lukask73
27.05.06, 10:39
Budynek niszczeje w niełasce, podobnie jak niszczeją wieżowce na św.
Marcinie, jak zniszczono hotele Merkury i Poznań... Zabudowano otwarcie na
przedłużeniu Mostu Dworcowego, kultowy wizerunek Poznania na szczycie
pierwszej "deski" na Piastowskim przykryli styropianem i reklamą Coli. O
neonie z kina Bałtyk dawno nic nie słychać mimo że GW obiecywała kiedyś, że
dopilnuje jego odrestaurowania.
To samo dzieje się w Dreźnie. Tam - w wyniku dużych zniszczeń wojennych -
zabudowano nowoczesną wartościową architekturą spory areał, a przede
wszystkim promenadę łączącą dworzec kolejowy i centrum. Teraz coraz więcej
tzw. inwestorów na chrapkę na teren i chce na gruzach powstałych budynków
postawić nijakie biurowce, niczym kserokopię Manhattanu.