Dodaj do ulubionych

Fałszywi policjanci

23.02.06, 23:23
Prokuratura szuka ofiar policjantów !!!
21-02-2006

Jeżeli w ostatnich dziesięciu miesiącach na trasie Poznań-Września zatrzymali
cię policjanci w fordzie mondeo i wyłudzili łapówkę za przekroczenie
prędkości, to zgłoś się do prokuratury! Podobnie jak kilkadziesiąt innych osób
padłeś ofiarą oszustów


Działali od maja ubiegłego roku. Było ich dwóch - Piotr K. i Artur N. Poznali
się przez pracę w poznańskiej policyjnej prewencji. Artur N. wyleciał z niej
dwa lata temu za łapówki, Piotr K. straci pracę dopiero teraz. Przez dziesięć
miesięcy "patrolowali" regularnie trasę Poznań-Września. Choć z drogówką nie
mieli nic wspólnego, "dodatkowe zajęcie" bardzo im się spodobało. Plan mieli
prosty - łapać za przekroczenie prędkości, zwłaszcza kierowców spoza
Wielkopolski, i wypuszczać ich bez wypisania mandatu w zamian za łapówkę.
Poruszali się fordem mondeo jednego z nich - samochód do złudzenia przypominał
nieoznakowany wóz policyjny. Mieli nawet mundury i legitymacje (Piotr K.
oryginalną, Artur N. podrobioną).

Władcami szos byli do piątku. Wtedy wpadli. - Szukaliśmy ich od grudnia, kiedy
zgłosiła się do nas jedna z ich ofiar - mówi "Gazecie" Bogusław Tupaj,
prokurator rejonowy z Wrześni. - Podejrzewam, że ich ofiar może być
kilkadziesiąt. Ile osób już namierzyliśmy, na tym etapie śledztwa zdradzić nie
mogę.

W niedzielę Sąd Rejonowy we Wrześni aresztował obu na trzy miesiące. Zdzisław
Stachowiak, komendant poznańskiej policji, nie pozostawia swojemu podwładnemu
złudzeń. - Dla Piotra K. miejsca w policji nie ma - usłyszeliśmy w wydziale
prasowym Komendy Miejskiej.

Wrzesińska prokuratura apeluje do wszystkich, którzy padli ofiarą
policjantów-oszustów, o dobrowolne zgłoszenie się. - Takie osoby unikną
odpowiedzialności karnej - mówi prokurator Tupaj. - Nie będą mogli na to
liczyć ci, którzy się nie ujawnią i dotrzemy do nich sami.

PRZECZYTALIśCIE!!!!!!!!!!
TO CHAMY. MNIE 1 MIESIąC TEMU WYJEBALI W KOSMOS NA 1000. NIE MOZNA GNOJOM
TEGO PODAROWAć. CZYTAłEM, żE MIELI JAKIEś PACZKI W SAMOCHODZIE. LICZę NA ZWROT
I ODSZKODOWANIE ZA ICH CHAMSTWO W STOSUNKU DO MNIE PODCZAS "KONTROLI". JA SIę
ZGłASZAM DO PROKURATURY I BęDę ZEZNAWAł. Z TEGO CO MI WIADOMO JAK SIę SAMEMU
ZGłOSZę NIC MI NIE GROZI!!!!!!!!!!
CZEKAM NA KONTAKT Z INNYMI I MAM NADZIEJę, żE TEż SIę ZGłOSICIE. UDUPIMY
ICH.!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • drhuckenbush Re: Fałszywi policjanci 24.02.06, 09:47
      Nic Ci nie grozi, ale o odszkodowaniu czy zwrocie lapowki zapomnij :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka