Dodaj do ulubionych

na Polnej nie można mieć swojej położnej i lekarza

19.06.06, 15:25
Czy ktoś słyszał o tym, że lekarze i położne mają zakaz przyjażdżania do
porodów poza dyżurami? Mówiła mi o tym moja gin. Ponoć ma to związek z
ostatnią aferą łapówkarską.
Obserwuj wątek
    • earl.grey Re: na Polnej nie można mieć swojej położnej i le 19.06.06, 15:58
      tak, mówiła mi przyjaciółka, która jest lekarzem, była tam na konsultacji (ale
      nie pracuje tam) - powiedzieli jej tamtejsi lekarze. Czy to będzie faktycznie
      funkcjonować (czy lekarze i położne znajda jakiś sposób na obejście zakazu) to
      czas pokaże.
      • bugsia1 Re: na Polnej nie można mieć swojej położnej i le 22.06.06, 11:48
        Wczoraj mówili o tym w telewizji, ale to sa plany, póki co to niczego nie
        wiadomo ;o)
        • dracenka11 Re: na Polnej nie można mieć swojej położnej i le 23.06.06, 09:27
          jak czytałam, że dyrektor szpitala na Polnej ogłosił, że każdy pracownik, który
          zakończy swoją pracę musi opuścić szpital, wydał zakaz robienia dodatkowych
          badań diagnostycznych przez lekarzy swoim prywatnym pacjentkom, zakaz dotyczy
          także położnych i ich dodatkowych fuch. Jeżeli chcą to robić to muszą podpisać
          specjalną umowę ze szpitalem na korzystanie z sal, sprzętu i itp. Głównie ma to
          ukrócić plagę płatnych (na lewo) porodów i zabiegów.
          • alexsc Re: na Polnej nie można mieć swojej położnej i le 25.06.06, 09:09
            to fajnie:-(
            czyli rodzic trzeba kiedy "twoj" lekarz albo położna ma dyżur...
    • citri Re: na Polnej nie można mieć swojej położnej i le 26.06.06, 12:43
      To teraz wymyślili....
      _______________________________________

      ...
    • tulipowna Re: na Polnej nie można mieć swojej położnej i lek 26.06.06, 18:40
      Tak jest to prawda. Moje dwie znajome właśnie rodzą i ich lekarze uprzedzili je, że na pewno nie
      przyjdą. Chciałabym, żeby szpitale zaoferowały kobietom coś w zamian - legalną możliwość zapłacenia
      za poród a nie tylko bezpłatny ból i nierzadko upokorzenie.
    • daminik Re: na Polnej nie można mieć swojej położnej i le 29.06.06, 12:59
      Potwierdzam. Urodziłam w zeszłym tygodniu. byłam umówiona z położną, ale kiedy
      zadzwoniłam do niej w nocy, poinformowała mnie, że niestety nie może
      przyjechać.
      • iwona9940 do daminik 29.06.06, 14:52
        No i powiedz jak cię traktowali?! Czy dałaś w łapę komuś na miejscu?! Też
        jestem umówiona z położną na sierpień i jestem ciekawa co z tego wyjdzie.
        • daminik Re: do daminik 30.06.06, 16:37
          Polozna, ktora sie mi trafila z przydzialu byla beznadziejna. Chciala abym
          ciagle lezala pod KTG, odlaczyla mnie tylko jak powiedzialam, ze chce do
          toalety, ogolila bez slowa uprzedzenia co chce ze mna zrobic. na koniec jeszcze
          obnizyla mi lozko zupelnie na plasko, bo stwierdzila, ze tak sie szybciej
          rodzi. raczej niesympatyczna, niezyczliwa, oschla, a haslo 'rodzic po ludzku'
          chyba bylo jej obce. Do samego porodu przyszla jednak inna polozna i ona
          zrobila na mnie o wiele lepsze wrazenie - informowala co robi, dlaczego,
          instruowala co ja mam robic i jak mi moze pomoc moj maz.
          Ponadto mialam szczescie, gdyz okazalo sie, ze na duzurze jest lekarka, ktora
          prowadzila moja ciaze. i chyba tylko dzieki niej wspominam swoj porod
          pozytywnie: monitorowala przebieg, pozwolila sie ruszac, podniesc lozko itd.
          choc oczywiscie nie mogla byc ze mna caly czas, zapewnila mi super opieke i
          dzieki niej czulam sie komfortowo i bezpiecznie.
          Generalnie mialam dosc latwy i szybki porod, wiec nawet zastanawialam sie w
          trakcie, czy sie z kims dogadywac. akurat szczesliwie sie wszystko ulozylo, i
          rowniez zakonczylo:)
          jakby co, bardziej szczegolowo moge opisac wszystko mailem.
          • sarunia21 Re: do daminik 02.07.06, 13:27
            a jaka gin prowadziła twoja ciąze ??
            • barbarita5 Nie tylko Polna 02.07.06, 21:57
              Lekarka powiedziała mi(z Raszei),że nie tylko na Polnej ale i w całym Poznaniu
              zacznie obowiązywać ten zakaz. A na Polnej potwierdzam też, że już nie można
              własnej położnej czy lekarza spoza dyżuru. Smutne...
              • earl.grey Re: Nie tylko Polna 03.07.06, 00:23
                czy mozna prosic bliżej co to znaczy "zacznie obowowiązywać ten zakaz"? Czy
                mozna przez to rozumiec, że w Raszei jeszcze nie obowiązuje? Na co czekają?
                • barbarita5 Re: Nie tylko Polna-do earl.grey 03.07.06, 10:17
                  Tak mi powiedziała lekarka, że jeszcze w innych szpitalach oprócz polnej tego
                  nie ma ale niedługo ma być. Ona jest na bieżąco bo chodzi na sympozja itp. i
                  wszędzie mają być zaostrzone przepisy. Ale kiedy to sama nie wie a ja może się
                  dowiem przy najbliższej wizycie to napiszę więcej.
                  • earl.grey Re: Nie tylko Polna-do earl.grey 03.07.06, 10:52
                    dzięki. zapytaj, bo ja moją zobaczę dopiero za jakis czas (też z Raszei)
                    • bugsia1 Polna 04.07.06, 08:29
                      Rozmawiałam z moją lekarką z Polnej i rzeczywiście teraz tak jest, ale szukają
                      jakiś rozwiązań i powinno się wszystko wyjaśnić już niedługo. A tak w ogóle to
                      jestem ciekawa co wymyślą. Legalną opłatę? Ach jej Pozdrawiam Was
                      • jbar2 Re: Polna 04.07.06, 11:36
                        ja mam termin na sierpien i mam nadzieje ze do tego czasu cos wymysla.
                        bo wkurza mnie to bo nie mozna ot tak sobie zabrac kobiecie poczucia
                        bezpieczenstwa.
                        porod jest tak waznym wydazeniem ze kobieta ma prawo decydowac kto ma przy nim
                        byc.
                        ciekawa jestem czy jak zony lekarzy beda rodzic a oni wlasnie beda konczyc
                        dyzur czy rowniez pojda do domu i ja zostawia.
                      • earl.grey Re: Polna 04.07.06, 11:36
                        wg mnie można by w tej chwili obejśc ten zakaz zabierając lekarza zamiast męża
                        jako osobę towarzyszącą. niekomfortowe, ale możliwe.
                        • jbar2 Re: Polna 17.07.06, 19:47
                          wiem od mojego lekarza ze 1 sierpnia maja juz wydac jakies rozporzadzenie
                          odnosnie legalnej oplaty za porod. podobno mala nie bedzie bo duzo osob
                          (polozna, anastezjolog, neonantolog, szpital) sie o nia upomina.

                          albo zawsze mozna celowac w dyzur...

                          ja mam termina na po 20.08 ale pewnie bedzie szybciej bo to druga ciaza, zaraz
                          po pierwszej.
                          boje sie no ale jakos musi byc.
            • daminik Re: do daminik 18.07.06, 17:44
              przepraszam, ze tak dlugo nie odpisywalam, ale maluszek zaczal miec kolki i
              rzadko wlaczam kompa. moja ciaze prowadzila dr Beata Kubiaczyk-Paluch. Bardzo
              polecam. Rewelacyjna i podczas ciazy i przy porodzie.
              • bel.canto Re: do daminik 09.08.06, 13:58
                a chodziłas do niej prywatnie czy tez przyjmuje na kase?
                • daminik Re: do daminik 15.08.06, 12:26
                  prywatnie. nie przymuje na NFZ
    • mmaaggee Re: na Polnej nie można mieć swojej położnej i le 09.08.06, 19:48
      to absurt,że ktoś zakazuje wydawać mi pieniądze jeśli ja je mam i chcę rodzić z
      osobami, które znam i przy których będę się czuła bezpiecznie, przez całą ciąze
      chodzę do lekarza nabieram do niego zaufania, on poznaje mnie wie jaką mogę być
      pacjentką, spotykam się z położną ona wysłucuje moich życzeń godzi sie na nie,
      jest przy mnie przez cały poród wykonuje wszystkie polecenia lekarskie, mogę z
      nią o wszystkim porozmawiać, ma czas tylko dla mnie nie muszę się z
      nią "dzielić" z innymi pacjentkami-czy to jest przestępstwo????????????????????
      Z takie sytuacji korzyść mają również pacjentki, których nie stać na
      indywidualną opiekę, gdyż lekarze i położne dyżurne mają więcej czasu dla nich;
      wydaje mi się że wszyscy powinni być zadowoleni. Czy ja mam się czuć gorzej z
      tego powodu, że mam pieniądze???????????????????????????????????????????
      • bugsia1 Re: na Polnej nie można mieć swojej położnej i le 10.08.06, 09:13
        ale to że Dyrektor juz ustalił cennik od 1500 do 3000 i nie ma możliwości za
        darmo mieć swojego lekarza to tez absurt bo jak ktoś chodzi całą ciąże prywatnie
        i lekarz nie chce nic za poród to dlaczego zmusza się pacjentke do płacenia i
        dlaczego te co ich nie stać mają czuć się gorzej?>?? A właśnie taki cennik
        wymyslił sobie Pan Opala - reweleacja
        • regopa Re: na Polnej nie można mieć swojej położnej i le 11.08.06, 23:52
          Bardzo podobała mi się poprzednia wypowiedź natomiast nie sądzę aby jakikolwiek
          lekarz przyjechał do porodu za darmo. NIE WIERZĘ W TO!!!.
        • bugsia1 Są tacy ;o) 16.08.06, 08:58
          Moja lekarka naprawdę by przyjechała, ale ja chodzę prywatnie, więc i tak jej
          płace ;o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka