Gość: zgwałcony
IP: *.icpnet.pl
05.04.06, 11:33
w piątek wyszedłem pobiegać wieczorem jak mam to w zwyczaju robić
codziennie , niedaleko lasku marcelińskiego. Kiedy biegłem obok grupki
dziewczyn nagle mnie zaczepiły pytając czy nie mam ognia, kiedy się
zatrzymałem aby powiedzieć że nie żuciły się na mnie było ich tam chyba ze
sześć powaliły ściągneły mi spodnie i zaczeły robić sobie dobrze oczywiście
broniłem się no bo HIV i inne świństwa niestety zostałem ochydnie zbrukany,
przy 3 razie miałem dosyc, dziewczyny były wyrażnie nie zadowolone choć dałem
z siebie wszystko to jeszcze mnie okopały , nie wiem co mam robić czy zgłosić
to na Policje, radze wszystkim jednak nie biegać wieczorami. poradzcie co
robić