Dodaj do ulubionych

K_A_W_A_Ł_Y :)

20.11.02, 23:08
kto zna jakies smieszne kawaly to niech je tu wklei...

mamy jesien i warto troche sie posmiac :)))))))

pzdr. mantis
Obserwuj wątek
    • mantis1 miesiac miodowy:)))))))))) 20.11.02, 23:09
      Po powrocie z miesiaca miodowego para mloda nie odzywa
      sie do siebie. Świezo upieczeni mąż i zona nawet nie patrzą w swoim kierunku.
      Zaniepokojony tym stanem rzeczy najlepszy przyjaciel
      pana młodego postanowil z nim porozmawiac.
      - Stary, co sie dzieje?
      - Po naszej nocy poslubnej, kiedy wstalem wziąć prysznic, odruchowo, tak jak
      zwykle, wyciągnąłem z portfela 200 złotych i polożylem na poduszce.
      - Nie martw sie. Twoja zona to rozsadna babka, na pewno szybko o tym zapomni.
      - Ale nie wiem czy ja zapomne to, że gdy wróciłem z łazienki, na poduszce
      leżało 50 złotych reszty.
      • Gość: AgFi Re: miesiac miodowy:)))))))))) IP: *.reverse.qdsl-home.de 21.11.02, 12:49
        Przed lustrem stoi nagi facet i krzyczy do zony:
        - kochanie zobacz, gdybym mial o 2cm dluzszego
        to bylbym krolem!
        Zona mu n to:
        - Oczywiscie kochanie, ale jakbys mial o 2cm krotrzego
        to bylbys krolowa!
    • Gość: someone Re: K_A_W_A_Ł_Y :) IP: WRSWISA* / 62.29.248.* 22.11.02, 15:39
      Leci facet samolotem i strasznie mu się zachciało lać.
      Idzie wiec do kibla.
      Męski zajęty, wiec wchodzi do damskiego.
      Usiadł na kiblu, zrobił swoje i nagle spostrzegł trzy klawisze oznaczone

      FA, AA i ATR.
      Myśli, cholera spróbuje co i tam, hm.
      FA to pewnie Fresh Air wcisnął no i rzeczywiście świeżutkie powietrze.

      No to kolejny klawisz AA , hm...
      AA to pewnie Aromatic Air.
      Wcisnął i rzeczywiście pięknie zapachniało.
      Jeszcze został ATR.
      Hm... myśli myśli i nic nie może wymyślić.
      W końcu nie wytrzymał i nacisnął.
      Nagle straszny ból, pociemniało mu w oczach i strącił przytomność.
      Obudził się w szpitalu.
      Stoi nad nim doktor i mówi :
      Co pan robil w damskiej ubikacji to się domyślam ale po cholerę pan
      wciskal
      ATR - Automatic Tampon Remove ???
      • czarna_pantera_102 Re: K_A_W_A_Ł_Y :) 22.11.02, 16:27
        kto jest bardziej pracowity pszczoła czy mrówka?
        Mrówka, bo nie traci czasu na bzykanie.
    • Gość: funny hippis i zakonnica IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 24.11.02, 19:16
      Siedzi sobie naćpany hippis w autobusie i patrzy a na siedzeniu obok siedzi
      całkiem ładna zakonnica.
      - Bzyknął bym cię!
      - Ale ja się oddam tylko Bogu!
      Zakonnica wysiada nan najbliższym przystanku, za nią hippis, ale zatrzymuje go
      kierowca:
      - Ty, hippis! Jak chcesz bzyknąć tę zakonnicę, to idź dziś o 22.00 na cmentarz
      i przebierz się za Boga.

      Za pięć dziesiąta, hippis siedzi przebrany za Boga za kamieniem. Nagle zjawia
      się zakonnica. Hippis wyskakuje i mówi:
      - To ja, Bóg. Oddaj mi się!
      - Dobrze. Ale ja chcę tylko w d... bo u nas w zakonie nie można do końca życia
      dziewictwa stracić.
      Hippis zaczął ją bzykać. Bzyka ją godzinę, dwie, trzy... Skończył, ubrał się,
      zdejmuje maskę i mówi:
      - Nie jestem Bogiem, jestem hippisem!
      Zakonnica zdejmuje maskę i mówi:
      - Nie jestem zakonnicą, jestem kierowcą!
    • mantis1 las vegas, biznesmen, taksowkarz. DOBRE !!! 24.11.02, 20:03
      Biznesmen przyleciał na weekend do Las Vegas na mały hazardzik. Niestety
      przegrał wszystko co miał ze sobą - zostało mu tylko ćwierć dolara i bilet
      powrotny na samolot. Wyszedł przed kasyno, wsiadl do taksówki i wyjaśnił mu
      swoją sytuację. Obiecał, że pieniądze za kurs odeśle kierowcy, gdy tylko wróci
      do domu. Zaproponował, ze da mu numery karty kredytowej, numer swojego prawa
      jazdy, a nawet swój adres. Taksowkarz był jednak nieugięty.
      - Jeśli nie masz piętnastu dolców, to wynocha z taksówki!
      Biznesmen musiał pobiec i jakimś cudem udalo mu się dotrzeć na lotnisko przed
      odlotem samolotu.
      * * *
      Gdy minął rok, biznesmen powrocił do Las Vegas i tym razem wygrał w kasynie
      kupę szmalu. Zadowolony z wygranej wyszedł przed kasyno wziać taksowke, która
      zawiezie go na lotnisko. Na końcu dlugiej kolejki taksówek zobaczyl gościa,
      ktory przed rokiem odmówił mu podwiezienia i natychmiast wymyślił plan zemsty.
      Wsiadł do pierwszej w kolejce taksowki i zapytał:
      - Ile kosztuje kurs na lotnisko?
      - Pietnaście dolców.
      - A ile by kosztowalo, gdybym po drodze cię "przeleciał"?
      - Cooo?! Spadaj z mojej taksówki, pedale!
      Biznesmen obszedł po kolei wszystkie taksówki, zadając taksówkarzom identyczne
      pytanie, za każdym razem uzyskując identyczną odpowiedź. Gdy doszedł do
      stojącej na końcu kolejki taksowki, w której siedział taksówkarz poznany przed
      rokiem, wsiadl i zapytał:
      - Ile kosztuje kurs na lotnisko?
      - Pietnascie dolców.
      Ruszyli. Gdy przejeżdżali powoli wzdłuz dlugiej kolejki taksówek, biznesmen
      pożegnał wszystkich kierowców szerokim uśmiechem...
      :-]
      • Gość: szczeciniak kawaly IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 25.11.02, 02:11
        poszedl gosc na impreze. na miejscu dowiedzial sie ,ze to balety z orgiami.
        przystal na to. no i impreza w toku , swiatla pogaszone, goscie niezle sie
        zabawiaja. nagle gostek wstaje i zapala swiatlo i mowi:- sluchajcie wszystko
        jest w porzadku, ale zmienmy zasady, gdyz ja po raz 4 ciagne laske.
        • Gość: AgFi Re: kawaly IP: *.reverse.qdsl-home.de 27.11.02, 13:43
          Co wyjdzie w polaczeniu szkota ze swidkiem jechowy?
          - Akwizytor doskonaly
    • Gość: zdrowy facet bol glowy !!!! super !!!! dla kobiet! IP: *.icpnet.pl 07.12.02, 00:12
      Pieknego, cieplego dnia wybral sie do zoo pewien gosc z zona.
      Zona, naprawde atrakcyjna, makijaz, letnia rozowa sukienka spieta paskiem,
      ponczochy samonosne...Gdy szli pomiedzy klatkami malp, zobaczyli goryla, ktory
      na ich widok jakby oszalal i zaczal skakac na kraty,
      chrzakac, zawisac na jednej rece, i druga uderzac w czaszke, najwyrazniej
      niesamowicie podniecony.
      Maz, zauwazywszy podniecenie malpy, zaproponowal zonie podraznic go
      jeszcze bardziej i zaczal podsuwac pomysly: obliz usta, zakrec
      tyleczkiem...
      Zona wykonywala jego instrukcje, a goryl zaczal wydawac takie dzwieki,
      ze chyba obudzilby martwego. "Rozepnij pasek..." (goryl prawie juz
      rozginal kraty z napiecia) "a teraz odciagnij sukienke nad
      ponczochy..." (goryl oszalal kompletnie). Nagle facet zlapal zone za wlosy,
      otworzyl drzwi klatki, wrzucil zone do srodka, zatrzasnal drzwi i powiedzial:
      A teraz mu sie wytlumacz, ze boli cie glowa...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka