Dodaj do ulubionych

położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej

06.01.07, 20:07
Proszę o opinie,ponoć okey położna a jak naprawde jeszcze niewiem.
Obserwuj wątek
    • karmeliza Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 07.01.07, 14:04
      Hej,znam panią Lucynę, gdyż chodzę do szkoły rodzenia prowadzonej przez nią w
      DK Dąbrówka. Nie wiem, jaką jest położną, ale mam o niej bardzo dobre zdanie
      jako o prowadzącej szkołę - jest bardzo komunikatywna, ciepła i rzetelna.
      Zajęcia są dobrze przygotowane i zawsze ćwiczy indywidualnie z każdą osobą. Z
      tego, co mówi o Lutyckiej, widać też, że niczego nie zataja i odpowiada
      dzielnie na wszystkie pytania.
    • arvenha_81 Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 07.01.07, 20:09
      Chodzę do lekarza z Lutyckiej i on poleca właśnie szczególnie P. Marię
      Szafrańską i P. Lucynkę ;-)
      • kabekabe3 Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 13.07.07, 10:37
        czy możesz mi powiedzieć do jakiego lekarza chodzisz z Lutyckiej?
        --
    • mjodzik78 Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 12.01.07, 23:58
      Pani Lucyna była przy moim porodzie, i jestem jej bardzo wdzięczna, miała
      akurat dyżur i bardzo nam pomogła, mówiła mezowi jak mam masować, robiła zimne
      okłady na moje plecy (miałam potworne bóle krzyżowe) i wszystko wyjaśniała,
      podczas badania, mówiła co i jak, naprawdę polecam!!! Poznałam ja jeszcze na
      szkole rodzenia - bardzo ciepła i pomocna kobieta!!!
      -
      Marysia ma już....

      FAJNE FORUM DLA MAM
    • koralik27 Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 28.01.07, 21:47
      ja tez b. polecam!
      chodzilam do szkoly rodzenia prowadzonej przez p. Lucynke
      byla tez przy moim porodzie, akurat miala dyzur, czulam sie przy niej naprawde
      komfortowo
      gdy po porodzie przyszla do mnie pogratulowac syna, ja dziekowalam jej, ile
      nauczyla mnie podczas zajec, bo rzeczywiscie oddychanie szlo jak powinno!

      pzdr,
      koralik
      • martalz07 Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 23.03.07, 15:44
        Czesc Karolik27! Czy możesz podać mi namiary na tą szkołę rodzenia? z góry
        dziękuję za pomoc...Ja poród mam na 18 wrzesnia i mam zamiar rodzic na
        Lutyckiej.
    • agnieszka-i-oskar Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 29.01.07, 13:35
      ja rodziłam z p. Lucyną
      Opiekowała się mną od momentu mojego wejścia do szpitala do wyjścia już z synem.
      Była przy badaniu, potem pomagała wziążć prysznic, robiła lewatywę,
      zainstalowała mnie na porodówce, zadbała o moje rzeczy, zadbała o mojego męża
      podczas kryzysów, nadzorowała cały poród, głaskała po ręce, nacinała krocze,
      odebrała małego i wszystko wszystko dalej. Dzięki niej na porodówce było dużo
      śmiechu i humory nam dopisywały.
      Później już na noworodkowym jak już podjęłam decyzję o niekarmieniu piersię (po
      wielu kłopotach piersiowych) uszanowała ją i przemyciła mi tabletki hamujące
      laktację.
      Chodziłam do niej do szkoły rodzenia, do porodu ją wzywałam, mimo, że Lucyna
      bierze "co łaska" dałam jej 300 zł. za to że mimo potwornego bólu usmiech nie
      schodził z moich ust.
      Tym razem też oczywiście mam zamiar rodzić z Lucyną.
      • niunia_75 Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 29.01.07, 14:17
        dzięki za info o p. Lucynce,też chodziłam do szkoły w Dąbrówce i wiem, że
        prawie każda laska chciała by Ona była przy porodzie.Wasze wypowiedzi tylko
        potwierdziły moje przypuszczenia - dzięki
        Kumpele z mojej grupy już urodziły i też ją bardzo chwalą, a ja czekam....
        termin minął 26 stycznia a mój synek nic z tego sobie nie robi.....a ja tak
        bardzo chciałabym GO już mieć przy sobie!!!!!!Oczywiście rodzić zamierzam na
        Lutyckiej, mam nadzieję, że nie będę żałować tej decyzji i że trafię na dyżur
        p. Lucynki!!!!!!!!!!!!!
        pozdrawiam
    • karmeliza Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 16.02.07, 12:08
      Po przeczytaniu tych wpisów i po uczestnictwie w szkole rodzenia sama też
      postanowiłam poprosić panią Lucynę o uczestnictwo w moim porodzie. Bardzo
      przemawia do mnie jej fachowość, co doceniłam na szkole rodzenia, oraz wielka
      serdeczność i poczucie humoru. Chyba łatwiej przetrwać trudy porodu z kimś, kto
      się uśmiecha, żartuje, a jednocześnie jest pełen ciepła. Teraz jakoś prościej
      czekać mi na ten wielki dzień.
      Pozdrowienia dla wszystkich!
      • papilio.ego Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 13.03.07, 14:32

        My również zdecydowaliśmy poprosić panią Lucynę o obecność przy porodzie, jest
        przemiłą i wykfalifikowaną położną. Na każde pytanie zawsze fachowo odpowiada,
        nie będąc przy tym stronniczą. Nikogo nigdy nie przekonuje na siłę do rodzenia
        na Lutyckiej, po prostu mówi bez ogódek, jak tam jest i tym chyba przekonuje.
        Poza tym podczas szkoły rodzenia nie traktuje nas jak czarną masę ale podchodzi
        do każdej indywidualnie, każdej poświęca czas i interesuje się naszymi sprawami.
        Jest to naprawdę cudowna kobieta. Polecam prowadzoną przez nią szkołę rodzenia
        (w Dąbrówce) i nią samą :)
        Buziaki dla wszystkich "oczekujących"
        • karmeliza Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 15.03.07, 11:24
          Pani Lucyna była przy moim porodzie przed tygodniem. Dzięki niej przeżyłam dość
          trudny poród w dobrym stanie. Bardzo mi pomagała - dbała, żebym wygodnie
          leżała, nakazała masaż pleców i zimne okłady. Polecam z całego serca. Jak będę
          miała więcej czasu, to napiszę.
          • cholmin Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 09.08.07, 13:55
            a czy mogłabym prosić o jakieś namiary na p. Lucynę lub p. Marię,
            które tu tak wychwalacie? Też szukam dobrej połoznej z Lutyckiej:)
            Pozdrawiam!
    • kajm4 Re: PANI LUCYNKA 21.08.07, 09:22
      Polecam z całego serca. Rodziłam u niej 8 i 6 lat temu. Poznałam ją
      poprzez mojego ginekologa z Lutyckiej, później ordynatora
      nagradzanego "bocianami" oddziału we Wrześni. Jakież było jego
      zdziwienie, gdy dowiedział się że będe rodziła w Poznaniu u pani
      Lucynki a nie na jego wzorowym oddziale. Ale to pani Lucynka pomogła
      mi w moich porodach, trafiłam na jej dyżury, pomagała mi we
      wszystkim. Super położna.
      PS. Mój mąż dalej ma jej numer w komórce :)
      • joannapoznan Re: PANI LUCYNKA, lutycka 12.09.07, 13:24
        hello,czy ktos moze mi podac namiar na tą lub inną sprawdzoną
        połążną z lutyckiej? na mail: joanna@verbum.com.pl
        • karmeliza Re: PANI LUCYNKA, lutycka 13.09.07, 09:50
          właśnie wysłałam
          • annnkkka Re: PANI LUCYNKA, lutycka 14.09.07, 22:39
            Fakt,super kobieta,miałam okazje poznać osobiscie:)jednak złe wieści-
            p.Lucynka została zastepca oddziałowej,ma teraz mnóstwo papierkowej
            roboty i dyzury ma tylko od rana do 15-16,a we wtorki i czwartki
            jeszcze dodatkowo prowadzi zajecia w szkole rodzenia:(bynajmniej na
            to ,że trafimy na nia w nocy nie ma co liczyć...bynajmniej nie
            martwie się-leżałam tam teraz na oddziale 4 dni,ponieważ mam
            zagrożenie przedwczesnym porodem i trzymali mnie na obserwacji-jutro
            zaczyna mi się dopiero 35tydz.wszystkie położne są tam super-w
            szczególności p.Maria Szafrańska,p.Ewa Obst,p.Ewa Nowicka oraz młoda
            p.Iza Małecka-super godne polecenia z czystym sumieniem:)
            pozdrawiam..ja bynajmniej napewno za kilka tyg tam wróce!!!
            • quoyle1 Re: PANI LUCYNKA, lutycka 29.10.07, 10:06
              Czy może ta szkoła ma jakąś stronę internetową? Ile kosztował udział w
              zajęciach? Zajęcia prowadziła tylko pani Lucyna czy ktoś jeszcze? Jaka była
              tematyka zajęć?
              • karmeliza Re: PANI LUCYNKA, lutycka 29.10.07, 13:52
                Szkoła pani Lucyny nie ma strony internetowej (chyba...) - zajęcia
                są w Dąbrówce na os. Chrobrego we wtorki lub czwartki. Jeden cykl
                obejmuje 10 spotkań (każde płatne osobno po 30 zł). Każde spotkanie
                składa się z ćwiczeń i z części teoretycznej. Ćwiczenia są super -
                przystosowane do wysokiej ciąży - wzmacniające określone partie
                mięśni, rozluźniające, przygotowujące do porodu. Poza tym pani
                Lucyna z każdą ciężarną indywidualnie ćwiczy oddech i parcie. Dobrze
                mieć ze sobą mężczyznę, ale ja chodziłam sama i też nie było źle.
                Część teoretyczna obejmowała zagadnienia porodu (przyjęcie do
                szpitala, wszystkie etapy porodu), połogu i opieki nad noworodkiem.
                Mi bardzo się to przydało, gdy musiałam samodzielnie stawić czoła
                mojemu dziecku :)
                • erica75 Re: PANI LUCYNKA, lutycka 08.11.07, 15:28
                  Witam Was dziewczyny,jestem zainteresowana szkołą P .Lucynki i
                  porodem z jej udziałem.Czy możecie dać mi namiary na
                  P.Lucynkę,byłabym wdzięczna.Jakiego lekarza z Lutyckiej polecacie i
                  czy przyjmuje na kasę chorych.Dziękuje serdecznie.Pozdrawiam
                  przyszłe mamy!!!
                  • annnkkka Re: PANI LUCYNKA, lutycka 08.11.07, 16:01
                    Owszem moge Ci podac nr p.Lucynki ale podaj jakis prywatny
                    kontakt,bo tak na forum nie moge....pozdrawiam
                    • ririki Re: PANI LUCYNKA, lutycka 17.02.08, 21:54
                      Annnkkka,
                      czy i ja mogę prosić o namiary na panią Lucynkę na maila gazetowego?
                      z góry dziękuję!
                    • i-t-a Re: PANI LUCYNKA, lutycka 11.07.08, 22:07
                      Czy ja też mogę prosić o namiary na maila gazetowego? dziękuję!
                      • gosiadabek Re: PANI LUCYNKA, lutycka 03.08.08, 12:59
                        Czy ja też mogę prosić o namiary na maila gazetowego?
                        z góry dziękuję:)

                        • papilio.ego Dziewczyny... 06.08.08, 16:54
                          Pani Lucyna - faktycznie, to bardzo miła i kochana osóbka, ale nie nastawiajcie
                          się, że będziecie z nią rodziły. Ja miałam z nią 2 razy umówione, że przyjedzie,
                          jak będę rodziła, za pierwszym razem była na wyjeździe i poleciła mi inną
                          siostrę a za drugim, po prostu nie dojechała. Z dwóch innych źródeł słyszałam,
                          że też nie dojechała, więc nie nastawiajcie się na całego na poród z Nią.
                          Nie piszę tego, by jej cokolwiek ująć, bo - jak mówię, jest ona przesympatyczna
                          i pewnie, gdyby chciała rodzić z każdą kobietą, która o to poprosi, musiałaby
                          spędzać w szpitalu dnie i noce.
                          • henia76 Re: do papilio.ego 14.08.08, 16:29
                            a miałaś Ją opłaconą czy tak się umawiałyście że przyjedzie???
                            • papilio.ego Re: do papilio.ego 14.08.08, 22:10
                              Umówiliśmy się, że przyjedzie, że mam dzwonić jak będzie się coś działo.
                              Dzwoniłam jak zaczęły się skurcze, potem jak już byliśmy w szpitalu. Dzwoniła na
                              oddział i siostra jej powiedziała, że poród idzie błyskawicznie, więc
                              stwierdziła, że i tak nie zdąży dojechać. Nie wiem, może, gdybym jej WCZEŚNIEJ
                              zapłaciła, to dotarłaby. Nie ważne, opieka i tak była świetna.
                              • henia76 Re: do papilio.ego 15.08.08, 17:08
                                to najważniejsze że opieka była super!!! Ja jestem bardzo ciekawa
                                jak to u mnie wszystko będzie wyglądało.Już niedługo...
                                • quoyle1 Re: do papilio.ego 18.08.08, 18:38
                                  Ze mną rodziła p. Maria Szafrańska, anioł nie kobieta, polecam ją gorąco! Bardzo
                                  ciepła, serdeczna i pomocna!
                                  • niunia_75 Re: do papilio.ego 20.08.08, 20:42
                                    ja rodziłam z p. Ewą Obst super poszło i była bardzo fajna a p.
                                    Szafrańska to faktycznie anioł!!!!opiekowała sie mną ( i innymi)
                                    zaraz po porodzie bo akurat objęła dyzur.
                                    Co do p. Lucynki to tez byłam z nią umówina ale jak sie zaczęlo
                                    miała urlop....wiec poleciła p. Ewie by przy mnie była i na prawde
                                    była!Jesli nie dojedzie to na pewno wspomni kolezance a wtedy jest
                                    na serio ok!pozdrawiam!!!
                                    • tja74 Re: do papilio.ego 06.11.08, 12:48
                                      Prześlijcie mi prosze namiary na pania Lucynę na priv.
                                      Dzięki
                                  • idziab Re: do papilio.ego 12.12.08, 16:45
                                    Czy mogłabyś mi przesłać namiary na nią lub Panią Lucynkę (adres
                                    idziab@poczta.onet.pl) dzięki
                                    • gosiadabek Re: do idziab 13.12.08, 09:03
                                      A kiedy wybierasz się na Lutycką?
                                      Ja jak dobrze pójdzie to już w przyszłym tygodniu... mam nadzieję.
                                      A kontakt otrzymałaś?
    • aluska8206 Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 07.01.09, 19:16
      ja rodziłam na Lutyckiej 07.11.2008 polecam ten szpital i wszystkie
      położne....jestem bardzo zadowolona z opieki
      podczas porodu obecna była położna o imieniu Iza nie pamiętam nazwiska przecudna
      kobieta :))))
      • beta62d Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 20.04.10, 10:16
        WItam,
        Sugerując się Waszymi opiniami, bardzo możliwe, że właśnie szptal na Lutyckiej
        wybiorę do porodu. Mój termin to 8 lipiec :)
        Dziewczyny, czy mogłybyscie podać namiary na p. Lucynę lub Marię Szafrańską na
        priv (beta62@o2.pl). Tyle dobrzego tutaj o nich czytam, że aż się człowiek
        faktycznie mniej boi...:)
        Moje pytanie, czy można się umówić z którąś, żeby pokazała oddział? Wiadomo, że
        nie aż tak dokładnie z detalami, ale żeby człowiek wiedział czego się
        spodziewać, to zawsze uspokaja. Czy w ogole coś takiego jest możliwe...?
        Dzięki wielkie za odpowiedź i pomoc. Dzięki Waszym wpisom kobieta nie czuje się
        taka osamotnionia i zagubiona.. :)
        POzdrawiam wszystkie mamuśki obecne i przyszłe :)
        • malaorka Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 19.05.10, 16:45
          Witam,
          Również będę bardzo wdzięczna za podanie kontaktu do położnych ze szpitala na Lutyckiej w Poznaniu. Zbliża się termin mojego porodu i bardzo mi zależy, aby mieć zaprzyjaźnioną Pania położną, na która będę mogła w 100 procentach liczyć podczas porodu. Mój e-mail: sylwia_allegra@o2.pl
          Pozdrawiam wszystkie Mamy:)
        • lizz33 Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 19.05.10, 20:57
          pozdrawiam lipcową Mamę :)

          jeśli tylko dotrwamy do 34 tyg. to pewnie pojawimy się właśnie na Lutyckiej -
          nasz termin to 17 lipca.
          Niestety nie mam namiarów na wskazaną osobę, ale z postów wynika,że tam ogólnie
          jest bardzo ok!
          Pzdr
          • quoyle1 Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 19.05.10, 21:15
            Wysłałam Wam maila z namiarami na położną :)
            • lizz33 Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 19.05.10, 22:21
              wielkie dzięki za namiary :)
              • agata0811 Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 03.08.10, 09:27
                Cześć!
                Czy ktoś może mi powiedzieć kiedy trzeba się najpóźniej zapisać do szkoły
                rodzenia? jak długo ona trwa? i ile ona kosztuje! bardzo proszę o informację.
                Jest to moje pierwsze dziecko, także proszę o pomoc:)
                Czy mogę prosić namiary do Pani Lucyny, z tego co piszecie jest ona bardzo dobrą
                położną. odpiszcie proszę
    • iwonka8008 Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 02.10.09, 10:27
      Cześć,
      już dawno nikt się nie wpisywał. Mimo to, bardzo proszę o namiary na p. Lucynkę
      lub inne godne polecenia położne z Lutyckiej. Będę bardzo wdzięczna.;-)

      dido1108@tlen.pl
      • green87 Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 12.05.10, 16:03
        Czy ktoś tutaj jeszcze zagląda?
        Jeśli tak to czy mogłabym dostać również namiar na Panią Lucynkę?
        W którym tygodniu ciąży najlepiej zgłosić się do położnej?

        Będę wdzięczna ja jakąkolwiek odpowiedź.
        • andzia884 Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 03.10.10, 21:40
          Bardzo miło wspominam zajęcia ze szkoły rodzenia z panią Lucynką - ciepła zawsze uśmiechnięta - udziela wyczerpujących odpowiedzi na zadane każde pytanie. Gorąco polecam.
          Telefon do p. Lucynki - 604 322 296
    • monikaszymonz Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 05.07.11, 11:47
      Ja rodziłam z położną Jadwiga Wojciechowską wspaniała kobitka dzieki niej mogłabym odrazu po porodzie rodzic jeszcze raz bardzo mi pomogła, ma ogromne doświadczenie, była ciepła, kochana anioł poprostu interesowała sie nami po porodzie niestety nie mam żadnego kontaktu do Pani Jadwigi i bardzo ubolewam z tego powodu. Wszystkim dziewczyną życzę żeby miała dyżur jak będą rodziały swoje małe cuda:) gorąco ja polecam bo jest przecudowną kobietą.
    • ania_blacha Re: położna p.Lucyna Kaczmarek z Lutyckiej 16.09.11, 23:28
      poszperałam trochę i znalazłam mini info

      www.psm.poznan.pl/dabrowka.php

      czyli
      Szkoła Rodzenia
      spotkania poniedziałki i czwartki od 16.00-18.00
      prowadząca Lucyna Kaczmarek tel. 604-322-296

      oraz internetowa szkoła rodzenia, gdzie pracuje P. Lucyna
      przedporodem.pl/wykladowcy.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka