Gość: kazia
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
06.12.02, 14:32
Grabaż z Pidżamy to pieprzony hipokryta uwikłany w gówniane interesiki z
panami w garniturkach i wąsami.Na koncertach krzyczy i dokazuje a po robocie
kręci z kolesiami bata.Zapytajcie go gdzie pracuje i co robi - śmiechu warte -
siedzi przy biureczku i korumpuje miastowe pieniążki dla swoich kolesiów.
Tylko w Polsce kłamcy są idolami, gdzie indziej na świecie swoją ideologię
trzeba świadczyć swoim życiem.