kiks4
05.01.06, 13:22
Dzisiaj mogłem obejrzeć nowe oblicze placu, częśc płotu już jest
rozmontowana. Ale nie o walorach architektonicznych chcę napisac- tylko o
spóźnionym pomyśle.
Przyszło mi do głowy, że w okresie zimowym mogłaby tam byc znakomita
ślizgawka dla poznaniaków.
O ile jej lokalizacja na Starym Rynku budziła obawy o hałas aparatury- to
tutaj aparatura mogłaby sie znaleźć pod ziemia, czyli byłaby praktycznie
bezgłośna.
A widok ludzi płynnie poruszających się po tafli lodowiska ozywiałby nudne
dzisiaj centrum Ponania.
Co o tym sądzicie?