Dodaj do ulubionych

mielismy "raj" na ziemi

IP: vance* / 142.30.229.* 13.11.02, 00:09
tak sie zastanawiam mieszkajac przez dlugi czas w zachodniej kanadzie o mojej
beztroskiej mlodosci w PRL.

do 1 szego secretarza zawsze sie mozna bylo dostac i chlop wszystko
zalatwil...

ludzie mieli prace i dzieci sie wychowywaly bo rodzice sie nie martwili o
przyszlosc poniewarz partia myslala o tym

co roku jezdzilem na kolonie a potem jak doroslem to mialem wakacje

wszyscy mieli dostep do wysrszych studii ale to nie bylo doceniane poniewarz
robotnik zarabial tyle samo co doktor

no ale to sie kapitalistom w usa nie podobalo i zaczeli finansowac walese i
solidarnosc ...

walesa potem kupil fabryke makaronu przez swoja zone za dpol darmo a teraz
liczy kase i sie smieje...

a biednych coraz wiecej a ludzie na chodnikach umieraja
Obserwuj wątek
    • Gość: glupi Re: mielismy 'raj' na ziemi IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.11.02, 00:48
      jestes bardzo dorgi stanie!!!

      to po jakiego chu** wyjechales z Polski?

      twoj post to czysta prowokacja
      • Gość: stan Re: mielismy 'raj' na ziemi IP: vance* / 142.30.229.* 13.11.02, 01:19
        wyjechalem aby zbierac doswiadczenia w innych systemach, mieszkalem przez
        pewien okres w zachodniej europie. moze wroce i zaloze nowa partie...jak ci sie
        wydaje ?
        • Gość: yankee Re: mielismy 'raj' na ziemi IP: *.tnt8.ewr3.da.uu.net 13.11.02, 01:45
          jestes lekko jebniety i swir !! to wszyscy w Toronto wiedza !!! ijak wrocisz
          do Polski to zamieszkaj w Obrzycach [dawne zielonogorskie] tam zostal po
          niemcach dobrze wyposazony szpital psychiatryczny,chyba do dzis funkcjonuje,
          bedziesz mial leczenie za darmo jak za "dawnych dobrych czasow "
        • Gość: yankee Re: mielismy 'raj' na ziemi IP: *.tnt8.ewr3.da.uu.net 13.11.02, 01:45
          jestes lekko jebniety i swir !! to wszyscy w Toronto wiedza !!! ijak wrocisz
          do Polski to zamieszkaj w Obrzycach [dawne zielonogorskie] tam zostal po
          niemcach dobrze wyposazony szpital psychiatryczny,chyba do dzis funkcjonuje,
          bedziesz mial leczenie za darmo jak za "dawnych dobrych czasow "
          • Gość: stan Re: mielismy 'raj' na ziemi IP: vance* / 142.30.229.* 13.11.02, 22:07
            hey yankee, poczekaj zobaczysz jak sadam powita wasza flote skvarem ! ha,ha,ha
            • Gość: stan Re: mielismy 'raj' na ziemi IP: vance* / 142.30.229.* 16.11.02, 21:46
              Nie wszyscy pracownicy Huty Szkła "Biaglass" wierzą, że wejście syndyka do
              zakładu jest szansą na uratowanie miejsc pracy. Boją się myśleć, jaki los
              spotka ich rodziny. Huta zalega im z wypłatą poborów za prawie cztery miesiące.

              - To moja pierwsza praca - mówi z rezygnacją w głosie pani Ania z produkcji. -
              Mój mąż też tu pracuje. Takich małżeństw, które się w hucie poznały, pożeniły,
              jest naprawdę dużo. Co teraz z nami będzie? Nie mamy innych dochodów. Czy ktoś
              uwierzy, że od trzech miesięcy próbuję zebrać pieniądze na buty dla swojego
              dziecka i jeszcze mi się to nie udało? Czynsz już od dawna opłacamy z emerytury
              teścia. Wstydzę się tego, ale jakie mam wyjście? Dobrze, że mamy teściów, bo co
              by się z nami stało? My z mężem nie popieraliśmy strajku, uważamy, że był tylko
              przyczyną dużych strat, które pogrążyły zakład. Syndyk nas już nie uratuje.
              Naprawdę nie wiem, co się z nami stanie.

              W jeszcze gorszej sytuacji są ci, którzy nie mają własnych mieszkań i są
              zakwaterowani w hotelu pracowniczym. - Pracuję tu od 13 lat, jestem po
              rozwodzie, mam dwoje dzieci, a cały mój majątek mieści się w furgonetce - mówi
              mieszkanka pokoju na drugim piętrze. - Do niedawna wynajmowałam mieszkanie, ale
              jak zaczęłam zalegać z płaceniem, to mnie z niego wyrzucili. Nie wierzę, że
              ktokolwiek mógłby nam pomóc. Z życia wiem, że tylko biedni, zwykli ludzie
              troszczą się o siebie nawzajem i trzymają razem... Załoga bardzo mi pomaga,
              podtrzymuje na duchu. Gdy pod hotel przyjechał samochód z moimi rzeczami -
              uśmiecha się - to nawet się nie obejrzałam, a już wszystko było wniesione do
              pokoju. Codziennie patrzę przez okno, a mam widok na śmietnik, i widzę ludzi,
              którzy tam szperają. Jak pomyślę, że i ja mogę tak skończyć, zupełnie
              niedługo... Płakać już nawet nie mogę. Nie sądzę, żebym znalazła pracę gdzie
              indziej.

              Tak samo swoje szanse na zatrudnienie ocenia pan Stanisław: - Pracuję w hucie
              35 lat, zaczynałem jeszcze w starym zakładzie, na Ryskiej. Serce mi się ściska,
              jak obserwuję, co się dzieje. Widziałem narodziny, a przyjdzie mi patrzeć na
              śmierć zakładu... Myślę, że to w ogóle moje ostatnie dni w jakiejkolwiek pracy.
              Mam ponad 50 lat, w Białymstoku nikt mnie już nie zatrudni. Może gdybym
              pojechał gdzieś w Polskę, w jakiejś hucie po znajomości coś by się dla mnie
              znalazło. Ale nie umiałbym zostawić dzieci, domu, wyjechać w nieznane... Nie
              wierzę w żadnego inwestora. Nikt nam już nie pomoże.

              Wszyscy, którzy chcą pomóc pracownikom huty, mogą przynosić dary do zakładu.
              Kontakt pod nr. tel. 653 99 22 lub 601 88 23 78

              ...doczekaliscie sie...a gdzie jest walesa i papierz...przecierz to ci judasze
              sprzedali prl ktory ich wychowal za 30 srebrnikow.
    • anka9009 Re: mielismy 'raj' na ziemi 16.11.02, 22:01
      ponieważ piszemy przez samo "ż" na końcu
    • Gość: synziemi Re: mielismy 'raj' na ziemi IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 19.11.02, 01:52
      Gość portalu: stan napisał(a):

      > a biednych coraz wiecej a ludzie na chodnikach umieraja

      gdzie widziales tych ludzi umierajacych na chodnikach?
    • Gość: Jete Re: mielismy 'raj' na ziemi IP: *.radio88.com.pl 19.11.02, 08:49
      Zawsze z Kanady szybko można się machnąć do Korei Północnej, tam jeszcze jest
      dużo elementów kraju wiecznej szczęśliwości jakmi była PRL. Ja jadę... kto ze
      mną?;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka