Dodaj do ulubionych

PIT szczerzy kły

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 19:10
Zaprzyjaźniona księgowa, opierając się na dostarczonych danych, "zrobiła mi
PIT-a". Dosłownie godzinę przed oddaniem do Urzędu zorientowałam się, że
podałam jej błędnie jedno wyliczenie - źle zsumowałam wydatki mieszkaniowe.
Przepisałam PIT, korygując tę jedną pozycję, bo okazało się, że gdybym nie
była zauważyła błędu, oszukałabym Urząd Skarbowy na cale 37 złotych. Tyle
nadprogramowo musieliby mi zwrócić.
Znamy historię pani, którą pokazowo US pozwał do sądu, bo źle wpisała nt NIP-
u na zeznaniu. Sąd ją uniewinnił, ale jak widać na moim przykładzie,
społeczeństwo woli z fiskusem nie zadzierać. Macie coś do powiedzenia na ten
temat - ku przestrodze, albo, przeciwnie, aby "wyluzować"?

Pulpowa zaciekawiona
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka