privus
01.11.26, 22:51
Odsunięty od czynności Bogdan Święczkowski przyszedł pod gmach TK i zażądał od policjantów wpuszczenia do środka, powołując się na prezydencką nominację. Gdy policja go nie wpuściła, zaczął wydawać funkcjonariuszom polecenia i ostrzegać ich przed odpowiedzialnością karną.
Zaczyna działać już na rympał.
www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/other/%C5%9Bwi%C4%99czkowski-w-niedziel%C4%99-zjawi%C5%82-si%C4%99-przed-trybuna%C5%82em-konstytucyjnym-zwr%C3%B3ci%C5%82-si%C4%99-do-policjant%C3%B3w/ar-AA2gvbpB?ocid=msedgntp&pc=U531&cvid=6ae7ab2d63284dc3a0b0a576da916666&ei=72