Dodaj do ulubionych

Wielkopolska bez dróg ekspresowych?

05.09.06, 02:38
Myśle, że Poznań i Wrocław mógłby się mocniej postarać o tę drogę ekspresową.
Wspólna walka na pewno da większe rezultaty. Wro. będzie miał szybki dojazd do
A2, a Poznań do dynamicznie rozwijającego się Wrocławia. Cóż jeszcze można
dodać, same plusy.


h_w
Obserwuj wątek
    • harry1003 Wielkopolska bez dróg ekspresowych? 05.09.06, 07:44
      Hańba!!!Zemsta ,zemsta,zemsta- to słowo leży jak ulał na Pisie.
      Fatalna sprawa,róbcie ludzie co możecie,aby się przeciwstawić tej decyzji.
      Właściciele firm wielkopolskich,P.Kulczyk,posłowie,cenieni Wiekopolanie
      PRZECIWSTAWCIE SIĘ TEJ DECYZJI - WALCZCIE!!!!
      • Gość: awz3 wielkopolanie jesteście zbiorem zarozumialców!!!! IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 05.09.06, 08:56
        Wasz charakterek oddaje afera w Osrowie wielkopolskim z żóltaczką. Jeśli od
        89r. wszystkie pieniądze na drogi szły na część zachodnią to było dobrze,
        jeśli z CBC województwa zachodnie dzięki sąsiedztwu NRD dostają od 89r. 10-
        krotnie więcej!!!!!! od wschodnich to dobrze, jeśli autostrady buduje się od
        strony zachodniej to dobrze. Najuczciwsi Polacy to przedstawiciele pyrlandi
        Kulczyk, Niezgoda, Świtalski, Fibak, Stokłosa,posłanki Beger i łybacka oraz
        posłowie Szejnefeld,dzikoski,lipiński,Grzyb i Kalemba. Gratulacje Koszliniak
        • garym Re: wielkopolanie jesteście zbiorem zarozumialcó 05.09.06, 12:00
          Gość portalu: awz3 napisał(a):

          > jeśli autostrady buduje się od
          > strony zachodniej to dobrze.

          Buduje sie od strony zachodniej gdyz z Europa Zachodnia mamy najwieksza wymiane
          towarowa i turystyczna. Porownaj sobie ilu Polakow jezdzi na wakacje do
          Chorwacji, Hiszpanii, Austrii i Wloch, a ilu na Ukraine, Bialorus, Litwe i do
          Rosji. Drogi na wschodzie sluzylyby glownie kierowcom z innych krajow. Ponadto
          gestosc zaludnienia i potencjal gospodarczy w czesci zachodniej sa wieksze niz
          we wschodniej
          • Gość: LC Re: wielkopolanie jesteście zbiorem zarozumialcó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 21:31
            Drogi buduje się tam, gdzie jest największy ruch czyli największymi miastami
            jak Poznań-Wrocław
      • Gość: awz3 Postawcie pomnik w Poznaniu Kluczykowi!!!!!!!!!!!! IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 05.09.06, 09:00
        Mieszkać w Kluczykowie to wstyd i hańba. Koszaliniak
        • garym Re: Postawcie pomnik w Poznaniu Kluczykowi!!!!!!! 05.09.06, 11:56
          ot idiota,
          tu walcza mu o polaczenie jego miasta z reszta Polski przez S11, a on jeszcze
          bluzga na nich. Niech zgadne, zapewne jeszcze wspierasz powstanie bekartowatego
          wojewodztwa srodkkowopomorskiego.
        • Gość: liberał Re: Postawcie pomnik w Poznaniu Kluczykowi!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 15:16
          Mieszkać w koszalinie to wstyd i poruta!!! Takie zadupie... A z Pana Kulczyka
          jestem dumny. Tez chcialbym mieć taką głowę do interesów.

          Aha dla Ciebie chamie też Pan Kulczyk a nie Kulczyk!!!
        • kinjiru do awz3 06.09.06, 13:12
          idiota się znalazł
    • Gość: szary czysty bezsens IP: 83.238.130.* 05.09.06, 08:26
      To nie uczą tam tych decydentów geografii i dodawania (np. liczba mieszkańców
      Poz. + Wroc. albo Poz. + Śląsk/Zagłębie? albo potencjał gospodarczych tych
      miast i regionó? Przecież S5 i S11 są niezbędne dla klku milionów ludzi, jeśli
      slalom między tirami i dziurami na 11 czy 5 miała by to byuć kara za głosowanie
      na Tuska w ostatnich wyborach to ręce opadają.
    • Gość: kierowca Wielkopolska bez dróg ekspresowych? IP: 212.160.172.* 05.09.06, 10:53
      Panie POŚLE porównanie term maltańskich z drogami ekspresowymi jest komiczne.
      Nawet trudno to komentować. A co do swojego rodzaju wendetty to niestety trudno
      oprzeć sie takiemu wrażeniu. Smutne...
      • budrys77 Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? 05.09.06, 10:56
        No cóż - najwidoczniej dla kaczystów obszar na linii Białystok - Lublin -
        Rzeszów ma większy potencjał rozwojowy i większe zaludnienie niż Wrocław -
        Poznań -Bydgoszcz - Koszalin. Kara za wynik wyborów???
        • Gość: Polska bez debili skandal IP: *.gprspla.plusgsm.pl 05.09.06, 14:23
          posel libicki mowi co mu partia nakazuje zatem niestety glupoty gada.
          wychylic sie nie moze a region cierpi
          a co do przeslanek decydentów to bez komentarza, szkoda czasu na rozmowy o
          rzeczach oczywistych,
          nienawisc pisuarów zaślepia.
        • Gość: Lubelak Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 21:27
          1. Tu nie chodzi o potencjał rozwojowy, tylko o wyrównywanie różnic
          regionalnych.
          Pieniądze na drogi ekspresowe pochodzą z funduszy UE (dofinansowanie do 75%), a
          UE wymaga, by ralizowane były projekty które zwiększą potencjał Polski
          Wschodniej i dostosują ją do standardów UE (zmniejsza różnice regionalne w
          Polsce). I tak jest i będzie, czy komuś się to podoba lub nie. To nie państwo
          polskie płaci za drogi, tylko UE - i ona współdecyduje o priorytetach. Chyba
          już czas, aby sobie coś o tym poczytać.

          2. Zapraszam na drogę Białystok-Lublin-Rzeszów-Słowacja. Wtedy nie
          wypisywalibyście takich bredni. Jest to nerw komunikacyjny Polski Wschodniej i
          Europy Wschodniej.Droga ta (jako najkrótsza i najtańsza do wybudowania) ma
          łaczyć Kraje nadbałtyckie - Polskę - Słowację -Wegry -Rumunię i dalej całe
          Bałkany.Z dużym szacunkiem, ale jest 1000 razy wazniejsza dla Europy (która za
          nią zapłaci)od jakiejś drogi Poznań-Wrocław.
          • krystian10 Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? 05.09.06, 21:43
            Na wyrównywanie szans są zupełnie inne fundusze i te ściana wschodnia dostaje
            cały czas, pieniądze, które zabrano na droge nr5 pochodziły z funduszy, którymi
            dość swobodnie może dysponować pisowska administracja i dlatego zmieniła już
            uchwaloną decyzje. Jest to ewidentny pstryczek w nos dla Wielkopolski za
            niegłosowanie na pis.
            • Gość: nieznawca Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 22:15
              aby uzyskać dofinansowanie z funduszy unijnych trzeba mieć kompletną
              dokumentację, a tym czasem - miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,3597161.html
              - okazuje się, że dokumentacja dopiero powstaje. dlaczego tak się stało, kto za
              to odpowiada - oczywiście marszałek i jego urzędnicy. miasto poznań też się
              opóźnia ze studium. zamiast przyspieszyć te prace - opóźnia je. efektem będzie
              brak przydzielenia większej ilości dotacji z funduszy unijnych na rozwój miasta,
              a te które zostaną pozyskane, wykorzysta się dla błahych i niespójnych celów.
              kto jest winien - prezydent i jego urzędnicy. a tak poza tym drogi te powinny
              być zrobione 17 lat temu.
          • sztuk6mistrz Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? 06.09.06, 15:51
            proszę mi wyrównać różnice rozwojowe - mam 180cm, a chciałbym grać jako
            podkoszowy i mieć 210cm. Jeśli chcesz zwiększać potencjał swojego regionu
            kosztem regionów, które mają wiekszy wkład do PKB, to tak jakbyś chciał swoją
            Syrenkę naprawić częściami z Mazdy, przy okazji ją unieruchamiając.
            Natomiast pkt.2 twojego wywodu to już kompletna bzdura. Tam jest ruch
            regionalny, natomiast trasa zachodnia to część układu pan-europejskiego. Już nie
            wspomnę o strategicznym dla Polski połączeniu Śląska z portami, potencjale
            choćby samych tych dwóch miast w porównaniu do Lublina, Rzeszowa, Białegostoku,
            Suwałk razem.
            • Gość: M Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 16:45
              Ruch lokalny to trasa z Płw. Bałkanskiego do Estonii? Powodzenia.
              • Gość: M Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 16:48
                Aha, wg Eurostat Dolny Slask ma PKB na mieszkanca o 18% wyzsze od Podlasia i o
                40% nizsze chocby od zachodniej Grecji (Dytiki Ellada), czy jestes pewien ze
                rozsądne jest porównanie syrenki z mazdą?
                • sztuk6mistrz Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? 06.09.06, 17:29
                  dlatego nie porównywałem z Volvo które jest we Wrocławiu produkowane, lub
                  Volswagenem z Poznania; co jest produkowane w Lublinie - Lublin?
              • sztuk6mistrz Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? 06.09.06, 17:25
                zdecydowanie tak, już widzę te tabuny rumuńskich tirów zaopatrujące estońskie
                miasta w makrele. To są faktycznie tuzy gospodarcze.
                • budrys77 Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? 07.09.06, 12:05
                  sztuk6mistrz napisał:
                  > zdecydowanie tak, już widzę te tabuny rumuńskich tirów zaopatrujące estońskie
                  > miasta w makrele. To są faktycznie tuzy gospodarcze.

                  Eeee, będzie to raczej fantastyczny szlak emigracyjny relacji Bałkany -
                  Ukraina - Skandynawia:)
                  Wielkopolska, Dolny Śląsk i Kujawy nie zapomną PiSowi faworyzowania swoich
                  mateczników politycznych.
        • klasztorny Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? 06.09.06, 03:53
          Same bezsensowne wypowiedzi tu czytam-przypadkiem ty wszedłem

          A Wrocław i Śląsk ma autostrade i jest ze sobą swietnie połączony,więc nie
          wciagajcie ich w jakieś swoje gierki.Z zachodem europu również ma porzadne
          połączenie /do Austrii -jak ktos tam wczesniej powiedzial nie potrzeba im
          jechac przez Poznan ani nawet przez niemcy,to samo tyczy sie na zachod
          Europy.Im Poznan jest do niczego nie potzrebny. Tak oględnie mówiąc prawda jest
          taka ze wy chcielibyście wszystko dla siebie,to moze nie dajcie juz nigdzie
          pieniazkow ani na pomorze ani na poludnie ani na wschod ,skoro uwazacie ze wy
          jestescie najbardziej rozwinięci i cala produkcja jest u was(sic.).
          A potrzeby zawsze bedą teraz na to potem na co innego i wszytsko dla
          superrozwinietego poznania.Zabierajmy Warszawie bo Poznan ważniejszy bo tam
          mieszkaja najmądrzejsi ludzie no i im sie należy. A tym ze wschodu sie nie
          należy.
          Tak sie składa że najbardziej dróg potrzebuje Warszawa i to we wszystkich
          kierunkach.

          i do budrysa tak sie składa że w pierwszej kolejności wg Twojego myślenia
          powinna powstać trasa Warszawa-Kraków bo to są najwieksze miasta w Polsce,ale
          jak widzisz tez taka droga nie powstaje.Więc chyba inne względy też sie
          liczą.Oczywiscie pominałem ŁÓdź bo ona bedzie miec niedlugo autostrade do
          Warszawy.

          A ten burak ktory coś tam wyżej mówił jaki to niby mądry jest Kulczyk,to by się
          w łeb stuknął-no chyba ze zna osobiście tego pana,bo za takie pieniądze jakie
          on .... to i przygłup byłby mądry.Lewe interesy Millera i reszty kliki zrobily
          z niego bogacza.

          Nie wymagam byście to zrozumieli bo tu pewnie same dzieci.
          • budrys77 Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? 06.09.06, 09:31
            klasztorny napisał:
            > i do budrysa tak sie składa że w pierwszej kolejności wg Twojego myślenia
            > powinna powstać trasa Warszawa-Kraków bo to są najwieksze miasta w Polsce,ale
            > jak widzisz tez taka droga nie powstaje.

            Zapomniałeś chyba, że Warszawę z okolicami Krakowa połączy A1, która ma być
            budowana na innych zasadach i za inne pieniądze:) My tu mówimy o trasach
            ekspresowych.
      • Gość: Vtc Komentarz IP: *.enterpol.pl 11.09.06, 19:15
        www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=29783#komentarz
    • krystian10 Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? 05.09.06, 17:17
      Jakoś nie przeczytałem nigdzie komentarza wojewody, chyba jeszcze ne przyszły
      wytyczne z warszawki i pan wojewoda nie wie co powiedzieć, przecież to nie jego
      drogi. :)
    • Gość: aga Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? IP: 62.233.250.* 07.09.06, 14:33
      Zastanawiałam sie, czy w ogóle warto zabierać tu głos, ale nie moge się
      powstrzymać;-). Trasa Poznań- Wrocław jest zapchana, jexdzi się nią fatalnie.
      To prawda. 2 lata temu w ramach polskich wakacji zwiedzałam wschodnią częśc
      Polski. Jechalismy z Krosna przez Rzeszów- Lublin- Białystok na Mazury. Dobrze,
      że to były wakacje i nie spieszyliśmy się. TIR za TIREM, a warunki
      wyprzedzania, jak na trasie Poznań- Wrocław ( ale nie wyremontownaym ostatnio
      odcinku, tylko jego "starej" części). Nieopatrznie zatrzymaliśmy się w motelu
      niedlaeko drogi między Lublinem a Lubartowem. Motel jak to motel- nie miał
      klimatyzacji, było nam za za ciepło, próbowaliśmy otwierać okno, ale juz lepsza
      do spania była ta nieznośna temperatura, niż odgłosy drogi. Jeden wielki
      dochodzący z niej huk. TO NIEPRAWDA, ŻE NA WSCHODZIE KRAJU NIC SIĘ NIE DZIEJE I
      JEŻDŻĄ FURMANKI. Pojedźcie, a przekonacie sie, że tam drogi też są niezbędne.
      Ostatnio czytałam, że Polska dostanie z UE dodatkwoe 7 mld dolarów ( dzięki
      uwzględnieniu inflacji), za kóre możnaby wybudować 1600 km autostrady o takim
      standardzie, jak ostatnio otwarty odcinek A2. Więc ekspresówki dałoby się
      wybudowac więcej. Problem wyłacznie w tym, co nasze państwo zrobi z pieniedzmi.
      Nie mam nic przeciwko wydawaniu ich na drogi w jakimkolwiek regionie kraju- bo
      one POWINNY POWSTAWAĆ WSZEDZIE! Tylko czy nie bedzie tak, że nie powstanie
      porządna droga między Poznaniem a Wrocławiem, natomiast pieniądze rozejdą się
      nie wiadomo na co, bo obecnie rządzący w ramach zabiegania o elektorat przed
      nowymi wyborami zaczną rozdawac kolejne bezsensowne zasiłki? Nasze państwo od
      lat- niezaleznie od opcji politycznej- rozwala pieniądze nie wiadomo na co albo
      na bzdury. O to rozbija sie cały problem, a nie o budowanie drogi we wschodniej
      Polsce. Wzywanie do budowy drogi tutaj, "bo nam sie bardziej należy", jest
      głupie. Tam też mieszkaja obywatele i też chcą dojeżdżać do pracy czy szkoły w
      normalnych warunkach. Też chcą inwestycji, które przy obecnym stanie dróg są
      mało prawdopodobne. Chcecie, żeby wszyscy młodzi ludzie stamtąd przyjechali np.
      do Poznania? I co? Wtedy będziemy narzekać, że zabierają nam miejsca pracy?
    • Gość: głos rozsądku Inwestycje w Polsce Wschodniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 17:43
      Chciałbym wyjaśnić jedną rzecz. Otóż, kilku forumowiczów posługuje się
      argumentacją typu "we wschodniej Polsce te drogi ekspresowe sa o wiele bardziej
      potrzebne niz w jakiejś tam egoistycznej i zapatrzonej w siebie Wielkopolsce".

      Większość z nas - Wielkopolan - nie kwestionuje potrzeby inwestycji drogowych w
      Polsce Wschodniej. I dlatego z planów na 2007-2013:
      S-8 Warszawa-Białystok - TAK
      S-17 Warszawa-Lublin - TAK
      A-4 Kraków-Rzeszów - TAK

      Ale juz S-19 (Międzyrzec Podlaski-Lublin-Rzeszów)to gruba przesada i dlatego
      mówimy NIE, a przynajmniej NIE kosztem S-5 (Wrocław-Poznań-Bydgoszcz)
      • Gość: driver Re: Inwestycje w Polsce Wschodniej IP: *.chello.pl 09.09.06, 13:54
        A skąd "głosie rozsądku" wiesz, które z tych drog są bardziej potrzebne, a które
        mniej ? Robiłeś jakieś symulacje rozkładu ruchu teraz i w przyszłości ? A może
        tylko Ci się coś wydaje ?
        Ludzie !!!! Czy wy naprawdę nie widzicie, że nie ma sensu rywalizacja między
        wschodem a zachodem, północą a południem, Łodzią a Piotrkowem, itp. itd. Drogi
        potrzebne są i tu i tu. Przydałaby się też solidarność nas, użytkowników tych
        dróg, po to by zabierane od nas miliardy złotych trafiały na budowę i utrzymnaie
        dróg, a nie dla górników czy rolników.
        • sztuk6mistrz Re: Inwestycje w Polsce Wschodniej 12.09.06, 16:02
          To taka specyficzna pisowska solidarność. Jasne, drogi są wszędzie potrzebne,
          ale w sytuacji kiedy ma o tym decydować rozkład elektoratu, to przypomina mi
          mentalność aparatczyków PZPR-u. Wtedy też budowano czteropasmówki tam gdzie
          czuli się najbardziej pewnie, a nie tam gdzie były strajki i brak aktywu.
          Druga sprawa jeśli nie ma pieniędzy na wszystkie drogi, to buduje się je tam
          gdzie są naprawdę potrzebne, nie wystarczy mierzenie samego natężenia ruchu,
          trzeba jeszcze ocenić rozwój regionów obecnie i w perspektywie, i tu z Suwałk
          nie zrobisz Wrocławia, choćbyś tam sześć autostrad pociągną, natomiast jeśli
          Wrocław nie będzie miał autostrady północ-południe to następna inwestycja
          wyląduje w Czechach a nie w Lublinie, choćby ten autostradę miał - chodzi o
          potencjał gospodarczy, naukowy, ludzki, usytułowanie względem innych państw.
          Sorry, ale nawet bardzo lubiąc Lublin, wiem że rangę on będzie miał zawsze inną.
          Dalej- ta solidarność to naprawianie Syrenki częściami z Mazdy, w ten sposób tą
          ostatnią unieruchamiając.
          • Gość: Rob Re: Inwestycje w Polsce Wschodniej IP: 83.168.90.* 13.09.06, 13:06
            Sztukmistrz błąd. Wrocław będzie miał autostradę północ-południe. Nawet dwie.
            Jedna do Gdańska S8, a później A1, druga do Szczecina S3. Właśnie dlatego, że
            te drogi są ważniejsze odpodła budowa S5 (na razie). Co do budowy dróg od
            zachodu to jest rownież błąd myslowy. Wszystkie kraje jak budowały swoje
            autostrady to zaczynały od tych prowadzących do portów. Tak było wszędzie w
            Niemczech, Francji, Anglii, USA; dopiero po wybudowaniu tych budowały resztę.
            Tylko u nas było inaczej i należy się cieszyć, że udało się 'przepchnąć" A2
            przed A1 i A3.
            • sztuk6mistrz Re: Inwestycje w Polsce Wschodniej 13.09.06, 15:58
              Przykro ale się mylisz - perwsza autostrada które powstała we Włoszech, a muszę
              ci powiedzieć, że to właśnie Włochy były prekursorem budowania autostrad, to
              była trasa północ-południe, w osi półwyspu Apenińskiego, autostrady w Niemczech
              zaczęto budować od zagłębia Ruhry, Berlina i Monachium
          • Gość: Lubelak Re: Inwestycje w Polsce Wschodniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 00:15
            Widze że masz jakiś kompleks w stosunku do Lublina. A może kompleks mieszkańca
            Poznania?
            Niepotrzebnie. Mieszkasz w całkiem sensownym mieście, może troche ostatnio w
            stagnacji, ale do pierwszej 10 jeszcze się załapuje.

            Parę uwag:
            1.Nikt wam żadnych pieniędzy nie zabrał z waszej drogi nr 5, bo ich nie
            mieliście. To sa pieniądze UE.

            2. Akurat Estonia jest stosunkowo rozwiniętym krajem, na pewno bardziej
            przyszłościowa niż Poznań razem wzięty z Koninem, Kaliszem itp. Podobnie
            Rumunia, większość miast jest o wiele większej urody niż Poznań, i nie
            powiedziałbym, że odstają zbyt wiele w kontekście dochodów. Ale żeby to
            zrozumieć, co się dzieje w różnych częściach Europy, jak wyglądają miasta,
            drogi, itp. to trzeba się czasami ruszyć poza tą Wielkopolskę a nie wypisywać
            bzdury. Zapewniam Cię, a byłem w przytaczanych krajach wielokrotnie, że
            zmartwiłbyś, sie że w Wielkopolsce tak dobrze już nie jest.

            3. Twoje tezy o Lublinie sa absurdalne i świadczą, co przykro mi jest
            powiedzieć, o Twoim niskim poziomie intelektualnym, w tym również o braku
            kultury osobistej.

            Po pierwsze, w Lublinie nie robi się tylko Lublinów, a wiele innych rzeczy -
            głownie z przemysłu spożywczego - zapewne znasz renomowan marki jak Lubella,
            Herbapol czy Solidarność. Poza tym jest istotna róznica między naszymi
            miastami: Poznań cały czas stoi przemysłem - coraz mniej dynamicznym, Lublin, o
            czym się nie pisze w prasie, przyciąga coraz więcej usług. W Lublinie sa główne
            centra usług bankowych dla PKO BP, Kredyt Banku oraz niedługo Pekao SA. To
            Lublin przyciągnął Centrum Operacji Księgowych TP SA, które juz obecnie
            zatrudnia 500 osób - a docelowo 1500. Wymieniam je celowo, żebyś wiedział, że
            to właśnie Poznań z kretesem przegrał rywalizację o tę inwestycję. Zresztą tak
            jak przegrywa większość inwestycji, głównie z Wrocławiem i Krakowem.
            To w Lublinie w wciąż sa centrale takich firm finansowych - liderów rynku jak
            Żagiel czy Pekao Faktoring - kiedy w Poznaniu centrale czegoś podobnego lub
            banków już dawno wywędrowały do Wrocławia czy Warszawy.

            Po drugie, potencjał naukowy który ośmieszasz. To mi śmiać się chce. I pewnie
            śmiało by sie 100 000 studentów w 350 tysięcznym mieście (najwięcej studentów
            na 100 000 ludzi i największy po Krakowie odsetek ludzi wykształconych). Dwa
            wielkie Uniwersytety, w tym KUL. To tam studiowała bardzo duża częśc Polskiej
            elity, czego nie można powiedzieć o uczelniach poznańskich, owszem dobrych, ale
            nie wybijających się ponad przeciętność. To do Lublina na KUL przyjeżdżały i
            przyjeżdżają najwybitniejsi intelektualiści i głowy pańtw. To w Lublinie
            studiuje najwięcej po Warszawie studentów z zagranicy.

            Po trzecie, kto robi PR Poznaniowi? Kulczyk, Paetz - ot, wybitne osobistości.
            Nawet nie macie rozpoznawalnego polityka.
            My przynajmniej mamy Prof. Z. Gilowską oraz obecnego w każdych mediach
            najwybitniejszego polskiego intelektualistę kościelnego - abp. J. Życińskiego.
            Znów jestesmy lepsi.
            Nie mówiąc już o pomniejszych postaciach, typu Ewa Kruk czy Artur Zawisza, ew.
            Iza Sierakowska.
            I tu jest odpowiedź, dlaczego nie macie pieniędzy na nic, a Polska Wschodnia
            ma - po prostu nie macie żadnej reprezentacji w Warszawie.

            Itp, itd.
            Zgodze się tylko z jednym. Na pewno Lublin ma inną rangę niz Poznań. W wielu
            wypadkach lepszą. Tylko bardzo trudno to wam zrozumieć.
            Ale jest coś gorszego. Lubelskie dostanie z UE ponad 2,3 mld Euro, czyli prawie
            10 mld złotych. Prawie 2,5 razy więcej na mieszkańca niż Wielkopolska. Sam
            Lublin ma zagwarantowane 4 razy więcej środków niż orientacyjnie może uzyskać
            Poznań. Zapraszam w roku 2015 do Lublina, tylko weź sobie relanium.

            A tak w ogóle mam nadzieję, iz twoje zakompleksione tezy o Lublinie i Polsce
            wschodniej nie są obowiązująca doktryną większości ludzi z Poznania.
            • sztuk6mistrz Re: Inwestycje w Polsce Wschodniej 14.09.06, 16:21
              Gość portalu: Lubelak napisał(a):

              > Widze że masz jakiś kompleks w stosunku do Lublina. A może kompleks mieszkańca
              > Poznania?
              > Niepotrzebnie. Mieszkasz w całkiem sensownym mieście, może troche ostatnio w
              > stagnacji, ale do pierwszej 10 jeszcze się załapuje.

              Pudło - jestem z Wrocławia
              > Parę uwag:
              > 1.Nikt wam żadnych pieniędzy nie zabrał z waszej drogi nr 5, bo ich nie
              > mieliście. To sa pieniądze UE.

              Kolejne pudło - pieniądze są z UE, ale gdzie trafiają to już decyzja rządu
              > 2. Akurat Estonia jest stosunkowo rozwiniętym krajem, na pewno bardziej
              > przyszłościowa niż Poznań razem wzięty z Koninem, Kaliszem itp.

              Zdecydowanie tak lecz w skali Europy to karzeł i rangą jest mniej istotny niż
              Portugalia, która leży na jej rubieżach.

              > Rumunia, większość miast jest o wiele większej urody niż Poznań, i nie
              > powiedziałbym, że odstają zbyt wiele w kontekście dochodów. Ale żeby to
              > zrozumieć, co się dzieje w różnych częściach Europy, jak wyglądają miasta,
              > drogi, itp. to trzeba się czasami ruszyć poza tą Wielkopolskę a nie wypisywać
              > bzdury. Zapewniam Cię, a byłem w przytaczanych krajach wielokrotnie, że
              > zmartwiłbyś, sie że w Wielkopolsce tak dobrze już nie jest.

              Tutaj już cię poniosło... Poznań nie ma się akurat w tej mierze czym wstydzić.
              Argument, że gdzieś się było wielokrotnie jest żaden - należy być w wielu
              miejscach żeby mieć skalę porównawczą. Poza tym tracisz zimną krew.

              > 3. Twoje tezy o Lublinie sa absurdalne i świadczą, co przykro mi jest
              > powiedzieć, o Twoim niskim poziomie intelektualnym, w tym również o braku
              > kultury osobistej.

              Nie uraziłem Lublina, wręcz lubię to miasto. Twierdzę tylko, że jest miastem o
              innej specyfice niż większy od niego Poznań czy Wrocław. I powinien ją
              wykorzystać. Co do mojego poziomu intelektualnego - no cóż znowu jesteś
              emocjonalny, inaczej posługiwałbyś się innym językiem.

              > Po pierwsze, w Lublinie nie robi się tylko Lublinów, a wiele innych rzeczy -
              > głownie z przemysłu spożywczego - zapewne znasz renomowan marki jak Lubella,
              > Herbapol czy Solidarność. Poza tym jest istotna róznica między naszymi
              > miastami: Poznań cały czas stoi przemysłem - coraz mniej dynamicznym, Lublin, o
              >
              > czym się nie pisze w prasie, przyciąga coraz więcej usług. W Lublinie sa główne
              >
              > centra usług bankowych dla PKO BP, Kredyt Banku oraz niedługo Pekao SA. To
              > Lublin przyciągnął Centrum Operacji Księgowych TP SA, które juz obecnie
              > zatrudnia 500 osób - a docelowo 1500. Wymieniam je celowo, żebyś wiedział, że
              > to właśnie Poznań z kretesem przegrał rywalizację o tę inwestycję. Zresztą tak
              > jak przegrywa większość inwestycji, głównie z Wrocławiem i Krakowem.
              > To w Lublinie w wciąż sa centrale takich firm finansowych - liderów rynku jak
              > Żagiel czy Pekao Faktoring - kiedy w Poznaniu centrale czegoś podobnego lub
              > banków już dawno wywędrowały do Wrocławia czy Warszawy.
              >
              > Po drugie, potencjał naukowy który ośmieszasz. To mi śmiać się chce. I pewnie
              > śmiało by sie 100 000 studentów w 350 tysięcznym mieście (najwięcej studentów
              > na 100 000 ludzi i największy po Krakowie odsetek ludzi wykształconych). Dwa
              > wielkie Uniwersytety, w tym KUL(??????????? - co to znaczy przy 8uczelniach
              państwowych Wrocławia i 6Poznania?). To tam studiowała bardzo duża częśc Polskiej
              > elity, czego nie można powiedzieć o uczelniach poznańskich, owszem dobrych, ale

              czytaj ze zrozumieniem, nie ośmieszałem potencjału naukowego Lublina tylko
              twierdziłem, że jest on mniejszy od potencjału tych dwóch miast. Reszta to
              czysta demagogia - o jakich elitach ty mówisz, o tych co poniżej?
              >
              > nie wybijających się ponad przeciętność. To do Lublina na KUL przyjeżdżały i
              > przyjeżdżają najwybitniejsi intelektualiści i głowy pańtw. To w Lublinie
              > studiuje najwięcej po Warszawie studentów z zagranicy.

              Bzdury, z którymi już nie można dyskutować

              > Po trzecie, kto robi PR Poznaniowi? Kulczyk, Paetz - ot, wybitne osobistości.
              > Nawet nie macie rozpoznawalnego polityka.
              > My przynajmniej mamy Prof. Z. Gilowską oraz obecnego w każdych mediach
              > najwybitniejszego polskiego intelektualistę kościelnego - abp. J. Życińskiego.
              > Znów jestesmy lepsi.
              > Nie mówiąc już o pomniejszych postaciach, typu Ewa Kruk czy Artur Zawisza, ew.
              > Iza Sierakowska.

              radziłbym nie przytaczać tych "autorytetów", bo one raczej was ośmieszają niż
              przydają splendoru.

              > I tu jest odpowiedź, dlaczego nie macie pieniędzy na nic, a Polska Wschodnia
              > ma - po prostu nie macie żadnej reprezentacji w Warszawie.
              >
              > Itp, itd.
              > Zgodze się tylko z jednym. Na pewno Lublin ma inną rangę niz Poznań. W wielu
              > wypadkach lepszą. Tylko bardzo trudno to wam zrozumieć.
              > Ale jest coś gorszego. Lubelskie dostanie z UE ponad 2,3 mld Euro, czyli prawie
              >
              > 10 mld złotych. Prawie 2,5 razy więcej na mieszkańca niż Wielkopolska. Sam
              > Lublin ma zagwarantowane 4 razy więcej środków niż orientacyjnie może uzyskać
              > Poznań. Zapraszam w roku 2015 do Lublina, tylko weź sobie relanium.

              Tylko dlatego, że jest zacofane

              > A tak w ogóle mam nadzieję, iz twoje zakompleksione tezy o Lublinie i Polsce
              > wschodniej nie są obowiązująca doktryną większości ludzi z Poznania.

              I znów te kompleksy - ja znam jeden, to kompleks Ściany Wschodniej stoi w
              Warszawie przy Marszałkowskiej. Pa, pozdrawiam, baw się dobrze i nie wydrap
              sobie oczu ze wściekłości.
            • Gość: wrocławianin Re: Inwestycje w Polsce Wschodniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 16:51
              Poznań to silny konkurent dla Wrocławia, Krakowa i Gdańska. Lublin to sie moze
              porownywac do Bydgoszczy, Katowic, Białegostoku ale nie do Poznania i Wrocławia.
              Po prostu nie ta liga.
              • Gość: cvf Re: Inwestycje w Polsce Wschodniej IP: *.os1.kn.pl 16.09.06, 19:41
                > Poznań to silny konkurent dla Wrocławia, Krakowa i Gdańska. Lublin to sie moze
                > porownywac do Bydgoszczy, Katowic, Białegostoku ale nie do Poznania i
                > Wrocławia. Po prostu nie ta liga.

                Ale jakoś nam to nie przeszkadza ciągle porównywać się do Warszawy (także
                poznaniacy czynią co rusz takie porównania) i, o ironio, wychodzić z nich
                zwycięsko :)))

                Historia lubi robić psikusy, więc nie wiadomo, w jakiej lidze będą grały nasze
                miasta za kilkadziesiąt lat. Może właśnie Lublin rozpoczął walkę o awans :)
                Weźmy taki Sandomierz - były czasy, kiedy Lublin to było miasteczko gdzieś
                nieopodal Sandomierza. Role się odwróciły, choć ślady świetności Sandomierza
                pozostały w pięknej starówce. Albo taka Wiślica. Przed chwilą przeczytałem, że
                Wiślica ma obecnie status... wsi.

                Pozdrawiam z Wrocławia dla mieszkańców pięknego Lublina
    • Gość: cvf Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? IP: *.os1.kn.pl 14.09.06, 16:57
      Oj nie biedolmy tak, bo jakby nie patrzeć jeździmy po drogach także we
      wschodniej części naszego kraju. Zresztą, przykładowo główne arterie
      dolnośląskie i wielkopolskie są o niebo lepsze od tych, które przebiegają przez
      centralne i wschodnie województwa. Kiedy u nas powstały odcinki autostrad, to w
      takim województwie lubelskim praktycznie nie powstał ani jeden kilometr drogi
      ekspresowej (a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo).

      Czy mam rozumieć, że tam mieszkają gorsi ludzie i oni mogą się "utylizować" w
      wypadkach drogowych, a tiry, które nie wyrobią na zakręcie lądować w ich domach?

      Trochę obiektywizmu by się nam przydało...
      Pozdrowienia z Wrocławia
      • sztuk6mistrz Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? 15.09.06, 21:25
        www.kurier.lublin.pl/index.php?name=Comments&req=showreply&tid=194272&sid=29783&pid=193338&mode=thread&order=0&thold=0#tid194272
        ale ich poniosło
        • Gość: chcemylatac Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 14:23
          nie no ten tekst z Kuriera Lubelskiego mnie rozbił... co za palant napisał ten
          komentarz;

          a Lublin to rzeczywiście wyprzedza i Poznań i Wrocław...lotniskiem ;)

          chcemylatac.prv.pl/
          • Gość: cvf Re: Wielkopolska bez dróg ekspresowych? IP: *.os1.kn.pl 16.09.06, 19:46
            Zawsze miałem dobre zdanie na temat poznaniaków. Może niezbyt wylewni, ale
            zawsze myślący trzeźwo i racjonalnie.

            Niestety tej mojej opinii przeczy akcja "Chemy latać". Jeżeli chcielibyście
            latać drodzy mieszkańcy Poznania, to wydaje mi się, że przewoźnicy jednak by to
            dostrzegli. Takie jest prawo rynku - popyt i podaż. Tymczasem Wasza akcja
            przypomina mi gospodarkę sterowaną centralnie. Wprawdzie nie ma zapotrzebowania,
            ale chcemy, aby każdego dnia z Poznania wylatywało o 10 samolotów więcej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka