Dodaj do ulubionych

ALIBI PUB czyli Sylwestrowa sciema

02.01.07, 15:45
z uczuciem zarzenowania, bycia oszukanym, splukania, trzezwosci wrociem z
sylwestrowej nocy z pubu ALIBI. A tyle nam obiecano.. jedzenie, talon na
napoje w barze, szampana dla kazdego... no... tyle sie nalezalo za 120 zl za
osobe. to co dostalismy przez cala noc wprawilo w oslupienie wszystkich.
Nasz caly kilkunastoosobowy wyglodnialy stol (nikt nic wczesnij nie jadl...
bo obiecano w pubie)dostal:
- 2 miseczki po ok 700 g klasyczbej salatki jarzonowej
- 2 tacki platesrkow schabowego w galarecie (srednio po 2 na glowe)
- 1 kawalek placka na glowe
- o godz 12 ..1 plastikowy kubek do piwa z napisem"TYSKIE" z szampanen w
ilosci ok 100 g (wizualnie 1/7 kubeczka - wygladalo to komicznie)
-talon wartosci 10 zl.

To wszystko
wszyscy wyglodniali czekalismy co nam przyniosa... nie przyniesli nic
wiecej... naklad na 1 osobe wyniosl moze 20 zl... lacznie z talonem na napoje
wartosci 10 zl. dla porownania napoj w kartoniku Clippo 1 litr kosztowal 12
zl. Alkochol Finlandia 1 butelka 159 zl. marny Maximus 60 zl. Nasze
zarzenowanie i oslupienie gluszylo glosno grajace przez dja Disco polo.
Wszycy sie bawili...nic innego nie pozostalo tylko miec dobry humor Tu cel
byl osiagniety. Dodatkowa atrakcja byla wystawa kielbas przed wejsciem
oslaniana przez goryla wielkosci Pudziana.... nieliczni zdobyli sie na odwage
i pojscie po plasterek owej kielbasy.... o dziwo nikt przynajmniej w srodku
nie dostal za to po gebie. Impreza raczej kulturalna.... ale to wszystko...to
tylko jedyny pozytyw!
Po wyjsciu bylem splukany.... sprzedalbym tam chyba ciuchy... gdyby nie
plowka ktora przemycilem. Zdzierstwo totalne... oszustko formalne na jawie
bez skrupulow. Ci ktorzy tam poszli juz nigdy nie pojda! Moja noga juz
NIGDY... NIGDY PRZENIGDY tam nie stanie. mam nadzieje ze kolejna impreza
bedzie tam inna... choc te poczynania byly z premedytacja i kto wie jak dlugo
trwaja. Przestrzegam przed tym pubem.. a jak ktos sie zdecyduje na bycie
obdartym niech dokladnie sie dowie co bedzie podawane... za ta kase ktora sie
tam zostawilo czlowiek by pil przez tydzien.
Obserwuj wątek
    • Gość: dd Za 120 zl bys pil przez tydzien? Gdzie i co? wode? IP: *.icpnet.pl 02.01.07, 20:23
      ja na domowe sylwestra wydalem z 800 zl:) najedzony bylem niekoniecznie
      jedzenia:D ,napalony i na laski i na plucach:) a do tego zacne trunki
      balentinnes 12 lateni ,jim beam ze spritem ,heinekeny do oporu i szampanik dla
      smaku:)
    • Gość: zdeb Ja terz jestem zarzenowany!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 20:35
      A czy nie widzisz "kolego" zwiazku miedzy swoim ogolnym poziomem, nazwijmy to,
      rozumienia żeczywistosci, a faktem, że zostałeś nabity w bótelkę??? Wszag, to
      nie kazdego tam nabito, ale wlasnie Ciebie:) Moze tszeba by sie pilniej w
      szkole uczyc, czytac wiencej, tobys nie byl ofiarą rorznych pubow, cfaniakuw,
      etc.....


      • Gość: pawman Re: Ja terz jestem zarzenowany!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 21:26
        ja mialem sylwestra w domu, maksymalny koszt to 20zl, takie same piwo jak w
        pubie, kobita tylko dla mnie, winamp, migajace lampki z choinki a fajerwerki
        kupili sasiedzi.
    • alkoholiszek Re: ALIBI PUB czyli Sylwestrowa sciema 02.01.07, 23:38
      Plowka alkocholu pomogła ci uporać się z zarzenowaniem. Zapewne kulturalność
      imprezy nie była z premedytacją. Jak ktoś się zdecyduje na bycie
      obdartym niech dokładnie się dowie co będzie podawane. Inaczej zostanie z
      uczuciem trzeźwości, a to skandal.
      a.
    • Gość: Z 247 Re: ALIBI PUB czyli Sylwestrowa sciema IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 12:00
      W 2007 zainwestuj w słownik ortograficzny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka