Dodaj do ulubionych

Parking przed blokiem 59 - problem

20.01.06, 15:43
Ja tym razem dla odmiany nie o braku miejsc postojowych:)), tylko o dość
głupio - z mojego punktu widzenia - wymyslonym parkingu przed blokiem, z
którym za pare tygodni zamieszkam.
Nie wiem czy inni tam parkujący się ze mna zgadzają, ale dla mnie idea
posadzenia tam krzaczków jest beznadziejna. Lubię zieleń, nie jestem typem
łażącym po trawnikach, ale kiedy się wysiądzie z samochodu i chce dojść do
bloku, NIE DA SIĘ nie przechodzić okrakiem ponad lub pomiędzy krzewami. A one
są świeżo posadzone - na razie malutkie!
Miejsce, w którym krzaków nie ma, jest szerokości jednego samochodu. i ten
szczęśliwiec może sobie ew. przejść po chodniku - oczywiście zakładając, że
nie będzie np. nic wyciągać z bagażnika:) Bo jesli tak to kanał, może się z
wózkiem np. nie przecisnąć:))
W bloku naprzeciwko nie ma tego problemu. Osobiście jestem za zlikwidowaniem
tych krzaczków i pozostawieniu ich tylko ma "wysepkach" - tam gdzie są
posadzone drzewka. Co sądzicie?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka