akepinska
24.07.06, 16:31
Mieszkam od 3 lat na ul. Folwarcznej w TBSach. Co roku mamy tu problem z
osami!!!w zeszlym roku zrobily sobie gniazdo w naszej klatce schodowej-bylo
ich tyle ze nie mozna bylo wyjsc. po wielu prosbach gniazdo usunieto. w tym
roku jest to samo - gniazdo a moze nawet gniazda sa znowu bo lata ich tyle ze
nie mozna miec zostawionych okien otwartych. Gdy tylko otworze okno- wlaluje
kilka sztuk. Mam male dziecko i nie mam zamiaru zeby zostalo ukaszone wiec
jestem zmuszona kupic moskitiery. Administracja bagatelizuje problem.
Ostatnio dowiedzialam sie ze cytuje: "czego Pani chce, przeciez tu w poblizu
sa ule".!!!! Do cholery jasnej, z tego co wiem w ulach mieszkaja pszczoly,
nie osy!!!nigdzie nie ma tylu os co u nas. Bylam pod namiotem i nic. Czy to
mozliwe ze nasze budynki sa zrobione z jakichs materialow, ktore zwabiaja te
paskudne owady!?