Dodaj do ulubionych

Aria dla dyrektora, czyli jak urzędnik odchodzi...

23.06.06, 09:08
proponuje sprawdzic kto wplaca pieniadze na konto fundacji im. A.Kaweckiej - czy czasem nie sa to firmy drogowe, ktorym pozniej laskawy pan Dyrektor udziela zamowien na roboty dodatkowe albo przedluza termin wykonania. no i potem jest za co zrobic impreze w operze...
Obserwuj wątek
    • Gość: LukasK Re: Aria dla dyrektora, czyli jak urzędnik odchod IP: 217.153.71.* 23.06.06, 11:11
      > proponuje sprawdzic kto wplaca pieniadze na konto fundacji - czy
      > czasem nie sa to firmy drogowe, ktorym pozniej pan Dyrektor udziela
      > zamowien na roboty dodatkowe albo przedluza termin wykonania

      ...lub skraca termin gwarancji.
      • l.george.l Re: Aria dla dyrektora, czyli jak urzędnik odchod 23.06.06, 12:45
        Uśmiałem się do łez czytając artykuł o dyrektorze od autostrad. Przez
        jedenaście lat pierdzenia w stołek wybudował parę kilometrów dwupasmowej drogi
        zwanej w Polsce potocznie autostradą i wydaje mu się, że dokonał niewiadomo
        czego. Nie ma co, mają ludzie tupet.
        • Gość: ixs Re: Aria dla dyrektora, czyli jak urzędnik odchod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 13:25
          > wybudował parę kilometrów dwupasmowej drogi
          > zwanej w Polsce potocznie autostradą i wydaje mu się, że dokonał niewiadomo
          > czego. Nie ma co, mają ludzie tupet.
          W innych wojewodztwach nie wybudowali nawet tyle więc w skali kraju to
          jest "nie wiadomo co" i powod do dumy.
          Twoja wypowiedz jest typowo polska bo gnojenie kogos kto czegos dokonał to
          typowe polskie obrzydliwe zachowanie.
        • Gość: A.Z. Re: Aria dla dyrektora, czyli jak urzędnik odchod IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 23.06.06, 23:43
          "Uśmiałem się do łez czytając artykuł o dyrektorze od autostrad"... cóż
          polactwo w najgoszym wydaniu się szerzy, zawiść ludzi małego formatu nie zna
          granic. Człowieku jakie ty masz pojęcie o budowaniu dróg w polskich warunkach,
          przy naszych regulacjach i procedurach, że śmiesz tak oceniać??? Z tresci
          Twojego posta wynika, że bardzo nikłe... ale cóż kto mieczem wojuje, ten od
          miecza ginie - skoro, na podstawie kilku linijek w gazecie potrafisz wystawić
          człowiekowi cenzurkę za 11 lat jego cieżkiej i rzetelnej pracy, to ja moge też
          ocenić Ciebie po Twych kilku linijkach. Piszesz prosto i wulgarnie,
          najwyraźniej coś Tobie w życiu nie wyszło, jesteś bardzo sfrustrowany, do tego
          pewnie nikt Cię nie słucha, skoro poświęcasz swój czas na piasnie niczym
          nieuzasadnionych sądów na forach internetowych. Krótko mówiąc - strasznie mi
          Ciebie żal.
          Pozdrawiam.
          • l.george.l Re: Aria dla dyrektora, czyli jak urzędnik odchod 24.06.06, 00:20
            Gość portalu: A.Z. napisał(a):

            > cóż
            > polactwo w najgoszym wydaniu się szerzy, zawiść ludzi małego formatu nie zna
            > granic. Człowieku jakie ty masz pojęcie o budowaniu dróg w polskich
            warunkach, [...]

            Trudno mieć pojęcie o czymś, co w naszym kraju praktycznie się nie odbywa.

            [...]
            > na podstawie kilku linijek w gazecie potrafisz wystawić
            > człowiekowi cenzurkę za 11 lat jego cieżkiej i rzetelnej pracy [...]

            Trudno mówić o ciężkiej i rzetelnej pracy, skoro efektów nie ma.
            • Gość: A.Z. Re: Aria dla dyrektora, czyli jak urzędnik odchod IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 24.06.06, 11:48
              Efekty:
              - obwodnica Poznania
              - dwa nowe odcinki A2, trzeci w budowie
              - obwodnica Gniezna
              - obwodnica Świecia
              - przebudowa krajowej 5
              - i wiele wiele innych...

              Szanowny Pan najwyraźniej mało podróżuje po polsce i najwyraźniej śnią mu się
              autostrady z pięknej krainy, ktyóra narysował nam w swoim expose premier
              Marcinkiewicz... cóż, nie odrazu Kraków zbudowano.

              Polska w 1989 roku odżiedziczyła sieć drogową w złym stanie, w latach 90
              lawinowo wzrosło natężenie ruchu, do którego nie przystosowane są nasze drogi.

              Polska najpierw musi naprawić i zmodernizować swoją istniejącą sieć drogowa,
              żeby dopiero później móc budować nowe drogi.

              Trzeba być realistą i według realnych kryteriów oceniać dokonania innych.
              Impossibilium nulla obligatio est.

              Czy szanowny pan chciałby, żeby jego dokonania w pracy zawodowej oceniano,
              wedle kryteriów niemożliwych do spełnienia... czy czułby sie sprawiedliwie
              oceniony, gdyby jego pracodawca po niespełnieniu tychże kryteriów powiedział mu
              na koniec: "Trudno mówić o ciężkiej i rzetelnej pracy, skoro efektów nie ma"...

              Pozdrawiam
              • sineira Re: Aria dla dyrektora, czyli jak urzędnik odchod 24.06.06, 19:44
                Dodam tylko, że budowa JAKIEJKOLWIEK drogi w naszym pięknym kraju to gehenna od
                strony urzędowej oraz makabra i potworność jeśli chodzi o nabywanie prawa do
                gruntów. Tylko wielkiemu uporowi tego tak przez Ciebie pogardzanego "urzędasa"
                (oraz paru innych "urzędasów") zawdzięczamy to, że mamy chociaż ten kawałek
                autostrady. Nie masz pojęcia, ilu zabiegów wymagało jej wybudowanie! Nie wiesz,
                jak napięty był harmonogram, ile wysiłku włożyli w to różni ludzie - w tym
                także tak pogardzani przez Ciebie urzędnicy. Nie wiesz, ilu uzgodnień, decyzji
                administracyjnych, spotkań z samorządowcami i mieszkańcami, zmian w projekcie
                było trzeba, żeby wybudować to "nic".
                A pretensje, że wybudowano "tylko tyle" zgłaszaj do twórców prawa, które jest
                największą przeszkodą dla inwestycji. Teraz sytuację ratuje nieco tzw. "spec-
                ustawa" (o budowie autostrad), ale i tak jest źle. To min. kwestie
                rozdmuchanego prawa własności spowalniają budowę obiektów użyteczności
                publicznej, bo każdy by chciał korzystać, ale brońcie Bogowie, żeby musiał
                cokolwiek oddać czy mieć w pobliżu. Już pomijam niespójnośc poszczególnych
                aktów prawnych...
                Przemyśl to sobie i nie oceniaj pochopnie dokonań "urzędasów" w kwestiach, o
                których nie masz najwidoczniej pojęcia.
      • Gość: A.Z. Re: Aria dla dyrektora, czyli jak urzędnik odchod IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 23.06.06, 23:59
        Sprawdzajmy, przeswietlajmy, podsłuchujmy, donośmy, powołajmy jeszcze 3 rodzaje
        policji, ograniczmy wolnosć słowa i dysponowania własnością prywatną (partia
        rzadząca jako jedny słuszny wyraziciel woli narodu wskaże nam zbożne cele kogo
        mamy popierać)! PiS naszym sternikiem!.. Heh... szkoda gadać... Frustracja,
        frustracja i jeszcze raz frustracja...
    • Gość: Halina Dembska Re: Aria dla dyrektora, czyli jak urzędnik odchod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 15:21
      Pan dyrektor to osoba kontrowersyjna ,osoba dawnego systemu,nalezaloby
      przesledzic osiagniecia Pana Balecznego.
      • Gość: Pytajnik Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 22:01
        Osiągnięcia - prosze bardzo: Członek PZPR do końca. delegat na zjazd, kandydat
        na posła z ramienia PZPR i SLD (nigdy nie wybrany),człowiek oddany poprzedniemu
        systemowi bez konca i do dziś zaprzyjaźniony z komunistami. Liczyła sie tylko
        koniunktura. To grzech? Na pewno nie, ale takich ślizgaczy już dawno nie
        powinno być na scenie gospodarczej naszego kraju. A może by tak sprawdzic
        wszystkie "fety" organizowane przez dział gospodarczy GDDKiA w Skrzynkach? Dla
        kogo, ile i za czyje pieniądze były one organizowane?
        • Gość: A.Z. Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 23.06.06, 23:53
          Czy każdy kto był w PZPR, albo czy kazdy sympatyk SLD to ślizgacz?.. Ciekawa
          teza... Ten sposób myslenia jest niestety teraz w Polsce na topie. Sfrustrowani
          watażkowie pod sztandarami nowej moralnosci wprowadzają ład i porządek. BRAWO,
          BRAWO!!! Jacek Kurski byłby z autora/autorki poprzedniego postu szalenie dumny.
          Jeszcze raz gratuluję spojrzenia na rzeczywistość i jej jakże rzetelnej oceny,
          proszę tylko nie zapominać o jednej, bardzo istotnej prawdzie, o której
          moralizatorzy wolą nie pamietać: PLUTON EGZEKUCYJNY JEST ROZSTRZELIWANY NA
          SAMYM KOŃCU. Bardzo zazdroszczę Panu/Pani czarno-białego świata gdzie wszystko
          jest "jasne" i "uporządkowane".
          Pozdrawiam.
          A.Z.
          • Gość: Zenek Zmierzch bogów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 00:31
            Nie, nie każdy, kto był w PZPR lub SLD jest godzien litości. To fakt. Ale
            niektórzy na pewno i do nich nalezy zaliczac takich, którzy pracując do prawie
            siedemdziesiątki niczego z zycia nie zrozumieli i zamarzyli zakończyć swoje
            zawodowe zycie urzednika bądź co bądź państwowego, niczym światowej sławy
            primabalerina.
          • Gość: Edward Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 00:34
            Panu A.Z.proponuje udac sie do urzedu wojewuckiego w Poznaniu .Wydzial rozwoju
            regjonalnego.I zapoznaniem ile spraw wywlaszczeniowych jest prowadzonych co
            jest skutkiem zaslug Pana dyrektora GDDKiA i czego dotycza .
            • Gość: b Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 09:21
            • Gość: A.Z. Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 24.06.06, 11:38
              W wielu postach w tym temacie pojawiają się komentarze, docinki i złośliwosci
              nt. tego, że w Polsce nie buduje się dróg... Pan zaś najlepiej pokazuje swoim
              postem, że drogi owszem budują się i to na dużą skalę.

              Pan Edward pisze: "I zapoznaniem ile spraw wywlaszczeniowych jest prowadzonych
              co jest skutkiem zaslug Pana dyrektora GDDKiA i czego dotycza ."

              Szanowny Panie, otórz prowadzenie wywłaszczeń na cele publiczne jest warunkiem
              koniecznym budowy dróg. Pana pretensje o to, że państwo zabiera komuś ziemie
              (zresztą całkowicie legalnie, bo zgodnie z konstytucją RP i specustawą o
              budowie dróg) pokazują tylko, że proces budowy dróg w Polsce trwa. Dziękuję
              Panu za przypomnienie tego wszystkim.

              Jeżeli te postepowania wywłaszczeniowe to wyłączna zasługa Pana Dyrektora, to
              chwała mu za to, w innych województwach najwyraźniej nikt nie ma ochoty budować
              dróg i tam postepowania tocza sie na mniejszą skalę.

              Pozdrawiam.
              • sineira Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu 24.06.06, 19:47
                No i niechże Pan nie zapomina, że sprawy o wywłaszczenie wynikają ZAZWYCZAJ z
                tego, że właściciele gruntów wykazują się przerażającą wprost pazernością i za
                Chiny Ludowe nie można się z nimi dogadać w kwestii sprzedaży. W tej dziedzinie
                działa jakaś przedziwna magia - nawet najbardziej zabagniony nieużytek nagle
                staje się "niezwykle cenny", gdy potrzebny jest pod budowę drogi.
                • przemoa Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu 24.06.06, 22:13
                  Nie znam się na budownictwie dróg i nie będę się wypowiadał czy odchodzący
                  dyrektor wybudował dużo czy mało. Z punktu widzenia kierowcy podobnie jak
                  wszyscy jestem mało zadowolony z ogólnego stanu. Jednak jedną ważną rzecz
                  wszyscy napewno widzą podobnie jak ja. W dziwny sposób jadąc drogami , nie
                  widząc nawet tablic informacyjnych zauważamy , że wyjechaliśmi z Wielkopolski.
                  Dlatego, że momentalnie pogarsza się stan drogi. Świadczy to o tym,że od lat
                  stan dróg wielkopolskich jest w o wiele lepszy niż w innych województwach.
                  Jeżeli odchodzący dyrektor zarządzał tymi drogami to chwala mu za to.
                  • Gość: A.K. Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 23:44
                    Wracajac do sprawy wywlaszczen.Prosze napisac prawdew jaki sposob odbywa
                    sie 'propozycja'wykupu.Osoba zostaje postawiona pod murem i niema wplywu na
                    cene za jaka powinien sprzedac grunt.Wyceny rzeczoznawcow sa subiektywne,a oni
                    sami uzaleznieni od P.Dyrektora. Niedopuszcza sie innych wycen.Stosujac
                    nacisk.Ziemia to dorobek pokolen i zycia czlowieka.Nikt niechce wiecej niz to
                    co sie nalezy.Ludzie znajacy wartosc swojego gruntu walcza o uczciwa
                    rekompensate za ktora beda mogli odkupic,odnowic nieruchomosc.Dlaczego Pan
                    zaciekle walczy o pieniadze zaoszczedzone na wykupie. a wyplacane w postaci
                    premi.Nikt z dzienikarzy niema odwagi pisac na temat wywlaszcszen.Wtej sprawie
                    istnieje zmowa milczenia.P.dyrektor ma ogromny wplyw na media.Trzeba podejsc
                    uczciwie do ludzi to niebedzie problemu,a niemetodami...Ludzie chca drog,ale
                    niechca byc oszukiwani.
                  • Gość: A.Z. Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 25.06.06, 01:18
                    Zarządzał, zarządzał... i chwała mu za to! Gdyby nie te wyniki, to nie
                    broniłbym człowieka. Zauważył pan bardzo znamienną rzecz, nieuchwytną dla tych,
                    którzy de facto drogami publicznymi którymi zajmuje się GDDKiA (autostrady i
                    drogi krajowe) nie podróżują.

                    Szkoda, że frustraci z PiS nie pozwolili dyrektorowi Bałęcznemu godnie odejść.
                    Zasłużył na to. Baaaaardzo naiwnym musi być zaś każdy ten, komu sie wydaje, że
                    człowiek z takim doświadczeniem w służbie publicznej i na takim stanowisku,
                    mógłby sie pokusić o to, żeby za imprezę pożegnalna zapłacić z publicznych
                    pieniędzy... ale co tam, szkoda gadać, obecnie nastała moda na spiskowe teorie
                    dziejów. Cóż, pociesza mnie to, że jak każda moda kiedys i ta...
                    ...przeminie.
              • Gość: Edward Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 00:18
                Panie A.Z. Spec ustawa jest blednie sformulowana ,bez konsultacji.Naszczescie
                mamy Konstytucje która broni SWIETEGO Prawa Wlasnosci .Mam nadzieje ze obecny
                Rzad to co ekipa KUMPLI Z... Naprawi i podda kontroli GDDKiA.
                • Gość: A.Z. Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 25.06.06, 01:03
                  1. Proszę mi wskazać konkretne artykuły specustawy które są źle sformułowane.
                  Proszę też napisać z kim nie odbyły się konsultacje w sprawie tejże ustawy...
                  bardzo mnie to zainteresowało.

                  2. Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądowe już dawno odrzuciły
                  koncepcję "SWIETEGO Prawa Wlasnosci" jak pan pisze, czyli jak podejrzewam
                  prawa, które można wykonywać w Pana mniemaniu bez żadnych ograniczeń...
                  Własność w takim ujęciu w polskim systemie prawa NIE ISTNIEJE.

                  3. Pozdrawiam Szanowny Elektorat PiS... bardzo Państwu zazdroszczę tej
                  niespotykanej klarowności ocen, tego kontrastu... MY (krystaliczni,
                  sprawiedliwi, nieuwikłani, rycerscy, patriotyczni, wierzący, idący drogą
                  prawdy) kontra ONI (układ, kumple, kolesie, komunisci, liberaowie, żydzi,
                  masoni, profesorowie prawa, sędziowie TK, łże elity, obcy kapitał, geje,
                  lesbjki, lewacy.... krótko mówiąc jeźdżcy apokalipsy...).

                  Chciałbym wierzyć w nasz rząd, ale nie potrafię sie aż tak oszukiwać...
                  • Gość: EDWARD. Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 23:55
                    Panie A.Z. Gratuluje WIARY. Czas do spowiedzi.
                • Gość: Roman Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 01:14
                  Zgadzam sie z Panem Edwardem,ze kto szanuje Swiete Prawo Wlasnosci ten potrafi
                  rozwiazywac sprawy wykupu gruntu z szacunkiem do drugiego czlowieka.Jestem
                  mieszkancem Gniezna i osoba publiczna.W Gnieznie wybudowana zostala
                  obwodnica.Wstyt mi za osobe Pana Balecznego .gdyz przy budowie tej drogi uzyl
                  przemocy silowej wobec wlascicieli gruntu.Osoby te nadal sa wlascicielami
                  gruntu, apo drodze jezdza samochody.Uwazam to za naduzycie spraw urzednika.
                  • Gość: A.Z. Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 25.06.06, 01:27
                    Szanowny Panie polecam lekturę aktów prawnych na podstawie których działała
                    przy procedurze wywłaszczeniowej GDDKiA. Pana opinia jest pobieżna, mało
                    wnikliwa i niesprawiedliwa, ponieważ jest oparta na pana subiektywnych
                    odczuciach, a nie na chłodnej analizie podstaw prawnych działania GDDKiA.
                    Po zapoznaniu się z nimi zmieniłby Pan swoje zdanie.

                    Pozwolę sobie jeszcze raz powtórzyć, to co pisałem wcześniej - Polska, to nie
                    Anglia, czy też USA. W naszym systemie prawnym nie istnieje pojęcie "Swiętego
                    Prawa Własności". Prawo to w Polsce podlega licznym ograniczeniom... niektórzy
                    wolą jednak o nich nie pamiętać, a kiedy przychodzi do omawianej budowy drogi
                    popadają w święte oburzenie... cóż ignorantia iuris nocet.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: Roman Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 22:06
                      Szanowny Panie jakmniemam jest Pan osoba zwiazana z GDDK i A.Przyznal Pan w
                      swojej wypowiedzi, ze GDDKiA wprowadzajac procedure wywlaszczeniowa robi to
                      w 'chlodny' i obojetny sposob.Jest Pan swiadomy, ze jako osoba postrona niemam
                      prawa wgladu w akta prawne GDDKiA.Zatem prosze udostepnic je na tej stronie
                      internetowej.Mam kontakty z osobami mieszkajacymi w USA.Tam konflikty
                      rozwiazane sa kompromisem zadowalajacym wlasciciela gruntu. Anglia i USA to
                      kolepka demokracji ,a niedyktatury.Tylko SLD nie uznawalo Swietego Prawa
                      Wlasnosci bo wszystko bylo ich i dla nich.PIS stwarza warunki i powrot do
                      normalnosci.
                      • sineira Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu 25.06.06, 22:15
                        > swojej wypowiedzi, ze GDDKiA wprowadzajac procedure wywlaszczeniowa robi to
                        > w 'chlodny' i obojetny sposob
                        Przepraszam, a w jaki inny sposób ma to robić? Pochylać się z troską, głaskać
                        po główce i przytulać? Czy Pan, za przeproszeniem, rozum postradał i pomylił
                        urząd z przedszkolem??? Urzędnik nie jest od szafowania uczuciami, tylko od
                        stosowania prawa! Urzędnik kierujący się uczuciami to ZŁY urzędnik.

                        A co do "Świętego Prawa Własności" (a cóż to za twór???) IMHO zawsze i wszędzie
                        powinno ono ustępować przed dobrem szerszym, jakim jest dobro społeczności.
                        Niechże się Pan zastanowi, czy w imię własności Kowalskiego lub Nowaka
                        dopuściłby Pan np. do zablokowania dojazdu Straży Pożarnej do bloku
                        zamieszkanego przez 100 rodzin? A przecież zdarzają się takie właśnie
                        przypadki, toczą się postępowania administracyjne w sprawach równie
                        absurdalnych, wywołanych przez małostkowych właścicieli gruntów właśnie w
                        imię "Świętego prawa Własności".
                        Jeżeli za "normalność" uważa Pan blokowanie przez jednostki inwestycji mających
                        służyć ogółowi, to ja dziękuję za taką normalność.
                        • Gość: Roman Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 23:41
                          to przykre ,ze mamy takich urzednikow.Czas na zmiany.
                        • Gość: emeryt Re: Aria dla ostatnich utrwalaczy starego systemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 23:48
                          Ten Pan mysli o fanfarach i balach zniewazajac obchody czerwiec56.
        • trouble_maker Re: Dla kogo, ile i za czyje pieniądze 25.06.06, 20:10
          "Jeden z drogowców podsumował całą sytuację tak: - Jeśli miały być wydane pieniądze publiczne, to skandal, jeśli ktoś miał coś z zewnątrz sponsorować, to kryminał, a jeśli płacić miał Bałęczny, to skąd on by na to wziął takie pieniądze? Dla dobra wszystkich trzeba było uciąć dyskusję i zakazać balu"


          Cholera - zawsze, gdy zaczyna się robić ciekawie to "ucinają dyskusję" ;-)

    • Gość: autostrada Hołd za zycia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 19:43
      Jak widać, artykuł ten wzbudził wiele emocji, ocen pozytywnych i negatywnych. I
      nie ma tu nic do rzeczy, czy Bałęczny wykonywał swoje obowiazki dobrze, czy
      źle.Po prostu pracował - być może tak, jak każdy powinien pracować. Jeżeli
      jednak za prawidłowe wykonywanie obowiązków, w tym wypadku za budowę dróg -
      bedziemy nagradzać, odznaczać ( a odznaczeń dostał bez liku!), to ja się pytam
      wszystkich tu obecnych: Czy niebawem dojdziemy do tego, że zaczniemy ludziom w
      ogóle okazywać wdzięczność za przychodzenie do pracy? Bałęczny to zdolny
      człowiek. Umiał się znaleźć w każdym systemie. Wiedział z kim się przyjaźnić,
      komu się kłaniać itd.Lubił hołdy. No i nie udało się na końcu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka