grudziadz1939
27.12.05, 10:11
W lubuskiem problem ze zbyt dużą frekwencją pojawił się po zastąpieniu
pociągów 3, 4-wagonowych małymi autobusami szynowymi. Do jednego pojazdu,
który teoretycznie powinien zabierać 90 osób wsiada 150-180! Na wielu stacjach
pasażerowie nie mogąc już znieść tłoku po prostu wysiadają. A miało być lepiej...