np. do biblioteki. A film może być dobrą lekcją.

              pozdrawiam.
          • Gość: Em eS Re: O aborcji na religii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 22:22
            Tez chodze do tej klasy i tak jak moj kolega uwazam ze kolezanka(dowiem sie
            ktora) przesadza. Uwazam ze film byl drastyczny i naklanial do przemyslen, ale
            na pewno nie moze tak podzialac na 15-letnia gimnazjalistke. Moim zdaniem
            postawa jej mamy, ktora zadzwonila do "gazety" jest karygodna. Jak kazdy
            wie: "jaki ojciec taki syn", w tym przypadku: "jaka matka taka corka(bedzie)".
            Krotko mowiac jestem z Panem Chudzinskim.
            • Gość: Tajniak Re: O aborcji na religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 22:27
              Uważam, że nauczyciel musi robić to co jest w programie, jeżeli był film o
              aborcji to ma wyświetlić film o aborcji. Ludzie gdzie my żyjemy?? przecież to
              żaden problem powiedzieć że film mi się nie podoba i chcę wyjść. Ale oczywiście
              znajdzie się usprawiedliwienie typu "byłam tak zszokowana że nie mogłam się
              ruszyć", myślę że to bardzo nie odpowiednie dzwonić do gazety z takiego powodu.
              Kolesiówa poprostu przewrażliwiona i koniec.
    • caprice83 szkoda że prawdziwych zbrodni nie pokazują:( 23.12.05, 18:27
      np: www.skrucha.prv.pl
      • Gość: Piotr Chudziński Re: szkoda że prawdziwych zbrodni nie pokazują:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 23:04
        Prezentacja zamieszczona na Twojej stronie rzeczywiście daje do myślenia.
        Jednak nie rozumiem, jak to się stało, że wielu dziś walczy p prawa zwierząt, a
        jednocześnie nie widzi człowieka w łonie matki, uważając prawo do aborcji za
        zdobycz wolności. I tak dla rónowagi, w szkole, również na lekcjach religii
        mówi sie o bezmyślnej ekspoatacji dóbr naturalnych. W gimnazjum czyni się to na
        każdym z trzech poziomów, omawiając w klasie pierwszej hymn o stworzeniu i
        wynikające z tego obowiązki dla człowieka wobec otaczającego świata, w drugiej
        mówiąc o postaci św. Franciszka z Asyżu, a w trzeciej w bloku poświęconym
        katolickiej nauce społecznej.
        • caprice83 Re: szkoda że prawdziwych zbrodni nie pokazują:( 24.12.05, 10:25
          Jeśli jest tak jak mówisz, o tym co wykłada się na temat zwierząt i środowiska,
          to dobrze. Gdy ja chodziłam do liceum nie było o tym ani słowa:( Zresztą gdy
          rozwieszałam plakaty o dniu wege to właśnie jedna z zakonnic zaczepiła mnie
          z 'idiotycznym' pytaniem: "co by te zwierzątka miały robić gdybyśmy ich nie
          jedli?". Więc wiesz, jeśli tay ludzie wykładają o tym stworzeniu i obowiązkach
          człowieka wobec świata, to chyba nie jest dobrym rozwiązaniem:/

          Ja tak jak piszesz jestem za aborcją, ale tylko do czasu kiedy płód jest
          pozbawiony mózgu i nie będzie odczuwał bólu, kiedy po prostu jeszcze 'nie
          zyje'. Rozumiem że niektórzy uważają ze dziecko to jest juz od zapłodnienia ale
          niech podadzą jakieś dowody ze ten miesięczny płód odzuwa ból. Poniewaz nie ma
          takich dowodów, bo wiadomo co jest u człowieka ośrodkiem dzięki któremu
          odczuwamy, to myśle ze tacy ludzie nie powinni sie wtrącać do życia innych i
          pozwolić im zyć tak jak chca.
          • drhuckenbush Re: szkoda że prawdziwych zbrodni nie pokazują:( 24.12.05, 11:27
            Ty nie odrozniasz pewnych podstawowych pojec.
            Nie nalezy znecac sie nad zwierzetami, torturowac ich, glodzic czy zabijac bez
            powodu. A powodem do zabicia moze byc to, co zostalo ustalone przez nature -
            czyli chcec zdobycia pozywienia, ubrania. Tak bylo od dziesiatek tysiecy lat,
            natura jest doskonala. Kazde zwierze (w tym czlowiek) ma swoje miejsce w
            ekosystemie i nie nalezy tutaj niczego zmieniac, bo moze dojsc do katastrofy.

            I przestan pieprzyc o tym mozgu, bo na tej zasadzie to i Ciebie by mozna zabic,
            a jakos nikt tego nie robi. I dobrze - bo mimo to jestes czlowiekiem.
            Wesolych Swiat!
          • renepoznan Re: szkoda że prawdziwych zbrodni nie pokazują:( 24.12.05, 15:02
            caprice83 napisała:

            > Ja tak jak piszesz jestem za aborcją, ale tylko do czasu kiedy płód jest
            > pozbawiony mózgu i nie będzie odczuwał bólu, kiedy po prostu jeszcze 'nie
            > zyje'.

            A wyjasnij mi caprice od kiedy to o życiu czy człowieczeństwie decyduje
            mozliwośc odczuwania bólu? Jakoś tego argumentu nigdy nie spotkałem w
            dyskusjach na temat istoty zycia.
            Czy na prawie jeszcze wykładana jest logika? Bo coś z nią kiepsko w Twoich
            postach.
      • drhuckenbush Re: szkoda że prawdziwych zbrodni nie pokazują:( 24.12.05, 01:04
        Ciebie naprawde niezle wali. I ja nie wiem o dczego to jest - czy to przez to
        niejedzenie miesa tak Ci na mozg padlo?
        Mordowanie dzieci nie jest zbrodnia??
        Zal mi krzywdzonych zwierzat, ale jeszcze bardziej zal mi krzywdzonych ludzi!
        A ta cala skrucha to tak tendencyjna stronka, jakich malo.
    • Gość: xxx Re: O aborcji na religii IP: *.icpnet.pl 23.12.05, 19:14
      i dobrze niech dziewczynka wie na czym polega aborcja! każda prawda jest lepsza
      od klamstwa! teraz przeżywa szok, ale za to nikt w przyszłości nie nakłoni jej
      do aborcji i nie oszuka sloganami typu: "to tylko zabieg"
    • pan.nikt Najłatwiej!!!!! 24.12.05, 00:54
      Najłatwiej!!!!!]


      Najłatwiej powiedzieć aborcja.
      Krzyczeć legalizacja aborcji.
      Krzyczeć bez podania faktów.
      Najłatwiej obrać słowo aborcja z jego prawdziwego wymiaru. Wymiaru MORDERSTWA.

      Powstal film, który przywraca aborcji, jej prawdziwy wymiar, prawdziwe
      znaczenie.
      Powstał film, który pokazuje aborcję, nie jak zabieg podobny do wyrwania zęba,
      ale jak morderstwo.

      I co?/
      I politpoprawni wystraszyli się prawdy.
      Teraz krzyczą. Oburzają się, że młodzież zobaczyła prawdę.
      Jasne dla aborcyjnych morderców wygodniej jest ukryć prawdę o tym czym jest
      ABORCJA.



      Każdy człowiek, powinien zobaczyć film o aborcji, nim zacznie współżycie
      seksualne.
      • pan.nikt Re: Najłatwiej!!!!! 24.12.05, 01:18
        A przy okazji.
        Wiedza jest lepsza i bardziej skuteczna, niż wszelkie zakazy.
        Dziecko, które widzi prawdziwy pożar nie wejdzie w ogień.
        Człowik, który widzi prawdziwy wymiar czegoś co politpoprawni nazywają
        enigmatycznie aborcją, nie zabije dziecka nienarodzonego.

        Wiedza jest podstawą.
      • renepoznan Re: Najłatwiej!!!!! 24.12.05, 09:24
        pan.nikt napisał:

        > I politpoprawni wystraszyli się prawdy.


        To dobre podsumowanie tematu. Polityczniepoprawni cały czas działaja na bazie
        zmieniania znaczaenia słów. Nie mówimy morderstwo tylko aborcja lub eutanazja.
        Słowo morderstwo rezerwujemy wyłącznie dla legalnie wykonywanej kary śmierci.
        Zmieniamy znaczenie słowa "małżeństwo" i juz jak znalazł dla pedałów, itd itd.
        Jak zobaczą prawdę to podnoszą wrzask bo ta prawda mimo wszystko ich boli.
        Psuje im wmówione sobie dobre samopoczucie. Ich zakłamanie bywa czasem nie do
        pojecia. Ale spróbuj z nimi rzeczowo podyskutować. To natychmiast jesteś
        odrzucany i piana obelg jaką wyrzucaja nie ma końca.
        • drhuckenbush Re: Najłatwiej!!!!! 24.12.05, 12:27
          Dokladnie tak jest! Ten, kto jest normalny jest zlosliwie nazywany przez nich
          "antysemita", "homofobem", "heterykiem" itd. A oni to sa "kochajacy inaczej" - a
          skoro inaczej, to moze lepiej?
          • Gość: carlos uhahaahahah Re: Najłatwiej!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 11:10
            buahahahah taki cieć jak ty to jest dopiero żałosny w swojej "yntelygencji"
            myslisz że wszystkie rozumy pozjadałes?kto cie tak skrzywdził wmawiając ci że
            jestes super mądry i na wszystkim sie znasz?buahahah ty jestes super mądry a
            vikka super boska buahaha
            • Gość: Weteran Re: Najłatwiej!!!!! IP: *.icpnet.pl 25.12.05, 12:30
              Gość portalu: carlos uhahaahahah napisał(a):

              > buahahahah.

              Reszta niewarta cytowania.
              Słuchaj carlos - Twój idol siedzi w pierdlu. Idz go odwiedzić i nie zaśmiecaj
              nam tego forum.
            • drhuckenbush [...] 26.12.05, 21:49
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Wrteran odpowiedź drhuckenbush-owi IP: *.icpnet.pl 26.12.05, 23:35
                Mimo drastycznej formy wypowiedź drhuckenbush'a była trafna. Jej wykasowanie
                jest niesprawiedliwe. Nawet obelgi maja swoje uzasadnienie głupotą pierwotnego
                postu.
                • drhuckenbush Re: odpowiedź drhuckenbush-owi 27.12.05, 14:10
                  Wiem, ze wypowiedz byla trafna. Anonimowy autor wyglada mi na zakompleksionego,
                  glupiego grubaska, ktoremu wstyd ze matura to cos dla niego nieosiagalnego i
                  dlatego pisze wciaz ukryty za swoim monitorem i brzuszkiem.
    • marent48 Katecheci precz ze wszystkich szkol 24.12.05, 14:56
      to najlepsze rozwiazanie.zdaje sobie jednak sprawe,ze w obecnej
      sytuacji "jednojajowego kaczyzmu"postulat panstwa swieckiego jest nie do
      zrealizowania.Bedziemy wiec w dalszym ciagu swiadkami teologizacji panstwa.
      Dlatego bardzo sie cieszeze przed wielu laty "wybralem wolnosc" i nie musze ja
      oraz moje dzieci brac udzialu w tej hucpie.
      • Gość: Natasza Re: vivat geje lesbijki i sex grupowy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 16:12
        • Gość: port Powiedzcie jak wygladaly wasze lekcje religii IP: 212.160.102.* 04.01.06, 15:27
          Moje lekcje religii wygladaly nastepujaco :
          Ksiadz sprawdzal obecnosc, zaczynal jakis temat, omawial go. Niestety nie
          wszystkie osoby zainteresowane byly sluchaniem ksiedza. Zawsze tylko czesc osob
          go sluchala. Inni znajdowali sobie jakies zajecie, czesto to byla powtorka
          materialu z innego przedmiotu. Inni rozmawiali sobie po cichu.

      • Gość: Piotr Chudziński Re: Katecheci precz ze wszystkich szkol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 16:31
        "Ku wolności wyswobodził nas Chrystus"
        Szczęść Boże na Święta!
      • Gość: monika Re: Katecheci precz ze wszystkich szkol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 23:45
        Podczac hucpy to cie robili.
    • Gość: katie Re: O aborcji na religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 23:29
      rozdział koscioła od państwa=religia w kosciele i tylko dla chętnych
      mi w liceum ksiądz puscił "niemy krzyk". trzeba być nieco zboczonym żeby
      dzieciakom pokazywać takie filmy. a poza tym ksiądz twierdził ze uzywanie
      prezerwatyw jest obrzydliwe...skąd wiedział??? :-)
      • Gość: Piotr Chudziński Re: O aborcji na religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 12:19
        1. Niemy krzyk jest rzeczywiście drastyczny.
        2. Historia pokazuje, że rozdział Kościoła i Państwa wychodził zawsze na złe
        Państwu. Przypominam również, że katecheza nadal jest dla chętnych, wystarczy
        sie tylko wypisać.
        3. Prezerwatyw używają ci, którzy albo z lenistwa, albo z niewiedzy nie
        doczytali o metodach naturalnych, które - choć wielu w to nie wierzy, są
        skuteczne i bezpiecznie, pod warunkiem oczywiście, że sex nie jest dla nas tym
        samy czym jest dla królików. I nie trzeba wszystkiego spróbować, żeby wiedzieć,
        że jest obrzydliwe.
        • Gość: walcz z głupotą Re: O aborcji na religii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 14:29
          Gość portalu: Piotr Chudziński napisał(a):
          > 1. Niemy krzyk jest rzeczywiście drastyczny.

          pewnie, że aborcja jest drastyczna, "nieładna". Ale co to za argument za
          zakazem? Wycienanie wyrostka też jest drastyczne, "nieładne", to co zakazać
          wycinania wyrostka? Oczywiście o aborcji należy dyskutować, ale przy użyciu
          racjonalnych argumentów

          > 2. Historia pokazuje, że rozdział Kościoła i Państwa wychodził zawsze na złe
          > Państwu. Przypominam również, że katecheza nadal jest dla chętnych, wystarczy
          > sie tylko wypisać.

          Piłeś alkohol przy pisaniu tego? Rzeczywiście brak rozdziału, to samo dobro. Jak
          w Europie stosów XVI - XVIII w., jak w Hiszpanii gen. Franco, jak w Chile
          Pinocheta. NIE MA ANI JEDNEGO PRZYKŁADU PAŃSTWA DEMOKRATYCZNEGO, NIEZBRODNICZEGO
          I BOGATEGO, W KTÓRYM BRAK ROZDZIAŁU KOŚCIOŁA OD PAŃSTWA.

          3. Prezerwatyw używają ci, którzy albo z lenistwa, albo z niewiedzy nie
          > doczytali o metodach naturalnych, które - choć wielu w to nie wierzy, są
          > skuteczne i bezpiecznie, pod warunkiem oczywiście, że sex nie jest dla nas tym
          > samy czym jest dla królików. I nie trzeba wszystkiego spróbować, żeby wiedzieć,
          >
          > że jest obrzydliwe.

          Masz mózg zaczadzony kościelnymi bredniami, a do tego cierpisz na jakieś fobie
          seksualne. Zadam ci pytanie: miałeś kiedyś stosunek seksualny? Bo takie wpisy
          najczęściej są dziełem szczeniaków, którzy jeszcze nigdy nie "tego", i seks
          kojarzy im się niewiadomo z czym
          • Gość: Julka Re: O aborcji na religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 18:24
            masz racje Pan Piotr wydaje sie nigdy nie uzywał
            Ciekawe co powiedziały zonie alkoholika albo seksoholika co wedlug niego ma
            taka zona powiedziec męzowi-idz i poczytaj>>
            • Gość: ferment Re: O aborcji na religii IP: *.chello.pl 26.12.05, 22:05
              Gość portalu: Julka napisał(a):

              > masz racje Pan Piotr wydaje sie nigdy nie uzywał


              Chirurg, który nigdy sobie nogi nie odciął nie powinien wykonywać zabiegu
              amputacji, bo sam jej nie przeżył

              > Ciekawe co powiedziały zonie alkoholika albo seksoholika co wedlug niego ma
              > taka zona powiedziec męzowi-idz i poczytaj>>

              Seksoholik i alkoholik powinni sie leczyć, a nie wymagać seksu
              Alkoholik często ma obniżony popę i potencję, możemy w ich imieniu się nie martwić.
              Warto natomiast zadbać o kulture pożycia, by nie dochodziło do nadużyć. Jeżeli
              kobieta nie ma ochoty współżyć do pożycia dojść nie powinno
              • Gość: walcz z głupotą bredzisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 20:18
                Gość portalu: ferment napisał(a):

                > Chirurg, który nigdy sobie nogi nie odciął nie powinien wykonywać zabiegu
                > amputacji, bo sam jej nie przeżył

                ferment przeczytaj jeszcze raz swój wpis i zastanów się. Może zrozumiesz jaką
                głupotę napisałeś. Typowo polska specjalnośc, kiedy stare panny (zakonnice) i
                starzy kawalerowie (księża) - którzy nigdy nie uprawiali seksu, a pouczają
                wszystkich jak to robić - nie ma żadnego podobieństwa z twoim przykładem
                chirurga. Bardziej adekwatny byłby przykład chirurga, który NIGDY NIKOMU nie
                amputował nogi, a poucza praktyków (którzy już to robili), jak sie przeprowadza
                amputację
                • Gość: qwerty Ty chyba zartujesz IP: 82.160.122.* 30.12.05, 12:31
                  Ty chyba zartujesz, ze zakonnice lub ksieza nigdy seksu nie uprawiali. W jakim
                  ty swiecie zyjesz, w biblijnym czy rzeczywistym?
                  • Gość: port Re: Jak ksieza i/lub zakonnice prowadza religie IP: 212.160.102.* 04.01.06, 15:25
                    Moje lekcje religii wygladaly nastepujaco :
                    Ksiadz sprawdzal obecnosc, zaczynal jakis temat, omawial go. Niestety nie
                    wszystkie osoby zainteresowane byly sluchaniem ksiedza. Zawsze tylko czesc osob
                    go sluchala. Inni znajdowali sobie jakies zajecie, czesto to byla powtorka
                    materialu z innego przedmiotu. Inni rozmawiali sobie po cichu.

            • Gość: Piotr Chudziński Re: O aborcji na religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 12:56
              To jest przypadek jaknajbardziej indywidualny i zawsze mnie on frapował.
              Poczytałem więc nieco i okazało się, że w tak ekstremalnych przypadkach, żona -
              jesli oczywiście nie może się od niego odseparować - może używać srodków
              antykoncepyjnych. Ale bardzo ciekawe spostrzeżenie.
          • Gość: emo ranger Re: O aborcji na religii IP: *.tvteletronik.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.05, 22:52
            Nie ma to jak lewackie stereotypy.

            1.) " Rzeczywiście brak rozdziału, to samo dobro. Jak w Europie stosów XVI - XVIII w."
            Zalecam lekturę min. Henry Kamen- INKWIZYCJA HISZPAŃSKA-Rewizja historyczna.
            2.) "jak w Hiszpanii gen. Franco, jak w Chile Pinocheta"- żałosna wybiórczość, osadź historię tych państw pod rządami powyższych osób na tle epoki, zapoznaj się z przyczynami i skutkami, dopiero wtedy wydawaj sądy.
            3.)" NIE MA ANI JEDNEGO PRZYKŁADU PAŃSTWA DEMOKRATYCZNEGO, NIEZBRODNICZEGO I BOGATEGO, W KTÓRYM BRAK ROZDZIAŁU KOŚCIOŁA OD PAŃSTWA."
            Za to przykładów "świeckich" państw mamy aż nadto np. ZSRR, CHRLD, Francja w dobie rewolucji francuskiej czy chociażby antychrześcijańska III Rzesza.
            • Gość: walcz z głupotą Re: O aborcji na religii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 20:18
              Jedna książka, napisana przez katolickiego oszołoma, o niczym nie świadczy.
              Inaczej mogę ci napisać, że książki np. Danikena dowodzą, że Boga nie ma a
              stworzyli nas kosmici. Badania wiarygodnych historyków (powtarzam: WIARYGODNYCH)
              dowodzą, że inkwizycja była zbrodnicza.

              > "jak w Hiszpanii gen. Franco, jak w Chile Pinocheta"- żałosna wybiórczość,
              > osadź historię tych państw pod rządami powyższych osób na tle epoki, zapoznaj s
              > ię z przyczynami i skutkami, dopiero wtedy wydawaj sądy.

              Ano tak po osądzie na pewno uznam, że Franco - sojusznik Hitlera - to samo
              dobro. Mordercy, to mordercy i żebyś (jak mawiał Szwejk) skichał się z tego
              wszystkiego w gacie, to faktów nie zmienisz.

              > Za to przykładów "świeckich" państw mamy aż nadto np. ZSRR, CHRLD, Francja w do
              > bie rewolucji francuskiej czy chociażby antychrześcijańska III Rzesza.

              No tak, a u was biją Murzynów. Państwa, o których napisałeś przede wszystkim nie
              były demokratyczne. Wybrały jedną z form totalitaryzmu, akurat nie
              fundamentalizm religijny, lecz faszyzm czy komunizm. Ale faszyzm i komunizm mają
              więcej wspólnego z teokracją, niż z państwem demokratycznym laickim. Choćby
              dążenie do kontrolowania wszystkiego, prześladowania obywateli nieprawomyślnych.
              Dodam, że faszyzm i komunizm, wbrew pozorom nie były ateistyczne (zresztą
              faszyzm jakoś wspołpracował z Watykanem). W systemach totalitarnych ideologia i
              kult jednostki zastępują religię, mają swoich "bożków", "świętych",
              "obrządkowość". W żadnym przypadku nie jest to ateizm, czyli wolność od religii.
              jest to antyteizm, czyli walka o zastąpienie religi quasireligią. Ale ty pewnie
              i tak tego nie zrozumiesz
        • Gość: Ally Re: O aborcji na religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 17:59
          > 2. Historia pokazuje, że rozdział Kościoła i Państwa wychodził zawsze na złe
          > Państwu. Przypominam również, że katecheza nadal jest dla chętnych, wystarczy
          > sie tylko wypisać.

          Z tego, co mi wiadomo, prawo stanowi, że na religię w szkole trzeba się
          zapisać. Wcale nie trzeba się z niej wypisywać. A że praktyka wygląda inaczej..
          cóż, dziwnym nie jest - skoro nawet Pan nie nie wie o tym przepisie...
        • chejron74 Re: O aborcji na religii 03.01.06, 13:42
          Panie Piotrze!
          Do tej pory Pana poglady obrazowaly Pana jako czlowieka inteligentnego i w pelni Pana popieralem,
          mimo iz nie jestem klerykalem. Jednak punkt 3. panskiego Postu jest calkowicie niezgodny z prawda.
          Istnieje cos tak obiektywnego jak wskaznik Pearla, ktory oddaje skutecznosc danej metody
          antykoncepcji. Czy to kalendarzyk malzenski, metoda Billings'ow, czy metoda termiczna sa wysoce
          nieprecyzyjna metoda zapobiegania ciazy. Wskaznik Pearla wynosi w ich przypadku min. kilka-
          kilkanascie procent. A co z kobietami miesiaczkujacymi nieregularnie? W ich przypadku metody
          naturalne sa wysoce nieskuteczne. Wydaje mi sie ze jest Pan pod tym wzgledem zindoktrynowany. Nie
          mam tego jednak Panu za zle - bedac katecheta okreslil sie Pan juz na starcie, a opinie Pana uczniow
          (mam nadzieje ze prawdzowe opinie, prawdziwych uczniow) powoduja ze odnosze sie do Pana
          dzialalnosci z szacunkiem. Niestety poziom Pana jako katechety jest w wielu przypadkach
          niedoscigniony i wielu, zwlaszcza w moim odczuciu ksiezy, nie jest przygotowanych do szerzenia
          wiedzy o chrzescijanstwie w sposob ktory przysluzylby sie naszej religii.
          Ja rowniez w liceumj (nie bylo wtedy mowy o gimnazjach) przezywalem okres buntu. Przeciw
          wszystkiemu. Takze przeciw religii. Po czesci spowodowane to bylo przemianami po roku 1989 i
          wprowadzeniem religii do szkol. Naszymi katechetami byli ksieza, ktorzy nie byli ( i chyba nadal nie sa)
          merytorycznie przygotowani do szerzenia Dobrej Nowiny i prawdziwej re-ewangelizacji wsrod
          mlodziezy. Czas mijal, czlowiek dorastal, wiele w zyciu zobaczylem, widzialem tez jak jest na tym
          "lepszym" Zachodzie kontynentu. Nie jest tam tak idyllycznie jak wielu uwaza.
          Byc moze do tej dyskusji jestem lepiej od was przygotowany, gdyz jako pewnie jeden w naprawde
          nielicznych widzialem aborcje i wiem jakie sa przezycia kobiety po utracie dziecka (z racji pracy-jestem
          ginekologiem). To co teraz napisze to moje prywatne zdanie. Aborcja/przerwanie ciazy gdy plod nie
          jest uszkodzony, zyje i nie ma wady letalnej to zabojstwo. To zabijanie istoty ktora moze zyc i rozwijac
          sie, co prawda przez jakis czas tylko w organizmie kobiety. Nigdy czegos takiego nie zrobilem i nigdy
          nie zrobie. Choc wielu jest takich ktorzy przychodza "po pomoc", bo"jest problem". Aborcja to
          zabojstwo, ale by go uniknac nie wystarcza pokazywanie filmow ten fakt uswiadamiajacy. Potrzebna
          jest rzeczowa i gruntowna edukacja o antykoncepcji. Czy to sie Panu podoba czy nie ludzie beda
          uprawiac seks jak kroliki, bo niby dlaczego mielby tego nie robic? Jakim prawem Pan im tego zabrania?
          Tu kamyk do Pana i Kosciola ogrodka. Czy to sie Wam podoba czy nie obyczajowosc ludzi sie zmienia.
          Jesli Kosciol sie do niej nie nagnie to czeka go ten sam los co na Zachodzie Europy - koscioly
          pozamykane, albo przebudowane na kawiarnie, sklepy, kluby, hostele. I smieszy i przeraza mnie, mimo
          szacunku do Panskiej pracy, nazywanie prezerwatywy rzecza obrzydliwa! Przeciez dzieki temu nie ma
          niechcianych ciaz! Dzieki temu mniej jest chorob przenoszonych droga plciowa (HIV,HCV,HPV,kila,
          chlamydiozy itp.)! Przeciez to sprzecznosc w Pana naukach. Jesli nie chcecie niechcianych ciaz i aborcji
          to popierajcie jedyny sposob aby temu zapobiec - edukacje i antykoncepcje.! Pora aby Kosciol katolicki
          wyszedl juz z ery Jana Pawla II, ktory mimo iz byl czlowiekiem swietym, w dziedzinie obyczajowosci
          ludzkiej pozostawal poza zmianami jakie niesie obecna epoka.
          Zyczac Panu i wszystkim powodzenia w Nowym Roku 2006
          • Gość: Joanna Re: O aborcji na religii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 09:23
            Żadne metody nie są w 100 procentach precyzyjnymi metodami zapobiegania
            ciąży.Jednak nieprawdą jest,że metody sztuczne są skuteczniejsze od metod
            naturanych.Potwierdzają to następujące dane. Oto praktyczny wskaźnik Pearla
            (wskaźnik podaje liczbę zapłodnień w ciągu roku na 100 badanych kobiet
            używających tej samej metody antykoncepcji)dla metod naturalnego planowania
            rodziny wg Światowej Organizacji Zdrowia:
            metoda Bilingsa: 20
            metoda objawowo-termiczna Rotzera z 1983 r.: 0,82.
            Dla porównania podaję praktyczny wskaźnik Pearla niektórych środków
            antykoncepcyjnych wg France Donnet "Maitrise de la fecondite" z 1991 roku:
            pigułka hormonalna: 2-5
            wkładka wewnątrzmaciczna: 2-5
            prezerwatywa: 20.
            Ludzie nie muszą uprawiać seksu jak króliki, gdyż od królików różni nas to, że
            posiadamy rozum i wolną wolę.Jeśli ludzie chcą być królikami - ich wybór. Ja
            chcę być człowiekiem.
            • chejron74 Re: O aborcji na religii 04.01.06, 10:54
              Gość portalu: Joanna napisał(a):

              > Żadne metody nie są w 100 procentach precyzyjnymi metodami zapobiegania
              > ciąży.

              Tutaj zgoda. Nawet chirurgiczna sterylizacja typu podwiazanie nasieniowodow czy zamkniecie swiatla
              jajowodow nie jest w 100% pewne. natura nawet tutaj potrafi wygrac :-)

              Jednak nieprawdą jest,że metody sztuczne są skuteczniejsze od metod
              > naturanych.Potwierdzają to następujące dane. Oto praktyczny wskaźnik Pearla
              > (wskaźnik podaje liczbę zapłodnień w ciągu roku na 100 badanych kobiet
              > używających tej samej metody antykoncepcji)dla metod naturalnego planowania
              > rodziny wg Światowej Organizacji Zdrowia:
              > metoda Bilingsa: 20
              > metoda objawowo-termiczna Rotzera z 1983 r.: 0,82.
              > Dla porównania podaję praktyczny wskaźnik Pearla niektórych środków
              > antykoncepcyjnych wg France Donnet "Maitrise de la fecondite" z 1991 roku:
              > pigułka hormonalna: 2-5
              > wkładka wewnątrzmaciczna: 2-5
              > prezerwatywa: 20.

              Niestety powyzsze dane tego nie potwierdzaja. Metoda Billingsow jak i "kalendarzyk malzenski" sa
              wysoce zawodne (chociazby u kobiet nieregularnie miesiaczkujacych). Metoda termiczna jest
              dokladniejsza, jednak na pewno nie tak skuteczna jak "sztuczne" formy antykoncepcji (nadal wskaznik
              Pearla kilka-kilkanascie procent - czyli duzo), nie wspominajac o jej wysokiej klopotliwosci w
              stosowaniu. Podane przez Ciebie dane sa z roku 1991. To jakby nie bylo 15 lat temu. Od tego czasu
              mamy nowe techniki (injekcje, plastry) a i tabletki antykoncepcyjne zmienily sie.
              Prezerwatywa ma wysoki wskaznik Peral (ale na pewno nie 20 najwyzej kilka-paretnascie procent) z
              powodow uszkodzen mechanicznych przy jej zakladaniu, lub niewlasciwemu zakladaniu. W
              dziedzinie antykoncepcji hormonalnej (tez wkladek wewnatrzmacicznych) nastapil postep. Wiec w
              dyskusji badz laskawa poslugiwac sie nieco bardziej wiarygodnymi i nowszymi danymi.
              Antykoncepcja ma sluzyc ludziom. Kazdy ma prawo do wspolzycia kiedy chce, bez konsekwencji w
              postaci niechcianej ciazy. Tego nie potrafi zrozumiec Kosciol katolicki. A raczej rozumie ale zabrania.
              Okreslanie zas prezerwatywy jako grzesznej swiadczy o prawdziwym (i niebezpiecznym) zacofaniu
              Kosciola w tej dziedzinie.



              > Ludzie nie muszą uprawiać seksu jak króliki, gdyż od królików różni nas to, że
              > posiadamy rozum i wolną wolę.Jeśli ludzie chcą być królikami - ich wybór. Ja
              > chcę być człowiekiem.

              Alez oczywiscie ze ludzie nie musza byc krolikami. Na tym polega ich wolna wola. Nie wiem wiec po co
              te gniewne manifesty. Nie chcesz wspolzyc - twoj wybor. Ale nie wtracaj sie jesli ktos chce wspolzyc
              kilka razy dziennie. To ile razy dziennie ktos wspolzyje nie czyni go lepszym ani gorszym. I ten
              inkwizytorski zapal proponowalbym na spozytkowanie w jakis bardziej sensowny sposob. A tak by the
              way kroliki to bardzo fajne zwierzaki :-) A seks jest fajny. Sprobuj chociaz raz to sie przekonasz ;-)
              Dziekuje za dyskusje
              • Gość: Joanna Re: O aborcji na religii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 11:39
                O jakiej kłopotliwości w stosowaniu metody termicznej Pan pisze?To bardzo
                stereotypowe myślenie.Czy 30 sekund - bo tyle wynosi pomiar temperatury
                termometrem elektronicznym - to naprawdę wielki kłopot?Metodę kalendarzykową
                stosowały nasze babcie, współcześnie mówiąc o metodach naturalnych mamy na myśli
                metodę dwuwskaźnikową podwójnego sprawdzenia - są już też trójwskaźnikowe (śluz,
                temperatura + badanie szyjki macicy).Proszę więc nie pisać o kalendarzyku jako o
                metodzie, bo to tak naprawdę żadna metoda, jak zresztą Pan z racji swojego
                zawodu doskonale wie.
                Przytoczone przeze mnie wskaźniki Pearla pochodzą z 1991 roku,ale z pewnością są
                wiarygodne - źródło - Światowa Organizacja Zdrowia.Z wielkim zainteresowaniem
                zapoznam się z nowszymi danymi tego wiarygodnego źródła. Jeśli takowe Pan
                posiada, bardzo proszę o ich udostępnienie.
                Pozdrawiam!
                • chejron74 Re: O aborcji na religii 04.01.06, 13:40
                  Kazdy lek przed wprowadzeniem do sprzedazy przechodzi 3(4) fazy badan klinicznych. W ich ramach
                  okreslana jest skutecznosc metody (tzw. wskaznik Pearla). Dla kazdego leku oddzielnie. Jest jednak tez
                  troche opracowan zbiorczych. Prosze bardzo oto one:

                  www.fda.gov/cder/foi/label/2002/20544se2-003_jadelle_lbl.pd
                  Tutaj sa dane z FDA (1998 rok) ktore pod wzgledem rzetelnosci i wiarygodnosci stoi co najmniej jesli
                  nie wyzej niz WHO.

                  www.perimon.com/en/pearlindex.html
                  Tutaj sa dane niemieckie z roku 2003.

                  NIestety metoda termiczno objawowa tylko w przypadku "perfect users" ma skutecznosc porownywalna
                  z lekami antykoncepcyjnymi. Zas cos takiego jak Depo-Provera ma wsk. Pearla 0,3. To tak 10 razy
                  wiecej niz metoda termiczno-objawowa. Oczywiscie nie kazda metoda jest dla kazdego. Nie wszystkie
                  kobiety moga stosowac hormony, wkladki czy srodki mechaniczne. A jesli ze wzgledu na swe
                  przekonania chca stosowac metody naturalne, to jak najbardziej metoda termiczno-objawowa jest
                  jedyna bodaj godna polecenia. Nie spotkalem sie jednak jeszcze z pacjentka ktora taka metode
                  chcialaby stosowac :-) Owa dwu wskaznikowosc (nie mowiac juz o badaniu szyjki macicy) sa jednak
                  troche bardziej klopotliwe niz polkniecie pigulki, czy wziecie raz na 3 miesiace zastrzyku ;-).
                  Pozdrawiam
                  PS. Bardzo prosze o adres internetowy lub inny namiar na wymieniane przez Pania dane WHO z 1991.
                  Jakos nie moglem ich zlokalizowac.
                  • Gość: Joanna Re: O aborcji na religii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 14:28
                    Bardzo dziękuję za rzetelną odpowiedź.Dane, którymi się posłużyłam, pojawiły się
                    w "Matrise de la fecondite" w: L'enfant en Milieu Tropical, Revue du Centre
                    International de l'Enfance, nr 193-194, 1991.
                    Ps.Byłabym, jak mi się zdaje, pierwszą Pana pacjentką, która chciałaby stosować
                    metodę dwuwskaźnikową:)Bo takie kobiety, jak widać, jeszcze żyją:)
                    Pozdrawiam!
                    • chejron74 Re: O aborcji na religii 04.01.06, 15:13
                      Ja rowniez dziekuje za dyskusje. I zapraszam. Chociaz tak wyedukowanej pacjentki to az strach ;-)
                      Pozdrawiam serdecznie.
                      • Gość: Joanna Re: O aborcji na religii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 15:34
                        To możemy zrobić tak:ja będę edukować, a Pan będzie diagnozować;)
                        Ja również dziękuję za dyskusję!Było mi bardzo miło!
                        Życzę samych zadowolnych pacjentek w nowym roku, kobiet, które pod Pana fachowym
                        okiem staną się najszczęśliwszymi,jak mi się zdaje,mamami:)
                        Wszystkiego dobrego!
    • Gość: Marcaj Re: O aborcji na religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 12:16
      No bez jaj! Delikatna panienka to rozumiem, ale nie uwierze że nie widziała
      takich rzeczy w TV! Współczuje jej rodziców bo to na pewno on rozdmuchali całą
      sprawę, a biedna dziewczynka niczego nieświadoma poprostu opowiedziała mamie co
      było na katechezie. Może przynajmniej nie będzie robić takich rzeczy w
      przyszłości.. W pełni popoeram katechete.. Spoko ziom
    • Gość: gadugadu [...] IP: *.la-04.cvx.algx.net 03.01.06, 23:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: port Jak wygladaly wasze lekcje religii IP: 212.160.102.* 04.01.06, 15:22
      Moje lekcje religii wygladaly nastepujaco :
      Ksiadz sprawdzal obecnosc, zaczynal jakis temat, omawial go. Niestety nie
      wszystkie osoby zainteresowane byly sluchaniem ksiedza. Zawsze tylko czesc osob
      go sluchala. Inni znajdowali sobie jakies zajecie, czesto to byla powtorka
      materialu z innego przedmiotu. Inni rozmawiali sobie po cichu.

    • l.george.l Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? 05.01.06, 16:53
      Czy ktoś może wie? Gdyż jej zdaniem środki antykoncepcyjne są szkodliwe
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3098036.html
      • Gość: zk1 Re: Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? IP: *.icpnet.pl 05.01.06, 17:00
        pewnie jest lesbą i ciąża jej nie grozi ;)
      • pan.nikt Re: Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? 05.01.06, 17:06
        Jestem przciwnikiem aborcji i ZWOLENNIKIEM mądrej antykoncepcji nieporonnej.

        Jednak prawdopodobnie ma rację ta Pani mówiąc:
        - Jednym ze skutków stosowania antykoncepcji hormonalnej jest niepłodność

        Spotkałem się już z takimi opiniami lekarzy, kiedy kobieta chciała zajść w
        ciążę po wielu latach takiej antykoncepcji i nie mogła.

        Coś w tym chyba jest.
        • pan.nikt Re: Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? 05.01.06, 17:07
          aha.
          Ostatnio (ostatni kwartał) czytałem gdzies i to nie w prasie katolicckiej o
          szkodliwości palstrów antykoncepcyjnych dla wątroby(??).
          • chejron74 Re: Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? 05.01.06, 17:56
            Znowu wiesz ze bija w dzwony panie.nikt ale nie wiesz w jakim kosciele. Akurat plastry
            antykoncepcyjne czyli systemy transdermalne omijaja uklad mikrosomalny watroby w znacznym
            stopniu, sa wiec dla watroby lagodniejsze niz tabletki. Zas co do dalszych pogladow tejze pseudo-
            kobiety. faktycznie w niewielkim procencie u kobiet przewlekle (minimum kilka lat) stosujacych
            antykoncepcje hormonalna obserwuje sie przejsciowa! nieplodnosc, jednak udaje sie ja w ogromnej
            wiekszosci przezwyciezyc. To co wiec glosi ta pseudo-kobieta jest delikatnie ujmujac karygodna
            manipulacja. Co do bezwarunkowosci zycia. Czy ma byc tak ze nie mozna bedzie przeprowadzic
            przerwania ciazy gdy plod jest niezdolny do zycia? (wada letalna np. bezmozgowiec lub
            bezczaszkowiec, lub zespol Edwardsa). Ciaza w wyniku gwaltu jest oki dla tej Pani, wiec proponuje aby
            ktos sie poswiecil i zgwalcil te pseudo-kobiete i zobaczymy czy nadal bedzie podtrzymywac swe
            bzdurne i chore poglady. Ja widzialem jak wygladaja i czuja sie zgwalcone kobiety w swojej pracy i
            naprawde jest to horror. Dla nich powinna byc antykoncepcja postkoitalna za darmo. Dalsze poglady
            tez pseudo-kobiety sa mi nieznane wiec nie bede ich komentowal. Ale wieje zgroza. I Kaziu, ktory
            wygladal na rozsadnego czlowieka jawi mi sie teraz jako nieodrodny syn ZChN. Tfu!
            • pan.nikt Re: Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? 05.01.06, 18:24
              Masz rację Chejronie. ale
              Nie wiem nie tyle w jakim kościele biją w dzwony ile gdzie czytałem artykuł o
              plastrach. I rzeczywiscie nie chodziło o wątrobę, ale o skrzepy.
              Jedno jest pewne, Nie w żadnym czasopiśmie katolickim, bo zwyczajnie rzadko je
              czytam.
              I powiem więcej.
              Zapamiętałem, że dzwonią, bo zwyczajnie byłem zdziwiony.

              Nie wiem, czy nie było to jakiś polski przedruk z tego??:
              www.gazetagazeta.com/artman/publish/printer_10777.shtml
              www.gazetagazeta.com/artman/publish/article_10777.shtml
              Z tym, że to znalazłem teraz próbując odtworzyc "ten kościół"



              A co do niepłodności?
              Nie wiem, jak to wygląda statystycznie, ale zwyczajnie w życiu spotkalem takie
              osoby, które o długotrwałym stosowaniu "pigułek", zwyczajnie nie mogą, mimo
              uporczywych starań zajść w ciążę i ponoć włąsnie diagnozę o winie "pigułek"
              usłyszały od lekaRZY, (nie pojedyńczego lekarza)
            • Gość: Joanna Re: Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 10:52
              Dlaczego dr Wujkowską określa Pan "pseudokobietą"?Wyraz pseudo oznacza "niby,
              rzekomy, nieprawdziwy, podobny do czegoś".Nie rozumiem, co miał Pan na
              myśli.Proszę więc o wyjaśnienie tej intrygującej mnie kwestii.
              Pozdrawiam!
              • chejron74 Re: Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? 06.01.06, 14:58
                Primo Forma "Pan" jest bardzo mila ale cokolwiek dla mnie krepujaca :-) Jesli mozna prefferowalbym
                bardziej bezposrednie formy ;-) Secundo (lub jak kto woli drugie primo ;-)) napisalem o Pani
                Wujkowskiej pseudo-kobieta, aby dac wyraz swemu oburzeniu jej postawa. Rozumiem ze zachowania i
                postawy ludzkie to ogromna i roznorodna paleta, ale nie akceptuje takich postaw ktore za nic maja
                godnosc innych ludzi. A taka postawe wg mnie prezentuje Pani Wujkowska. Ona nie uwzglednia
                godnosci kobiety. A ponoc sama jest kobieta. Stad pseudo-kobieta. Daleki jest od rozhisteryzowanych
                feministek, ale wierze w godnosc czlowieka, a zatem i godnosc kobiety. A przymus rodzenia dla ofiar
                gwaltow i dla kobiet z nieuleczalnie chorymi plodami jest jak dla mnie nieludzki i wlasnie kobiety
                odziera z wszelkiej godnosci.
                Pozdrawiam
                • Gość: Joanna Re: Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 15:31
                  Chejronie (jeśli tak mam się do Ciebie zwracać),jeśli nie akceptujesz postaw,
                  które "za nic mają godność innych ludzi", dlaczego nie szanujesz godności
                  dziecka?Przecież dziecko bez względu na to, w jakich okolicznościach się
                  poczęło, jest człowiekiem!Ja wierzę w godność człowieka - każdego człowieka :-)
                  • Gość: ferment Re: Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? IP: *.chello.pl 06.01.06, 17:07
                    To, co godne ustalają ludzie. Trzeba nazwać godnym postępowanie, gdy matka nie
                    zabija dziecka w swoim łonie. Nawet, gdy jest chore, jego ojcieć zgwałcił jego
                    matkę, gdy brakuje pieniędzy na tzw. godne życie
                  • chejron74 Re: Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? 06.01.06, 17:47
                    Droga Joasiu!
                    I kolejny kolego o nazwie ferment. Wiedzcie ze ja nie jestem zwolennikiem aborcji. Za duzo widzialem i
                    przezylem. Z pewnoscia jestem przeciwko aborcji z tzw. "wzgledow spolecznych". Ale kobieta
                    zgwalcona ma prawo do antykoncepcji postkoitalnej, a obawiam sie iz moze zostac takowa pod
                    rzadami zatwardzialych klerykalow zakazana jako "poronna" - podczas gdy jest to nieprawda. I o to mi
                    chodzi. Trzeba wam bylo zobaczyc zgwalcona kobiete. To naprawde okropna trauma. A jesli ciaza juz
                    zaistnieje no... to uwazam ze decyzja mimo wszystko powinna nalezec do kobiety. Zas zmuszanie
                    kobiet by rodzily bezczaszkowcow to byloby juz sk...synstwem!
                    • Gość: ferment Re: Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? IP: *.chello.pl 06.01.06, 19:18
                      chejron74 napisał:

                      Trzeba wam bylo zobaczyc zgwalcona kobiete. To naprawde okropna trauma.

                      Oczywiście, ze to ogromna tragedia.

                      Niepokoi mnie, że w dyskusjach tak mało /a może wcale/ zastanawiamy się, jak nie
                      dopuścić do tej traumy

                      Rozważanie stosowności aborcji, to jedna sprawa, a usuwanie przyczyn nie może
                      czekać na kolejne gwałty. To musi odbywać sie równolegle.

                      Jeżeli sprawcy gwałtów wiedzą, ze ewentualne dzieci z gwałtu zostaną zabite
                      przez ich własne matki, to niewiele ich powstrzymuje przed dokonywaniem tych
                      czynów. Jedna sprawa z głowy.
                      Seks z kobietą bez gwałtu, może będzie dziecko, trzeba będzie na nie płacić
                      pzrez wiele lat.
                      Wyrok za gwałt może krótszy, nie trzeba odwiedzać dziecka. Jaka wygoda!

                      Upraszczam, spłycam, celowo.

                      Chcę wykazać prymitywne mechanizmy, którymi kieruja się prymitywni, pozbawieni
                      hamulców ludzie. Nie trzeba im tego ułatwiać.

                      Szkoda bardzo zgwałconych kobiet.

                      Tu trzeba bardzo poważnie rozważyć wszystkie za i przeciw - za usunięciem ciąży
                      lub zakazem takiej aborcji.
                      Jest niestety też nacisk społeczny na ofiary gwałtu. Trudno im przyznać się, że
                      mogłyby ciążę donosić, urodzić i kochać dziecko z gwałtu. Trudno im w to
                      uwierzyć. Trzeba pomóc przyjąć takie rozwiązanie. To może być jedyne dziecko
                      takiej kobiety. To albo żadne. Zabieg aborcji nie jest obojętny dla zdrowia,.
                      To trzeba rozważyć
                    • renepoznan Re: Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? 06.01.06, 22:49
                      chejron74 napisał:


                      > Ale kobieta
                      > zgwalcona ma prawo do antykoncepcji postkoitalnej

                      Obawiam się, że to nie takie łatwe sprawy. Pomijam aspekt prawa bo to już mamy
                      uregulowane. Weźmy aspekt etyczno - moralny. Kobieta jest zgwałcona - ma
                      urodzić dziecko. I teraz pytanie. Czy zycie ludzkie jest świetoscia ponad
                      wszystko? Jezeli tak to mimo gwałtu powinna urodzić. Jeżeli uznamy, ze życie
                      nie jest swietoscią to kobieta ma prawo do przerwania ciązy czyli po prostu do
                      zabicia tego dziecka. Jej interes przedłozymy ponad wwartość życia. Ale
                      zauważcie. Robimy pierwszy wyłom w bezwzglednej zasadzie ochrony i swietosci
                      życia. Jaki wyłom bedzie następny? Staruszkowie? Niepełnosprawni umysłowo?
                      Homoseksualiści? Niepełnosprawni fizycznie? Kto nastepny?

                      Proszę jednak nie wyzywać mnie od fanatyków. Przedstawiam poważny problem
                      moralny i etyczny. Odpowiedź na ten problem jest szalenie trudna. Chejron
                      odpowiada w ten sposób, że dopuszcza zamordowanie tego (pochodzącego z gwałtu)
                      dziecka. Zazdroszczę mu pewnosci w jego twierdzeniach. Ja mam wieksze
                      wątpliwosci. I mam nadzieję,że nigdy nie stanę (lub nie stanie osoba mnie
                      bliska) przed takim dylematem.
                      • Gość: ferment Re: Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? IP: 87.207.204.* 07.01.06, 20:39
                        renepoznan napisał

                        Proszę jednak nie wyzywać mnie od fanatyków. Przedstawiam poważny problem
                        > moralny i etyczny. Odpowiedź na ten problem jest szalenie trudna.

                        Zgadzam się z Nim w pełni
                      • Gość: Joanna Re: Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 09:19
                        Jeden krok dalej...
                        "Właśnie dlaczego zabija się chore dzieci?(...)To likwidowanie tzw.
                        niepotrzebnych, nieproduktywnych osób mnie nie zmyli. Ja to znam, ja nie mam
                        złudzeń, ja wiem, co będzie dalej. Hitler też zaczynał od zagazowania dzieci z
                        zakładów dla dzieci niedorozwiniętych, a potem za dziećmi poszli ci inni
                        niepotrzebni, niegodni życia. Ja wiem...bo ja pamiętam.(...)Od zabijania chorego
                        dziecka krótka jest droga do zabijania nieuleczalnego chorego dorosłego lub po
                        prostu starego człowieka.Dziś wolno zabić chorego dziecko, jutro przyjdzie
                        dalszy krok - dlaczego tylko dziecko?I jeden krok dalej - dlaczego nie
                        dorosłego, jeżeli ktoś uzna, że jest niepotrzebny."
                        Wanda Półtawska, doktor medycyny, specjalistka w dziedzinie psychiatrii,
                        więźniarka obozu koncentracyjnego w Ravensbrück; cytat pochodzi z ksiązki "Samo
                        życie".
                      • chejron74 Re: Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? 09.01.06, 12:33
                        renepoznan napisał:

                        Chejron
                        > odpowiada w ten sposób, że dopuszcza zamordowanie tego (pochodzącego z gwałtu)
                        >
                        > dziecka. Zazdroszczę mu pewnosci w jego twierdzeniach. Ja mam wieksze
                        > wątpliwosci. I mam nadzieję,że nigdy nie stanę (lub nie stanie osoba mnie
                        > bliska) przed takim dylematem.
                        NIe no, moment gdzie ja napisalem ze jestem za aborcja? Przeciez ja jestem przeciw! PRZECIW! A
                        antykocepcja poskoitalna, to tzw. antykoncepcja po stosunku - tabletki, tylko ze z duzo wieksza
                        zawartosica hormonow. Nie mozliwa jest wtedy implantacja zarodka i nie ma ciazy! Ona (ciaza) nie jest
                        w stanie w gogle zaistniec. To nie jest to samo co aborcja!!! I jest to u nas na razie na szczescie legalne.
                        Oby tylko politycy nie zaczeli w tym grzebac.
                        Zas co do tego co napisal ferment. Chlopie, jesli ty myslisz ze gwalciciel zastanawia sie gwalcac
                        kobiete, czy ona urodzi czy nie jego dziecko, to... Gratuluje duzej wyobrazni lub duzej niedojrzalosci.
                        Taki przestepca po prostu rozladowuje swoje napiecie seksualne lub psychiczne. I to czy kobieta prze
                        niego zgwalcona zajdzie w ciaze czy nie wali go po prostu. Jedyne co mozna by zrobic takim
                        wszystkimm zwyrodnialcom (gwalcicielom, pedofilom itp.) to kastracja farmakologiczna! Usunelibysmy
                        przyczyne ktora pcha ich do przestepstw!
                        • renepoznan Re: Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? 09.01.06, 14:36
                          chejron74 napisał:

                          > NIe no, moment gdzie ja napisalem ze jestem za aborcja? Przeciez ja jestem prz
                          > eciw! PRZECIW! A
                          > antykocepcja poskoitalna, to tzw. antykoncepcja po stosunku - tabletki, tylko
                          z
                          > e z duzo wieksza
                          > zawartosica hormonow. Nie mozliwa jest wtedy implantacja zarodka i nie ma
                          ciazy
                          > ! Ona (ciaza) nie jest
                          > w stanie w gogle zaistniec.

                          To wszedłeś na bardzo trudna scieżke dyskusji na temat:w ktorym momencie
                          powstaje życie. Nie chciałbym z Toba dyskutować na ten temat bo medycznie czy
                          biologicznie zabraknie mi argumentów - nie znam sie aż tak na tym. Natomiast
                          etycznie różnica jest widoczna gołym okiem i chyba w tym zakresie nie zblizymy
                          pogladów.

                          O aspekcie prawnym też nie ma sensu dyskutować (legalnośc antykocepcji
                          poskoitalnej) ba jakie mamy przepisy każdy widzi. Sa one tzw mniejszym złem i
                          lepiej ich nie ruszać. Próba ich zmiany wywoła więcej złego niż dobrego. Choc
                          jak mówią niektórzy mniejszym złem kotły w piekle sa opalane.
                        • Gość: ferment Re: Jak przed ciążą zabezpiecza się dr Wujkowska? IP: *.chello.pl 09.01.06, 20:08

                          chejron74 napisał:

                          > Zas co do tego co napisal ferment. Chlopie, jesli ty myslisz ze gwalciciel zast
                          > anawia sie gwalcac
                          > kobiete, czy ona urodzi czy nie jego dziecko,

                          wtedy nie zastanawia się pewnie
                          ale zanim stanie sie gwałcicielem wyrasta w jakiejś rzeczywistości, atmosferze,
                          cos tam rozumuje, nawet jak wiele pojąc nie może
                          wielu gwałcicieli to ludzie na tak zwanym poziomie, oni umieja kalkulować
                          nie wszyscy gwałciciele to ofiary spoontanicznego pożądania, silnego napięcia
                          seksualnego, jak piszesz
                          wtedy każdy z nas mógły zostać gwałcicielem, a tak nie jest

                          to... Gratuluje duzej wyobrazni l

                          myślę, że to wiedza o ludziach

                          > ub duzej niedojrzalosci.

                          niedojrzałości ?, mogę nie mieć racji, ale dojrzeć dojrzałem

                          > Taki przestepca po prostu rozladowuje swoje napiecie seksualne lub psychiczne.
                          > I to czy kobieta prze
                          > niego zgwalcona zajdzie w ciaze czy nie wali go po prostu.

                          w trakcie - najprawdppodobniej, potem, przedtem, kto wie?
                          jeżeli prymityw to nie ma żadnej refleksji, ale to nie wszyscy

                          Jedyne co mozna by z
                          > robic takim
                          > wszystkimm zwyrodnialcom (gwalcicielom, pedofilom itp.) to kastracja farmakolog
                          > iczna! Usunelibysmy
                          > przyczyne ktora pcha ich do przestepstw!
                          >
                          to po fakcie
                          trzeba próbowac zapobiegać, wychowywać, nie stwarzać okazji do gawłtów
                          także leczyć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka