05.06.06, 08:54
Relatywizm jest niebezpieczny.Ale kto mieczem wojuje,od miecza
ginie.Dopuszczenie do rządzenia RP człowieka z kryminalną przeszłością,
powołanie na stanowisko ministra "kibola".Ech,wypiszę się z takiego państwa.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jasiek Kaziek się zzijał ! IP: *.chello.pl 05.06.06, 09:20
      A się nakrzyczał! A paluszkiem namachał! A min napokazywał … Ten nasz Kazio.
      Coraz częściej mam wrażenie, że on nigdy nie wyjechał z tego swojego Gorzowa …
      Z całym szacunkiem dla pięknego miasta … „Mamy sądy 24-godzinne …” Gdzie? Chyba
      w lesie … Wszystko inne tak samo „mają”, jak i te sądy: trzy miliony mieszkań,
      dwa progi podatkowe, podwyżki dla służby zdrowia, szybkie tempo wzrostu –
      przecież „tylko” ciut mniejsze niż w Unii. I tak już o niebo bogatszej …

      Pan premier coraz więcej gra, coraz mniej rządzi. Tyle jego, co sobie
      pokrzyczy. Na szczęście dla siebie nie słyszy, co krzyczy, bo by się chyba ze
      wstydu spalił. „Zostawcie nasze reformy! Nie przeszkadzajcie. One są potrzebne
      Polsce!” … Znaczy, że co, że morda w kubeł? Nawet największego prawnego
      dziadostwa nie można poddać pod osąd Trybunału Konstytucyjnego? Prawnicy mają
      milczeć, nauka ma siedzieć cicho, bo Prezes Pan wie lepiej? On wie, co jest PiS-
      owi potrzebne, a co jest dobre dla PiS-u, jest dobre dla Polski – tak teraz ma
      być? … Panie Kaziu, to już było. Takie zjazdy też już były … I tacy premierzy
      już byli … Chociaż nie. Takiego cieniasa jeszcze nie było …

      Jan Kabaret
      • Gość: Q Re: Kaziek się zzijał ! IP: *.icpnet.pl 05.06.06, 09:23
        Czepiacie się. Rząd już obiecuje, ze weźmie sie do roboty. Na razie nic nie
        robi i jest dobrze. Jak sie weźmie do roboty to dopiero zobaczycie
        nieszczęscie. Lepiej niech nadal nic nie robią.
        • olek.olek Re: Kaziek się zzijał ! 05.06.06, 09:30
          Gość portalu: Q napisał(a):

          > Czepiacie się. Rząd już obiecuje, ze weźmie sie do roboty. Na razie nic nie
          > robi i jest dobrze. Jak sie weźmie do roboty to dopiero zobaczycie
          > nieszczęscie. Lepiej niech nadal nic nie robią.
          To też racja.
      • o00 Re: A Jarek? 05.06.06, 09:45
        Jarek to się dopiero w weekend nakrzyczał tym swoim schrypniętym falsecikiem...
        • antoni.goczal Re: A Jarek? 05.06.06, 11:27
          o00 napisał:

          > Jarek to się dopiero w weekend nakrzyczał tym swoim schrypniętym
          falsecikiem...

          Ma facet jaja. Na Wielkanoc. Na stole.
          • Gość: Anastazy Re: A Jarek? IP: *.chello.pl 05.06.06, 16:18
            antoni.goczal napisał:

            > o00 napisał:
            >
            > > Jarek to się dopiero w weekend nakrzyczał tym swoim schrypniętym
            > falsecikiem...
            >
            > Ma facet jaja. Na Wielkanoc. Na stole.

            Tylko takie. I tylko tam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka