Dodaj do ulubionych

Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umiński...

IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 10.12.02, 01:18
Widzę, że nowa "gwardia" zamiast oszczędzać to jest również
rozrzutna? ha ha ha ........zobaczymy jak będzie dalej.
Obserwuj wątek
    • Gość: Apteka Wielkopolanki IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 10.12.02, 02:23
      Byłem w aptece na ul. Wilczak 12.Parkowałem na parkingu obok
      apteki.Miałem szczęście,że nie straciłem miski olejowej.
      Jeśli praca zarządu WIELKOPOLANKI wygląda jak ten parking to
      współczuje członkom tej spółdzielni!!!!!!!!!!
    • Gość: mieszkaniec Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 10.12.02, 14:11
      Chcesz mieć kłopoty kup mieszkanie w "WIELKOPOLANCE"!!!!
      Sprawdziłem to na własnej skórze!
    • Gość: Renata Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 00:05
      Dlaczego pani Marta Tylenda wszystko upraszcza i w czyim imieniu
      występuje ? Jestem mieszkanką osiedla przy Umińskiego, a do tego
      bardzo szczęśliwą, że wreszcie ktoś posłuchał głosu większości
      mieszkańców. Chodzi oczywiście o ogrodzenie osiedla szumnie
      przez autorkę artykułu nazwane MUREM, zamykaną bramę wjazdową
      oraz OCHRONĘ.Czujemy się dzięki temu dużo bezpieczniej, a chyba
      mamy do bezpieczeństwa prawo ? Przykro nam z powodu właścicieli
      lokali użytkowych, których klienci mają teraz utrudniony dostęp
      na teren osiedla, jednak pretensje należy mieć do spółdzielni,
      która nie poinformowała potencjalnych, jeszcze wtedy
      zainteresowanych kupnem takich lokali, że mieszkańcy już od lat
      kilku starają się o zamknięcie naszego osiedla.
      Pani Marto, niech pani szuka afer gdzie indziej, a nam pozwoli
      bezpiecznie żyć ! Płacimy przecież za to !
      • Gość: Marcin Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: proxy / 217.8.186.* 12.12.02, 10:42
        Dlaczego GW nie pisała o naszym osiedlu przy ul. Umińskiego wcześniej? Przecież
        informacja o kilkunastu kradzieżach przy naszych samochodach każdej nocy to
        świetny temat! Teraz szukacie sensacji podając wypowiedzi kilku niezadowolonych
        osób. A co ze zdaniem 99% mieszkańców, którzy nareszcie mogą spać i nie martwić
        się, czy ich samochód będzie miał rano wszystkie koła! Mieszkam na tym osiedlu
        już 2,5 roku. Przeżyłem w tym czasie 8 włamań do samochodu i 1 do mieszkania.
        Nie potrafię policzyć ile tysięcy złotych mnie to kosztowało. Nie potrafię też
        policzyć ile nocy nie przespałem, bo okoliczni wandale świetnie bawili się
        pijąc w piaskownicy pod moim oknem (policja z KD Wilda nie reaguje na takie
        zgłoszenia). Poproście Panią Martę Tylenda, żeby nie pisała bzdur, bo to co
        robi jest po prostu nieuczciwe.
    • Gość: Mieszkanka Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: 213.17.225.* 11.12.02, 09:44
      LUDZIE, DAJCIE ŻYC SPOKOJNIEJ ! NASZA SPRAWA TO OSIEDLE, A
      GAZETA NIECH NIE SZUKA SKANDALU! TO NIE MUR TYLKO ZWYKŁE
      OGRODZENIE ! KTO NIGDY NIE MIESZKAŁ NA WILDZIE POBLEMÓW
      ZWIĄZANYCH Z BRAKIEM BEZPIECZEŃSTWA I CIĄGŁYM NIEPOKOJEM NIGDY
      NIE ZROZUMIE ! POZDRAWIAM
    • Gość: tur Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 16:51
      Każdy właściciel terenu ma niepodważalne prawo w jakiś sposób je ogrodzic.
      Kwestionowanie tego prawa to jakieś absurdalne nieporozumienie.
      Argumenty typu "Nie podobał się sąsiadom, których
      denerwowało, że mieszkańcy osiedla chcą się
      izolować. " to już zupełne kuriozum.
    • Gość: Maciej Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 11.12.02, 22:26
      Z całym szacunkiem ale czy Pani wie co działo się tu latem ????
      grasowała tu szajka włamywaczy, czy włamania do kilkunastu
      mieszkań to mało ???? czy moja osobiste straty w kwocie 12.000
      PLN przez 6 lat to mało ??? wybite szyby w samochodzie wyrwane
      radia przebite opony czy próba kradzieży samochodu to mało???
      Od kiedy pięciu lokatorów rządzi osiedlem w którym jest 184
      mieszkań i ta znakomita większość za własne pieniądze
      sfinansowała ogrodzenie i bramę (120PLN) to mało!!!!!!!!!!!!
      Czy alkoholik (papa smerf) ma prawo decydować za ponad 400
      osób na odwyk go !!!!!!!!!!! a panią proponuję zostawić samą o
      23:00 na Kosińskiego, Umińskiego lub Fabrycznej i wtedy
      porozmawiamy o nocnych przeżyciach !!!!!!!!!!! My mamy prawo
      do życia w normalności a nie w strachu do kogo się teraz włamią
      komu okradną samochód!!!!!!! Niech pani zajmie się poważnymi
      problemami w mieście. Osobiście czuje się urażony ten artykułem
      jest jawnym przykładem dziennikarskiej nierzetelności,
      stronniczości i braku obiektywizmu a jeszcze lepiej zapraszam
      na rozmowę osobiście.
      Z wyrazami szacunku Maciej
      P.S.
      Polak Polaka potrafi utopić w łyżce zupy!
    • Gość: właścicielka mieszkania Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 23:01
      Mieszkam na osiedlu od samego początku jego powstania i odkąd
      pamiętam, zawsze były problemy z bezpieczeństwem. Mniej więcej
      raz na dwa tygodnie niszczone były domofony, piekna zieleń
      została zdewastowana w pierwszym roku jej egzystowania, a plac
      zabaw dla dzieci okupowany był przez nietrzeźwych skandalicznie
      zachowujących się młodzieńców, w wyniku czego bardzo szybko
      został zrównany z ziemią. Wszelkie jego elementy ozdobne jak
      np. pergole i ławki zostały doszczętnie zniszczone. Bałam się
      wyjść z domu, bo jakiekolwiek próby zwrócenia uwagi tym osobom,
      bezprawnie niszczącym własność wszystkich właścicieli mieszkań
      na tym osiedlu kończyły się zazwyczaj wyzwiskami i groźbami. Wg
      niektórych opinii mieskańców Wildy, osiedle miało podnieść
      status dzielnicy - tymczasem - to zła strona dzielnicy
      zapanowała na osiedlu wprowadzając haos, brak bezpieczeństwa i
      bezprawie. Autorce artykułu radzę zajrzeć do kartotek
      policyjnych, gdzie odnotowane są pewnie i tak nie wszystkie
      przykłady kradzieży czy też dewastacji i włamań na tym osiedlu.
      Szkoda, że jej "dziennikarskie doświadczenie" nie
      podpowiedziało, by sprawdzić obie strony medalu. Artykuł
      reprezentuje interesy bardzo wąskiej grupki mieszkańców, z
      ktorych wiekszość jest zainteresowana nagłośnieniem całej
      sprawy. Żal mi tych osób, gdyż w ten sposób zniechęciły do
      siebie, a tym samym do swoich lokali większość mieszkańców
      osiedla, próbując odebrać im możliwość zadbania o własne
      bezpieczeństwo. Dziwię się też osobie, która w reportażu
      telewizyjnym stwierdziła, że wyprowadza się z osiedla bo je
      ogrodzono. Szkoda, że nie dopowiedziała, że wyprowadza się do
      nowego domu, co stwierdziła już dawno temu na jednym ze
      spółdzielczych spotkań. Poza tym, dlaczego autorka artykułu nie
      przeprowadziła wywiadu z drugą częścią mieszkańców? Jedynym
      argumentem za takim przedstawieniem sprawy, który przychodzi mi
      na myśl jest dbałość o bezpieczeństwo tych właśnie mieszkańcow.
      Przecież to, czy powstanie brama i mur było przedmiotem
      ankiety, na którą ponad 90% mieszkańców odpowiedziało
      pozytywnie.
      Moim zdaniem, my jako właściciele miekszań na tym osiedlu mamy
      prawo i obowiązek dbać o cały przynależny teren - zieleń ,
      parkingi w sposób, uzgodniony jako najbardziej skuteczny.
      Otwarta brama przez 7 lat przyniosła efekty pozytywne jedynie w
      odniesieniu do kartotek policyjnych, mieszkańcom przyniosła
      same straty. To że wreszcie zrobiono cokolwiek by walczyć z
      wandalizmem, to święte prawo mieszkańców osiedla i nikt spoza
      nie powinien w to ingerować. Nie mam nic przeciwko mieszkańcom
      okolicznych kamienic tak długo, dopóki potrafią uszanować cudzą
      własność. W momencie jej naruszenia, łamią prawo i w tej
      sytuacji, zmuszają przynajmniej do prewencji.
      Prewencji bardzo kulturalnej, bo na teren osiedla może
      praktycznie każdy wejść po nacisnięciu dzwonka. Ochrona jest
      bardzo sympatyczna i życzliwa i nie spotkałam się z sytuacją,
      by zakazała kumuś wejścia.
      Ostatnie pytanie do autorki artykułu: na czyje zlecenie
      zainteresowała się tą sprawą? Pomimo tak wielu wątpliwych
      elementów jej artykułu, wierze w uczciwość dziennikarską i że
      przynajmniej spróbuje porozmawiać z tymi, którym zlekceważyła w
      swoim ostatnim artykule, a którzy o dziwo, stanowią ponad 90%
      mieszkańców tego osiedla.
    • Gość: Zdziwiony ślepotą Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 00:05
      Mysł
    • Gość: Marek Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 12.12.02, 00:10
      Wydaje mi się, że Pani Marta nie mieszka na Wildzie. Ogrodzenie
      i ochrona przeszkadzają wyłącznie złodziejom. Co to w ogóle za
      pierdolenie, że mieszkańcy nie chcą? Jakbyśmy nie chcieli, to
      byśmy nie zapłacili i ogrodzenia ani ochrony by nie było.
      Artykuł debilny, pisany na zlecenie. Kij Pani Marcie w oko i
      kotwicę w plecy.
    • Gość: Mariusz Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 01:20
      Myślę że mogę nazwać się długoletnim mieszkańcem tego osiedla.
      Częściowo jestem w stanie zrozumieć poirytowanie właścicieli 2
      lokali usługowych, mieszczących się wewnątrz ogrodzonego
      terenu. Można mniemać, że ograniczyło to -ale to tylko
      przypuszczenia, swobodny dostęp klientow zamieszkałych przy
      ulicy Fabrycznej do wyżej wymienionych lokali. Pragnę jednak
      zauważyć , że w żadnym z artykułów nie wspomina się , o tym że
      w biały dzień właścicielka jednego z tych lokali została
      napadnięta, a jej lokal ograbowany. Takich przypadków włamań
      kradzieży i jakiegokolwiek braku poszanowania cudzej własności
      można by wymieniać wiele. Czy ta osoba nie zadała sobie pytania
      w jaki sposób można było uniknąć takiej przykrej sytuacji. Jaki
      jest aspekt tej całej sprawy, który leży w interesie wszystkich
      mieszkanćow i właścicieli lokali handlowo-usługowych.
      Bezpieczeństwo. To wokół tego słowa toczy sie cała dyskusja.
      Komu przeszkadza ten mur? Czy uczciwym mieszkańcom, którzy
      używają bram i furtek do wejścia na teren osiedla? Czy klienci
      solarium muszą koniecznie wchodzić na teren osiedla przez
      dwumetrowy mur? Przecież to grozi uszkodzeniem opalenizny. A
      tym czasem to mur, który odgradza nas od sąsiednich działek
      (nie od ulicy) tak bardzo przeszkadza właścicielom 2 wyżej
      wspomnianych lokali.
      Mam wrażenie, że nie chodzi tu głównie o wyolbrzymiony spadek
      zainteresowania usługami tych że lokali, a przede wszystkim o
      demostrację siły mediów napędzanych jednostonnymi pretensjami
      osób stanowiących znikomy odsetek społeczności osiedlowej. Czy
      jeśli w klatce schodowej budynku mieszkalnego montuje się
      domofon, punkt usługowy mieszczący się w tej klatce może
      zabronić mieszkańcom zamontowania tego domofonu? Nikt z tego
      powodu nie robi afery mimo, że zwykle w takiej klatce nie ma
      150 mieszkań.
      Dlaczego w artykule nie zapytano o zdanie nikogo z 90 %
      mieszkańców , którzy zapłacili za bramy wjazdowe i ogrodzenie
      terenu. Może z obawy , że w odpowiedzi ulyszelibyśmy troskę o
      bezpieczeństwo własne i całego osiedla. Jest dla mnie
      oczywistym , że inicjatorem całego zajścia jest kilka urażonych
      osób , pytam się jednak pani redaktor dlaczego nawet nie
      podjeła próby dotarcia do osób, którym zależy na
      bezpieczeństwie tego miejsca? Czym wedlug niej jest ten mur
      dotacją dla producenta ogrodzeń czy może reakcją na
      przestępstwa mające miejsce na naszym osiedlu. Na końcu pragnę
      jasno zadeklarować , że niezmiernie się cieszę z faktu
      wprowadzenia ochrony i ogrodzenia terenu. Oczywiście wolałbym
      by nie było to konieczne, niestety kartoteki policyjne i własne
      oczy nie kłamią.
      • Gość: RURA Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: *.visp.energis.pl 12.12.02, 07:53
        Mój kolega wynajmował w owych blokach mieszkanie na parterze, a było to kilka
        lat temu. Suszył pranie na balkonie. Kilka razy okradziono go ze spodni,
        swetra, chodząc tam w pobliżu widziałem syf i wydzierających się penerów.
        Grupki ogolonych dresiarzy patrzyły na wszystkich koślawo (pewnie jeden
        nie "taki ruch" i nie masz zebów koleś). W końcu miarka się przepełniła i
        własciciele zrobili porządek. A autorom reportaży gratuluję głupoty i ślepoty.
        Pokazali kilka osób niezadowolonych (m.in. dziadka, który wyglądał na zdrowo
        pociągającego z gąsiora), które pewnie nie chciały płacić podwyższonego czynszu
        na mur. Niestety tępej głupocie i wandalizmowi należy dać odpór budując takie
        mury i wynajmując ochronę. Po prostu inaczej się nie da, bo jak dasz dłoń, to
        sięgną po całą rękę !!!
    • Gość: RENE Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: 213.17.225.* 12.12.02, 12:38
      Czy kradzież rowerów, prania z klatki schodowej, autentyczne
      ludzkie odchody przed drzwiami mieszkania oraz reakcja
      przechodzącego właśnie jakiegoś menela na zwrócenie uwagi za
      wyrwanie krzaczka:"SPIERDALAJ KURWO, BO CI JEBNĘ "( cytat )nie
      jest wystarczającym argumentem i dowodem na to, że to co pani
      Marta opisuje w swoim stronniczym artykule jest kompletną kpiną
      i brakiem zrozumienia tematu! Gdybym była pani szefem, już dawno
      musiałaby pani szukac sobie pracy ! Proponuję dozorstwo na
      Umińskiego !!!!
    • Gość: Mieszkanka Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: *.kti.ae.poznan.pl / *.icpnet.pl 12.12.02, 21:03
      Pragnę dołożyć kilka słów krytyki pod adresem autorki artykułu i
      poglądów, które podziela. Nie jedna osoba napisała już, że
      p.Tylenda nie ma nic wspólnego z uczciwym dziennikarstwem. Nie
      mieszka tutaj i nie ma zielonego pojęcia co działo się na
      osiedlu do niedawna. Okradziono nam samochód kilka razy, przy
      okazji wybijano szyby, wyginano drzwi.W sierpniu mieliśmy
      włamanie do mieszkania. Latem kilkakrotnie nie mogłam otworzyć
      okna balkonowego od strony placu zabaw, ponieważ
      grupa "inteligentnej" młodzieży w dresach urządzała zakrapiane
      pieczenie kiełbasek w miejscu , które od początku miało służyć
      dzieciom. Nie mam nic przeciwko normalnym ludziom mieszkającym w
      okolicznych kamienicach, sama takich znam, ale nie potrafię
      tolerować tego, co robią ich nienormalni sąsiedzi. Mamy po
      prostu dosyć!! Na pomoc ze strony policji już chyba nikt z nas
      nie liczy, praktycznie nie ma odzewu na skargi. Dlatego też
      niech się odczepią od nas wszyscy Ci ludzie, których sprawa nie
      dotyczy. Może to szczegół, ale odkąd mamy ogrodzenie drastycznie
      zmalała liczba osób odwiedzająca osiedle ze swoimi czworonogami,
      co również ma dla nas znaczenie i nie musimy oglądać podeszw
      przed każdym wejściem do mieszkania. Jeśli okaże się, że mur
      należy rozebrać, pojawi się w na jego miejsce wysoka siatka na
      którą napewno nie potrzeba pozwolenia, a wynajęcia ochrony nikt
      nam nie może zabronić.
      Tak więc ZASTANÓW SIĘ KOBIETO O CZYM PISZESZ!!!!!!
      • Gość: Marz Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 22:40
        Kiedyś przyłapaliśmy dwoch złodzieji na kradzierzy lamp samochodowych. Kiedy
        krzyknęliśmy do nich: "złodzieje", nawet się nie przestraszyli. Wyzwali nas od
        kurw i frajerów. Zabrali co chcieli i poszli najspokojniej w świecie. W sumie
        do naszego samochodu kupiliśmy 9 kompletów lusterek i mam nadzieję, że był to
        ostatni komplet. Mam też nadzieję, że nie będę musiała się wstydzić przed moimi
        gośćmi, że okradziono ich samochód. Latem też, ze spokojem wypuszczę swoje
        dzieci na balkon i nie będą musiały wysłuchiwać awantur i "słownictwa" 12-13
        letnich dzieciaków zakotwiczonych pod drzewkiem z winkiem. Co do artykułu,
        pracowałam długie lata w jednym z tygodników społeczno-politycznych ale w życiu
        nie widziałam takiej niekompetencji.
      • Gość: tok Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: 212.126.14.* 13.12.02, 07:19
        Moim zdaniem to absurd , że ktoś piszę o fakcie zamknięcia osiedla . Przecież
        mamy wiele takich osiedli. Nam również dla zabawy wybito okno w samochodzie (
        koszt 500 pln ) , nie wspominając o imprezkach pod oknami . Jesli ktiś chce
        pokrywać straty , które powstają , gdy osiedle jest otwarte . Prosze bardzo ,
        ja tego nie chce , bo mnie na to nie stać. Jezeli ktos nie został wpuszczony ,
        bo nie miał dowodu , ani klucza do baramy . To sam sobie winien . Do mieszkania
        tez bez klucza nie wejdzie , chyba , Ze zatrudni Ślusarza. Ja bardzo , bardz
        się cieszę z faktu ochrony i mogę płacić za tych , którym sie to nie podoba .
        Jest to tańsze niż wprawiać nowe szyby w samochodach i obawiać się o własne
        życie. Bądzmy szczerzy Wilda to NIEBEZPIECZNA DZIELNICA.
        A co do Pani Redaktor to prosze przyjechać na Umińskiego w sobot ę albo w
        niedzielę , kiedy to za płotem przy opuszczonym domu odbywa się imprezka .
        Kiedy rano człowiek się budzi i słyszy " salonowy " jęz.polski .
        To tyle. Dziękuję
    • Gość: kinsli@wp.pl Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: *.pkobp.pl 13.12.02, 10:01
      Dziennikarz powinien jasno i rzetelnie przedstawić opisywaną
      sytuację. Faktem jest, że nie wszystkie argumenty zarówno za jak
      i przeciw zostały przedstawione. Niemniej jednak niektórzy
      czytelnicy nie potrafią pogodzić się z faktem odmiennego
      spojrzenia na sprawę. A przecież żyjemy w demokratycznym kraju,
      w związku z czym mamy prawo do wolności słowa.
      Decydując się na zakup mieszkania na Wildzie racjonalnie
      myślący człowiek powinien liczyć się ze specyfiką tej dzielnicy.
      Pewne elementy krajobrazu nie powinny zatem nikogo dziwić.
      Jeżeli odizolowanie i wyobcowanie w tak "wielu" przypadkach jest
      preferowane, to idealnym rowiązaniem byłby dom z psem rasy
      agresywnej, jakże popularny na Wildzie, na ogrodzonej posesji.
      Nie podoba mi się brak kultury osobistej kilku przedmówów,
      którzy zdecydowanie nie budzą sympatii jak również nie wzudzają
      zaufania stając się ty samym mniej wiarygodnymi.
      Kwestia osób prowadzących działalność gospodarczą pozostaje
      moim zdaniem nadal nie rozwiązana. Szczególnie powszechnej,
      trudnej, jeśli chodzi o konkurencję. Nikt nie pójdzie skorzystać
      z usług Agencji, jeśli na ulicy obok działają dwie inne z
      łatwiejszym dostępem.
      Wątpię również w systematyczną opłatę na rzecz ochrony przez
      90% mieszkańców. Tym bardziej, że część zebranych podpisów
      została wymuszona presją psychiczną. Zgodnie z prawem takie
      podpisy są nieważne. Kto za to wszystko zapłaci? Tym bardziej,
      że na początku funkcjonowania ochrony doszło do wielu
      karygodnych niuansów. Poza tym ochrona skarży się na nieludzkie
      warunki pracy. Ja się z nimi całkowicie zgadzam! Myślę, że coś z
      tym należałoby zrobić, chyba nie powinni być skazani na twarde
      reguły rynku i bezduszność "kulturalnych" mieszkańców.
      Mur nie jest tylko konstrukcją nośną. Nie rozumiem tutaj idei
      zezwolenia na budowę czegoś co nie jest wybudowane. Czyżby wiele
      hałasu o nic?
      Poza tym wiele kwestii organizacyjnych jest nie przemyślanych.
      Dobrze byłoby najpierw pomyśleć, a potem tworzyć w groteskowy
      sposób biznesplan w teoretycznej otoczce. Niestety zbyt dużo
      osób niekompetentnych próbuje sprawować władzę. Niestety należy
      mieć określone predyspozycje i kompetencje. Jak ma wyglądać
      Polska, skoro na własnym podwórku nie ma nawet względnego
      porządku.
      Zapraszam do refleksji najpierw nad sobą...
      • Gość: RENE Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: 213.17.225.* 13.12.02, 10:53
        Gość portalu: kinsli@wp.pl napisał(a):


        > Dziennikarz powinien jasno i rzetelnie przedstawić opisywaną
        > sytuację. Faktem jest, że nie wszystkie argumenty zarówno za jak
        > i przeciw zostały przedstawione. Niemniej jednak niektórzy
        > czytelnicy nie potrafią pogodzić się z faktem odmiennego
        > spojrzenia na sprawę. A przecież żyjemy w demokratycznym kraju,
        > w związku z czym mamy prawo do wolności słowa.

        No właŚnie dlatego zabraliśmy głos na forum.....

        > Decydując się na zakup mieszkania na Wildzie racjonalnie
        > myślący człowiek powinien liczyć się ze specyfiką tej dzielnicy.

        A jeśli ktoś w momencie kupna mieszkania nie miał zielonego o tym pojęcia ?
        Jak się pan domyśla, spółdzielnia nie informuje o tym, że dzielnica jest
        niebezpieczna.....Mówi się ogólnie, że jest niebezpiecznie, ale nikt nie
        przypuszczał, ze aż tak !!! Poza tym wzrasta przestępczość w całym kraju. 7 lat
        temu, kiedy kupowałam mieszkanie na Umińskiego było dużo spokojniej !

        > Pewne elementy krajobrazu nie powinny zatem nikogo dziwić.

        Krajobrazu...? Nie ma pan o tym tzw. krajobrazie pojęcia !!! Bo zgaduję, że nie
        odczuł pan tego na swojej skórze: dzieci pan nie ma, auto pewnie w garażu, okno
        gdzieś na 4 piętrze i do tego od strony ul.Kosińskiego itp.

        > Jeżeli odizolowanie i wyobcowanie w tak "wielu" przypadkach jest
        > preferowane, to idealnym rowiązaniem byłby dom z psem rasy
        > agresywnej, jakże popularny na Wildzie, na ogrodzonej posesji.

        Nie pojmuję zupełnie ? Myśli pan, że każdego stać na wybudowanie domu albo
        zmianę miejsca zamieszkania ?


        > Nie podoba mi się brak kultury osobistej kilku przedmówów,
        > którzy zdecydowanie nie budzą sympatii jak również nie wzudzają
        > zaufania stając się ty samym mniej wiarygodnymi.

        A może chodzi jedynie o pokazanie GW, że nie zamierzamy spokojnie tolerować
        bzdurnych artykułów w prasie.... Pan wybaczy, ale nie wszystkie problemy można
        rozwiązywać w spokojny sposób, bo do niektórych osób po prostu nie docierają
        argumenty typu: " Prosze nas zrozumieć..."

        > Kwestia osób prowadzących działalność gospodarczą pozostaje
        > moim zdaniem nadal nie rozwiązana. Szczególnie powszechnej,
        > trudnej, jeśli chodzi o konkurencję. Nikt nie pójdzie skorzystać
        > z usług Agencji, jeśli na ulicy obok działają dwie inne z
        > łatwiejszym dostępem.

        Może jest pan nie w temacie, ale furtka jest już otwarta w godzinach 9-17 i
        każdy klient może z łatwością trafić do solarium, jak również do agencji PKO -
        osobiście twierdzę, że pani z tejże agencji sama odstrasza klientów, gdyż
        palenie papierosów w takim miejscu, jak to jest moim zdaniem niewybaczalne....

        > Wątpię również w systematyczną opłatę na rzecz ochrony przez
        > 90% mieszkańców.

        Rozumiem, ze zna pan wszystkich mieszkańców łacznie z ich zarobkami....?

        Tym bardziej, że część zebranych podpisów
        > została wymuszona presją psychiczną. Zgodnie z prawem takie
        > podpisy są nieważne.

        To już jest lekka przesada ! Jeśli ktoś podpisał cokolwiek po presją, to niech
        ma do siebie pretensje ! Ja osobiście w to nie wierzę ! Ktoś mu podstawiał
        pistolet do głowy ? Przecież to jest śmieszne !!!!

        Kto za to wszystko zapłaci? Tym bardziej,
        > że na początku funkcjonowania ochrony doszło do wielu
        > karygodnych niuansów.

        Poproszę o konkrety !!!!

        Poza tym ochrona skarży się na nieludzkie
        > warunki pracy. Ja się z nimi całkowicie zgadzam! Myślę, że coś z
        > tym należałoby zrobić, chyba nie powinni być skazani na twarde
        > reguły rynku i bezduszność "kulturalnych" mieszkańców.

        Nie wiem, co ma pan na myśli. Ochroniarze mają swoją budkę niczym nie różniącą
        się o tych stojących na wszystkich parkingach strzeżonych w całym Poznaniu !!!
        Z tego co wiem, zmieniają się bardzo często, ponoć już niejeden mieszkaniec
        oklicznych kamienic groził im, że i tak "tą bramę" rozp....i ! Czyli
        wystraszyli się po prostu ! Tacy z nich ochroniarze ? P prostu przypadkowi
        ludzie....

        > Mur nie jest tylko konstrukcją nośną. Nie rozumiem tutaj idei
        > zezwolenia na budowę czegoś co nie jest wybudowane. Czyżby wiele
        > hałasu o nic?

        W tym jednym punkcie się z Panem zgadzam !

        > Poza tym wiele kwestii organizacyjnych jest nie przemyślanych.
        > Dobrze byłoby najpierw pomyśleć, a potem tworzyć w groteskowy
        > sposób biznesplan w teoretycznej otoczce. Niestety zbyt dużo
        > osób niekompetentnych próbuje sprawować władzę. Niestety należy
        > mieć określone predyspozycje i kompetencje.

        Wywód zbyt ogólny, nie mający odniesienia to naszej sprawy !!!

        Jak ma wyglądać
        > Polska, skoro na własnym podwórku nie ma nawet względnego
        > porządku.
        > Zapraszam do refleksji najpierw nad sobą...

        ??????????

        Pozdrawiam
        • Gość: joan Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.02, 14:13
          Razi mnie wyjątkowa niekompetencja dzienikarska autorki artyułu. Jak o
          kontrowersyjnej (zdaniem autorki) sprawie muru można pisać wysłuchując tylko
          jednej ze stron. Oczywiście do przeciwników zawsze dotrzeć najłatwiej. Są
          zwykle głośni i zainteresowani zrobieniem największego szumu. Czyżby autorka
          poszła po najmniejszej linii oporu i nie zadała sobie trudu porozmawiania
          choćby z kilkoma ze 130 rodzin (wszyskich na naszym osiedlu jest około 180),
          które poparły ideę budowy muru nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo. Ja
          oczywiście popieram budowę muru i będę płaciła 35zł, a nie 37zł jak było w
          artykule. Za spokój, bezpieczeństwo i porządek to i tak niewiele.
      • Gość: IUZEG Pani IP pochodzi z domeny *.pkobp.pl IP: *.kti.ae.poznan.pl / *.icpnet.pl 13.12.02, 16:48
        Prosze ujawnić swoją prawdziwą tożsamość,
        a nie kryć się za darmową skrzynką WP.PL
        IUZEG
    • Gość: kinsli@wp.pl Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: *.pkobp.pl 13.12.02, 14:00
      Szanowny Przedmówco!
      Przykro mi stwierdzić, że niestety obiektywizmem nie możesz się pochwalić. A
      próby riposty charakteryzują się brakiem dogłębnej analizy tematu. Jest to
      spojrzenie typowo stronnicze.
      Nurtuje mnie tylko nieodpowiedzialna postawa przy zakupie mieszkań. Ja na pewno
      zasięgnęłabym szczegółowych informacji na temat takiej inwestycji. Skoro jadnak
      niektórzy wydają pieniądze tak pochopnie, to pewnie stać ich też na dom.
      A...i jeszcze jedno. Jestem kobietą.
      • Gość: IUZEG Pani IP pochodzi z domeny *.pkobp.pl IP: *.kti.ae.poznan.pl / *.icpnet.pl 13.12.02, 16:56
        Prosze ujawnić swoją prawdziwą tożsamość,
        a nie kryć się za darmową skrzynką WP.PL
        IUZEG
      • Gość: RENE DO PANI kinsli@wp.pl IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.02, 23:13
        Jeżeli pani jest rzeczniczką agencji PKO PB, do czego się nawet pani nie umie
        przyznać, to rzeczywiście popełniła pani błąd wysyłając swoje cenne próby
        riposty charakteryzujące się "dogłębną analizą tematu" z serwera pko.bp /
        trzeba było pójść do zwykłej kawiarenki internetowej, uniknęłaby pani
        posądzenia o stronniczość, którą tak starannie wytyka pani innym.

        Pozdrawiam

        mieszkanka szczycąca się SUBIEKTYWNYM podejściem do tematu
        • Gość: Maciej Re: DO PANI kinsli@wp.pl IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 16.12.02, 09:33
          Jak tu być obiektywnym proszę pani kinsli@wp.pl Jak!!! W garażu
          pojawiły się akty wandalizmu. Ciekawe kto to zrobił ??? pewnie
          krasnoludki!!!!! NIE!!!!! jest to zemsta tych kilku osób a
          raczej jednego pana który się na zebraniu odgrażał że, go
          jeszcze popamiętamy i co pani na to ??? Rewelacja nie ma
          zagrożenia z zewnątrz mamy teraz z wewnątrz myślę że, to jest
          chore. Czego ci ludzie chcą od nas ??? Czy naprawdę chcą
          uprawiać partyzantkę??? Tylko jest to postępowanie z cyklu "na
          złość babci odmrożę sobie uszy" tylko po co ????
          mieszkaniec
      • Gość: MARIUSZ Re: Czy trzeba będzie rozebrać mur przy ul. Umińs IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.02, 23:20
        Droga Pani zwolenniczko wandalizmu i przestępczości (kingsli). Postawa godna
        podziwu , podziwu bo jest wyjątkowa. Nigdy nie sądziłem że ktoś jest w stanie
        zakupić mieszkanie dla tutejszego " krajobrazu" . Pani jasno określa, że
        akceptuje stan rzeczy i nie widzi potrzeby by starać sie o ochronę na własnym
        podwórzu. Dla mnie fakt atrakcyjnej lokalizacji , dobrego połączenia
        przemawiały za tym by zakupić to mieszkanie. No coż nie wiem jak bardzo jest
        pani zaznajomiona z historią nowego budownictwa na Wildzie ale byly to jedne
        z pierwszych bloków tego typu . Atrakcyjne budownictwo mające zapewnić młodym
        ludziom konfort życia z łatwym dostępem do centrum miasta. Jak pani smie
        oskarżać mieszkańców o rozrzutność i lekkomyślność. Nie wiem czy ma Pani
        samochód i jak długo Pani tu mieszka , bo napewno jest pani bardzo daleko od
        przykrych doświadczeń jakie dotykają osoby mieszkające na tym osiedlu. Być
        może to co dla nas jest zwykłym skurwielstwem dla Pani jest atrakcją dzielnicy
        ( bo rozumię że akurat Pani była w pełni świadoma zakupu mieszkania w
        dzielnicy gdzie przestępczość jest chlubą ), a może po prostu gdyby dostała
        Pani pracę w konkurencyjnym banku dziś pisałaby Pani : jak to bardzo
        potrzebny jest ten mur.
        Dobra rada: Proszę się nie wysilać szef i tak nie zauważy.
        • synergie Co na to redakcja ??? (no txt) 18.12.02, 14:36

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka