Dodaj do ulubionych

Męczennicy w tramwajach

    • Gość: yak muzulmanie sie obraza IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 27.02.06, 13:27
      muzulmanie sie obraza gdyz zabijali ludzi,
    • piwi77 Czyli juz nie mozna nawet spokojnie jezdzic 27.02.06, 13:30
      tramwajem, zeby przynajmniej tu nie byc judzonym przez jedna religie na inna?
      • Gość: wsciekly-pies Re: Czyli juz nie mozna nawet spokojnie jezdzic IP: 217.79.144.* 27.02.06, 13:45
        > tramwajem, zeby przynajmniej tu nie byc judzonym przez jedna religie na inna?

        Ida takie czasy (IV RP), ze takich "meczenników" beda wywieszac nawet w kiblach
        publicznych - by kazdy musial sie przy ich "bohaterskich" gebach choc nieco
        skupic...
        To sie nazywa PRZYMUS wyznawania "jedynie slusznego swiatopogladu"...
        Czekac teraz nalezy na sporzadzanie przez klecholizów list NIEpolaków
        (niekatolików) i publiczne ich tzw. "nawracanie" (oczywiscie przymuszeniem)
        na "nalepsza" wiare przez jeszcze zywych nastepnych kandydatów
        na "meczenników"...

        Dzis prawdziwymi meczennikami staja sie ci ludzie, którzy klechom sie nie lubia
        klaniac...

        • piwi77 Re: Czyli juz nie mozna nawet spokojnie jezdzic 27.02.06, 13:59
          Normalnie to jestem spokojny czlowiek i wszystkie religie mam zawsze ponizej
          plecow. I wszystko byloby w porzadku, ale koscielni zrobia wszystko aby cie
          zgorszyc. Beda tak dlugo prowokowac, judzic, atakowac, az w koncu kazdy
          normalny zacznie odpierac atak. I wtedy zacznie sie swiatobliwy krzyk o
          nietoleranci i nienawisci (w stosunku do KK oczywiscie). Dochodze do wniosku,
          ze aby normalnie zyc, nie ma innego wyjscia tylko trzeba zetrzec te katolicka
          zmije. I dopiero wtedy w Polsce da sie normalnie zyc, jak w wielu
          cywilizowanych zachodnich krajach...
          • Gość: KT4D Jak zrobic iscie katolicka komunikacje miejska IP: *.nottingham.ac.uk / *.nottingham.ac.uk 27.02.06, 15:21
            Ja juz kilka postow wyzej proponowalem inne metody katolizacji komunikacji
            miejskiej:
            - zamiast komkart - medaliki Matki Boskiej Czestochowskiej z wtopionym w nie
            czipem - "Dzien Dobry, poprosze medaliki do kontroli!"
            - Gdzie sa zapowiedzi przystankowe, tam zmienic tresc na "Szczesc Boze!
            Nastepny przystanek:..."
            - Wielkie zdjecia sw. Krzysztofa w autobusach i sw. Katarzyny w tramwajach, aby
            mozna sie bylo pomodlic za szczesliwe dotarcie do celu.
            - Na wyswietlaczach (gdzie dostepne) puszczac wybrane cytaty z Encyklik
            Papieskich, Pisma sw. i o. Rydzyka
            - Zamiast herbu miasta Poznania na wagonach naklejac wizerunek sw. Wojciecha,
            albo tylko samych Piotra i Pawla bez zbednych kluczy, murkow itp.
            - Zamiast patrolowania przystankow przez straz miejska nalezy stworzyc w
            parafiach Lotne Patrole Katechetyczne zlozone z funkcjonariuszy swieckich i
            koscielnych, ktore mialyby na celu pilnowanie porzadku na przystankach i w
            pojazdach, kladzac nacisk szczegolnie na jakiekolwiek grzeszne i obsceniczne
            zachowania (trzymanie sie za rece, calowanie, oblapianie, grzeszny ubior, itp.)
            - Nazwy przystankow powinny sie orientowac na swiatynie, a nie swiatynie
            handlu. "Lechicka/Poznan Plaza" powinien stracic swoj konsumpcyjny przydomek,
            podobnie "King Cross" czy "M1". Rondo Srodka przemianowac na "Kosciol Zakonu
            Maltanskiego", podobnie przystanki Fredry, Rynek Lazarski, Grochowska, sw.
            Leonarda (no dobra, ten mozemy zostawic :P) i inne.
            - Na biletach zamiast napisu "kasowac natychmiast po ruszeniu pojazdu"
            umiescic "Pamietaj: jazda na gape to grzech!"
            • piwi77 Re: Jak zrobic iscie katolicka komunikacje miejsk 27.02.06, 15:29
              A zima moglyby na przystankach plonac stosy, niby dla ogrzania sie, ale tak
              naprawde ku przestrodze...
    • jacek.69 Jeszcze księdza brakuje. 27.02.06, 13:44
      Mógłby spowiadać między przystankami albo udzielać komunii świętej. Tramwaje
      przemalować na czarno, to modny ostatnio kolorek w Świętojebliwej Kaczolandii.
      I zbliża się wizyta papieża, to by się dziadzio ucieszył...
      • Gość: wsciekly-pies Re: Jeszcze księdza brakuje. IP: 217.79.144.* 27.02.06, 13:48
        A w tych tramwajach moherowe babcie powinny sprawdzac czy kazdy ma medalik...
        Jak nie to wywalic z tramwaju i doniesc do wlasciwego proboszcza...
        Liska ludzi nie noszacych medalików powinna byc publikowana w Dzienniku
        Urzedowym IV RP...
      • piwi77 Re: Jeszcze księdza brakuje. 27.02.06, 14:03
        Ty sobie nawet tak nie zartuj, bo najwyrazniej wszystko zmierza do tego, ze
        przednia czesc tramwaju bedzie wydzielona "tylko dla duchowienstwa wyznania
        katolickiego". Chociaz z drugiej strony, przeciez oni wszyscy maja luksusowe
        limuzyny i z plebsem nie beda sie mieszac...
      • marent48 Papierz byl w Hitlerjugend!Mamy pokolenie HJ 1 !!! 27.02.06, 14:19
        jacek.69 napisał:

        > Mógłby spowiadać między przystankami albo udzielać komunii świętej. Tramwaje
        > przemalować na czarno, to modny ostatnio kolorek w Świętojebliwej
        Kaczolandii.
        > I zbliża się wizyta papieża, to by się dziadzio ucieszył...
    • Gość: Nie goj Re: Męczennicy w tramwajach IP: *.parkowe.pol / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 13:59
      Czas zacząć przygotowania do wyprawy krzyżowej.Pierwszy krok zrobiony, reklama
      męczennikow,teraz potrzebne fundusze i sponsorzy.Jednym ze sposobów zbierania
      funduszy to wyświetlanie filmów o JPII w kościołach iwprowadzenie w szkołach
      obowiązkowego zaliczenia wiadomości z jego oglądania.Wskazane jest dwu lub
      trzykrotne obejrzenie.Dla biedniejszych uczniów na film dotowałby Instytut
      Wychowania.Frekwencja gwarantowana.
    • Gość: wsciekly-pies O chrzescijanskich sposobach nawracania IP: 217.79.144.* 27.02.06, 14:00
      "Przez osiemnaście wieków płynie rzeka krwi, a na jej brzegach mieszka
      chrześcijaństwo".
      (Ludwig Boerne, niemiecki filozof i pisarz, 1786–1837)
    • Gość: olalk Re: Męczennicy w tramwajach IP: *.fuw.edu.pl 27.02.06, 14:04
      Co to komu przeszkadza, że takie plakaty wiszą w tramwaju. W Polsce, a w
      szczególności w Poznaniu nie ma aż tylu muzułmanów, żeby to groziło czymś z ich
      strony. Zresztą dlaczego mieliby się obrazić? Raczej będą dumni ze swojego
      dzieła. Jeśli dobrze rozumiem intencję organizatorów, te plakaty mają propagować
      ideę chsześciaństwa wśród polskiej młodzieży, która głównie jeździ tramwajami. A
      czy to będzie skuteczne czy nie, to już nie moje zmartwienie.
    • Gość: jawalko22 Re: Męczennicy w tramwajach IP: *.aster.pl 27.02.06, 14:08
      Podoba mi się Wasz tytuł artykułu w tej sprawie. W przeciwieństwie do "Życia
      Warszawy", które pisze "Islam w tramwaju napiętnowany" i ustami prof.
      Daneckiego martwi się, że(...)"to szukanie pretekstu do konfliktu." I ma Życie"
      rację: taki tytuł to szukanie konfliktu...
    • Gość: Pinezka Powieście jeszcze zdjęcia krów i kur. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.06, 14:39
      Zwłaszcza tych palonych żywcem.
    • Gość: szerszen039 Re: Męczennicy w tramwajach IP: *.red.bezeqint.net 27.02.06, 14:41
      Wczoraj karykatóry Mahometa były prowokacją,
      dziś plakaty z pomordowanymi chrześcianami i księżami, są prowokacją,
      jutro,ci co piją alkohol będzie prowokacją,że jemy swininę będzie prowokacją,
      że kobiety nie zakrywają się od stóp do głów,to też będzie prowokacja,
      kiedy i gdzie to się zakończy,dlaczego,tam gdzie są muzułmanie jest wojna?
      czy to Pakistan,Indje,Bośnia,Afryka,Palestyna,Irak,i inne ogniska walk.
      Co mają na myśli muzułmani w Polsce mówiąc,że plakaty mogą być wzięte za
      prowokację,nie wytłumaczyli dlaczego tak myślą,
      żaden z tych zabitych nie chciał umierać za wiarę, ich zamordowano.
    • Gość: poznaniak Re: Męczennicy w tramwajach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 14:42
      PREZYDENT POZNANIA JUZ NIWIE CO I JAK MA ZROBIC ABY ZOSTAŁ PONOWNIE
      PREZYDENTEM!!!!!! PALANT!
    • Gość: babariba a fotkę arcyPaetza tez tam mają? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 14:45
      liberalno, ateistyczna jaczejka go umęczyła
    • Gość: człowiek Pie**lony monopol IP: *.silicon-verl.de 27.02.06, 15:02
      Tysiące bogów - który z nich prawdziwy?
      Może twój, nie - raczej mój, bo mój jest obiektywnie

      Powszechny, znam go osobiście i jestem w kontakcie
      Daj mi swój portfel, a widzenie ci załatwię

      Może nie widzenie, raczej posłuchanie
      Albo daj mi spis próśb, ja po prostu je dostarczę

      Bo my mamy monopol, przysługuje nam wyłączność
      Na telekinetyczną z panem Bogiem łączność
      Dzięki niemu wszystko wiemy i wszystko rozumiemy
      Co potwierdziliśmy dwoma mileniami ściemy
      Tylko nasze wyznanie prowadzi ku zbawieniu
      Choćbyśmy mieli tonę gówna na sumieniu

      Od kiedy istnieje Kościół, Bóg w nim nie mieszkał
      Od kiedy mamy duszę, Bóg jej nigdy nie opuścił
      Więc mówię raz, a dobrze, i w najlepszej wierze:
      "ZMIEŃ SIĘ LUB PRZEPADNIJ, PIER*OLONY KLERZE!"
    • pkrehbiel A Pan Minister "drugi Popiełuszko" Wasserman... 27.02.06, 15:09
      ...też będzie na tych plakatach, tak?
    • Gość: opt A zbrodnie kościoła dla pełnej prawdy IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 27.02.06, 15:41
      A kto tym męczennikom kazał tam jechać i nawracać.Tam też mają Boga i tacy
      pośrednicy wiodocznie nie są im potrzebi.Czy ktoś słyszał,by gdzieś zginął
      jakis wyznawca hinduizmu- prosta zasada hinduistą trzeba sie urodzić i nie ma
      potrzeby szukania owieczek w innych kulturach,bo po prosty te inne kultury się
      szanuje w przeciwieństwie do wyniosłych katolików i wielu innych.A moze dla
      równowagi opublikować zbrodnie kościoła katolickiego dla pokazania prawdy,bo o
      równowagę w tym względzie trudno.
      • Gość: jerzy Re: A zbrodnie kościoła dla pełnej prawdy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.02.06, 16:01
        po pierwsze, to chrześcijanie byli tam wcześniej, niż muzulmanie, po drugie my
        też mamy własnego Boga i (idąc tokiem twojego rozumowania)muzułmanie nie są nam
        potrzebni u nas, a po trzecie to podsumuj raczej zbrodnie dokonane przez
        ateistów w imię chorej doktryny i wtedy będzie równowaga.
        • Gość: opt Re: A zbrodnie kościoła dla pełnej prawdy IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 27.02.06, 18:55
          Gdzie ci chrześcijanie byli wcześniej - w głębokiej Afryce,w obu
          Amerykach,dalekiej Azji.Trochę więcej rzetelności i prawdy,a nie tego butnego
          katolickiego zadufania.Nie hindusi ,nie muzułmanie organizują
          wyprawy,krucjaty,wojny krzyżowe do nas,tylko zawsze było odwrotnie ,ale jak
          ktoś nie chce to i tak nie zrozumie. Nic nas nie upoważnia do nawracania
          innych w tym i ateistów.I jeszcze jedno co innego zabijanie w imię boga, co
          innego wykorzystywanie religii do rozgrywek politycznych i jeszcze coś innego
          zabijanie w imię doktryn politycznych (stalinizm,faszyzm...),bo towszystko zło.
    • Gość: wsciekly-pies Co reprezentuja ci "meczennicy"... IP: 217.79.144.* 27.02.06, 16:00
      Wiara chrześcijańska "przerażająco jest podobna przewlekłemu samobójstwu
      rozumu, - czerstwego, żywotnego, robaczego rozumu, którego od razu i jednym
      zamachem uśmiercić niepodobna. Wiara chrześciańska jest od początku
      wyrzeczeniem się: wyrzeczeniem się wszelkiej swobody, wszelkiej dumy,
      wszelkiego przeświadczenia o sobie, ducha; zarazem poniżeniem i
      samowyszydzeniem, samookaleczeniem. Okrucieństwo i religijny fenicyzm jest w
      tej wierze, wymaganej od zwątlonego, złożonego, przewrażliwionego sumienia:
      wychodzi ona z założenia, iż uległość ducha jest czemś nieopisanie bolesnem, iż
      cała przeszłość i przyzwyczajenia takiego ducha opierają się temu
      absurdissimum, jakiem przedstawia się mu wiara."

      Fryderyk Nietzsche
      • Gość: jerzy Re: Co reprezentuja ci "meczennicy"... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.02.06, 16:06
        nie filozofuj, nie podpieraj się tu jakimiś głupawymi cytatami, sam zacznij
        myśleć , tylko czego można wymagać od wściekłego psa?
        • Gość: wsciekly-pies Re: Co reprezentuja ci "meczennicy"... IP: 217.79.144.* 27.02.06, 16:31
          Fanatycy katoliccy !!! Róbcie tak jak zwykle czyniliscie przez 2000 lat na
          rozkaz Pana: "Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Każdy z was niech przypasze miecz do
          boku. Przejdźcie tam i z powrotem od jednej bramy w obozie do drugiej i
          zabijajcie: kto swego brata, kto swego przyjaciela, kto swego krewnego.
          (Ks. Wyjścia 32:27, Biblia Tysiąclecia)

          I "obłożysz klątwą wszystko, co jest jego własnością; nie lituj się nad nim,
          lecz zabijaj tak mężczyzn, jak i kobiety, młodzież i dzieci, woły i owce,
          wielbłądy i osły." 1 ks. Samuela (3)

          I nie dziwcie sie, ze odplacaja wam ta sama miara !!!

          (Mahomet)"zaś im rozkazał: Chwytajcie proroków Baala! Niech nikt z nich nie
          ujdzie! Zaraz więc ich schwytali. (Mahomet) zaś sprowadził ich do potoku Kiszon
          i tam ich wytracił.

          (1 Ks. Królewska 18:40, Biblia Tysiąclecia)
          (w oryginale Eliasz nie Mahomet) :-)

          Uczyli sie w koncu "nawracania" u "dobrych nauczycieli"...
          • piwi77 Re: Co reprezentuja ci "meczennicy"... 27.02.06, 16:39
            No i jeszcze sam Jezus (Mt10.34-36):
            Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem
            przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z
            matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy
            • Gość: m Re: Co reprezentuja ci "meczennicy"... IP: *.icpnet.pl 27.02.06, 18:24
              To może przeczytaj kilka nastepnych wersetów. A może jak wiesz co to znaczy to
              zajrzyj w przypisy (rozumiem - to trudne słowo ;)) i spróbuj rozumieć co
              przeczytasz, a nie wyszukuj kilku wersetów które wyrwane z kontekstu można źle
              zrozumieć!
              Słowo Boże ma dużą moc, ale skoro zaglądasz do Biblii, to pewnie zwróciłeś uwagę
              również na fragmenty takie jak kuszenie Jezusa na pustyni (niedługo będzie
              podczas Mszy Sw. czytane) - tam Szatan posługuje się również Słowem Bożym
              wyrwanym z kontekstu, ze zniekształconym znaczeniem aby kusić Jezusa!
              • piwi77 Re: Co reprezentuja ci "meczennicy"... 27.02.06, 19:34
                Wiedzac, ze nikt poza nielicznymi nie potrafi czytac Biblii, trzeba ja byla
                zostawic na koscielnym indeksie (tam gdzie byla wiele set lat). A skoro nie
                jest to pozwol, ze bede ja czytac i rozumiec jak mi sie podoba. Skoro, jak
                twierdzicie Bog natchnal te ksiege, to napewno przewidzial i to, ze beda ja
                czytali tacy nieucy jak ja...
              • piwi77 Re: Co reprezentuja ci "meczennicy"... 27.02.06, 19:38
                Dalszy ciag nie jest bardziej budujacy. Dowodzi, ze Jezus za nic ma wiezi
                rodzinne. I jak tu twierdzic, ze chrzescijanstwo popiera rodzine? Slusznie
                wiec, ze funkcjonariusze koscielni nie posiadaja rodzin...
    • Gość: www.glsh.maniak.pl Re: Męczennicy w tramwajach IP: *.gdynia.mm.pl 27.02.06, 16:05
      Czemu ma służyć ta akcja już nie będę wnikał, chciałbym jednak zwrócić uwagę, wszystkim osobom poruszonym tą piękną wizją męczeństwa zamieszczoną na plakatach, że w Chinach prześladowani są także wyznawcy Falun-Gong, buddyjscy mnisi, czy też osoby walczące jedynie o demokrację, - wszyscy oni są śledzeni, więzieni, torturowani i zabijani.
      Z drugiej strony dlaczego by nie wywiesić w tych samych autobusach wizerunków zamordowanych albigensów, katarów, żydów, spalonych czarownic i w końcu muzułmanów, którzy zostali dosłownie wycięci w czasie krucjat, przez chrześcijańskich rycerzy Chrystusa. Pamiętajmy, że nienawiść do chrześcijan ma swoje także historyczne podstawy.
      Jeśli Kościół Katolicki tak bardzo chce pokazać cierpienie, to niech wywiesi zdjęcia głodujących dzieci z Afryki, zamordowanych muzułmanów w Indonezji przez fanatyków islamskich, znęcanie się nad więźniami (czyt. Terrorystami) w amerykańskich więzieniach. Dlaczego społeczeństwo ma dostać fałszywy obraz męczeństwa, jako przypisany jedynie do wiary chrześcijaństwo – czyż nie jest to kolejny chwyt socjalny mający ogłupić człowieka?
      www.glsh.maniak.pl
      • jablkoweczka Re: Męczennicy w tramwajach 27.02.06, 17:44
        > Czemu ma służyć ta akcja już nie będę wnikał,
        I słusznie. Mnogość wnikliwych analiz na ten temat jest powyżej.

        > chciałbym jednak zwrócić uwagę, wszystkim osobom poruszonym tą
        > piękną wizją męczeństwa zamieszczoną na plakatach, że w Chinach
        > prześladowani są także wyznawcy Falun-Gong, buddyjscy mnisi, czy też
        > osoby walczące jedynie o demokrację, - wszyscy oni są śledzeni, więzieni,
        > torturowani i zabijani.

        Nie ma mozliwości w tak skromnej akcji poinformowania o wszystkich
        prześladowanych na świecie, a argument "o tych milczmy bo nie możemy nagłośnić
        krzywdy kazdego innego prześladowanego" jest śmieszny. Prowadzi do jednego -
        mylczmy o wszystkich.

        > Z drugiej strony dlaczego by nie wywiesić w tych samych autobusach
        > wizerunków zamordowanych albigensów, katarów, żydów, spalonych
        > czarownic i w końcu muzułmanów, którzy zostali dosłownie wycięci
        > w czasie krucjat, przez chrześcijańskich rycerzy Chrystusa. Pamiętajmy,
        > że nienawiść do chrześcijan ma swoje także historyczne podstawy.

        A kto broni robić Ci taką akcję? Wymień go z nazwy, albo imienia i nazwiska.
        Nienawiść jednych ludzi do drugich nie jest domeną wyłącznie chrzescijan i nie
        dotyczy wyłącznie historii - dotyczy także współczeności i pojawi się w
        przyszłości. Bóg chrześcijan chce być postrzegany jako Bóg miłości i nie
        odpowiada za czyny ludzi, którzy z dopuszczając się zbrodni mówią, że działają w
        jego imieniu.

        > Jeśli Kościół Katolicki tak bardzo chce pokazać cierpienie, to niech
        > wywiesi zdjęcia głodujących dzieci z Afryki, zamordowanych muzułmanów
        > w Indonezji przez fanatyków islamskich, znęcanie się nad więźniami
        > (czyt. Terrorystami) w amerykańskich więzieniach.

        Argument "nie piszecie tylko o jednych jesli nie piszecie o tysiącu innych" już
        podsumowałam jako beznadziejny.
        Równie dobrze można Tobie zarzucić, że na swoim potralu, który tu promujesz, nie
        ma ani słowa o tych prześladowanych! Ja się pytam dlaczego nie piszesz o
        "wyznawcach Falun-Gong, buddyjskich mnichach, czy też osobach walczących o
        demokrację, o muzułmanach i więźniach na Kubie?" Tylko jakaś poetycka paralela o
        18 samolotach pełnych dzieci - a dlaczego nie o 9 pociągach do Brzezinki?
        Bzdurne argumenty, prawda?
        O ile się nie mylę wśród opisywanych postaci są także zabici na terenie Nigerii
        - może tacy co pojechali dokarmiać te głodujące dzieci?

        > Dlaczego społeczeństwo ma dostać fałszywy obraz męczeństwa, jako
        > przypisany jedynie do wiary chrześcijaństwo –

        Gdzie znajdujesz tu falszerstwo? Czy historia którejś z opisanych postaci nie
        jest prawdziwa? Jeśli tak to napisz która. Agrument "jedynie do wiary
        chrzescijaństwo" chyba podpowiada Ci zła wola, wystarczy posłuchać byle
        wiadamości w radio czy tv by dostać serwis informacji pełen ludzkiego cierpienia
        niezaleznie od wyznawanej religii, narodowosci, rasy, zawodu ect.

        > czyż nie jest to kolejny chwyt socjalny mający ogłupić człowieka?
        Czytając wiekszość zawartych tu komentarzy, spokojnie można przyjąć, że nikt kto
        nie chce to się na ten "chwyt" nie nabierze.

    • Gość: alter Męczennicy w tramwajach,ha-ha-ha zaśmiała się GW IP: *.eklon.pl / *.crowley.pl 27.02.06, 16:10
      trafny tytuł , polskojęzyczni jak zawsze tacy sami..
      • Gość: wsciekly-pies Re: Męczennicy w tramwajach,ha-ha-ha zaśmiała się IP: 217.79.144.* 27.02.06, 16:42
        > trafny tytuł , polskojęzyczni jak zawsze tacy sami..

        A co na to "watykanskojezyczni"??? Oni twierdza tak:

        "Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem
        przynieść pokoju, ale miecz."
        (Ew. Mateusza 10:34, Biblia Tysiąclecia)

        Zaprawde, zaprawde powiadam wam "misjonarze", pamietajcie: "wszyscy, którzy za
        miecz chwytają, od miecza giną." Takoz i wam sie przydarzylo !!!
        Niech Wielki Manitu zaprowadzi was w nagrode na łąki pelne bizonów... moze was
        tam stratuja....
        • Gość: alter jaki jestem szczęśliwy Panie że tramwaj przejedzie IP: *.eklon.pl / *.crowley.pl 27.02.06, 17:31
          jutro ,,wściekłego psa,, a nie mnie altera ..dzięki Ci Panie że nie uczyniłeś
          mnie osłem ,dzięki ci Panie że nie uczyniłeć mnie kobietą...
          • Gość: wsciekly-pies Re: jaki jestem szczęśliwy Panie że tramwaj przej IP: 217.79.144.* 27.02.06, 18:01
            >jaki jestem szczęśliwy Panie że tramwaj przejedzie jutro ,,wściekłego psa,,
            > a nie mnie altera...

            Tys "Z winy swych ust nieprawy w potrzasku, mąż prawy (wsciekly pies) uniknie
            nieszczęścia."
            (Ks. Przysłów 12:13, Biblia Tysiąclecia)
            "Pan ześle na ciebie przekleństwo, zamieszanie i przeszkodę we wszystkim, do
            czego wyciągniesz rękę, co będziesz czynił. Zostaniesz zmiażdżony i zginiesz
            nagle wskutek przewrotnych swych czynów,"
            (Ks. Powt. Prawa 28:20, Biblia Tysiąclecia)
            • Gość: alter o Panie przemawiając pyskiem ,,wściekłego psa,, IP: *.eklon.pl / *.crowley.pl 27.02.06, 19:20
              dobrze wiesz że już mi dokopałeś na maxa i że gorzej już nie możesz...
              tak wiąc twoje słwa wymawiane pyskiem ,,wściekłego psa,, nie robią już na mnie
              rzadnego wrażenia..
    • piwi77 Niedlugo, jak wsiadziesz do tramwaju to mozesz 27.02.06, 16:30
      walnac glowa w oltarz...
    • Gość: szerszen039 Re: Męczennicy w tramwajach IP: *.red.bezeqint.net 27.02.06, 16:38
      do gość opt. a tobie kto każe mieszkać w chrześciańskiej polsce i na dodatek
      napadać na naszą religię? podłoto!

      do Gość wściekły pies. robaczywy rozum to masz ty,a z wściekłymy psami
      to wiesz co się robi. podłoto!
      • Gość: wsciekly-pies Re: Męczennicy w tramwajach IP: 217.79.144.* 27.02.06, 16:52
        > do Gość wściekły pies. robaczywy rozum to masz ty,a z wściekłymy psami
        > to wiesz co się robi.

        "Jest(es) taki, co zabija w ofierze wołu, a morduje człowieka; ofiaruje barana,
        a PSU ŁEB UKRĘCA; składa ofiarę z pokarmów, ale też z krwi wieprzowej; pali
        kadzidło, ale czci bóstwo nieprawe." (w Toruniu)
        (Ks. Izajasza 66:3, Biblia Tysiąclecia)

        Za Twe niecne postepowanie Ciebie "wrzucą w piec rozpalony; tam będzie płacz i
        zgrzytanie zębów." (Ew. Mateusza 13:50, Biblia Tysiąclecia)
    • Gość: ja myslalam ze to o biednych ludziach co musza tramwa IP: *.spidernet.net / *.spidernet.net 27.02.06, 16:52
      myslalam ze to bedzie o biednych ludziach co musza tramwajem jezdzic...
    • Gość: wsciekly-pies Katolicy to chrzescijanie??? IP: 217.79.144.* 27.02.06, 17:19
      Nie bardzo mi sie chce w to wierzyc bowiem "Biskup winien być, jako włodarz
      Boży, człowiekiem nienagannym, niezarozumiałym, mąż jednej żony, nieskłonnym do
      gniewu, nieskorym do pijaństwa i awantur, nie chciwym brudnego zysku,"
      (1 List do Tymoteusza 3:2, Biblia Tysiąclecia)

      A czegos takiego w katolickim klerze nie widze...
      Musi wiec w "glebokosci odbytu" maja tresc pisma swietego...

      Ludzie ! "Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej
      skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami."
      (Ew. Mateusza 7:15, Biblia Tysiąclecia)

      "Biada wam, (katoliccy) uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo podobni
      jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz
      wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa."
      (Ew. Mateusza 23:27, Biblia Tysiąclecia)
    • Gość: wsciekly-pies Jak powstaja meczennicy IP: 217.79.144.* 27.02.06, 17:39
      Allach rzekl:
      (12) "Tej nocy przejdę przez (Watykan), zabiję wszystko pierworodne w ziemi
      (watykanskiej) od człowieka aż do bydła i odbędę sąd nad wszystkimi bogami
      (Watykanu) - Ja, Pan. (13) Krew będzie wam służyła do oznaczenia domów, w
      których będziecie przebywać. Gdy ujrzę krew, przejdę obok i nie będzie pośród
      was plagi niszczycielskiej, gdy będę karał ziemię (watykanska). (14) Dzień ten
      będzie dla was dniem pamiętnym i obchodzić go będziecie jako święto dla
      uczczenia Pana. Po wszystkie pokolenia - na zawsze w tym dniu świętować
      będziecie."
      Ks. Wyjścia 12:12-14, Biblia Tysiąclecia

      (w oryginale "Egipt, egipska" zamiast Watykan, watykanska) :-)

      Jak widac Bogowie wszystkich religijek bardzo lubia zabijanie i swietowanie
      rocznic masowych zabojstw "niewiernych"...
      Nie ma sie wiec co dziwic "poganom" ze robia to co ich "Nauczyciele"...
      W kazdej religii "niedaleko pada jablko od jabloni"...
      Zbrodnia jest glownym motorem napedowym glownych religii.
      Nie na darmo tam sie czci rozne narzedzia usmiercania, wytoczona krew i procesy
      upodlania i somoupadlania "wyznawców"...

      Co to niby za róznica "swiety dzihad" czy "swieta wojna" (krucjata)?
      I tu i tam morduja fanatycy pod wplywem "bogobojnych" nawolywan z ambon!!!
      • Gość: H56 koniec Rzeczpospolitej, mamy Katoland IP: *.comnet.krakow.pl 27.02.06, 17:52
        wstydzę się mojego kraju, przez tych ciemniaków
      • jablkoweczka Re: Jak powstaja meczennicy 27.02.06, 18:10
        Kazanie na górze (fragment)

        "Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
        Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
        Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
        Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
        Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
        Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
        Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
        Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do
        nich należy królestwo niebieskie.
        Błogosławieni jesteście, gdy (ludzie) wam urągają i prześladują was, i gdy z
        mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was.
        Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem
        prześladowali proroków, którzy byli przed wami."
        (Mateusz 5, 3-12)

        "Wsiekły-piesku", możesz mi jeszcze jako skorej do "somoupadlania" katoliczce
        dołożyć. Plizzzzzzzzz :)
        • Gość: wsciekly-pies Re: Jak powstaja meczennicy IP: 217.79.144.* 27.02.06, 18:44
          > "Wsiekły-piesku", możesz mi jeszcze jako skorej do "somoupadlania" katoliczce
          > dołożyć. Plizzzzzzzzz :)

          "(1)Chodź, ukażę ci sąd na Wielką Nierządnicę, która siedzi nad wielu wodami,
          (5) "A na jej czole wypisane imię - tajemnica: "Wielki Babilon. Macierz
          nierządnic i obrzydliwości ziemi". w Rzymie...
          (Apokalipsa 17:1 i 5, Biblia Tysiąclecia)

          Katoliczko, slugo Wielkiej Nierzadnicy z Watykanu, tys jako "Niewiasta odziana
          w purpurę i szkarłat, cała zdobna w złoto, drogi kamień i perły, masz w swej
          ręce złoty puchar pełen obrzydliwości i brudów swego nierządu."
          (Apokalipsa 17:4, Biblia Tysiąclecia)

          Pamietaj, ze "pochwycono Bestię, a z nią Fałszywego Proroka, co czynił wobec
          niej znaki, którymi zwiódł tych, co wzięli znamię Bestii i oddawali pokłon jej
          obrazowi. Oboje żywcem wrzuceni zostali do ognistego jeziora, gorejącego
          siarką. (21) A inni zostali zabici mieczem Siedzącego na koniu, [mieczem],
          który wyszedł z ust Jego. Wszystkie zaś ptaki najadły się ciał ich do syta.
          (Apokalipsa 19:20-21, Biblia Tysiąclecia)

          Radze ci. Zejdz z drogi Zatracenia...

    • neiden Re: Męczennicy w tramwajach 27.02.06, 17:50
      gdzie sa fotografie polskich meczennicow? z ostatnich 100-lat.czy tu brakuje
      nam odwagi cywilnej-a morze nie chcemy kogos ;obrazic;
    • soulworm meczennikow za malo? powiesmy reszte chrzescijan 27.02.06, 17:52

      • Gość: Anka Re: meczennikow za malo? powiesmy reszte chrzesc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 18:17
        W Afryce można kupić chrześcijańskiego niewolnika za równowartość kurczaka,
        zabijani są masowo i brani do niewoli w XXI wieku, ale co to nas obchodzi.
    • Gość: Katolik 2006 Re: Męczennicy w tramwajach IP: *.net.ircam.fr 27.02.06, 18:21
      >to dobry pomysl tylko dlaczego w tramwajach te portrety a nie w kosciolach,
      >czy nie ma w nich miejsca dla swoich"meczennikow"? i po co ta cala szopka?
      >islamozercow szukacie czy co?
      • Gość: katorga Re: Męczennicy wiszą tramwajach... IP: *.ci.uw.edu.pl 27.02.06, 18:30
        Każdego dnia w ciasnym tramwaju wieszam się na metalowej rurze, zawieszonej pod
        sufitem, gdyż brakuje miejsc siedzących. Też uważam się za męczennicę!
        • Gość: katorga Re: Męczennicy wiszą w tramwajach... IP: *.ci.uw.edu.pl 27.02.06, 18:38
          Wszyscy pasażerowie jeżdżący tramwajami w Polsce są męczennikami. Na
          powieszenie ich fotografii zabraknie miejsca we wszystkich tramwajach świata
          razem wziętych!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka