Dodaj do ulubionych

Okrąglak budynkiem półwiecza

27.05.06, 10:39
Budynek niszczeje w niełasce, podobnie jak niszczeją wieżowce na św.
Marcinie, jak zniszczono hotele Merkury i Poznań... Zabudowano otwarcie na
przedłużeniu Mostu Dworcowego, kultowy wizerunek Poznania na szczycie
pierwszej "deski" na Piastowskim przykryli styropianem i reklamą Coli. O
neonie z kina Bałtyk dawno nic nie słychać mimo że GW obiecywała kiedyś, że
dopilnuje jego odrestaurowania.

To samo dzieje się w Dreźnie. Tam - w wyniku dużych zniszczeń wojennych -
zabudowano nowoczesną wartościową architekturą spory areał, a przede
wszystkim promenadę łączącą dworzec kolejowy i centrum. Teraz coraz więcej
tzw. inwestorów na chrapkę na teren i chce na gruzach powstałych budynków
postawić nijakie biurowce, niczym kserokopię Manhattanu.
Obserwuj wątek
    • Gość: lo absurd IP: *.icpnet.pl 27.05.06, 11:04
      Jak mozna tytulowac budynkiem polwiecza cos co nie sprawdzilo sie funkcjonalnie
      i stoi od lat puste. Bryla jest swietna ale koncepcja ukladu wnetrza fatalna co
      jest chyba oczywiste - budynek jest nieuzywany. Absurd
      • arkipoznan Okrąglak... 27.05.06, 11:28
        No wybrano go to wybrano...fakt faktem budowla jest nietypowa i symbolem Poznania jest. ale teraz w takim razie należy cos zrobić, abyśmy nie musieli się go wstydzić oraz żeby znalazło sie w nim coś co przyciągnie nie jedną osobę...
      • Gość: tur Re: absurd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 12:13
        Rzeczywiście to straszne że wśród grona uczonego jury zwyciężyła
        zewnętrzna powierzchowność budynku nad jego funkcjonalnością.
        A może to był konkurs na największy bubel półwiecza?.
        • czybryk Re: absurd 27.05.06, 15:39
          Totalny absurd , jak można wyróżniać obiekt, w którym forma jest niespójna z
          funkcją. Czyzby o to chodziło poznańskim architektom?
          Nie wyobrażam sobie, ze zlecam architektowi dom mieszkalny, a on mi proponuje
          coś o przepięknej architekturze, ale nadajacej się na auto salon - to na drzewo
          z takim twórcą.
          Obawiam się, że rzesza poznańkich architektów, inspirując się wspomnianym
          werdyktem jury, zacznie projektować formy oderwane od potrzeb klienta.
          Obym był złym prorokiem.
          Na marginesie - już mamy salę koncertową o formie silosu...
          • Gość: kiks Re: absurd IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.06, 18:57
            Mam bardzo mieszane odczucia - tak się złożyło, że przyjechałem do Poznania w momencie, gdy budynek był w końcowej fazie budowy. Skupiał uwage wszystkich poznaniaków- w owych czasach, gdy jeszcze częśc Poznania leżała w gruzach - ta-a-a-ki budynek to było wydarzenie.
            I dlatego jakby wybaczono mu na wstępie wszystkie błędy, jakie popełniono w fazie projektowania i fazie wykonawstwa. Kto dzis pamieta, że na skutek wad posadowienia- przez kilka lat górne pietra nie były uzytkowane względnie po pewnym czasie zaczęto je lekko dociązać lokując tam bodaj coś w rodzaju barku.
            Kto pamieta, że puste, kikupietrowe wnętrze zachęcało do skoków samobójczych (niestety udanych).
            W pewnym okresie wypełniono wnetrze jakimiś linami, szmatami- czymś, co miało spowolniać lot samobójcy lub go do tego zniechęcać.
            Natomiast przez cały okres swej- peerelowskiej świetności- magnesem było zaopatrzenie. Dzis śmialibyśmy się z tego- ale wówczas było ono odrobine lepsze niż w pozostałych sklepach i to już było bardzo dużym magnesem.
            Myślę, że suma tych lepszych wspomnień, przy litościwym wyrzuceniu z pamięci wszystkich negatywów powoduje, że ciągle budynek budzi ciepłe odczucia.
            Ale gdyby go rozebrano- nie byłbym zmartwiony. Jego konstrukcja, niezależnie od braku funkcjonalności- to zaproszenie do tragedii w razie pożaru. I niewiele moim zdaniem sytuację poprawiają dobudowane znacznie później schody awaryjne. Taki budynek, z pustym rdzeniem to znakomity komin, w razie pożaru w bardzo krótkim czasie ogień przeniesie się na wszystkie pietra a wydobywające sie z wybitych okien jęzory ognia uniemozliwią ratunek z drabin strażackich.
            Boże- miej w opiece dusze ludzi, których los skieruje do Okrąglaka w godzinie pożaru!!!
    • Gość: Pyrus Re: Okrąglak budynkiem półwiecza IP: *.icpnet.pl 29.05.06, 12:06
      Do "lukask73 ":
      "Budynek niszczeje w niełasce, podobnie jak niszczeją wieżowce na św.
      Marcinie, jak zniszczono hotele Merkury i Poznań..."
      Czy zmiana zniszczonego,brzydkiego i straszacego dawnymi czasami hotelu
      Merkury,ktory stoji w centrum miasta na hotel Mercure jest dla Ciebie
      zniszczeniem??To samo tyczy sie hotelu Poznań.Nie rozumiem takich ludzi jak
      Ty.Lepiej wpisac takie badziewie jak Okraglak na liste zabytkow,tylko poto,by
      utrudnic chetnym na zamiane ich funkcji,czy odbudowe,czy w koncu na zbudowanie w
      ich miejscu czegos porzadnego??Teraz nikt go nie tknie przez lata,ze wzgledu na
      całay szereg pism do roznych ministrow itd.A na pewno nie sadze,zeby
      wlascicielowi oplacalo sie odremontowac go tylko by ladnie wygladal

      "O
      neonie z kina Bałtyk dawno nic nie słychać mimo że GW obiecywała kiedyś, że
      dopilnuje jego odrestaurowania."
      Trzeba isc z duchem czasu,nie moze byc tak,ze jesli znajdzie sie inwestor na
      zagospodarowanie tego syfu jakim byl Bałtyk(chodzi o wyglad tego miejsca sprzed
      budowy)to jesli buduje elegancki hotel (5gwiazdek)bedziemy wymagac by przywiesil
      kiczowaty neon,tylko dla pamieci tego miejsca
      Poznan powinien byc miastem nowoczesnym,od zabytkow mamy Krakow.Nie zebym byl
      przeciwko zabytkom,niech bedzie tak,ze mamy ladny Satry Rynek,Zamek,Fare itd,ale
      jesli jest cos co straszy mieszkancow,nie spelnia swojej funcji(wpsomniany
      Okraglak,chociazby dlatego,ze dzis nikt nie jedzie do centrum handlowego,ktore
      nie ma wlasnego parkingu za ktory nie zaplacimy)to jesli jest ktos chetny nie
      powinnismy walczyc o zachowanie funkcji/wygladu jaka pelni.Dobrym przykladem
      jest C.H.Stary Browar,ktore powstalo z ruin szpecacych nasz ladny obecnie deptak.
      • dobrusia_to_ja Re: Okrąglak budynkiem półwiecza 29.05.06, 23:38
        Gość portalu: Pyrus napisał(a):
        > Czy zmiana zniszczonego,brzydkiego i straszacego dawnymi czasami hotelu
        > Merkury,ktory stoji w centrum miasta na hotel Mercure jest dla Ciebie
        > zniszczeniem??

        Powiem Tobie, że jest. Ten hotel wcale nie był brzydki, lecz zaniedbany.
        Wystarczyło go odnowić, a powielono nudną i bardzo kiepską fasadę podrzędnych
        budynków.

        > Lepiej wpisac takie badziewie jak Okraglak na liste zabytkow,tylko poto,by
        > utrudnic chetnym na zamiane ich funkcji,czy odbudowe,

        Okrąglak to tragedia, niestety:(

        > Trzeba isc z duchem czasu,nie moze byc tak,ze jesli znajdzie sie inwestor na
        > zagospodarowanie tego syfu jakim byl Bałtyk(chodzi o wyglad tego miejsca
        sprzed budowy)

        Nie do końca wiem, o co Tobie chodzi, ale jeśli o walory architektoniczne byłego
        Bałtyku, to to był naprawdę ładny budynek, niestety, zapuszczony do bólu.

        > to jesli buduje elegancki hotel (5gwiazdek)

        Elegancki?? Przecież to będzie brzydactwo!! A ilość gwiazdek jeszcze o niczym
        nie świadczy.

        > jest C.H.Stary Browar,ktore powstalo z ruin szpecacych nasz ladny obecnie deptak.

        Browar jest rzeczywiście ładny. Ale deptak!! Jest paskudny!! Nawet lampy stojące
        wzdłuż niego kompletnie nie pasują do tego miejsca.
      • Gość: Katarzyna Re: Okrąglak budynkiem półwiecza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 12:42
        Nie potrafimy docenić architektury modernistycznej. Wszystko co nie ma pięknych fryzów , sztukaterii i innych ozdóbek należy obudować płytami elewacyjnymi – przynajmniej jest czyściutko i kolorowo. Hotel Markury stracił cały swój indywidualny charakter – dla mnie był to symbol Poznania. Niestety był! Smutne jest, że nie potrafimy dostrzec, że te budynki są świadkami etapu naszej historii (za to mamy fantastyczne idee jej fałszu jak np. Wzgórze Przemysła ). Chyba bieg czasu jest rzeczą naturalna ? mieliśmy … gotyk, renesans, barok, klasycyzm, secesje, modernizm, postmodernizm … .Estetyka się zmieniała i zmienia (tylko my zostaliśmy gdzieś w dziewiętnastym wieku ) na wszystko jest miejsce w Poznaniu.

    • Gość: spinaker206 Re: Okrąglak symbol dobrobytu PRL-u wyburzyć IP: *.crowley.pl 29.05.06, 21:05
      Korek zamykający deptak do Palcu Wolności. Buszkiewicz dawno by rozebrał tę
      zakałę, a wy dzisiaj panowie architekci wszędzie, gdzie kawałek zieleni,
      stawiacie budy bez wyrazu np. Podgórna. Dusicie centrum miasta, dla kasy
      wąskiego grona osób, a nie dla ogółu mieszkańców.
      Formumowicz Kiks podał argumenty merytoryczne dla wyburzenia tego symbolu
      dobrobytu PRL-u.
      Jest jeszcze jeden symbol obrobytu PRL-u róg Paderewskiego i Szkolnej, Moda
      Polska, gdzie sprzedawano ubiory ze zgniłego zachodu. Budynek niszczeje nie
      wykorzystany, może ktoś napisze dlaczego w tak atrakcyjnym miejscu jest to możliwe?
      • Gość: marek_d Re: Okrąglak = symbol Poznania =zostawić IP: *.aster.pl 29.05.06, 21:43
        Okraglak pamiętam jeszcze z dziecinstwa jak jeżdziłem z rodzicami do Poznania.
        Może należałoby zmienić przeznaczenie tego budynku?
        Na pewno nie centrum handlowe, ale może jakieś muzeum sztuki nowoczesnej,
        galerie sztuki. Może coś we współpracy z Europą, bo szkoda takiej ciekawej
        bryły. Wnętrze można przecież unowocześnić i przystosować.
        • Gość: kiks4 Okrąglak- nie kusić losu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.06, 23:21
          Gość portalu: marek_d napisał(a):

          > Może należałoby zmienić przeznaczenie tego budynku?
          --------------
          Nie wiem, czy czytałeś mojego posta- ja ilekroc przejeżdżam obok tego budynku, tyle razy dziwię się, jak można było wydać zgodę na jego budowę. dziś nie byłoby odważnego (głupiego) urzędnika, który by sie pod takim dokumentem podpisał. Jeszcze raz mówię- ten budynek to kuszenie losu. Pożar w jego wnętrzu, nawet drobny bardzo szybko przeistoczy się w burzę ogniową, pochłaniająca wszystko, oczywiście także ludzi.
          Prostuję przy okazji moje porównanie we wczesniejszym poście- ten budynek to nie komin- ten budynek to typowy piec hutniczy.
          Z podwórka poznańskiego pamiętam pozar magazynów Stomila bodaj w roku 1972. Dwa szyby windowe dostarczały tam takie ilości powietrza do płonącego kauczuku, że wytworzyła się w krótkim czasie temperatura dostateczna do rozżarzenia prętów zbrojeniowych w strukturze żelbetowej co oczywiście w krótkim czasie doprowadziło do zawalenia się obiektu.
          Tutaj- z racji centralnego usytuowania "komina" powietrze doprowadzane będzie jeszcze skuteczniej do miejsca pozaru. Powtarzam- to może być (oby jednak nigdy) typowy piec hutniczy a w razie pożaru tempereatura we wnetrzu może osiągac podobne wartości.
          • Gość: TB Re: Okrąglak- nie kusić losu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 00:27
            i jeszcze ta koncepcja patrzenia na towar pod światło....
            • Gość: ich11 pod światło tylko wtedy, gdy okna były czyste! IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 05.06.06, 12:54
              Nie zawsze deszcz padał, więc częściej były brudne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka