Dodaj do ulubionych

Po zebraniu wspólnoty :)

17.03.06, 20:53
Na razie kilka słów dla tych, co nie byli: zebranie przebiegło w sympatycznej
atmosferze, w głosowaniach wszyscy byli zgodni (z wyjatkiem głosowania nad
prwaem do sprzedaży alkoholu w dwóch sklepach - tutaj zdania są podzielone).
Przebieg zebrania był zogdny z planem, pojawiło się tylko kilka dodatkowych
spraw.

Ważna informacja dla właścicieli mieszkań z pzeszkleniami: mycie zewnętrznych
powierzchni szklanych odbywac się będzie dwa razy w roku, najbliższe jeszcze
przed Wielkanocą, kolejne - prawdopodobnie we wrześniu.

Jeśli ktoś nie wiedział do tej pory (no ja nie wiedziałem), to w pomieszczeniu
gospodarczym koło portierni w wieżowcu jest suszarnia (sa tam jakies sznury do
rozwieszania prania). Ja raczej nie skorzystam (nie dlatego, że nie piorę
ubrań, tylko jakos sobie już radzę z tym w mieszkaniu... i bynajmniej nie
robię bangladeszu na balkonie ;)

W jednym z pomieszczeń w garażu będzie rowerownia: zamontuje się tam stalową
rurę, do której będzie można przypiąć rower (nareszcie).

Właściciele zalegający z czynszem zaczęli spłacac swoje zobowiązania wobec
wspólnoty - cieszymy się :)

Pojawiły się głosy, że niektórzy pala na klatkach. Uprasza się więc o palenie
we wlasnych mieszkaniach. Szczególnie, że każde mieszkanie ma balkon, więc
jeśli ktoś nie chce sobie smrodzić w domu, to niech pali na balkonie.

Wybrano przedstawicieli wspólnoty. Z oczywistych względów nie będę wymieniać
tutaj ani nazwisk ani numerów mieszkań. Zresztą nie zapisywałem ;)

W najbliższym czasie trzeba będzie ustalić "regulamin lokatorów". projekt
będzie tworzony chyba przez tych przedstawicieli we współpracy z zarządcą
(maja juz kilka wzorów, ale generalnie treść regulaminu jest dowolna, tzn.
możemy sobie ustalić takie zasady, jakie chcemy - oczywiście potem wszyscy
jeszcze muszą ten regulamin przyjąć w głosowaniu).

Była dyskusja o ochronie budynków. Pojawiły się nawet głosy, że firma
ochroniarska powinna ponosić odpowiedzialność materialną za skradzione rowery
itp. ;) Oczywiście takie oczekiwania to jakiś absurd: lekarz też nie może dać
gwarancji, że kogoś wyleczy, ma natomiast obowiązek dołożyć wszelkich starań,
by pacjenta wyleczyć. A za pogorszenie stanu zdrowia czy śmierć pacjenta może
odpowiadać wyłącznie w przypadku, gdy stało się to z jego winy. Tak samo jest
moim zdaniem z ochroną: możemy od nich wymagać sumiennego wykonywania
obowiązków określonych w umowie, ale przecież nie możemy oczekiwać, że
zagwarantuja nam, że nigdy nic nikomu nie zostanie skradzione czy zniszczone.
Mają się po prostu starać wykonywać należycie swoją pracę. I zanim zostanę
zjechany na forum ;) proszę pamiętać: nie też przecież zależy na
bezpieczeństwie osobistym i materialnym! Ale nie oczekuje od ochrony cudów.
W ogóle ta kwestia ochrony, kradzieży, dodatkowych zabezpieczeń strasznie dużo
czasu zajęła na zebraniu, nie jestem teraz w stanie przedstawic tutaj
przebiegu całej dyskusji na ten temat. Jeśli znajdą się chętni do zreferowania
tematu - chętnie oddam pałeczkę ;)

Z niespodzianek:
Na zebraniu pojawił się znany nam doskonale z korespondencji mailowej dyrektor
Firlik z MPK. W sparwie hałasu jakby nihil novi :( Kiedyś ma się poprawić...





Obserwuj wątek
    • drunner Re: Po zebraniu wspólnoty :) 18.03.06, 12:50
      > Na zebraniu pojawił się znany nam doskonale z korespondencji mailowej dyrektor
      > Firlik z MPK. W sparwie hałasu jakby nihil novi :( Kiedyś ma się poprawić...

      A czy podawał choćby przybliżoną datę remontu torowiska, czy właśnie "kiedyś"
      to słowo-klucz?
      • kaizen78 Re: Po zebraniu wspólnoty :) 18.03.06, 13:53
        ;)
        Pan Dyrektor chętnie opowiadał o przeszłości: że torowisko powstało w 1979 roku
        i że wtedy było tutaj szczere pole (dlatego są jakie są), ża i tak mamy
        szczęscie, że podkłady są drewniane (bo mogło być gorzej)... Na "pocieszenie"
        podał nam informację, że niektórzy mają jeszcze gorzej: torowiska na ulicach
        Winogrady oraz 28 czerwca są w jeszcze gorszym stanie (ograniczenia prędkości
        wynosza tam odpowiednio: 20 km/h i 10 km/h). Odniósł się również do sprawy
        pomiarów prędkości: według ostatnich pomiarów 59 na 60 tramwajów przejechało
        przez naszą okolicę stosując się do ogrniczenia prędkości. Tyle, że - jak
        zauważył ktoś ze słuchaczy - tramwajarze po prostu jeżdżą wolniej jak widzą
        skodę fabię z pomiarowymi, a jak na horyzoncie skody nie ma, to bywa różnie (z
        przechyłem na łamanie ograniczenia). Aha, w stosunku do motorniczych
        przekraczających prędkość są wyciągane jakieś konsekwencje. Pan Dyrektor
        stwierdził, że nie da się zapewnić, że wszyscy będą zwalniać i podał przykład
        kierowców samochodów: każdy wie, że trzeba zwolnić, ale i tak wielu przekracza
        dozwoloną prędkość, ale jak już stoją policjanci z radarem, to oczywiście wtedy
        wszyscy jadą przepisowo. Pan Dyrektor poinformował, że przejazd tramwaju jest
        zapisywany na dysku (sic!) i potem analizowany (jak sądzę jest to robione dla
        losowo wybranych tramwajów, bo przecież nie analizują chyba każdego przejazdu?).
        Zapewnił, że żadnemu motorniczemu się raczej nie śpieszy, bo lepiej, żeby sie
        troszkę spóźnił niż przyjechał przed czasem (tak to zrozumiałem). Była również
        mowa o ewentualnym przeniesieniu przystanku: w tym momencie wybuchła kłótnia, bo
        niektórzy twierdzili, że wybrali konkretną lokalizację właśnie z uwagi na
        tramwaj i teraz nie chcą zmian (tak jakby te 50m sprawiało jakąkolwiek
        różnicę)... Wspomniał również o konflikcie interesów mieszkańców
        Polanki/Milczańskiej oraz mieszkańców górnego tarasu Rataj: my chcemy mieć
        zmniejszony hałas a tamci z kolei chcą szybko dojechać do centrum (a to grupa
        dużo liczniejsza od nas ;)
        Pan Dyrektor opowiadał również o tym, jakie to cudowne tory - zupełnie wyciszone
        - kiedys widział. Po czym od razu dodał" "Oczywiście nie w Polsce" ;) Wspomniałó
        również o tym, że tam gdzie te cichutkie tory wystepują ludzie skarżą się z
        kolei na to, że takie ciche tramwaje stanowią poważne zagrożenie dla ludzi (bo
        ktoś może nierozważnie wyjść na ulicę i wpaść pod tramwaj). Nie wiem, czy to
        miał być tylko taki dowcip (nie powiem, że marny, bo się zaśmiałem) czy raczej
        chciał nas znowu "pocieszyć".

        Co do konkretów, czyli planowanych inwestycji oraz terminów ich realizacji to
        niestety nic się nie dowiedzieliśmy. Będzie przebudowa, ale nie ma jeszcze
        dokładnych ustaleń. Aha, jeśli chodzi o ewentualne nasypy czy ekrany akustyczne,
        to już jest sprawa między nami a Zarządem Dróg Miejskich (MPK odpowiada za tory
        i pas 3,5 m koło torów). Coś tam jeszcze mówił o jakimś smarowaniu torów olejami
        czy coś, ale niestety w tym momencie akurat prowadziłem prywatną konwersację :(

        PS. Jeszcze tak na marginesie: pojawiły sie głosy, że "tłumy" ludzi chodzące na
        przsytanek i z powrotem zakłócają spokój osób, które mają okna od strony torów.
        No to juz po prostu przegięcie! ;)
        • aslani Re: Po zebraniu wspólnoty :) 18.03.06, 19:21
          Niestety nie mogłam być na zebraniu, więc bardzo dziękuję za opis. Jestem
          ciekawa jaki jest termin realizacji rowerowni?
          • kaizen78 Re: Po zebraniu wspólnoty :) 19.03.06, 00:27
            Kurde, a byłem przekonany, że siedzisz przede mną. A tu pudło :(
            NIe wiem, jaki jest termin realizacji rowerowni. Najlepiej chyba zapytać w
            administracji.
            • aslani Re: Po zebraniu wspólnoty :) 19.03.06, 14:49
              <Kurde, a byłem przekonany, że siedzisz przede mną.>
              Naprawdę dobre! Skąd niby miałbyś wiedzieć jak wyglądam?
              Jeśli chodzi o schowek na rowery to jest jeszcze trochę czasu. Jakoś wiosny nie
              widać.....
              • kaizen78 Re: Po zebraniu wspólnoty :) 19.03.06, 20:20
                Nie mam pojęcia jak wyglądasz, ale ja mam tak, że sobie wirtualne osoby jakoś
                wizualizuję (no wiesz, to tak jak przy czytaniu ksiązki). A jeśli jesteś
                ciekawa, jak sobie Ciebie wyobrażałem, to proszę: typ raczej południowy, ciemne
                włosy, śniada cera... Czemu akurat tak? - Bo tak ;)
                • gioel Re: Po zebraniu wspólnoty :) 20.03.06, 13:31
                  Ja też byłem na spotkaniu. I też miałem swoje typy co do tego 'who is who'. I
                  szczerze mówiąc obstawiałem, że Kolega w pierwszym rzędzie na stojąco
                  dyskutujący z dyr. Firlikiem to kaizen78, a tymczasem kaizen twierdzi, że przed
                  nim siedziała aslani. Tak więc cała moja teoria padła...
                  • mejbi Re: Po zebraniu wspólnoty :) 20.03.06, 14:05
                    Mnie niestety nie było (del. służb.), bu.., ale miałam swojego
                    przedstawiciela ;) Kaizen, dzięki za obszerną relację, dobra robota!
                    Pozdr
                    • gioel Re: Po zebraniu wspólnoty :) 20.03.06, 16:30
                      No właśnie mejbi!!! Nikt nie pasował swoimi wypowiedziami do Twojego wizerunku
                      i z jednej strony myślałem, że Cię nie było, ale z drugiej wydawało mi się nie
                      możliwe, aby akurat Ciebie brakowało na zebraniu wspólnoty. A jednak...
                      Pzdr
                      • mejbi Re: Po zebraniu wspólnoty :) 20.03.06, 17:35
                        > ale z drugiej wydawało mi się nie
                        > możliwe, aby akurat Ciebie brakowało na zebraniu wspólnoty

                        Mi samej wydawałoby się to niemozliwe ;) Ale niestety, wyjazd służbowy siła
                        wyższa. No nic, przynajmniej nie będę się rzucać w oczy ;)
                        Pozdr
                  • kaizen78 Re: Po zebraniu wspólnoty :) 20.03.06, 19:42
                    No co ty, nie słuchałeś, jak się przedstawiał??? Skojarz z nickami na forum ;)
                    Nie wypowiadał się jakoś bardzo często, ale jednak. Mnie się od razu nasunęło i
                    chyba się nie mylę.
    • kaizen78 Nikogo z was nie było?! 19.03.06, 21:41
      Co taka cisza? Czy nikogo więcej z aktywnych forumowiczów nie było na
      zebraniu??? Domyślam się, że był "piotroj" (trudno było nie skojarzyć),
      rozpoznałem też jedną parę, która swego czasu tutaj się wypowiadała, a reszta?
      Dalej, zgłaszać się ;)
      • alison33 Re: Nikogo z was nie było?! 19.03.06, 23:08
        ja byłam
        • kaizen78 Re: Nikogo z was nie było?! 19.03.06, 23:48
          No wiem, że byłaś, poznałem :)
          • alison33 Re: Nikogo z was nie było?! 21.03.06, 18:25
            poznałeś mnie???? a po czym? po głosie? :-)
      • arsil Re: Nikogo z was nie było?! 20.03.06, 00:23
        A no zjawiłem się na tym zebraniu...

        Dodam tylko, że dyrektor MPK uszczęśliwił nas wszystkich informacją, że powstanie pętla na Franowie i będzie pod naszymi oknami jeździć znacznie więcej tramwajów.

        A smarowanie torów załatwiło problem na pseudo-pętli Lecha (czy jak jej tam). Był tam ostry zakręt i tramwaje śpiewały:)
        • kaizen78 Re: Nikogo z was nie było?! 20.03.06, 00:33
          Pętla? No to pięknie...
      • ika777 Re: Nikogo z was nie było?! 20.03.06, 10:23
        Ja też byłam...i choć może z braku czasu nie jestem aktywną forumowiczką,to
        śledzę zarówno forum jak i to co dzieje się z naszą wspólnotą:-)..no i aktywnie
        uczestniczę w głosowaniach (chociażby tych dotyczących sprzedaży alkoholu:-)
    • piotroj Re: Po zebraniu wspólnoty :) 21.03.06, 09:12
      Mnie najbardziej rozbawil pewien pan podczas glosowania nad zezwoleniem na
      sprzedaz alkoholu. Dla jednego sklepu TAK, dla drugiego NIE. !!

      Brawo! Niech zyje duch wspolnotowy!

      Zycze mu zeby pozwolenie dostal tylko sklep w poblizu jego mieszkania. Coz,
      mozna i tak. Kto mieczem walczy od miecza ginie...

      P.S. Wizyta dyrektora Firlika nie byla niespodzianka. Wprost przeciwnie - byla
      starannie zaplanowana (i ogloszona na forum).
      • alison33 Re: Po zebraniu wspólnoty :) 21.03.06, 18:23
        mnie też :-))
        • alison33 Re: Po zebraniu wspólnoty :) 21.03.06, 18:31
          a jeszcze lepsze było żądanie gwarancji na to, że roślinki nie zamarzną zimą..
          • kaizen78 Re: Po zebraniu wspólnoty :) 21.03.06, 19:21
            Tak, to mnie normalnie rozłożyło na łopatki :) Jak można w ogóle mieć takie
            wymagania?? Przecież nikt tego nie może zagwarantować! W ogóle w czasie zebrania
            to miałem wrażenie, że niektórzy to się chyba urwali z księżyca ;)
          • gioel Re: Po zebraniu wspólnoty :) 21.03.06, 23:17
            Dokładnie! To był jeden z tych momentów, kiedy myślałem, że nie wytrzymam i
            powiem parę cierpkich słów na temat nierealnych żądań współmieszkańców (dodam
            choćby obciążanie ochroniarzy za każdą skradzioną rzecz - też bym chciał, ale
            jest to absolutnie nierealne; tudzież problemy mojego szanownego Sąsiada z tym,
            że bramy garażowej nie można już otworzyć przyciskiem, a tylko pilotem, co w
            końcu poprawia bezpieczeństwo i jego auta w garażu!!!; i parę innych wątków).
          • jakulek Re: Po zebraniu wspólnoty :) 22.03.06, 08:20
            Niestety tym razem nie masz racji Alison.Gwarancja udzielana na założenia
            ogrodowe jest standardem wśród firm ogrodniczych.Zwyczajowo umieszcza się taki
            zapis w umowie i jesli Ataner ( deweloper ) tego nie zrobił, to my wszyscy za
            to zapłacimy.Bardzo wygodna jest sytuacja kiedy deweloper jest również zarządcą
            nieruchomości.Może wtedy koszty wszystkich niedoróbek przerzucić na lokatorów
            mówiąc że oni za nic nie odpowiadają.
            pozdrawiam
            • biochip Re: Po zebraniu wspólnoty :) 22.03.06, 11:19
              Smutna to prawda
    • mejbi A propos suszarni i rowerowni 21.03.06, 12:20
      Rozumiem, że suszarnią jest to pomieszczenie tuz przy kanciapce ochrony vis a
      vis wejścia do klatki? Zauwazyłam, że kręcą się w nim czasami ochroniarze i
      byłam przekonana, że to pomieszczenie na ich potrzeby, ew. sprzataczek...
      Czy zamierzacie korzystać z tej suszarni? Widzicie w ogóle jej sens? Nie lepiej
      zrobić z niej wózkarnię, czy dodatkową rowerownię?

      Co do rowerowni w pomieszczeniu garazowym - czy rowerzysci dostaną pilota do
      bramy garażu? Na kiedy zaplanowano przygotowanie tej rowerowni (obowiązkowa
      poręcz do przypinania bike'ów)?

      Pozdr
      • mejbi Alkohol 21.03.06, 12:37
        Jeszcze jedno: czy wczesniejsze głosowanie w spr. sprzedazy alkoholu w Magdzie
        i markecie spoż. Kolportera przy pomocy formularzy przesłanych nam przez adm.
        zostało uwzględnione na zebraniu? Czy po prostu odbyło się nowe głosowanie?
        Jesli jak, to jaki sens miało to pierwsze?
        Pozdr
        • jakulek Re: Alkohol 21.03.06, 13:57
          Głosowanie przy pomocy kart do głosowania jest integralną częścia całego
          głosowania w sprawie alkoholu.Na zebraniu głosowały jedynie osoby , które nie
          przesłały kart z głosami.
          • mejbi Re: Alkohol 21.03.06, 14:11
            Jaki jest (jeśli) ostateczny wynik?
            Pozdr
            • jakulek Re: Alkohol 21.03.06, 14:25
              Wyniki, jak w ostatnich wyborach na Białorusi były już znane przed
              głosowaniem.99% za ; 1% wstrzymało się :)
      • alison33 Re: A propos suszarni i rowerowni 21.03.06, 18:39
        Rowerzyści najprawdopodobniej nie dostana pilota, bo rowery będą trzymane w
        pomieszczeniu, które znajduje się z tyłu wind i będzie można wyprowadzać rowery
        windą na parter. Na Polance 1 było inaczej, bo tam była inaczej umiejscowiona
        rowerownia - tuż przy bramie wjazdowej, ale i tak rowerzyści nie dostawali
        extra-pilota tylko otwierali bramę przyciskiem, który u nas ma i tak być
        zablokowany, bo na zebraniu tak ustaliliśmy ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka