Dodaj do ulubionych

Kolejne przeszkody na trasie tramwaju na Rataje

04.05.06, 23:39
"Sądzę że na poniedziałek dokumenty będą gotowe..." TA PANI NIE PRACOWAŁABY U
MNIE 10 MINUT!!! Opóźnia się inwestycja warta kilkadziesiąt milionów złotych
bo jedna z drugą nie może SKSEROWAĆ dokumentów????? Nawet niech to będzie 1000
stron to co za problem? Są całodobowe ksera. Dajcie mi te dokumenty i na rano
będą gotowe, baby w urzędzie międlą te dokumenty już minimum tydzień jak sądzę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Luksus A ja dalej swoje: Forza Bąkowski! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 00:25
      Jak w temacie!
      • Gość: brak mi słów bąkowski to szkodnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 01:44
        to jest skandal
        ten człowiek powinien mieć wytoczony proces za działanie na szkodę miasta i
        jego mieszkańców!

        przez tego pieniacza setki złotych idą w błoto, nie mówiąc już o fakcie, że
        wszsycy tracimy na tym, że budowa potrzebnego tramwaju się opóźnia...

        nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie ktoś go oskarży i za swoje zbrodnie
        przeciw Poznaniowi przyjdzie mu zapłacić
        • Gość: mikroos Re: bąkowski to szkodnik IP: *.hejhej.net / *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.06, 03:04
          najgorsze jest to, ze paragrafu na niego po prostu nie ma, bo facet dziala co
          prawda w najbardziej perfidny z mozliwych sposobow, ale wykorzystujac swoje
          prawa... niestety, to nie budowa autostrady, zeby mozna bylo kogos wywlaszczyc
          ze zwroceniem ceny rynkowej (chcialoby sie rzec: a szkoda). fakt, ze koles
          mocno szkodzi miastu i jego rozwojowi, ale niewiele mozna na niego poradzic...
          choc i tak wierze, ze decyzja przejdzie predzej czy pozniej.
          • archfil Re: bąkowski to szkodnik 05.05.06, 06:51
            Bąkowski to wariat, którego jedynym celem jest szkodzenie innym.
            • Gość: dominikk Re: bąkowski to szkodnik IP: *.icpnet.pl 05.05.06, 08:22
              ja uwazam ze najprostszym sposobem 'dopieczenia' mistrzowi grillowanych
              kurczakow bylby jego bojkot. po co ludzie tam kupuja? niech korzystaja z uslug
              budki na przeciwko (przy parkingu) no a z brakiem klientow nawet bakowski sobie
              nie poradzi!
              • Gość: markus Re: bąkowski to szkodnik IP: *.sokrates.pl 05.05.06, 10:53
                A może by tak wizyta sanepidu 2 x w tygdniu, kilka kontroli z urzędu skarbowego
                i straży miejskiej i na pan B nie będzie miał czasu na pieniactwo
          • Gość: Janusz paragraf na bąkowskiego IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.06, 23:45
            Jest paragraf na tego pieniacza - bąkowski handluje nie tylko na swojej działce,
            ale zajmuje jeszcze miejski chodnik. Usunąć go z chodnika, a barierkę wymienić
            na jakiś płot i do syfiarni kurczakowej wchodziłoby się od Podgórnej, przezco
            część syfu bąkowskiego nie byłaby widoczna i handlować na miejskiej barierce
            byłoby trudniej.
        • Gość: Maciej Re: bąkowski to szkodnik IP: *.kalisz.mm.pl 06.05.06, 21:31
          Dziś byłem w Poznaniu i zwróciłem uwage na wycięty róg budynku Kupca
          Poznańskiego. Zdumiony zapytałem kolege co to ma znaczyć, bo wyglada to po
          prostu smiesznie. Kolega opowiedział mi całą historię... Dodatkowo przeczytałem
          dostepne w Internecie artykuły na ten temat i naprawdę współczuję wszystkim
          mieszkańcom Poznania, którym zależy na rozkwicie swojego miasta, współczuję
          wszystkim urzędnikom i zyczę zdrowia i cierpliwości w walce z panem Dariuszem
          Bąkowskim. Pozdrawiam - kaliszanin.
    • Gość: łapy opadają to jest wariat IP: 150.254.85.* 05.05.06, 10:49
      W naszym pięknym kraju powinna być możliwość wywłaszczania takich ludzi,
      oczywiście płacąc im za nieruchomość rynkową cene
      • Gość: optymista Re: to jest wariat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 11:07
        Może go zbutować? Kiboli mamy dośc...
        • Gość: romek Re: to jest wariat IP: *.pools.arcor-ip.net 05.05.06, 20:25
          W tym przypadku musze sie zgodzic. Skoro prawo mamy nieskuteczne, nie
          gwarantujace realizacji interesow publicznych, kibic moze byc najlepszym
          narzedziem wypelnienia tej oczywistej luki prawnej.

          Najgorsze ze tacy pieniacze nie wyjezdzaja z Polski (robia to tylko normalni i
          pracowici obywatele) i obciazaja ten biedny kraj...
    • dzakarta Re: Kolejne przeszkody na trasie tramwaju na Rata 05.05.06, 11:20
      Bąkowski, nie daj się tym gnojom!
    • Gość: bula i tak trzymać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 12:17
      urzędasy działają bezprawnie a jeden jedyny Bakowski potrafi to im udowodnic.
      dzieki niemu za kilka lat prawo bedzie doskonalsze, stołki opuszczą darmiozjady
      i wszystko bedzie pieknie.
      tak trzymać
    • Gość: Emigrant Brawo Panie Bąkowski IP: *.range86-133.btcentralplus.com 05.05.06, 12:45
      Niech sie ucza dziady z Urzedu Miasta szacunku dla prywatnej wlasnosci.
      Szacuneczek :)
      • Gość: ratajski szczun Re: Brawo Panie Bąkowski IP: *.icpnet.pl 06.05.06, 23:09
        szacuneczek "dziadu" i ............. Bąkowski bierze przykład z góry skoro
        Lepper moze byc premierem, czemu on nie może blokować pieczonym kurczakiem
    • Gość: rosiu Re: Kolejne przeszkody na trasie tramwaju na Rata IP: *.hsd1.nj.comcast.net 05.05.06, 14:21
      W centrum to powinno być metro, a nie tramwaje.
    • Gość: ja a to taki wielki problem skserowac? IP: *.echostar.pl 05.05.06, 14:52
      skoro mu przysluguje takie prawo to w czym problem. Skserujcie mu te kilka
      teczek i byłby spokój. Ale NIE - Gazeta wie lepiej winny jest Bąkowski bo śmiał
      upomnieć się o to co mu się należy.

      HALO, dziennikarze Gazety przestańcie się czepiać Darka. To Urząd stwarza
      kolejne niepotrzebne problemy. Skserowaliby od ręki i byłoby po sprawie, ale
      nie, lepiej pobiadolić, zrzucić winę na mieszkańca ojojoj

      Co Wy chcecie od Bąkowskiego? Skoro przysługuje mu prawo wglądu to korzysta.
      Zacznijcie sie czepiać Urzędników. Skserowanie dokumentacji powinno trwać max
      godzinę a nie kilka dni. Bąkowski jest tym razem całkowicie bez winy
      • hippeastrum Re: a to taki wielki problem skserowac? 05.05.06, 21:05
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > Skserowanie dokumentacji powinno trwać max godzinę a nie kilka dni.

        Zamiast pisać takie głupoty zainteresuj się, jaką wydajność mają kolorowe kopiarki (bo takich kopii żąda B.) i jak to wygląda przy druku wielkopowierzchniowym. No i czy Urząd Miasta takim sprzętem dysponuje.
    • verrak1 Re: Kolejne przeszkody na trasie tramwaju na Rata 05.05.06, 18:01
      JA NAWOŁUJE DO BOJKOTU BUDKI Z KURCZAKAMI BĄKOWSKIEGO!!!!!

      Przeciez ten czlowiek jest nienormalny...Kilkadziesiat tysiecy ludzi codziennie bezsensownie jezdzi na okolo tramwajami przez R.Rataje i Strzelecka, bo jeden pan ma fochy w nosie i chce na siebie zwrocic uwage...Pan juz zwrocil, Panu dziekujemy...
      • Gość: ja sam jestes nienormalny IP: *.icpnet.pl 05.05.06, 19:17
        na czym sie objawia nienormalnosc bakowskiego?

        na tym, że wiedząc jakie ma prawa i przywileje w sposób świadomy z nich
        korzysta? na tym, że wytyka błędy Urzędnikom? na tym, że Pani Urzednik w
        krotkim czasie nie potrafi skserowac dokumentacji?

        a co do bojkotu kurczzakow. Czy myślisz, że te kurczaki stanowią o być albo nie
        być Dariusza Bakowskiego. Pomyśl troche ...

        zaczynasz działać dokładnie jak Prezydent naszego miasta. Zamiast pomóc
        Bąkowskiemu zrealizowac swoje plany podklada Darkowi kolejną klode i dzieki
        temu mamy wojne. Jesli prezydent przyspieszy procedury w wydziale architektury -
        dla wszystkich nie tylko dla Bakowskiego, inwestorzy - w tym Bakowski - zajma
        sie budowaniem i nie beda miec czasu na takie pierdoly jak przegladanie
        dokumentacji dotyczacej budowy linii tramwajowej. Ale skoro Urząd zawiesza,
        odracza, przekazuje itd zamiast wydac decyzje to na prawde trudno sie dziwic
        postepowaniu Darka. Swoja droga ciekaw jestem jak moznaby (hipotetycznie)
        wycenic dzialke w tym miejscu naszego miasta. Dzialka, ktora nie ma planu,
        wyjatkowo trudna do zabudowania, ale w wyjatkowo atrakcyjnym miejscu. Ciekawe
        na ile wycenilby ja tzw. rzeczoznawca - pytam z proznej ciekawosci. Wybaczcie
        • hippeastrum Re: sam jestes nienormalny 05.05.06, 21:02
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > na czym sie objawia nienormalnosc bakowskiego?
          > (...)
          > na tym, że Pani Urzednik w krotkim czasie nie potrafi skserowac
          > dokumentacji?

          Przecież ten facet działa bardzo perfidnie - żąda kolorowych kopii, bo wie, że takiej góry papierów kolorowy sprzęt szybko nie powieli. Poza tym nie jestem pewny, czy i ile kolorowych kserografów ma UM - jeśli jedno takie urządzenie, to głupi pieniacz po prostu z premedytacja (przypadkowo lub z rozmysłem) blokuje pracę Urzędu Miasta, lekceważąc fakt, iż Urząd funkcjonuje nie tylko na potrzeby jego hecy.

          Jest jeszcze jedna wątpliwość: czy B. dotrzymuje terminów, w których przysługują mu odwołania i wnioski, bo coś mi się wydaje, że Urząd Miasta asekurancko tej kwestii nie podnosi.

          > Zamiast pomóc Bąkowskiemu zrealizowac swoje plany podklada Darkowi
          > kolejną klode i dzieki temu mamy wojne.

          Jakie plany? Rzecz w tym, że ten pożal się Panie Boże biznesmen planuje postawienie w tym miejscu parterowego lub jednopiętrowego kurnika, na co miasto - i słusznie! - nie chce się zgodzić.

          > Jesli prezydent przyspieszy procedury w wydziale architektury
          > - dla wszystkich nie tylko dla Bakowskiego, inwestorzy - w tym Bakowski -
          > (...) nie beda miec czasu na takie pierdoly jak przegladanie
          > dokumentacji dotyczacej budowy linii tramwajowej.

          Nie jestem pewien, czy takie prawo mu przysługuje po etapie opracowywania planu zagospodarowania przestrzennego tej części miasta i czy ma prawo otrzymać dokumentację trasy poza parumetrowym kawałkiem przebiegającym obok jego działki.


          > Dzialka, ktora nie ma planu, wyjatkowo trudna do zabudowania,
          > ale w wyjatkowo atrakcyjnym miejscu. Ciekawe na ile wycenilby ja tzw.
          > rzeczoznawca.

          Dlatego właśnie kiedyś napisałem, że z B. taki biznesmen, jak z koziej dupy trąba. Wielkość działki i jej rzut wyraźnie wskazują, że na pełnowymiarową, nowoczesną i logiczną zabudowę w tym miejscu nie ma najmniejszych szans. Właśnie z tego powodu B. powinien już na etapie planowania Kupca zainteresować sie możliwością skutecznego włączenia się w Kupca na zasadzie wniesienia swojej działki w formie udziału w spółce. Ale z niego taki właściciel, który jeśli sam na czymś nie siedzi, to nie jest tym zainteresowany i woli grzać tyłek na swoim spłachetku. Tak więc nie tylko biznesmen, ale i właściciel z niego taki, jak z koziej ...

          • Gość: supermario Re: sam jestes nienormalny IP: *.echostar.pl 05.05.06, 21:51
            podpisuje się pod tym postem powyżej.
            przy całym szacunku dla własności prywatnej i klientów poznańskich urzędów...
            dlaczego ma miec wgląd do całej dokumentacji?a zreszta wgląd to nie znaczy kserowanie wszystkiego w taki sposób i w takim zakesie - Bakowski powinien ruszyć tyłek i iść do urzędu i zapoznać sie z częścia dokumentów która jego dotyczy - takie są przepisy dla wszystkich, a jeśli on chce jakieś odpisy dokumentów, to przepisy opłaty skarbowej sie kłaniają.
            Po drugie Bąkowski jest poprostu pieniaczem - poznańskie urzędy znają już takich, którzy potrafią odwołać sie nawet od decyzji wydanej zgodnie z ich prosbą, a to jest kolejny przykład...
            to na razie tyle
            pozdrawiam
            • Gość: Urzędas ps.Autan Re: sam jestes nienormalny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.06, 15:18
              Bąkowski jest po prostu złośliwy bo za Chiny Ludowe nie porafię sobie wyobrazić
              cóż on takiego chce wyczytać w tysiącach stronic dokumentacji. Kserowanie
              tysięcy stron i to w kolorze odbywa się - i tu uwaga pod adresem bąkofilów - na
              koszt podatnika ... A administracja ma zakichany obowiazek wypośrodkowac swoje
              postępowanie pomiędzy interesem indywidualnym pojedynczego obywateela a
              interesem ogólnospołecznym ( takie pojęcie fincjonuje wszedzie, nawet w
              libertyńskich USA )

              KPA
              "Art. 73. § 1. W każdym stadium postępowania organ administracji publicznej
              obowiązany jest umożliwić stronie przeglądanie akt sprawy oraz sporządzanie z
              nich notatek i odpisów.
              § 2. Strona może żądać uwierzytelnienia sporządzonych przez siebie odpisów z
              akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest
              to uzasadnione ważnym interesem strony."

              Wyrok NSA w Gdańsku sygn. akt I SA/Gd 1657/97 dotyczy właśnie takiej sytuacji
              gdy koszty sporządzenia tylu kserokopii idą w tysiące złotych.

              "Skoro strona ma prawo sporządzać notatki lub odpisy z wszelkich pism
              znajdujących się w aktach sprawy, to tym samym w ocenie Sądu brak jest podstaw
              prawnych do odmowy sporządzenia kopii tychże pism za pomocą kserokopiarki.
              Problem może jedynie sprowadzać się do ustalenia odpłatności za powyższe."

              I drugi przypadek - gdy osobnik odmawia przeglądania akt w siedzibie urzedu i
              żąda wydania kompletu kserokopii bo chce sobie poprzeglądać je w domu przy
              kawie - orzeczenie SKO we Wrocławiu nr 4122/167/97:

              "Co do zasady bowiem, strona ma prawo zapoznać się (poprzez przeglądanie) z
              całością akt sprawy. Trudno zaś uznać za właściwy pogląd przyznający podobny
              zasięg oddziaływania żądaniu wydania i uwierzytelnienia odpisów dokumentów.
              Prawodawca nie bez przyczyny przecież wspomina w art. 73 § 2 k.p.a. o wydawaniu
              uwierzytelnionych (czy też uwierzytelnianiu wcześniej przez strony już
              sporządzonych) odpisów "z akt sprawy". Expressis verbis dopuszcza się więc
              możliwość uwierzytelnienia odpisów z akt sprawy, a nie uwierzytelnieniu odpisów
              akt sprawy (w całości). Warto przy tym zwrócić uwagę na to, że strona może - w
              wyniku udostępnienia akt - uzyskać uwierzytelniony odpis, jeśli wykaże, że jest
              to (tzn. uzyskanie uwierzytelnionego odpisu) uzasadnione ważnym jej interesem.
              Takiego warunku nie trzeba zaś wstępnie spełnić przy zgłaszaniu zamiaru
              skorzystania z prawa wglądu do akt." I dalej: "Prawnie niedopuszczalne jest
              bowiem przychylanie się do żądania zmierzającego do uwierzytelnienia odpisów
              całości akt sprawy jedynie w celu stworzenia stronie możliwości zaznajomienia
              się w jej siedzibie z całością tych akt poprzez przeglądanie ich
              uwierzytelnionych kopii."

              I jeszcze jeden przepis KPA:
              Art. 262. § 1. Stronę obciążają te koszty postępowania, które:
              1) wynikły z winy strony,
              2) zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie
              wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie.
              § 2. W uzasadnionych przypadkach organ administracji publicznej może zażądać od
              strony złożenia zaliczki w określonej wysokości na pokrycie kosztów
              postępowania.

              Czyli - wydać trzeba ale nie całość tylko to co bezpośrednio dotyczy
              Bąkowskiego. To Bąkowski ma przeglądnąć akta ( w siedzibie urzędu ! )i wskazać
              palcem ( urzad ma prawo zażądać aby na pismie określił, które karty z akt chce
              w kserach nieuwierzytelnionych a które w uwierzytelnionych). Potem urzędasy
              obliczają opłatę - ilość stron razy opłata jednostkowa ( ustalona zarządzeniem
              Prezydenta Miasta Poznania ) + znaczki skarbowe ( ilośc uwierzytelnionych
              odpisów razy znaczek za 3 złote od każdej strony odpisu niezaleznie od jej
              wielkości )i wysyłają do Bąkowskiego wezwanie o złożenie zaliczki w całej
              kwocie z góry. Nie wpłaci w terminie - dostaje odmowę sporządzenia odpisów. I
              niech sie odwołuje. Wygra ale na fujarze ;-P Jeśli miejscy urzędnicy postąpili
              inaczej to są cieniasy i nie znają KPA. Albo tak się boją, że srają w gacie na
              samo hasło "Bąkowski idzie". Co też ich dyskwalifikuje jako urzędników
              niestety ...
              • Gość: Poznańczyk20 WOW!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 16:29
                www.mpkpoznan.fora.pl/index.php
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka