Dodaj do ulubionych

Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - długie

04.01.03, 23:28
moim zdaniem warto przeczytać :

... "Zadałem to pytanie. I co usłyszałem? Że według analityków Niemieckiej
Izby Gospodarczej Wielkopolska to region plasujący się w drugiej dziesiątce
regionów Europy Środkowej jeżeli chodzi o możliwości i przychylność dla
zagranicznych inwestycji. Na szczycie rankingów byliśmy tylko wtedy, gdy
mówiono o niskim bezrobociu. Cała reszta wskaźników mogła słuchacza -
Wielkopolanina przyprawić o depresję. Generalnie: czarno na białym wykazano
w owej długoterminowej analizie do 2050 roku, że Wielkopolska nie jest
regionem atrakcyjnym dla kapitału niemieckiego do inwestowania.

Czego to dowodzi? Że jesteśmy zadufani w sobie, że nasze wyobrażenie o nas
samych jest dużo lepsze niż to, co postrzegane z zewnątrz. Zadawalamy się
tym, że podniósł się poziom życia, że mamy wspaniałą historię, tradycję,
wielkich patronów, historyczne autorytety. To wszystko jednak jakby nas
zaślepiło, albo co najmniej ukrótkowzroczniło. Trzeba sobie powiedzieć
otwarcie. Nie ma pomysłu na ten region i nie tylko w sensie promocji.
Promocja jest tu zresztą drugorzędna. Na próżno bowiem szukać zgrabnego
opakowania dla pustki. To tylko na moment zamydliłoby oczy, a rozczarowanie
byłoby tym większe. By promować, trzeba mieć co promować. Potrzebny nam jest
produkt. I to dobry produkt. Taki, który stałby się lokomotywą aktywizacji
gospodarczej Wielkopolski i z nią był jednoznacznie identyfikowany, taki
który jednoznacznie wyróżniałby nas od reszty.

Pozwolę sobie więc postawić tezę, która jest antytezą w stosunku do tego co
proponował w swojej wypowiedzi Pan Senator Kruk. Powiem bez ogródek: uważam,
że należy maksymalnie odcinać związki Poznania z Warszawą, Wielkopolski z
Mazowszem. Nowy wiek to wiek Europy Regionów. A co tu dużo mówić: Europę
mamy raczej na zachód od Poznania. Dlatego optuję za zmianą orientacji
wschodniej na zachodnią.

To orientacja dla silnej Wielkopolski, która nie będzie miała kompleksu
wasala, ale będzie partnerem, który jest afiliowany przy wielkiej stolicy
Europy, przy Berlinie. Berlin będzie wzmacniał swoją pozycję. W naturalny
sposób będą tam ciążyć Wrocław i Szczecin. O pozycję Poznania trzeba
zawalczyć. Poznań osłabia podział wertykalny, wprowadzając go w sposób
bardziej horyzontalny, tzn. wciąga interesy niemieckie w głąb Polski. Tworzy
jakby polską państwowość, która w naturalny sposób staje się państwowością
przypisaną do państwowości szeroko pojętej Europy.

Moim zdaniem istnieje duża szansa, aby to Wielkopolski była ambasadorem
Polski na Zachód, zwłaszcza teraz kiedy - to moja ocena - spadła rola
Warszawy w budowaniu tożsamości polskiej, jej siła i konsekwencja
oddziaływania politycznego w Europie uległa deprecjacji. Patrzę na to z
punktu widzenia Wielkopolanina i uważam, że nie ma się co obrażać na potęgę
niemieckiego kapitału. Ja nie jestem germanofilem, wręcz przeciwnie - mam
rodzinne powody, by reprezentować odmienną opcję. Ale to historyczne
zaszłości. Od nich ważniejsza teraźniejszość i przyszłość. Rok 2003, 2005
będzie rokiem prawdy. Otworzymy granice na produkty niemieckie, na
turystykę. I mamy szansę to wygrać dla Wielkopolski, która przez
ambasadorowanie Polsce na Zachodzie, stanie się drogą na Wschód. Dlatego
uważam, że szansą naszego regionu jest w tej chwili budowanie głębokich
związków gospodarczych, co wcale nie musi oznaczać uszczerbku dla naszej
narodowej tożsamości i kultury.

To jest mój apel. Apel być może drażniący. Apel do tych, którzy budują
dzisiejszą Wielkopolskę: do prezydenta, wojewody, marszałka. Apel o
budowanie Wielkopolski, która zaistnieje w Unii Europejskiej, w Europie
Regionów."

Michał Wojtczak
A co forumowicze na ten temat myślą ?
Obserwuj wątek
    • Gość: couleur3 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 23:42
      "Co trzeba zrobić w tej trudnej sytuacji? Moim zdaniem trzeba budować lobby,
      które by pracowało na rzecz przyszłych zmian, na rzecz powstania regionów.
      Dlaczego nie powstały regiony? Bo się Warszawa bała i nadal boi submetropolii.
      Warszawa nie znosi takich rzeczy, jak: submetropolia Wrocław, submetropolia
      Kraków, Poznań czy Gdańsk. To jest istota rzeczy. Dlatego powstało 16
      województw, a nie 8-10 regionów. Zatem punktem wyjścia jest tworzenie lobby na
      rzecz rzeczywistej reformy samorządu terytorialnego i administracji
      państwowej, na rzecz zupełnie innej, zdrowej struktury. Obecnej nie można
      poprawić. Trzeba ją całkowicie zmienić. "

      Wacław Wilczyński
      Kolejny głos w dyskusji pod którym mógłbym się podpisać ...
    • Gość: Rafis Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.03, 00:12
      couleur3 napisał:

      chętnie o tym czytam :-)
      może jakis tekst na forum Wrocław-Tylko zmień nazwy na Dolny Śląsk i Wrtocław
      pozdrawiam
      • couleur3 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług 05.01.03, 16:50
        To są cytaty , więc zmieniać nic nie mogę ... Po braku reakcji wnioskuję
        jednak , że te wypowiedzi to trochę za "duży kaliber" na to forum.
        • Gość: kukmajst Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.03, 17:26
          couleur3 napisał:

          > To są cytaty , więc zmieniać nic nie mogę ... Po braku reakcji wnioskuję
          > jednak , że te wypowiedzi to trochę za "duży kaliber" na to forum.

          Może nie tyle "duży kaliber", co ogólnikowość. Bo jeśli chodzi o konkrety to
          jest kiepsko. Weźmy choćby 2 kluczowe sprawy dla regionu: odcinek autostrady
          Nowy Tomyśl-Świecko i dopłaty bezpośrednie dla rolnictwa z UE. Pierwsza sprawa
          ma się źle: odcinek ten jest przesuwany na coraz późniejszą realizację, druga
          jest już praktycznie przegrana - zamiast dopłat do produkcji (rolnictwo w
          Wielkopolsce ma najwyższą towarowość w kraju) są prymitywne dopłaty do hektara.
          To jest dla regionu strata liczona w milionach euro. Zamiast wielkich
          deklaracji o związkach i niezwiązkach z Warszawą lub Berlinem trzeba robić coś
          konkretnego: na razie z konkretów "polityki" regionalnej widzę jedynie
          obwodnice Śmigla i Buku, lepsze to niz nic, ale trochę maławo jak na region
          mający duże aspiracje.

          Co do wypowiedzi prof.Wilczyńskiego - jasne, że duże w pełni samorządne regiony
          są lepsze niż obecna atrapa samorządu regionalnego, ale jeżeli nie udało ich
          sie wprowadzić w 1998, to nie liczę, że uda się to zrobić w przyszłości :(((
          • Gość: P.B Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 18:52
            Gość portalu: kukmajst napisał(a):

            > Weźmy choćby 2 kluczowe sprawy dla regionu: odcinek autostrady
            > Nowy Tomyśl-Świecko i dopłaty bezpośrednie dla rolnictwa z UE. Pierwsza
            sprawa
            > ma się źle: odcinek ten jest przesuwany na coraz późniejszą realizację,

            budowa autostrad leży w gestii całego narodu a nie województw przez które
            przebiegają dane odcinki
    • Gość: P.B Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 19:02
      couleur3 napisał:

      > moim zdaniem warto przeczytać :
      >
      > ... "Zadałem to pytanie. I co usłyszałem? Że według analityków Niemieckiej
      > Izby Gospodarczej Wielkopolska to region plasujący się w drugiej dziesiątce
      > regionów Europy Środkowej jeżeli chodzi o możliwości i przychylność dla
      > zagranicznych inwestycji. Na szczycie rankingów byliśmy tylko wtedy, gdy
      > mówiono o niskim bezrobociu. Cała reszta wskaźników mogła słuchacza -
      > Wielkopolanina przyprawić o depresję. Generalnie: czarno na białym wykazano
      > w owej długoterminowej analizie do 2050 roku, że Wielkopolska nie jest
      > regionem atrakcyjnym dla kapitału niemieckiego do inwestowania.
      >
      > Czego to dowodzi? Że jesteśmy zadufani w sobie, że nasze wyobrażenie o nas
      > samych jest dużo lepsze niż to, co postrzegane z zewnątrz. Zadawalamy się
      > tym, że podniósł się poziom życia, że mamy wspaniałą historię, tradycję,
      > wielkich patronów, historyczne autorytety. To wszystko jednak jakby nas
      > zaślepiło, albo co najmniej ukrótkowzroczniło. Trzeba sobie powiedzieć
      > otwarcie. Nie ma pomysłu na ten region i nie tylko w sensie promocji.
      > Promocja jest tu zresztą drugorzędna. Na próżno bowiem szukać zgrabnego
      > opakowania dla pustki. To tylko na moment zamydliłoby oczy, a rozczarowanie
      > byłoby tym większe. By promować, trzeba mieć co promować. Potrzebny nam jest
      > produkt. I to dobry produkt. Taki, który stałby się lokomotywą aktywizacji
      > gospodarczej Wielkopolski i z nią był jednoznacznie identyfikowany, taki
      > który jednoznacznie wyróżniałby nas od reszty.
      >
      > Pozwolę sobie więc postawić tezę, która jest antytezą w stosunku do tego co
      > proponował w swojej wypowiedzi Pan Senator Kruk. Powiem bez ogródek: uważam,
      > że należy maksymalnie odcinać związki Poznania z Warszawą, Wielkopolski z
      > Mazowszem. Nowy wiek to wiek Europy Regionów. A co tu dużo mówić: Europę
      > mamy raczej na zachód od Poznania. Dlatego optuję za zmianą orientacji
      > wschodniej na zachodnią.
      >
      > To orientacja dla silnej Wielkopolski, która nie będzie miała kompleksu
      > wasala, ale będzie partnerem, który jest afiliowany przy wielkiej stolicy
      > Europy, przy Berlinie. Berlin będzie wzmacniał swoją pozycję. W naturalny
      > sposób będą tam ciążyć Wrocław i Szczecin. O pozycję Poznania trzeba
      > zawalczyć. Poznań osłabia podział wertykalny, wprowadzając go w sposób
      > bardziej horyzontalny, tzn. wciąga interesy niemieckie w głąb Polski. Tworzy
      > jakby polską państwowość, która w naturalny sposób staje się państwowością
      > przypisaną do państwowości szeroko pojętej Europy.
      >
      > Moim zdaniem istnieje duża szansa, aby to Wielkopolski była ambasadorem
      > Polski na Zachód, zwłaszcza teraz kiedy - to moja ocena - spadła rola
      > Warszawy w budowaniu tożsamości polskiej, jej siła i konsekwencja
      > oddziaływania politycznego w Europie uległa deprecjacji. Patrzę na to z
      > punktu widzenia Wielkopolanina i uważam, że nie ma się co obrażać na potęgę
      > niemieckiego kapitału. Ja nie jestem germanofilem, wręcz przeciwnie - mam
      > rodzinne powody, by reprezentować odmienną opcję. Ale to historyczne
      > zaszłości. Od nich ważniejsza teraźniejszość i przyszłość. Rok 2003, 2005
      > będzie rokiem prawdy. Otworzymy granice na produkty niemieckie, na
      > turystykę. I mamy szansę to wygrać dla Wielkopolski, która przez
      > ambasadorowanie Polsce na Zachodzie, stanie się drogą na Wschód. Dlatego
      > uważam, że szansą naszego regionu jest w tej chwili budowanie głębokich
      > związków gospodarczych, co wcale nie musi oznaczać uszczerbku dla naszej
      > narodowej tożsamości i kultury.
      >
      > To jest mój apel. Apel być może drażniący. Apel do tych, którzy budują
      > dzisiejszą Wielkopolskę: do prezydenta, wojewody, marszałka. Apel o
      > budowanie Wielkopolski, która zaistnieje w Unii Europejskiej, w Europie
      > Regionów."
      >
      > Michał Wojtczak
      > A co forumowicze na ten temat myślą ?

      Wyczuwam tutaj trochę inny podtekst. Spójrzmy na to z innej strony, analitycy
      Niemieckiej Izby Gospodarczej porównując Wielkopolskę z innymi regionami Europy
      Środkowej dali do zrozumienia dwie rzeczy, pierwsza to ta, iż nasz region jest
      wizytówką Polski, drugi to trochę smutne stwierdzenie, ale to nie Wielkopolska
      jest słaba, słaby jest cały kraj.
      • go-go Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług 05.01.03, 19:56
        Gość portalu: P.B napisał(a):


        > Wyczuwam tutaj trochę inny podtekst. Spójrzmy na to z innej strony, analitycy
        > Niemieckiej Izby Gospodarczej porównując Wielkopolskę z innymi regionami
        Europy
        >
        > Środkowej dali do zrozumienia dwie rzeczy, pierwsza to ta, iż nasz region
        jest
        > wizytówką Polski, drugi to trochę smutne stwierdzenie, ale to nie
        Wielkopolska
        > jest słaba, słaby jest cały kraj.


        czy zgłaszali się już z akademii medycznej z propozycją zakupu twojego
        mózgu P.B ?
        jeżeli nie, to potworne zaniedbanie z ich strony
        zapoznałem się dosyć dokładnie z omawianym tekstem ale nigdy, przenigdy
        nie wpadłbym na wnioski które byłeś łaskaw wysnuć
        gdyby o tobie ktoś napisał, że jesteś nieuk i tuman to pewnie i tak
        się tłumaczył, że skończyłeś 8 klas, najwięcej z całej rodziny :)



        • Gość: P.B Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 21:40
          go-go napisała:

          > Gość portalu: P.B napisał(a):
          >
          >
          > > Wyczuwam tutaj trochę inny podtekst. Spójrzmy na to z innej strony, analit
          > ycy
          > > Niemieckiej Izby Gospodarczej porównując Wielkopolskę z innymi regionami
          > Europy
          > >
          > > Środkowej dali do zrozumienia dwie rzeczy, pierwsza to ta, iż nasz region
          > jest
          > > wizytówką Polski, drugi to trochę smutne stwierdzenie, ale to nie
          > Wielkopolska
          > > jest słaba, słaby jest cały kraj.
          >
          >
          > czy zgłaszali się już z akademii medycznej z propozycją zakupu twojego
          > mózgu P.B ?
          > jeżeli nie, to potworne zaniedbanie z ich strony
          > zapoznałem się dosyć dokładnie z omawianym tekstem ale nigdy, przenigdy
          > nie wpadłbym na wnioski które byłeś łaskaw wysnuć
          > gdyby o tobie ktoś napisał, że jesteś nieuk i tuman to pewnie i tak
          > się tłumaczył, że skończyłeś 8 klas, najwięcej z całej rodziny :)
          >

          mój mózg jest bezcenny, a w tym co napisałem wcześniej może tkwi nuta prawdy :))
    • Gość: skaner Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.03, 13:09
      "Kaliber" z pewnością nie jest za duży na to forum! W moim przekonaniu trafił
      Pan w samo sedno problemów Poznania, Wielkopolski i całego kraju. To przykre,
      że niektórzy forumowicze wolą dziecinne przepychanki z Wrocławianami i
      nieustanne udowadnianie przewag Poznania, zamiast rzeczowej dyskusji. Wskazał
      Pan prawdziwy problem Wielkopolski i nieszczęście Polski - na imię mu
      CENTRALIZACJA PAŃSTWA.
      • wroclawczyk Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług 06.01.03, 20:26
        Gość portalu: skaner napisał(a):

        > "Kaliber" z pewnością nie jest za duży na to forum! W moim przekonaniu
        trafił
        > Pan w samo sedno problemów Poznania, Wielkopolski i całego kraju. To
        przykre,
        > że niektórzy forumowicze wolą dziecinne przepychanki z Wrocławianami i
        > nieustanne udowadnianie przewag Poznania, zamiast rzeczowej dyskusji.
        Wskazał
        > Pan prawdziwy problem Wielkopolski i nieszczęście Polski - na imię mu
        > CENTRALIZACJA PAŃSTWA.

        Tak centralizacja to zło.Ciekawe jak rozwijałaby sie Wawa gdyby zamiast
        stolicą 38 milionowej Polski stała sie stolicą kilkumilionowego,biednego
        Mazowsza ? ;-)
        • couleur3 Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości 06.01.03, 22:24

          >
          > Tak centralizacja to zło.Ciekawe jak rozwijałaby sie Wawa gdyby zamiast
          > stolicą 38 milionowej Polski stała sie stolicą kilkumilionowego,biednego
          > Mazowsza ? ;-)

          Tego nie wiem , ale jak mogłyby rozwijać się regiony pozbawione kurateli Wa-
          wy ? To jest ważne. Wiem , że nic się nie da zrobić itp... Ale jest małe jedno
          ale. W Lubuskim Gorzów Wlkp. od dawna żyje z Zieloną Górą jak przysłowiowy
          pies z kotem. Czy , na początek , nie warto by poprzeć pomysł oderwania się
          Gorzowa od Zielonej i przyłączenia właśnie do Wielkopolski ? Jest tam trochę
          ludzi skłonnych do takiego rozwiązania. A później przyjdzie czas na obalanie
          innych tabu , może nawet na osiągnięcie finansowej niezależności od centrali
          dla regionów (wszystkich regionów! ) Po rozpadzie Lubuskiego nie byłoby już
          takiego dogmatu ,iż o podziale regionalnym decyduje tylko i wyłącznie Wa-wa.
          To mogło by dać efekt domina (myślę tu o Opolskim , Świętokrzyskim )
          Paręnaście lat temu niewielu wierzyło że komunizm upadnie tak szybko. Na
          dłuższą metę nie da się robić wszystkiego wbrew woli tzw. większości. Problem
          w tym by ta większość albo choć zainteresowana mniejszość wiedziała czego
          pragnie i miała odwagę to otwarcie mówić i domagać się publicznie.
          Zdaję sobie sprawę , że stukając w klawiaturę kompa nie wiele można zdziałać ;
          na początek dobre byłoby choć rozpocząć debatę na ten temat.
          • wroclawczyk Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości 06.01.03, 22:36
            couleur3 napisał:

            >
            > >
            > > Tak centralizacja to zło.Ciekawe jak rozwijałaby sie Wawa gdyby zamiast
            > > stolicą 38 milionowej Polski stała sie stolicą kilkumilionowego,biednego
            > > Mazowsza ? ;-)
            >
            > Tego nie wiem , ale jak mogłyby rozwijać się regiony pozbawione kurateli Wa-
            > wy ? To jest ważne. Wiem , że nic się nie da zrobić itp... Ale jest małe
            jedno
            > ale. W Lubuskim Gorzów Wlkp. od dawna żyje z Zieloną Górą jak przysłowiowy
            > pies z kotem. Czy , na początek , nie warto by poprzeć pomysł oderwania się
            > Gorzowa od Zielonej i przyłączenia właśnie do Wielkopolski ? Jest tam trochę
            > ludzi skłonnych do takiego rozwiązania. A później przyjdzie czas na obalanie
            > innych tabu , może nawet na osiągnięcie finansowej niezależności od centrali
            > dla regionów (wszystkich regionów! ) Po rozpadzie Lubuskiego nie byłoby już
            > takiego dogmatu ,iż o podziale regionalnym decyduje tylko i wyłącznie Wa-wa.
            > To mogło by dać efekt domina (myślę tu o Opolskim , Świętokrzyskim )
            > Paręnaście lat temu niewielu wierzyło że komunizm upadnie tak szybko. Na
            > dłuższą metę nie da się robić wszystkiego wbrew woli tzw. większości.
            Problem
            > w tym by ta większość albo choć zainteresowana mniejszość wiedziała czego
            > pragnie i miała odwagę to otwarcie mówić i domagać się publicznie.
            > Zdaję sobie sprawę , że stukając w klawiaturę kompa nie wiele można
            zdziałać ;
            > na początek dobre byłoby choć rozpocząć debatę na ten temat.

            To jasne,że tylko samodzielne regiony mogą się dobrze i szybko rozwijać.Trzeba
            zrzucić jarzmo Warszawki ale wątpię żeby nastąpiło to szybko jeśli nikt nam
            nie pomoże(chyba musi pójść impuls z zewnątrz-Niemcy?).Tylko w UE szansa,jeśli
            wygra koncepcja Europy regionów to stanie sie jasność.
            Co do Lubuskiego to rozmawiałem na ich nowym forum"Lubuskim" o podziale
            Lubuskiego pomiędzy Dolny Śląsk a Wielkopolske ale przekonali mnie,że oni
            samodzielnie maja większe szanse na rozwój.Po pierwsze są biedni i mogą liczyć
            na dotacje z UE w dość dużych kwotach.Są przy granicy.
            Mówiłem im,że nie mają szanse na inwestycje zagraniczne ale oni chcą sami
            spróbować.Jeśli przez ki,ka lat nie wyjdzie to samo sie zrozsypie.
            Natomiast Opolskie istnieje tylko jakims trafem tez powinno byc rozebrane.
            Wiem,że już jest wytworzone forum "wolnych regionów"
            • Gość: Bladyrunner Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości IP: *.gazeta / 192.168.42.* 06.01.03, 23:19
              Powiem otwarcie.
              Nie jest ważne dla mnie to co mysli ekspert z Niemiec.
              Spójrzcie co widzicie za oknem.
              Ja widzę rozwijający się region. Przejeżdżam Polskę wzdłuż i wszerz co kilka
              tygodni i powiem że po Mazowieckim nie ma drugiego tak obiecującego regionu jak
              nasz.
              Mówcie co chcecie ale ja widzę Wielkopolskę jako silny region.
              Inwestycje Niemieckie to nie wszystko. W wielkopolsce inwestują też inni.
              Mamy świetne pomysły.
              Np. budowa terminalu cargo na Franowie spowoduje, że analitycy Niemieccy (tym
              razem biznesmeni) będą musieli zrewidować swoje plany ekspansji. Terminal cargo
              to nasza poznańska inicjatywa i ta grupa ekspertów nawet pewnie nie zdaje sobie
              sprawy że coś takiego powstanie.
              A czy firmy mające tam inwestować też się mylą?
              Myślę, że nie będzie to inwestycja oparta na płytkich domniemaniach podobnie
              jak wiele innych w Wielkopolsce czego sobie i Wam wszystkim życzę.
            • Gość: katschy Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 23:28
              gratuluję topicu - przyjemnie się to czyta
              o zbyt dobrym ogólnym samopoczuciu wielkopolan a poznaniaków w szczególności
              możnaby debatować dłuuugo i nie będę się w ten wątek zagłębiał. co się
              natomiast tyczy decentralizacji, to musimy zrozumieć jedną zasadniczą rzecz:
              przy niskiej Polaków świadomości społecznej ("dece..e..co?") jest to nic innego
              jak wola polityczna. tymczasem dla większości zdolnych polityków region jest
              tylko odskocznią do stołecznych salonów i kochanych pieniążków. z tamtąd już
              tym tematem się nie zajmują bo mają go w głębokim poważaniu. ci którzy zostają
              w terenie nie mają już tej siły przebicia i temat zanika wśród bieżących spraw.
              jedyną szansę widzę tu w UE, kiedy regiony zróżnicują się na te które umieją
              upomnieć się o swoje i na te co nie wiedzą jak to zrobić - może wtedy wzrośnie
              świadomość tego, że nie wszystko zależy od wawy. mam oczywiście nadzieję że
              Wielkopolska znajdzie się wówczas po lepszej stronie skarbonki...
              pzdr
              • Gość: skaner Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.03, 11:01
                Z tymi politykami nie jest chyba aż tak źle. Gdańscy liberałowie od kilku lat
                postulują powstanie 8 dużych województw. Przyglądam się naszej scenie
                politycznej i widzę, że (niestety)tylko PO mówi serio o decentralizacji państwa.
                8 województw i wojewodowie wybierani w wyborach bezpośrednich - tego wszyscy
                (mam nadzieję)na tym forum chcemy. Świadomość społeczeństwa jest niska - to
                smutny fakt. Nie mozna jednak załamywać rąk tylko uświadamiać - wszak kropla
                drąży skałę. Decentralizacja to najwazniejszy, moim zdaniem,obok reformy
                podatków problem kraju. Forum dyskusyjne jest równie dobrym miejscem do
                propagowania reform jak łamy prasy. Aktywne jest forum wrocławskie -
                nieoceniony "wrocławczyk", krakowiacy i gdańszczanie też kochają swoje miasta i
                regiony! Proponuję rozpocząć wielką, międzyregionalną dyskusję na temat reformy
                państwa. Wypowiedzi takie jak Michała Wojtczaka powinny ukazywac się na forach
                kilku najważniejszych miast w Polsce - poza Warszawą oczywiście :-)
    • psok Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług 07.01.03, 16:14
      www.wprost.pl/ar/?O=5834
      Ten link był już kiedyś podawany na tym forum, ale bardzo pasuje do niniejszej
      dyskusji i podaję go ponownie. Zwracam uwagę na fakt, że artykuł napisał
      człowiek spoza polskiego piekiełka i dlatego jest obiektywny (nie warszawski,
      poznański, krakowski czy jakikolwiek inny), a po drugie ukazał się w
      tygodniku "Wprost" (tak w tym samym, który przeniósł się z Poznania do
      Warszawy). Biorąc pod uwagę oba fakty (obiektywizm zewnętrzny swoje, a
      okoliczności wewnętrzne swoje) nie wiem czy czy jesteśmy w stanie wygrać z
      potworem o imieniu "Centralizacja" (przynajmniej za mojej generacji a jestem
      jeszcze trzydziestką).
      • couleur3 Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości 07.01.03, 22:08
        Uważam , że sprawa nie jest beznadziejna. Trzeba by jednak przekonać do
        decentralistycznych koncepcji i ich znaczenia dla rozwoju kraju jak najszersze
        grono zainteresowanych ludzi. Mieszkańcy np. Podlasia powinni też zauważyć
        szansę w Polsce samorządnych regionów. Na tym koncepcie powinni skorzystać
        wszyscy (może oprócz Wa-wy). Trzeba wziąć pod uwagę ile funduszy pochłania sam
        centralistyczny aparat władzy i przelewanie pieniędzy z kraju do Wa-wy i z
        powrotem . Podobno około 20% środków "znika" podczas takich operacji. Warto
        cokolwiek działać w tym kierunku. Samo raczej się nie zrobi. Nie wiem nawet co
        można by konkretnie , ale warto przekonywać chociaż mieszkańców innych
        regionów (oprócz Wa-wy oczywiście ).
        • Gość: kukmajst Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.03, 23:04
          couleur3 napisał:

          > Warto cokolwiek działać w tym kierunku. Samo raczej się nie zrobi. Nie wiem
          > nawet co można by konkretnie , ale warto przekonywać chociaż mieszkańców
          > innych regionów (oprócz Wa-wy oczywiście ).

          Myślę, że najpierw musiałoby powstać pewne grono złożone z ludzi, którzy z
          jednej strony są prawdziwymi entuzjastami idei decentralizacji, samorządności
          regionów i odbierania kompetencji "warszawce", a z drugiej prawdziwymi
          fachowcami w takich dziedzinach jak prawo, administracja, ekonomia itp.
          Na pewno w takich ośrodkach jak Poznań, Kraków, Wrocław, Gdańsk tacy ludzie by
          się znaleźli. Musieliby oni opracować KONKRETNY projekt ustawy (bądź pakietu
          ustaw), która zapewniłaby prawdziwą decentralizację. Następnie taki projekt
          należałoby zgłosić jako projekt OBYWATELSKI i zebrać pod nim 100 tysiecy
          podpisów (z tym nie byłoby chyba kłopotów). Być może dzięki takiej formie
          udałoby się choć w części uniknąć czysto politycznych gierek i przepychanek
          (pamiętamy co było w 1998). A potem... Bądźmy realistami, jeżeli projekt byłby
          radykalny (a taki musi być), to zapewne zostanie złagodzony (czytaj: popsuty) w
          Sejmie. Ale co dałoby się wywalczyć dla samorzadu to zawsze byłby krok do
          przodu.
          To chyba jedyne wyjście... Bo nie wierzę, że jakakolwiek ekipa rządząca w
          Warszawie sama z siebie wyjdzie z projektem uszczuplenia swojej władzy... :(
          • Gość: behemot Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości IP: *.bratniak.krakow.pl 08.01.03, 19:14
            > To chyba jedyne wyjście... Bo nie wierzę, że
            jakakolwiek ekipa rządząca w
            > Warszawie sama z siebie wyjdzie z projektem
            uszczuplenia swojej władzy... :(

            A wiesz dlaczego nie?? Bo jak sie juz taki poznaniak,
            krakowianin, wroclawianic itd...wybije z regionu do
            "stolycy" to ma szanse rzadzic CALA Polska. A to Duuuuzo
            wieksza "zabawa" niz rzadzenie jakas Wielkopolska czy
            Pomorzem, prawda? I to czego chca sami warszawiacy nie ma
            tu nic do rzeczy.
            • viarus Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości 08.01.03, 20:54
              Gość portalu: behemot napisał(a):

              > > To chyba jedyne wyjście... Bo nie wierzę, że
              > jakakolwiek ekipa rządząca w
              > > Warszawie sama z siebie wyjdzie z projektem
              > uszczuplenia swojej władzy... :(
              >
              > A wiesz dlaczego nie?? Bo jak sie juz taki poznaniak,
              > krakowianin, wroclawianic itd...wybije z regionu do
              > "stolycy" to ma szanse rzadzic CALA Polska. A to Duuuuzo
              > wieksza "zabawa" niz rzadzenie jakas Wielkopolska czy
              > Pomorzem, prawda? I to czego chca sami warszawiacy nie ma
              > tu nic do rzeczy.


              A kolega behemot jak zwykle przeciw. Przeciw wszystkiemu co dobre. Dziwny
              człowiek. A możeś Ty tylko student i z Warszawy przyjechałeś do Krakowa siać
              pod krakowsim ip zament? A może po prostu przez maskę z Warszawy nadajesz?
              Więcej takich jak Ty i na pewno będzie dobrze.
              Stolica pozostanie zawsze stolicą. A stolica regionu zawsze stolicą regionu.
              Nowy Jork również jest bardzo bogaty, ale stolicą nigdy nie zostanie.

              I przestań siać Warszawską propagandę.
    • Gość: Rafis Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.03, 00:20
      www.wprost.pl/ar/?O=5793
      • Gość: P.B Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 00:52
        Gość portalu: Rafis napisał(a):

        > <a href="http://www.wprost.pl/ar/?O=5793"target="_blank">www.wprost.pl/ar/?
        O=57
        > 93</a>

        Artykuł daje do myślenia, szczerze mówiąc należy współczuć ludziom, którzy ze
        swoich rodzinnych miast wyjechali do W-wy. Współczuć bo dla nich liczy się
        tylko praca, biznes, w ich życiu nie ma miejsca dla żadnych sentymentów, są
        ślepo zapatrzeni i zauroczeni stolicą, ale to tylko złudzenie. Ci ludzi nie
        wiedzą, co to rodzina, co to lokalny patriotyzm, oni już są przegrani. Ale
        spokojnie, czasy samochwalstwa miną, a "ludki" takie jak my, z prowincji,
        pokażą w przyszłości co potrafią, to MY będziemy rozdawać karty, i wygramy......
    • Gość: WEB Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.etela.sonera.fi 08.01.03, 07:06
      Brawo, popieram apel i proponuje aby zaczac od odebrania W-wie monopolu na
      bezposredni przelot z Poznania do Berlina a nie jak dotychczas przez Warszawke
      bo tak oni chca!
      • Gość: skaner Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 09:40
        Gość portalu: WEB napisał(a):

        > Brawo, popieram apel i proponuje aby zaczac od odebrania W-wie monopolu na
        > bezposredni przelot z Poznania do Berlina a nie jak dotychczas przez
        Warszawke
        > bo tak oni chca!
        Pracuję na Ławicy(stary terminal), więc problem jest mi bliski. Na razie
        pozostaje nam chyba czekać na "otwarte niebo". Jeszcze tylko rok - wytrzymamy!
        • synergie Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług 08.01.03, 14:02

          "Ale spokojnie, czasy samochwalstwa miną, a "ludki" takie jak my, z prowincji,
          pokażą w przyszłości co potrafią, to MY będziemy rozdawać karty, i
          wygramy......"

          Juz sie nie moge doczekac PB, az zaczniesz rozdawac karty ,)

          • Gość: P.B Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 15:35
            synergie napisał:

            >
            > "Ale spokojnie, czasy samochwalstwa miną, a "ludki" takie jak my, z
            prowincji,
            > pokażą w przyszłości co potrafią, to MY będziemy rozdawać karty, i
            > wygramy......"
            >
            > Juz sie nie moge doczekac PB, az zaczniesz rozdawac karty ,)
            >

            Trzeba być realistą, za jakieś 10-15 lat zaczniemy działać.
            • Gość: Ścierwo Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 21:44
              Gość portalu: P.B napisał(a):

              >
              > Trzeba być realistą, za jakieś 10-15 lat zaczniemy działać.

              Kto "my"?
              • Gość: P.B Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 22:02
                Gość portalu: Ścierwo napisał(a):

                > Gość portalu: P.B napisał(a):
                >
                > >
                > > Trzeba być realistą, za jakieś 10-15 lat zaczniemy działać.
                >
                > Kto "my"?

                My - młode pokolenie antywarszawiaków, lub jak kto woli zwolenników
                decentralizacji kraju. Nie po to męczę się teraz na samorządzie terytorialnym
                aby w przyszłości nic w tym kierunku nie robić.
                PZDR
            • Gość: couleur3 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 22:10

              >
              > Trzeba być realistą, za jakieś 10-15 lat zaczniemy działać.

              Podejrzewam , że za 10- 15 lat to możemy najwyżej zarządzać tzw. "masą
              upadłościową". Sądzę ,że nie mamy tyle czasu. Należy , moim zdaniem choćby
              nagłaśniać i przekonywać jak najczęściej i najwięcej na ile się da. A może
              nawet zorganizować zbiórkę podpisów ? Nawet jeśli nie uda się za pierwszym
              podejściem , to zyska się choć trochę rozgłosu dla sprawy decentralizacji.
              Mieszkałem dość długo w Niemczech. Tam , gdyby berlińczyk powiedział np.
              monachijczykowi że jest z prowincji to ten śmiałby się tylko głośno. I to nie
              bez podstaw. Skoro taki sąd najwyższy (federalny) ma siedzibę w Karlsruhe (a
              jest to miasto wielkości Gdyni) to znaczy ,że takie rozwiązania sprawdzają się
              w zyciu i dobrze funkcjonują.Największe lotnisko i skupisko bankowości w
              Niemczech to Frankfurt. A u nas tylko Wa-wa i Wa-wa. Znamy zresztą dokładnie
              sytuację. Bez własnych funduszy i wybieralnych (!) władz lokalnych nie ma mowy
              o zmniejszaniu dystansui podległości regionów względem Wa-wy. Obecnie
              wojewodowie to tylko warszawscy "namiestnicy " w terenie. Tak nie może być
              dalej ! I nie musi. To , że sowieci sami opuszczą Polskę wydawało się tez nie
              do pomyślenia.
              • Gość: P.B Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 22:17
                Gość portalu: couleur3 napisał(a):

                >
                > >
                > > Trzeba być realistą, za jakieś 10-15 lat zaczniemy działać.
                >
                > Podejrzewam , że za 10- 15 lat to możemy najwyżej zarządzać tzw. "masą
                > upadłościową". Sądzę ,że nie mamy tyle czasu. Należy , moim zdaniem choćby
                > nagłaśniać i przekonywać jak najczęściej i najwięcej na ile się da. A może
                > nawet zorganizować zbiórkę podpisów ? Nawet jeśli nie uda się za pierwszym
                > podejściem , to zyska się choć trochę rozgłosu dla sprawy decentralizacji.
                > Mieszkałem dość długo w Niemczech. Tam , gdyby berlińczyk powiedział np.
                > monachijczykowi że jest z prowincji to ten śmiałby się tylko głośno. I to nie
                > bez podstaw. Skoro taki sąd najwyższy (federalny) ma siedzibę w Karlsruhe (a
                > jest to miasto wielkości Gdyni) to znaczy ,że takie rozwiązania sprawdzają
                się
                > w zyciu i dobrze funkcjonują.Największe lotnisko i skupisko bankowości w
                > Niemczech to Frankfurt. A u nas tylko Wa-wa i Wa-wa. Znamy zresztą dokładnie
                > sytuację. Bez własnych funduszy i wybieralnych (!) władz lokalnych nie ma
                mowy
                > o zmniejszaniu dystansui podległości regionów względem Wa-wy. Obecnie
                > wojewodowie to tylko warszawscy "namiestnicy " w terenie. Tak nie może być
                > dalej ! I nie musi. To , że sowieci sami opuszczą Polskę wydawało się tez nie
                > do pomyślenia.

                Tak, brakuje tylko jeszcze przewodnika :)
                Czy przyjmiesz na swoje barki taką odpowiedzialność?? :)
                Uważam, że na razie trzeba rozeznać się w terenie, powiedzmy wątek dla
                zwolenników decentralizacji.
                Tak na poważnie to teraz można tylko nagłośnić sprawę, bo obecna elita na pewno
                nie zgodzi się na umniejszenie swojej władzy w terenie......ale w następnych
                wyborach, kto wie, może ktoś do swojej kampani wyborczej wykorzysta hasła,
                które nam obecnie przyświecają, może :)
                • Gość: couleur3 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 22:59

                  >
                  > Tak, brakuje tylko jeszcze przewodnika :)
                  > Czy przyjmiesz na swoje barki taką odpowiedzialność?? :)

                  Ja nie bardzo mam czas by czemuś przewodzić.
                  I wiem , że tylko stukając w klawiaturkę wiele się nie uzyska, choć może
                  niewiele to też coś..
      • psok Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług 09.01.03, 10:48
        Gość portalu: WEB napisał(a):

        > Brawo, popieram apel i proponuje aby zaczac od odebrania W-wie monopolu na
        > bezposredni przelot z Poznania do Berlina a nie jak dotychczas przez
        Warszawke
        > bo tak oni chca!

        Dla mnie także kwintesencją centralizacji kraju jest polityka transportowa, a
        zwłaszcza transport lotniczy (oczywiście to nie jedyny jej przejaw, ale
        najbardziej jaskrawy). W dzisiejszej rzeczywistości region bez dobrego lotniska
        z dobrymi połączeniami lotniczymi jest z góry postawiony na przegranej pozycji.
        Jak ma pozyskać inwestycje? Biznesmeni i menedżerowie mają przyjeżdżać na
        rowerach? Nie dziwi dominacja gospodarcza Warszawy skoro ma jedyny dobry port
        lotniczy w kraju. Ludzie na Okęciu dobrze o tym wiedzą, boją się utraty swojej
        dominującej pozycji i nie dopuszczają do rozwoju innych ośrodków. Męczył się z
        nimi Poznań (i robi to nadal), teraz słyszałem, że próbuje walczyć Bydgoszcz.

        Poniżej link do Polityki opisujący w/w sytuację (po prawdzie też już był
        podawany na forum ale myślę, że to dobry pomysł aby rozproszone tematy o
        podobnej tematyce skanalizować w jednym wątku):

        polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1024501
    • malopolanin Popieram ideę prawdziwych regionów 08.01.03, 22:12
      I zapraszam do dyskusji o wszelkich projektach, planach, problemach itd. na
      forum prywatnym o regionach:

      www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10071
    • mantis1 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług 08.01.03, 22:24
      cytuje:

      WOJEWÓDZTWO WIELKOPOLSKIE
      PRZED PRZYSTĄPIENIEM POLSKI DO UNII EUROPEJSKIEJ
      Jerzy Gładysiak

      W projekcie „Innowacyjna Wielkopolska”, któremu poświęcona jest dzisiejsza
      konferencja Województwo Wielkopolskie jest jednym z jego głównych kontrahentów.
      Dlatego chciałbym przybliżyć Państwu pewne, wybrane zagadnienia społeczno-
      gospodarcze naszego regionu.
      Dziś województwo wielkopolskie jest jednym z największych i najważniejszych pod
      względem gospodarczym regionów w Polsce. Zajmuje obszar 30 tys. km2 i jest
      drugim co do wielkości województwem w Polsce. Zamieszkuje w nim 3,4 mln
      mieszkańców. Województwo obszarowo jest porównywalne ze średniej wielkości
      krajami Europy np. Belgią, oraz niektórymi regionami Europy (np. Brandenburgią
      w Niemczech). Pod względem liczby ludności podobne jest do Irlandii, czy Litwy.
      Administracyjnie Wielkopolska obejmuje terytorium 226 gmin, skupionych w 35
      powiatach. Prawie 58% ludności zamieszkuje w 109 miastach. Największym i
      najważniejszym ośrodkiem gospodarczym jest Poznań - stolica regionu. Jego
      potencjał wywiera istotny wpływ na rozwój całego regionu i zwiększa rangę
      województwa w skali kraju.


      Wielkopolska należy do prężnie rozwijających się regionów. Jednym z istotnych
      czynników rozwoju, obecnie i w przyszłości, jest jej korzystne położenie
      względem ważnych szlaków tranzytowych. Jest pomostem - pod względem
      geograficznym - między Europą Wschodnią i Zachodnią. Licząc w kolejności od
      granicy zachodniej regionu przez: Nowy Tomyśl - Poznań - Konin, a także
      Wrześnię i Koło, przebiega główny korytarz tranzytowy łączący Wielkopolskę z
      obiema częściami kontynentu. Problem komunikacji drogowej na tej trasie
      zostanie rozwiązany przy pomocy projektowanej i budowanej już autostrady A-2.
      Wzdłuż tej trasy biegnie również linia kolejowa przystosowana do europejskiego
      systemu transportowego szybkich przewozów. W Kobylnicy pod Poznaniem
      funkcjonuje i rozwija się kombinowany system transportu kolejowego i
      samochodowego, odbierający transporty z różnych miast w Europie.
      Dogodne położenie Wielkopolski na obszarze Polski i Europy daje doskonałe
      możliwości dla potencjalnych inwestorów. Niezbędna jest rozbudowa i
      modernizacja sieci komunikacyjnej, zagospodarowanie i uzbrojenie terenów przy
      autostradzie, rozbudowa systemu logistycznego. Na wdrożenie oczekuje
      koncepcja budowy w obrębie Poznania wielkiego kombiterminalu.

      Innym bardzo istotnym czynnikiem rozwoju Wielkopolski jest dobrze wykształcony
      profil produkcji i działalności usługowej. Gospodarka województwa
      wielkopolskiego należy do zrównoważonych strukturalnie. Zajmuje w wielu
      dziedzinach działalności gospodarczej czołowe miejsce w kraju. Jej podstawowymi
      elementami są: zróżnicowany i prężnie rozwijający się przemysł, efektywne i
      wysokotowarowe rolnictwo oraz dynamicznie rozwijający się sektor usług
      handlowych i finansowych. W województwie wytwarzane jest ponad 9% produktu
      krajowego brutto. Stanowi to trzeci wynik w Polsce, a drugi pod względem
      dynamiki jego przyrostu. W strukturze gałęziowej wartości dodanej PKB dominują
      usługi rynkowe, stanowiące 37% całości oraz przemysł dający 32% tej wartości.
      Istotnym, trzecim elementem struktury branżowej gospodarki jest rolnictwo.

      Przemysł

      Przemysł województwa stanowi źródło utrzymania dla około 1/3 ogółu pracujących.
      Produkcja sprzedana przemysłu stanowi około 11% sprzedaży krajowej.
      Największy udział w działalności produkcyjnej przemysłu mają branże
      spożywcze.. Przemysł spożywczy odznacza się bogatą i różnorodną gamą wyrobów.
      Wysoki udział w produkcji krajowej mają: mięso, wędliny, masło, cukier,
      czekoladki, alkohole, koncentraty obiadowe. Bazą surowcową dla przetwórstwa
      spożywczego jest rodzimy wielkopolski rynek rolny. Znaczący udział w strukturze
      przemysłu ma produkcja pojazdów mechanicznych. W zakładach produkcyjnych
      Wielkopolski, czy ich przedstawicieli handlowych można kupić samochody osobowe
      (Skoda) i busy Volkswagena, autobusy komunikacji miejskiej i autokary firmy MAN
      i Neoplan, akumulatory i opony do samochodów, wagony pasażerskie i ich
      wyposażenie, odlewy żeliwne, sprzęt gospodarstwa domowego, żarówki i baterie,
      sprzęt oświetleniowy, meble, odzież, dywany, koronki, urządzenia sanitarne i
      wiele innych.
      Wielkopolskie firmy uzyskując certyfikaty jakości wyrobów, stają się
      konkurencyjne również na rynkach zagranicznych.

      Rolnictwo

      Mimo, że w produkcie regionalnym (PKB) dominuje przemysł i usługi rynkowe, to
      Wielkopolska jest najważniejszym regionem rolniczym Polski. W powszechnej
      świadomości Polaków nasz region kojarzy się z wysokim poziomem rolnictwa. Choć
      w ujęciu przestrzennym regionu rolnictwo jest zróżnicowane, to w dużej części
      poziom gospodarstw, mierzony wydajnością, wyposażeniem technicznym, kulturą
      rolną nie odbiega od standardów europejskich. Wciąż jednak w rolnictwie Polski
      i Wielkopolski występuje nadmiar rąk do pracy. Ich zagospodarowywanie
      przyczynia się do wielofunkcyjnego rozwoju wsi. Społeczeństwo wiejskie łatwo
      dostosowuje się do zmian, związanych z restrukturyzacją, przejmuje rolę i
      zadania związane z działalnością gospodarczą. W strukturze władania ziemią
      uprawną w Wielkopolsce dominuje własność prywatna. Prawie 80% gruntów należy do
      rolników indywidualnych. W powierzchni zasiewów dominują zboża, uprawy
      przemysłowe (buraki cukrowe i rzepak). Popularne są uprawy warzywne. Ich obszar
      jest większy niż przeciętny w kraju. Województwo znane jest z upraw szparagów,
      pieczarek i żywności ekologicznej. Wysokie plony ziemiopłodów oraz obsada
      zwierząt na 100 ha użytków rolnych lokują region na czele województw i są w
      wielu wypadkach dwu lub trzykrotnie wyższe od średniej w kraju.
      Atrakcją w Wielkopolsce jest hodowla koni, traktowanych jako towar eksportowy,
      ale również jako baza do turystyki aktywnej.
      Rolnictwo Wielkopolski jest znakomitą do wykorzystania bazą surowcową w
      produkcji przemysłu spożywczego. Spostrzegło to wielu inwestorów zagranicznych.
      Wysoki poziom rolnictwa możliwy jest dzięki rozbudowanemu systemowi doradztwa,
      badań naukowych i edukacji. Instytucją wspierającą rolnictwo, poszukującą rynku
      dla zbytu produktów rolnych jest Wielkopolska Giełda Rolno-Ogrodnicza w
      Poznaniu, powstała z udziałem kapitału szwajcarskiego.

      Kultura, dziedzictwo kulturowe, atrakcyjność przyrodnicza, turystyczna.

      Wielkopolska należy do najbardziej znaczących centrów kultury w kraju. Rangę
      tę wyznacza dorobek twórców, działalność instytucji artystycznych, muzeów,
      galerii, bibliotek i ośrodków kultury, agencji artystycznych i ruchu
      amatorskiego.
      Najważniejszym wydarzeniem życia teatralnego jest Międzynarodowy Festiwal
      Teatralny „Malta” w Poznaniu, Międzynarodowy Festiwal Pianistów Jazzowych oraz
      Festiwal Teatrów Ulicznych „La Strada” w Kaliszu, Międzynarodowe Targi
      Inicjatyw Teatralnych w Pile, Dziecięcy Festiwal Piosenki Tańca w Koninie,
      Międzynarodowy Festiwal „Chopin w barwach jesieni” w Antoninie koło Ostrowa
      Wielkopolskiego - to tylko niektóre imprezy z bogatego kalendarza kulturalnego.
      Bogate życie kulturalne współgra z dziedzictwem historycznym nie tylko
      Wielkopolski ale i państwa polskiego.
      W Wielkopolsce podziwiać można liczne zabytki architektury gotyckiej, wspaniałe
      budowle barokowe, klasycystyczne.
      Od kilku lat wzrasta zainteresowanie turystyką. Z roku na rok odwiedza nas
      coraz więcej turystów zagranicznych. Oferuje się im przede wszystkim formy
      wypoczynku aktywnego. Istotnymi walorami turystycznymi są rzeki i jeziora. Jest
      ich 1000 o powierzchni powyżej 1 ha. Atrakcją turystyczną są szlaki wodno-
      kajakowe - około 1,2 tys. km, trasy rowerowe, ośrodki turystyczno-łowieckie i
      stadniny koni. Turystyka jest jedną z przyszłościowych dziedzin gospodarki
      regionu. Wymaga jednak sporych nakładów inwestycyjnych dla jej uatrakc
      • mantis1 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług 08.01.03, 22:29
        cd cytatu.

        Wymaga jednak sporych nakładów inwestycyjnych dla jej uatrakcyjnienia.

        Atrakcyjność naszego regionu dostrzegli inwestorzy zagraniczni i z powodzeniem
        włączyli się w procesy prywatyzacji wielkopolskich firm oraz w budowę
        inwestycji na „zielonym polu”. Pierwsze w Polsce przedstawicielstwa firm
        zagranicznych powstały właśnie w Wielkopolsce jeszcze w latach
        osiemdziesiątych. W naszym regionie powstały też pierwsze inwestycje kapitału
        japońskiego, które od podstaw rozwinęły działalność, lokując się dziś na liście
        największych firm w Polsce. Aktualnie w Wielkopolsce działa prawie 4000 spółek
        z udziałem kapitału zagranicznego. Około 250 z nich zainwestowało kapitał
        większy niż 1 mln USD. Szacujemy, że zaangażowany kapitał zagraniczny wynosi
        ponad 5 mld USD.
        Jednym z czynników sprzyjających inwestowaniu jest polityka i mobilność
        samorządów lokalnych. Wielkopolskie miasta i gminy nawiązały kontakty i
        podpisały porozumienia o współpracy z blisko 300 europejskimi samorządami
        lokalnymi. Z uwagą obserwujemy zainteresowanie regionów z Europy i świata
        współpracą z Wielkopolską.
        Współpraca międzynarodowa jest jednym z ważniejszych elementów rozwoju
        regionalnego. Poprzez wykorzystanie i wymianę doświadczeń regionów
        partnerskich, pozyskiwanie inwestorów i inicjowanie działań służących kontaktom
        podmiotów gospodarczych, władze samorządowe Wielkopolski wspierają procesy
        integracji społecznej i ekonomicznej województwa z Unią Europejską. W obszarze
        geograficznym współpracy znalazło się 14 regionów: od Obwodu Samarskiego na
        wschodzie , do prowincji Bizkaia na zachodzie, od Västernorland na północy do
        Marche na południu Europy. Dotychczas podpisane zostały dokumenty z pięcioma
        regionami: Dolną Saksonią i Hesją w Niemczech, Północną Brabancją w Holandii,
        hrabstwem Nottinghamshire w Wielkiej Brytanii i z obwodem charkowskim na
        Ukrainie.
        Spośród istniejących kontaktów szczególne miejsce zajmuje współpraca z
        partnerami niemieckimi. Ponad połowa odnotowanych kontaktów samorządów
        lokalnych Wielkopolski to partnerstwa z gminami niemieckimi. Obok RFN najwięcej
        kontaktów jest ze środowiskami lokalnymi w Holandii i Francji. Ta
        międzynarodowa aktywność nie pozostaje nie zauważona. Rada Europy i Komisja
        Europejska wielokrotnie w przeszłości dawały temu wyraz, nagradzając
        prestiżowymi nagrodami m.in. Poznań, Kalisz, Konin, Leszno, Krotoszyn,
        Rakoniewice.

        Wielkopolska, której w przyszłości cały obszar znajdzie się w obszarze Celu 1
        unijnej polityki regionalnej przygotowuje się do przyjęcia znacznych środków z
        funduszy strukturalnych. Przygotowujemy się do ich absorbcji m.in. poprzez
        udział w realizacji projektów z programów przedakcesyjnych ISPA I SAPARD.
        Utworzyliśmy Wojewódzkie Biuro Wdrażania Programu Aktywizacji Obszarów
        Wiejskich. Środki z Sapardu skierowane zostaną głównie na promowanie
        pozarolniczych źródeł zatrudnienia na wsi, działania w zakresie
        restrukturyzacji rolnictwa, rozwoju infrastruktury wsi, edukację, szkolenia i
        doradztwo.
        Szczególną rolę w przygotowaniu administracji wojewódzkiej i jej społecznych
        partnerów do wdrażania programów strukturalnych UE będzie miał tzw. projekt
        twinningowy realizowany w ramach programu Phare 2000 z partnerami z Hesji.
        Pragnę podkreślić, że dzięki partnerstwu z Hesją Urząd Marszałkowski ma w
        brukselskim biurze tego landu swojego przedstawiciela.

        Współpraca bilateralna z partnerami regionalnymi w Europie owocuje także naszym
        zwiększonym udziałem w programach wielostronnych adresowanych przede wszystkim
        do podmiotów z UE, a realizowanych bądź bezpośrednio przez Urząd Marszałkowski
        jak np. w obszarze pomocy społecznej i służby zdrowia program ALIVE,
        koordynowany w ramach Zgromadzenia Regionów Europy przez Północną Brabancję,
        bądź tez różne środowiska, w tym przez instytuty naukowe i edukacyjne, np.
        programy SOKRATES, LEONARDO DA VINCI czy 5 Program Ramowy, z którego
        finansowany jest właśnie nasz projekt „Innowacyjna Wielkopolska”.

        Poznań, 15 kwietnia 2002 r.

        koniec cytatu.

        jezeli niemcy oceniaja nas tak zle to co powiedza o reszcie kraju skoro najego
        tle wypadamy bardzo dobrze?
      • Gość: P.B Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 22:30
        mantis1 napisał:

        ) cytuje:
        )
        ) WOJEWÓDZTWO WIELKOPOLSKIE
        ) PRZED PRZYSTĄPIENIEM POLSKI DO UNII EUROPEJSKIEJ
        ) Jerzy Gładysiak
        )
        ) W projekcie „Innowacyjna Wielkopolska”, któremu poświęcona jest dzi
        ) siejsza
        ) konferencja Województwo Wielkopolskie jest jednym z jego głównych
        kontrahentów.
        )
        ) Dlatego chciałbym przybliżyć Państwu pewne, wybrane zagadnienia społeczno-
        ) gospodarcze naszego regionu.
        ) Dziś województwo wielkopolskie jest jednym z największych i najważniejszych
        pod
        )
        ) względem gospodarczym regionów w Polsce. Zajmuje obszar 30 tys. km2 i jest
        ) drugim co do wielkości województwem w Polsce. Zamieszkuje w nim 3,4 mln
        ) mieszkańców. Województwo obszarowo jest porównywalne ze średniej wielkości
        ) krajami Europy np. Belgią, oraz niektórymi regionami Europy (np.
        Brandenburgią
        )
        ) w Niemczech). Pod względem liczby ludności podobne jest do Irlandii, czy
        Litwy.
        )
        ) Administracyjnie Wielkopolska obejmuje terytorium 226 gmin, skupionych w 35
        ) powiatach. Prawie 58% ludności zamieszkuje w 109 miastach. Największym i
        ) najważniejszym ośrodkiem gospodarczym jest Poznań - stolica regionu. Jego
        ) potencjał wywiera istotny wpływ na rozwój całego regionu i zwiększa rangę
        ) województwa w skali kraju.
        )
        )
        ) Wielkopolska należy do prężnie rozwijających się regionów. Jednym z istotnych
        ) czynników rozwoju, obecnie i w przyszłości, jest jej korzystne położenie
        ) względem ważnych szlaków tranzytowych. Jest pomostem - pod względem
        ) geograficznym - między Europą Wschodnią i Zachodnią. Licząc w kolejności od
        ) granicy zachodniej regionu przez: Nowy Tomyśl - Poznań - Konin, a także
        ) Wrześnię i Koło, przebiega główny korytarz tranzytowy łączący Wielkopolskę z
        ) obiema częściami kontynentu. Problem komunikacji drogowej na tej trasie
        ) zostanie rozwiązany przy pomocy projektowanej i budowanej już autostrady A-2.
        ) Wzdłuż tej trasy biegnie również linia kolejowa przystosowana do
        europejskiego
        ) systemu transportowego szybkich przewozów. W Kobylnicy pod Poznaniem
        ) funkcjonuje i rozwija się kombinowany system transportu kolejowego i
        ) samochodowego, odbierający transporty z różnych miast w Europie.
        ) Dogodne położenie Wielkopolski na obszarze Polski i Europy daje doskonałe
        ) możliwości dla potencjalnych inwestorów. Niezbędna jest rozbudowa i
        ) modernizacja sieci komunikacyjnej, zagospodarowanie i uzbrojenie terenów przy
        ) autostradzie, rozbudowa systemu logistycznego. Na wdrożenie oczekuje
        ) koncepcja budowy w obrębie Poznania wielkiego kombiterminalu.
        )
        ) Innym bardzo istotnym czynnikiem rozwoju Wielkopolski jest dobrze
        wykształcony
        ) profil produkcji i działalności usługowej. Gospodarka województwa
        ) wielkopolskiego należy do zrównoważonych strukturalnie. Zajmuje w wielu
        ) dziedzinach działalności gospodarczej czołowe miejsce w kraju. Jej
        podstawowymi
        )
        ) elementami są: zróżnicowany i prężnie rozwijający się przemysł, efektywne i
        ) wysokotowarowe rolnictwo oraz dynamicznie rozwijający się sektor usług
        ) handlowych i finansowych. W województwie wytwarzane jest ponad 9% produktu
        ) krajowego brutto. Stanowi to trzeci wynik w Polsce, a drugi pod względem
        ) dynamiki jego przyrostu. W strukturze gałęziowej wartości dodanej PKB
        dominują
        ) usługi rynkowe, stanowiące 37% całości oraz przemysł dający 32% tej wartości.
        ) Istotnym, trzecim elementem struktury branżowej gospodarki jest rolnictwo.
        )
        ) Przemysł
        )
        ) Przemysł województwa stanowi źródło utrzymania dla około 1/3 ogółu
        pracujących.
        )
        ) Produkcja sprzedana przemysłu stanowi około 11% sprzedaży krajowej.
        ) Największy udział w działalności produkcyjnej przemysłu mają branże
        ) spożywcze.. Przemysł spożywczy odznacza się bogatą i różnorodną gamą
        wyrobów.
        ) Wysoki udział w produkcji krajowej mają: mięso, wędliny, masło, cukier,
        ) czekoladki, alkohole, koncentraty obiadowe. Bazą surowcową dla przetwórstwa
        ) spożywczego jest rodzimy wielkopolski rynek rolny. Znaczący udział w
        strukturze
        )
        ) przemysłu ma produkcja pojazdów mechanicznych. W zakładach produkcyjnych
        ) Wielkopolski, czy ich przedstawicieli handlowych można kupić samochody
        osobowe
        ) (Skoda) i busy Volkswagena, autobusy komunikacji miejskiej i autokary firmy
        MAN
        )
        ) i Neoplan, akumulatory i opony do samochodów, wagony pasażerskie i ich
        ) wyposażenie, odlewy żeliwne, sprzęt gospodarstwa domowego, żarówki i baterie,
        ) sprzęt oświetleniowy, meble, odzież, dywany, koronki, urządzenia sanitarne i
        ) wiele innych.
        ) Wielkopolskie firmy uzyskując certyfikaty jakości wyrobów, stają się
        ) konkurencyjne również na rynkach zagranicznych.
        )
        ) Rolnictwo
        )
        ) Mimo, że w produkcie regionalnym (PKB) dominuje przemysł i usługi rynkowe, to
        ) Wielkopolska jest najważniejszym regionem rolniczym Polski. W powszechnej
        ) świadomości Polaków nasz region kojarzy się z wysokim poziomem rolnictwa.
        Choć
        ) w ujęciu przestrzennym regionu rolnictwo jest zróżnicowane, to w dużej części
        ) poziom gospodarstw, mierzony wydajnością, wyposażeniem technicznym, kulturą
        ) rolną nie odbiega od standardów europejskich. Wciąż jednak w rolnictwie
        Polski
        ) i Wielkopolski występuje nadmiar rąk do pracy. Ich zagospodarowywanie
        ) przyczynia się do wielofunkcyjnego rozwoju wsi. Społeczeństwo wiejskie łatwo
        ) dostosowuje się do zmian, związanych z restrukturyzacją, przejmuje rolę i
        ) zadania związane z działalnością gospodarczą. W strukturze władania ziemią
        ) uprawną w Wielkopolsce dominuje własność prywatna. Prawie 80% gruntów należy
        do
        )
        ) rolników indywidualnych. W powierzchni zasiewów dominują zboża, uprawy
        ) przemysłowe (buraki cukrowe i rzepak). Popularne są uprawy warzywne. Ich
        obszar
        )
        ) jest większy niż przeciętny w kraju. Województwo znane jest z upraw
        szparagów,
        ) pieczarek i żywności ekologicznej. Wysokie plony ziemiopłodów oraz obsada
        ) zwierząt na 100 ha użytków rolnych lokują region na czele województw i są w
        ) wielu wypadkach dwu lub trzykrotnie wyższe od średniej w kraju.
        ) Atrakcją w Wielkopolsce jest hodowla koni, traktowanych jako towar
        eksportowy,
        ) ale również jako baza do turystyki aktywnej.
        ) Rolnictwo Wielkopolski jest znakomitą do wykorzystania bazą surowcową w
        ) produkcji przemysłu spożywczego. Spostrzegło to wielu inwestorów
        zagranicznych.
        )
        ) Wysoki poziom rolnictwa możliwy jest dzięki rozbudowanemu systemowi
        doradztwa,
        ) badań naukowych i edukacji. Instytucją wspierającą rolnictwo, poszukującą
        rynku
        )
        ) dla zbytu produktów rolnych jest Wielkopolska Giełda Rolno-Ogrodnicza w
        ) Poznaniu, powstała z udziałem kapitału szwajcarskiego.
        )
        ) Kultura, dziedzictwo kulturowe, atrakcyjność przyrodnicza, turystyczna.
        )
        ) Wielkopolska należy do najbardziej znaczących centrów kultury w kraju. Rangę
        ) tę wyznacza dorobek twórców, działalność instytucji artystycznych, muzeów,
        ) galerii, bibliotek i ośrodków kultury, agencji artystycznych i ruchu
        ) amatorskiego.
        ) Najważniejszym wydarzeniem życia teatralnego jest Międzynarodowy Festiwal
        ) Teatralny „Malta” w Poznaniu, Międzynarodowy Festiwal Pianistów Jaz
        ) zowych oraz
        ) Festiwal Teatrów Ulicznych „La Strada” w Kaliszu, Międzynarodowe Ta
        ) rgi
        ) Inicjatyw Teatralnych w Pile, Dziecięcy Festiwal Piosenki Tańca w Koninie,
        ) Międzynarodowy Festiwal „Chopin w barwach jesieni” w Antoninie koło
        ) Ostrowa
        ) Wielkopolskiego - to tylko niektóre imprezy z bogatego kalendarza
        kulturalnego.
        )
        ) Bogate życie kulturalne współgra z dziedzictwem historycznym nie tylko
        ) Wielkopolski ale i państwa polskiego.
        ) W Wielkopolsce podziwiać można liczne zabytki architektury gotyckiej,
        wspaniałe
        )
        ) budowle barokowe, klasycystyczne.
        ) Od kilku lat wzrasta zainteresowanie turystyką. Z roku na rok odwiedza nas
        ) coraz więcej turystów zagranicznych. Oferuje się im przede wszystkim formy
        ) wypoc
        • mantis1 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług 08.01.03, 23:20
          P.B nie poszedl caly Twoj post. za dlugi jest. mi sie to zdarzylo pierwszy raz
          dlatego wkleilem go w 2 czesciach.
          • Gość: P.B Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 00:10
            mantis1 napisał:

            > P.B nie poszedl caly Twoj post. za dlugi jest. mi sie to zdarzylo pierwszy
            raz
            > dlatego wkleilem go w 2 czesciach.

            Hhm, rzeczywiście, tak czy siak dużo wcześniej nie napisałem,
            na końcu dodałem tylko AMEN :)
        • couleur3 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług 08.01.03, 23:28
          "Warto by też sprawdzić jak społeczności w innych województwach przyjęły
          powstanie regionów i jakie mają wobec nich oczekiwania. Gruntownej analizie
          należałoby poddać rozwój niektórych regionów w Europie Zachodniej, najlepiej
          takich, które kiedyś miały podobną strukturę i poziom rozwoju jak obecnie
          Wielkopolska. Myślę tu na przykład o Bawarii, kiedyś prowincji rolniczej i
          niezbyt bogatej, a dziś należącej do czołówki europejskiej. Warto też pozbyć
          się mitu, że znajdziemy jakąś jedną rzecz, która spowoduje, że Wielkopolska
          stanie się krainą mlekiem i miodem płynącą. Na podstawie rzetelnej, naukowej
          analizy należy wybrać kilka takich sfer gospodarczych, kulturalnych, które
          mogą być motorem napędowym rozwoju regionu."

          Marek Zieliński
          • couleur3 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług 08.01.03, 23:40
            Katarzyna Kretkowska, Przewodnicząca Komisji Oświaty i Wychowania Rady Miasta
            Poznania

            "Zgadzam się z przedmówcami, którzy mówili o Wielkopolsce w kontekście
            przystąpienia do Europy regionów. Niemniej przez te wszystkie wypowiedzi
            przewijały się bardzo różne założenia na temat tego, czym jest Europa jako
            ojczyzna regionów oraz głęboko tkwiące w nas przekonanie, że także regionalizm
            mamy od kogoś otrzymać, że ma on być zadekretowany, miast wynikać z naszych
            własnych działań, z tej samo modernizacji, o której tak pięknie mówi i pisze
            pan prof. Lech Trzeciakowski. W XIX wieku następowała ona samoistnie, na
            skutek realnego zagrożenia jakim było wynarodowienie, nie czekając na decyzje
            ustawodawcze, administracyjne Warszawy czy Berlina. To realne zagrożenie,
            mające postać formalną i nieformalną, było owej samo organizacji impulsem.

            Dzisiaj takiego realnego zagrożenia, czytelnego, widocznego nie ma. Jest
            natomiast wyzwanie: międzynarodowa konkurencja między regionami Europy.
            Zjednoczona Europą jest Europą regionów. Lecz regiony te nie czekają na to, by
            polityka je promująca była im dana przez jakąś centralę. Nasze przystąpienie
            do Unii w 2003 bądź 2005 roku będzie przystąpieniem jedynie na papierze.
            Zgadzam się z panem Wojtczakiem, że będzie to dzień próby i dzień prawdy. Akt
            podpisania przystąpienia nie spowoduje, że faktyczne zjednoczenie będzie nam
            dane, że nasz region otrzyma związki gospodarcze, otrzyma kapitał, otrzyma
            możliwości rozwoju."

            • couleur3 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług 08.01.03, 23:48
              Wacław Wilczyński, ekonomista

              "Mój komentarz do rozwoju gospodarczego Wielkopolski w szczególności będzie
              być może nieprzyjemny dla niektórych przynajmniej opcji - nie tylko
              politycznych, ale także tych, które jak gdyby nie akceptowały pewnych
              merytorycznych treści związanych z procesami transformacyjnymi. Zacznijmy od
              generalnego stwierdzenia: Wielkopolska i Poznań są postrzegane nadal jako
              tereny atrakcyjne, jako ta część Polski, która wykazuje się stosunkowo dobrymi
              wynikami gospodarczymi. To postrzeganie jest bardzo tanie, zwłaszcza w ustach
              władz centralnych, bardzo wygodnie jest mówić, że Wielkopolanie i poznaniacy
              są gospodarni, wystarczy im wobec tego mniej różnych środków budżetowych na to
              żeby żyć. Ciągle się stykamy z takim stereotypem, to jest powszechne.
              Równocześnie faktem jest, że przedsiębiorstwa zagraniczne wiedzą, że na
              prowincji nie ma co zakładać central, placówek które mają charakter centrali
              firmy. Trzeba się lokować w Warszawie, bo wszystko się nadal załatwia w
              Warszawie. Centralizm ma się dobrze.

              Moja teza, którą formułuję zupełnie otwarcie, jest taka: kapitał zagraniczny
              umacnia polski centralizm. To jest pewne sprzężenie zwrotne wynikające z tego,
              że my sami, Polacy, nie dokonaliśmy takich zmian ustrojowych, i to nie tylko w
              gospodarce, ale w całym ustroju państwa, które by rzeczywiście przekształciły
              Polskę w kraj o wysokim stopniu samorządności regionalnej. Centralizm się
              obronił."

              • couleur3 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług 08.01.03, 23:54
                ..." trzeba zdecentralizować budżet, doprowadzić do zupełnej zmiany stosunków
                ekonomicznych na tej płaszczyźnie. Trzeba stworzyć klimat, w którym w terenie
                będzie można rzeczywiście gospodarować. Na przykład już dzisiaj trzeba by
                powalczyć o to, by przydzielić konkretne źródła dochodów poszczególnym
                jednostkom samorządu terytorialnego. Gmina, województwo powinny mieć określone
                wyraźnie źródła własnych dochodów, tak aby nie musieć się ubiegać o wszystko.
                W tej chwili w Danii jest zasada pół na pół. Gdziekolwiek powstaje dochód, pół
                zostaje w gminie, pół idzie do skarbu państwa. To jest minimum. A w tej chwili
                nasz kraj składa się w dalszym ciągu z petentów do Warszawy. To jest
                absolutnie niedopuszczalne! "
                Wacław Wilczyński
                • Gość: skaner Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.03, 10:25
                  couleur3! Błagam Cię kolego, podawaj skąd bierzesz cytaty! Wspólnie z kolegą
                  Rafisem próbujemy rozpętać dyskusję o decentralizacji kraju na forach innych
                  miast. Idzie to nieco opornie. Cytaty, które zamieściłeś powinny znaleźć sie
                  także na forum wrocławskim w analogicznym wątku "Szanse dolnośląskiego..."
                  • Gość: couleur3 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 09.01.03, 11:44
                    Gość portalu: skaner napisał(a):

                    > couleur3! Błagam Cię kolego, podawaj skąd bierzesz cytaty! Wspólnie z kolegą
                    > Rafisem próbujemy rozpętać dyskusję o decentralizacji kraju na forach innych
                    > miast. Idzie to nieco opornie. Cytaty, które zamieściłeś powinny znaleźć sie
                    > także na forum wrocławskim w analogicznym wątku "Szanse dolnośląskiego..."
                    Nie wiem , czy do dolnośląskiego mozna to tak wszystko , bez zmian odnieść. To
                    dotyczy raczej Wlkp. Link poniżej: (u mnie nie chciał sie teraz otworzyć, może
                    będziecie mieć więcej szczęścia , wczoraj jezcze działał)
                    www.orw.poznan.pl/pw/45-46/Wilczynski.html
                    • couleur3 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług 16.01.03, 22:59
                      Dzięki paru osobom , które wniosły w całość coś merytorycznego. Zauważyłem
                      jednak , że zwyczajowe przepychanki z innymi miastami cieszą się o wiele
                      większym zainteresowaniem.
                      • Gość: skaner Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.03, 11:52
                        couleur3 napisał:

                        > Dzięki paru osobom , które wniosły w całość coś merytorycznego. Zauważyłem
                        > jednak , że zwyczajowe przepychanki z innymi miastami cieszą się o wiele
                        > większym zainteresowaniem.

                        Po prostu ręce opadają. Dlaczego tak się dzieje? Chyba dlatego, że przepychanki
                        nie wymagają myślenia. Centralizacja czy raczej decentralizacja państwa to
                        temat mało "seksowny", trudno tu komuś przywalić (no chyba, że Warszawie),
                        trudno się czymś pochwalić, by choć na chwile poprawić sobie samopoczucie.
                        Temat na długą, cierpliwą walkę. Nie poddawajmy się jednak.
                        • Gość: couleur3 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 02:47
                          do skanera :
                          Obawiam się ,że forum zdominowane jest przez osobników , którzy stosunkowo
                          niedawno (lub nawet jeszcze nie) osiągnęli pełnoletniość. Poza tym próba
                          zainteresowania tematem inne regiony spełzły raczej na niczym (vide :forum
                          Kraków). Tylko w Wlkp. są ludzie myślący o decentralizacji ? Na forum
                          Gorzowa jest ciekawy wątek na temat woj. lubuskiego i propozycja likwidacji
                          tegoż. Wydaje się , że sprawa wykracza już tam poza ramy forum i przechodzi na
                          bardziej dostrzegalne wydanie papierowe Gazety. Oczywiście są głosy za i
                          przeciw , jak zwykle , ale coś się rusza. Śląsk to osobny przypadek - nie
                          rozumiem tych ludzi , przyznam się. Jeżeli regionalizm ma polegać na wyzywaniu
                          mieszkańców innych regionów od najgorszych i uwielbieniu Rzeszy to ja dziękuję.
                          • Gość: skaner Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.03, 13:33
                            Forum Katowice i Opole to zupełna żenada! Nie traktowałbym zbyt poważnie tego,
                            co się tak wypisuje. Paru głośnych nieudaczników non-stop próbuje poprawiać
                            sobie samopoczucie pluciem na Polskę. Dyskusja z nimi nie ma najmniejszego
                            sensu. Forum gorzowskie daje niewielką nadzieję, ale mam wrażenie, że
                            uczestnicy tamtego forum mają odrobinę...hm...wąską perspektywę.
                            • Gość: couleur3 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.03, 00:33
                              Na forum gorzowskim trwa odwieczna wojenka GW versus ZG ... ale powoli
                              dojrzewają tam opinie , o celowości rozpadu lubuskiego (vide : wątek o
                              lubuskim "małżeństwie" ) Taki obrót sprawy na nowo postawił by sprawę
                              wielkości regionów i celowości istnienia takich województw jak
                              świętokrzyskie , opolskie itp. Uważam , że należałoby popierać wejście
                              Gorzowa Wlkp. do Wielkopolski. Kwestia finansów i samorządności pozostnanie
                              oczywiście jeszcze do zmiany , ale od czegoś trzeba zacząć.
                              • Gość: kukmajst Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.03, 10:56
                                Gość portalu: couleur3 napisał(a):

                                > Na forum gorzowskim trwa odwieczna wojenka GW versus ZG ... ale powoli
                                > dojrzewają tam opinie , o celowości rozpadu lubuskiego (vide : wątek o
                                > lubuskim "małżeństwie" ) Taki obrót sprawy na nowo postawił by sprawę
                                > wielkości regionów i celowości istnienia takich województw jak
                                > świętokrzyskie , opolskie itp. Uważam , że należałoby popierać wejście
                                > Gorzowa Wlkp. do Wielkopolski.

                                Przypominam, że sprawę podziału Polski na województwa reguluje ustawa. Zmiana
                                podziału wymaga całej żmudnej drogi legislacyjnej w Sejmie. Już widzę jak
                                debata na ten temat stałaby się erupcją czystego populizmu...
                                Rada Ministrów może zwykłym rozpodzadzeniem zmieniać tylko podział na gminy i
                                powiaty (co zresztą co roku 1 stycznia robi)

                                > Kwestia finansów i samorządności pozostnanie
                                > oczywiście jeszcze do zmiany , ale od czegoś trzeba zacząć.

                                Najważniejsza jest nowa ustawa o dochodach jednostek samorządu
                                terytorialnego!!! Jej wprowadzenie odkłada się już chyba od 3 lat. Kiedy jej
                                projekt trafi wreszcie do Sejmu proponuję bardzo dokładnie przyjrzeć się pracy
                                nad nią wielkopolskich posłów i stosunku do niej poszczególnych klubów
                                poselskich. Będziemy wiedzieć, kto naprawdę popiera ideę samorządności
                                regionów. Bo tyle jest samorządności ile pieniędzy do dyspozycji...
    • Gość: Pozhoga Mieszkańcy regionów Polski IP: *.dtce.net / *.man.polbox.pl 21.01.03, 11:32
      Skoro to, że głównym problemem jest ogromna dominacja
      Warszawy nad innymi ośrodkami w Polsce oraz to,
      że dominacja ta bierze się z centralizacji władzy, są
      prawdami tak oczywistymi, to dlaczego
      w kolejnych wyborach parlamentarnych / prezydenckich
      z taką męczącą regularnością poznaniancy / krakowiacy /
      gdańszczanie / wrocławianie itd. głosują na te same partie
      i osoby, które mają ten problem w nosie. Osobliwym przykładem
      jest poparcie wiekszości poznaniaków dla obecnego prezydenta,
      który zrobił wiele dla osłabienia regionów przy reformie
      administracyjnej.

      Może te nasze wnioski z tego forum nie są wcale takie
      oczywiste, może dla bardzo wielu ludzi nie ma żadnego
      problemu ?

      Jeszcze jedno. Możemy tu sobie ponarzekać i nic się nie
      zmieni. Żeby zmienić, trzeba robić politykę (oczywiście
      w Warszawie). I tu zastanawia mnie pan Wojtczak (jego
      artykułem otwarto ten wątek). Był bodaj dwukrotnie ministrem,
      angażował się w prawne uregulowanie lobbyingu na długo przed
      Rywingate, wg mnie jest z przekonania decentralizatorem.
      I jest politykiem. I co ? I nic, nic nie wskórał.
      Wniosek: dopóki w sprawę nie zaangażuje się pierwszoligowy
      polityk mający zaplecze poważnej partii i nie zrobi z tego
      swego głównego celu, wątek będzie wiecznie żywy.

      Pzdr,
      • Gość: bart pomsył na Wielkopolskę? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.03, 17:25
        Witam!
        O polskim centralizmie szkoda gadać, bo to temat na prace
        magisterska...mało - nawet doktorat można by na tym zrobić... :( I do tego to
        struktura twarda jak beton i nawet Ci co niby chcieli (liberałowie) nie dali
        jakoś rafy jej rozwalić...
        Ale musimy się zastanowić, czy nasze lokalne władze mają jakiś pomysł na
        Wielkopolskę? Otóż nie – i to jest dramat!!! Wojewoda – szkoda gadać,
        marszałek – jeszcze gorzej, ten lubi tylko jak najczęściej pokazywać się w
        telewizji i nic więcej. Zresztą Ci panowie są praktycznie z tej samej opcji,
        która ideom samorządności i Wielkopolsce nigdy bliska nie była...
        A przecież nasza kochana Wlkp. ma taki potencjał i takie świetne położenie,
        że powinna się tak rozwijać jak najaktywniejsze regiony Europy – Katalonia,
        Bawaria... no a odnosząc do realiów Europy Środkowo-Wschodniej jak Estonia,
        okolice Pragi czy Słowenia. Wlkp. ma powierzchnie porównywalną z Belgią, a
        potencjał ludnościowy z Irlandią; zaś o od wspomnianych Estonii i Słowenii +/-
        dwa razy więcej mieszkańców. Kraina nasza jest więc na tyle duża żeby być
        różnorodna – Poznań może być centrum handlu, edukacji lekkiego przemysłu,
        północ Wlkp. zagłębiem agroturystycznym, wschód rozsądnie prowadzonego
        cięższego przemysłu, południe i okolice Poznania – nowoczesnego rolnictwa i
        przemysłu spożywczego, a poza tym cały region powinien poza inwestycjami-hitami
        opierać sie na drobnej przedsiębiorczości, która zawsze dobrze tu sobie radziła
        co wynika oczywiście z wielkopolskiej gospodarności – choć ta czasami bywa
        idealizowana... Naszym atutem jest dobra infrastruktura, świetne (jak na
        Polskę) połączenia z Berlinem i z „Polską” z drugiej strony szczególnie jak
        będzie A2 skończona, bliskość europy z jednej i wschodnich rynków zbytu z
        drugiej strony. Chociaż coraz odważniej trzeba patrzeć na również na Zachód
        jako rynek zbytu głównie dla przemysłu spożywczego ale nie tylko (AGD,
        odzież....)
        Ważne jest to, że Wielkopolanie są pracowici i jak na warunki tego państwa
        całkiem dobrze wykształceni. Warto pracować nad odbudowaniem patosu solidności
        i praworządności, a także tożsamości regionalnej ale to właśnie robota dla
        naszych lokalnych władz, które pracują często o 180 stopni inaczej .. No i dla
        organizacji regionalnych, a te niestety przędą cienko – np. taka Unia
        Wielkopolan – dobrze się zapowiadała ale szybko się rozpadła a to co zostało
        chyba się wypaliło...
        Może czas na coś nowego??? Może wzorem Wiary Lecha, która też powstała w necie
        powstanie jakaś ekipa regionalistów – parę chętnych osób by się tu chyba
        znalazło???

        • Gość: kukmajst Re: pomsył na Wielkopolskę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.03, 17:31
          Gość portalu: bart napisał(a):

          > Może czas na coś nowego??? Może wzorem Wiary Lecha, która też powstała w
          > necie powstanie jakaś ekipa regionalistów – parę chętnych osób by się tu
          > chyba znalazło???

          Ja się piszę :)
          • couleur3 Re: pomsył na Wielkopolskę? 21.01.03, 22:27
            Gość portalu: kukmajst napisał(a):

            > Gość portalu: bart napisał(a):
            >
            > > Może czas na coś nowego??? Może wzorem Wiary Lecha, która też powstała w
            > > necie powstanie jakaś ekipa regionalistów – parę chętnych osób by si
            > ę tu
            > > chyba znalazło???
            >
            > Ja się piszę :)
            Też zgłaszam akcesję.
            • ramon1977 Re: pomsył na Wielkopolskę? 21.01.03, 22:47
              W pełni popieram i też zgłaszam gotowość uczestnictwa. Może na początek warto
              poprosić redakcję o stworzenie odpowiedniego podforum.
              • Gość: kukmajst Re: pomsył na Wielkopolskę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.03, 03:50
                ramon1977 napisał:

                > W pełni popieram i też zgłaszam gotowość uczestnictwa. Może na początek warto
                > poprosić redakcję o stworzenie odpowiedniego podforum.

                A może najpierw warto opracować KONKRETNE inicjatywy?
                • Gość: kukmajst Re: pomsył na Wielkopolskę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.03, 04:21
                  Gość portalu: kukmajst napisał(a):

                  > A może najpierw warto opracować KONKRETNE inicjatywy?

                  Pozwolę sobie zacząć tę zabawę. Zaczynamy od projektu nowych zapisów
                  Konstytucji RP:

                  obecne brzmienie:

                  Art. 3
                  Rzeczpospolita Polska jest państwem jednolitym.

                  moja nieśmiała i ułomna propozycja:

                  Art. 3
                  1. Rzeczpospolita Polska jest państwem jednolitym.
                  2. Rzeczpospolita Polska szanuje ukształtowane historycznie odrębności
                  regionalne
                  3. Rzeczpospolita Polska zapewnia społecznościom regionalnym prawo
                  kształtowania własnej polityki kulturalnej i edukacyjnej oraz wpływ na politykę
                  gospodarczą państwa w sprawach dotyczących ich własnego regionu

                  Co wy na to? Zabawa się dopiero zaczyna - Konstytucja ma 243 artykuły, zwykłych
                  ustaw nikt nie zliczy :)
                  • Gość: couleur3 Re: pomsył na Wielkopolskę? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 22.01.03, 17:37
                    No to już było by coś na początek. Może znajdzie sie jakiś prawnik , który by
                    to przejrzał ? Ja poszperam w niemieckiej konstytucji zobaczyć jak tam to jest
                    rozwiązane.
                    • Gość: Bladyrunner To może się zastanówmy czy jesteśmy w stanie IP: *.gazeta / 192.168.42.* 22.01.03, 20:38
                      Może napiszmy kim jesteśmy.
                      To zacznę od siebie:
                      Jestem Poznaniakiem.
                      lat 25,licencjat-politolog,
                      pracuję w prepressie i dodatkowo prowadzę wschodzącą firmę internetową,
                      Jeśli chodzi o Poznań, jest dla mnie bardzo ważny.
                      Mogę chyba powiedzieć, że kocham to miasto.

                      • Gość: bart propozycja IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.03, 20:58
                        Super, że tak szybko znalazło się chociaż paru chętnych. ale jestem
                        pewien, że jak sprawę się nagłośni to będzie nas więcej. Zresztą nie tylko
                        forumowicze – znam wiarę, która na forum nie zagląda a pewnie chętnie by
                        uczestniczyła w takim przedsięwzięciu. Zgadzam się z Ramonem, że apelik do
                        redakcji by się przydał! Najlepiej jakby link do takiego forum był na stronie
                        głównej. Zgadzam się też, że konkretne inicjatywy to podstawa. Ale rzucanie się
                        od razu na konstytucję to chyba zbyt ambitne zadanie na początek... Chociaż...
                        Ale trzeba stworzyć jakąś grupę nacisku na władze lokalne w celu wprowadzenia
                        życia programu nazwijmy go roboczo „tożsamość wielkopolska”... Można by też
                        namawiać profesorów akademickich na wykłady w szkołach średnich o historii,
                        kulturze i tożsamości wielkopolskiej. W końcu czym skorupka za młodu... A
                        najlepiej zacząć od zmiany herbu i flagi województwa wielkopolskiego bo te
                        obecne są niezgodną z tradycją i historią. Żeby np. region będący kolebką
                        państwa i siedzibą królów nie miał prawa do orła w koronie!?! A flaga jest w
                        ogóle wzięta z sufitu... Fajnie by było też prowadzić akcję namawiania
                        kierowców na nalepki WLKP na samochodach – można by w to wciągnąć jakieś firmy
                        i media... Zrobić jakiś konkurs z nagrodami... Np. – masz nalepkę, dziennikarz
                        zapisuje Twój numer, w każdy dzień losowanie i ktoś wygrywa 10 litrów benzynki
                        od lokalnego dystrybutora. ;))) Od czegoś trzeba zacząć. Zresztą kiedyś chyba
                        coś podobnego radio Merkury prowadziło...
                        Z rzeczy poważniejszych... Później można pomyśleć o jakiejś konferencji z
                        udziałem wielkopolskich polityków i przedsiębiorców na temat perspektyw
                        Wielkopolski. A, że niedługo będzie w Poznaniu wielka konferencja samorządowców
                        to jest ku temu świetna okazja. Przy okazji można by poprosić naszych gości z
                        zagranicy o wygłoszenie wykładów na temat regionalizmu w ich krajach.
                        Sorry za chaos wypowiedzi ale te mniej lub bardziej poważne pomysły
                        oczywiście są raczej przykładem wspomnianych „konkretów” do zrobienia, niż
                        przemyślaną wizją „naszej” ewentualnej przyszłej strategii...
                        • Gość: kukmajst Re: propozycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.03, 13:59
                          Gość portalu: bart napisał(a):

                          > Zgadzam się też, że konkretne inicjatywy to podstawa. Ale rzucanie się
                          > od razu na konstytucję to chyba zbyt ambitne zadanie na początek...

                          To tylko intelektualna prowokacja :)

                          > Ale trzeba stworzyć jakąś grupę nacisku na władze lokalne w celu wprowadzenia
                          > życia programu nazwijmy go roboczo „tożsamość wielkopolska”...

                          > Można by też
                          > namawiać profesorów akademickich na wykłady w szkołach średnich o historii,
                          > kulturze i tożsamości wielkopolskiej. W końcu czym skorupka za młodu...

                          Zgadzam się, edukacja to absolutna podstawa! Zastanawiam się jakie są prawne
                          możliwości wprowadzenia do szkół takiego przedmiotu jak "edukacja regionalna"?
                          Czy byłoby to w zasiegu samorządu wojewódzkiego (oczywiście, on by za to
                          zapłacił) czy jest to mozliwe tylko w wyniku odgórnego warszawskiego
                          zarządzenia? Jasne, że nie da się tego zrobić od jutra. Zresztą na początek
                          mógł to by byc przedmiot trwający zaledwie 1 semestr w szkołach wszystkich
                          trzech szczebli. Co najmniej rok trzeba by przeznaczyć na przeszkolenie
                          odpowiedniej kadry. Moim zdaniem, niekoniecznie musieliby to być wyłącznie
                          obecni nauczyciele. Nawet lepiej chyba, gdyby byli to po prostu entuzjaści
                          Wielkopolski i ludzie, którzy się tym naprawdę pasjonują, a nie zwykli
                          nauczyciele po prostu "odwalający" jescze jedną godzinę lekcyjną. No i kwestia
                          np. podręcznika. Obecnie chyba nie ma czegoś takiego. Przed chwilą odgrzebałem
                          swoje stare podręczniki do historii z liceum - o Wielkopolsce jest tam dosyć
                          mało. Czy nie dałoby się zmobilizować poznańskich naukowców (nie tylko
                          historyków, także przecież geografów, etnografów, architektów, specjalistów od
                          turystyki i wielu innych dziedzin) do stworzenia sensownego i przejrzystego
                          podręcznika młodego Wielkopolanina??? Do pomocy dodałbym im panów
                          Januszkiewicza i Pleskaczyńskiego, którzy swoimi ksiazkami ("I haj, vivat
                          Poznańczanie" i "Podręcznik Poznańczyka czyli...") udowadniają, że pisanie o
                          przeszłości naszego regionu nie musi być drętwe i napuszone, a może być pełne
                          lokalnego patriotyzmu, a jednocześnie werwy i humoru, których to niby
                          Wielkopolanom brakuje.

                          Inna sprawa: wiem, że w wielu szkołach działają tzw. Kluby Europejskie. Jasne,
                          że hasło "Europa" jest pewnie dla wielu osób bardziej atrakcyjne
                          niż "Wielkopolska", ale mimo tego, co stoi na przeszkodzie, żeby powoływać
                          Kluby Wielkopolskie??? Z tego co pamiętam w mojej szkole zrzeszał on raczej
                          rozmaitych "przydup..." nauczycieli, ale także zorganizował kilka fajnych
                          inicjatyw promujących wiedzę o krajach Unii i ich kulturę. Cudze chwalicie,
                          swego nie znacie. Dlaczego nie działać na tej samej zasadzie? Zaczynać od
                          rzeczy banalnych: konkursów, wycieczek, ale zawsze przemycać odrobinę treści
                          wielkopolskich. Konkurs gotowania tradycyjnych potraw wielkopolskich, np. pod
                          patronatem restauracji "Zagroda Bamberska", konkurs na propozycję
                          najoryginalniejszej wycieczki po Wielkopolsce - w nagrodę możliwość jej
                          zrealizowania, i tym podobne rzeczy.

                          I jeszcze jedno, z bardzo już zamierzchłych czasów pierwszych klas podstawówki
                          pamiętam czytanki o Warszawie, Syrence, i tym podobnych bzdetach. A gdzie
                          Koziołki i inne poznańskie legendy???
                          • Gość: peter Re: propozycja IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 14:27
                            Krótkowzroczność i mowa o wielkopolsce w kontekście Poznania jest dla regionu
                            tragiczną w skutkach i będzie. Wielkopolska to region również z innymi
                            miastami, być może o lepszych warunkach niż Poznań. Błędem jest rozwój jednego
                            miejsca np. Kotlina czy Jarocina. Należy dążyć do racjonalnych skutków swoich
                            poczynań.
                      • couleur3 Re: To może się zastanówmy czy jesteśmy w stanie 22.01.03, 23:11
                        Gość portalu: Bladyrunner napisał(a):

                        > Może napiszmy kim jesteśmy.

                        To teraz ja , skoro już :35 lat , pracuję na własny rachunek , przez wiele lat
                        poznałem system niemieckiego federalizmu że tak się wyrażę, w praktyce. Po
                        przeprowadzce do Poznania jestem zdumiony stopniem zcentralizowania dosłownie
                        wszystkiego w Polsce. Urodzony w Poznaniu. Pradziadek itd. też z Wlkp.,
                        dalej chyba też , ale nie mam dokładnych danych.
                        Propozycje tzw. "małych kroków" wydają się ciekawe. Ale i przynajmniej próba
                        poruszenia tematu zmiany konstytucji też jest warta zachodu - sądzę.
                        • wpszemek Re: To może się zastanówmy czy jesteśmy w stanie 23.01.03, 09:15
                          No to teraz ja. Mam lat 34 i 1/2. Poznaniak z pochodzenia, urodzenia,
                          zamieszkania i przekonania. Moje dotychczasowe wpisy sygnowałem jako skaner.
                          Coś się zaczyna rodzić Mości Panowie!
                          • ramon1977 Re: To może się zastanówmy czy jesteśmy w stanie 23.01.03, 11:40
                            26 lat, Ostrów Wlkp od urodzenia, wykształcenie wyższe ekonomiczne.
                            Ps. Utworzenie osobnego podforum to kwestia czysto techniczna aby w jednym
                            miejscu znaleźć wszystkie wątki dotyczące tematu. Wydaje mi się że od razu nie
                            powinniśmy tworzyć konstytucji na to przyjdzie czas później. Na dzień
                            dzisiejszy kluczową sprawą dla mnie jest walka o zmianę ustawy o finansach
                            samorządów. Z czasem jeśli byłoby więcej zainteresowanych można pomyśleć o
                            utworzeniu jakiegoś stowarzyszenia.
                          • Gość: bart Re: To może się zastanówmy czy jesteśmy w stanie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 19:32
                            24 lata, za parę miesięcy – jak wszystko pójdzie zgodnie planem ;) - magister
                            politologii, ur. - Poznań, zam. - Oborniki, patriota – całej Wielkopolski! ;)
                            - Peter masz rację, że na Wlkp. nie można patrzeć tylko przez pryzmat Poznania
                            ale jednak on jest najważniejszy i jest niepodważalnym centrum regionu. Trudne
                            zgodzić się z Tobą, że gdzieś można znaleźć lepsze warunki rozwoju. Jednak np.
                            Kalisza czy Gniezna nie można również zaniedbywać bo jak na nasze lokalne
                            warunki to ważne miasta. Zresztą trzeba dbać o harmonijny rozwój wszystkich
                            miast, miasteczek i wsi.
                            - Kukmajst – pomysł z podręcznikiem młodego Wielkopolanina – bomba!!! Super, że
                            tak żywiołowo podchwyciłeś temat. W końcu „taka będzie Pyrlandia, jakie jej
                            młodzieży chowanie”! ;) Ja od dawna myślałem też o tym, że w szkołach –
                            przynajmniej w jakimś małym zakresie – powinny być lekcje wielkopolskiego
                            dialektu, gwary. Oczywiście nie chodzi tu o zmuszanie kogoś do używania takiego
                            języka na co dzień, a raczej o to by w ogóle przetrwał, bo już jest w dużym
                            stopniu na wymarciu. Chociaż nasi zachodni sąsiedzi posługują się dialektami na
                            co dzień i to jest fajne. A u nas przez dziesiątki lat wpajano ludziom, że kto
                            tak mówi „ten cham i prostak” i efekty są jakie są. Można nawet powiedzieć o
                            dyskryminacji - czy ktoś mówiący po śląsku czy „po naszymu” miałby szansę
                            dostać się na studia lub do pracy na stanowisko inne niż sprzątaczka lub
                            palacz???... (nie obrażając sprzątaczek i palaczy!). A z tego co słyszałem w
                            Niemczech nawet w środowisku nazwijmy to „biznesowym” przyjmuje się to za
                            normalkę... No ale to temat – rzeka... Ważne, że pomysłów mamy coraz więcej –
                            tylko jak to sfinansować? – to dopiero będzie problem! Już widzę jak „państwo”
                            daje na to pieniądze... Ale trzeba o to walczyć!
                            - Ramon – zgadzam się, że z czasem naszym celem powinno być założenie
                            stowarzyszenia. I faktycznie walka o zmianę finansowania samorządów jest
                            niezwykle ważna. Myślę, że akurat wokół tego celu najłatwiej byłoby zjednoczyć
                            lokalne środowiska polityczne. Wiadomo przecież jakie są realia prac
                            samorządów. „Bejmów” ;) otrzymują po prostu tak mało, że ledwo starcza im
                            często na „administrowanie” – inwestycje to dla wielu samorządów marzenia z
                            bajki... ;( Powinno się dążyć do tego, żeby wzorem np. Hiszpanii część
                            zebranych podatków zostawała na miejscu. A najlepiej żeby „centrala”
                            otrzymywała tyle ile potrzeba jej na wojsko, służby specjalne i dyplomatyczne i
                            powiedzmy większe projekty naukowe czy medyczne... No ale to byłby już raj! ;)
                            Najbliżej tego jest Szwajcaria...

                            O.k. Super, że jest w nas entuzjazm i oby było nas coraz więcej a może uda się
                            coś ciekawego naprawdę stworzyć!!!

                            • Gość: ??? I co dalej??? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 16:45
                              Żeby coś zrobić trzeba by chyba wyjść poza ramy tego wątku...
                            • Gość: bart niepokojąca cisza IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 15:00
                              Panowie zapal Wam sie skonczyl czy komputery Wam pokradli? ;)
                              • Gość: couleur3 Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 00:38
                                Gość portalu: bart napisał(a):

                                > Panowie zapal Wam sie skonczyl czy komputery Wam pokradli? ;)
                                Zapał się nie skończył. , przynajmniej u mnie. Tak sobie myślę , że trzeba by
                                wywierać nacisk na media aby nagłaśniać sprawę nieco. Tylko trzeba ustalić co
                                ma się nagłaśniać a potem , jak do tego się zabrać. Jeszcze nie mam
                                konkretnych pomysłów , ale coś wymyślę , jak tylko będę miał chwilkę czasu,
                                zresztą padło tutaj już doś dużo całkiem niezłych idei do wprowadzenia.
                              • couleur3 Re: niepokojąca cisza 29.01.03, 00:43
                                Gość portalu: bart napisał(a):

                                > Panowie zapal Wam sie skonczyl czy komputery Wam pokradli? ;)
                                Zapał pewnie się nie skończył - trzeba tylko przeczekać dyskusję
                                o "stołeczności" a powróci zainteresowanie dla spraw naprawdę istotnych.
                                • Gość: bart Re: niepokojąca cisza IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 12:49
                                  couleur3 napisał:

                                  > Gość portalu: bart napisał(a):
                                  >
                                  > > Panowie zapal Wam sie skonczyl czy komputery Wam pokradli? ;)
                                  > Zapał pewnie się nie skończył - trzeba tylko przeczekać dyskusję
                                  > o "stołeczności" a powróci zainteresowanie dla spraw naprawdę istotnych.

                                  W zaistaniałej sytuacji proponuje spotkać się choć w kilka osób żeby zrobić
                                  jakiś fundament i poźniej zacząc wciągać w to inne osoby, nagłośnić sprawę. Co
                                  o tym myślicie Panowie- zwracam się do tych, którzy deklarowali chęć działania.
                                  I nie ma się co łudzić - łatwo nie będzie ale początki zawsze są trudne!
                                  • wpszemek Re: niepokojąca cisza 31.01.03, 16:22
                                    Gość portalu: bart napisał(a):

                                    > couleur3 napisał:
                                    >
                                    > > Gość portalu: bart napisał(a):
                                    > >
                                    > > > Panowie zapal Wam sie skonczyl czy komputery Wam pokradli? ;)
                                    > > Zapał pewnie się nie skończył - trzeba tylko przeczekać dyskusję
                                    > > o "stołeczności" a powróci zainteresowanie dla spraw naprawdę istotnych.
                                    >
                                    > W zaistaniałej sytuacji proponuje spotkać się choć w kilka osób żeby
                                    zrobić
                                    >
                                    > jakiś fundament i poźniej zacząc wciągać w to inne osoby, nagłośnić sprawę.
                                    Co
                                    > o tym myślicie Panowie- zwracam się do tych, którzy deklarowali chęć
                                    działania.
                                    >
                                    > I nie ma się co łudzić - łatwo nie będzie ale początki zawsze są trudne!

                                    Właśnie miałem to zaproponować - czytasz w moich myślach!
                                    • Gość: couleur3 Re: niepokojąca cisza IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 00:20
                                      Przed spotkaniem byłoby może wskazane ustalić , choć w przybliżeniu , w jakim
                                      celu ma się ono odbyć. Ja zgłaszam akcesję.
                                    • Gość: bart Re: niepokojąca cisza IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.03, 22:29
                                      Zjazdu założycielskiego to póki co nie będziemy organizować! ;))) Ale można się
                                      na początek (mam nadzieję) spotkać w kameralnym gronie, nawet w kilka osób i
                                      wymienić poglądy. No i zastanowić się czy mamy czas i realną szansę działać
                                      poważnie i "kaperować" ludzi, bo wygląda jednak na to, że to forum przeciętnie
                                      się to do tego nadaje... A może powinniśmy założuc nowy wątek, który byłby
                                      bardziej przejrzysty dla zainteresowanych i bardziej rzucałby się w oczy. W
                                      każdym razie czekam na propozycję "gdzie i kiedy", mam też nadzieję, że odezwie
                                      się Kukmajst, który rzucał fajnymi pomysłami. Ale ogólnie
                                      przecież "regionalnych patriotów" jest w Wlkp. bardzo dużo więc jest szansa, że
                                      sprawa z czasem nabierze rozmachu.
                                      • wpszemek Re: niepokojąca cisza 04.02.03, 10:59
                                        Najwyższy czas spotkać się "w realu". Proponowałbym jakiś spokojny lokal (bez
                                        głośno grającej muzyki) w okolicach Starego Rynku. W tygodniu jest luźniej w
                                        knajpach :)
                                        • Gość: bart SPOTKANIE IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 22:39
                                          Czy na termin ewentualnego spotkania pasowałby Wam najbliszy wtorek lub środa?
                                          I jesli tak to w jakich godzinach? 18.00-20.00? No i panowie spróbujcie sie
                                          zmobilizować! Żebyśmy chociaż jeden stolik zapełnili! ;) Ja może "zgranę" też
                                          kogoś zainteresowanego spoza kręgu internetowego.
                                          • wpszemek Re: SPOTKANIE 07.02.03, 09:43
                                            TERMIN JAK I PORA ODPOWIADAJĄ MI NAJZUPEŁNIEJ. NINIEJSZYM POTWIERDZAM SWOJE
                                            PRZYBYCIE.
                                          • Gość: couleur3 Re: SPOTKANIE IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 15:11
                                            Gość portalu: bart napisał(a):

                                            > Czy na termin ewentualnego spotkania pasowałby Wam najbliszy wtorek lub
                                            środa?
                                            > I jesli tak to w jakich godzinach? 18.00-20.00?
                                            Wolałbym 20.00 . No i oczywiście kiedy ? Wtorek czy środa ?
                                            • Gość: bart Re: SPOTKANIE IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 21:58
                                              Wtorek czy środa? Zdecydowanie wtorek!!! Co do godziny - "ponegocjujmy"
                                              ostatezny czas w poniedziałek o.k.? Ale skłaniam się ku tej 20.00 choć trochę
                                              mi się plan najbliższych dni skomplikował. Tylko martwi mnie jedno - Panowie,
                                              wygląda na to, że pozostało nas tylko trzech na placu boju... ;-( Czyżby
                                              pyskówki z goścmi z innych miast były dla forumowiczów-lokalnych patriotów
                                              ciekwszym zajęciem niż "pozytywne" działanie???
                                              • Gość: couleur3 Re: SPOTKANIE IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 10.02.03, 11:28
                                                Tylko martwi mnie jedno - Panowie,
                                                > wygląda na to, że pozostało nas tylko trzech na placu boju... ;-( Czyżby
                                                > pyskówki z goścmi z innych miast były dla forumowiczów-lokalnych patriotów
                                                > ciekwszym zajęciem niż "pozytywne" działanie???
                                                Trochę tak wygląda ...
                                                • Gość: Bladyrunner Re: SPOTKANIE IP: *.gazeta-handlowa.com.pl 10.02.03, 15:06
                                                  Nie jest to prawda - jest nas czterech ;)
                                                  A na pewno też więcej...
                                                  • Gość: bart Re: SPOTKANIE IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 19:13
                                                    Wiaruchna - jakies konkrety!!! Czy jutro się spotykamy??? Proszę o odpowiedź
                                                    dzisiaj lub najpóźniej jutro rano!
                                                  • Gość: Bladyrunner Re: SPOTKANIE IP: *.gazeta-handlowa.com.pl 10.02.03, 21:18
                                                    Przepraszam.
                                                    Nie zauważyłem godziny spotkania.
                                                    Nie moge - popołudniu pracuję.
                                                    Jestem patriotą lokalnym ale muszę być w pracy.
                                                    Mam nadzieję, że Wielkopolanie to zrozumieją...
                                          • ramon1977 Re: SPOTKANIE 10.02.03, 22:16
                                            Nie ma takiej możliwości żebym mógł się pojawić, ale liczę na opublikowanie
                                            wstępnych ustaleń jakie zostaną poczynione.
                                            • wpszemek Re: SPOTKANIE 11.02.03, 10:35
                                              NO TO MĘSKA DECYZJA PANOWIE SZLACHTA. DZIŚ CZY JUTRO? GODZINE JUZ ZNAMY -
                                              20.00. POTRZEBNY JESZCZE LOKAL I HASŁO PO KTÓRYM SIE ROZPOZNAMY. Jak to
                                              było..."Najlepsze kasztany..."
                                              • Gość: couleur3 Re: SPOTKANIE IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 11.02.03, 12:02
                                                Ja osobiście to mogę raczej dzisiaj , jutro nie wiem czy będę w Poznaniu.
                                                • wpszemek Re: SPOTKANIE 11.02.03, 15:06
                                                  Gość portalu: couleur3 napisał(a):

                                                  > Ja osobiście to mogę raczej dzisiaj , jutro nie wiem czy będę w Poznaniu.

                                                  Oczekuję ostatecznych deklaracji. Kto (do ciężkiej cholery) może i chce dzisiaj
                                                  przyjść. Może drogą mailową łatwiej będzie nam sie porozumiec?
                                                  • Gość: couleur3 Re: SPOTKANIE IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 11.02.03, 15:56
                                                    Ja mogę się stawić dzisiaj . Jeżeli to ma być jutro to nie mam 100% pewności,
                                                    że będę mógł przyjść.
                                                  • Gość: couleur3 Re: SPOTKANIE IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 11.02.03, 19:41
                                                    No i jak ?????? Będzie ktoś ???
                                                  • Gość: bart Re: SPOTKANIE IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 10:23
                                                    Niestety Szanowni Panowie, ale ja ostatni raz mialerm dostep do netu wczoraj o
                                                    dziewiątej rano, więc nie mogłem już później nic zdziałać... Dlatego
                                                    tak "dramatycznie" apelowałem o odpowiedź w poniedziałek wieczorem lub wtorek
                                                    rano (mogłem dodać... wczesnie)... Dzisiaj z tego co widać nic z tego... W
                                                    ogole może warto wyzanczyć jakis termin bardziej odległy w czasie, żeby chociaż
                                                    te parę chętnych osób mogło sobie "terminarz" dostosować... Co byście
                                                    powiedzieli na wtorek... 25 lutego? (bo mi np. przyszły tydzień średnio pasuje,
                                                    chyba że poniedziałek) A może jakieś propozycje? Tak żeby pasowała pracującym
                                                    popołudniu tudzież Wielkopolanom spoza Poznania.
    • Gość: Pozhoga Opinia z Wrocławia IP: *.dtce.net / *.man.polbox.pl 27.01.03, 13:21
      Cytat z forum wrocławskiego:
      _____________________________________________________________________________
      Z „Galerią Dominikańską” wiąże się bowiem mit wrocławskiego sukcesu
      gospodarczego. Taki wizerunek zewnętrzny – oparty na stereotypie bogatego
      pasa zachodniego i bliskości europejskich stolic – buduje miasto na zewnątrz.
      Tymczasem wiele spółek jest wykupywanych, redukowanych (np. ADTranz – dawny
      Pafawag, Polifarb Cieszyn-Wrocław, po raz kolejny Polar), wiele przenosi się
      do Warszawy. Wśród giełdowych firm dominują spółki internetowe, jest firma
      developerska... Istnieje lokalna telefonia i lokalne spółki ciepłownicze –
      Kogeneracja i MPEC Wrocław. Działają fabryki i montownie motoryzacyjne –
      Jelcz, Volvo. Zapomina się jednak, że te inwestycje są naskórkowe. Zapomina
      się, że nie da się zbudować koncepcji miasta na motoryzacji i internecie, bo
      są to branże wyjątkowo podatne na koniunkturę. A prawda jest taka, że ilość
      depesz ekonomicznych wysyłanych z Wrocławia do zagranicznych agencji (na
      przykład Reuters) drastycznie spadła. Bo ilość wydarzeń gospodarczych nie
      wiąże się z ilością szklanych biurowców.
      Oficjalnie bezrobocie pod koniec marca wzrosło w mieście do 10,8% wobec 8,2%
      zeszłego roku. W powiecie grodzkim wskaźnik bezrobocia wynosi 17,8% w
      stosunku do zeszłorocznych 14,3%. Problemu zatrudnienia nie rozwiążą
      ekskluzywne knajpy dające barmanom pięćset złotych miesięcznie i napiwki za
      12 godzin za barem, nie zmienią sytuacji kolejne supermarkety. W
      podwrocławskiej wsi, z której jadę do miasta, córka sąsiada rusza w przeciwną
      stronę. Pracując na prowincji jako księgowa dostaje czterysta złotych, wstaje
      o czwartej rano, wraca po południu. Jest zadowolona. We Wrocławiu pracy nie
      dostała.
      ___________________________________________________________________________


      Brzmi znajomo.

      Pzdr,


      PP
      • Gość: Janek Re: Opinia z Wrocławia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 01:34
        wiecie co...? Żal mi Was. Nie dlatego ze macie takie pomysły (to sie chwali),a
        le waszych stereotypów i zakompleksienia wzgledem stolicy... Czy myślicie ze
        każdy mieszkaniec Warszawy jest chujowy? (przepraszam za wyrazenie) Bo Wasza
        nienawiść do tego mista jest tragiczna... Jetsescie pod tym wzgledem
        beznadziejni. Chill out... Pamietajcie ze zapał jest słomiany. Szczególnie w
        Wielkopolsce:)
        • Gość: Rafis Re: Opinia z Wrocławia(czyli Janek) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.02.03, 00:05
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > wiecie co...? Żal mi Was. Nie dlatego ze macie takie pomysły (to sie
          chwali),a
          > le waszych stereotypów i zakompleksienia wzgledem stolicy... Czy myślicie ze
          > każdy mieszkaniec Warszawy jest chujowy? (przepraszam za wyrazenie) Bo Wasza
          > nienawiść do tego mista jest tragiczna... Jetsescie pod tym wzgledem
          > beznadziejni. Chill out... Pamietajcie ze zapał jest słomiany. Szczególnie w
          > Wielkopolsce:)

          Pisząc ze w warszawie nie ma nic wartościowego co jest stare jestej po prostu
          jebanym ignorantem, frajerem i gościem który jetsttak samo popieprzony jak
          PB... Zakompleksionym pseudolokalnympatriotą, który jest szowinistą i nie ma
          pojęcia o Warszawie. Byłeś tu pewnie 10 lat temu ostatnio... Gościu, nie
          zazdrość tak, bo robisz wstyd tysiącom fajnych ludzi z Wrocławia, który jets
          piękny ale jednak inny od mojego miasta, które kocham najbardziej na swiecie.
          Dla takich hamów i ignorantów należy sie jedno słowo: spierdalaj! Na szczescie
          sa normalni ludzie.
          Pozdrawiam cały Wrocława oprócz tego frajera i cwela Rafisa.

          Więc widzicie,że kultury tez trzeba ich uczyć :)


        • Gość: Radost Janek...dumnie przyczynia sie do rozwoju stolicy. IP: *.icpnet.pl 11.02.03, 16:47
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > wiecie co...? Żal mi Was. Nie dlatego ze macie takie pomysły (to sie
          chwali),a
          > le waszych stereotypów i zakompleksienia wzgledem stolicy... Czy myślicie ze
          > każdy mieszkaniec Warszawy jest chujowy? (przepraszam za wyrazenie) Bo Wasza
          > nienawiść do tego mista jest tragiczna... Jetsescie pod tym wzgledem
          > beznadziejni. Chill out... Pamietajcie ze zapał jest słomiany. Szczególnie w
          > Wielkopolsce:)


          O Janko!! Szkoda ze jestescie najbardziej zadluzonym miastem , szkoda ze ten
          wasz wlew jak Wy mieszkancy przyczyniacie sie do rozwoju Wawy nie ma zadnych
          podstaw. Jestescie pasozytem i tyle. Hmm slomiany zapal...tak tylko ze to my
          wygralismy powstanie.
      • Gość: Pozhoga Re: Opinia z Wrocławia IP: *.man.polbox.pl 11.02.03, 17:25
        I tak oto niewinny cytat z innego forum, w którym chodziło
        tylko o to, że te same problemy są odczuwane także we Wrocławiu,
        stał się okazją do demonstracji sam nie wiem czego.

        Pzdr,
    • psok Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości 20.02.03, 17:06
      Dobry artykuł na pointę:

      Gazeta Poznańska, Wtorek, 18 lutego 2003r

      Wielkopolska w czołówce

      Poznań pod względem atrakcyjności dla inwestorów plasuje się na drugim miejscu
      w Polsce wśród miast wojewódzkich. Również dobre notowania mniejszych
      wielkopolskich miast świdczą o stałym rozwoju gospodarczym regionu.

      Ocena atrakcyjności inwestycyjnej polskich miast wojewódzkich, wykonywana co
      dwa lata, wśród czołówki nie przynosi niespodzianek. Warszawa jest nie
      zagrożona na pierwszym miejscu, Poznań umocnił się na pozycji wicelidera,
      wyprzedzając Kraków i Wrocław. Ta czwórka zdecydowanie góruje nad pozostałymi.
      Duży postęp zrobiły Katowice. Coraz gorzej wypada Łódź – można powiedzieć, że
      toczy się po równi pochyłej w dół.

      Poznań ciuła punkty

      Ranking atrakcyjności polskich miast opracowuje Centrum Europejskich Studiów
      Regionalnych i Lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego. Autorzy opracowania biorą
      pod uwagę 70 elementów ujętych w 10 tzw. klimatów inwestycyjnych. Każde miasto
      klasyfikowane jest w tych 10 kategoriach. Sześciokrotnie na pierwszej pozycji
      znalazła się Warszawa. Poznań niemal wszędzie jest w czołówce. W trzech
      kategoriach znalazł się na drugim miejscu. Najwyżej oceniono tutejszą jakość
      rynku pracy, czyli kwalifikacje zawodowe mieszkańców, klimat społeczny, czyli
      rozwój społeczeństwa obywatelskiego i stabilność władz, oraz sukcesy w
      transformacji gospodarczej. Najniżej oceniono Poznań pod względem kosztów
      prowadzenia działalności gospodarczej. Nie jest tu drożej niż w Warszawie,
      która tym razem znalazła się na ostatnim miejscu, jest jednak znacznie drożej
      niż w porównywalnych miastach europejskich. Czy oceny specjalistów z
      Uniwersytetu Warszawskiego odpowiadają faktycznym wartościom inwestycji?
      Zdaniem Tomasza Kaysera, zastępcy prezydenta Poznania – tak. Poznań plasuje się
      na drugim miejscu, po Warszawie, pod względem zainwestowanego kapitału w
      przeliczeniu na liczbę mieszkańców. Potwierdza to także niska stopa bezrobocia.

      Europa daleko

      Na podstawie ankiet wypełnianych przez inwestorów oceniono też miasta
      europejskie. Poznania nie ma w pierwszej trzydziestce. Trudno się dziwić, skoro
      Warszawa znalazła się dopiero na miejscu 26. Czołówka jest stabilna – stanowią
      ją od lat Londyn, Paryż, Frankfurt, Bruksela, Amsterdam. O ile dotychczas
      Warszawa, Praga i Budapeszt osiągały wyniki porównywalne, ostatnio Praga
      wysforowała się zdecydowanie do przodu. A inne polskie miasta? Specjaliści
      notują stały postęp Katowic, które znalazły się tuż za czołową czwórką. Nie
      potwierdza się, że o wyniku miasta decyduje w dużej mierze jego wielkość. Łódź
      jest drugim polskim miastem pod względem liczby mieszkańców, ale w rankingu
      spada coraz niżej. Ostatnio wyprzedzają ją już tylko Kielce i Bydgoszcz.
      Decyduje o tym m.in. fatalna sytuacja komunikacyjna – do Łodzi trudno dojechać.
      Omijają ją ważne trasy drogowe i kolejowe, nie ma tam międzynarodowego
      lotniska. Najbliższe jest na Okęciu, dlatego specjaliści twierdzą, że jedyną
      szansą rozwojową Łodzi są związki ze stolicą, utworzenie organizmu o nazwie
      duopolis. Osobno specjaliści ocenili miasta na prawach powiatu, powiatowe i
      miasteczka. Wśród miast powiatowych w ścisłej krajowej czołówce znalazły się
      Leszno, Konin i Kalisz. Dowodzi to stałego rozwoju gospodarczego Wielkopolski.
      Na przeciwległym biegunie znalazły się miasta tzw. ściany wschodniej.
    • wpszemek Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości - dług 27.02.03, 13:37
      ramon1977 , couleur3 , psok , mantis1 !!!
      Wysłałem do Was maila Panowie, w skrytosci ducha liczyłem na jakąś odpowiedź...
      • Gość: couleur3 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 01:38
        Odpowiedziałem . Może nie tak ekspresowo ...ale zawsze. Sprawę traktuję za
        nadal aktualną.
        • Gość: couleur3 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.03, 00:31
          Podbijam , zanim zniknie w otchłani netu , może sobie ktoś poczyta jeszcze.
          • Gość: couleur3 Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 01:30
            Tomasz Grosse, specjalista polityki regionalnej, na podstawie badań w kilku
            województwach napisał książkę wydaną przez Instytut Spraw Publicznych pod
            znamiennym tytułem: "Zmierzch decentralizacji w Polsce?". Na razie ze znakiem
            zapytania, ale w konkluzji pisze, że "coraz bardziej charakterystycznym
            procesem jest centralizacja podejmowania kluczowych decyzji i przenoszenie
            instrumentów administracyjnych na wyższy szczebel organizacyjny. System
            funduszy strukturalnych prawdopodobnie wzmocni centralizację systemu
            administracyjnego w Polsce. Ugruntuje także dominujące znaczenie czynnika
            partyjnego w województwach, w tym również rolę powiązań klientalnych między
            centrum a regionami".

            Ponura prognoza! Prof. Jerzy Regulski, ojciec polskiej samorządności,
            twierdzi, że zło już się stało, recentralizacja jest w natarciu i należy jej
            się przeciwstawić wszelkimi środkami.
          • Gość: Cieply Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości IP: 142.94.86.* 15.04.03, 16:05
            O ile mnie pamiec nie myli w Wielkopolsce sa w kilku miejscach cieple zrodla.
            Kto w koncu zajmie sie ich wykorzystaniem i zbuduje niezbedna infrastrukture
            (baseny, brodziki dla dzieci) a w przyszlosci cale osrodki wypoczynkowe ?
            Przeciez na Wegrzech sa one magnesem przyciagajacym zagranicznych turystow.
            Podobnie moze byc rowniez w Polsce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka