yonyo
16.09.06, 19:12
Właśnie dwóch panów obciągnęło winko w pobliżu sklepiku (pod oknami
mieszkańców z Księżycowej 14A). Jeden zwymiotował tam na trawnik, a jak
skończyli to jak myślicie co zrobili z butelką?
To co z tą ochroną? Dzieje się coś w tym względzie w Waszych wspólnotach?
Tylko zgoda całego osiedla daje możliwość rozpoczęcia działania.